V KK 4/15
Wydział V
Przepisy powołane w orzeczeniu
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny.
Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego.
Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555
art. 4 art. 7 art. 30 art. 147 art. 170 art. 185a art. 186 art. 338 art. 366 art. 410 art. 413 art. 433 art. 436 art. 452 art. 457 art. 518 art. 527 art. 537
Treść orzeczenia
Sygn. akt V KK 4/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 kwietnia 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Jerzy Steckiewicz
SSA del. do SN Dariusz Czajkowski
Protokolant Anna Kowal
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej,
w sprawie B. Ż.
skazanego z art. 197 § 3 pkt 2 kk i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 16 kwietnia 2015 r.,
kasacji, wniesionych przez obrońców
od wyroku Sądu Apelacyjnego […]
z dnia 28 sierpnia 2014 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w J. z
dnia 4 lutego 2014 r.,
I. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu
apelacyjnym;
II. zwraca oskarżonemu wniesione opłaty kasacyjne.
UZASADNIENIE
2
Sąd Okręgowy, wyrokiem z 4 lutego 2014 r., skazał B. Ż. na karę 3 lat i 6
miesięcy pozbawienia wolności za zgwałcenie w październiku 2010 r. małoletniej L.
M. (art. 197 § 3 pkt 2 k.k.) i na karę 4 lat pobawienia wolności za dwukrotne
usiłowanie zgwałcenia i wielokrotne zgwałcenie w okresie od marca do
października 2012 r. małoletniej L. M. (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 197 § 3 pkt 2 k.k.
i art. 197 § 3 pkt 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k.), wymierzył oskarżonemu karę łączną 4
lat pozbawienia wolności, a na podstawie art. 41 a § 2 k.k. orzekł wobec
oskarżonego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z
nią przez okres 5 lat.
Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu w dniu 28 sierpnia 2014 r. apelacji obrońcy
co do winy i apelacji prokuratora co do kary, utrzymał w mocy pierwszoinstancyjny
wyrok.
Dwie kasacje od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego wnieśli
obrońcy. Adw. J. L. podniósł, że do rażącego i mającego istotny wpływ na treść
orzeczenia naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. doszło na skutek obrazy art. 410 k.p.k.,
art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. oraz art. 366 § 1 k.p.k. i art. 185 a § 1 k.p.k.,
m. in. przez nieprzesłuchanie ponowne małoletniej pokrzywdzonej, mimo iż w
apelacji obrońcy takie żądanie zostało wyrażone, a oskarżony w czasie pierwszego
składania przez pokrzywdzoną zeznań nie miał obrońcy. Adw. B. L. , formułując
szereg zarzutów naruszenia prawa procesowego (art. 4, 7, 366 § 1, 410, 424 § 1
pkt 1, 433 § 2 i 457 § 3 k.p.k.), zwróciła również uwagę na obrazę art. 185 a § 1
k.p.k., ale w kontekście regulacji przewidzianej w art. 147 § 2 k.p.k., zaznaczając,
że Sąd pierwszej instancji zobligowany był ponownie przesłuchać małoletnią
pokrzywdzoną zarówno wobec pojawienia się istotnych okoliczności wymagających
wyjaśnienia, za które należało uznać odmowę zeznań przez matkę małoletniej
pokrzywdzonej i dziadków macierzystych, jak i wobec odstąpienia od utrwalenia
pierwszego przesłuchania pokrzywdzonej za pomocą urządzenia rejestrującego
obraz i dźwięk.
Prokurator Prokuratury Okręgowej, delegowany do Prokuratury Apelacyjnej,
zażądał w odpowiedzi na kasacje ich oddalenia jako oczywiście bezzasadnych.
3
Stanowisko to zyskało wsparcie obecnego na rozprawie kasacyjnej prokuratora
Prokuratury Generalnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacje okazały się zasadne w tym sensie, że zaskarżony wyrok nie mógł
się ostać.
Decydującą dla wyniku postępowania kasacyjnego rolę odegrały
wyartykułowane w obu skargach zarzuty rażącego naruszenia przez Sąd
odwoławczy art. 185a § 1 k.p.k. Zarzuty te ujęte zostały przez poszczególnych
skarżących w sposób różny – bardziej i mniej poprawny. Najbardziej prawidłowo
zredagował zarzut w tym zakresie adw. J. L., stwierdzając już w części wstępnej
kasacji, że w apelacji swojego autorstwa wyraził wolę ponownego przesłuchania
małoletniej pokrzywdzonej i że obligowało to Sąd ad quem do uwzględnienia tego
żądania, bowiem w trakcie pierwszego przesłuchania pokrzywdzonej oskarżony nie
miał obrońcy. Adw. B. L. powiązała natomiast konieczność powtórnego
przesłuchania L. M. z zaniechaniem przez organy ścigania dokonania – wbrew
nakazowi z art. 147 § 2 pkt 2 k.p.k. (przed zmianą, która weszła w życie 27 stycznia
2014 r.) – zapisu obrazu i dźwięku pierwszego przesłuchania pokrzywdzonej.
W tym miejscu warto przypomnieć, że w art. 185a § 1 k.p.k. (w brzmieniu
obowiązującym do 27 stycznia 2014 r.) ustawodawca określił dwa wyjątki od
jednokrotnego przesłuchania ofiary m. in. zgwałcenia, która w chwili tej czynności
procesowej nie ukończyła 15 lat. Pierwszym było wyjście na jaw istotnych
okoliczności, których wyjaśnienie wymagało ponownego przesłuchania, a drugim
żądanie ponownego przesłuchania wyrażone przez oskarżonego, który nie miał
obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego. W tej ostatniej
sytuacji pozbawione znaczenia jest to, jakimi względami wniosek motywowano oraz
czy w ogóle go uzasadniono; wystarczający jest tu sam fakt zgłoszenia żądania
przez oskarżonego lub jego obrońcę, by sąd był zobowiązany do ponownego
przesłuchania małoletniego pokrzywdzonego (zob. post. SN z 15 marca 2012 r., III
KK 244/11, OSNKW 2012, z. 6, poz. 68). Przyjmuje się też w orzecznictwie, że w
wypadkach określanych w art. 185 a § 1 k.p.k. (w starym i nowym brzmieniu)
podstawę nieuwzględnienia wniosku dowodowego o ponowne przesłuchanie
pokrzywdzonego stanowi art. 170 § 1 k.p.k., wskazujący przesłanki oddalenia
4
wniosku dowodowego. Innymi słowy, żądanie ponownego przesłuchania
małoletniego pokrzywdzonego podlega ocenia jak każdy wniosek dowodowy (zob.
post. SN z 7 maja 2013 r., III KK 380/12, OSNKW 2013, z. 9, poz. 74).
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, a zarazem pomijając analizowanie
ewidentnie błędnej tezy o ujawnienie się in concreto istotnych okoliczności
wymagających powtórnego przesłuchania małoletniej ofiary zgwałcenia (takimi
okolicznościami miałoby być według obrony skorzystanie przez niektórych
świadków z prawa do odmowy złożenia zeznań), należało dobitnie stwierdzić, że w
apelacji sporządzonej przez adw. J. L. wyrażona została w dostatecznie jasny
sposób, choć dość nieporadnie, wola ponownego przesłuchania L. M. Co prawda
żądanie ponownego przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej autor apelacji
argumentował odmową złożenia zeznań przez matkę i dziadków pokrzywdzonej ,
ale pozbawione to było prawnego znaczenia. Już sam fakt zgłoszenia przez
obrońcę żądania ponownego przesłuchania małoletniej ofiary zgwałcenia był tu
przesądzający. Chybiona w tej mierze motywacja nie miała nic do rzeczy. Nie budzi
wątpliwości, że takie żądanie obrońcy było skuteczne przez wzgląd na statuowaną
w art. 186 § 2 k.p.k. samodzielność działań procesowych oskarżonego i obrońcy,
pozwalającą im na niezależne od siebie wykonywanie czynności procesowych.
Nasuwa się siłą rzeczy pytanie: czy postulat ponownego przesłuchania, o
którym mowa w art. 185 a § 1 k.p.k., może być skutecznie wysunięty na etapie
postępowania apelacyjnego? Kierując się jedną z ważniejszych reguł wykładni
językowej – lege non distinguente – trzeba odnotować, że skoro sam ustawodawca
w komentowanym przepisie nie wprowadził w omawianym zakresie ograniczeń, np.
stanowiąc, że żądanie ponownego przesłuchania małoletniego pokrzywdzonego
można zgłosić do określonego momentu, to takich ograniczeń nie wolno
wprowadzać interpretatorowi. Dopuszczalne pozostaje zatem zgłoszenie takiego
żądania w fazie postępowania drugoinstancyjnego. Uprawnienia tego nie niweczy
wyrażony w art. 338 § 1 k.p.k. postulat składania przez oskarżonego wniosków
dowodowych w mającym instrukcyjny charakter terminie 7 dni od doręczenia mu
aktu oskarżenia.
Nie sposób było też odmówić racji adw. B. L., gdy utrzymywała, że w sprawie
doszło do poważnego naruszenia art. 147 § 2 pkt 2 k.p.k. (w brzmieniu sprzed dnia
5
27 stycznia 2014 r.). Przepis ten stanowił wówczas, że jeżeli względy techniczne
nie stoją na przeszkodzie, przesłuchanie pokrzywdzonego, o którym mowa w art.
185a k.p.k., utrwala się za pomocą urządzenia rejestrującego obraz i dźwięk. Co
należało rozumieć pod pojęciem „względów technicznych” ustawa nie wyjaśniała,
niemniej z pewnością nie można było utożsamiać tego zwrotu, statuującego w
powiązaniu z całą treścią przepisu względny obowiązek (zob. wyr. SN z 7 listopada
2011 r., V KK 143/11), z brakiem w zasięgu ręki sprzętu służącego do dokonywania
zapisu wizualnego i audialnego. W okresie, kiedy przesłuchiwana była L. M.,
wejście w posiadanie przez organy procesowe urządzenia typu analogowego lub
cyfrowego, wymienionego w rozporządzeniu wykonawczym Ministra
Sprawiedliwości z 14 września 2012 r. (Dz. U. 2012, poz. 1090), nie nastręczało
jakichkolwiek trudności.
Sąd Najwyższy był zdania, że brak zapisu obrazu i dźwięku z przesłuchania
małoletniej pokrzywdzonej L. M., który przecież w sposób najwierniejszy mógłby
oddać treść i przebieg przesłuchania, stanowił dodatkowy i jakże ważki argument
wspierający tezę o potrzebie ponowienia tej czynności procesowej. Opisane
uchybienie mogło realnie utrudnić oskarżonemu kwestionowanie relacji
pokrzywdzonej, co niewątpliwie stawiało pod znakiem zapytania rzetelność procesu
w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych
wolności z 1950 r.
Z przedstawionych racji, a więc z uwagi na rażącą i mającą istotny wpływ na
treść zaskarżonego wyroku obrazę art. 185a § 1 k.p.k., której dopuścił się Sąd
odwoławczy, należało drugoinstancyjny wyrok uchylić i przekazać sprawę do
ponownego rozpoznania w postępowaniu apelacyjnym (art. 537 § 2 k.p.k.).
Wobec faktu, że oskarżony nie miał obrońcy w trakcie pierwszego
przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej, oraz wobec wyrażonego w apelacji
obrońcy żądania powtórnego jej przesłuchania powinnością Sądu Apelacyjnego
będzie - o ile rzecz jasna nie wystąpią powody oddalenia wniosku dowodowego
określone w art. 170 § 1 k.p.k. – wykonanie tej czynności procesowej według zasad
przewidzianych w art. 185a § 2 k.p.k. Byłoby celowe, aby przesłuchania
pokrzywdzonej na posiedzeniu dokonał Sąd ad quem w takim samym składzie, w
jakim będzie rozpoznawał sprawę na rozprawie apelacyjnej (art. 30 § 2 k.p.k.).
6
Treść art. 452 § 2 k.p.k. nie będzie sprzeciwiała się temu, aby w myśl art. 185a § 3
k.p.k. doszło do odtworzenia na rozprawie apelacyjnej zapisu obrazu i dźwięku
ponownego przesłuchania małoletniej pokrzywdzonej oraz odczytania protokołu z
tej czynności, co najpewniej przyczyni się wydatnie do przyspieszenia
postępowania. Warto podkreślić, że zakaz przeprowadzania w postępowaniu
apelacyjnym na nowo przewodu w całości lub w znacznej części w żadnym razie
nie oznacza uprawnienia instancji odwoławczej jedynie do przeprowadzenia
dowodów o drugorzędnym, podrzędnym czy mniej istotnym znaczeniu oraz
niedopuszczalności przeprowadzenia dowodu, który miałby mieć istotne znaczenie
(zob. wyr. SN z 7 lutego 2013 r., II KK 51/12). Baczyć tylko należy, aby na etapie
apelacyjnym nie dochodziło, niejako po raz pierwszy, do przeprowadzenia
dowodów kluczowych dla danego procesu (zob. post. SN z 5 listopada 2013 r., III
KK 217/13).
Sumując dotychczasowe rozważania, należało stwierdzić, co następuje.
Ponowne przesłuchanie pokrzywdzonego, o którym mowa w art. 185a § 1
k.p.k., jest dopuszczalne, jeżeli zażąda tego w toku procesu, a więc i w
postępowaniu apelacyjnym, oskarżony, który nie miał obrońcy w czasie
pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego; skuteczność takiego żądania -
podlegającego ocenie z punktu widzenia art. 170 § 1 k.p.k. – nie jest
warunkowana ani podaniem powodu jego zgłoszenia, ani prawidłowością
przedstawionego uzasadnienia wniosku; ponownemu przesłuchaniu takiego
pokrzywdzonego w stadium postępowania apelacyjnego nie stoi na
przeszkodzie co do zasady art. 452 § 2 k.p.k.
Sąd Najwyższy, korzystając z rozwiązania określonego w art. 436 k.p.k. w
zw. art. 518 k.p.k., ograniczył rozpoznanie obu kasacji tylko do uchybień
związanych z unormowaniem zawartym w art. 185a § 1 k.p.k., ponieważ uznał, że
rozpoznanie w tym zakresie jest wystarczające do wydania wyroku. Rozpoznanie
pozostałych zarzutów – pomijając, że w znacznej mierze stanowiły one próbę
przeforsowania niedopuszczalnego w postępowaniu kasacyjnym zarzutu błędu w
ustaleniach faktycznych – byłoby przedwczesne.
Już na koniec i poniekąd na marginesie – bo zarzut tego rodzaju nie został w
kasacji podniesiony – Sąd Najwyższy dostrzegł celowość zasygnalizowania, że w
7
wyroku skazującym za dwa lub więcej przestępstw należy precyzyjnie wskazać, za
które z nich wymierzony został taki czy inny środek karny. Powinność taką
wyprowadza się z treści art. 413 § 2 pkt 2 k.p.k.
Zwrot wniesionych opłat kasacyjnych nastąpił zgodnie z art. 527 § 4 k.p.k.
Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.