Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 13 kwietnia 2015 r.

SNO 12/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 12/15

UCHWAŁA

Dnia 13 kwietnia 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Wiesław Kozielewicz (przewodniczący)

SSN Iwona Koper (sprawozdawca)

SSN Anna Kozłowska

Protokolant Katarzyna Wojnicka

w sprawie P. A.

sędziego Sądu Rejonowego po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 13 kwietnia

2015 r.,

zażalenia, wniesionego przez sędziego

na uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego

z dnia 24 listopada 2014 r.,

w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej.

utrzymuje w mocy zaskarżoną uchwałę.

UZASADNIENIE

Uchwałą z dnia 19 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny w

[…], na podstawie art. 80 § 2 c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju

sadów powszechnych ( jedn. tekst Dz. U. z 2013 r., poz. 427 ze zm. – dalej

jako „u.s.p”) nie zezwolił na pociągniecie do odpowiedzialności karnej

sędziego Sądu Rejonowego P. A. w sprawie z wniosku Prokuratora

Rejonowego w K. […] o to , że w dniu 19 sierpnia 2013 r. w W., kierując

samochodem osobowym marki […] umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa

w ruchu lądowym w ten sposób, że ignorując obowiązujący go znak „stop”

2

oraz linię warunkowego zatrzymania wjechał bez zatrzymywania się na

skrzyżowanie dróg N. i S., nie ustępując pierwszeństwa prawidłowo jadącemu

samochodowi marki Citroen C2 w wyniku czego doprowadził do zderzenia obu

pojazdów, w następstwie czego kierująca samochodem marki Citroen A. B.

doznała obrażeń ciała w postaci skręcenia i naderwania kręgosłupa szyjnego,

które naruszyły czynności narządów jej ciała na okres powyżej dni siedmiu, tj.

o czyn z art. 177 § 1 k.k.

W uzasadnieniu uchwały Sąd Apelacyjny stwierdził, że w postępowaniu

przygotowawczym nie wyjaśniono w sposób wymagany w art. 313 § 1 k.p.k.

okoliczności stanowiących skutek zachowania sprawcy zdarzenia. Opinia

Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej dotycząca obrażeń ciała, jakich doznała

A. B. nie zawiera stanowczego wniosku odnośnie do urazu jakiego doznała

pokrzywdzona a jedynie stwierdza, że wystąpiła możliwość doznania skręcenia

kręgosłupa szyjnego. Podstawą sformułowanej w opinii konkluzji, że istnieją

dostateczne podstawy do pozytywnej weryfikacji możliwości doznania

skręcenia kręgosłupa szyjnego przez pokrzywdzoną, była cząstkowa analiza

informacji na temat okoliczności zdarzenia oraz danych klinicznych, a opinia

nie wyjaśnia dlaczego pomimo stwierdzenia elementów przemawiających

przeciwko możliwości doznania przez pokrzywdzoną takiego urazu przyjęto

taką możliwość. Nadto Sąd Apelacyjny wskazał, że wniosek Prokuratora

Rejonowego jest pozbawiony rozważań co do strony podmiotowej czynu

określonego w art. 177 § 1 k.k. , winy sprawcy i stopnia szkodliwości tego

czynu. Z tych względów uznał, że dane uzyskane w toku postępowania

przygotowawczego nie uzasadniają w sposób wymagany w art. 80 § 2 c u.s.p. i

art. 313 § 1 k.p.k. podejrzenia, że sędzia P. A. swoim zachowaniem wyczerpał

ustawowe znamiona czynu z art. 177 § 1 k.k., nie zostało więc

uprawdopodobnione podejrzenie popełnienia przez sędziego czynu objętego

wnioskiem Prokuratora Rejonowego.

Na skutek zażalenia Prokuratora Rejonowego Sąd Najwyższy -Sąd

Dyscyplinarny uchwałą z dnia 3 października 2014 r. uchylił uchwałę Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w […] i przekazał sprawę temu Sądowi

do ponownego rozpoznania.

3

W jej motywach wskazał, że zgodnie ze stanowiskiem prezentowanym

w orzecznictwie zezwolenie sądu dyscyplinarnego na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności karnej nie oznacza, że prokurator prowadzący

postępowanie przygotowawcze wniesie ostatecznie przeciwko niemu akt

oskarżenia, a sąd wyda wyrok skazujący. Określone w art. 313 § 1 kpk

wymaganie jest spełnione, gdy stan zgromadzonego materiału dowodowego

wskazuje co najmniej na to, że według jednej z wersji wydarzeń, opartej na

sprawdzalnych i prawidłowo zebranych dowodach można sformułować

wniosek, iż doszło do popełnienia czynu zabronionego. Wersja ta nie musi

jednak uzyskać ostatecznego potwierdzenia w postępowaniu karnym.

Oznacza to, że sąd dyscyplinarny nie musi mieć pewności, iż zarzucane

sędziemu przestępstwo zostało faktycznie popełnione, a wystarczy

uzasadnione podejrzenie, że tak mogło być. W ocenie Sądu Najwyższego –

Sądu Dyscyplinarnego rozpoznającego zażalenie, zebrane w sprawie dowody

wskazują ze znacznym prawdopodobieństwem, że pokrzywdzona w

przedmiotowym wypadku doznała obrażeń ciała trwających ponad 7 dni. W

dotychczasowym toku postępowania nie zostały ujawnione żadne okoliczności

mogące wskazywać, że A. B. doznała skręcenia kręgosłupa szyjnego w wyniku

innego zdarzenia, a z opinii biegłych wynika jednoznacznie, że naruszenie

sprawności ciała pokrzywdzonej trwało ponad 7 dni. Ustalenia Sądu

Apelacyjnego w tej kwestii były więc nieprawidłowe. Jako przedwczesne

ocenił Sąd Najwyższy stanowisko Sądu Apelacyjnego dotyczące znikomej

szkodliwości czynu albowiem kwestia ta podlega ocenie przez organ wydający

merytoryczne rozstrzygnięcie. Na tym etapie postępowania nie może być

także przedmiotem analizy kwestia braku przyczynienia się pokrzywdzonej do

spowodowania zagrożenia w ruchu lądowym i braku możliwości uniknięcia

wypadku.

Za nieuzasadniony uznał Sąd Najwyższy zarzut Prokuratora nie wzięcia

pod uwagę przez Sąd Apelacyjny okoliczności umyślnego naruszenia zasad

bezpieczeństwa w ruchu lądowym przez sędziego P. A. Wskazał, że

wprawdzie doszło o ewidentnego naruszenia zakazu wynikającego ze znaku

„stop”, jednak zgromadzony dotychczas materiał dowodowy nie daje podstaw

do stwierdzenia, że doszło o umyślnego naruszenia zasad ruchu drogowego.

4

Przeciwko takiemu uznaniu przemawiają wyjaśnienia sędziego, który podał, że

nie zauważył znaku drogowego oraz fakt niefortunnego usytuowania pasa

ruchu z pierwszeństwem przejazdu. Ze względu na szczególną konfigurację

drogową wyjaśnienia wymaga, czy osoba jadąca pasem ruchu sędziego mogła

z łatwością przeoczyć znak drogowy „stop”.

Z uwagi na treść odpowiednio stosowanego w postępowaniu

dyscyplinarnym art. 454 § 1 k.p.k., Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku

Prokuratora o reformatoryjne rozstrzygniecie.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny po ponownym rozpoznaniu

wniosku Prokuratora Rejonowego w K. z dnia 30 kwietnia 2013 r., na

podstawie art. 80 § 2 c u.s.p. podjął uchwałę o wyrażeniu zgody na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej, w sprawie z wniosku Prokuratora

Rejonowego w K., […] sędziego Sądu Rejonowego P. A. o to, że w dniu 19

sierpnia 2013 r. w W., kierując samochodem osobowym […] umyślnie naruszył

zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że ignorując znak

„stop” oraz linię warunkowego zatrzymania wjechał bez zatrzymania się na

skrzyżowanie dróg N. i S., czym nie ustąpił pierwszeństwa prawidłowo

jadącemu pojazdowi marki Citroen C2, w wyniku czego doprowadził do

zderzenia obu pojazdów, w następstwie czego kierująca samochodem marki

Citroen A. B. doznała obrażeń ciała w postaci skręcenia i naderwania

kręgosłupa szyjnego, które to obrażenia naruszyły czynności narządów jej

ciała na okres powyżej dni siedmiu tj. o czyn z art. 177 § 1 k.k.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny ustalił , że w dniu 19 sierpnia 2013

r. w W. na skrzyżowaniu ulic N. i S. doszło do zderzenia samochodu marki

[…], którym kierował sędzia Sądu Rejonowego P. A. i samochodu marki

Citroen C2, kierowanego przez A. B. Sprawcą zderzenia, który jak wydaje się

być wysoce prawdopodobne zawinił je, był sędzia P. A., albowiem nie udzielił

pierwszeństwa i zajechał drogę A. B. kierującej samochodem marki Citroen C2

przez to, że zignorował obowiązujący znak „ stop” oraz linię warunkowego

zatrzymania i wjechał bez zatrzymania się na skrzyżowanie dróg,

doprowadzając do zderzenia z samochodem marki Citroen C2. Skutkiem tego

zdarzenia, co jest wysoce prawdopodobne, było doznanie przez A. B. między

5

innymi skręcenia i naderwania kręgosłupa szyjnego, co naruszyło czynności

narządów jej ciała na okres trwający dłużej niż 7 dni.

Jako pozbawione znaczenia dla rozstrzygnięcia ocenił zastrzeżenia

obwinionego sędziego, co do sposobu uregulowania zasad pierwszeństwa na

przedmiotowym skrzyżowaniu wskazując, że istotne jest przede wszystkim to,

iż zostały one właściwie oznakowane, a ich zignorowanie przez kierującego

samochodem marki [….] było wynikiem nienależytego obserwowania przez

niego skrzyżowania. Odmówił racji argumentowi, że nie istnieją żadne

względy wychowawcze przemawiające za prowadzeniem niniejszego

postępowania, czemu miałoby się sprzeciwiać posiadanie przez sędziego

należytej świadomości prawnej i jego znajomość zasad ruchu drogowego,

gdyż stanowisko takie prowadziłoby do całkowitej nieodpowiedzialności

sędziów za przestępstwa nieumyślne i kłóciło się z zasadami praworządności i

równości obywateli. Oddalił zarzut, że przedmiotowa kolizja nie miała postaci

wypadku drogowego określonego w art. 177 § 1 k.k. z uwagi na poważne

wątpliwości co do doznania przez A. B. obrażeń kręgosłupa, gdyż fakt ten

potwierdza opinia lekarska, a Sąd Dyscyplinarny kwestii tej nie musi

przesądzać definitywnie. Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się też przeszkód

procesowych do rozpoznania wniosku prokuratora w związku z poddaniem w

wątpliwość jego stanowiska co do winy umyślnej sędziego w uchwale Sądu

Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego uchylającej wcześniejszą uchwałę Sądu

Apelacyjnego , gdyż – jak stwierdził – w postępowaniu prowadzonym na

podstawie art. 80 usp nie przesądza się definitywnie kwestii winy, a jedynie

to, czy zachodzą przedmiotowe znamiona określonego czynu.

Uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego zaskarżył

zażaleniem sędzia P. A. wnosząc o jej zmianę poprzez niewyrażenie zgody na

pociągnięcie skarżącego do odpowiedzialności karnej lub uchylenie uchwały.

W zażaleniu podniósł, że wbrew stanowisku zaskarżonej uchwały nie

miało miejsce zdarzenie o przebiegu opisanym we wniosku, w szczególności

nie zaszło umyślne naruszenie przez skarżącego zasad bezpieczeństwa, a

nadto niejednoznaczna opinia biegłych nie przesądza o doznaniu przez

pokrzywdzoną obrażeń ciała powyżej 7 dni.

6

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 80 § 3 in fine u.s.p., do postępowania przed sądem

dyscyplinarnym w sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do

odpowiedzialności karnej stosuje się przepisy o postępowaniu

dyscyplinarnym, zaś na mocy dalszego odesłania przez art. 128 u.s.p., w

postępowaniu tym odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu

postępowania karnego. W konsekwencji, wydanie orzeczenia w przedmiocie

zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej powinno

być poprzedzone dokonaniem zgodnej z wymaganiami przewidzianymi w art.

7 k.p.k. analizy i oceny dowodów, która – jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny -

Sąd Dyscyplinarny -.nie musi jednak prowadzić do uzyskania pewności, że

zarzucane sędziemu przestępstwo faktycznie zostało przez niego popełnione

lecz jedynie do ustalenia wysokiego prawdopodobieństwa jego popełnienia

przez obwinionego sędziego. Granicę tej oceny wyznacza stwierdzenie

dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa (zob. m.

inn. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2005 r., SNO

43/05, OSNSD 2005, 58 , uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 23 lutego 2006 r,

SNO 3/06, OSNSD 2006, poz. 25, z dnia 27 stycznia 2009 r., SNO 95/08, OSNSD

2009, poz. 24).

Ocena zebranych w postępowaniu przygotowawczym dowodów

dokonywana przez sąd dyscyplinarny w postępowaniu o zezwolenie na

pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej ukierunkowana jest na

stwierdzenie, czy zachodzą przedmiotowe znamiona określonego czynu i czy

obwiniony sędzia ma zdolność do przypisania mu winy, nie obejmuje

natomiast ostatecznego rozstrzygnięcia co do podmiotowej strony czynu,

którą stanowi jego umyślność i nieumyślność. Niezależnie więc od uwag

poczynionych w tym względzie przez Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny we

wcześniej zapadłej w sprawie uchwale ta ostatnia kwestia, do której odnosi

się w zażaleniu skarżący, wykraczająca poza zakres kognicji Sądu

Dyscyplinarnego określonej dla niniejszego postępowania, podlegać będzie

ocenie w postępowaniu karnym.

7

Na podstawie mającego odpowiednio zastosowanie w postępowaniu w

sprawach o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

art. 442 § 3 k.p.k. zapatrywanie prawne i wskazania co dalszego

postępowania są wiążące dla sądu dyscyplinarnego, któremu sprawę

przekazano do ponownego rozpoznania po uchyleniu uchwały w przedmiocie

zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej. Oznacza to,

że strona zaskarżając uchwałę zapadłą po ponownym rozpoznaniu sprawy nie

może skutecznie oprzeć zażalenia na zarzutach sprzecznych z wcześniejszymi

zapatrywaniami i wskazaniami sądu drugiej instancji. Nie może więc w

okolicznościach przedmiotowej sprawy odnieść skutku ponowiony w

zażaleniu obwinionego sędziego zarzut niedostatecznego wyjaśnia kwestii

obrażeń doznanych w następstwie wypadku przez A. B., o którego

bezzasadności przesądził już uprzednio, w sposób wiążący w obecnym

rozpoznaniu sprawy, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w uzasadnieniu

uchwały z dnia 3 października 2014 r.

W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, że zgromadzony w sprawie

materiał dowodowy dawał Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu

podstawę do uznania, że zachodzi dostatecznie uzasadnione, w rozumieniu

art. 80 § 2 c u.s.p., podejrzenie popełnienie przez sędziego P. A. przestępstwa

opisanego we wniosku o zezwolenie na pociągniecie do odpowiedzialności

karnej.

Mając to na względzie Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny utrzymał w

mocy zaskarżoną uchwałę.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.