Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 kwietnia 2015 r.

WK 1/15

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WK 1/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 kwietnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN: Janusz Godyń (przewodniczący)

Sędziowie SN: Wiesław Błuś

Marian Buliński

Marek Pietruszyński

Jan Bogdan Rychlicki

Jerzy Steckiewicz

Andrzej Tomczyk (sprawozdawca)

Protokolant : Anna Krawiec

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Jana Żaka,

w sprawie H. B. skazanego z art. 122 k.k. i 304 § 3 k.k. z 1969 r., po rozpoznaniu w

Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2015 r. kasacji wniesionej przez

Naczelnego Prokuratora Wojskowego na korzyść, od wyroku Sądu Najwyższego w

Izbie Wojskowej z dnia 10 maja 1983 r., zmieniającego wyrok Sądu […] Okręgu

Wojskowego z dnia 10 marca 1983 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok i zmieniony nim wyrok Sądu […]

Okręgu Wojskowego i uniewinnia H. B. od dokonania

zarzucanych mu czynów;

2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu […] z dnia 10 marca 1983 r. H. B. został skazany za

przestępstwa:

a) zakwalifikowane z art. 304 § 3 k.k. z 1969 r., polegające na tym, że „w celu

trwałego uchylania się od służby w jednostce zmilitaryzowanej – Ministerstwie

Spraw Wewnętrznych, przebywając we Francji, uchylił się od powrotu do kraju,

oddając się w dniu 15 lipca 1982 r. pod opiekę władz francuskich i składając

wniosek o udzielenie azylu politycznego we Francji”, za co wymierzono mu kary: 15

lat pozbawienia wolności, pozbawienia praw publicznych na lat 10 i konfiskatę

mienia w całości;

b) zakwalifikowane z art. 122 k.k. z 1969 r., polegające na tym, że „będąc

delegowany do pracy w Ambasadzie PRL we Francji na stanowisko intendenta –

kierowcy, w dniu 15 lipca 1982 r. opuścił placówkę w Paryżu zwracając się o azyl

polityczny we Francji, a następnie działając na rzecz wywiadu francuskiego

przekazał szereg informacji z dziedziny działalności wywiadu Ministerstwa Spraw

Wewnętrznych, jego pracowników we Francji, systemu zabezpieczenia, organizacji

i pracy polskich placówek dyplomatycznych w Paryżu, co znacznie ograniczyło

przedsięwzięcia operacyjne ekspozytury wywiadu i dyspozycyjność jego kadry i

doprowadziło do wydalenia jednego z oficerów wywiadu z terytorium Francji, czym

godził w podstawy bezpieczeństwa i obronności Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”,

za co wymierzono mu kary: 25 lat pozbawienia wolności, pozbawienia praw

publicznych na okres 10 lat i konfiskaty mienia w całości (cytaty z

uwierzytelnionego odpisu wyroku).

Jako kary łączne orzeczono: 25 lat pozbawienia wolności, pozbawienie praw

publicznych na 10 lat i konfiskatę mienia w całości.

Po rozpoznaniu sprawy z powodu rewizji prokuratora Naczelnej Prokuratury

Wojskowej, Sąd Najwyższy – Izba Wojskowa zmienił wyrok Sądu […] przez:

„ a) wymierzenie oskarżonemu na podstawie art. 122 k.k. kary śmierci i jako kary

łącznej również kary śmierci,

3

b) orzeczenie kary dodatkowego pozbawienia praw publicznych a to na podstawie

art. 44 § 2 k.k. – na zawsze…” (sygn. akt Rw …/83; cytat z uwierzytelnionego

odpisu wyroku)”.

Ten prawomocny wyrok, zmodyfikowany później w zakresie kary zasadniczej

i kary dodatkowej pozbawienia praw publicznych na podstawie ustawy z dnia 7

grudnia 1989 r. o amnestii (Dz. U. Nr 64, poz. 390), zaskarżył kasacją zastępca

Prokuratora Generalnego Naczelny Prokurator Wojskowy i zarzucając „rażącą

obrazę art. 3 § 1, art. 4 § 1, art. 357 i art. 372 § 1 pkt 1 k.p.k. z 1969 r. przez

przyjęcie za podstawę wyroków okoliczności nie mających wystarczającego oparcia

w ujawnionym na rozprawie materiale, dokonanie ustaleń na podstawie

domniemania oraz jednostronną ocenę materiału dowodowego nie uwzględniającą

okoliczności przemawiających na korzyść oskarżonego i w konsekwencji uznanie,

że H. B. dopuścił się przestępstw z art. 122 i art. 304 § 3 k.k. z 1969 r. i

zastosowanie opisanych środków represji karnej, podczas gdy zebrane dowody nie

pozwalały na orzeczenie merytoryczne, co do winy oskarżonego a co miało

oczywisty wpływ na treść zapadłych orzeczeń”, wniósł o „uchylenie orzeczeń b.

Sądu […] z dnia 10 marca 1983 r. (sygn. akt So …/83) i Sądu Najwyższego Izby

Wojskowej z dnia 10 marca 1983 r. (sygn. akt Rw. …/83), a w konsekwencji także

postanowienia z dnia 21 lutego 1990 r. b. Sądu […] w przedmiocie stosowania

ustawy z dnia 7 grudnia 1989 r. o amnestii (Dz. U. Nr 64, poz. 390) oraz

uniewinnienie H. B. od przypisanych mu przestępstw z art. 122 k.k. i art. 304 § 3 k.k.

(z 1969 r.)” (cytaty z kasacji bez ingerencji w tekst – uwaga SN).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja Naczelnego Prokuratora Wojskowego oceniana przez pryzmat

zarzutu i treści jego uzasadnienia, co umożliwia jej kierunek – na korzyść

skazanego i niestosowanie obostrzeń wynikających z art. 434 § 1 k.p.k., jest

zasadna. Analiza akt sprawy, a w szczególności treść zaskarżonego wyroku oraz

treść zmienionego nim wyroku Sądu […], jednoznacznie wskazuje, że skazanie H.

B., zarówno za przestępstwo z art. 122 k.k. z 1969 r., jak i za przestępstwo z art.

304 § 3 tego Kodeksu oparte zostało na domniemaniach. Ani bowiem zeznania

przesłuchanych w sprawie świadków, ani w szczególności pismo Dyrektora

4

Gabinetu Ministra Spraw Wewnętrznych nie dawały podstaw do poczynienia

stanowczych ustaleń.

Świadek S. K. przedstawił w swoich zeznaniach informacje uzyskane przez

innych, nieustalonych funkcjonariuszy służb specjalnych w drodze czynności

operacyjnych, co nie podlegało weryfikacji Sądu. A zatem - jak słusznie konkluduje

skarżący - brak możliwości przeprowadzenia prawidłowej oceny zeznań tego

świadka, zwłaszcza w kontekście wiarygodności pierwotnych źródeł informacji,

pozbawiło zeznania te waloru pełnowartościowego dowodu.

Natomiast świadek S. L. wyraził w swoich zeznaniach jedynie subiektywne

przekonanie, że jego wydalenie z Francji było następstwem przekazania przez H. B.

informacji o jego pozadyplomatycznej działalności.

Wreszcie pismo Dyrektora Gabinetu Ministra Spraw Wewnętrznych z 14

grudnia 1982 r. zawiera informacje uzyskane w drodze operacyjnej, wskazujące

jedynie, że H. B. musiał działać na rzecz francuskich służb specjalnych, bez nawet

próby wykazania jego rzeczywistych zachowań.

Taka treść i forma pisma nie dawała możliwości weryfikacji zawartych w nich

informacji i nie pozwalała na czynienie z nich podstawy ustaleń w zakresie

sprawstwa i winy oskarżonego. Tym samym wbrew zakazowi zawartemu w art. 158

k.p.k. z 1969 r. pismem tym zastąpiono ewentualny dowód z zeznań świadków.

Uwaga ta nie dotyczy zeznań świadków L. i K., ponieważ treść pisma była zbieżna

z ich zeznaniami, powielając tożsame okoliczności. Pismem tym zastąpiono

natomiast zeznania świadków, którzy potencjalnie mogli wskazywać na zaistnienie

opisanych w nim zdarzeń, do czego jednak nie doprowadzono.

Podsumowując ten fragment rozważań, należy stwierdzić, że nie

zgromadzono w sprawie żadnego materiału dowodowego pozwalającego na

dokonanie ustaleń zgodnych z rzeczywistym przebiegiem zdarzeń i przypisanie H.

B. przestępstwa zdrady ojczyzny.

W odniesieniu zaś do przestępstwa z art. 304 § 3 k.k. stwierdzić należy, że

konstrukcja odpowiedzialności H. B. oparta została na wątpliwym ustaleniu, że

wiedział on – jako funkcjonariusz MSW – zarówno o fakcie zmilitaryzowania tego

podmiotu i jego funkcjonariuszy oraz o wynikających z tego zasadach

odpowiedzialności karnej. Ustalenie to było wątpliwe, ponieważ oparte jedynie na

5

zeznaniach świadka L., który jednym zdaniem napomknął, że w Ambasadzie PRL

w Paryżu wszyscy pracownicy byli objęci militaryzacją i że zostało to ogłoszone w

ustnym komunikacie przez szefa placówki. Z dowodu tego jednak nie wynika, by H.

B. znał i rozumiał istotę militaryzacji i jej konsekwencje.

Natomiast nie wymaga szerszego wykazywania, że brak niewątpliwego

ustalenia w tym zakresie uniemożliwia przypisanie H. B. porzucającemu pracę w

Ambasadzie PRL w Paryżu i służbę w Milicji Obywatelskiej, przestępstwa dezercji.

W zaistniałej więc sytuacji, należało uchylić zaskarżony wyrok i zmieniony

nim wyrok Sądu […] i uniewinnić H. B. od dokonania zarzucanych mu czynów.

Nie było natomiast potrzeby wypowiadania się co do postanowienia Sądu […]

z dnia 21 lutego 1990 r. w przedmiocie zastosowania amnestii, o uchylenie którego

wnosił skarżący, ponieważ postanowienie to było reperkusją wydania uchylonego

wyroku i nie ma samodzielnego bytu prawnego.

Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.