Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 maja 2015 r.

WA 3/15

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WA 3/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 maja 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Wiesław Błuś (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jerzy Steckiewicz

SSN Andrzej Tomczyk

Protokolant : Marcin Szlaga

przy udziale prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej delegowanego do

Naczelnej Prokuratury Wojskowej ppłk. Tomasza Narłowskiego

w sprawie z wniosku Z. M., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu

7 maja 2015 r. apelacji, wniesionej przez prokuratora oraz pełnomocnika

wnioskodawczyni od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 12

stycznia 2015 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej wniosek o

odszkodowanie i w tym zakresie przekazuje sprawę Wojskowemu

Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania, a w

pozostałej części utrzymuje go w mocy;

2. kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciąża

Skarb Państwa.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 19 marca 1982 r. Wojskowy Sąd Garnizonowy w K. uznał Z.

M. za winną popełnienia przestępstwa określonego w art. 305 k.k. z 1969 r. i skazał

ją na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej

wykonania na okres 2 lat próby oraz wymierzył jej grzywnę w wysokości 10 000 zł,

na poczet której zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 5 lutego 1982 r.

do dnia 22 lutego 1982 r. oraz zasądził na rzecz Skarbu Państwa opłatę w kwocie

3800 zł oraz koszty postępowania w wysokości 2930 zł. Orzeczenie to nie było

zaskarżone i uprawomocniło się przed sądem pierwszej instancji.

Wojskowy Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 30 maja 2012 r. wznowił

postępowanie sądowe, uchylił opisane wyżej orzeczenie i uniewinnił oskarżoną od

popełnienia czynu zarzuconego jej aktem oskarżenia, to jest popełnienia

przestępstwa określonego w art. 305 k.k. z 1969 r.

W dniu 6 czerwca 2013 r. do Wojskowego Sądu Okręgowego w W. wpłynęło

pismo procesowe, w którym pełnomocnik Z.M. wniósł o:

„zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawczyni w związku z

niesłusznym jej aresztowaniem w dniach 5 lutego 1982 r. – 22 lutego 1982 r. na

podstawie art. 1 i 8 dekretu z dnia 8 grudnia 1981 r. o postępowaniach

szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania

stanu wojennego następujących kwot:

- 250.000 zł tytułem odszkodowania,

- 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia”.

Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2015 r. Wojskowy Sąd Okręgowy, na podstawie

art. 552 § 1 i § 4 k.p.k., zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawczyni

tytułem odszkodowania za poniesioną szkodę - kwotę 33.232,50 zł, a tytułem

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę - kwotę 100.000 zł, wraz z ustawowymi

odsetkami liczonymi od daty prawomocności wyroku, jednocześnie oddalił wniosek

w pozostałym zakresie.

Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone w drodze dwóch apelacji.

3

Prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej wniósł środek odwoławczy na

niekorzyść Z. M., zaskarżając wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego w części

dotyczącej orzeczenia o wysokości przyznanego wnioskodawczyni

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłą z zastosowania wobec niej

tymczasowego aresztowania w okresie od 5 do 22 lutego 1982 r. i orzeczeniu temu

zarzucił:

„1. obrazę przepisu postępowania - art. 202 § 1 k.p.k. - która miała wpływ na treść

orzeczenia, poprzez powołanie przez sąd w postanowieniu z dnia

21 sierpnia 2013 r. „biegłego lekarza psychiatry” celem stwierdzenia m.in. „czy Z. M.

przed tymczasowym aresztowaniem (05.02.1982 r.) cierpiała na jakieś schorzenia

psychiczne, jeżeli tak to na jakie” oraz „czy fakt tymczasowego aresztowania (w

okresie 05 - 22 02. 1982 r.) wpłynął na pogorszenie się stanu zdrowia (w tym

psychofizycznego) Z. M., a jeśli tak, to w jakim zakresie” i oparcie przez sąd

orzeczenia na treści opinii zespołu biegłych z udziałem jednego lekarza psychiatry,

podczas, gdy zgodnie z powołanym przepisem w celu wydania opinii o stanie

zdrowia psychicznego oskarżonego sąd powołuje co najmniej dwóch biegłych

lekarzy psychiatrów;

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający

wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegający na dokonaniu przez sąd dowolnej

oceny ustalonych w sprawie istotnych faktów poprzez nadanie zbyt dużego

znaczenia subiektywnym odczuciom wnioskodawczyni co do skutków

tymczasowego aresztowania oraz niewłaściwą ocenę innych dowodów

świadczących o tym, że obecny stan jej zdrowia nie jest wyłączną konsekwencją

zastosowania tymczasowego aresztowania, co spowodowało przyjęcie, że krzywda,

jakiej doznała Z. M. na skutek oczywiście niesłusznego tymczasowego

aresztowania w okresie 17 dni, tj. w dniach 5-22 lutego 1982 r. uzasadnia

zasądzenie zadośćuczynienia w kwocie 100.000 zł (stu tysięcy zł), przy

jednoczesnym zminimalizowaniu pozostałych okoliczności związanych zarówno z

przebiegiem izolacji, takich, jak okres tymczasowego aresztowania, sposób jego

wykonywania dla osadzonej, jak i z ówczesną konstrukcją psychiczną

wnioskodawczyni, co prowadzi do wniosku, że orzeczona kwota zadośćuczynienia

jest rażąco niewspółmiernie wysoka w stosunku do doznanej krzywdy i sprzeczna z

4

funkcją kompensacyjną zadośćuczynienia, co w konsekwencji doprowadziło do

osiągnięcia nadmiernych, nieadekwatnych korzyści finansowych przez

wnioskodawczynię”.

Podnosząc te zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Drugą apelację wniósł pełnomocnik wnioskodawczyni, który zaskarżył wyrok

Wojskowego Sądu Okręgowego w punkcie 1, w części dotyczącej zasądzonego

odszkodowania za poniesioną szkodę. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił:

naruszenie przepisów postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. mające

wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, a to poprzez:

a. pominięcie części wniosków opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej

Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum w Krakowie sporządzonej w dniu

6 października 2010 r.,

b. dowolne i wybiórcze uwzględnienie wniosków powyższej opinii oraz dokonanie

dowolnej oceny tych wniosków,

c. pominięcie części zebranego w sprawie materiału dowodowego, a to

dokumentacji lekarskiej załączonej do wniosku,

d. nieuzasadnione i nieoparte na zebranym w sprawie materiale dowodowym

ustalenia, że wnioskodawczyni jedynie hipotetycznie mogła nieprzerwanie

pracować i uzyskiwać dochody do chwili obecnej, a to z uwagi na inne niezwiązane

z aresztowaniem czynniki,

e. przyjęcie, że nie istnieje adekwatny związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy

całością zgłoszonej przez wnioskodawczynię szkody, a niesłusznie zastosowanym

wobec niej tymczasowym aresztowaniem.

W konkluzji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie na rzecz

wnioskodawczyni odszkodowania za poniesioną szkodę w pełnej wysokości

wskazanej we wniosku.

W toku rozprawy apelacyjnej prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej

delegowany do Naczelnej Prokuratury Wojskowej wniósł o nieuwzględnienie

apelacji pełnomocnika wnioskodawczyni oraz o uwzględnienie apelacji prokuratora

w zakresie zarzutu opisanego w pkt 2 tego środka odwoławczego, i w związku z

powyższym o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie zadośćuczynienia

5

na rzecz Z. M. w kwocie 27000 zł, a w pozostałym zakresie utrzymanie w mocy

zaskarżonego orzeczenia. Z kolei, pełnomocnik wnioskodawczyni wniósł o

uwzględnienie swojej apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Przed szczegółowym rozważeniem wniosków i zarzutów podniesionych w

obu apelacjach Sąd Najwyższy pragnie zwrócić uwagę na treść wniosku

pełnomocnika wnioskodawczyni, w którym wprawdzie domaga się on

odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne tymczasowe aresztowanie, to

jednak uzasadniając te roszczenia wykazuje, że zarówno szkoda jak i krzywda jakie

spotkały wnioskodawczynię, spowodowane zostały w swojej istocie zarówno na

skutek niesłusznego tymczasowego aresztowania jak i wydania wyroku

skazującego. Konstatacja ta jest o tyle istotna, że w sprawach o odszkodowanie za

niesłuszne skazanie, tymczasowe aresztowanie lub zatrzymanie stosuje się

wprawdzie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, to jednak z zastrzeżeniem,

iż tylko w kwestiach nieuregulowanych w Kodeksie postępowania karnego (art.558

k.p.k.). Tak więc regulacja ta nie wyłącza stosowania w tym postępowaniu art.118 §

1 k.p.k. Zatem wniosek pełnomocnika Z. M. odczytany powinien zostać, zważywszy

na treść uzasadnienia tego pisma procesowego, jako przysługujące oskarżonej,

która w wyniku wznowienia postępowania została uniewinniona, żądanie

zasądzenia od Skarbu Państwa odszkodowania za poniesioną szkodę oraz

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wynikłe z wykonania względem niej w

całości kary, której nie powinna była ponieść obok wyraźnie wskazanego we

wniosku roszczenia wynikającego z niewątpliwie niesłusznego tymczasowego

aresztowania.

Odnosząc się do wniosków i zarzutów apelacji prokuratora należy stwierdzić,

że są one niezasadne. Zważywszy na to, że prokurator w swoim ustnym

wystąpieniu w toku rozprawy apelacyjnej w sposób klarowny, poparty szeregiem

argumentów, wspartych treścią wielu orzeczeń najwyższej instancji sądowej oraz

poglądami doktryny, nie podzielił zarzutów autora apelacji zawartych w punkcie 1

tej skargi prokuratora, a Sąd Najwyższy stanowisko to w pełni akceptuje, nie ma

potrzeby odnoszenia się do tej części apelacji.

6

Za nietrafny trzeba także uznać drugi zarzut apelacji prokuratora. Wysokość

kwoty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikającą nie tylko z niesłusznego

tymczasowego aresztowania, ale również z wykonania w całości wobec

wnioskodawczyni kary, której nie powinna była ponieść, nie jest łatwa do

precyzyjnego ustalenia. Słusznie Sąd pierwszej instancji przytoczył orzecznictwo

Sądu Najwyższego wskazujące na granice zadośćuczynienia określone przepisem

art. 445 § 1 i 2 k.c. Ustalając wysokość zadośćuczynienia za szkody niematerialne

nie można opierać się na jednoznacznych, porównywalnych kryteriach, które mogą

być stosowane przez różne sądy, w odmiennych stanach faktycznych, a jednak tak

samo ocenianych w każdym wypadku. Jest rzeczą oczywistą, że takich kryteriów

nie można wypracować i wprowadzić do stosowania przez niezawisłe sądy. Kwoty

zadośćuczynienia zasądzone w innych sprawach mogą stanowić jedynie

niewiążącą wskazówkę dla sądu rozpoznającego dane roszczenie. Orzeczenia

sądowe nie są źródłem prawa, a zatem na ich podstawie sądy nie orzekają.

Nie ulega także wątpliwości, że przyznane zadośćuczynienie powinno być

odpowiednie. Ma ono zatem odzwierciedlać rozmiar doznanej krzywdy, a jego

kwota powinna stanowić realną wartość ekonomiczną, niebędącą jednakże

wartością nadmierną. Wysokość przyznanego zadośćuczynienia musi także

uwzględniać aktualną stopę życiową społeczeństwa i dochody poszkodowanego.

Wykonanie kary pozbawienia wolności, orzeczonej nawet z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania w powiązaniu z wcześniejszym tymczasowym

aresztowaniem wiąże się z ograniczeniem praw obywatelskich, jak i koniecznością

poddania się przez skazanego rygorom wynikającym z zastosowania tego środka

zapobiegawczego, a później z samego wykonania kary. Zadośćuczynienie za

niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie obejmuje zatem także

dolegliwości wynikające z zastosowania tego środka, będących jednocześnie jego

istotą oraz skutki wykonania kary, której oskarżona nie powinna była odbyć.

Ocena intensywności stosowania ustawowych przepisów porządkowych

dotyczących wykonywania tymczasowego aresztowania oraz kary pozbawienia

wolności , także tej warunkowo zawieszonej mieści się zatem w sumie

zadośćuczynienia przyznanego z wymienionych tytułów.

7

W świetle przytoczonych rozważań nie można zgodzić się z twierdzeniem

skarżącego, że orzekając o wysokości zadośćuczynienia Sąd dopuścił się błędu w

ustaleniach faktycznych dokonując dowolnej oceny istotnych faktów poprzez

nadanie zbyt dużego znaczenia subiektywnym odczuciom wnioskodawczyni.

Pamiętać przecież należy, że przyznane zadośćuczynienie dotyczące dóbr ściśle

osobistych ma stanowić rekompensatę za cierpienia psychiczne dla niesłusznie

aresztowanego. Analiza akt sądowych bezsprzecznie uprawnia do stwierdzenia, że

u wnioskodawczyni tymczasowe aresztowanie spowodowało trwałe stany

depresyjne, które miały bezpośredni wpływ na jej dalsze życie. W tej kwestii Sąd

pierwszej instancji słusznie oparł się na opinii biegłych, z której jasno wynika, że

chociaż czas tymczasowego aresztowania Z. M. był stosunkowo niedługi (17 dni),

to jednak fakt odizolowania wywołał u niej następstwa trwające do dnia dzisiejszego,

upośledzające byt społeczny i zawodowy przez cały okres po uchyleniu

tymczasowego aresztowania. Uzasadnienie wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w części odnoszącej się do wysokości kwoty zadośćuczynienia

zasądzonej wnioskodawczyni jest szeroko uargumentowane, w sposób logiczny i

przekonywający wskazuje na powody, które doprowadziły ten Sąd do takiej właśnie

decyzji procesowej. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym tę sprawę w pełni

podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji w tej części.

Jak wspomniano, wyroki wydane w sprawach dotyczących zadośćuczynienia

za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie nie są wiążące dla innych

sądów. Autor apelacji odwołał się do spraw innych osób pozbawionych wolności, z

których żadna nie uzyskała od sądu zadośćuczynienia w podobnej wysokości.

Ponownie przypomnieć trzeba, że każda sprawa o zadośćuczynienie krzywdy jest

specyficzna i indywidualna, gdyż każdy człowiek inaczej reaguje na krzywdy

ponieważ stanowi złożoną osobowość i różne są warunki w jakich żyje.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy uznał, że udowodnione

okoliczności w sprawie pozwalają przyjąć, że kwota 100 000 zł zadośćuczynienia

spełni swoje zadania w zakresie wynagrodzenia krzywd wyrządzonych Z. M.

Podana wysokość zadośćuczynienia, w ocenie Sądu Najwyższego, stanowi kwotę

odpowiednią i godziwą. Uwzględnia ona bowiem realia materialne społeczeństwa,

poziom życia wnioskodawczyni i nie jest nadmierna.

8

Za zasadną należy uznać apelację pełnomocnika wnioskodawcy.

Sąd pierwszej instancji ustalając wysokość odszkodowania przyjął, że czas

za jaki należy je obliczyć obejmuje tylko okres w jakim stosowano wobec

wnioskodawczyni tymczasowe aresztowanie. Na poparcie tej tezy przywołał opinię

biegłych, z której wynika, że: „tymczasowe aresztowanie nasiliło u Z. M.

występujące już wcześniej zaburzenia osobowości”. Zgodzić się trzeba z

pełnomocnikiem wnioskodawcy, iż Sąd pierwszej instancji całkowicie pominął w

swoich rozważaniach inne stwierdzenie zawarte w opinii biegłych, tj.:„(…)

tymczasowe aresztowanie spowodowało wystąpienie zaburzeń adaptacyjnych o

charakterze depresyjno-lękowym w okresie bezpośrednio związanym z

tymczasowym aresztowaniem”. Nie można też zapominać o tej części opinii (pkt 3 ),

z której jasno wynika, że stwierdzone u wnioskodawczyni zaburzenia depresyjno-

lękowe „powstają w związku z faktem tymczasowego jej aresztowania”

stanowiącego „czynnik spustowy” przyczyniający się w istotny sposób do „nasilenia

występujących już zaburzeń osobowości i problemów z socjalizacją i adaptacją (pkt

1). Te wnioski opinii, niekwestionowane przez żadną ze stron postępowania, w

powiązaniu z faktem, że wnioskodawczyni po zwolnieniu z aresztu śledczego

podjęła pracę zawodową, tylko z obawy przed zarządzeniem wykonania kary

pozbawienia wolności, a po zakończeniu okresu próby pozostawała długi czas bez

pracy, właśnie z powodów występujących u niej zaburzeń zdrowia psychicznego

nakazują konieczność ponownego rozpoznania sprawy w części oddalającej

wniosek o odszkodowanie.

Odszkodowanie powinno zatem zrekompensować Z. M. każdy uszczerbek w

jej mieniu pozostający w związku przyczynowym z pozbawieniem wolności i to

zarówno w zakresie poniesionej straty jak i utraconych przez wnioskodawczynię

korzyści. Fakt, że szkoda powstała na skutek pozbawienia wolności powinna

wynikać bezpośrednio z wykonania orzeczenia nie oznacza ograniczenia

wysokości szkody do skutków powstałych w wyniku fizycznego pozbawienia

wolności i tylko w czasie jego trwania, a skutki te mogą wykraczać poza moment

zwolnienia wnioskodawcy nie tracąc przymiotu bezpośredniości. Zasadnie Sąd

Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 13 listopada 2008 r., sygn.: II AKa

239/08 (Biul.SA Ka 2009, z. 1, poz. 12) wywiódł, że każda szkoda ma charakter

9

dynamiczny i obok pierwotnego uszczerbku mogą się pojawiać dalsze, pozostające

w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem rodzącym odpowiedzialność

odszkodowawczą, uszczerbki majątkowe zarówno o charakterze utraconych

korzyści jak i poniesionych strat. Zważywszy na cywilnoprawny charakter tego

odszkodowania Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność tylko za normalne

następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła i w tych granicach

uprawniony może dochodzić naprawienia szkody obejmującej poniesione straty

oraz utracone korzyści, które mógł osiągnąć gdyby szkoda nie wystąpiła. Oznacza

to konieczność wykazania normalnego związku przyczynowego pomiędzy

zdarzeniem rodzącym odpowiedzialność odszkodowawczą, a szkodą powstałą na

skutek tego zdarzenia.

W sprawie będącej przedmiotem apelacji Sąd pierwszej instancji te kwestie

rozważał w sposób błędny. Przecież już we wniosku o odszkodowanie, a później w

toku rozprawy zebrany materiał dowodowy, a w szczególności opinia biegłych oraz

dołączone do wniosku zaświadczenia lekarskie, wprost wskazywały na to, że to

właśnie tymczasowe aresztowanie wywołało u Z. M. zaburzenia tego rodzaju, które

wpłynęły na pogorszenie jej stanu psychicznego oraz na życie osobiste i zawodowe.

Zaznaczyć przy tym trzeba, że podjęta po okresie tymczasowego

aresztowania praca w „N.”, a później otwarta działalność gospodarcza była

wynikiem wyłącznie ochrony przed wykonaniem orzeczonej kary pozbawienia

wolności, a następnie stanowiła rodzaj terapii lekarskiej, a ze względu na problemy

zdrowotne była świadczona tylko okresowo, co znacznie pogorszyło status życiowy

Z. M. Nie można przy tym przyjąć, tak jak uczynił to Sąd pierwszej instancji, że Z. M.

mogłaby się znaleźć w takiej samej sytuacji zawodowej nawet bez zastosowania

wobec niej tymczasowego aresztowania. Słusznie bowiem pełnomocnik

wnioskodawczyni w swojej apelacji zaznaczył, że Z. M. do momentu tymczasowego

aresztowania pracowała bez żadnych odchyleń i to pomimo wcześniej

występujących u niej problemów zdrowotnych.

Z tych wszystkich względów należało uchylić zaskarżony wyrok Wojskowego

Sądu Okręgowego w części oddalającej wniosek o odszkodowanie, a konieczność

poczynienia nowych ustaleń faktycznych dotyczących dokładnego wyliczenia

odszkodowania za poniesioną szkodę spowodowała przekazanie sprawy w tej

10

części do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Ustalając kwotę

odszkodowania należną wnioskodawczyni Sąd będzie miał na względzie także

wysokość renty otrzymywanej przez Z. M.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.