Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 czerwca 2015 r.

SDI 17/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SDI 17/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący)

SSN Zbigniew Puszkarski (sprawozdawca)

SSN Eugeniusz Wildowicz

Protokolant Anna Kuras

przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Krajowej Rady Notarialnej w sprawie

notariusza W. D.,

co do którego umorzono postępowanie dyscyplinarne prowadzone w związku z

zarzutem naruszenia art. 3 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (tj.

Dz. U. z 2014 r., poz. 164 z późn. zm.)

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 19 czerwca 2015 r.

kasacji, wniesionej przez obwinionego notariusza,

od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy Krajowej Rady Notarialnej w

Warszawie

z dnia 12 stycznia 2015 r.,

zmieniającego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […]

z dnia 15 października 2014 r.,

I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je

orzeczenie Sądu pierwszej instancji w zakresie rozstrzygnięć

dotyczących zachowania obwinionego, polegającego na

2

udzieleniu asesorowi M. D. zastępstwa do sporządzenia poza

kancelarią notarialną, w miejscowości P., w okresie od 27 marca

do 24 kwietnia 2010 r. 15 aktów notarialnych i uniewinnia

notariusza W. D. od popełnienia tego czynu; w tej części

kosztami postępowania przed sądami dyscyplinarnymi

samorządu notarialnego obciąża właściwe organy tego

samorządu;

II. oddala kasację w pozostałej części, jako oczywiście

bezzasadną;

III. zwalnia obwinionego od kosztów sądowych postępowania

kasacyjnego.

UZASADNIENIE

W sprawie dyscyplinarnej notariusza W. D. toczyło się długotrwałe

postępowanie, początkowo przed Sądem Dyscyplinarnym Izby Notarialnej w

[…], następnie przed Sądem Dyscyplinarnym Izby Notarialnej w […]. W

trakcie postępowania zostały wydane trzy orzeczenia sądu I instancji oraz

trzy orzeczenia sądu odwoławczego. Ostatnie orzeczenie

pierwszoinstancyjne – Sądu Dyscyplinarnego Izby Notarialnej w […],zapadło

15 października 2014 r. i mocą tego orzeczenia Sąd na podstawie art. 52 § 1

ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz.

164 z późn. zm.) umorzył postępowanie przeciwko notariuszowi W. D. o

popełnienie deliktów dyscyplinarnych, polegających na tym, że „pełniąc

funkcję publiczną notariusza dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy

przepisów prawnych oraz nieuczciwej konkurencji z naruszeniem zasady

lojalności poprzez:

- sporządzenie poza siedzibą kancelarii czynności notarialnych w ilości

22 aktów notarialnych w okresie od dnia 12 marca 2010 r. do dnia 25

sierpnia 2011 r., które to czyny stanowią naruszenie art. 3 ustawy Prawo o

notariacie w zw. z art. 50 ustawy Prawo o notariacie, a także § 26 pkt 7

3

Kodeksu Etyki Zawodowej Notariusza w zw. z art. 50 ustawy Prawo o

notariacie,

- udzielenie zastępstwa zatrudnionemu przez siebie asesorowi M. D.,

w wyniku czego wymieniony zastępca notariusza dopuścił się rażącego

przewinienia zawodowego uchybiającego powadze i godności

wykonywanego zawodu poprzez sporządzenie poza siedzibą kancelarii 68

aktów notarialnych w okresie od dnia 20 lutego 2010 r. do dnia 10 lutego

2011 r., co stanowi naruszenie art. 3 ustawy Prawo o notariacie w zw. z art.

50 ustawy Prawo o notariacie, a także § 26 pkt 7 Kodeksu Etyki Zawodowej

Notariusza w zw. z art. 50 ustawy Prawo o notariacie”.

Obwiniony notariusz złożył odwołanie od tego orzeczenia, zaskarżając

je w całości. Zarzucił:

1. obrazę przepisów prawa materialnego, a to:

- art. 52 § 1 ustawy Prawo o notariacie, poprzez bezzasadne przyjęcie,

iż przepis ten znajduje zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, w sytuacji,

gdy z dyspozycji tego przepisu wynika, że nie mógł on mieć zastosowania,

bowiem wszczęcie postępowania dyscyplinarnego nastąpiło w lutym 2012 r.;

2. obrazę przepisów prawa materialnego, a to:

- art. 3 i art. 50 ustawy Prawo o notariacie, poprzez bezzasadne

przyjęcie, iż czynności objęte wnioskiem Rady Izby Notarialnej w […] z dnia

24 lutego 2012 r. o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wykonywał z

naruszeniem tego przepisu prawa, gdy w rzeczywistości wszystkie czynności

objęte tym wnioskiem wykonywał w warunkach określonych w tym przepisie

(należy przyjąć, że skarżący miał na myśli art. 3 ustawy Prawo o notariacie);

- przyjęcie, że wykonywanie czynności notarialnej w ramach dyspozycji

art. 3 ust. 2 ustawy Prawo o notariacie stanowi delikt dyscyplinarny, co

pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią tego przepisu, który przewiduje

dokonywanie czynności notarialnych poza siedzibą kancelarii notarialnej;

3. obrazę przepisów postępowania, tj. naruszenie art. 413 § 2 pkt 4 k.p.k.

poprzez pominięcie w orzeczeniu opisu i kwalifikacji prawnej czynu,

4

którego popełnienie Rada Izby Notarialnej w […] zarzuciła

obwinionemu; zdanie „szczegółowe daty popełnienia zarzucanych

czynów ustalone zostały na podstawie lustracji …” zawiera błąd

merytoryczny, bowiem lustracja mogła ustalić jedynie daty czynności

notarialnych, które zostały dokonane zgodnie z normą art. 3 § 2

ustawy Prawo o notariacie;

4. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 17 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.,

bowiem czynności notarialne wykonywane były zgodnie z przepisem

art. 3 § 2 ustawy Prawo o notariacie, a zatem:

- obwiniony czynów nie popełnił, jednocześnie we wniosku i protokole

lustracji brak jest danych uzasadniających podejrzenie ich popełnienia, czy

też wykonania niezgodnie z tą normą,

- dokonywanie czynności zgodnie z art. 3 § 2 ustawy Prawo o

notariacie nie zawiera znamion czynu zabronionego, jak również udzielanie

zastępstwa asesorowi także nie stanowi deliktu dyscyplinarnego;

5. obrazę przepisów postępowania, tj. art. 2 § 1 pkt 2 i 4 (w szczególności

w zw. z art. 59 § 2 ustawy Prawo o notariacie) oraz § 2 k.p.k., art. 4

k.p.k. w zw. z art. 414 § 1 k.p.k. i art. 17 § 1 pkt 1, 2 i 11 k.p.k.,

polegającą na:

- niewydaniu orzeczenia uniewinniającego, co pozostaje w całkowitej

sprzeczności z naczelnymi zasadami postępowania karnego, przy czym

nastąpiła przewlekłość postępowania, która przy przyjęciu stanowiska Sądu

doprowadziła do przedawnienia, w konsekwencji niewydania przez Sąd

orzeczenia uniewinniającego,

- naruszeniu art. 414 § 1 k.p.k., poprzez wydanie orzeczenia

umarzającego postępowanie, w sytuacji, gdy z materiałów zgromadzonych w

sprawie wynika wprost, że brak jest dostatecznych danych uzasadniających

popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, co zgodnie z dyspozycją art. 414

§ 1 k.p.k. obligowało Sąd do wydania orzeczenia uniewinniającego w tym

5

zakresie, w szczególności po 4 latach jego prowadzenia, gdy w żaden

sposób nie udowodniono winy obwinionemu,

- naruszeniu przepisu art. 414 § 1 k.p.k. poprzez jego nieprawidłowe

zastosowanie w związku z art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.

W konkluzji autor odwołania wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia

i uniewinnienie go od popełnienia zarzucanych mu czynów, wskazanych we

wniosku Rady Izby Notarialnej w […] z dnia 24 lutego 2012 r. o wszczęcie

postępowania dyscyplinarnego.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Krajowej Radzie Notarialnej w […]

orzeczeniem z dnia 12 stycznia 2015 r., zmienił zaskarżone orzeczenie w ten

sposób, iż przyjął, że umorzenie postępowania w zakresie pierwszego z

zarzucanych obwinionemu czynów dotyczy sporządzenia poza siedzibą

kancelarii, w miejscowości P., w dniu 12 marca 3 aktów notarialnych, zaś

umorzenie postępowania w zakresie drugiego z zarzucanych obwinionemu

czynów dotyczy udzielenia zastępstwa zatrudnionemu przez siebie

asesorowi M. D. do sporządzenia poza siedzibą kancelarii, w miejscowości

P., w okresie od 27 marca do 24 kwietnia 2010 r., 15 aktów notarialnych (pkt

I. orzeczenia). Zarazem Sąd ad quem wyeliminował z opisu czynu

pierwszego pozostałe 19 aktów notarialnych, zaś z opisu czynu drugiego

pozostałe 53 akty notarialne (pkt II. orzeczenia).

Kasację od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego wniósł

obwiniony. Nie precyzując zakresu zaskarżenia, zarzucił:

1. rażące naruszenie prawa, a to art. 3 § 2 w związku z art. 50 ustawy z dnia

14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie poprzez przyjęcie, iż czynności

notarialne będące przedmiotem postępowania, dokonane poza siedzibą

kancelarii, wykonywał z naruszeniem art. 3 § 2 ustawy Prawo o

notariacie, w sytuacji, w której ich charakter, albo szczególne okoliczności

dawały podstawę do działania poza siedzibą kancelarii, a wszystkie

dowody zebrane w sprawie potwierdzają te okoliczności, przy braku

jakiegokolwiek dowodu przeciwnego;

6

2. rażące naruszenie przepisu postępowania, tj. art. 69 ustawy Prawo o

notariacie w związku z art. 414 § 1 zd. 2 k.p.k., polegające na utrzymaniu

w mocy (z modyfikacją opisu czynów) orzeczenia Sądu I instancji

umarzającego postępowanie wobec przedawnienia karalności przewinień

zawodowych, w sytuacji, gdy zgodnie z dyspozycją art. 414 § 1 zd. 2

k.p.k. należało wydać orzeczenie uniewinniające obwinionego od

popełnienia przypisywanych mu przewinień zawodowych, wobec

stwierdzenia okoliczności określonych w art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., tj.

stwierdzenia, iż przypisywane mu czyny nie miały wszystkich ustawowych

znamion zarzucanego mu przewinienia zawodowego.

Stawiając powyższe zarzuty, autor kasacji wniósł o wydanie

orzeczenia uniewinniającego go od popełnienia przypisywanych mu

przewinień zawodowych, przy zasądzeniu kosztów sądowych według norm

przepisanych.

W pisemnej odpowiedzi na kasację Rzecznik Dyscyplinarny Krajowej

Rady Notarialnej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej i

stanowisko to podtrzymał na rozprawie kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Obwiniony notariusz, korzystając z uregulowania art. 63e ustawy

Prawo o notariacie (dalej: Pr. not.), odstępującego w przypadku tej grupy

zawodowej od przymusu adwokacko-radcowskiego przy sporządzaniu

kasacji, samodzielnie opracował tę skargę, co w widoczny sposób odbiło się

na jej jakości. Jak wspomniano, autor skargi nie sprecyzował zakresu

zaskarżenia orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego (dalej: WSD),

chociaż było oczywiste, że tzw. gravamen miał jedynie w odniesieniu do

rozstrzygnięcia zawartego w pkt I. orzeczenia. Wszak rozstrzygnięcie

zawarte w pkt II. było równoznaczne z uniewinnieniem, co powodowało brak

interesu prawnego obwinionego w jego zaskarżeniu. Błędnie też obwiniony

wspominał o „przypisywanych” mu przewinieniach zawodowych, skoro

wobec umorzenia postępowania, ale też wyeliminowania licznych zachowań

7

z opisów czynów, żadne przewinienie nie zostało mu przypisane.

Uchybieniem bardziej zasadniczej natury było podniesienie zarzutu ujętego

w pkt 1., bowiem zupełnie bezpodstawnie skarżący oparł go na tezie, że Sąd

odwoławczy przyjął, iż określone czynności wykonywał poza siedzibą

kancelarii, z naruszeniem art. 3 § 2 Pr. not. Takiego stwierdzenia, będącego

w istocie ustaleniem faktycznym, próżno szukać w uzasadnieniach orzeczeń

ostatnio orzekających sądów obu instancji, nadto by go wyrazić Sąd ad quem

musiałby dysponować stosownym materiałem dowodowym, tymczasem Sąd

I instancji odstąpił od przeprowadzenia postępowania dowodowego wobec

stwierdzenia, że zaistniała ujemna przesłanka procesowa w postaci

przedawnienia karalności; również w instancji odwoławczej żaden dowód nie

został przeprowadzony. Z pewnością nie uzasadnia też wspomnianej tezy

fakt umorzenia postępowania przez Sąd I instancji i podtrzymania tego

rozstrzygnięcia, w określonym zakresie, przez Sąd odwoławczy. Nie jest to

bowiem równoznaczne z przyjęciem, że obwiniony dopuścił się przewinienia

dyscyplinarnego, natomiast oznacza, iż sądy orzekające uznały, że wobec

zaniechania postępowania dowodowego brak jest warunków do wydania

merytorycznego rozstrzygnięcia, w szczególności postulowanego przez

skarżącego orzeczenia uniewinniającego. WSD zaznaczył przy tym

wyraźnie, że w jego ocenie w sprawie nie zachodzą okoliczności określone w

art. 17 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.k. Na marginesie można wspomnieć, że

postępowanie dowodowe było prowadzone w toku rozpoznania sprawy przez

Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej w […]oraz przez Sąd Dyscyplinarny Izby

Notarialnej w […], zaś kategoryczne twierdzenie skarżącego, iż wszystkie

dowody zebrane w sprawie potwierdzają, że zachodziły przewidziane przez

ustawę przesłanki do dokonania czynności notarialnych poza kancelarią

(notariusz nie jest zdecydowany, która z przewidzianych w art. 3 § 2 Pr. not.

przesłanek wchodziła w grę: charakter czynności, czy szczególne

okoliczności) odbiega od stanowiska wyrażonego przez wymienione Sądy,

że nie mieści się w dyspozycji art. 3 § 2 Pr. not. dokonanie przez notariusza

8

czynności poza kancelarią, w P., „w celu zabezpieczenia interesów

dewelopera” (k. 105 odw. akt sprawy dyscyplinarnej), czy też „jedynie dla

szeroko rozumianej wygody stron czynności lub z innej podobnej przyczyny

podyktowanej partykularnym interesem tychże stron lub jednej z nich …” (k.

370 odw.). Stanowisko to nie zostało zakwestionowane przez WSD, który

orzeczenia sądów I instancji uchylił z powodów niemających związku z

dokonaną przez nie wykładnią art. 3 Pr. not.

Kasacja w części przyniosła jednak oczekiwany przez autora skutek,

bowiem doprowadziła do uchylenia zaskarżonego orzeczenia WSD oraz

poprzedzającego go orzeczenia Sądu I instancji w zakresie rozstrzygnięć

dotyczących zachowania obwinionego, polegającego na udzieleniu

asesorowi M. D. zastępstwa do sporządzenia poza kancelarią notarialną, w

miejscowości P., w okresie od 27 marca do 24 kwietnia 2010 r. 15 aktów

notarialnych oraz do uniewinnienia obwinionego od popełnienia tego czynu.

Wydanie takiego rozstrzygnięcia, korzystniejszego dla zainteresowanego niż

umorzenie postępowania z powodu przedawnienia, było możliwe, bowiem w

ocenie Sądu Najwyższego obraz sprawy był jasny i przemawiał za

uwzględnieniem kasacji w tej części. Nie sposób było bowiem odmówić

skarżącemu racji, gdy w ramach zarzutu ujętego w pkt 2. wskazywał, że jego

zachowanie, w takiej postaci, jaka została opisana przez sądy orzekające,

nie miało cech przewinienia zawodowego. Już w tym miejscu wymaga

podkreślenia, że nastąpiło to w wyniku niedopatrzenia Sądu I instancji, z

uwagi na kierunek zaskarżenia niemożliwego do naprawienia przez Sąd

odwoławczy (Sąd ten zresztą nie dostrzegł przedmiotowego zagadnienia),

polegającego na wprowadzeniu do orzeczenia opisu czynu istotnie

odbiegającego od opisu zawartego w inicjującej postępowanie dyscyplinarne

uchwale Rady Izby Notarialnej w […] z dnia 27 stycznia 2012 r. (k. 6-8 akt

sprawy dyscyplinarnej) oraz w formalnym wniosku prezesa tej Rady z dnia

24 lutego 2012 r. o wszczęcie postępowanie dyscyplinarnego przeciwko

notariuszowi W. D. (k. 2-5). W obu tych dokumentach, opisując zarzucany

9

temu notariuszowi czyn, polegający na udzieleniu zastępstw asesorowi M. D.

zaznaczono, że „zastępstwa te zostały udzielone w okolicznościach

wskazujących na to, że czynności notarialne zostaną przez zastępcę

notariusza dokonane z naruszeniem art. 3 ustawy Prawo o notariacie (…)”.

Był to niezbędny, odnoszący się do strony podmiotowej deliktu

dyscyplinarnego, element opisu czynu, wskazujący na świadomość, a

przynajmniej powinność przewidywania notariusza, w jaki sposób

zastępujący go asesor wykorzysta udzielone mu zastępstwa. Tymczasem

opis czynu, zawarty w orzeczeniu Sądu meriti, wspomnianego elementu nie

zawierał i ograniczał się do stwierdzenia, że obwiniony notariusz udzielił

zastępstwa asesorowi M. D., w wyniku czego dopuścił się on rażącego

przewinienia zawodowego poprzez sporządzenie poza siedzibą kancelarii 68

aktów notarialnych. Taki opis nie wskazuje jednoznacznie na to, że określone

zachowanie asesora należy wiązać z wcześniejszym nieprawidłowym

zachowaniem notariusza, pozwala natomiast przyjąć i taką wersję, że asesor

wykorzystał udzielone mu zastępstwo w sposób samowolny, niezgodnie z

intencją notariusza. Trafnie w związku z tym w odwołaniu od orzeczenia

Sądu I instancji obwiniony zauważył, że nastąpiło „pominięcie w opisie

drugiego z zarzucanych mi czynności (tak w oryginale – uwaga SN)

elementów wskazujących na istnienie adekwatnego związku przyczynowego

pomiędzy faktem udzielenia przeze mnie zastępstw Panu asesorowi M. D., a

faktem naruszenia przez niego normy zawartej w art. 3 § 2 ustawy Prawo o

notariacie, w sytuacji gdy udzielanie zastępstw nie jest karalne”. Błędnie więc

WSD uznał, że w odniesieniu do tego czynu nie zachodzi okoliczność

określona w art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., której stwierdzenie prowadzi do wydania

orzeczenia uniewinniającego, zgodnie z art. 414 § 1 k.p.k. Wymaga przy tym

podkreślenia, że rozbieżność pomiędzy opisem czynu zarzucanego

obwinionemu zawartym we wniosku o wszczęcie postępowanie

dyscyplinarnego oraz opisem czynu zawartym w orzeczeniu Sądu a quo nie

może być bagatelizowana, np. traktowana jako możliwa do skorygowania

10

oczywista omyłka pisarska. W jednym z dawniejszych, lecz nadal aktualnych

orzeczeń Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że jeżeli w wyroku przytoczono opis

zarzucanego oskarżonemu czynu w postaci niepełnej, z pominięciem

określonego fragmentu zawartego w akcie oskarżenia, to nawet wtedy, gdy

ustalenie czynu przypisanego oskarżonemu następuje w ten sposób, że sąd

uznaje go za winnego popełnienia „czynu opisanego (albo: czynu

zarzucanego) w akcie oskarżenia”, to oznacza to, że skazano oskarżonego

za czyn, którego opis przytoczono w części wstępnej wyroku (wyrok z dnia

16 lutego 1995 r., III KRN 206/94, OSNKW 1995, z. 5-6, poz. 38).

Analogicznie, w niniejszej sprawie wiążący jest opis czynu zawarty w

orzeczeniu Sądu meriti, jak stwierdzono, niewskazujący na zaistnienie

przewinienia dyscyplinarnego. W konsekwencji uchylono orzeczenia sądów

obu instancji w zakresie rozstrzygnięć dotyczących zachowania obwinionego,

polegającego na udzieleniu asesorowi M. D. zastępstwa do sporządzenia

poza kancelarią notarialną, w P., 15 aktów notarialnych i uniewinniono

notariusza W. D. od popełnienia tego czynu; w tej części kosztami

postępowania przed sądami dyscyplinarnymi samorządu notarialnego

należało obciążyć właściwe organy tego samorządu.

Kończąc ten wątek sprawy, Sąd Najwyższy uznaje za słuszne

zauważyć, że doprowadzenie do rozbieżności pomiędzy opisem czynu

rzeczywiście zarzuconego notariuszowi, a opisem zawartym w orzeczeniu

skłania do krytyki tym bardziej, że zaistniała ona tak w pierwszym orzeczeniu

wydanym przez Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej w […], jak i w dwóch

kolejnych orzeczeniach wydanych przez Sąd Dyscyplinarny Izby Notarialnej

w […]. Ma też swoją wymowę fakt, że była efektem niedopatrzenia

orzekających w sprawie notariuszy, których z racji wykonywanego zawodu

powinna cechować szczególna skrupulatność przy prawidłowym

redagowaniu wszelkich dokumentów.

W pozostałej części oddalono kasację jako oczywiście bezzasadną, co

zgodnie z art. 535 § 3 k.p.k. zwalnia od sporządzenia pisemnego

11

uzasadnienia. Nie jest jednak wykluczone podanie w skróconej postaci

motywów tego rozstrzygnięcia; czyniąc tak, wypada odnotować, że opis

czynu polegającego na samodzielnym sporządzeniu przez notariusza

czynności notarialnych poza kancelarią, chociaż zgodny z opisem zawartym

we wniosku o wszczęcie postępowanie dyscyplinarnego, również nie był

precyzyjny. Skoro przepisy art. 3 Pr. not. stanowią, że notariusz dokonuje

czynności notarialnych w kancelarii (§ 1), jednak dopuszczają możliwość

dokonania czynności w innym miejscu, jeżeli przemawia za tym jej charakter

lub szczególne okoliczności (§ 2), to w pełni prawidłowy opis czynu mającego

być przewinieniem dyscyplinarnym, powinien wskazywać na dokonanie przez

notariusza czynności poza kancelarią i zarazem zaznaczać, iż nastąpiło to

mimo, że nie przemawiał za tym charakter czynności, ani nie zachodziły

szczególne okoliczności uzasadniające takie postąpienie. W niniejszej

sprawie poprzestano na wskazaniu, że obwiniony notariusz sporządził poza

kancelarią akty notarialne, „które to czyny stanowią naruszenie art. 3 ustawy

Prawo o notariacie (…)”. Można jednak uznać, że to sformułowanie, chociaż

nie całkiem precyzyjne, pozwala przyjąć, iż umorzenie postępowania

nastąpiło w odniesieniu do zachowania, którego opis zawiera znamiona

przewinienia dyscyplinarnego. Przesądza o tym wskazanie na naruszenie

art. 3 Pr. not., tj. unormowania zawartego zarówno w § 1, jak i § 2, co należy

interpretować właśnie jako dokonanie przez notariusza czynności poza

kancelarią, przy braku warunków określonych w § 2 wymienionego artykułu.

Trafnie Sąd odwoławczy podtrzymał, z określoną modyfikacją,

rozstrzygnięcie Sądu I instancji o umorzeniu postępowania w tym zakresie,

wywodząc, że takie rozstrzygnięcie było zasadne, skoro wobec zaistnienia

ujemnej przesłanki procesowej nie przeprowadzono postępowania

dowodowego (wyniki postępowania dowodowego przeprowadzonego przez

inne składy orzekające nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięcia dla

sądów, które ostatnio w sprawie orzekały). Odrzucić należało pogląd

skarżącego, że i w takiej sytuacji powinno dojść do jego uniewinnienia, jako

12

że, wbrew przekonaniu notariusza, bez należytego wniknięcia w istotę

sprawy oraz poczynienia określonych ustaleń faktycznych, takie postąpienie

byłoby nieprawidłowe.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. Na podstawie

art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił obwinionego od kosztów sądowych postępowania

kasacyjnego należnych w związku z częściowym oddaleniem kasacji

uznając, że przemawiają za tym względy słuszności.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.