Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 czerwca 2015 r.

SNO 33/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 33/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Jerzy Steckiewicz (przewodniczący)

SSN Włodzimierz Wróbel

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w […],

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2015 r.,

sprawy P.G.

sędziego Sądu Okręgowego w […]

w związku z odwołaniem obwinionego

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 9 lutego 2015 r.,

utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2014 r. Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny w

[…[ uznał obwinionego P. G. za winnego popełnienia przewinienia służbowego

polegającego na tym, że: w sprawie […] Sądu Rejonowego […]w okresie od 5

listopada 2012 r. do 11 września 2013 r. nie sporządził uzasadnienia, a w sprawie

[…] Sądu Rejonowego […] sporządził uzasadnienie ze znacznym przekroczeniem

2

terminu, czym dopuścił się rażącej obrazy przepisu prawa procesowego - art. 423 §

1 k.p.k., tj. przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 u.s.p. i - uznając je

za wypadek mniejszej wagi - na podstawie art. 109 § 5 ustawy z dnia 27 lipca 2001

r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 427

ze zm., dalej jako u.s.p.) odstąpił od wymierzenia kary.

W uwzględnieniu odwołania Ministra Sprawiedliwości, wyrokiem z dnia 10

października 2014 r. Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny uchylił powyższy wyrok i

przekazał sprawę Sądowi Dyscyplinarnemu pierwszej instancji do ponownego

rozpoznania celem ustalenia prawidłowego okresu niesporządzenia uzasadnień

przez obwinionego oraz wskazania w opisie czynu czasu jego popełnienia, a nadto

rozważenia okoliczności łagodzących i obciążających mających wpływ na wymiar

kary oraz szkodliwość przypisanych obwinionemu przewinień i rozstrzygniecie na

tej podstawie o rodzaju adekwatnej kary dyscyplinarnej lub zakwalifikowaniu

zachowania obwinionego jako wypadku mniejszej wagi. Sąd Najwyższy stwierdził,

że po pierwsze - w przypadku niesporządzenia uzasadnienia wyroku w

przedłużonym terminie, okres niezachowania ustawowego terminu z art. 423 § 1

k.p.k. należy liczyć od daty, w której zgodnie z ustawą uzasadnienie powinno być

sporządzone; po drugie - opis przypisanego obwinionemu czynu powinien zawierać

podanie czasu jego popełnienia (art. 413 § 2 pkt 1 w związku z art. 332 § 1 pkt 2

k.p.k.); po trzecie - brak konsekwencji niedotrzymania terminów sporządzenia

uzasadnień w postaci formalnego uruchomienia przez którąś ze stron

postępowania sądowego skargi na jego przewlekłość nie należy do elementów

przedmiotowo - podmiotowych czynu wpływających na jego zakwalifikowanie jako

przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi; po czwarte - nadmiernego znaczenia

nie można przypisywać okoliczności, że popełnienie przewinienia było skutkiem

trudnych warunków pracy obwinionego, gdy się uwzględni niedotrzymanie

przedłużanych kilkakrotnie terminów, czas zwłoki oraz obszerność uzasadnień (30 i

60 stron); po piąte - precedensowy charakter sprawy, jej skomplikowanie oraz brak

wypracowanego orzecznictwa nie są okolicznościami wpływającymi na ocenę

terminowości sporządzenia uzasadnienia, gdyż swój pogląd co do rozstrzygnięcia

sprawy sędzia powinien wyrazić już w fazie wyrokowania; po szóste - wymagania

stawiane osobom sprawującym funkcje i aspirującym do awansu zawodowego

3

powinny być wyższe, a ich odpowiedzialność surowsza, zaś warunki pracy i

sytuacja osobista sędziego - aczkolwiek niekiedy nie bez znaczenia - nie mogą

usprawiedliwiać rażących zaniechań.

W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, wyrokiem z dnia 9 lutego 2015 r.

Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny uznał obwinionego za winnego popełnienia

przewinienia służbowego polegającego na tym, że: w sprawie Sądu Rejonowego

[…] o sygn. akt […] sporządził uzasadnienie wyroku z przekroczeniem ustawowego

terminu trwającym od 7 grudnia 2011 r. do 5 marca 2014 r. oraz w sprawie Sądu

Rejonowego […] o sygn. akt […] sporządził uzasadnienie wyroku z przekroczeniem

ustawowego terminu trwającym od 21 grudnia 2011 r. do 18 kwietnia 2013 r., czym

dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisu prawa procesowego - art. 423 § 1

k.p.k., tj. popełnienia przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 u.s.p. i

wymierzył mu na podstawie art. 109 § 1 u.s.p. karę dyscyplinarną upomnienia.

Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji ustalił, że obwiniony od dnia 1 maja

2010 r. został delegowany do orzekania w pełnym wymiarze w Sądzie Okręgowym.

W dniu 13 marca 2012 r. został powołany na stanowisko sędziego tego Sądu. W

Sądzie Okręgowym orzekał w wydziałach karnych w sprawach rozpoznawanych w

pierwszej instancji. Od dnia 15 października 2012 r. powierzono mu stanowisko

wizytatora do spraw karnych. Do obowiązków obwinionego na tym stanowisku

należy ocena kandydatów na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego. Podczas

orzekania przez obwinionego w Sądzie Okręgowym w okresie od listopada 2011 r.

do czerwca 2012 r. wpłynęło 11, a w okresie od 1 lipca 2012 r. do 30 września 2013

r. - 9 wniosków o sporządzenie uzasadnień wyroków. Od 21 listopada do 31

grudnia 2011 r. obwiniony nie sporządził żadnego uzasadnienia w sprawach

rozpoznanych w Sądzie Okręgowym. Poza tym obwiniony do grudnia 2011 r.

orzekał nadal w Sądzie Rejonowym, kończąc 39 rozpoczętych spraw, z których w

34 sporządził uzasadnienia. W okresie od maja 2010 r. do listopada 2011 r.

obwiniony odbył 89 sesji.

Dalej Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji ustalił, że w sprawie […] Sądu

Rejonowego (2 oskarżonych, około 30 tomów akt) wniosek o sporządzenie

uzasadnienia wyroku uniewinniającego wpłynął w dniu 22 listopada 2011 r.

Przedłużenia terminu do sporządzenia uzasadnienia były obwinionemu udzielane

4

kilkakrotnie przez prezesa Sądu do dnia 5 listopada 2012 r. Uzasadnienie w tej

sprawie (liczące około 30 stron) zostało przez obwinionego oddane w dniu 6 marca

2014 r. Z kolei w sprawie […] Sądu Rejonowego (9 oskarżonych, 30 tomów akt)

wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku skazującego wpłynął w dniu 6

grudnia 2011 r. Prezes Sądu kilkakrotnie udzielał obwinionemu przedłużeń do

sporządzenia uzasadnienia do dnia 30 września 2012 r. Uzasadnienie w tej sprawie

(liczące około 60 stron) zostało oddane w dniu 19 kwietnia 2013 r. W okresie, gdy

wpłynęły wnioski o sporządzenie uzasadnień we wskazanych wyżej sprawach,

obwiniony miał obowiązek sporządzenia innych uzasadnień, w tym w „dużych”

sprawach Sądu Okręgowego – […] (9 oskarżonych, 30 tomów akt) oraz […] (8

oskarżonych, około 70 tomów akt). Pierwsza z nich była sprawą tzw. „aresztową” i

tę obwiniony potraktował priorytetowo, natomiast w drugiej uzasadnienie sporządził

pod koniec 2012 r.

Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji ustalił nadto, że w październiku 2012 r.

w życiu osobistym obwinionego zachodziły istotne zmiany z uwagi na wszczęcie

sprawy rozwodowej, zakończonej w grudniu 2012 r. orzeczeniem rozwodu […]. Po

rozwodzie obwiniony nadal zamieszkiwał z byłą żoną we wspólnym mieszkaniu

[…], co - w jego przekonaniu - wpływało na nieterminowość sporządzenia

uzasadnień, jednak nie rozważał możliwości wykonywania tej czynności w

budynku sądu poza godzinami urzędowania.

Dokonując oceny tych ustaleń, Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji

stwierdził, że zgodnie z art. 442 § 3 k.p.k. w związku z art 128 u.s.p., zapatrywania

prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące

dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania. Zgodnie z art.

423 § 1 k.p.k. uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji powinno być

sporządzone w ciągu 14 dni od daty złożenia wniosku o sporządzenie

uzasadnienia, zaś w sprawie zawiłej, w razie niemożności sporządzenia

uzasadnienia w terminie, prezes sądu może przedłużyć ten termin na czas

oznaczony, co jednak nie powoduje zmiany terminu ustawowego. Przedłużenie

terminu powoduje tylko taki skutek, że jeśli uzasadnienie zostanie sporządzone w

zakreślonym, przedłużonym terminie, nie można uznać, że nastąpiła zwłoka w jego

sporządzeniu i nie ma podstaw do oceny, że naruszony został art. 423 § 1 k.p.k., co

5

mogłoby spowodować odpowiedzialność dyscyplinarną sędziego, choć ustawowy

termin do sporządzenia uzasadnienia nie został zachowany. Termin ten nie jest

zachowany tym bardziej wtedy, gdy uzasadnienie nie zostanie sporządzone nawet

w przedłużonym terminie. W takiej sytuacji okres niezachowania ustawowego

terminu należy liczyć nie od daty, do której przedłużono termin sporządzenia

uzasadnienia, lecz od daty, w której zgodnie z ustawą uzasadnienie powinno być

sporządzone.

W konsekwencji Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji przyjął, że okres

opóźnienia w sporządzeniu uzasadnienia w sprawie o sygn. akt […] trwał od 7

grudnia 2011 r. (upływ 14 dni od złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku) do 5

marca 2014 r. (dzień poprzedzający oddanie uzasadnienia przez obwinionego), co

nastąpiło prawie sześć miesięcy po przedstawieniu obwinionemu zarzutów

dyscyplinarnych, natomiast w sprawie o sygn. akt […] - od 21 grudnia 2011 r.

(upływ 14 dni od złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku) do dnia 18 kwietnia

2013 r. (dzień poprzedzający oddanie uzasadnienia). Oznacza to, że w pierwszej z

tych spraw przekroczenie terminu wyniosło 820 dni (2 lata, 2 miesiące i 27 dni), a w

drugiej - 484 dni (1 rok, 3 miesiące i 29 dni). W ocenie Sądu Apelacyjnego - Sądu

Dyscyplinarnego, takie postępowanie obwinionego wywołało poważne i negatywne

skutki opóźnień w sferze funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości - dla zachowania

jego powagi i zdolności zagwarantowania stronom prawa do rozpoznania sprawy w

rozsądnym terminie. Również okoliczność, że prezes Sądu Rejonowego

wielokrotnie przedłużał terminy do sporządzenia uzasadnień (w sprawie […] -

czterokrotnie, w sprawie […] - siedmiokrotnie), lecz żadnego z tych terminów

obwiniony nie dotrzymał, a nawet po przedstawieniu zarzutu dyscyplinarnego

uzasadnienie w sprawie […] sporządził po upływie dalszych blisko sześciu

miesięcy, prowadzi do stwierdzenia, że obwiniony w sposób zawiniony, oczywisty i

rażący dopuścił się obrazy art. 423 § 1 k.p.k., którą należało zakwalifikować jako

przewinienie służbowe w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p.

W ocenie Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, tak znaczącego

opóźnienia w sporządzeniu uzasadnień nie usprawiedliwia ani skomplikowanie

sprawy, gdy się uwzględni niedotrzymanie przez obwinionego wielokrotnie

przedłużanych terminów, okres zwłoki oraz niezbyt znaczącą obszerność

6

pisemnych motywów (30 i 60 stron), ani podjęcie starań o awans zawodowy, gdyż

podjęcie wysiłku w tym zakresie nie może kolidować z wypełnianiem podstawowych

obowiązków, do których należy terminowe sporządzanie uzasadnień, tym bardziej,

że surowsza powinna być odpowiedzialność osoby sprawującej funkcję sędziego

wizytatora, którego rolą jest opiniowanie kandydatów do objęcia stanowiska

sędziego w danym sądzie, ani wreszcie problemy rodzinne, skoro pojawiły się one

dopiero w październiku 2012 r., gdy uzasadnienia w przedmiotowych sprawach

powinny być sporządzone już od około 10 miesięcy, a nadto nie można akceptować

tłumaczenia tymi problemami długotrwałych uchybień i rażących zaniedbań w

pracy.

W tych okolicznościach Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji uznał, że

adekwatne do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego będzie wymierzenie

obwinionemu określonej w art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. kary upomnienia, która „spełni

cele w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej”. Nie znalazł natomiast podstaw do

przyjęcia, że popełnione przez obwinionego przewinienie dyscyplinarne stanowi

wypadek mniejszej wagi oraz uwzględnienia jego wniosku o odstąpienie od

wymierzenia kary na podstawie art. 109 § 5 u.s.p., mając na względzie bardzo długi

okres zwłoki w sporządzeniu uzasadnień w sprawach […]. W odwołaniu od

powyższego wyroku obwiniony zaskarżył go w części dotyczącej orzeczenia o

karze i wniósł o jego zmianę w zaskarżonej części poprzez uchylenie wymierzonej

kary dyscyplinarnej upomnienia, uznanie przypisanego mu przewinienia

służbowego za wypadek mniejszej wagi i odstąpienie od wymierzenia kary.

Obwiniony zaskarżonemu wyrokowi zarzucił - na podstawie art. 438 pkt 3

k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p. - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za

podstawę orzeczenia, polegający na niezasadnym odstąpieniu od uznania

przypisanego mu przewinienia służbowego za wypadek mniejszej wagi i

odstąpienia od wymierzenia kary.

W ocenie skarżącego, Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji nie rozważył w

należyty sposób dwóch istotnych okoliczności faktycznych, co miało bezpośredni

wpływ na treść rozstrzygnięcia. Po pierwsze, nie rozważono w wystarczający

sposób niemożności rozpoczęcia pracy nad uzasadnieniami w sprawach […] Sądu

Rejonowego w związku z priorytetem sporządzenia uzasadnień w obszernych i

7

bardzo skomplikowanych sprawach […] Sądu Okręgowego. W rezultacie nie

odniesiono się do tego, czy w okresach przedłużenia terminów na sporządzenie

uzasadnień w sprawach Sądu Rejonowego możliwe było ich napisanie oraz czy w

takiej sytuacji właściwa jest zastosowana przez Sąd Apelacyjny metoda liczenia

okresu przewinienia służbowego. Po drugie, nie została należycie rozważona

kwestia załamania życia osobistego skarżącego, co miało miejsce w końcu 2012 r. i

trwało przez cały rok 2013. Skarżący podkreślił również, że zarzucane mu

przewinienie służbowe było jedynie epizodem w jego karierze zawodowej. W

konkluzji stwierdził, że dla oceny, czy występuje w konkretnym przypadku wypadek

mniejszej wagi, ważne są nie tylko okoliczności przedmiotowe, w tym okres

działania niezgodnego z prawem, na którym skupił się Sąd Apelacyjny - Sąd

Dyscyplinarny, ale także okoliczności podmiotowe. Te ostatnie wskazują, że do

oddania uzasadnień po terminie nie doszło wskutek złej woli skarżącego, ale

szczególnych okoliczności, w jakich się znalazł.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje.

Odwołanie jest niezasadne.

W judykaturze Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego przyjmuje się

zgodnie, że aczkolwiek ustawodawca nie wskazał w ustawie - Prawo o ustroju

sądów powszechnych definicji przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi, to

należy przyjąć, że chodzi tu o sytuacje, w których stopień społecznej szkodliwości

czynu ulega zmniejszeniu wskutek przewagi elementów łagodzących o charakterze

przedmiotowo-podmiotowym, w szczególności niewielkiej szkodliwości zachowania

dla służby sędziowskiej oraz niewielkiego stopnia zawinienia. Inaczej rzecz

ujmując, możliwość przyjęcia wypadku mniejszej wagi należy wiązać z oceną, że

okoliczności czynu - ze względu na zespół znamion - charakteryzują się przewagą

czynników łagodzących, pozwalających uznać, iż szkodliwość czynu (szkodliwość

przewinienia dla publicznego wizerunku wymiaru sprawiedliwości) i stopień

zawinienia są niewielkie (nieznaczne). Bez wpływu dla zakwalifikowania

przewinienia dyscyplinarnego jako wypadku mniejszej wagi pozostają natomiast

okoliczności leżące poza czynem, na przykład dotychczasowy przebieg służby

obwinionego sędziego, jego poprzednia karalność lub niekaralność dyscyplinarna,

czy też zachowanie po popełnieniu czynu (por. np. wyroki z dnia 3 września 2003

8

r., SNO 46/03, LEX nr 471887; z dnia 3 lutego 2005 r., SNO 3/05, LEX nr 471934; z

dnia 8 lutego 2011, SNO 1/11, LEX nr 1288777; z dnia 28 lutego 2014 r., SNO

1/14, LEX nr 1444614 i powołane tam orzecznictwo). Z tego względu dla przyjęcia

wypadku mniejszej wagi w rozumieniu art. 109 § 5 u.s.p. nie może mieć znaczenia

odwoływanie się przez skarżącego do nienagannego i pozytywnie ocenianego

przebiegu jego służby „przed pojawieniem się konieczności jednoczesnego

napisania uzasadnień w czterech skomplikowanych sprawach jak i po ich oddaniu”.

Bezzasadne jest także kwestionowanie przez skarżącego sposobu liczenia

okresu przewinienia służbowego, gdyż Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji był w

tym zakresie związany - na podstawie art. 442 § 3 k.p.k. w związku z art 128 u.s.p.

- zapatrywaniem prawnym wyrażonym w tym zakresie przez Sąd odwoławczy.

Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku

może być trafny tylko wówczas, gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych

przez sąd nie znajduje oparcia w okolicznościach ujawnionych w toku przewodu

sądowego, bądź pozostaje w sprzeczności z zasadami logicznego rozumowania,

co mogło mieć wpływ na jego treść. Nie wystarczy zatem zaprezentowanie przez

skarżącego odmiennej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, ale

konieczne jest wykazanie, jakich uchybień w świetle wskazań wiedzy i

doświadczenia życiowego dopuścił się sąd w dokonanej ocenie tego materiału.

W tym zakresie skarżący zarzuca, że Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji

w niedostateczny sposób rozważył podnoszone przez niego okoliczności, a

mianowicie najpierw spiętrzenie się w krótkim okresie czasu wniosków o

uzasadnienia w czterech skomplikowanych i obszernych sprawach Sądu

Okręgowego i Sądu Rejonowego, uniemożliwiające jednoczesną pracę nad

pisemnymi motywami wydanych w tych sprawach wyroków, a następnie załamanie

się jego życia osobistego trwające do końca 2013 r.

Wbrew twierdzeniom skarżącego, okoliczności te zostały wzięte pod uwagę

i rozważone przez Sąd Apelacyjny w stopniu pozwalającym na dokonanie oceny,

że co prawda powodowały one trudności w dochowaniu przedłużonych terminów,

jednak nie mogą usprawiedliwiać tak rażąco długiego opóźnienia (w sprawie […]- 2

lata, 2 miesiące i 27 dni oraz w sprawie […] - 1 rok, 3 miesiące i 29 dni) w

sporządzeniu dwóch niezbyt obszernych uzasadnień (liczących odpowiednio około

9

30 i 60 stron) i w rezultacie umożliwić zakwalifikowanie przewinienia obwinionego

jako wypadku mniejszej wagi. Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji, uwzględniając

wskazania Sąd odwoławczego, przyjął, że rażących opóźnień w terminowym

sporządzeniu przez skarżącego uzasadnień wyroków nie mogły usprawiedliwiać ani

skomplikowany charakter spraw, ani konsekwencje decyzji ubiegania się o awans

zawodowy wiążące się z koniecznością podołania dodatkowym obowiązkom, ani

wreszcie sytuacja osobista i przedstawił w tym zakresie szczegółową

argumentację. Sąd Apelacyjny nie uczynił przy tym skarżącemu „zarzutu z przyjęcia

delegacji do orzekania w Sądzie Okręgowym”, a jedynie stanął na stanowisku, że

skoro decydując się na podjęcie starań o awans zawodowy skarżący miał

świadomość, iż będzie się to łączyło ze zwiększeniem rozmiaru jego podstawowych

obowiązków obejmujących orzekanie i sporządzanie uzasadnień wydanych

orzeczeń, to niewykonania jednych z nich nie może on wprost usprawiedliwiać

koniecznością wykonywania innych. Jest to pogląd trafny, gdy się dodatkowo

uwzględni, że sędzia jest współodpowiedzialny za prawidłową organizację swojej

pracy, a jego czas pracy jest określony wymiarem zadań, których wykonywania się

podjął. Z kolei powołując się na swoją sytuację osobistą związaną z rozpadem

małżeństwa skarżący pomija, że nie może ona usprawiedliwiać sporządzenia

uzasadnień po upływie wielu miesięcy od jej zaistnienia. Tymczasem pisemne

motywy wyroku w sprawie […] Sądu Rejonowego skarżący sporządził po około pół

roku od ujawnienia się problemów osobistych, a w sprawie […] tego Sądu - dopiero

po upływie dalszego blisko rocznego okresu, a nadto po prawie pół roku od

przedstawienia mu zarzutów dyscyplinarnych. Trudno zatem podzielić twierdzenie

skarżącego, jakoby „do oddania uzasadnień po terminie nie doszło wskutek złej

woli, ale szczególnych okoliczności, w jakich się znalazł”, skoro nawet zagrożenie

pociągnięciem do odpowiedzialności dyscyplinarnej nie stanowiło dla niego

wystarczającej przestrogi i motywacji do wypełnienia tego obowiązku.

Skarżący, ograniczając się w istocie do zaprezentowania własnego

przekonania, że należyta ocena wskazanych w odwołaniu okoliczności byłaby dla

niego korzystna, jednocześnie marginalizuje okoliczność, iż rażąco nieterminowe

sporządzenie uzasadnień wydanych wyroków co do zasady charakteryzuje się

dużym stopniem społecznej szkodliwości oraz szkodliwości dla służby, powodując

10

przedłużenie postępowania i godząc w prawa stron oraz autorytet wymiaru

sprawiedliwości, w szczególności gdy dotyczy osoby upoważnionej i zobowiązanej -

z racji sprawowanej funkcji wizytatora - do oceny terminowości sporządzania

uzasadnień przez innych sędziów oraz kandydatów na sędziów danego sądu,

czemu Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji trafnie przypisał istotne znaczenie

przy ocenie możliwości zakwalifikowania przewinienia dyscyplinarnego skarżącego

jako wypadku mniejszej wagi.

Z tych względów - na podstawie art. 437 § 1 zdanie pierwsze k.p.k. w

związku z art. 128 u.s.p. oraz z mocy art. 133 u.s.p. - orzeczono jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.