Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 czerwca 2015 r.

I CSK 316/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 316/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Anna Kozłowska (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

Protokolant Justyna Kosińska

w sprawie z powództwa Z. R.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 26 czerwca 2015 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 2 października 2013 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) nie obciąża powódki kosztami postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od wyroku

Sądu Okręgowego w W. z dnia 25 października 2012 r., którym zostało oddalone jej

powództwo o zasądzenie od pozwanego kwoty 7 500 000 zł tytułem wyrównania

szkody wyrządzonej zaniechaniem legislacyjnym, w rozmiarze 50% wartości

przejętego majątku.

Z ustaleń Sądu pierwszej instancji, przyjętych za własne przez Sąd

Apelacyjny wynika, że poprzednik prawny powódki był właścicielem także

nieruchomości o powierzchni 175,9348 ha, które stanowiły lasy i grunty leśne,

przejęte przez Skarb Państwa z dniem 8 stycznia 1947 r. Powódka powołała się

na uprawnienie do uzyskania rekompensaty za przejęcie własności tych

nieruchomości, wynikające z art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o zachowaniu

narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych (Dz. U. Nr 97,

poz. 1051 ze zm., dalej: „ustawa z 6 lipca 2001r.”). Sąd Apelacyjny stwierdził,

że nie doszło jednak do wydania „odrębnych przepisów”, o jakich mowa w tym

uregulowaniu, a zawarta w nim deklaracja nie mogła być uznana za nałożenie

obowiązku ich wydania, prowadzącego do odpowiedzialności odszkodowawczej.

Zawezwanie do próby ugodowej, o co powódka zwróciła się do Sądu Rejonowego

w W., nie doprowadziło do ugodowego zlikwidowania sporu. Przepis art. 7 ustawy z

dnia 6 lipca 2001 r. nie stanowi samodzielnej podstawy prawnej przyznania

świadczenia, ponieważ nie konkretyzuje on uprawnień byłych właścicieli tak pod

względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Nie zezwala na ustalenie

charakteru roszczenia, znaczenia zwrotu pozbawienie własności (bezprawne lub

zgodne z prawem), nie przewiduje obowiązku wypłaty konkretnej kwoty pieniężnej

na rzecz indywidualnie określonego podmiotu. Nie określa czy rekompensata ma

odpowiadać wartości nieruchomości, czy tylko częściowo wyrównywać uszczerbek

związany z utratą własności. Z tego przepisu nie wynika konkretny obowiązek

Skarbu Państwa wypłacenia określonej kwoty na rzecz indywidualnie oznaczonego

podmiotu.

Nie stanowi on również źródła roszczenia odszkodowawczego związanego

z zaniechaniem legislacyjnym. Użytego w wyżej wymienionym przepisie pojęcia

rekompensaty nie można utożsamiać z pojęciem odszkodowania. Nie ma podstaw

do przypisywania sądowi uprawnień prawotwórczych. Sąd Apelacyjny odwołał

3

się do wypowiedzi Sądu Najwyższego zawartych w uchwałach z dnia 6 lipca

2006 r., III CZP 37/06 (OSNC 2007, nr 4, poz. 56), z dnia 20 grudnia 2012 r.,

III CZP 94/12 (OSNC 2013, nr 7-8, poz. 85) oraz wyroku z dnia

6 września 2012 r., I CSK 59/12, (OSNC 2013, nr 4, poz. 51), w których zostało

wyrażone stanowisko, że przepis art. 7 nie może stanowić podstawy roszczenia

odszkodowawczego.

Powódka w skardze kasacyjnej powołała podstawę przewidzianą w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c. Zarzuty naruszenia prawa materialnego połączone zostały z :

- niezastosowaniem art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw

Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.U. z 1995 r. Nr 36, poz. 175) w związku

z art. 91 ust. 2 Konstytucji i pominięciem tego, że ustawa z dnia 6 lipca 2001 r.

oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2009 r., III CZP 139/08 były

podstawą uzasadnionego oczekiwania powódki na uzyskanie odszkodowania

za nieuchwalenie przepisów mających na celu zaspokojenie roszczeń osób

wymienionych w art. 7 ustawy, którym odebrano na mocy dekretu PKWN z dnia

12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa

(Dz.U. Nr 15, poz. 82) lub dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r.

o przeprowadzeniu reformy rolnej (jedn. tekst: Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13, ze zm.);

- błędną wykładnią art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. w związku z § 11

załącznika do rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r.

w sprawie zasad techniki prawodawczej (Dz. U. Nr 100, poz. 908, dalej: „ załącznik

do rozporządzenia z dnia 20 czerwca 2002 r.”) i przyjęciem, że z art. 7 wyżej

wymienionej ustawy nie wynika jednoznaczny obowiązek uchwalenia przepisów

zaspokajających roszczenia odszkodowawcze, skoro w ustawie nie mogą być

zawarte wypowiedzi, które nie służą wyrażaniu norm prawnych;

- błędną wykładnią art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. przez uznanie,

że stwierdzenie obowiązku uchwalenia ustawy nie jest dopuszczalne w procesie

wykładni prawa, skoro każdy przepis podlega wykładni, a brak określenia terminu

uchwalenia ustawy przesądza o nieistnieniu obowiązku tego uchwalenia, chociaż

wymaganie takie nie wynika z żadnego przepisu prawa;

- błędną wykładnią art. 7 ustawy w związku z art. 361 § 2 k.c., polegającą na

obowiązku określenia zasadniczej treści przyszłego aktu prawnego, wskazującej na

4

ustalenie istnienia oraz zakresu szkody, chociaż było to możliwe na podstawie art.

361 § 2 k.c.;

- błędną wykładnią art. 7 ustawy w związku z art. 417 k.c.

w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 września 2004 r. oraz art. 77 ust. 1

Konstytucji przez przyjęcie, że do odpowiedzialności Skarbu Państwa konieczne

było ustalenie treści niewydanego aktu prawnego bez wkraczania w kompetencje

legislacyjne innych organów państwowych, a obowiązek wydania aktu

normatywnego nie został wskazany w tym przepisie, chociaż jedyną przesłanką tej

odpowiedzialności było stwierdzenie obowiązku wydania aktu prawnego

wynikającego z tego przepisu. Skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego

wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Możliwość dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa za szkodę

wyrządzoną przez niewydanie aktu normatywnego, którego obowiązek wydania

przewidziany został w przepisie prawa, powstała po wejściu w życie

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, z dniem 17 października 1997 r. Jeżeli stan

prawny wskazujący na obowiązek wydania takiego aktu zaistniał w czasie

od 17 października 1997 r. do 31 sierpnia 2004 r., to podstawą prawną

odpowiedzialności Skarbu Państwa jest art. 417 k.c. interpretowany w związku

z art. 77 ust. 1 Konstytucji i w rozumieniu oznaczonym wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00 (OTK 2001, nr 8, poz. 256).

Z dniem 1 września 2004 r. weszła w życie ustawa z dnia 17 czerwca 2004 r.

o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 162,

poz. 1692), która nadawała nowe brzmienie art. 417 k.c. oraz wprowadziła art. 4171

k.c., w którego § 4 zawarte zostało uregulowanie powierzające sądowi

rozpoznającemu sprawę o wyrównanie szkody wyrządzonej przez niewydanie aktu

normatywnego, stwierdzenie niezgodności z prawem niewydania tego aktu.

Przepisy art. 417 k.c. i art. 4171

§ 4 k.c. w obecnie obowiązującym

brzmieniu nie mają zastosowania do stanu zaniechania, który powstał

przed wejściem w życie tej nowelizacji. Nie ma znaczenia dla ustalenia podstawy

prawnej tej odpowiedzialności data powstania szkody. Zasięg czasowy

obowiązywania ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r., przewidziany w jej art. 5, został

5

odniesiony do zdarzeń i stanów prawnych, które powstaną po dniu jej wejścia

w życie. Odnosi się zarówno do oceny, czy określone zdarzenie wykreowało

stosunek zobowiązaniowy, jak i treści tego stosunku. Przepis ten jest wyrazem

przyjęcia zasady, że prawo nie działa wstecz (art. 3 k.c.). Dawnemu prawu

pozostawione zostało określenie skutków spowodowanych przez zdarzenie prawne

zaistniałe przed wejściem w życie ustawy, niezależnie od tego, czy dotyczyło stanu

ciągłego, czy też zdarzenia jednorazowego. Do takich konkluzji doszedł Sąd

Najwyższy w uchwałach: siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 maja

2009 r., III CZP 139/08 (OSNC 2009, nr 11, poz. 144); w zwykłym składzie z dnia

6 lipca 2006 r., III CZP 37/06 (OSNC 2007, nr 4, poz. 56); z dnia 20 grudnia 2012 r.,

III CZP 94/12 (OSNC 2013, nr 7-8, poz. 85 i w wyrokach: z dnia 6 września 2012 r.,

I CSK 59/12 (OSNC 2013, nr 4, poz. 51); z dnia 6 września 2012 r., I CSK 77/12

i I CSK 96/12; z dnia 8 sierpnia 2012 r., I CSK 29/12 (niepublikowane), które

podziela Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie.

Oceny zasadności roszczenia powódki należało dokonać na gruncie

przepisów art. 417 k.c. w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji, skoro ustawa z dnia

6 lipca 2001 r. weszła w życie z dniem 11 września 2001 r. Według jej twierdzeń

stan prawny dotyczący niewykonania obowiązku wydania odpowiedniego aktu

normatywnego, przewidzianego w art. 7 tej ustawy, powstał po wejściu w życie

ustawy i utrzymuje się do chwili obecnej. Nie było zatem podstaw do stosowania art.

417 k.c. w obecnie obowiązującym brzmieniu i art. 4171

§ 4 k.c. Przepis

art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. stanowi, że roszczenia osób fizycznych, byłych

właścicieli lub ich spadkobierców, z tytułu utraty własności zasobów wymienionych

w art. 1, zaspokojone zostaną w formie rekompensat wypłaconych ze środków

budżetu państwa na podstawie odrębnych przepisów. Do strategicznych zasobów

naturalnych zaliczone zostały w art. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r.

lasy państwowe.

W nauce prawa i orzecznictwie sądowym roszczenie ujmowane jest jako

jedna z właściwości prawa podmiotowego, polegająca na możliwości domagania

się od innej określonej osoby oznaczonego postępowania. Możliwość taka zachodzi

w sytuacji, gdy został określony podmiot i treść jego uprawnienia, objętego

roszczeniem, któremu odpowiada wskazany obowiązek oznaczonej osoby.

6

Roszczenie może być sformułowane w przepisie prawa przez sprecyzowanie treści

uprawnienia lub treści obowiązku zobowiązanego do spełnienia świadczenia.

Niekiedy zachodzi potrzeba określenia także sposobu przymusowego

doprowadzenia do realizacji prawa podmiotowego. Do tej kategorii roszczeń należą

prawa wynikające ze stosunków zobowiązaniowych. Niewypełnienie tych wymagań

uniemożliwia uzyskanie ochrony prawa podmiotowego przez żądanie zastosowania

przez organ państwowy przymusu względem zobowiązanego.

Treść art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. nie zawiera postanowień, które

mogłyby być zakwalifikowane jako przesłanki roszczenia powódki o zapłatę

rekompensaty za przejęte przez Skarb Państwa grunty leśne. W art. 2

ustawodawca wskazał, że wyszczególnione w art. 1 zasoby naturalne stanowią

własność Skarbu Państwa i nie podlegają przekształceniom własnościowym,

z zastrzeżeniem przepisów zawartych w ustawach szczególnych. Natomiast

roszczenia byłych właścicieli lub ich spadkobierców z tytułu utraty własności tych

zasobów zostaną zaspokojone, stosownie do art. 7, w formie rekompensat

wypłaconych ze środków budżetu państwa na podstawie odrębnych przepisów.

Wykładnia językowa, logiczna i systemowa tego przepisu prowadzi do wniosku,

że nie przyznaje on ogólnie wymienionym osobom prawa podmiotowego, z którego

wynika uprawnienie do żądania od Skarbu Państwa określonego zachowania oraz

możliwość przymusowego skłonienia go do jego realizacji. W Kodeksie cywilnym

nie ma uregulowania przewidującego istnienie prawa do rekompensaty.

Użyte w art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. sformułowania mają postać deklaracji,

skoro do zaspokojenia wymienionych w nim roszczeń ma dojść w przyszłości, na

co wskazuje zwrot „zaspokojone zostaną”, a formą zaspokojenia będą

rekompensaty „wypłacone” ze środków budżetu państwa, zaś podstawą ich

wypłacenia odrębne przepisy. Nie można zatem zwrotu „roszczenia”, użytego

w tym przepisie utożsamiać z roszczeniem w znaczeniu cywilnoprawnym.

Podkreślenia wymaga, że celem uchwalenia ustawy, wynikającym z uzasadnienia

jej projektu, było zagwarantowanie stałości stosunków własnościowych

w odniesieniu do strategicznych zasobów naturalnych kraju. Równolegle z tą

ustawą był przygotowywany projekt obywatelski ustawy o reprywatyzacji, wywołany

zgłaszaniem Skarbowi Państwa żądań o charakterze reprywatyzacyjnym przez

7

osoby, które utraciły, także legalnie, na skutek przejęcia przez Skarb Państwa,

własność mienia również wskazanego w art. 1 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r.,

w której miało być określone prawo do rekompensaty (Sejm III kadencji, druki

nr 1360, nr 1455, nr 2719). Do uchwalenia tej ustawy jednak nie doszło.

Z komentowanego przepisu nie można wywieść wniosku, że chodzi jedynie

o roszczenia osób, które je zgłosiły przed uchwaleniem ustawy, w ogóle brak w nim

właściwego oznaczenia osób uprawnionych. Nie ma podstaw do utożsamiania

rekompensaty z odszkodowaniem.

Przepis art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. nie oznacza cech

charakterystycznych dla przewidzianej w nim rekompensaty poza wskazaniem, że

będzie stanowiła formę zaspokojenia roszczeń, wypłaconą ze środków budżetu

państwa, a zatem mającą postać świadczenia pieniężnego. Nie została objęta

regulacją Kodeksu cywilnego. W ustawach przewidujących tego rodzaju

świadczenie - z dnia 20 grudnia 1996 r. o zasadach realizacji przedpłat na

samochody osobowe i z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty

z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej

Polskiej - zostało ono całościowo i precyzyjnie określone, tak co do grona

uprawnionych, trybu ustalania, jak i wysokości stanowiącej arbitralnie ustalony

ułamek odszkodowania, terminu zgłaszania żądań, wypłaty, przedawnienia

i wygaśnięcia roszczeń. Tak ukształtowana rekompensata nie została unormowana

w przepisie wyżej wymienionym.

Przyznanie roszczenia nie musi wynikać wprost z ustawy, konieczne jest

jednak określenie podstawowych jego elementów, potrzebnych do stwierdzenia,

że konsekwencją uprawnienia jednej strony do żądania spełnienia konkretnego

świadczenia jest skonkretyzowany obowiązek drugiej strony spełnienia tego

świadczenia. Nie zasługiwał na podzielenie zarzut naruszenia przez

Sąd Apelacyjny art. 7 ustawy z dnia 10 lipca 2001 r. w związku z art. 361 § 2 k.c.

oparty na złożeniu, że zakres obowiązku odszkodowawczego powinien być

określony zgodnie z zasadami przewidzianymi w art. 361 § 2 k.c., ponieważ inne

przepisy nie regulują ich odmiennie. Nie ma podstaw do ustalania zakresu

świadczenia przez sąd, jeżeli nie zostało wykazane istnienie uprawnienia powódki

do domagania się przyznania tego świadczenia będącego elementem roszczenia.

8

W art. 7 mowa jest o zapłacie w przyszłości rekompensaty, która nie została

sprecyzowana ani w odniesieniu do podmiotu uprawnionego, ani charakteru

i rozmiaru. Roszczenie powódki obejmuje wyrównanie szkody wyrządzonej

zaniechaniem legislacyjnym, a zatem nieuzyskaniem należnego jej roszczenia.

Brak zatem w przepisie koniecznych elementów roszczenia nie może być

uzupełniony w odniesieniu do rozmiaru świadczenia, jeżeli nie doszło do

przyznania roszczenia, niezależnie od kwestii możliwości ustalania zakresu

rekompensaty przez sąd na podstawie zasad uregulowanych w Kodeksie cywilnym

oraz istnienia obowiązku odszkodowawczego pozwanego.

Takie stanowisko i argumentacja dotyczące braku w art. 7 ustawy z dnia

6 lipca 2001 r. uregulowania roszczeń o zapłatę rekompensaty wypowiedziane

zostały w orzecznictwie i nauce prawa (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

20 grudnia 2012 r., III CZP 94/12; wyroki: z dnia 29 czerwca 2012 r., I CSK 547/11;

z dnia 6 września 2012 r., I CSK 59/12, I CSK 77/12, I CSK 96/12 oraz wyroki

Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 maja 2010 r., I OSK 935/09; z dnia

6 sierpnia 2010 r., I OSK 1377/09; z dnia 17 marca 2011 r., I OSK 718/10; z dnia

4 października 2011 r., I OSK 245/11, niepublikowane), które podziela Sąd

Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną.

Do przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa uregulowanej

w art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 31 sierpnia 2004 r.,

interpretowanym w związku z art. 77 ust. Konstytucji i w rozumieniu oznaczonym

wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., SK18/00 należą

łącznie zachodzące: zdarzenie w postaci niewykonania obowiązku wydania

określonego aktu prawnego, zaistnienie szkody i związek przyczynowy pomiędzy

tymi czynnikami. Zaniechanie legislacyjne zachodzi wówczas, gdy wbrew

obowiązkowi prawnemu, wynikającemu z Konstytucji lub ustawy, Skarb Państwa

nie stworzył wymaganych regulacji prawnych, do których zaliczyć można wyjątkowo

ustawę (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2006 r., III CZP 37/06;

uchwałę z dnia 20 grudnia 2012 r., III CZP 94/12; wyrok z dnia 6 września 2012 r.,

I CSK 77/12), głównie zaś przepisy wykonawcze (rozporządzenie). Obowiązek ten,

powinien być wyrażony w sposób jednoznaczny, konkretny i bezwarunkowy.

Wymagane jest także, aby przepis nakładający powinność wydania odpowiednich

9

przepisów określał pewną minimalną ich treść, składającą się na prawo

podmiotowe, a w szczególności adresatów uprawnionych do dochodzenia

roszczenia i zobowiązanych do spełnienia świadczenia nim objętego, jak również

jego zakres; nie można wyłączyć możliwości związania się przez ustawodawcę

terminem jej wykonania.

W odniesieniu do obowiązku wydania ustawy kryteria sprecyzowania go są

ściślej wyznaczone, gdyż woli ustawodawcy nie można domniemywać, czy ustalać

w drodze wykładni mającej charakter prawotwórczy. Prowadziłoby to do wkraczania

w kompetencje zastrzeżone dla ustawodawcy, podczas gdy sądy zostały

uprawnione do dokonywania wykładni obowiązującego prawa, uwzględniającej

zasadę podziału i równowagi władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej

(art. 10 Konstytucji). Treść niewydanego aktu normatywnego powinna być możliwa

do odtworzenia bez wkraczania w kompetencje legislacyjne innych organów

państwowych. Nieokreślenie w wystarczającym stopniu treści aktu normatywnego,

którego obowiązek wydania spoczywa na Państwie, uniemożliwiłoby sądowi

dokonywanie prawidłowych ustaleń dotyczących istnienia przesłanek

odpowiedzialności odszkodowawczej.

Treść przepisu art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r., przeanalizowana zgodnie

z regułami wykładni językowej, logicznej i systemowej zezwala na wniosek, że nie

został w niej zawarty obowiązek wydania określonych przepisów dotyczących

rekompensat, podmiotów uprawnionych oraz zobowiązanego do ich wypłaty.

Brak w niej wskazania zakresu podmiotowego przyszłego aktu normatywnego,

który miałby określać zasady wypłacania rekompensat, określone kryteria jakie

powinny spełniać osoby uprawnione do nich oraz sposobu ustalania wysokości tych

świadczeń. Nie jest możliwe uzupełnienie tych braków samodzielnie przez sąd.

Niezbędne byłoby określenie minimalnej chociaż treści, w stopniu pozwalającym

na określenie zakresu obowiązku odszkodowawczego. Nie można uznać za

wypełnienie tej powinności wskazania w tym przepisie, że przepisy „odrębne”

i wydane w przyszłości określą treść prawa w postaci roszczenia o rekompensatę.

W wyroku z dnia 4 sierpnia 2006 r., III CSK 138/05 (OSNC 2007, nr 4, poz. 63)

Sąd Najwyższy dopuścił możliwość istnienia obowiązku wydania odpowiedniego

aktu normatywnego wtedy, gdy nie został on wprost wyrażony, jeżeli prawa

10

jednostek przyznane w sposób oczywisty i bezwarunkowy, nie mogą być

realizowane z powodu niewydania takiego aktu. Także w tym przypadku przepisy

przyznające te prawa muszą określać jego istotne cechy. Podkreślenia wymaga,

że przepisy dotyczące odpowiedzialności odszkodowawczej, w tym za zaniechanie

legislacyjne, są formą ochrony praw podmiotowych istniejących, a nie źródłem

ich tworzenia.

Trafnie stwierdził Sąd Apelacyjny, że przepis art. 7 ustawy z dnia 6 lipca

2001 r. ma charakter deklaracji późniejszego uregulowania na podstawie

odrębnych przepisów sposobu zaspokojenia roszczeń zgłaszanych przez byłych

właścicieli lasów lub ich spadkobierców do Skarbu Państwa z tytułu utraty ich

własności. Celem art. 7 tej ustawy było jedynie wyrażenie woli realizowania

roszczeń w formie pieniężnej przy zachowaniu obecnego stanu własnościowego

lasów (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2012 r., III CZP 94/12

i wyrok z dnia 6 września 2012 r., I CSK 59/12). Protokół Nr 1 do Konwencji

o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzony w Paryżu

20 marca 1952 r. wszedł w życie w stosunku do Polski w dniu 10 października

1994 r. Przepis art. 1 przewiduje prawo każdej osoby fizycznej do poszanowania jej

mienia. Zakres ochrony oparty został na trzech zasadach stanowiących, że nikt nie

może być pozbawiony prawa swojej własności, do ingerencji w to prawo może

dojść jedynie w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę,

państwo jest uprawnione do uregulowania sposobu korzystania z własności

zgodnie z interesem powszechnym lub w celu zabezpieczenia uiszczania podatków

bądź innych należności lub kar pieniężnych. Przypadki ingerencji państwa w prawo

własności interpretowane być powinny w świetle pierwszej zasady.

Pojęcie mienia ma znaczenie autonomiczne, obejmuje poza prawem

własności i praw z nią związanych, prawa podmiotowe, które mają realizować

określony interes majątkowy, jak aktywa, roszczenia, w odniesieniu do których

uprawniony może dowodzić, że ma uzasadnioną prawnie ekspektatywę uzyskania

skutecznego wykonania prawa majątkowego. Do kategorii określonego interesu

majątkowego należy prawo zaliczenia polegające na uprawnieniu do nabycia

własności i dokonanie zapłaty przez umorzenie wierzytelności uprawnionego

z należnością z tytułu ceny (wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z dnia

11

22 czerwca 2004 r., nr skargi 31443/96 w sprawie Broniowski przeciwko Polsce).

W wyroku z dnia 7 lipca 2009 r., nr skargi 22279/07 sprawie Plechanow przeciwko

Polsce Trybunał stwierdził, że gdy interes majątkowy ma charakter roszczenia,

może być postrzegany jako „aktywa” tylko wówczas, gdy ma wystarczające

podstawy w prawie krajowym, na przykład wówczas, gdy istnieje ustalona linia

orzecznicza sądów krajowych potwierdzająca je. Prawnie uzasadnione oczekiwanie

(legitimate expectation) może być przedmiotem ochrony przewidzianej w art. 1

Protokołu, jeżeli spowodowane zostało przez państwo, jest skonkretyzowane

i oparte na przepisie prawa krajowego albo na akcie prawnym w postaci orzeczenia

sądowego; nie może być jedynie nadzieją. W orzeczeniu z dnia 29 listopada 1991 r.,

nr skargi 12742/87 w sprawie Pine Valley Development Ltd. i inni przeciwko Irlandii

Trybunał przyznał ochronę inwestorowi, który poniósł szkodę na skutek

unieważnienia decyzji planistycznej i chociaż działał w zaufaniu do tej decyzji nie

mógł uzyskać wyrównania szkody, wobec braku uregulowań w prawie krajowym.

Podobnie w wyrokach z dnia 20 listopada 1995 r., nr skargi 17849/91

w sprawie Pressos Compania Naviera S.A. i inni przeciwko Belgii oraz z dnia

10 lipca 2002 r., nr 39 794/98 w sprawie Gratzinger i Gratzingerowa przeciwko

Republice Czeskiej oraz z dnia 28 września 2004 r., nr 44 912/98, w sprawie

Kopecky przeciwko Słowacji oczekiwanie wyrównania szkody zostało wywiedzione

z ogólnych reguł odszkodowawczych, skoro były podstawy do odpowiedzialności

deliktowej państwa, wobec uchylenia decyzji wyrządzającej szkodę. Ochronie

podlegało prawo do odprawy wypracowane w długoletnim okresie, a obciążenie

wysokim opodatkowaniem nie odpowiadało uzasadnionemu interesowi ogółu

(wyrok z dnia 14 maja 2013 r. nr 66529/11 w sprawie NKM przeciwko Węgrom).

Z kolei w sprawie Saghinadze przeciwko Gruzji nr 18768/05 Trybunał stwierdził,

że skarżący miał prawnie uzasadnione oczekiwanie do zajmowania przydzielonej

mu nieruchomości w celu korzystania z niej w nieoznaczonym czasie, jeżeli nie

zostało wydane orzeczenie nakazujące wydanie jej, a przymusowe usunięcie z tej

nieruchomości naruszało ten jego interes.

Analiza tych orzeczeń prowadzi do konkluzji, że ochrona mienia

przewidziana art. 1 Protokołu Nr 1 ma szeroki charakter, uwzględniający interes

jednostki, który może być naruszony jedynie w przypadku zaistnienia

12

szczególnie istotnych, konkretnie wskazanych okoliczności, przemawiających za

zabezpieczeniem interesu publicznego. Ochrona interesu polegającego na

uzasadnionym oczekiwaniu odnosi się do niemożności zrealizowania uprawnienia

(roszczenia) przyznanego prawem krajowym albo decyzją lub orzeczeniem

organów państwowych. Chodzi o sytuacje, w których jednostce przyznane zostało

uprawnienie, z którym łączy ona oczekiwanie uzyskania zaspokojenia swojego

interesu. Oznacza to, że domaganie się ochrony jest uzależnione od istnienia

uprawnienia (roszczenia). Podkreślenia wymaga, że zagadnienie ochrony praw

majątkowych ukształtowanych w porządku prawnym, w tym ekspektatywy prawnie

ukształtowanej, było przedmiotem wypowiedzi Trybunału Konstytucyjnego

(por. wyrok z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02, OTK - A 2002, nr 7, poz. 97)

oraz orzecznictwa Sądu Najwyższego (por. wyrok z dnia 21 listopada 2003,

I CK 323/02, OSNC 2004, nr 6, poz. 103). Odnosi się ona do praw, które zostały

przyznane i ich realizacji.

Wykładnia przepisów prawa powinna uwzględniać ochronę interesów

jednostki zapewnioną tak prawem krajowym, jak i przepisami Konwencji oraz

prawa Unii Europejskiej. Nie ma racji skarżąca, że interpretacja art. 7 ustawy z dnia

6 lipca 2001 r. i art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 31 sierpnia 2004 r.

w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji nie uwzględnia zakresu ochrony mienia,

przewidzianego tymi uregulowaniami oraz wydanym orzecznictwem. Zarzut tego

dotyczący wynika z bezpodstawnego twierdzenia, że powódka posiada roszczenie

przyznane art. 7 ustawy z 6 lipca 2001 r., z którego wynika także obowiązek

wydania aktu prawnego, do czego nie doszło. Bezpośrednie odniesienie się do art.

1 Protokołu Nr 1 i jego wykładni dokonanej w orzecznictwie Europejskiego

Trybunału Praw Człowieka nie było uzasadnione, skoro powódka nie wykazała,

że zostało jej przyznane roszczenie uzasadniające żądanie objęte powództwem.

Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia zaskarżonym

wyrokiem art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. były bezzasadne. Zasady techniki

prawodawczej, także w zakresie treści § 11 wskazującego, że w ustawie nie

zamieszcza się wypowiedzi, które nie służą wyrażaniu norm prawnych,

a w szczególności apeli, postulatów, zaleceń, upomnień oraz uzasadnień

formułowanych norm nie są adresowane do sądu wykładającego i stosującego

13

uchwalone przepisy prawa. Nie stanowią wskazówek do interpretacji przez sąd

przepisów prawa, nie mogą też być pomocne w ustaleniu celu ustanowienia

konkretnego aktu prawnego i intencji ustawodawcy, niezależnie od tego,

że uchwalone ustawy nie zawsze odpowiadają tym zasadom.

Ustalenie obowiązku wydania ustawy zawartego w przepisie prawa jest

konsekwencją wykładni tego przepisu, w którym norma ta jest zawarta, chodzi

jednak o to, żeby woli ustawodawcy, dotyczącej tego obowiązku nie domniemywać

ani uzupełniać. Zastąpienie ustawodawcy przez sąd w tym względzie, prowadziłoby

do wykonania kompetencji ustawodawczych. Powinność dokonywania przez sąd

wykładni wszystkich stosowanych przepisów nie dotyczy wykładni zmierzającej do

uzupełnienia przepisu nieprzewidzianymi przez ustawodawcę elementami, czy też

snucia domniemań co do rzeczywistej woli ustawodawcy. Zakwestionowanie przez

skarżącą stanowiska Sądu Apelacyjnego stanowi konsekwencję niewłaściwego

rozumienia procesu wykładni sądowej, której celem jest odkodowanie normy

prawnej zawartej w przepisie, na którą wskazują ustalenia faktyczne.

Sąd Apelacyjny podzielił wywody prawne Sądu Okręgowego dotyczące

wymagań, jakim odpowiadać powinien przepis zwierający zobowiązanie do

wydania aktu prawnego, także w odniesieniu do określenia terminu wydania tego

aktu normatywnego. Rozważania tego Sądu dotyczyły sytuacji, w której termin

wydania aktu został określony wprost w sposób bezpośredni albo możliwy

do ustalenia w drodze interpretacji, uwzględniający wywiązanie się ze

spoczywającego obowiązku zgodnie z zasadami demokratycznego państwa

prawnego. Przyjmowane jest w orzecznictwie, że ustawodawca może związać się

terminem wydania zastrzeżonego aktu normatywnego (por. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia6 lipca 2006 r. III CZP 37/06), jak też charakter przepisów

jakie trzeba wydać decyduje o tym, że ustawodawca powinien

w niezwłocznym czasie zrealizować ten obowiązek, jak w przypadku przepisów

ustawowych, czy rozporządzenia, które prowadzą do urzeczywistnienia gwarancji

przyznanych jednostkom w Konstytucji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

4 sierpnia 2006 r., III CSK 138/05). Wynika stąd, że w pewnych wypadkach termin

wydania aktu normatywnego może mieć znaczenie dla ochrony przyznanych praw

podmiotowych. Wskazanie na takie wymagania w niniejszej sprawie nie miało

14

znaczenia w sytuacji, gdy powódce nie zostało przyznane w art. 7 ustawy z dnia

6 lipca 2001 r. prawo do rekompensaty, a na Skarb Państwa nie został nałożony

obowiązek wydania aktu normatywnego.

Nie zostały powołane przez skarżącą argumenty przemawiające za

trafnością zarzutów naruszenia art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r.

w związku z art. 417 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem

1 września 2004 r. w związku z art. 77 ust. 1 Konstytucji. Dopełnienie wymagań

właściwego określenia obowiązku wydania aktu normatywnego decyduje

o przyjęciu, czy doszło do jego naruszenia i odpowiedzialności pozwanego, ocena

tego dotycząca została prawidłowo dokonana.

Nie doszło również do zmiany utrwalonej wykładni tych przepisów dokonanej

w przedstawionych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Nie może przemawiać za

taką zmianą odmienny pogląd, dotyczący istnienia obowiązku pozwanego

wskazanego w art. 7 ustawy z dnia 6 lipca 2001 r., zawarty w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 29 czerwca 2012 r., I CSK 547/11, na poparcie którego

skarżąca nie powołała miarodajnej motywacji.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c. Odstąpienie od obciążenia skarżącej kosztami

postępowania kasacyjnego podyktowane zostało jej trudną sytuacją majątkową

oraz istotnym znaczeniem dla niej rozstrzygnięcia sporu (art. 102 w związku z art.

391 § 1 i art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.