Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 czerwca 2015 r.

II PK 180/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 180/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Jolanta Frańczak (sprawozdawca)

SSN Jerzy Kuźniar

w sprawie z powództwa K. R.

przeciwko Sądowi Okręgowemu w W.

o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 czerwca 2015 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 4 marca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 18 czerwca 2010 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo K. R.

przeciwko Sądowi Okręgowemu o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za cały

czas pozostawania bez pracy.

2

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona w pozwanym Sądzie od

dnia 15 maja 2006 r. na podstawie kolejnych umów o pracę, w tym od dnia 1

stycznia 2007 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. W dniu 9 maja

2006 r. powódka przy wypełnianiu ankiety personalnej wskazała, że nie była

karana, ani nie było przeciwko niej prowadzone postępowanie karne sądowe.

Początkowo powódka pracowała na stanowisku referenta stażysty, a od dnia 18

lipca 2008 r. została przeniesiona na stanowisko protokolanta stażysty. Wyrokiem z

dnia 18 maja 2009 r. Sąd Rejonowy w M. skazał powódkę za popełnienie przez nią

w dniu 1 stycznia 2006 r. przestępstwa z art. 217 k.k. polegającego na naruszeniu

nietykalności cielesnej M. D. i wymierzył jej karę grzywny. W październiku 2009 r.

powódka zaszła w ciążę, co zostało potwierdzone zaświadczeniem lekarskim z dnia

26 listopada 2009 r. W dniu 10 listopada 2009 r. pracodawca przekazał powódce

oświadczenie rozwiązujące z nią umowę o pracę bez wypowiedzenia na podstawie

art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury

(jednolity tekst: Dz.U. z 2011 r. Nr 109, poz. 639 ze zm.) w związku z art. 52 § 1 pkt

2 k.p. ze względu na wystąpienie okoliczności przewidzianych w art. 3a ust. 1 w

związku z art. 2 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, uniemożliwiających

dalsze zatrudnianie powódki na zajmowanym przez nią stanowisku. Jako przyczynę

rozwiązania stosunku pracy wskazano prawomocne skazanie powódki wyrokiem

karnym z dnia 18 maja 2009 r.

Przy takich okolicznościach faktycznych Sąd Rejonowy przyjął, że

powództwo jest bezzasadne. Mając na względzie, że spór między stronami dotyczył

interpretacji przepisu 12 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach

sądów i prokuratury Sąd zastosował wykładnię a maiori ad minus tego przepisu i

przyjął, że skoro osoba skazana za przestępstwo nie może zostać przyjęta na staż

urzędniczy, to nie może ona również kontynuować tego stażu w przypadku, kiedy

skazanie nastąpiło w trakcie jego odbywania. Zatem w takim przypadku

odpowiednie zastosowanie znajduje art. 12 ust. 1 powyższej ustawy nakazujący

pracodawcy rozwiązanie umowy z urzędnikiem, który został prawomocnie skazany.

Sąd Okręgowy, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 31

maja 2012 r. oddalił apelację powódki od powyższego wyroku. Sąd Okręgowy

uznał za słuszne zastosowanie wykładni a maiori ad minus przez Sąd pierwszej

3

instancji oraz wskazał, że na ocenę prawidłowości rozwiązania stosunku pracy nie

ma wpływu okoliczność, że do popełnienia czynu zabronionego doszło przed

nawiązaniem stosunku pracy. Utrata przez powódkę w toku zatrudnienia

przesłanek niezbędnych do przyjęcia jej do pracy na staż urzędniczy uzasadniała

rozwiązanie z nią stosunku pracy w trybie art. 12 ust. 1 ustawy o pracownikach

sądów i prokuratury w związku z art. 52 § 1 pkt 2 k.p.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Okręgowego powódka podniosła

naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów

i prokuratury w związku z art. 52 § 1 pkt 2 k.p. oraz z art. 3a ustawy o pracownikach

sądów i prokuratury zarzucając, że przestępstwo, za które została skazana, nie

zostało przez nią popełnione w okresie zatrudnienia u pozwanego pracodawcy,

a tym samym nie mogło stanowić przyczyny rozwiązania stosunku pracy.

Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 24 czerwca 2013 r. (II PK 315/12) uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania. Sąd Najwyższy stwierdził, że w przypadku osoby odbywającej staż

urzędniczy w sądzie podstawy prawnej rozwiązania z nią stosunku pracy nie może

stanowić art. 12 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury, który ma

zastosowanie jedynie od osób legitymujących się statusem urzędniczym, którego

niewątpliwie powódka nie posiadała. Sąd Najwyższy wskazał, iż wykładnia a maiori

ad minus, oparta na odpowiednim zastosowaniu art. 12 ust. 1 ustawy o urzędnikach

sądów i prokuratury, którą przyjęły Sądy obu instancji orzekające w sprawie była

nietrafna, gdyż rozwiązanie stosunku pracy z osobą odbywającą staż urzędniczy

możliwe jest jedynie w oparciu o reguły ogólne wyznaczone w art. 52 i 53 k.p. W

ocenie Sądu Najwyższego ewentualnie można by rozważać, czy prawomocne

skazanie powódki w okresie odbywania przez nią stażu urzędniczego za czyn

popełniony przez podjęciem zatrudnienia, mogło być - w kontekście rygorów

selekcyjnych, jakie pragmatyka nakłada na osoby zatrudnione w sferze publicznej -

zakwalifikowane jako „zawiniona utrata uprawnień koniecznych do wykonywania

pracy na zajmowanym stanowisku” w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 3 k.p. Istnieje

bowiem związek między posiadaniem określonych cech (rygorów selekcyjnych)

4

pracownika zatrudnionego w sferze publicznej i ich utratą a możliwością nawiązania

i rozwiązania stosunku pracy.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 4 marca 2014 r. Sąd

Okręgowy, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. zmienił zaskarżony wyrok,

zasądzając od pozwanego Sądu Okręgowego na rzecz powódki K. R.

odszkodowanie w kwocie 6.750 zł w związku z niezgodnym z prawem

rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia (pkt 1), oddalił apelację w

pozostałym zakresie (pkt 2) i zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 257

zł tytułem zwrotu kosztów postepowania (pkt 3).

W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy podniósł, że Sąd pierwszej instancji

słusznie uznał, że w sprawie zostały zachowane warunki formalne rozwiązania

umowy o pracę bowiem pozwany zachował miesięczny termin na rozwiązanie

umowy, na piśmie została podana przyczyna i podstawa prawna jej rozwiązania.

Sąd wskazał, że art. 12 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i

prokuratury zawiera katalog przypadków, w których dopuszczalne jest rozwiązanie

stosunku pracy bez wypowiedzenia z urzędnikiem sądowym, ale ma on

zastosowanie jedynie w przypadku osób posiadających status urzędnika, nie zaś

„innych pracowników” sądu, do których niewątpliwie należy osoba zatrudniona na

stanowisku stażysty. W związku z powyższym, rozwiązanie umowy o pracę z

„innymi pracownikami” sądu możliwe jest jedynie w oparciu o przepisy kodeksu

pracy, a w piśmie rozwiązującym z powódką umowę o pracę jako podstawę prawną

wskazano przepis art. 12 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i

prokuratury w związku z art. 52 § 1 pkt 2 k.p. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy uznał,

że na podstawie art. 56 k.p. w związku z 57 k.p. zasadne jest roszczenie powódki o

odszkodowanie za czas pozostawania bez pracy w wysokości 3-miesięcznego

wynagrodzenia, mimo iż powódka domagała się przywrócenia do pracy, twierdząc,

że przestępstwo za które została skazana, zostało popełnione przed rozpoczęciem

przez nią stażu urzędniczego oraz z uwagi na stan ciąży stwierdzony w dacie

rozwiązania umowy o pracę.

Sąd Okręgowy zgodnie z dyspozycją art. 382 k.p.c. dokonał dodatkowych

ustaleń faktycznych, z których wynikało, że powódka złożyła niezgodne z prawdą

oświadczenie, iż przeciwko niej nie było prowadzone postępowanie karno-sądowe,

5

a ujawnienie, że toczy się przeciwko niej postępowanie karne wykluczyłoby

możliwość ubiegania się o przyjęcie do pracy na jakiekolwiek stanowisko w Sądzie

Okręgowym. W związku z powyższym powódka nie spełniała wymogów

selekcyjnych wymaganych od pracownika sądu już w momencie ubiegania się o

zatrudnienie w pozwanym sądzie w maju 2006 r. Nie poinformowała ponadto przez

okres od stycznia 2006 r. do daty wyroku karnego o toczącym się wobec niej

postępowaniu karnym, ani potem o wydanym prawomocnym, skazującym na karę

grzywny, wyroku Sądu Rejonowego w M. z dnia 18 maja 2009 r. Taka postawa z

pewnością nie mieści się w ogólnych kanonach zachowań przyjętych wobec

pracowników urzędów państwowych, w tym zwłaszcza pracowników sądownictwa,

ustanowionych w art. 2 ust. 2 i art. 3a ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury, a oceny powyższej nie zmienia fakt, że

aktualnie powódka nie figuruje już w Krajowym Rejestrze Karnym.

Zdaniem Sądu Okręgowego zatajenie w procesie rekrutacyjnym istotnych

okoliczności dotyczących prowadzonego przeciwko powódce postępowania

karnego wyklucza możliwość przywrócenia jej do pracy na poprzednie warunki

pracy i płacy w myśl art. 56 § 1 i 2 k.p. Uzasadnione było natomiast orzeczenie o

odszkodowaniu z uwagi na rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z

naruszeniem wskazanych wyżej przepisów ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o

pracownikach sądów i prokuratury. Sąd Okręgowy stwierdził, że brak było podstaw

faktycznych i prawnych do zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 177 § 1

k.p., skoro ustanawia on ochronę przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem umowy o

pracę w okresie ciąży pracownicy z wyłączeniem przypadku rozwiązania umowy

bez wypowiedzenia z jej winy a reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja

związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła powódka, zaskarżając

wyrok co do pkt 1 i 2 oraz wnosząc o jego uchylenie w zaskarżonym zakresie i

orzeczenie co do istoty sprawy, to jest przywrócenie powódki do pracy na

dotychczasowych warunkach pracy i płacy i zasądzenie na jej rzecz od pozwanego

wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy oraz kosztów procesu, w tym

kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed Sądem drugiej instancji

oraz w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych albo alternatywnie o

6

uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu

do ponownego rozpoznania.

Skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia przepisów prawa

materialnego – art. 45 § 2 i 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p. oraz w związku z

art. 177 § 1 k.p. przez błędną wykładnię powołanych przepisów polegającą na

bezzasadnym przyjęciu, że stwierdzenie przez sąd pracy rozwiązania umowy o

pracę zawartej z pracownicą w ciąży bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów

o rozwiązywaniu umów o pracę, nie obliguje zawsze tego sądu do przywrócenia jej

do pracy oraz naruszenie art. 57 § 2 k.p. przez jego niezastosowanie w sytuacji,

gdy powódka w momencie złożenia jej przez pozwanego pisemnego oświadczenia

o rozwiązaniu umowy o pracę była w ciąży.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powódka podniosła, że z sentencji i

uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż rozwiązanie z nią umowy o pracę

bez zachowania okresu wypowiedzenia nastąpiło z naruszeniem prawa. Fakt

powyższy nie może budzić żadnych wątpliwości wobec wcześniejszego wyroku

Sądu Najwyższego, który zapadł w niniejszej sprawie, ani wobec treści

zaskarżonego wyroku, którym zasądzono na rzecz powódki odszkodowanie w

kwocie 6.750 zł. Powyższa konstatacja powoduje, że Sąd Okręgowy dokonał

oczywiście błędnej wykładni art. 45 § 2 i 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p. oraz art.

177 § 1 k.p., stwierdzając, że uznanie przez sąd pracy rozwiązania bez

wypowiedzenia umowy o pracę z pracownicą w ciąży z naruszeniem przepisów o

rozwiązywaniu umów o pracę nie obliguje zawsze sądu do przywrócenia

pracownicy do pracy. Skarżąca podkreśliła, że art. 177 § 1 k.p. nie uchyla

obowiązywania art. 45 § 2 i 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p., co oznacza, że w

przypadku rozwiązania z pracownicą w ciąży umowy o pracę bez wypowiedzenia z

naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie sąd pracy

zobowiązany jest bezwzględnie przywrócić zwolnioną pracownicę do pracy i nie

zachodzi możliwość zasądzenia na jej rzecz jedynie odszkodowania. W ocenie

skarżącej dokonana przez Sąd Okręgowy błędna wykładnia art. 45 § 2 i 3 k.p. w

związku z art. 56 § 2 k.p. i w związku z art. 177 § 1 k.p. skutkowała nie tylko

odmową przywrócenia jej do pracy, ale również niezastosowaniem art. 57 § 2 k.p.,

7

który statuuje obowiązek zasądzenia – na rzecz pracownicy wymienionej w art. 177

§ 1 k.p. – wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Roszczenia przewidziane w przypadku rozwiązania umowy o pracę bez

wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym

trybie reguluje art. 56 § 1 k.p., zgodnie z którym pracownikowi przysługuje

roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o

odszkodowanie. Art. 56 § 2 k.p. odsyła ponadto do odpowiedniego stosowania

art. 45 § 2 i 3 k.p., który jest regulacją szczególną dającą sądowi pracy w pewnych

przypadkach kompetencję do nieuwzględnienia żądania pracownika uznania

wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, a to jeżeli jego

uwzględnienie jest niemożliwe lub niecelowe. Wówczas sąd pracy orzeka o

odszkodowaniu. Art. 45 § 3 k.p. przewiduje jednak wyjątek od powyższej regulacji,

wyłączając wyraźnie zastosowanie art. 45 § 2 k.p. w przypadku pracowników,

o których mowa w art. 39 i 177 k.p. oraz w przepisach szczególnych dotyczących

ochrony pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę,

chyba że uwzględnienie żądania pracownika przywrócenia do pracy jest

niemożliwe z przyczyn określonych w art. 411

k.p. Zatem w przypadku

pracowników podlegających ochronie przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem

stosunku pracy można stwierdzić, że istnieje związanie sądu pracy żądaniem

pracownika dotyczącym skutków wadliwego rozwiązania umowy o pracę

(por. Z. Góral [w:] Kodeks pracy. Komentarz, K.W. Baran (red.), 2. wydanie,

Warszawa 2014, str. 362).

W rozpoznawanej sprawie należało więc ocenić, czy sądy były związane

żądaniem pracownika, domagającego się przywrócenia do pracy i czy powódka

podlegała szczególnej ochronie przed rozwiązaniem stosunku pracy. W tej kwestii

poza sporem pozostawało, że powódka była w ciąży w chwili wręczenia jej pisma o

rozwiązaniu umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, a zatem miał

do niej zastosowanie art. 177 § 1 k.p. zgodnie z którym pracodawca nie może

wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie

8

urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające

rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę

zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. W

związku z powyższym za nieprawidłowe należy uznać stanowisko Sądu

Okręgowego, zgodnie z którym brak było podstaw faktycznych i prawnych do

zastosowania przepisu art. 177 § 1 k.p. skoro w aktach osobowych powódki są

stanowiska związków zawodowych, stwierdzające o braku uwag co do rozwiązania

stosunku pracy lub informujące o braku objęcia powódki obroną związkową.

Niewątpliwie zgoda związku zawodowego na rozwiązanie stosunku pracy z

chronioną pracownicą, z którą równoznaczne jest niereprezentowanie interesów

pracownicy przez zakładowe organizacje związkowe (tak uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 18 marca 2008 r., II PZP 2/08, OSNP 2008 nr 15-16, poz. 211)

jest warunkiem niezbędnym do zgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę

bez wypowiedzenia, jednak z całą pewnością nie jest to warunek wystarczający do

uznania prawidłowości działań pracodawcy, gdyż konieczne jest ponadto

stwierdzenie, że rozwiązanie stosunku pracy zostało dokonane w sposób

prawidłowy, mając na uwadze wymagania stawiane przez kodeks pracy temu

trybowi rozwiązania stosunku pracy. W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej

instancji stwierdził, że pracodawca zastosował nieprawidłową przyczynę

rozwiązania stosunku pracy z powódką, a więc w rezultacie było ono niezgodne z

prawem, a ponadto ze względu na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca

2013 r., II PK 315/12 (OSNP 2014 nr 4, poz. 155) był związany stanowiskiem Sądu

Najwyższego w powyższym zakresie (art. 39820

k.p), gdyż sąd, któremu sprawa

zostaje przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa

dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy.

Kierując się rozważaniami dokonanymi powyżej za uzasadniony należało

uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia zaskarżonym

wyrokiem art. 45 § 2 i 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p oraz z art. 177 § 1 k.p.

bowiem w ustalonym w sprawie stanie faktycznym Sąd Okręgowy nie mógł na

podstawie powyższych przepisów nie uwzględnić roszczenia powódki co do

żądania przywrócenia do pracy i uwzględnić roszczenie odszkodowawcze, gdyż był

związany żądaniem pracownika. Ponadto w działaniu Sądu drugiej instancji można

9

wykazać wewnętrzną sprzeczność, gdyż z jednej strony uznaje on wadliwość

rozwiązania stosunku pracy, czego dowodem jest zasądzenie na rzecz powódki

odszkodowania, a z drugiej strony nie przyjmuje, że powódka korzysta z ochrony, o

której stanowi art. 177 § 1 k.p., co powoduje brak dalszych rozważań w aspekcie

dopuszczalności zastosowania art. 45 § 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p. W tym

zakresie należy nadmienić, że także przy przyjęciu, że dopuszczalne było

rozwiązanie stosunku pracy na podstawie art. 52 k.p. sąd orzekający nie może

pominąć aspektu szczególnej ochrony stosunku pracy przy ocenianiu roszczeń

przysługujących pracownikowi. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem przyjętym w

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2013 r. (II PK 99/13, OSNP 2015 nr

3, poz. 33) fakt, że pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez

wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.) również w okresie

ochronnym przewidzianym w art. 39 k.p., nie pozostaje bez wpływu na ocenę

roszczeń przysługujących pracownikowi w razie niezgodnego z prawem

rozwiązania przez pracodawcę umowy o prace. Powyższe stanowisko należy

zastosować również w przypadku ochrony wynikającej z art. 177 § 1 k.p., a zatem

w takiej sytuacji sąd pracy powinien uwzględnić art. 45 § 3 k.p. w związku z art. 56

§ 2 k.p., co skutkowałoby przyjęciem, że niedopuszczalna jest zamiana roszczenia

o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach na roszczenie

odszkodowawcze na podstawie cytowanych powyżej przepisów.

Warto jednak zauważyć, że sąd pracy może orzec o odszkodowaniu

zamiast dochodzonego przez pracownika roszczenia o przywrócenie do pracy, gdy

pracownik podlega szczególnej ochronie trwałości stosunku pracy, jeżeli

dochodzenie przez takiego pracownika roszczenia o przywrócenie do pracy może

zostać zakwalifikowane w konkretnej sytuacji jako nadużycie prawa (art. 8 k.p.).

Podstawę orzeczenia odszkodowania zamiast przywrócenia do pracy bez

odpowiedniego żądania pracownika podlegającego szczególnej ochronie stanowi

jednak w tym wypadku art. 4771

k.p.c., jeżeli roszczenie o przywrócenie okaże się

nieuzasadnione lub nie może być uwzględnione z uwagi na sprzeczność z

zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem

prawa. Takie stanowisko należy uznać za utrwalone w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 1994 r., I PZP

10

40/93, OSNAPiUS 1994 nr 12, poz. 230 oraz wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18

stycznia 1996 r., I PRN 103/95, OSNAPiUS 1996 nr 15, poz. 210, z dnia 27 lutego

1996 r., I PKN 23/97, OSNAPiUS 1998 nr 21, poz. 419, z dnia 2 sierpnia 2000 r.,

I PKN 755/99, OSNAPiUS 2000 nr 4, poz. 88, z dnia 11 września 2001 r., I PKN

619/00, OSNP 2003 nr 16, poz. 376, czy też z dnia 8 stycznia 2007 r., I PK 104/06,

Monitor Prawa Pracy 2007 nr 8, s. 425). W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy nie

podjął jednak żadnych rozważań w tej materii błędnie uznając, że powódka nie jest

pracownikiem, o którym mowa w art. 177 k.p., co oznacza w konsekwencji na tym

etapie postepowania związanie sądu na podstawie art. 45 § 3 k.p. w związku z art.

56 § 2 k.p. żądaniem zgłoszonym przez pracownika.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.