Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 czerwca 2015 r.

I PK 235/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 235/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa N. O.

przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w H.

o ustalenie wypadku przy pracy i sprostowanie protokołu powypadkowego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 22 czerwca 2015 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w B.

z dnia 20 marca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z 17 października 2013 r., oddalił powództwo

N. O. przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w H. o ustalenie wypadku przy

pracy i sprostowanie protokołu powypadkowego.

Powódka po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa wniosła o ustalenie, że

zdarzenie, do którego doszło 9 marca 2012 r. i w wyniku którego śmierć poniósł jej

mąż W. O., miało charakter wypadku przy pracy. Ponadto wniosła o sprostowanie

protokołu powypadkowego z 27 marca 2012 r. W ocenie powódki, przyczyną

zewnętrzną wypadku był nadmierny wysiłek fizyczny związany z pracą

wykonywaną przez W. O. 9 marca 2012 r. Dodatkowo zmarły w dniu zdarzenia nie

posiadał aktualnych badań lekarskich i zaświadczenia stwierdzającego zdolność do

wykonywania pracy u strony pozwanej, a mimo to został dopuszczony do pracy.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. Podniosła, że brak jest

przesłanek do uznania zdarzenia z 9 marca 2012 r. za wypadek przy pracy. Śmierć

W. O. związana była z przyczyną tkwiącą w jego organizmie. Zdaniem pozwanej, w

dniu wypadku zmarły wykonywał zwykłe czynności pracownicze związane z pracą

na stanowisku pielęgniarza sera i nie podejmował żadnego dodatkowego

nadzwyczajnego wysiłku. Ponadto pozwana zakwestionowała związek zasłabnięcia

zmarłego męża powódki z brakiem aktualnego zaświadczenia lekarskiego

stwierdzającego zdolność do pracy.

Sąd Rejonowy uznał za bezsporne, że mąż powódki W. O. był zatrudniony w

Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w H. w okresie od 2 listopada 2007 r. do 18

marca 2012 r., w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku pielęgniarza sera.

W dniu 9 marca 2012 r. podczas wykonywania obowiązków pracowniczych źle się

poczuł, po czym został przewieziony do szpitala. Zmarł w szpitalu 18 marca 2012 r.

W trakcie pobytu w szpitalu rozpoznano u niego udar krwotoczny mózgu, śpiączkę

udarową, nadciśnienie tętnicze, obrzęk mózgu oraz niewydolność krążeniowo-

oddechową.

Sąd Rejonowy stwierdził, że sporne w sprawie było czy wypadek zmarłego

(nagłe zasłabnięcie w pracy, udar krwotoczny mózgu) wynikał z przyczyny

zewnętrznej. W przypadku ustalenia, że z uwagi na stan zdrowia pracownika

wypadek z dużym prawdopodobieństwem zaistniałby niezależnie od okoliczności

3

dotyczących wykonywania pracy, nie można uznać, że do wypadku doszło na

skutek zadziałania przyczyny zewnętrznej mającej związek z pracą.

Na podstawie zeznań świadków Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu zdarzenia

mąż powódki wykonywał zwykłe, typowe czynności związane z pracą na wydziale

produkcji w dojrzewalni sera. Z punktu widzenia wymaganego wysiłku fizycznego

nie były to czynności odbiegające od czynności wykonywanych zwykle w innych

dniach pracy. Sąd przypomniał, że zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze sądów

przyjmuje się, że wysiłek fizyczny nie może być uznany za przyczynę zewnętrzną

wypadku przy pracy w sytuacji, gdy jest związany z wykonywaniem zwykłych

czynności pracowniczych. W swoim orzecznictwie Sąd Najwyższy przyjmuje, że co

do zasady wykonywanie zwykłych (typowych, normalnych), choćby stresujących lub

wymagających dużego wysiłku fizycznego, czynności (obowiązków) przez

pracownika, który zmarł w wyniku zasłabnięcia w czasie i miejscu wykonywania

zatrudnienia (np. w wyniku zawału serca, wylewu lub udaru), nie może być uznane

za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, gdyż sama praca nie może stanowić

zewnętrznej przyczyny w rozumieniu definicji wypadku przy pracy – może nią być

dopiero określona nadzwyczajna sytuacja związana z pracą, która staje się

współdziałającą przyczyną zewnętrzną (por.wyroki z 16 września 2009 r., I PK

79/09, LEX nr 553670 oraz z 4 kwietnia 2012 r., II UK 181/11, LEX nr 1216850).

Z materiału dowodowego zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie nie wynika,

aby w dniu zdarzenia miała miejsce jakaś nadzwyczajna sytuacja, odbiegająca od

wykonywania przez pracownika zwykłych, typowych czynności służbowych.

Wysiłek fizyczny związany z powierzonymi pracownikowi obowiązkami nie zmienia

ustalenia, że praca świadczona w tym dniu przez zmarłego męża powódki nie

mogła stanowić zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy.

Sąd Rejonowy ustalił również, że W. O. został dopuszczony 9 marca 2012 r.

do pracy mimo braku aktualnych badań lekarskich z zakresu medycyny pracy.

Wprawdzie mąż powódki otrzymał od pracodawcy skierowanie na badania

okresowe jeszcze przed utratą aktualności poprzednich badań, nie udał się jednak

do lekarza medycyny pracy. Nieprzedstawienie pracodawcy aktualnego

zaświadczenia lekarskiego o zdolności do pracy wynikało z niedbalstwa

i opieszałości samego zmarłego. Sąd Rejonowy powołał się na wyrok Sądu

4

Najwyższego z 2 grudnia 2003 r., II UK 175/03 (OSNP 2004 nr 18, poz. 318),

zgodnie z którym przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy nie jest sam „fakt

dopuszczenia” do pracy pracownika niezdolnego do jej wykonywania; przyczyną

taką jest „zadziałanie” czynnika zewnętrznego na niepełnosprawny organizm

pracownika (uraz), który może być przyczyną współistniejącą z jego wewnętrznymi

schorzeniami. W takim ujęciu nawet oczywiście zawinione (przez pracodawcę)

skierowanie (dopuszczenie) do pracy pracownika, u którego prawidłowo

stwierdzono przeciwwskazanie do jej wykonywania, nie mogłoby zostać uznane za

przyczynę zewnętrzną wypadku bez zadziałania rzeczywistej przyczyny

pozostającej w związku z pracą na skutek wadliwego dopuszczenia do pracy.

Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy sądowych z zakresu

medycyny pracy, neurologii i kardiologii. Biegli stwierdzili, że przyczyną śmierci W.

O. był udar krwotoczny mózgu, w następstwie czego wystąpiła śpiączka udarowa.

Według opinii biegłych głównym czynnikiem ryzyka udaru krwotocznego mózgu jest

nadciśnienie tętnicze. Z dokumentacji medycznej zmarłego wynika, że od wielu lat

stwierdzano u niego podwyższone wartości ciśnienia tętniczego. Ponadto w aktach

osobowych zmarłego znajdują się informacje o jego problemach związanych ze

spożywaniem alkoholu. Zdaniem biegłych, ustalone w opinii na podstawie

dostępnej dokumentacji czynniki spoza środowiska pracy (tj. nadciśnienie tętnicze,

miażdżyca, alkohol, stłuszczenie wątroby, otyłość, papierosy) niewątpliwie wpływały

na ogólny stan zdrowia zmarłego. Według opinii biegłych praca wykonywana przez

W. O. w dniu wypadku nie miała wpływu na jego śmierć. Do zdarzenia (udaru

krwotocznego mózgu) mogło dojść praktycznie wszędzie i w różnych

okolicznościach. W opinii uzupełniającej biegli podkreślili, że główną przyczyną

udaru mózgu u zmarłego było nieleczone nadciśnienie tętnicze. Zdaniem biegłych

prawidłowe leczenie nadciśnienia tętniczego, przy użyciu środków

farmakologicznych, zabezpiecza pacjenta przed niekorzystnym wpływem

czynników zewnętrznych, tj. pracą zmianową, wysiłkiem. Biegli zaznaczyli, że nie

mogą stwierdzić czy zmarły miał przeciwwskazania do pracy w marcu 2012 r.,

ponieważ nie zgłosił się na badania profilaktyczne, mimo że 22 lutego 2012 r.

otrzymał od pracodawcy stosowne skierowanie na takie badania.

5

W drugiej opinii, w której wydaniu brali udział biegli sądowi z zakresu

kardiologii i neurologii, rozpoznano u zmarłego udar krwotoczny mózgu mający

związek z nadciśnieniem tętniczym, otyłością, szkodliwym nadużywaniem alkoholu

i nikotynizmem, a także śpiączkę udarową, obrzęk mózgu, oraz niewydolność

krążeniowo-oddechową. Biegli potwierdzili, że przyczyną śmierci W. O. było

uszkodzenie mózgu powstałe na skutek udaru krwotocznego mózgu. Według opinii

biegłych, do zdarzenia doszłoby również w innych okolicznościach, poza miejscem

pracy, ze względu na występowanie licznych czynników ryzyka udaru

krwotocznego mózgu, takich jak: nadciśnienie tętnicze, otyłość, nadużywanie

alkoholu oraz nikotynizm. Wszystkie te czynniki prowadzą do osłabienia ścian

naczyń krwionośnych, co z kolei zwiększa ryzyko wystąpienia krwotoku

śródmózgowego. Zdaniem biegłych istniejąca dokumentacja medyczna nie daje

podstaw do stwierdzenia, że zmarły miał przeciwwskazania do wykonywania swojej

pracy w marcu 2012 r.

Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż brak jest w sprawie dowodów

potwierdzających, że śmierć W. O. wywołana była dopuszczeniem go do pracy

mimo braku profilaktycznych okresowych badań medycznych. Z opinii biegłych nie

wynika, aby warunki pracy w sposób decydujący spowodowały wypadek. U

zmarłego istniało wiele innych czynników ryzyka udaru, wynikających z właściwości

organizmu oraz sposobu życia. Stan zdrowia zmarłego był podobny od wielu lat, a

mimo to otrzymywał on kolejne zgody lekarzy medycyny pracy na dalsze

zatrudnienie. Ostatnie takie orzeczenie miało ważność do 3 marca 2012 r., a więc

jego ważność wygasła pięć dni przed wypadkiem. Zdaniem Sądu Rejonowego,

trudno przypuszczać, aby w tak krótkim czasie w organizmie W. O. doszło do

jakichś istotnych zmian.

W ocenie Sądu Rejonowego przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy nie

było zbyt późne udzielenie zmarłemu pomocy medycznej przez pracodawcę.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu

społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:

Dz.U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.), wypadkiem przy pracy jest nagłe

zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć. Zgodnie

z art. 2 pkt 13 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy

6

i chorób zawodowych urazem jest uszkodzenie tkanek ciała lub narządów

człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego. W rozpoznawanej sprawie

takim urazem był wylew krwi do mózgu. Wypadek przy pracy, jeśli w ogóle zaistniał,

musiałby mieć miejsce w momencie pęknięcia naczyń krwionośnych i wydostania

się krwi do mózgu. Wszelka pomoc medyczna ze strony pracodawcy mogła mieć

miejsce z przyczyn oczywistych dopiero po tym zdarzeniu oraz po upływie dalszego

czasu potrzebnego, aby ujawniły się objawy schorzenia. Przyczyną udaru nie

mogła być pomoc medyczna udzielana już po zaistnieniu tego udaru (leczenie po

urazie nie mogło być przyczyną urazu).

Sąd Rejonowy oddalił wniosek dowodowy powódki o koleją opinię

uzupełniającą biegłych, z uwagi na brak podstaw dalszego dociekania czy sama

praca wykonywana w sposób podobny jak w poprzednich latach, bez zaistnienia

niezwyczajnych okoliczności, mogła być przyczyną zewnętrzną (w sensie

medycznym) wypadku przy pracy. Ze względu na przedmiot sporu Sąd nie miał

powodów do dalszych dociekań czy inaczej (szybciej) udzielona pomoc medyczna

mogłaby spowodować lepsze skutki. Co do kwestii, czy brak aktualnego

zaświadczenia o zdolności do pracy spowodował wypadek, biegli wypowiedzieli się

jednoznacznie. Pierwszy zespół biegłych lekarzy stwierdził brak danych do oceny

zdolności do wykonywania pracy przez zmarłego w marcu 2012 r. z uwagi na brak

wystarczających badań. Lekarze z drugiego zespołu biegłych ocenili, że istniejąca

dokumentacja medyczna nie daje podstaw do ustalenia, że W. O. miał

przeciwwskazania do wykonywanej pracy albo że jego praca nasilała ryzyko udaru.

Zmarły wykonywał podobną pracę przez wiele lat i nie spotkał się z

niedopuszczeniem go przez lekarza medycyny pracy do wykonywania pracy;

wszelkie badania, jakie mogły być brane przez biegłych pod uwagę, były wcześniej

znane lekarzom medycyny pracy i nie wpłynęły negatywnie na ich ocenę co do

zdolności zmarłego do pracy.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła powódka, zarzucając

naruszenie: (-) art. 189 k.p.c., przez jego niezastosowanie i przyjęcie, że powódka

nie może domagać się sprostowania protokołu powypadkowego; (-) art. 286 k.p.c.

w związku z art. 217 § 1 k.p.c., przez oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z

uzupełniającej opinii biegłych w sytuacji, gdy jeden zespół biegłych, w którym

7

opiniował biegły z zakresu medycyny pracy, stwierdził, że nie można obecnie

wydać opinii wiążącej w kwestii przeciwwskazań zmarłego do wykonywania pracy,

z kolei drugi, w którym nie było biegłego z zakresu medycyny pracy, ujawnił, że nie

stwierdził u zmarłego przeciwwskazań do wykonywania powierzonej mu pracy, co

powoduje, że opinie są wzajemnie sprzeczne i nie wyjaśniły wszystkich

okoliczności koniecznych do rozstrzygnięcia sprawy; (-) art. 233 § 1 k.p.c., przez

sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału

dowodowego polegającą, między innymi, na wadliwym przyjęciu, że bez znaczenia

dla rozstrzygnięcia sprawy jest brak badań lekarskich dopuszczających W. O. do

pracy, ponieważ zmarły przez wiele lat wykonywał podobną pracę i nigdy nie

spotkał się z niedopuszczeniem go do jej wykonywania, co potwierdza, że w dacie

zaistnienia wypadku W. O. był zdolny do podjęcia pracy, podczas gdy dla takiego

ustalenia jest potrzebna wiedza specjalistyczna i przeprowadzenie aktualnych

badań, których w chwili zdarzenia W. O. nie posiadał; (-) art. 229 § 4 k.p. w związku

z art. 207 § 1 i 2 pkt 2 k.p., przez ich błędną wykładnię i w rezultacie błędne

uznanie, że dopuszczenie pracownika do pracy bez aktualnego orzeczenia

lekarskiego o braku przeciwwskazań do pracy nie wyczerpuje przesłanek wypadku

przy pracy, ponieważ praca na stanowisku, na jakim pracował zmarły, nie stanowiła

nadmiernego obciążenia, natomiast do udaru doszłoby również w innych

okolicznościach z uwagi na występujące u zmarłego liczne czynniki ryzyka.

Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z 20 marca 2014 r., oddalił apelację.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną co do

nieuznania urazu, jakiego doznał W. O. 9 marca 2012 r., za wypadek przy pracy.

Uzupełnione przed Sądem Okręgowym postępowanie dowodowe nie wpłynęło na

zmianę dotychczasowych ustaleń w zakresie braku podstaw prawnych do uznania

zdarzenia za wypadek przy pracy, skoro zgon W. O. spowodowany był przyczyną

samoistną, tkwiącą w jego organizmie, i nie miał związku z wykonywaniem przez

niego w tym dniu pracy.

Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie przyczyny zgonu męża

powódki oraz ustalenie czy zdarzenie to spełnia ustawowe przesłanki definicji

wypadku przy pracy. Żądania zgłoszone przez powódkę – czyli żądanie uznania

zdarzenia z 9 marca 2012 r. za wypadek przy pracy oraz żądanie sprostowania

8

protokołu wypadkowego – wynikały z tego samego zdarzenia, a mianowicie

zasłabnięcia poszkodowanego podczas pracy. W dniu 9 marca 2012 r. W. O.

wykonywał typowe dla jego stanowiska pracy czynności związane z przewożeniem

sera za pomocą wózka, przy czym czynności te nie były połączone ze szczególnie

nadmiernym wysiłkiem. Tego dnia W. O. nie zgłaszał żadnych dolegliwości ani

gorszego samopoczucia.

Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłych sądowych z zakresu

medycyny pracy, neurologii i kardiologii. Z opinii złożonej przez biegłych wynika, że

przyczyną śmierci W. O. był udar krwotoczny mózgu, w następstwie którego

wystąpiła śpiączka udarowa, obrzęk mózgu, niewydolność krążeniowo-oddechowa i

zgon. Głównym czynnikiem ryzyka udaru krwotocznego mózgu jest nadciśnienie

tętnicze. W ocenie biegłych praca świadczona przez zmarłego krytycznego dnia nie

miała wpływu na jego zgon, bowiem do udaru mogło dojść praktycznie wszędzie i w

różnych okolicznościach (w pracy, w domu, w sklepie, podczas snu czy podczas

odpoczynku). Ponadto biegli stwierdzili występowanie u zmarłego licznych

czynników spoza środowiska pracy (takich jak nadciśnienie tętnicze, miażdżyca,

nadmierne spożywanie alkoholu, stłuszczenie wątroby, otyłość, palenie

papierosów), które mogły spowodować wystąpienie udaru krwotocznego mózgu

bez związku z pracą. Jednocześnie biegli stwierdzili, że pracodawca szybko

zareagował w związku z zasłabnięciem pracownika a ustalenie przyczyny

zasłabnięcia możliwe było dopiero po przeprowadzeniu badania poszkodowanego.

W opinii uzupełniającej biegli podnieśli, że w ich ocenie główną przyczyną udaru

krwotocznego mózgu u zmarłego było nieleczone nadciśnienie tętnicze. Zdaniem

biegłych, powrót do pracy po dłuższej nieobecności powinien korzystnie wpłynąć na

stan zdrowia pracownika, gdyż był on wypoczęty i gotowy do podjęcia pracy na

swoim stanowisku. W. O. szybko otrzymał pomoc, gdyż zasłabł na terenie zakładu

pracy około godz. 14.00, a o godz. 14.30 był już w Szpitalnej Izbie Przyjęć w H.,

gdzie podjęto leczenie. Drugi zespół biegłych – złożony z neurologa i kardiologa –

dokonał takich samych ustaleń w zakresie rozpoznania jednostek chorobowych i

czynników ryzyka. Przyczyna zgonu została określona jako uszkodzenie mózgu

powstałe na skutek udaru krwotocznego mózgu. Za czynniki ryzyka udaru

krwotocznego biegli uznali nadciśnienie tętnicze (przyjmując je za najistotniejszy

9

czynnik) oraz pozostałe: zaburzenia krzepnięcia krwi, palenie tytoniu, nadużywanie

alkoholu, otyłość, miażdżycę oraz wcześniejsze urazy mózgowo-czaszkowe.

Pęknięcie naczynia mózgowego może nastąpić w wyniku urazu lub na skutek

nagłego znaczącego wzrostu ciśnienia tętniczego krwi w następstwie np. ciężkiej

pracy fizycznej, wysiłku, stresu. Biegli w opinii stwierdzili, że praca wykonywana

przez poszkodowanego mogła mieć wpływ na wystąpienie udaru przez

spowodowanie wzrostu ciśnienia tętniczego krwi w związku z pracą zmianową i

wysiłkiem. Podnieśli jednak, że do zdarzenia doszłoby również w innych

okolicznościach poza miejscem pracy, ponieważ występowały u niego liczne

czynniki udaru krwotocznego. Nadciśnienie tętnicze, otyłość, nikotynizm,

nadużywanie alkoholu prowadzą do osłabienia ścian naczynia krwionośnego, co

leży u podstaw powstania krwotoku śródmózgowego. Do pęknięcia naczynia może

dojść w każdej sytuacji, niekoniecznie podczas wykonywania pracy.

Zarówno z pierwszej, jak i z drugiej opinii wynika, że z udarem, jakiego

doznał mąż powódki, można by ewentualnie łączyć nadmierny wysiłek fizyczny,

który spowodował wzrost ciśnienia tętniczego, a to doprowadziło do udaru.

Nadmierny wysiłek nie został jednak w sposób niebudzący wątpliwości wykazany

(udowodniony) przez powódkę, a to na niej w tym przedmiocie spoczywał ciężar

udowodnienia faktu, z którego wywodziła skutki prawne.

Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej wykładni zawartego w art. 3 ust. 1

ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych pojęcia „przyczyna zewnętrzna" oraz we właściwy sposób

zinterpretował przepisy art. 229 § 4 w związku z art. 207 § 1 i 2 pkt 2 k.p. Sąd

Okręgowy w pełni podzielił pogląd, że do uznania, iż dany uszczerbek jest skutkiem

wypadku przy pracy, należy stwierdzić, że nagłe zdarzenie związane z pracą jest

przeważającą przyczyną lub współprzyczyną uszczerbku – wymagana jest więc

znaczna intensywność związku między przyczyną a powstałym skutkiem. W razie

ustalenia, że z uwagi na stan zdrowia pracownika uszczerbek z dużym

prawdopodobieństwem zaistniałby niezależnie od okoliczności dotyczących

wykonywania pracy, nie można uznać, że do wypadku doszło na skutek zadziałania

przyczyny zewnętrznej mającej związek z pracą. Skoro brak było podstaw do

10

uznania zdarzenia z 9 marca 2012 r. za wypadek przy pracy, to nie mogła nastąpić

również jakakolwiek korekta czy też „sprostowanie tego protokołu”.

Nie sposób odmówić słuszności poglądowi przedstawionemu przez

powódkę, zgodnie z którym ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków

przy pracy i chorób zawodowych nie wymaga, aby źródłem urazu lub śmierci była

tylko i wyłącznie jedna przyczyna. Zgodnie z poglądem wyrażonym między innymi

w wyroku Sądu Najwyższego z 29 stycznia 1997 r., II UKN 70/96 (OSNAPiUS 1997

nr 18, poz. 357), nadmierny wysiłek podczas pracy może być (wspólnie z przyczyną

tkwiącą w organizmie pracownika) uznany za przyczynę zewnętrzną w rozumieniu

przepisów regulujących instytucję prawną wypadku przy pracy. Uzupełnione przez

Sąd Okręgowy postępowanie dowodowe – na okoliczność czy wykonywane przez

męża powódki krytycznego dnia czynności zawodowe u pozwanej stanowiły

nadmierny wysiłek fizyczny i w związku z tym mogły być przyczyną zewnętrzną

wypadku przy pracy – pozostało bez wpływu na ustalenia Sądu Rejonowego w tym

zakresie. Zeznania świadków nie dają podstaw do przyjęcia, że praca wykonywana

przez W. O. 9 marca 2012 r. wiązała się z nadmiernym wysiłkiem fizycznym. Przy

ocenie czy wysiłek fizyczny był nadmierny, uwzględnione zostały wszystkie

okoliczności związane z wykonywaniem czynności pracowniczych, jak również

możliwości fizyczne, wiek i kondycja W. O. Oceniając czy wysiłek zmarłego był

wysiłkiem „nadmiernym”, należało mieć na uwadze, że mąż powódki miał 59 lat,

występowała u niego nadwaga, jednak w dniu zdarzenia wykonywał typowe,

zwyczajne czynności pracownicze przypisane do jego stanowiska pracy, które były

mu dobrze znane od wielu lat. Praca fizyczna wykonywana przez W. O.

krytycznego dnia miała miejsce po okresie ponad dwutygodniowego odpoczynku,

ponieważ od 24 lutego 2012 r. poszkodowany przebywał na zwolnieniu lekarskim, a

następnie na kilkudniowym urlopie wypoczynkowym.

W ocenie Sądu Okręgowego dopuszczenie W. O. do pracy bez wymaganych

badań lekarskich nie miało znaczenia dla oceny czy wystąpiła „przyczyna

zewnętrzna” wypadku przy pracy. Dopuszczenie do pracy pracownika

nieposiadającego odpowiednich badań lekarskich, chociaż stanowi naruszenie

prawa przez pracodawcę, samo w sobie nie mogło być uznane za przyczynę

zewnętrzną w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznych z tytułu

11

wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Przed upływem terminu ważności

zaświadczenia o zdolności do pracy pracodawca wystawił pracownikowi 22 lutego

2012 r. stosowne skierowanie na kolejne badania okresowe, ale W. O. nie poddał

się tym badaniom, skoro do dnia zdarzenia nie przedłożył pracodawcy stosownego

zaświadczenia od lekarza medycyny pracy.

Wbrew twierdzeniom powódki opinie biegłych lekarzy, wydane przez dwa

zespoły biegłych, nie zawierają sprzeczności, choć występują w nich pewne

różnice. Biegli obu zespołów byli całkowicie zgodni zarówno co do przyczyn śmierci

pracownika, jak i co do tego, jakie są czynniki ryzyka udaru krwotocznego mózgu

oraz że do zdarzenia mogło dojść praktycznie wszędzie i w różnych

okolicznościach, np. w sklepie, w domu, podczas snu lub odpoczynku, podczas

jedzenia. Z uwagi na liczne czynniki ryzyka, wysiłek fizyczny związany z pracą mógł

spowodować wystąpienie udaru, mogło jednak do niego dojść również w innych,

niezwiązanych z pracą okolicznościach. Skoro nadmierny wysiłek fizyczny nie

został skutecznie wykazany, nie zachodziła potrzeba uzupełniania opinii przez

biegłych. Opinie biegłych różniły się w pewnym stopniu w zakresie dotyczącym

oceny zdolności zmarłego do wykonywania pracy. Pierwszy zespół stwierdził, że

nie może ocenić stanu zdrowia W. O. w marcu 2012 r. na podstawie dostępnej

dokumentacji medycznej. Drugi zespół uznał natomiast, że brak było

przeciwwskazań do wykonywania przez W. O. pracy w dniu zdarzenia. Różnice te

nie mogły być zakwalifikowane jako sprzeczności. Sprzeczności takie wystąpiłyby

w przypadku, gdyby pierwszy zespół stwierdził przeciwwskazania do wykonywania

pracy przez zmarłego, a drugi orzekł inaczej. W ocenie Sądu Okręgowego brak jest

podstaw do podważania opinii biegłych w tym zakresie.

Z opinii biegłych wynika, że w 2009 r. W. O. był dwukrotnie poddawany

ocenie stanu zdrowia dokonywanej przez lekarza medycyny pracy. W marcu 2009

r. badania okresowe, na które został skierowany przez pracodawcę, dotyczyły

zatrudnienia na stanowisku pielęgniarza sera, kierowcy wózka widłowego. W czasie

tych badań nie zgłaszał żadnych dolegliwości, nie podawał żadnych przewlekłych

chorób ani przyjmowanych leków. Ciśnienie tętnicze krwi wynosiło wówczas

140/90. W kolejnym badaniu profilaktycznym, przeprowadzonym po kilku

miesiącach 15 października 2009 r., badany nie zgłaszał żadnych dolegliwości i w

12

badaniu przedmiotowym nie stwierdzono istotnych odchyleń od stanu

prawidłowego, poza otyłością. Następny termin badań wyznaczony został na 3

marca 2012 r. Do zasłabnięcia i udaru W. O. doszło 9 marca 2012 r. Między tym

zdarzeniem a upływem terminu ważności okresowych badań lekarskich upłynęło

zaledwie kilka dni, w związku z czym brak zaświadczenia lekarskiego

dopuszczającego pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku na dalszy

okres nie mógł stanowić samodzielnej przyczyny zewnętrznej zdarzenia, jakiemu

uległ poszkodowany 9 marca 2012 r.

Skargę kasacyjną od wyroku Sąd Okręgowego wniósł w imieniu powódki jej

pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości.

Skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia przepisów prawa

materialnego, a mianowicie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r.

o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych,

przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dopuszczenie do pracy

pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym, nieposiadającego badań

okresowych stwierdzających zdolność do pracy, nie stanowi przyczyny zewnętrznej

przesądzającej w okolicznościach rozpoznawanej sprawy o zakwalifikowaniu

zdarzenia jako wypadku przy pracy, w sytuacji gdy w świetle ugruntowanego

orzecznictwa Sądu Najwyższego już samo naruszenie przez pracodawcę zakazu

wynikającego z art. 229 § 4 k.p. stanowi zewnętrzną przyczynę wypadku przy

pracy, nawet bez oceny czy pracownik mógł ze względu na stan zdrowia pracę tę

wykonywać.

Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i ustalenie, że

zdarzenie z 9 marca 2012 r., w wyniku którego zmarł jej mąż W. O., stanowiło

wypadek przy pracy oraz o sprostowanie protokołu wypadkowego zgodnie ze

zgłoszonym żądaniem, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w B., oraz

zasądzenie od pozwanej na jej rzecz kosztów postępowania.

Skarżąca wniosła o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na

rozbieżność w orzecznictwie, sprowadzającą się do rozstrzygnięcia kwestii czy

dopuszczenie do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego

stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy z naruszeniem zakazu

13

wynikającego z art. 229 § 4 k.p.: a) stanowi samodzielną przyczynę zewnętrzną

wypadku przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym

z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, ponieważ pracodawcę obciąża

ryzyko dopuszczenia do pracy takiego pracownika; b) nie stanowi przyczyny

zewnętrznej wypadku przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej ustawy, ponieważ to

nie sam „fakt dopuszczenia” do pracy pracownika niezdolnego do jej wykonywania

stanowi „przyczynę zewnętrzną” wypadku, lecz jest nią zadziałanie jakiegokolwiek

czynnika zewnętrznego na niesprawny organizm pracownika (uraz), który może być

przyczyną współistniejącą z jego wewnętrznymi schorzeniami. Pełnomocnik

skarżącej powołał liczne orzeczenia Sądu Najwyższego, które jego zdaniem

odzwierciedlają dwa rozbieżne poglądy, zaprezentowane w skardze kasacyjnej.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącej podniósł, że Sąd

Okręgowy zbagatelizował okoliczność ewidentnego naruszenia przez pracodawcę

art. 229 § 4 k.p., nie przypisując tej kwestii żadnego znaczenia prawnego. Sąd

orzekający stwierdził, że z uwagi na ledwie kilkudniowy upływ terminu ważności

okresowych badań lekarskich zmarłego, brak aktualnego zaświadczenia

lekarskiego dopuszczającego pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku

na dalszy okres nie mógł stanowić samodzielnej przyczyny zewnętrznej zdarzenia,

jakiemu uległ poszkodowany 9 marca 2012 r. Sąd przemilczał przy tym

okoliczność, że między wydaniem „przeterminowanego” orzeczenia lekarskiego a

wypadkiem minęły ponad 3 lata, w trakcie których, jak stwierdzili biegli powołani w

sprawie, istniały u opiniowanego liczne czynniki udaru krwotocznego. Wykonywanie

przez pracownika pracy w takich warunkach wiąże się przyczynowo z zaistniałym

wypadkiem, ponieważ pracownik nie ma wówczas właściwej ochrony przed

szkodliwymi przy stanie jego zdrowia warunkami pracy (art. 207 § 1 k.p. w związku

z art. 212 pkt 1 i 3 k.p.) i wykonuje pracę, która sama w sobie stanowi dla niego

zagrożenie takiego samego rodzaju, jak zadziałanie szczególnych czynników, które

orzecznictwo uznaje za zewnętrzne przyczyny wypadku – pod warunkiem jednak,

że pracodawca ma świadomość takiej sytuacji. Pracodawca jako podmiot

obowiązany na mocy art. 229 § 4 k.p. do niedopuszczenia do pracy pracownika bez

aktualnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych – a tym

14

samym do kontrolowania ważność tych orzeczeń – powinien mieć świadomość, że

dany pracownik wykonuje obowiązki pracownicze wbrew zakazowi.

Odpowiedź na skargę kasacyjną wniósł w imieniu strony pozwanej jej

pełnomocnik, wnosząc o jej oddalenie oraz zasądzenie od powódki kosztów

postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy.

Powódka domagała się ustalenia, że nagłe zdarzenie z 9 marca 2012 r.

(zasłabnięcie jej męża podczas wykonywania pracy, spowodowane udarem

krwotocznym mózgu, w następstwie którego doszło do jego zgonu), było

wypadkiem przy pracy.

Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu

wypadków przy pracy i chorób zawodowych (ustawy wypadkowej), za wypadek

przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną

powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą. W rozpoznawanej

sprawie sporne było, czy uraz jakiego doznał mąż powódki, a następnie jego

śmierć, zostały wywołane przyczyną zewnętrzną, znajdującą się poza organizmem

poszkodowanego (ewentualnie czy przyczyna zewnętrzna była jedną ze

współprzyczyn urazu), czy też uraz był następstwem wyłącznie schorzenia

samoistnego pod postacią nadciśnienia tętniczego, któremu towarzyszyły liczne

czynniki ryzyka powstania udaru spoza środowiska pracy (takie jak otyłość,

miażdżyca naczyń krwionośnych, nadmierne spożywanie alkoholu, stłuszczenie

wątroby, palenie papierosów).

Postępowanie dowodowe doprowadziło Sąd Okręgowy do ustaleń

faktycznych, niekwestionowanych przez skarżącą w skardze kasacyjnej, że

przyczyną zasłabnięcia pracownika podczas pracy a następnie jego zgonu był udar

krwotoczny mózgu, który spowodował obrzęk mózgu, śpiączkę udarową, wreszcie

niewydolność krążeniowo-oddechową, oraz że w dniu zasłabnięcia zmarły mąż

powódki wykonywał zwykłe, typowe czynności związane z jego stanowiskiem

pracy, wymagające umiarkowanego wysiłku fizycznego. Jednocześnie zostało w

15

sposób niewątpliwy ustalone, że w dniu zdarzenia (9 marca 2012 r.) zmarły nie

legitymował się aktualnym orzeczeniem lekarskim potwierdzającym jego zdolność

do pracy na zajmowanym stanowisku pracy, ponieważ „ważność” poprzedniego

orzeczenia wystawionego w wyniku badania okresowego przeprowadzonego w

marcu 2009 r. wygasła 3 marca 2012 r. Wprawdzie pracodawca wystawił

pracownikowi 22 lutego 2012 r. stosowne skierowanie na kolejne badania

okresowe, jednak mąż powódki nie poddał się tym badaniom i do dnia zdarzenia

nie przedłożył pracodawcy aktualnego zaświadczenia od lekarza medycyny pracy.

W okresie od 24 lutego do 8 marca 2012 r. pracownik był nieobecny w pracy

(z powodu zwolnienia lekarskiego i kilkudniowego urlopu wypoczynkowego), a po

powrocie z urlopu został dopuszczony do pracy mimo braku aktualnych badań

okresowych. Pracodawca wiedział przy tym, że pracownik cierpi na schorzenie

samoistne w postaci nadciśnienia tętniczego, ponieważ zostało to stwierdzone w

poprzednio wykonanych badaniach okresowych.

Przy takich ustaleniach rozstrzygnięcia wymagało, czy dopuszczenie do

pracy pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym, nieposiadającego

aktualnych badań okresowych stwierdzających zdolność do pracy, może stanowić

przyczynę zewnętrzną przesądzającą w okolicznościach rozpoznawanej sprawy

o zakwalifikowaniu zdarzenia jako wypadku przy pracy. Zagadnieniu temu Sąd

Okręgowy nie poświęcił wystarczającej uwagi, chociaż przeprowadził bardzo

staranne i wszechstronne postępowanie dowodowe, które pozwoliło na dokonanie

stanowczych ustaleń faktycznych, których żadna ze stron na obecnym etapie

postępowania nie kwestionuje. Ponownej oceny materialnoprawnej wymaga jedynie

kwestia dopuszczenia pracownika do pracy bez aktualnych badań okresowych i

orzeczenia lekarskiego.

W związku z tak określonym przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu

kasacyjnym należy podkreślić, że Sąd Najwyższy wielokrotnie rozważał problem

zewnętrzności przyczyny wypadku przy pracy w kontekście badań okresowych,

jakim podlega pracownik zgodnie z art. 229 § 2 k.p., i naruszenia przez pracodawcę

bezwzględnego zakazu dopuszczenia do pracy pracownika bez aktualnego

orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na

określonym stanowisku. Według art. 229 § 4 k.p. pracodawca nie może bowiem

16

dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego

stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku w

warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dominuje pogląd, zgodnie z którym już

samo naruszenie przez pracodawcę zakazu wynikającego z art. 229 § 4 k.p. może

stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, nawet bez przeprowadzania

szczegółowej oceny czy pracownik mógł – ze względu na stan zdrowia (ewentualne

schorzenia samoistne) – pracę tę wykonywać.

W wyroku z 5 września 1996 r., II PRN 9/96 (OSNAPiUS 1997 nr 5, poz. 70,

OSP 1997 nr 7-8, poz. 131) Sąd Najwyższy orzekł, że dopuszczenie do pracy

maszynisty kolejowego bez przeprowadzenia badań kontrolnych i po upływie

terminu obowiązującego do przeprowadzenia takich badań może stanowić

przyczynę zewnętrzną uzasadniającą uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy

(według art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu

wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30,

poz. 144 ze zm., stanowiącego odpowiednik art. 3 ustawy z dnia 30 października

2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych). W uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził, że

nadmierny wysiłek fizyczny jest traktowany w orzecznictwie jako jedna z przyczyn

zewnętrznych wypadku. Pojęcie przyczyny zewnętrznej ujmowane jest przez

orzecznictwo szeroko. Może nią być nie tylko działanie zewnętrznej siły fizycznej,

nadmierny wysiłek pracownika, lecz także niezastosowanie się przez pracodawcę

do wskazań wynikających z badań lekarskich, nieudzielenie lub udzielenie

niewłaściwej pomocy pracownikowi, który zasłabł w czasie pracy,

nieprzeprowadzenie w terminie badań kontrolnych, gdy ze względu na charakter

wykonywanej pracy były one obowiązkowe. W stanie faktycznym omawianej

sprawy mąż powódki został dopuszczony do pracy bez aktualnych badań

kontrolnych. Strona pozwana zaniedbała w ten sposób ustalenia czy może on

wykonywać pracę maszynisty kolejowego ze względu na stan zdrowia. Badanie

kontrolne męża powódki było tym bardziej niezbędne, że już wcześniej stwierdzono

u niego pewne dysfunkcje zdrowotne. W chwili wypadku mąż powódki wykonywał

pracę maszynisty kolejowego bez odpowiednich badań kontrolnych, a ryzyko takiej

17

sytuacji obciąża pracodawcę. Sąd Najwyższy uznał dopuszczenie pracownika do

pracy bez właściwej oceny medycznej, czy może on ze względu na stan zdrowia

pracę tę wykonywać, za przyczynę zewnętrzną zdarzenia.

Podobnie w wyroku z 17 listopada 2000 r., II UKN 49/00 (OSNAPiUS 2002

nr 11, poz. 275) Sąd Najwyższy stwierdził, że dopuszczenie do pracy pracownika

bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do

pracy na określonych stanowiskach (art. 229 § 4 k.p.) może stanowić przyczynę

zewnętrzną wypadku przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca

1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

W omawianej sprawie sąd drugiej instancji uznał, że przyczyną zewnętrzną

wypadku było dopuszczenie do pracy pracownika bez obowiązkowych dla

pracodawcy wyników badań wstępnych, od których zgodnie z art. 229 § 4 k.p.

zależy w ogóle możliwość dopuszczenia pracownika do pracy na określonym

stanowisku, i przyjął, że pozwany pracodawca postąpił wbrew zakazowi zawartemu

w sposób jednoznaczny w tym przepisie. Naruszenie tego podstawowego

obowiązku przez pracodawcę Sąd Okręgowy uznał – zgodnie z ustalonym od lat

orzecznictwem sądowym, w tym Sądu Najwyższego – za przyczynę zewnętrzną

zdarzenia. Ryzyko, jakim obciążony jest pracodawca przez przepisy prawa pracy,

jest szersze od ryzyka przyjętego przez prawo cywilne.

W wyroku z 18 sierpnia 1999 r., II UKN 89/99 (OSNAPiUS 2000 nr 20, poz.

762) Sąd Najwyższy uznał, że przyczynę zewnętrzną wypadku może stanowić

dopuszczenie pracownika do pracy na określonym stanowisku na podstawie

aktualnego okresowego orzeczenia lekarskiego, które było oczywiście błędne.

Również w wyroku z 23 listopada 1999 r., II UKN 208/99 (OSNAPiUS 2001 nr 5,

poz. 172) za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy uznał Sąd Najwyższy

dopuszczenie pracownika do wykonywania pracy na podstawie aktualnego,

okresowego orzeczenia lekarskiego zawierającego obiektywnie błędną ocenę jego

zdolności do pracy. W uzasadnieniu tego wyroku podkreślono, że dopuszczenie

pracownika do pracy przeciwwskazanej ze względu na stan zdrowia może stanowić

zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy także wtedy, gdy pracodawcy nie

można postawić zarzutu zawinionego działania. W kolejnym wyroku z 7 lutego

2006 r., I UK 192/05 (Monitor Prawa Pracy 2006 nr 5 s. 269), Sąd Najwyższy

18

wyjaśnił, że przyczyna zewnętrzna wypadku może mieć miejsce wówczas, gdy

zaświadczenie o zdolności pracownika do wykonywania pracy na danym

stanowisku jest oczywiście błędne, gdy łatwo dostrzec jego wady lub braki, bez

wnikania w zastrzeżoną dla lekarzy ocenę merytoryczną. Taka wykładnia

zewnętrznej przyczyny wypadku przy pracy odnoszącej się do badań okresowych i

zaświadczeń lekarskich wydanych na ich podstawie została podtrzymana w wyroku

z 18 sierpnia 2009 r., I PK 18/09 (LEX nr 528154). Sąd Najwyższy uznał, że w

wyniku dopuszczenia pracownika do pracy bez aktualnego orzeczenia lekarskiego

stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku

występuje po stronie pracodawcy oczywiste zaniedbanie i naruszenie zakazu

wyrażonego w art. 229 § 4 k.p., które należy uznać za przyczynę zewnętrzną

wypadku przy pracy.

Skoro za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy może być uznane

dopuszczenie pracownika do pracy na podstawie aktualnego orzeczenia

lekarskiego (chociaż zawierającego błędną ocenę co do zdolności pracownika do

pracy na określonym stanowisku pracy), to tym bardziej za taką przyczynę może

być uznane dopuszczenie pracownika do pracy w ogóle bez aktualnego orzeczenia

lekarskiego.

W wyroku z 3 lipca 2007 r., I UK 35/07 (OSNP 2008 nr 15-16, poz. 235), Sąd

Najwyższy wyraził pogląd, zgodnie z którym dopuszczenie przez pracodawcę

pracownika do pracy na podstawie wadliwego orzeczenia lekarskiego może

stanowić zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy tylko wówczas, gdy zdarzenie

wypadkowe nastąpiło przy wykonywaniu pracy przeciwwskazanej ze względu na

stan zdrowia pracownika. Ustalenie tej okoliczności wymaga wiadomości

specjalnych.

Przytoczone powyżej orzeczenia prowadzą do wniosku, że według poglądów

Sądu Najwyższego, dopuszczenie do wykonywania obowiązków zawodowych

osoby dotkniętej schorzeniem samoistnym, które w danym dniu czyniło ją niezdolną

do pracy, jak i dopuszczenie do pracy pracownika bez aktualnych badań lekarskich

lub na podstawie oczywiście błędnego orzeczenia lekarskiego o zdolności

badanego do pracy na powierzonym mu stanowisku, może stanowić zewnętrzną

przyczynę wypadku polegającego na gwałtownym pogorszeniu stanu zdrowia

19

poszkodowanego w trakcie świadczenia pracy (wyrok Sądu Najwyższego z

12 listopada 2008 r., I UK 96/08, LEX nr 678010).

Podsumowaniem omawianej linii orzecznictwa jest wyrok Sądu Najwyższego

z 18 sierpnia 2009 r., I PK 18/09 (LEX nr 528154, Monitor Prawa Pracy 2010 nr 5,

s. 256-261). W wyroku tym wyrażono stanowisko, że w związku z ustanowionym w

art. 229 § 4 k.p. zakazem dopuszczenia pracownika do pracy bez aktualnego

orzeczenia lekarskiego za zewnętrzną przyczynę wypadku można potraktować

dopuszczenie do pracy bez przeprowadzenia badań kontrolnych lub na podstawie

nieaktualnego zaświadczenia albo w przypadku oczywistej błędności tego

orzeczenia, czyli możliwości potraktowania go w taki sposób, jakby nie istniało.

Dopuszczenie do pracy w takich warunkach wiąże się przyczynowo z zaistniałym

wypadkiem, ponieważ pracownik nie ma wówczas właściwej ochrony przed

szkodliwymi przy stanie jego zdrowia warunkami pracy (art. 207 § 1 k.p. w związku

z art. 212 pkt 1 i 3 k.p.) i wykonuje pracę, która sama w sobie stanowi dla niego

zagrożenie takiego samego rodzaju, jak zadziałanie szczególnych czynników, które

uznaje się za zewnętrzne przyczyny wypadku - pod warunkiem jednak, że

pracodawca ma świadomość takiej sytuacji.

Także w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego można znaleźć

przykłady orzeczeń traktujących dopuszczenie pracownika do pracy bez aktualnego

orzeczenia lekarskiego lub na podstawie oczywiście błędnego aktualnego

orzeczenia lekarskiego stwierdzającego zdolność do pracy na określonym

stanowisku jako przyczynę lub współprzyczynę zewnętrzną wypadku przy pracy

(por. wyroki Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10, LEX nr 599519

i z 23 września 2014 r., II UK 558/13, LEX nr 1551478; postanowienie Sądu

Najwyższego z 22 marca 2012 r., I UK 402/11, LEX nr 1214548). Zdaniem Sądu

Najwyższego, dopuszczenie pracownika do pracy na podstawie zaświadczenia

lekarskiego zawierającego obiektywie błędną ocenę jego zdolności do pracy może

stanowić zewnętrzną współprzyczynę wypadku przy pracy, jeżeli praca

wykonywana w dniu zdarzenia mogła prowadzić do zawału serca w przebiegu

radykalnych samoistnych schorzeń kardiologicznych pracownika (wyrok Sądu

Najwyższego z 19 stycznia 2010 r., I PK 148/09, LEX nr 577684). Podobny pogląd

może być odniesiony do dopuszczenia pracownika do pracy bez aktualnego

20

zaświadczenia lekarskiego oraz udaru krwotocznego mózgu jako schorzenia

związanego z nadciśnieniem tętniczym i miażdżycą naczyń krwionośnych mózgu

jako schorzeniami samoistnymi. Charakterystyczną cechą stosunku pracy jest

bowiem ponoszenie przez pracodawcę wszelkiego ryzyka związanego z

zatrudnianiem pracownika, w tym również ryzyka osobowego, obejmującego

między innymi przydatność pracownika do świadczenia pracy na powierzonym mu

stanowisku z uwagi na posiadane przezeń predyspozycje fizyczne i psychiczne

oraz konsekwencje oddziaływania występujących w środowisku pracy czynników

na stan zdrowia zatrudnionego. Dlatego też dopuszczenie pracownika do

wykonywania pracy na określonym stanowisku bez aktualnego orzeczenia

lekarskiego albo na podstawie wprawdzie aktualnego, ale oczywiście błędnego

orzeczenia lekarskiego, stwarza dla zatrudnionego zagrożenie nie mniejsze niż

zadziałanie innych, szczególnych czynników, które judykatura uznaje za

zewnętrzne przyczyny wypadku przy pracy.

W kontekście stwierdzonego u zmarłego męża powódki schorzenia

samoistnego (nadciśnienia tętniczego), które – jak wynika z opinii obydwu zespołów

biegłych – niewątpliwie było co najmniej istotną współprzyczyną udaru

krwotocznego mózgu, należy również przypomnieć poglądy Sądu Najwyższego

dotyczące wykonywania pracy w zwykłych warunkach przez pracowników

dotkniętych pewnymi schorzeniami samoistnymi (takimi jak np. nadciśnienie

tętnicze) w kontekście doznania urazu w związku z pracą i traktowania tego urazu

jako wypadku przy pracy. W orzecznictwie przyjmuje się, że co do zasady

wykonywanie zwykłych (typowych, normalnych), choćby stresujących lub

wymagających dużego wysiłku fizycznego, czynności (obowiązków) przez

pracownika, który doznał zasłabnięcia w czasie i miejscu wykonywania

zatrudnienia, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy,

gdyż sama praca nie może stanowić zewnętrznej przyczyny w rozumieniu definicji

wypadku przy pracy, ale może nią być dopiero określona nadzwyczajna sytuacja

związana z tą pracą, która staje się współdziałającą przyczyną zewnętrzną (wyrok

Sądu Najwyższego z 16 września 2009 r., I PK 79/09, LEX nr 553670). Dopuszcza

się jednak wyjątkowo, że nawet zwykłe, codzienne czynności wykonywane w

normalnych warunkach przez pracownika o zmniejszonej sprawności, czy to na

21

skutek choroby, czy też w wyniku postępujących zmian w organizmie, mogą być –

w zależności od całokształtu okoliczności – uznane za podjęte przy użyciu

nadmiernego dla tego pracownika wysiłku (por. postanowienie Sądu Najwyższego

z 16 stycznia 2014 r., I PK 185/13, LEX nr 1646046; wyrok Sądu Najwyższego z 4

kwietnia 2012 r., II UK 181/11, LEX nr 1216850). Podatność poszkodowanego

pracownika na pewnego rodzaju zachorowania nie wyłącza odpowiedzialności

prowadzącego przedsiębiorstwo pracodawcy na podstawie art. 435 § 1 k.c.

W sytuacji, gdy skutek w postaci szkody na osobie jest wynikiem działania kilku

różnych przyczyn, w tym przyczyny leżącej po stronie poszkodowanego

(samoistnego schorzenia poszkodowanego), może wchodzić w grę zastosowanie

art. 362 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z 5 maja 2011 r., II PK 280/10, LEX nr

1095825). Nie zmienia to jednak oceny, że zdarzenie wywołujące szkodę może być

uznane za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej.

Ochrona wynikająca z przepisów tej ustawy jest bowiem szersza niż ochrona

statuowana przez przepisy prawa cywilnego (np. art. 435 k.c.).

Przytoczone wybrane orzeczenia Sądu Najwyższego – spośród wielu innych

dotyczących tego samego lub podobnego zagadnienia – kształtują utrwaloną od

wielu lat linię orzecznictwa dotyczącą oceny dopuszczenia do pracy pracownika

bez aktualnego zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań

do pracy na określonym stanowisku (art. 229 § 4 k.p.) jako przyczyny lub (częściej)

współprzyczyny wypadku przy pracy (art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej).

Przytoczoną linię orzecznictwa Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę

kasacyjną wniesioną w rozpoznawanej sprawie akceptuje i podziela. Oznacza to

konieczność rozważenia przez Sąd Okręgowy przy ponownym rozpoznaniu

sprawy, czy dopuszczenie męża powódki do pracy bez aktualnego orzeczenia

lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na zajmowanym przez

niego stanowisku mogło być w okolicznościach rozpoznawanej sprawy

potraktowane jako współprzyczyna urazu (wiadomo bowiem, że niewątpliwie jedną

z przyczyn doznanego przez niego udaru krwotocznego mózgu było schorzenie

samoistne w postaci nadciśnienia tętniczego). Na obecnym etapie postępowania

tylko ta kwestia wymaga ustaleń, analizy i ocen, uwzględniających poglądy

wyrażone w powołanych wyżej wyrokach Sądu Najwyższego.

22

Przytoczony przez Sąd Okręgowy wyrok Sądu Najwyższego z 2 grudnia

2003 r., II UK 175/03 (OSNP 2004 nr 18, poz. 318), na którego tezie została

zbudowana argumentacja zaskarżonego rozstrzygnięcia, może mieć tylko

częściowe odniesienie do stanu faktycznego ustalonego w rozpoznanej sprawie.

W wyroku z 2 grudnia 2003 r., II UK 175/03, Sąd Najwyższy przyjął, że

zgodnie z art. 229 § 4 k.p., pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika

bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do

pracy na określonym stanowisku, co oznacza, że najpierw musi wiedzieć, że

pracownik jest osobą niezdolną do pracy, na pracowniku zaś ciąży obowiązek

dostarczenia pracodawcy zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego brak

przeciwwskazań do zatrudnienia na danym stanowisku. Poza powinnością

poddawania się badaniom lekarskim, pracownik – w myśl art. 211 pkt 5 k.p. –

obowiązany jest stosować się do wskazań lekarskich, także zawartych w

orzeczeniu lekarza orzecznika. Przedstawienie więc przez pracownika

zaświadczenia nieoddającego rzeczywistego obrazu jego zdrowia może być

kwalifikowane jako naruszenie przez niego obowiązku przestrzegania przepisów

oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, obowiązku dbałości o dobro zakładu

pracy (lojalnego zachowania się stron stosunku pracy), a co najmniej powinności

przestrzegania w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego. Zdaniem Sądu

Najwyższego, to nie sam „fakt dopuszczenia” do pracy pracownika niezdolnego do

jej wykonywania stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku, objętą definicją art. 6 ust.

1 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

(obecnie art. 3 ust. 1 ustawy wypadkowej), lecz jest nią zadziałanie jakiegokolwiek

czynnika zewnętrznego na niesprawny organizm pracownika (uraz), który może być

przyczyną współistniejącą z jego wewnętrznymi schorzeniami. W takim ujęciu

nawet oczywiście zawinione skierowanie do pracy pracownika, u którego

prawidłowo stwierdzono przeciwwskazanie do jej wykonywania, nie mogłoby zostać

uznane za przyczynę zewnętrzną wypadku, bez zadziałania rzeczywistej przyczyny

pozostającej w związku z pracą.

Należy zauważyć, że przytoczony wyrok dotyczył odmiennego stanu

faktycznego – dopuszczenia do pracy pracownika na podstawie błędnego

orzeczenia lekarskiego. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia

23

z dopuszczeniem do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego,

chociaż pracodawcy znane było samoistne schorzenie pracownika (nadciśnienie

tętnicze), które zostało zdiagnozowane podczas poprzednich badań okresowych.

Ponadto, dopuszczenie pracownika do pracy bez aktualnego orzeczenia

lekarskiego stwierdzającego zdolność do wykonywania pracy na określonym

stanowisku obciąża pracodawcę ryzykiem, że nawet zwykłe czynności wykonywane

w zwykłych warunkach zatrudnienia przez pracownika o zmniejszonej sprawności

organizmu mogą być – w okolicznościach konkretnej sprawy – uznane za podjęte

przy użyciu nadmiernego dla tego pracownika wysiłku, a to prowadzi ostatecznie do

konkluzji, że przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy jest ten wysiłek.

Przedstawione rozważania prowadzą do wniosku, że zarzut naruszenia art. 3

ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych okazał się uzasadniony, co prowadziło do uwzględnienia skargi

kasacyjnej na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. O kosztach orzeczono na podstawie

art. 108 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.