Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 czerwca 2015 r.

SNO 36/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 36/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 czerwca 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Tadeusz Wiśniewski

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego w […],po

rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2015 r.,

sprawy A. M.

sędziego Sądu Rejonowego w […]

w związku z odwołaniem sędziego

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 20 stycznia 2015 r.,

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia

obwinionego A. M. - sędziego Sądu Rejonowego od zarzucanego

mu przewinienia dyscyplinarnego;

2. kosztami procesu obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny- Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 20 stycznia 2015r. uznał A.

M. sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego, że w okresie od 8 marca 2014r.

do 31 marca 2014r. w Sądzie Rejonowym w […], jako sędzia orzekający w I

2

Wydziale Cywilnym, będąc referentem spraw dopuścił się oczywistej i rażącej

obrazy art. 329 kpc poprzez sporządzenie uzasadnień wyroków i postanowienia z

przekroczeniem ustawowego terminu w sprawach: […] o 13,14,20 dni oraz dopuścił

się oczywistej i rażącej obrazy art. 357 par.3 kpc poprzez sporządzenie uzasadnień

postanowień z przekroczeniem ustawowego terminu w sprawach: […]o 14, 20 dni,

tj. przewinienia służbowego określonego w art. 107 par.1 ustawy z dnia 27 lipca

2001r. prawo o ustroju sądów powszechnych ( Dz.U. Nr 98, poz. 1070, ze zm. –

dalej: „u.s.p.”) i przyjmując, iż ten czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne

mniejszej wagi, na podstawie art. 109 par.5 u.s.p., odstąpił od wymierzenia kary.

Sąd pierwszej instancji ustalił między innymi, że sędzia A. M. od 1998r. orzeka w

I Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego w [...] i aktualnie posiada największe

zawodowe doświadczenie spośród sędziów orzekających w tym Wydziale. Opinia o

nim, tak w zakresie wykonywania obowiązków służbowych, jak i stosunku do innych

pracowników jest pozytywna.

W okresie od 8 do 31 marca 2014r. sędzia A. M. przekroczył termin do

sporządzenia uzasadnienia orzeczenia w 11 sprawach, przekroczenie to wynosiło

od 7 do 20 dni. W dniach 5 i 6 marca 2014r. przebywał na urlopie wypoczynkowym.

W 3 sprawach były to uzasadnienia wyroków dotyczących roszczenia o zapłatę

należności, akta spraw zawierały 107, 137 i 124 karty, uzasadnienia obejmowały

odpowiednio 7, 4 i 7 stron a opóźnienia wynosiły 10,7 i 13 dni. W sprawach tych nie

wniesiono środków zaskarżenia.

W 1 sprawie było to uzasadnienie postanowienia kończącego postępowanie

nieprocesowe o zasiedzenie, akta sprawy liczą 3 tomy, a uzasadnienie 13 stron,

opóźnienie wynosiło 11 dni. W sprawie tej została wniesiona apelacja rozpoznana

przez Sąd drugiej instancji postanowieniem z dnia 5 stycznia 2015r.

W pozostałych 7 sprawach były to uzasadnienia postanowień o zawieszeniu

postępowania wydane w jednorodzajowych sprawach z powództwa Wspólnoty

Mieszkaniowej o zasądzenie należności z tytułu kosztów zarządu rzeczą wspólną.

Uzasadnienia wymagały niewielkiego nakładu pracy, miały identyczną treść i

zawierały 20 wersów. Postanowienia o zawieszeniu postępowania zostały

zaskarżone zażaleniami i Sąd Okręgowy uchylił je postanowieniami wydanymi w

dniach 31 października i 4 listopada 2014r.

3

Obciążenie pracą wszystkich sędziów w Wydziale I Cywilnym jest bardzo duże,

przy czym obciążenie sędziego A. M. jest porównywalne z obciążeniem dwóch

pozostałych sędziów orzekających w Wydziale, z uwzględnieniem, że jeden z nich

pełni funkcję przewodniczącego Wydziału. Sędziowie sami wyznaczają sobie

posiedzenia. W Wydziale jest jeden asystent, który wykonuje czynności na zlecenie

przewodniczącego i innych sędziów.

Lustracja wykazała, że w okresie od 1 stycznia do 30 września 2014r. średni

wpływ na sędziego w tym Wydziale wynosił 1 304,10 spraw i był wyższy od

średniego w okręgu Sądu Okręgowego w […] (1 019,65), podobnie jak liczba spraw

zakończonych przez sędziego, która wynosiła 1 152,46 i była wyższa od średniej w

okręgu (889,56) i w kraju (886.12).

W lutym 2014r. , po powrocie z urlopu wypoczynkowego zakończonego 30

stycznia 2014r., sędzia A. M. orzekał na 16 posiedzeniach niejawnych i 10

rozprawach, przy czym w 7 wypadkach rozprawy i posiedzenia niejawne odbywały

się w tych samych dniach, łącznie więc rozprawy i posiedzenia odbywały się przez

18 dni lutego […].

W marcu 2014r. sędzia A. M. orzekał na posiedzeniach niejawnych i rozprawach

w dniach: […], a więc przez 15 dni, z czego 8 razy na rozprawach i 13 razy na

posiedzeniach niejawnych, niektóre były łączone., na 3 posiedzeniach niejawnych

podjęte były decyzje tylko w jednej sprawie.

W dniu 5 lutego 2014r A. M. korzystał z porady lekarskiej, a 20 lutego 2014r. jego

żona zgłosiła się po leki.

Sędzia A. M. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wyjaśnił, że

w okresie objętym zarzutem wystąpiły niezależne od niego przyczyny

uniemożliwiające napisanie uzasadnień w terminie. Podał, że był w tym czasie

chory, ale nie korzystał ze zwolnienia lekarskiego wobec obciążenia jakie miał w

Wydziale. W tym czasie nastąpiły też w Wydziale zmiany obsługi sekretarskiej i

przydzielono mu osobę, która nie radziła sobie z protokołowaniem i z tej przyczyny

posiedzenia się przeciągały. Było bardzo duże obciążenie pracą przy zbyt małej

obsadzie sędziowskiej i sekretarskiej. Napisanie uzasadnień w sprawach

zawieszonych zajęło mu godzinę, a opóźnił się, bo przeoczył, że zostały mu te

sprawy przedstawione do uzasadnienia.

4

Sąd Dyscyplinarny uznał wyjaśnienia obwinionego za wiarygodne i znajdujące

potwierdzenie w materiale dowodowym szczególnie w dokumentach, za wyjątkiem

twierdzeń, że stan zdrowia nie pozwolił mu napisać uzasadnień w terminie.

Sąd uznał obwinionego za winnego wskazanego w wyroku przewinienia

służbowego określonego w art. 107 par.1 u.s.p. stwierdzając, że naruszenie

przepisów przez sędziego było oczywiste i rażące. Oczywistość wynika z

bezspornego faktu sporządzenia uzasadnień w 11 sprawach z przekroczeniem

terminu przewidzianego w art. 329 i art. 357 par.3 kpc. Nie wystąpiły też, zdaniem

Sądu pierwszej instancji, przyczyny niezależne od sędziego, które uniemożliwiły mu

napisanie uzasadnień w terminie. Jedynie w dniach 5 i 6 marca 2014r., gdy sędzia

korzystał z urlopu wypoczynkowego, zachodziły uzasadnione przeszkody, wobec

czego o te dwa dni Sąd skrócił okres przeterminowania uzasadnień. W

pozostałych dniach nie było, zdaniem Sądu, żadnych obiektywnych przeszkód, w

szczególności dokumentacja lekarska nie potwierdza, że sędzia był niezdolny do

pracy lub korzystał w marcu 2014r. z porad lekarskich. Sąd stwierdził, że

obciążenie pracą sędziego wprawdzie było wysokie, ale nie odbiegało od

obciążenia drugiego sędziego orzekającego na pełnym etacie . Sąd Dyscyplinarny

podkreślił, że obwiniony przyznał się do tego, że sprawy zawieszone są

jednorodzajowe, że pisał w nich uzasadnienia przez godzinę, a przekroczył termin,

bo nie sprawdził, że są wnioski. Sąd pierwszej instancji uznał, że kwestia należytej

obsady sekretarskiej i przydziału nowej, niedoświadczonej osoby rzutuje na czas

trwania posiedzeń ale nie ma znaczenia dla terminowego sporządzania uzasadnień

przez sędziego.

Sąd Dyscyplinarny w konsekwencji uznał, że do opóźnienia w sporządzeniu

uzasadnień w 11 sprawach wynoszącego, po odliczeniu dwóch dni urlopu

wypoczynkowego, od 5 do 18 dni, doszło z winy nieumyślnej sędziego w postaci

niedbalstwa. Stwierdził, że przekroczenie terminu należy uznać za rażące, gdyż

miało negatywne skutki dla uczestników postępowania bowiem w 7 sprawach, w

których zawieszono postępowanie zostały wniesione zażalenia, a sporządzenie

uzasadnień po terminie miało niewątpliwie wpływ na czas trwania postępowania

międzyinstancyjnego i w efekcie tych zażaleń Sąd Okręgowy uchylił zaskarżone

postanowienia. Również w sprawie o zasiedzenie gdzie wpłynęła apelacja,

5

spóźnienie w sporządzeniu uzasadnienia miało wpływ na długość postępowania

międzyinstancyjnego. W pozostałych sprawach uzasadnienia nie były trudne ani

czasochłonne , podobnie jak w sprawach zawieszonych, opóźnienie powstało w 11

sprawach w krótkim czasie niespełna miesiąca i z tych wszystkich względów,

zdaniem Sądu Dyscyplinarnego, opóźnienie to godziło w interesy osób biorących

udział w postępowaniu oraz podważało autorytet wymiaru sprawiedliwości.

Uznając jednak popełnione przez sędziego przewinienie dyscyplinarne za

przypadek mniejszej wagi, Sąd Dyscyplinarny na podstawie art. 109 par.5 u.s.p.

odstąpił od wymierzenia kary.

Od powyższego wyroku odwołanie wniósł sędzia A.M. zarzucając naruszenie

prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 107 par.1 usp w zakresie

stwierdzenia, że przypisane mu przewinienie służbowe miało postać oczywistego i

rażącego naruszenia przepisów art. 329 i 357 par.3 kpc. Zarzucił też naruszenie

przepisów postępowania:

art. 413 par.2 pkt.1, art. 424 par.1 pkt.2 kpk przez brak precyzyjnego ustalenia

skutków czynów mających godzić w interesy osób biorących udział w postępowaniu

i podważać autorytet wymiaru sprawiedliwości przy jednoczesnym ustaleniu, że

obciążenie pracą było bardzo wysokie oraz nie wskazanie, w których sprawach

opóźnienie w sporządzeniu uzasadnienia godziło w prawa lub interesy osób

biorących udział w postępowaniu i godziło w autorytet wymiaru sprawiedliwości, jak

również pominięcie, że w omawianym okresie obwiniony rozpoznał też kilkaset

wniosków o nadanie klauzuli wykonalności orzeczeniom sądowym, przy

konieczności zachowania terminu przewidzianego w art. 781(1) kpc;

art. 5 par.2 i art. 7 kpk przez dowolną ocenę dowodów w zakresie wyjaśnień

obwinionego dotyczących jego stanu zdrowia i nieskorzystania ze zwolnienia

lekarskiego oraz w zakresie przyjęcia, że zmiany kadrowe i utrzymujące się przez

wiele lat wysokie obciążenie pracą obwinionego nie miały wpływu na nie

dochowanie terminów sporządzania uzasadnień, jak również przez przyjęcie, że

zarzucane przewinienie służbowe spowodowane było jego niedbalstwem;

art. 410 kpk przez pominięcie, przy porównywaniu obciążenia pracą obwinionego

z innymi sędziami orzekającymi w Wydziale, że obwiniony korzystał z urlopu

wypoczynkowego od 28 do 30 stycznia 2014r., co pogłębiło jego zaległości wobec

6

wpłynięcia w tym czasie 23 wniosków o sporządzenie uzasadnień, podczas gdy w

sprawach innych sędziów orzekających w Wydziale wpłynęło tylko 9 i 12

wniosków;

Wskazując na powyższe obwiniony wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i

uniewinnienie go od zarzucanego mu czynu, ewentualnie uchylenie wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego wnosił o utrzymanie zaskarżonego wyroku

w mocy.

Sąd Najwyższy- Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 107 par.1 usp, naruszenie przepisów prawa przy jego stosowaniu

stanowi przewinienie służbowe tylko wtedy, gdy jest jednocześnie oczywiste i

rażące. Obraza przepisów jest oczywista, gdy dla każdego prawnika, bez głębszych

rozważań, nie budzi żadnych wątpliwości, że doszło do naruszenia przepisu prawa.

Natomiast naruszenie prawa jest rażące, jeżeli powoduje znaczące, niekorzystne

skutki z punktu widzenia przebiegu postępowania i interesów stron. Natomiast od

strony podmiotowej konieczna jest możliwość przypisania sędziemu winy, przy

czym wystarczający jest każdy jej rodzaj.

Przekroczenie określonego przez ustawę terminu do sporządzenia uzasadnienia

orzeczenia stanowi zatem przewinienie służbowe polegające na naruszeniu prawa

przy jego stosowaniu tylko wtedy, gdy przekroczenie terminu jest oczywiste i

rażące, we wskazanym wyżej rozumieniu. Oczywistość naruszenia przepisów

ustalających termin do sporządzenia uzasadnienia orzeczenia nie budzi wątpliwości

jeżeli obiektywnie rzecz biorąc nastąpiło przekroczenie tego terminu. Natomiast aby

można było mówić o rażącej obrazie przepisu ustanawiającego termin do

sporządzenia uzasadnienia orzeczenia, przekroczenie tego terminu musi być

znaczne ( porównaj między innymi wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 września

2011r. SNO 34/11, niepubl.). Nie ma przy tym podstaw do uogólniającego przyjęcia

jakiegoś okresu opóźnienia, od którego można mówić o „znacznym” czy

„znaczącym” opóźnieniu w sporządzeniu uzasadnienia orzeczenia. W

szczególności brak podstaw do przyjęcia, że opóźnienie krótsze niż miesiąc, czy

dwa miesiące nigdy nie może być uznane za rażące naruszenie przepisu

określającego termin sporządzania uzasadnień. Zawsze zależy to od konkretnej

7

sytuacji i wymaga oceny skutków konkretnego opóźnienia (porównaj między innymi

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada 2003r. SNO 71/03, OSNSD

2003/2/65). Można jedynie stwierdzić, że doświadczenie wskazuje, iż kilkudniowe

opóźnienie w sporządzeniu przez sędziego uzasadnienia, jeżeli dotyczy niewielu

spraw, zazwyczaj nie wywołuje istotnych ujemnych skutków dla stron ani dla

przebiegu postępowania, a więc także dla powagi wymiaru sprawiedliwości, o ile

nie wystąpiły szczególne okoliczności. Jeżeli więc doszło do kilku czy

kilkunastodniowych opóźnień w sporządzeniu stosunkowo niewielkiej liczby

uzasadnień, Sąd dyscyplinarny powinien przekonująco wykazać, że wystąpiły takie

szczególne okoliczności, które sprawiły, iż te nieznaczne opóźnienia spowodowały

znacząco niekorzystne skutki z punktu widzenia przebiegu postępowania i

interesów stron.

Przenosząc powyższe zasady na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić,

że do przekroczenia terminu doszło w 11 sprawach, a przekroczenie wynosiło od 7

do 20 dni, przy czym, co słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji (choć nie

uwzględnił tego w opisie czynu, za popełnienie którego uznał sędziego za

winnego), ocenie z punktu widzenia przesłanek odpowiedzialności przewidzianej w

art. 107 par.1 usp, może podlegać tylko przekroczenie terminu zawinione przez

sędziego, a więc odliczyć należy dni opóźnienia wynikające z korzystania przez

sędziego z urlopu wypoczynkowego. Takie zaś opóźnienie wynosiło od 5 do 18 dni,

przy czym tylko w 8 sprawach wpłynęły środki odwoławcze: apelacja w jednej, w

której opóźnienie w sporządzeniu uzasadnienia wynosiło 8 dni i zażalenia na

postanowienia o zawieszeniu postępowania w 7 sprawach jednorodzajowych, w

których opóźnienie w sporządzeniu uzasadnienia wynosiło w 6 sprawach 12 i w

jednej 11 dni.

Sąd pierwszej instancji stwierdzając, że opóźnienie to godziło w interesy osób

biorących udział w postępowaniu sądowym w tych sprawach oraz podważało

autorytet wymiaru sprawiedliwości powołał się na fakt przedłużenia z tego powodu

postępowania międzyinstancyjnego oraz na to, że zawinione opóźnienie w

sporządzeniu uzasadnień wystąpiło w krótkim czasie niespełna miesiąca i dotyczyło

spraw o niezbyt dużym stopniu skomplikowania. Pominął jednak, że były to

opóźnienia niewielkie oraz że faktyczny czas przedłużenia postępowania z powodu

8

ich wystąpienia był w istocie krótszy, gdyż sędzia A. M. sporządza uzasadnienia w

systemie elektronicznym wobec czego możliwe jest niezwłoczne ich doręczenie

stronom. Przedłużenie postępowania z powodu opóźnienia sporządzenia

uzasadnień, choć niewątpliwie wystąpiło, nie może być w tych okolicznościach

uznane za znaczne czy istotne. Brak bowiem podstaw do przyjęcia, że opóźnienie

to spowodowało znaczące niekorzystne skutki z punktu widzenia przebiegu

postępowania ( interesu wymiaru sprawiedliwości) i interesów stron. Tym samym

brak podstaw do uznania, że naruszenie przez sędziego przepisów art. 329 i art.

357 par.3 kpc było rażące, we wskazanym wyżej rozumieniu art. 107 par. 1 usp.

Niezależnie od tego nie można też uznać, by było to naruszenie zawinione. Winą

jest bowiem wadliwość ( zarzucalność) procesu decyzyjnego sprawcy czynu w

sytuacji, gdy istnieje możliwość podjęcia decyzji zgodnej z wymaganiami prawa.

Nie wystarczy zatem stwierdzenie faktu, że sędzia nie sporządził uzasadnień w

terminie i że rozmiar opóźnienia był znaczny, lecz konieczne jest ustalenie, iż

niewykonanie tego obowiązku było zarzucalne, tj. zachodziło w warunkach

pozwalających na spełnienie tej powinności.

W sprawie ustalone zostało, że średnie obciążenie pracą sędziów orzekających w

tym okresie w Wydziale I Cywilnym Sądu Rejonowego w […] było bardzo duże,

większe niż średnie obciążenie w okręgu Sądu Okręgowego w […] i większe niż

średnia krajowa. Uwzględniając to przy ocenie zawinienia sędziego, Sąd pierwszej

instancji pominął jednak, że faktycznie obciążenie to było jeszcze większe, gdyż w

danych statystycznych nie zostało uwzględnione rozpoznawanie przez sędziów

bardzo dużej ilości wniosków o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi

egzekucyjnemu, co wymaga zachowania terminu przewidzianego w art. 781(1) kpc,

a więc rozpoznania wniosku niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 3 dni

od jego złożenia. Pominięte również zostało, że sędzia A. M. w lutym i marcu

2014r., po powrocie z urlopu wypoczynkowego, z którego korzystał do dnia 30

stycznia 2014r., chcąc uniknąć zaległości w rozpoznawaniu spraw, orzekał na

posiedzeniach jawnych i niejawnych kilka razy w tygodniu, niekiedy nawet pięć dni

w tygodniu ( w lutym 2014r. - 18 dni, w marcu 2014r. - 15 dni). Biorąc pod uwagę,

że w sprawie ustalone zostało, iż w tym okresie w Wydziale nastąpiły zmiany

kadrowe i sędzia pracował z osobą niedoświadczoną, która nie radziła sobie na

9

posiedzeniach, co znacznie przedłużało czas ich trwania, nie można zgodzić się z

oceną Sądu pierwszej instancji, że ta okoliczność nie miała znaczenia dla

terminowości sporządzania przez sędziego uzasadnień. Jest bowiem oczywiste, że

w sytuacji zwiększonej liczby posiedzeń i dłuższego czasu ich trwania oraz

konieczności wzmożenia nadzoru nad pracą niedoświadczonej protokolantki,

zmęczenie tym spowodowane może uniemożliwić sędziemu dalszą pracę, a w

szczególności sporządzanie uzasadnień, wymagające koncentracji i wysiłku

umysłowego.

Nie można też podzielić stanowiska Sądu pierwszej instancji, odmawiającego

wiarygodności wyjaśnieniom sędziego, że również zły stan zdrowia nie pozwolił mu

w tych warunkach na sporządzenie uzasadnień w terminie, a nie korzystał ze

zwolnienia lekarskiego by nie odwoływać już wyznaczonych posiedzeń w sytuacji

istniejących zaległości i braku możliwości poprowadzenia tych posiedzeń przez

innego sędziego. Jak bowiem uczy doświadczenie nie są odosobnione ani

jednostkowe sytuacje, gdy sędzia kierowany poczuciem odpowiedzialności oraz

dobrem wymiaru sprawiedliwości i uczestników postępowania sądowego, nie

korzysta w przypadku lżejszych schorzeń ze zwolnienia lekarskiego ani porady

lekarskiej i prowadzi już wyznaczone posiedzenia, by uniknąć konieczności ich

odwołania ze szkodą dla uczestników i powagi wymiaru sprawiedliwości. Nie ma

więc podstaw, by odmówić wiarygodności zeznaniom sędziego wskazującego na

takie okoliczności, tylko dlatego, że nie potwierdza ich dokumentacja lekarska, co

jest w takim przypadku oczywiste. Odmowa wiarygodności wyjaśnieniom sędziego,

będącego osobą zaufania publicznego, wymagałaby w takiej sytuacji wskazania

znacznie poważniejszych powodów.

Istnieją zatem podstawy do uznania, że zbieg kilku wskazanych wyżej,

niezależnych od sędziego przyczyn, spowodował w krótkim czasie niecałego

miesiąca opóźnienie w sporządzeniu 11 uzasadnień orzeczeń, liczące od kilku do

kilkunastu dni.

Podkreślić przy tym należy, że wprawdzie zgodnie z art. 83 u.s.p. czas pracy

sędziego jest określony wymiarem jego zadań, co oznacza obowiązek świadczenia

przez sędziego pracy poza normalnymi godzinami pracy, bez prawa do otrzymania

z tego tytułu rekompensaty, jednak nie wyłącza to konieczności zapewnienia

10

sędziemu minimalnych okresów czasu odpoczynku dobowego i tygodniowego,

bowiem prawo każdej zatrudnionej osoby do wypoczynku jest chronione

konstytucyjnie ( art. 66 Konstytucji RP). Wynika z tego, że obowiązki nałożone na

sędziego można uznać za możliwe do wykonania w obowiązującym go czasie

pracy wówczas, gdy ich realizacja w poszczególnych dobach i tygodniach nie

będzie odbywała się kosztem minimalnych okresów wypoczynku ( porównaj

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2009r. II PZP 2/09, OSNP 2009/19-

20/249).

Bezsporne jest w sprawie, że sędziowie orzekający w Wydziale I Cywilnym Sądu

Rejonowego w […] zwracali uwagę kierownictwu Sądu na przeciążenie pracą, co

wynikało też wprost z danych statystycznych i protokołów lustracji, wskazywali

również na konieczność zwiększenia obsady sędziowskiej, a ostatnie w tym

przedmiocie zebranie odbyło się z inicjatywy sędziego A. M. w dniu 9 marca 2014r.,

a więc w okresie, gdy powstawały zaległości będące przedmiotem obecnego

postępowania dyscyplinarnego. Nie doprowadziło to jednak do zamierzonego przez

sędziów rezultatu, a obecnie zmniejszono nawet obsadę sędziowską tego Wydziału

o jednego sędziego, co wynika z pisma przewodniczącego Wydziału z dnia 12

czerwca 2015r., nadesłanego w dniu rozprawy przed Sądem Najwyższym.

Tymczasem, jak wskazano wyżej, na kierownictwie Sądu ciąży obowiązek takiego

zorganizowania pracy, by sędzia miał możliwość prawidłowego wykonania

wszystkich nałożonych na niego obowiązków, bez konieczności wyboru jednych,

ocenionych jako pilniejsze, kosztem innych.

Biorąc wszystkie te okoliczności pod uwagę Sąd Najwyższy uznał, że brak jest

podstaw do zarzucenia sędziemu wadliwości postępowania, gdyż w ustalonych

warunkach nie był w stanie wykonać wszystkich obowiązków w terminie, a

dokonany przez niego wybór kolejności wykonywania poszczególnych zadań,

skutkujący nieznaczną zaległością w sporządzeniu 11 uzasadnień, nie może być

uznany za wadliwy i rażąco naruszający art. 329 i art. 357 par.3 kpc.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy- Sąd Dyscyplinarny zmienił zaskarżony wyrok i

uniewinnił sędziego od zarzutu popełnienia przewinienia służbowego określonego

w art. 107 par.1 usp.

11

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.