Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 lipca 2015 r.

SDI 27/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SDI 27/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 lipca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Roman Sądej (przewodniczący)

SSN Andrzej Ryński (sprawozdawca)

SSN Włodzimierz Wróbel

Protokolant Anna Kuras

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej

adw. Adama Sadzińskiego,

w sprawie adwokata J. M.,

obwinionego z art. 4b ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U.

nr 123 z 2002 r., poz. 1058 ze zm.),

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 8 lipca 2015 r.

kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego,

od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury

z dnia 28 czerwca 2014 r.,

zmieniającego orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w […] z dnia 13

czerwca 2012 r.,

uchyla zaskarżony orzeczenie i sprawę przekazuje do

ponownego rozpoznania Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu

Adwokatury, w postępowaniu odwoławczym.

2

UZASADNIENIE

Rzecznik Dyscyplinarny Okręgowej Rady Adwokackiej w […]w dniu 7

listopada 2011 r. złożył wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego

wobec adwokata J. M. obwinionego o to, że:

1. w dniu 4 czerwca 2010 r., podjął się prowadzenia sprawy cywilnej przed

Sądem Rejonowym w […], Wydział I Cywilny o zniesienie współwłasności z

wniosku K. M. wiedząc o tym, że jest tymczasowo zawieszony w

wykonywaniu czynności zawodowych na podstawie postanowienia Sądu

Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 14 lipca 2009 r., o jest o

przewinienie dyscyplinarne określone w art. 4b ustawy Prawo o adwokaturze

z dnia 26 maja 1982 r. (Dz. U. nr 123, poz.1058);

2. w dniu 30 sierpnia 2008 r. podjął się prowadzenia sprawy karnej K. K. o

wydanie wyroku łącznego przed Sądem Okręgowym wiedząc o tym, że jest

tymczasowo zawieszony w wykonywaniu czynności zawodowych na

podstawie postanowienia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w […]z

dnia 14 lipca 2009 r., to jest o przewinienie dyscyplinarne określone w art. 4b

ustawy Prawo o adwokaturze.

Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w […] orzeczeniem z dnia 13

czerwca 2012 r., uznał obwinionego za winnego popełnienia wszystkich

zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych i za to na podstawie art. 80 i 81

ust. 1 pkt. 4 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze za każde z

opisanych w części wstępnej orzeczenia przewinień dyscyplinarnych

wymierzył karę 4 miesięcy zawieszenia w czynnościach zawodowych

adwokata.

Na podstawie art. 84 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo

o adwokaturze połączył orzeczone kary orzeczone w pkt. a i b i wymierzył

obwinionemu karę łączną w rozmiarze 6 miesięcy zawieszenia w czynnościach

zawodowych. Nadto obciążył go kosztami postępowania dyscyplinarnego i

wymierzył mu zryczałtowaną opłatę w wysokości 600 zł.

Od powyższego orzeczenia odwołanie wniósł adw. J. M., który na

podstawie art. 427 § 1 i 2 oraz art. 438 pkt 2, 3 i 4 k.p.k. powyższemu

orzeczeniu zarzucił:

1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który

miał wpływ na jego treść, przez uznanie obwinionego za winnego popełnienia

3

zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych mimo, że ujawnione w toku

rozprawy dowody ocenione swobodnie nie uzasadniały przypisania winy;

2. obrazę przepisów prawa procesowego mającego wpływ na treść orzeczenia,

mianowicie art. 4, 5, 7, 92, 410 i 424 k.p.k., wynikającą z jednostronnej oceny

dowodów oraz rozstrzygnięcie nie dających się usunąć wątpliwości na

niekorzyść obwinionego, ponadto na sporządzeniu uzasadnienia orzeczenia w

sposób nie uwzględniający ustawowych wymagań, co uniemożliwia jego

kontrolę odwoławczą;

3. obrazę art. 84 ustawy Prawo o adwokaturze przez niedopuszczalne

rozdzielenie przedmiotowych wykroczeń podczas toczącego się już

postępowania w sprawie sygn. akt SD …/11 oraz nie zaliczenie na poczet

orzeczonej kary łącznej zawieszenia w czynnościach okresu dotychczasowego

zawieszenia w czynnościach trwającego w związku z postępowaniem w

przedmiotowej sprawie i sprawie SD …/11, które toczyły się równolegle.

Powołując się na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego

orzeczenia i uniewinnienie go od popełnienia zarzucanych mu czynów

ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia przekazanie sprawy sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz połączenie przedmiotowej

sprawy ze sprawą SD …/11.

Natomiast alternatywnie, na podstawie art. 438 pkt 4 k.p.k. orzeczeniu

temu zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonych kar jednostkowych oraz

kary łącznej i wniósł o wymierzenie za oba czyny najłagodniejszej kary

dyscyplinarnej.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury orzeczeniem z dnia 28 czerwca

2014 r., zmienił zaskarżone orzeczenie w pkt I w ten sposób, że uniewinnił

obwinionego od zarzutu popełnienia czynu opisanego w pkt 1 części wstępnej

orzeczenia, a w ramach czynu opisanego w pkt 2 części wstępnej orzeczenia

uznał obwinionego za winnego tego, że w dniu 30 sierpnia 2010 r. podjął się

prowadzenia sprawy, a następnie prowadził sprawę karną K. K. o wydanie

wyroku łącznego przed Sądem Okręgowym wiedząc o tym, że jest

tymczasowo zawieszony w wykonywaniu czynności zawodowych na mocy

postanowienia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 14 lipca 2009

r., tj. o przewinienie dyscyplinarne określone w art. 4b ust. 1 pkt. 5 ustawy

Prawo o adwokaturze i za to wymierzył mu karę dyscyplinarną 4 miesięcy

zawieszenia w czynnościach zawodowych adwokata. W konsekwencji uchylił

orzeczenie o łącznej karze dyscyplinarnej (pkt II). Natomiast w zakresie

4

kosztów postępowania dyscyplinarnego uchylił zaskarżone orzeczenie (pkt III)

i sprawę tylko w tym zakresie przekazał Sądowi Dyscyplinarnemu Izby

Adwokackiej do ponownego rozpoznania.

Orzeczenie Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury zaskarżył

kasacją obrońca obwinionego, który na podstawie art. 523 k.p.k. i art. 526

k.p.k. oraz art. 91 b ustawy Prawo o adwokaturze zarzucił:

1. rażące naruszenie prawa procesowego mogące mieć istotny wpływ na

treść orzeczenia, a mianowicie art. 6 k.p.k. w zw. z art. 453 § 2 k.p.k., to jest

naruszenie prawa do obrony obwinionego polegające na rozpoznaniu sprawy

pod jego nieobecność i pomimo, że prawidłowo usprawiedliwił on swoją

nieobecność na rozprawie w dniu 28 czerwca 2014 r., wniósł o odroczenie

rozprawy i umożliwienie mu osobistego udziału w rozprawie;

2. naruszenie zasady reformationis in peius przewidzianej w art. 434 k.p.k.,

to jest orzeczenie na niekorzyść obwinionego poprzez przypisanie mu

przewinienia popełnionego w innym czasie aniżeli przyjął to Sąd I instancji, w

sytuacji gdy nie wniesiono środka zaskarżenia na niekorzyść obwinionego, co

miało istotne znaczenie dla ustalenia przedawnienia karalności przewinienia;

3. rażącą obrazę prawa procesowego, mianowicie art. 433 § 2 k.p.k. i art.

457 § 3 k.p.k. polegającą na nierozważeniu wniosków i zarzutów wskazanych

w apelacji obwinionego (Sąd w ogóle się do nich nie odniósł); w uzasadnieniu

orzeczenia nie ma argumentacji w przedmiocie zarzutów i wniosków apelacji

obwinionego (Sąd uznał je za niezasadne bez wyjaśnienia swojego stanowiska

w tym względzie);

4. naruszenie art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o adwokaturze, to jest

uchybienia polegającego na nie połączeniu przedmiotowej sprawy ze sprawą

sygn. akt WSD …/13, podczas gdy ustalone okoliczności jednoznacznie

obligowały Sąd do wydania orzeczenia łącznego;

5. rażącą obrazę art. 4, 5, 7, 410 i 366 § 1 k.p.k. polegającą na tym, iż

Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie skorygował uchybień, jakich dopuścił się Sąd

Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w […], w postaci braku dążenia do

wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy mogących przemawiać na korzyść

obwinionego J. M., poprzez zaniechanie zweryfikowania informacji podanych

przez obwinionego w apelacji, a mianowicie nie dopuszczenie dowodu w

postępowaniu odwoławczym z uzupełniających zeznań świadka K. K. oraz

uzupełniających wyjaśnień obwinionego, a także dowodu z akt w sprawie

wydania wyroku łącznego przeciwko K. K. oraz informacji od ówczesnego

5

Dziekana Rady Adwokackiej W. M., który ograniczył zawieszenie w

czynnościach obwinionego jedynie do zakazu występowania przed sądem i

prokuratorem, co mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia, ponadto w

ramach tego zarzutu podniósł zaniechanie przez Sąd odwoławczy rozważenia

całokształtu okoliczności ujawnionych w sprawie, fragmentaryczną

jednostronną analizę i ocenę dowodów, co skutkowało błędnym ustaleniem, że

materiał dowodowy zebrany w postępowaniu przygotowawczym stanowił

dostateczną podstawę do przyjęcia, że obwiniony J. M. popełnił przewinienie

dyscyplinarne określone w art. 4 b ust. 1 pkt 5 ustawy Prawo o adwokaturze;

6. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia

mający wpływ na jego treść, przez uznanie obwinionego J. M. za winnego

zarzucanego mu przewinienia na podstawie zeznań K. K. mimo, że zeznania

tego świadka wykluczają winę obwinionego (zeznania tego świadka

swobodnie ocenione prowadzą do jednoznacznego wniosku, że obwiniony nie

popełnił zarzucanego mu przewinienia);

7. rażącą niewspółmierność (surowość) kary orzeczonej wobec

obwinionego i to bez wskazania podstawy wymiaru kary zasadniczej.

W związku z podniesionymi zarzutami obrońca obwinionego na

podstawie art. 537 § 1 i 2 k.p.k. wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia

Wyższego Sądu Dyscyplinarnego i przekazanie sprawy temu Sądowi do

ponownego rozpoznania, bądź o umorzenie postępowania z uwagi na

przedawnienie karalności przewinienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy obwinionego zasługiwała na uwzględnienie w zakresie

zarzutów podniesionych w pkt 2, 3 i częściowo 5 i w konsekwencji

doprowadziła do uchylenia zaskarżonego orzeczenia Wyższego Sądu

Dyscyplinarnego Adwokatury.

Zarzut kasacyjny rażącego naruszenia art. 6 k.p.k. w zw. z art. 453 § 2

k.p.k. (pkt 1) został podniesiony na tle następującej sytuacji procesowej

powstałej w postępowaniu odwoławczym.

Pierwszy termin rozprawy apelacyjnej wyznaczony na dzień 22 marca

2014 r. został odroczony na podstawie oświadczenia matki obwinionego, która

poinformowała Sąd o hospitalizacji jej syna i braku powiadomienia J. M. z

tego powodu o jej terminie (k.12,13- 14, T. II).

Następnie obwiniony wniósł o odroczenie kolejnego terminu rozprawy

wyznaczonego na dzień 31 maja 2014 r. z uwagi na jego chorobę i wolę

6

uczestnictwa w rozprawie apelacyjnej. Na poparcie swojego stanowiska

dołączył zaświadczenie z dnia 28 maja 2014 r. wystawione przez lekarza

specjalistę medycyny sądowej (k. 31), stosownie do wymogów

Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 stycznia 2008 r. w

sprawie wzoru zaświadczenia wystawianego przez lekarza sądowego oraz

wzoru rejestru wystawionych zaświadczeń ( Dz. U. Nr 14, poz.86 z 2008 r.)

wydanego na podstawie art. 15 ust. 7 ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o

lekarzu sądowym (Dz. U. Nr 123, poz. 849). W uwzględnieniu powyższego

wniosku Sąd odwoławczy na rozprawie w dniu 31 maja 2014 r. wydał

postanowienie o jej odroczeniu wyznaczając kolejny termin na dzień 28

czerwca 2014 r., o którym J. M. został powiadomiony (k.33-34, 36, T. II).

Ten sam sposób postępowania obwiniony powtórzył przedstawiając

podobne zaświadczenie lekarskie usprawiedliwiające jego nieobecność na

rozprawie apelacyjnej wydane po osobistym badaniu chorego przez lekarza w

dniu 26 czerwca 2014 r. Oceniając to zachowanie obwinionego Sąd

odwoławczy w postanowieniu z dnia 28 czerwca 2014 r. zamieszczonym w

protokole rozprawy apelacyjnej, w oparciu o przepis art. 117 § 2 k.p.k. a

contrario i art. 450 § 2 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze,

uznał nieobecność oskarżonego za nieusprawiedliwioną przyjmując, że

obwiniony wykorzystuje przepisy Kodeksu postepowania karnego stosowane

w postępowaniu dyscyplinarnym adwokatów jedynie odpowiednio w sposób

instrumentalny, dla uniemożliwienia rozpoznania jego sprawy.

Zdaniem skarżącego doszło tu do rażącego naruszenia art. 6 k.p.k. w zw.

z art. 453 § 2 k.p.k., albowiem Sąd odwoławczy prowadził rozprawę

apelacyjną pod nieobecność obwinionego mimo, że prawidłowo

usprawiedliwił on swoje niestawiennictwo i deklarował chęć osobistego w niej

uczestnictwa. W ten sposób uniemożliwił obwinionemu składanie na

rozprawie apelacyjnej wyjaśnień oświadczeń i wniosków, stosownie do treści

art. 453 § 2 k.p.k.

Zarzut ten w przedstawionych uwarunkowaniach procesowych należy

uznać za niezasadny. Wbrew stanowisku skarżącego Sąd odwoławczy

rozstrzygnął problem możliwości prowadzenia rozprawy odwoławczej pod

nieobecność obwinionego we wspomnianym wyżej postanowieniu wydanym

na rozprawie apelacyjnej, które w sposób obszerny uzasadnił. Wprawdzie

analizując dostarczone przez obwinionego zaświadczenie lekarskie Sąd

przyjął, że lekarz odstąpił od osobistego badania chorego, wbrew nakazowi

7

wynikającemu z art. 11 ustawy o lekarzu sądowym, podczas gdy z treści tego

dokumentu wynika, że obwiniony przeszedł takie badanie (k. 50- 53, T. II),

jednak przedstawił ważkie argumenty, przemawiające za przyjęciem, iż na

etapie postępowania odwoławczego nie doszło do naruszenia art. 453 § 2 k.p.k.

W szczególności Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury przeanalizował

dotychczasową postawę obwinionego, zwrócił uwagę na powtarzalność tego

rodzaju sytuacji destabilizującą prawidłowy tok postępowania odwoławczego,

oraz specyfikę postępowania dyscyplinarnego, w którym przepisy KPK

dotyczące uczestnictwa obwinionego w rozprawie znajdują zastosowanie tylko

odpowiednio i z tych powodów nie muszą być rygorystycznie stosowane. W

tym kontekście trzeba stwierdzić, że postępowanie dyscyplinarne prowadzone

jest przez organ korporacyjny, który nie dysponuje takimi samymi atrybutami

w zakresie wymuszenia stawiennictwa uczestników procesu jak sąd karny, co

wynika chociażby z faktu, że jego przedmiotem nie jest odpowiedzialność

karna lecz zawodowa obwinionego. Dlatego też osobisty udział obwinionego

w postępowaniu dyscyplinarnym jest tylko jedną z form realizacji prawa do

obrony, które może być realizowane także poprzez kierowanie do sądu

odpowiednich pism procesowych przedstawiających stanowisko obwinionego.

Należy podkreślić, że na etapie postępowania odwoławczego składanie

wyjaśnień oświadczeń i wniosków w formie ustnej, przy osobistym udziale

strony w rozprawie apelacyjnej, jak też w formie pisemnej, której

konsekwencją jest ich odczytanie także pod nieobecność strony, umożliwia

przepis art. 453 § 2 k.p.k. Dlatego też wadliwe jest stanowisko skarżącego, że

w postępowaniu odwoławczym doszło do rażącego naruszenia tego przepisu,

skoro norma ustalona na podstawie jego treści daje obwinionemu w ramach

realizacji prawa do obrony niczym nieskrępowaną możliwość kierowania do

sądu dyscyplinarnego pism procesowych tyczących istoty sprawy, podczas gdy

jego korespondencja ograniczyła się tylko do wniosków o odroczenie

rozprawy apelacyjnej. Jednocześnie obrońca nie wykazał w kasacji, aby

pisemna forma uczestnictwa obwinionego w rozprawie apelacyjnej została w

jakikolwiek sposób zablokowana przez organ procesowy lub sytuację

niezależną od woli obwinionego, który jako adwokat dysponuje znajomością

przepisów procedury karnej.

Natomiast zgodzić się trzeba ze skarżącym, że Wyższy Sąd

Dyscyplinarny Adwokatury naruszył zakaz reformationis in peius z tym, że

błędnie w zarzucie podniesiono, iż doszło do rażącej obrazy art. 434 § 1 k.p.k.

8

Ustawa z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze wspomniany zakaz

pogarszania sytuacji obwinionego, gdy orzeczenie nie zostało zaskarżone na

jego niekorzyść sytuuje w art. 95i, który ma charakter gwarancyjny i wprost

stanowi, że „..Wyższy Sąd Dyscyplinarny może orzec na niekorzyść

obwinionego tylko wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek

odwoławczy…”. Tym samym z uwagi na treść art. 95n ustawy Prawo o

adwokaturze nakazującego odpowiednie stosowanie przepisów Kodeksu

postępowania karnego, do postępowania dyscyplinarnego adwokatów w

zakresie nieuregulowanym w ustawie Prawo o adwokaturze, podniesiony

zarzut kasacyjny należy analizować w kontekście art. 95i ustawy Prawo o

adwokaturze. Przepis ten zawiera własną regulację zakazu reformationis in

peius funkcjonującego w postępowaniu dyscyplinarnym adwokatów, które

toczy się na podstawie przepisów Kodeksu postępowania karnego, z

wyłączeniem autonomicznych przepisów tyczących sposobu procedowania w

tym postępowaniu wynikających z działu VIII ustawy Prawo o adwokaturze.

Zakaz orzekania w postępowaniu dyscyplinarnym na niekorzyść

obwinionego przewidziany w art. 95i ustawy Prawo o adwokaturze, podobnie

jak zakaz orzekania na niekorzyść oskarżonego zamieszczony w art. 434 § 1

k.p.k., oznacza, że przy braku odwołania wniesionego na niekorzyść, ani w

postępowaniu odwoławczym, ani w postępowaniu ponownym, nie można

dokonywać ustaleń faktycznych, które powodowałyby lub mogły powodować

w jakimkolwiek zakresie negatywne skutki w sytuacji prawnej obwinionego, w

tym również w sferze ustaleń faktycznych. Naruszenie zakazu reformationis in

peius określonego w art. 95i ustawy Prawo o adwokaturze następuje wówczas,

gdy do zmian doszło nie tylko w części dyspozytywnej orzeczenia, np. poprzez

dookreślenie czynu o nowe elementy niekorzystne dla obwinionego, ale także

gdy zmiany takie zostały wprowadzone do części motywacyjnej orzeczenia

(zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 2 kwietnia 1996 r., V KKN

4/96, LEX nr 25598, z dnia 4 kwietnia 2006 r., III KK 274/05, LEX nr 183016,

z dnia 5 sierpnia 2009 r., II KK 36/09, OSNKW 2009/9/80, z dnia 11 lutego

2015 r., III KK 404/14, Prok. i Pr.-wkł. 2015/5/22).

Odnosząc te teoretyczne uwagi do niepowtarzalnych realiów sprawy

niniejszej, tyczących czynu drugiego objętego kasacją, należy zauważyć, że

Sądy obydwu instancji ustaliły, iż adw. J. M. był tymczasowo zawieszony w

czynnościach adwokata w okresie od 14 lipca 2009 r. do 16 grudnia 2009 r., a

następnie od 22 maja 2010 r. do 16 października 2010 r. Jednocześnie Sąd

9

odwoławczy oprócz powtórzenia za Sądem I instancji w opisie czynu

przypisanego, że obwiniony podjął się prowadzenia sprawy K. K. widząc o

tym, że jest czasowo zawieszony w wykonywaniu czynności zawodowych na

mocy postanowienia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 14 lipca

2009 r., sprecyzował, iż czynności te zostały podjęte w dniu 30 sierpnia 2010

r., jak też uzupełnił opis tego czynu o stwierdzenie, że obwiniony także

prowadził sprawę karną K. K. o wydanie wyroku łącznego przed Sądem

Okręgowym, zaś w uzasadnieniu dodatkowo wskazał, że adw. J. M.

uczestniczył w prowadzeniu tej sprawy do 2011 r., w okresie, kiedy

pozostawał tymczasowo zawieszony (k. 56, T. II).

Samo powołanie przez Sąd odwoławczy w zarzucie przypisanym

prawidłowej daty podjęcia się przez obwinionego prowadzenia sprawy K. K.

na dzień 30 sierpnia 2010 r. nie stanowiło zmiany ustaleń na niekorzyść

obwinionego, ponieważ na identyczną datę Sąd I instancji wskazywał w

uzasadnieniu orzeczenia, przedstawiając obydwa zarzuty objęte wnioskiem

Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w […] oraz

rekonstruując stan faktyczny poprzez stwierdzenie, „…przyjmując za własne

uzasadnienie wniosku rzecznika ORA o wszczęcie postępowania

dyscyplinarnego p-ko J. M. …”.

W związku z tym należy przyjąć, że data czynu z pkt 2 części wstępnej

orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej - „30.08.2008 r.”, została

tam zamieszczona wskutek oczywistej omyłki pisarskiej i nie znalazła

aprobaty w merytorycznym rozstrzygnięciu tegoż Sądu, ponieważ uznał on

obwinionego za winnego obydwu zarzucanych mu czynów, a zatem także w

zakresie czynu drugiego odwołał się do zarzutu zredagowanego we wniosku

Rzecznika Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej, w którym

oznaczono datę wskazanego przewinienia dyscyplinarnego na 30 sierpnia 2010

r. (k.65, T. I). Dlatego też powołanie tej daty w przyjętym przez Sąd II

instancji opisie czynu miało charakter porządkujący zaskarżone

rozstrzygnięcie i nie zawierało nowego ustalenia. Natomiast zgodzić się należy

z autorem kasacji, że wobec wniesienia środka odwoławczego wyłącznie na

korzyść obwinionego, powodującego wystąpienie w postępowaniu

odwoławczym zakazu reformationis in peius (art. 95i ustawy Prawo o

adwokaturze), niedopuszczalne było ustalenie przez Wyższy Sąd

Dyscyplinarny Adwokatury w opisie czynu przypisanego adw. J. M., że

prowadził on sprawę K. K. po dacie jej przyjęcia oraz wprowadzenie w tym

10

kierunku zmiany do części motywacyjnej zaskarżonego orzeczenia poprzez

uznanie, iż sprawę tę obwiniony prowadził aż do roku 2011, w okresie, kiedy

pozostawał tymczasowo zawieszony w czynnościach zawodowych (k. 56, T.

II)

W ten sposób Sąd odwoławczy dokonał zmiany ustaleń faktycznych w

stosunku do tych jakie poczynił Sąd I instancji, na niekorzyść obwinionego,

poprzez rozciągnięcie czynności sprawczych obwinionego w ramach

zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego na okres 47 dni. Takie

postąpienie nie pozostaje również bez wpływu na oznaczenie daty, z którą

upływa termin przedawnienia karalności wskazanego przewinienia

dyscyplinarnego. W konsekwencji dokonanie powyższej zmiany ustaleń w

postępowaniu odwoławczym było zabiegiem procesowo niedopuszczalnym ze

względu na kierunek środka odwoławczego.

Nie można się natomiast zgodzić z autorem kasacji, że pięcioletni termin

przedawnienia analizowanego przewinienia dyscyplinarnego określony w

art.88 pkt 2 ustawy Prawo o adwokaturze już upłynął i sąd kasacyjny z tego

powodu powinien umorzyć postępowanie dyscyplinarne adw. J. M. Skarżący

opiera swój wniosek na wadliwym uznaniu, że do obliczenia tego terminu jako

początkową należy przyjąć datę 30 sierpnia 2008 r., podczas gdy analiza

ustaleń Sądów obu instancji w zakresie daty czynu, odwołujących się do

konkretnego zdarzenia historycznego zaistniałego w dniu 30 sierpnia 2010 r., z

pominięciem tych sekwencji, które zostały dokonane przez Sąd odwoławczy z

naruszeniem zakazu reformationis in peius, prowadzi do wniosku, że aktualnie

nie wystąpiła jeszcze powołana przez skarżącego negatywna przesłanka

procesowa w postaci przedawnienia przewinienia dyscyplinarnego

obwinionego.

Reasumując trzeba stwierdzić, że naruszenie zakazu reformationis in

peius miało istotny wpływ na treść orzeczenia Sądu odwoławczego.

Rację ma autor kasacji, że Sąd odwoławczy w zakresie przewinienia

dyscyplinarnego objętego aktualnie skargą kasacyjną, przy kontroli

instancyjnej orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w […] nie

odniósł się chociażby jednym zdaniem do podniesionych zarzutów

odwoławczych opartych na względnych podstawach wskazanych w art. 438

k.p.k. Nadto Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury nie rozpoznał wniosku

dowodowego zamieszczonego w środku odwoławczym o przesłuchanie na

rozprawie apelacyjnej w charakterze świadka K. K. na okoliczności, które

11

bezpośrednio odnosiły się do prezentowanej przez obwinionego linii obrony.

K. K. został przesłuchany w charakterze świadka w dniu 25 sierpnia 2011 r.

przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego ORA, na okoliczność

reprezentowania go przez adw. J. M. w sprawie o wydanie wyroku łącznego w

2010 r. (k. 58, T. I). Natomiast nie był on przesłuchiwany na rozprawie przez

Sądem I instancji, zaś w postępowaniu odwoławczym złożył jedynie do Sądu

pisemne oświadczenie z dnia 10 czerwca 2014 r. (k. 42, T. II), które nie było

przedmiotem uwagi Wyższego Sądu Dyscyplinarnego.

Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że Sąd odwoławczy

praktycznie nie rozpoznał zarzutów i wniosków odwoławczych tyczących

przewinienia dyscyplinarnego z pkt. 2 zarzutu, naruszając tym samym w

sposób rażący standardy przewidziane w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.,

które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego

orzeczenia.

Ujawnione wyżej uchybienia stanowią wystarczającą podstawę do

uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym i uzasadniają ograniczenie

rozpoznania kasacji do wskazanych wyżej obszarów zagadnień, stosownie do

treści art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. i art. 95n ustawy Prawo o

adwokaturze.

Marginalnie należy jedynie wspomnieć, że zarzut z pkt. 4 kasacji

naruszenia art. 84 ust. 3 ustawy Prawo o adwokaturze wydaje się

nieporozumieniem, ponieważ przepis ten odnosi się do orzeczenia łącznego

stanowiącego odpowiednik wyroku łącznego, a zatem w niniejszym

postępowaniu nie miał on zastosowania. Z kolei zarzut błędu w ustaleniach

faktycznych (pkt 6) jest niedopuszczalny w kontekście podstaw kasacyjnych

przewidzianych w art. 91 b ustawy Prawo o adwokaturze, natomiast zarzut

rażącej niewspółmierności kary (pkt 7) jest przedwczesny zważywszy na

uchybienia, które stały się podstawą uchylenia zaskarżonego wyroku.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 537 § 2 k.p.k. w zw.

z art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze uchylił zaskarżone orzeczenie i sprawę

przekazał do ponownego rozpoznania Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu

Adwokatury, który niezwłocznie wyznaczy jej termin i stosownie do treści art.

442 § 3 k.p.k. uwzględni przedstawione wyżej zapatrywania prawne bacząc,

by w postępowaniu ponownym nie doszło do naruszenia zakazu reformationis

in peius.

12

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.