Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 7 lipca 2015 r.

SND 1/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SND 1/15

UCHWAŁA

Dnia 7 lipca 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Jan Bogdan Rychlicki (przewodniczący)

SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Najwyższego sędziego Andrzeja

Tomczyka

w sprawie L. N.

Sędziego […] w stanie spoczynku

po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 7 lipca 2015 r.,

wniosku, prokuratora Instytutu Pamięci Narodowej Oddziałowej Komisji Ścigania

Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w […]

z dnia 18 maja 2015 r.,

o wydanie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej

wobec uzasadnionego podejrzenia, iż L. N.:

w dniu 25 marca 1982 r. w […] jako funkcjonariusz państwa komunistycznego,

będąc sędzią Sądu […], działając wspólnie i w porozumieniu z T. G. oraz S. D.,

ówczesnymi sędziami Sądu […] wyznaczonymi do rozpoznania sprawy karnej

przeciwko P. K. i J. J. o sygn. II K …/82 dopuścił się zbrodni komunistycznej w

postaci represji i naruszenia prawa do obrony oskarżonego P. K. polegającej na

bezprawnym pozbawieniu wolności P. K. na okres przekraczający 14 dni w ten

sposób, iż po przeprowadzeniu przewodu sądowego uznał go za winnego

popełnienia czynu określonego w art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym (Dz.U nr

29 z 1981 r., poz.154) i za to skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności, którą P.

K. odbywał do dnia 25 lipca 1984 r., pomimo tego, że czyn którego popełnienie P.

K. przypisano nie był przez prawo zabroniony w czasie jego popełniania

2

tj. o przestępstwo z art. 165 § 2 k.k. z 1969 r. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18

grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni

przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz.U.2014.1075).

uchwalił:

odmówić udzielenia zezwolenia na pociągnięcie sędziego […]

w stanie spoczynku L. N. do odpowiedzialności karnej za

wskazany we wniosku czyn.

UZASADNIENIE

Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej – Oddziałowej Komisji Ścigania

Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w […] (w tekście niniejszego uzasadnienie

określany jako prokurator IPN) w dniu 20 maja 2015 r. złożył do Sądu Najwyższego

– Sądu Dyscyplinarnego wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do

odpowiedzialności karnej L. N. sędziego Sądu […] w stanie spoczynku, wobec

istnienia uzasadnionego podejrzenia, że:

„w dniu 25 marca 1982 r. w […] jako funkcjonariusz państwa komunistycznego,

będąc sędzią Sądu […], działając wspólnie i w porozumieniu z T. G. oraz S. D.,

ówczesnymi sędziami Sądu […] wyznaczonymi do rozpoznania sprawy karnej

przeciwko P.K. i J. J. o sygn. II K …/82 dopuścił się zbrodni komunistycznej

polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności P. K. na okres przekraczający

14 dni w ten sposób, iż po przeprowadzeniu przewodu sądowego uznał go za

winnego popełnienia czynu określonego w art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym

(Dz. U. nr 29 z 1981 r., poz., 154) – dalej w tekście określany jako dekret o stanie

wojennym, uwaga SN – i za to skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności, którą

P. K. odbywał do dnia 25 lipca 1984 roku, pomimo tego, że czyn którego

popełnienie P. K. przypisano nie był przez prawo zabroniony w czasie jego

popełnienia”

3

tj. o przestępstwo z art. 165 § 2 k.k. z 1969 r. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 18

grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni

przeciwko Narodowi Polskiemu (t.j.: Dz. U. z 2014, poz. 1075).

Z materiałów zgromadzonych w toku postępowania prowadzonego przez

Instytut Pamięci Narodowej pod sygn. S. …/15/Zk wynika, że w skierowanym w

dniu 15 lutego 1982 r. do Sądu […] akcie oskarżenia P. K. zarzucono popełnienie

czynu polegającego na tym, że „dnia 13 grudnia 1981 r. i w dniach następnych w

[…] będąc przewodniczącym Zarządu Regionu […] NSZZ „Solidarność” działając

wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami pomimo prawnego zawieszenia

działalności tego związku nie odstąpił od udziału w jego działalności zgodnie z

wcześniejszymi ustaleniami dokonanymi w dniu 9.12.1981 roku zorganizował

konspiracyjną strukturę tego związku celem przeprowadzenia akcji protestacyjnej

przeciwko trwającemu już stanowi wojennemu” – tj. przestępstwa z art. 46 ust. 1 i 2

dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym.

Postępowanie jurysdykcyjne prowadził Sąd […] w składzie: przewodniczący

– sędzia T. G. oraz sędziowie L. N. – sprawozdawca i S. D., procedując na

rozprawie głównej w dniach 8, 9, 11, 12, 15, 16, 18, 19, 22 i 24 marca 1982 r. Na

pierwszym terminie rozprawy w dniu 8 marca 1982 r. Sąd ten postanowił – w

oparciu o przepis art. 24 § 1 k.p.k. z 1969 r. – połączyć do wspólnego rozpoznania

ze sprawą P. K. sprawę o sygn. II K …/82 dotyczącą J. J. oskarżonego o

przestępstwo z art. 252 § 1 k.k. z 1969 r., wobec uznania, że czyn zarzucony temu

oskarżonemu pozostaje w ścisłym związku z czynem zarzuconym P. K., i

prowadzić tę sprawę łącznie pod sygn. II K …/82.

Wyrokiem Sądu […] z dnia 25 marca 1982 r., P. K. uznany został za winnego

tego, że „w okresie od dnia 13 grudnia 1981 r. do dnia 15 grudnia 1981 r. w […],

jako przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” […], działając wspólnie

i w porozumieniu z innymi osobami – mimo prawnego zawieszenia działalności

tegoż Związku – nie odstąpił od udziału w jego działalności, a w szczególności

organizował zbieranie informacji o sytuacji w regionie, co do warunków i możliwości

zorganizowania strajku w związku z wprowadzonym stanem wojennym i pośrednio

kontrolował bieg wydarzeń i poczynania innych działaczy Związku w tym zakresie –

4

tj. popełnienia przestępstwa określonego w art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym

z dnia 12 grudnia 1981 r. (Dz. U. Nr 29 z dnia 14 grudnia 1981 r., poz. 154)” i za ten

czyn na mocy powołanego wyżej przepisu dekretu o stanie wojennym w zw. z art. 4

ust. 1 dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o postępowaniach szczególnych w

sprawach o przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego

(Dz. U. Nr 29 z dnia 14 grudnia 1981 r., poz. 156), dalej w tekście określanego jako

dekret o postępowaniach szczególnych – uwaga SN, skazany na karę 6 lat

pozbawienia wolności. Nadto, orzeczono wobec wyżej wymienionego karę

dodatkową pozbawienia praw publicznych na okres 3 lat.

Tym samym wyrokiem J. J. – po odstąpieniu przez sąd od stosowania wobec

niego trybu doraźnego – uznany został za winnego popełnienia przestępstwa z art.

252 § 1 k.k. z 1969 r. i za to skazany na karę roku pozbawienia wolności.

Wyrok w stosunku do skazanego P. K., wobec jego niezaskarżalności,

uprawomocnił się w pierwszej instancji.

Pomimo tego, że Sąd […], orzekając w tym samym składzie co w wyroku z

dnia 25 marca 1982 r., postanowieniem z dnia 10 stycznia 1983 r., sygn. II KO/Uł

”s” …/83, nadał dalszy bieg prośbie P. K. o ułaskawienie, prośbę tę, opiniując

pozytywnie, Rada Państwa uchwałą z dnia 12 kwietnia 1983 r. nie skorzystała

wobec skazanego z prawa łaski.

Postanowieniem Sądu […] z dnia 27 lipca 1983 r., sygn. V Kow. A/III/…/83,

złagodzono P. K. karę pozbawienia wolności do wysokości 3 lat, natomiast

postanowieniem z dnia 25 lipca 1984 r., sygn. III Kow. A/I-…/84, Sąd […], na

podstawie przepisów ustawy z dnia 21 lipca 1984 r. o amnestii (Dz. U. Nr 36, poz.

192), orzeczoną wobec wyżej wymienionego karę darował w całości. P. K. został

zwolniony z zakładu karnego w dniu 25 lipca 1984.

Postanowieniem Sądu […] z dnia 22 czerwca 1989 r., sygn. II K …/82, na

mocy ustawy z dnia 29 maja 1989 r. o przebaczeniu i puszczeniu w niepamięć

niektórych przestępstw i wykroczeń (Dz. U. nr 34, poz. 179) zastosowano wobec P.

K., w odniesieniu do czynu z art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym, abolicję.

5

Wyrokiem z dnia 12 lipca 1994 r., sygn. II AKo ../94, na wniosek Prokuratora

[…], Sąd Apelacyjny wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie, uchylił wyrok

Sądu […] z dnia 25 marca 1982 r., sygn. II K …/82, i uniewinnił P. K. od popełnienia

przypisanego mu czynu. Podstawą wznowienia postępowania, a następnie wydania

wyroku uniewinniającego było, jak wynika z uzasadnienia wyroku Sądu

Apelacyjnego, ujawnienie się nowego faktu, jakim była rzeczywista data ogłoszenia

dekretu o stanie wojennym, co w sposób zasadniczy wpłynęło na odpowiedzialność

karną oskarżonego. Wskazując na pismo Biura Prawnego Urzędu Rady Ministrów z

dnia 9 kwietnia 1991 r., Sąd ten skonstatował, że w tym wypadku doszło do

niedopuszczalnego antydatowania aktu prawnego, „skoro zaś opublikowanie

ustawy w inny sposób nie tworzy żadnych skutków prawnych, to złamana została

fundamentalna zasada odpowiedzialności karnej określona w art. 1 k.k. (z 1969 r. –

uwaga SN)”, co musiało skutkować wznowieniem postępowania, uchyleniem

zaskarżonego w tym trybie wyroku oraz uniewinnieniem oskarżonego.

W oparciu o tak ustalony stan faktyczny prokurator IPN uznał, że w

odniesieniu do sędziego L. N. istnieją podstawy do postawienia mu zarzutu

sformułowanego w skierowanym do Sądu Najwyższego wniosku. W jego ocenie P.

K. został bezprawnie pozbawiony wolności na mocy wyroku wydanego przez sąd z

udziałem L. N., albowiem „został skazany za popełnienie czynu, z naruszeniem

podstawowych i mających niepodważalną moc obowiązującą w polskim prawie

karnym, również w warunkach stanu wojennego zasad – nullum crimen sine lege

poenali anteriori – nie ma przestępstwa, nie ma kary za czyn, który nie był

zagrożony karą w ustawie obowiązującej w czasie jego popełnienia oraz lex retro

non agit – ustawa nie działa wstecz”. Uzasadniając wniosek o pociągnięcie

sędziego L. N. do odpowiedzialności karnej, prokurator IPN odwołał się do

dokumentów procesowych znajdujących się w aktach sprawy II K …/82 Sądu […],

wywodząc, że sędziowie zasiadający w składzie orzekającym Sądu […] w sprawie

P. K. bezprawnie zastosowali wobec niego przepisy dekretu o stanie wojennym,

ponieważ wobec faktycznej publikacji Dziennika Ustaw zawierającego ten akt

prawny dopiero w dniu 18 grudnia 1981 r., przypisany mu czyn mający miejsce w

dniach 13 – 15 grudnia 1981 r. nie był penalizowany. Wspierając swoje stanowisko,

oskarżyciel publiczny powołał się m.in. na znajdujący się w aktach tej sprawy

6

dokument noszący datę 24 marca 1982 r., a zatytułowany „Tezy i wnioski”, którego

autorami byli ówcześni obrońcy współoskarżonego w sprawie J. J. adw. adw. Z. W.

i W. S. W dokumencie tym, złożonym po głosach stron na rozprawie w dniu 24

marca 1982 r., obrońcy – odwołując się do wskazanej wyżej zasady nullum crimen

sine lege poenali anteriori oraz zasady nullum crimen sine lege scipta – zawarli

tezę, że Dziennik Ustaw nr 29 z 1981 r., w którym opublikowany jest dekret z dnia

12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym, ukazał się wprawdzie z datą 14 grudnia

1981 r., lecz faktycznie został rozkolportowany w dniu 18 grudnia 1981 r. Skoro zaś

tak, to ich zdaniem, „opierając się na powyższych zasadach, a także na interpretacji

zamieszczonej w Komentarzu do cyt. dekretu o stanie wojennym w ustępie IV,

wydanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, należałoby zająć stanowisko, że li

tylko z tych powodów po stronie osk. P. K., odpowiedzialność z art. 46 cyt. dekretu

– nie zachodzi”. Zdaniem prokuratora IPN, skoro w zaistniałej sytuacji procesowej

Sąd […] nie wznowił przewodu sądowego i nie ustosunkował się do wywodów

zawartych we wskazanym wyżej piśmie, w tym również w pisemnych motywach

wydanego przez siebie wyroku, oznacza to, że sędzia L. N., jako członek składu

orzekającego i sędzia sprawozdawca wspólnie z pozostałymi sędziami

rozpoznającymi sprawę P. K. i J. J. z pełną świadomością nie respektował

obowiązujących wówczas reguł prawidłowego orzekania, wyrażających się w

zasadzie dążenia do ustalenia prawdy materialnej, o której mowa w art. 2 § 1 k.p.k.

z 1969 r. oraz zasadzie obiektywizmu, określonej w art. 3 § 1 k.p.k. z 1969 r., które

nakazywały uwzględniać w orzekaniu okoliczności przemawiające zarówno na

korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego. Poprzez zignorowanie powyższych

zasad, w tym również przez naruszenie regulacji art. 85 i art. 357 k.p.k. z 1969 r.

(podstawę rozstrzygnięcia może stanowić tylko całokształt okoliczności

ujawnionych w toku postępowania i rozprawy głównej, mających znaczenie dla

rozstrzygnięcia) oraz art. 356 k.p.k. z 1969 r. (konieczność wznowienia przewodu

sądowego w związku z okolicznościami wynikającymi z pisma obrońców

oskarżonego J. J.), sędzia L. N. – w ocenie oskarżyciela publicznego – naruszył

fundamentalne prawo P. K. do obrony, gwarantowane mu przez art. 63 ust. 2

obowiązującej wówczas Konstytucji PRL z dnia 22 lipca 1952 r. oraz art. 9 k.p.k. z

1969 r. oraz doprowadził do bezprawnego pozbawienia wolności wyżej

7

wymienionego za popełnienie czynu z art. 46 ust. 1 dekretu o stanie wojennym,

który nie był przez prawo zabroniony w okresie, jaki przypisano mu w wyroku

skazującym. Postępując w podany wyżej sposób – zdaniem autora wniosku –

sędzia L. N. oraz inni członkowie składu orzekającego w sprawie przeciwko P. K.

zignorowali także zasady określone w art. 1 k.k. z 1969 r. Wprawdzie, jak to

zauważył, zasada niedziałania ustawy wstecz nie była zasadą wyrażoną w

Konstytucji PRL, ale jej fundamentalne znaczenie wynikało z ratyfikowanego przez

PRL w dniu 3 marca 1977 r. Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i

Politycznych, który w art. 15 stanowi, że zasada lex retro non agit nie może być

zawieszona nawet w razie wprowadzenia stanu wyjątkowego, potwierdzeniem

czego miała być wypowiedź udzielona przez ówczesnego Ministra Sprawiedliwości

prof. Sylwestra Zawadzkiego, zamieszczona w wywiadzie pod tytułem „Niepokoje i

Nadzieje” w czasopiśmie „Polityka” nr 5 z dnia 20 marca 1982 r. Motywując

postawione przez siebie we wniosku tezy, prokurator IPN odwołał się również do

poglądów wyrażanych w piśmiennictwie (J. Kochanowski „Z zagadnień ogłoszenia

ustawy karnej” Studia Iuridica XIX/1991; B. Libera i A. Sikorska „Retroaktywność

dekretu o stanie wojennym w świetle Konstytucji z 1952 i 1997 r.” Przegląd Prawa

Konstytucyjnego z 2010 r., nr 4; W. Kulesza „Crimen laesae iustitiae

odpowiedzialność karna sędziów i prokuratorów za zbrodnie sądowe według prawa

norymberskiego, niemieckiego, austriackiego i polskiego”, nie określając przy tym

ani na daty ani na miejsca publikacji). Obowiązywanie zasady lex retro non agit w

okresie stanu wojennego wywodził również z publikacji Z. Jankowskiego, P.

Kalinowskiego i J.R. Kubiaka „Postępowania szczególne w sprawach o

przestępstwa i wykroczenia w czasie obowiązywania stanu wojennego”, Komentarz

do dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r., Warszawa 1982, a w szczególności tezy 7 do

art. 1 tego dekretu (s. 6-10).

W oparciu o powyższe rozważania prokurator IPN uznał, że uzasadnione

jest również stanowisko, że zachowanie L. N. wypełnia znamiona zbrodni

komunistycznej określonej w art. 2 ust. 1 ustawy o IPN w postaci represji i

naruszenia przysługującego oskarżonemu P. K. prawa do obrony oraz składających

się na to prawo innych uprawnień procesowych regulowanych w wówczas

obowiązującej ustawie karnej. Zdaniem wnioskującego, mająca w tym wypadku

8

miejsce represja wynikała z orzeczenia surowej kary pozbawienia wolności wobec

P. K., jako odwet za jego wcześniejszą działalność w ramach NSZZ „Solidarność”,

stanowiąc również formę nacisku na niego w celu pozbawienia go dotychczasowej

roli społecznej i znaczenia, jakie wcześniej miał w strukturach tego Związku,

natomiast naruszenie prawa do obrony oskarżonego stanowiło jedną z form

naruszenia praw człowieka w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy o IPN.

W pisemnym wniosku oskarżyciel publiczny powołał nadto dwa orzeczenia

Trybunału Konstytucyjnego. Pierwszym był wyrok z dnia 27 października 2010 r.,

sygn. K 10/08 (miejsce publikacji nie wskazane we wniosku – Dz. U. 2010 r., Nr

205, poz. 1364 oraz OTK-A 2010/8/81). W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny

stwierdził, że art. 80 § 2b zdanie pierwsze ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o

ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. – t.j. Dz. U. 2015,

poz. 133) – dalej w tekście uzasadnienia określanej jako u.s.p., rozumiany w ten

sposób, że „oczywista bezzasadność wniosku o zezwolenie na pociągnięcie

sędziego do odpowiedzialności karnej” obejmuje także zagadnienie wymagające

zasadniczej wykładni ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej

Polskiej. Drugi, wyrok z dnia 16 marca 2011 r., K 35/08 (miejsce publikacji również

we wniosku prokuratora IPN nie określone – Dz. U. 2011, Nr 64, poz. 342 oraz

OTK-A 2011/2/10), w którym sąd konstytucyjny orzekł, że dekret z dnia 12 grudnia

1981 r, o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154) oraz dekret z dnia 12 grudnia

1981 r. o postępowaniach szczególnych w sprawach o przestępstwa i wykroczenia

w czasie obowiązywania stanu wojennego (Dz. U. Nr 29, poz. 156) są niezgodne z

art. 7 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 31 ust. 1 Konstytucji

Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej uchwalonej przez Sejm Ustawodawczy w dniu

22 lipca 1952 r. (Dz. U. z 1976 r. Nr 7, poz. 36) oraz art. 15 ust. 1

Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do

podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, poz. 167).

Nie poddając orzeczeń tych nawet szczątkowej analizie, autor wniosku odwołał się

do powołanej wyżej publikacji Witolda Kuleszy „Crimen laesae iustitiae…”, według

którego „fundamentem, na którym TK zbudował swoje stanowisko jest twierdzenie,

iż zasada nullum crimen sine lege i jej konsekwencja ujęta w formule lex retro non

agit była wyrażona w art. 98 konstytucji marcowej, a następnie w art. 68 ust. 4

9

konstytucji kwietniowej, a w okresie PRL jej obowiązywanie wywodzono z art. 1

kodeksu karnego, zarówno z 1932, jak i z art. 1 k.k. z 1969 roku”.

W toku posiedzenia przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym

prokurator IPN podtrzymał wniosek pisemny, natomiast Rzecznik Dyscyplinarny

Sądu Najwyższego wniósł o jego nieuwzględnienie.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje.

Zgodnie z art. 80 § 2c u.s.p., stosowanym odpowiednio do sędziów Sądu

Najwyższego – art. 8 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym

(t.j.: Dz. U. 2014, poz. 1081 – dalej w tekście ustawa o SN) – sąd dyscyplinarny

wydaję uchwałę zezwalającą na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności

karnej, jeżeli zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez

niego przestępstwa – podkreślenie SN. Obowiązek uprawdopodobnienia

popełnienia przez sędziego przestępstwa spoczywa na podmiocie wnioskującym o

uchylenie immunitetu. Tego podstawowego warunku, a więc wykazania, że

zachodzi dostatecznie uzasadnione podejrzenie popełnienia przez L. N. –

sędziego […] w stanie spoczynku – przestępstwa, złożony w niniejszej sprawie

wniosek nie spełnia.

Twierdzenie o wystąpieniu podstaw do wydania w odniesieniu do L. N.

uchwały, o jakiej mowa w powołanym wyżej art. 80 § 2c u.s.p., autor wniosku

opiera na dwojakim założeniu.

Po pierwsze, z niekwestionowanego faktu złożenia przez obrońców

oskarżonego J. J. w dniu 24 marca 1982 r. na zakończenie rozprawy głównej pisma

zatytułowanego „Tezy i wnioski”, który w swojej treści zawiera sugestię o innym

terminie publikacji Dziennika Ustaw Nr 29 z tekstem dekretu o stanie wojennym,

wnioskujący wywodzi o świadomym złamaniu przez sędziów zasiadających w

składzie orzekającym Sądu […] w sprawie II K …/82, zasad procedury karnej, w

tym przede wszystkim prawa P. K. do obrony, i w efekcie tego wydanie wyroku

skazującego pomimo tego, że zarzucony, a następnie przypisany oskarżonemu

czyn nie był przez prawo zabroniony w czasie jego popełnienia. Za taką tezą

przemawiać ma m.in. niewznowienie przewodu sądowego oraz brak odniesienia się

10

do argumentów zawartych w powołanym wyżej piśmie, o czym z kolei świadczyć

ma analiza pisemnego uzasadnienia wydanego wyroku, w którym sąd nie

ustosunkował się do sugestii obrońców współoskarżonego.

Po drugie, w ocenie prokuratora IPN, orzekający w przedmiotowej sprawie

sędziowie, w tym również L. N., działając wspólnie i w porozumieniu, zastosowali –

wbrew obowiązującym również w stanie wojennym podstawowym zasadom prawa

karnego – przepisy karne z mocą wsteczną, chociaż, zdaniem oskarżyciela

publicznego (jak można domniemywać – uwaga SN), mieli obowiązek od

zastosowania tych przepisów odstąpić.

Oba przedstawione wyżej założenia są jednak obarczone błędem, będącym

zarówno następstwem dowolnych ustaleń co do faktów, jak i niewłaściwą

interpretacją obowiązujących w wówczas przepisów.

Prawdą jest, że art. 85 i art. 357 k.p.k. z 1969 r. przewidywały, iż podstawę

orzeczenia, w tym również wyroku, stanowić może tylko całokształt okoliczności

ujawnionych w postępowaniu (w toku rozprawy głównej), mających znaczenie dla

rozstrzygnięcia, natomiast zgodnie z art. 356 k.p.k. z 1969 r. sąd aż do ogłoszenia

wyroku mógł wznowić przewód sądowy, zwłaszcza w wypadku przewidzianym w

art. 346 k.p.k. lub udzielić dodatkowego głosu stronom. Nieskorzystanie przez Sąd

[…] w sprawie P. K. z możliwości, jakie stwarzał powołany wyżej art. 356 k.p.k. nie

oznacza jednak, że procedował on z naruszeniem regulacji określonych w art. 85 i

art. 357 k.p.k. zwłaszcza w odniesieniu do podniesionych w piśmie obrońców J. J.

okoliczności. Należy przypomnieć, że wprawdzie pisemne motywy wydanego w

dniu 25 marca 1982 r. wyroku w tym względzie nie zawierają jakiejkolwiek

argumentacji, nie są jednak znane motywy ustne podane w tym wypadku nie przez

sędziego sprawozdawcę, jakim był L. N., lecz przez przewodniczącego składu

orzekającego, a to stosownie do treści art. 366 § 2 k.p.k. z 1969 r. Okoliczności tej

nie byli w stanie wyjaśnić przesłuchani w toku postępowania prowadzonego przez

prokuratora IPN obrońcy P. K. – adw. adw. M. Z. (k.1235-1237) i J. H. (k. 1242-

1243), natomiast jeden z obrońców J. J. i współautor pisma „Tezy i wnioski” – adw.

W. S. wprost zeznał, że nie pamięta, czy Sąd w sprawie, w której sporządzone

zostało okazane mu pismo odniósł się merytorycznie do kwestii daty wydania i

11

rozkolportowania Dziennika Ustaw Nr 29 z 1981 r. (k. 1233). Nie istnieje również

możliwość rozwikłania powyższej kwestii w oparciu o zeznania przesłuchanego w

Konsulacie Generalnym Rzeczypospolitej Polskiej w […] P. K., który nawet wyraził

przypuszczenie, że jego obrońcy tak w toku przewodu sądowego, jak i w mowie

końcowej, w ogóle nie zgłaszali sądowi, że czyn, o który świadek był oskarżony, nie

był przestępstwem w okresie, którego dotyczył zarzut, gdyż dekret o stanie

wojennym nie był jeszcze prawnie ogłoszony w Dzienniku Ustaw, co nastąpiło

dopiero w dniu 17 grudnia 1981 r. (k. 1196). W świetle powyższego zdziwienie

budzić musi kategoryczne twierdzenie autora wniosku, że „Sąd Orzekający (…) w

żaden sposób nie ustosunkował się do argumentów zawartych w piśmie (obrońców

J. J. – uwaga SN)”, skoro okoliczności powyższej – w odniesieniu do motywów

ustnych wyroku – nie udało się w żaden sposób ustalić.

Jeszcze bardziej niejednoznaczna jest druga związana z ustaleniami

faktycznymi okoliczność, jaką stanowi przyjęte przez prokuratora IPN założenie o

działaniu sędziego L. N., wspólnie i w porozumieniu z sędziami T.G. –

przewodniczącą składu orzekającego oraz sędzią S. D. Tymczasem, co autor

wniosku pomija, a na co zasadnie w toku posiedzenia przed Sądem Najwyższym

zwrócił uwagę Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Najwyższego, kwestia powyższa, w

kontekście objęcie narady nad orzeczeniem bezwzględną tajemnicą (art. 95 § 1

k.p.k. z 1969 r.), nie jest możliwa do zweryfikowania. Przebieg narady i głosowanie

nad wydanym i ogłoszonym w dniu 25 marca 1982 r. wyrokiem w sprawie P. K. i J.

J. był i jest tajny, brak więc instrumentów prawnych pozwalających w sposób

niebudzący wątpliwości stwierdzić, czy i w jaki sposób sędziowie Sądu […],

zasiadający wówczas w składzie orzekającym, do poszczególnych podlegających

rozstrzygnięciu zagadnień się odnosili, w tym również do sygnalizacji zawartej

przez obrońców J. J. w wielokrotnie powoływanym w niniejszym uzasadnieniu

piśmie z dnia 24 marca 1982 r. O ewentualnej jednomyślności w tym zakresie

członków składu orzekającego nie może przesądzać podpisanie wyroku z dnia 25

marca 1982 r. przez wszystkich sędziów, co było obowiązkiem i dotyczyło również

sędziego przegłosowanego (art. 100 k.p.k. z 1969 r.). Nie można także czynić w

tym zakresie określonych założeń, powołując się na brak na wyroku zaznaczenia

12

ewentualnego zdania odrębnego, co było przecież wyłącznie uprawnieniem, a nie

obowiązkiem przegłosowanego członka składu (art. 101 § 1 k.p.k. z 1969 r.).

Już tylko powyższe, a więc przyjęcie we wniosku o zezwolenie na

pociągnięcie do odpowiedzialności karnej L. N. błędnych założeń co do faktów,

czyni wyrażone w nim żądanie wydania uchwały określonej w art. 80 § 2c u.s.p.

nieskutecznym.

Rzecz w tym, że przedmiotowy wniosek o uchylenie immunitetu wyżej

wymienionemu sędziemu Sądu Najwyższego w stanie spoczynku, nie mógł zostać

uwzględniony również ze względów prawnych.

Jak o to zasygnalizowano wyżej, zdaniem wnioskującego podstawę do

pociągnięcia sędziego L. N. do odpowiedzialności karnej stanowić powinno

zastosowanie przez niego w sprawie P. K. przepisów dekretu o stanie wojennym,

które z uwagi na ich sprzeczność z podstawowymi zasadami prawa – nullum

crimen sine lege poenali anteriori oraz lex retro non agit – nie pozwalały na jego

oskarżenie oraz skazanie. Formułując powyższe twierdzenie, prokurator IPN

pominął wszelako, że kwestia stosowania w okresie obowiązywania stanu

wojennego retroaktywnych przepisów rangi ustawowej została w orzecznictwie, w

tym przede wszystkim Sądu Najwyższego, jednoznacznie rozstrzygnięta (zob.:

uchwała z dnia 1 lipca 2002 r., SND 1/02 oraz utrzymująca ją w mocy uchwała

składu 7 sędziów z dnia 11 października 2002 r. , SNO 29/02, OSN-SD 2002 r., z. I-

II, poz. 36; uchwała z dnia 13 stycznia 2003 r., SNO 54/02, OSN-SD 2003, z. I, poz.

17; postanowienie z dnia 28 września 2007 r., SND 1/07, LEX nr 471806;

postanowienie z dnia 5 października 2007 r., SND 2/07, OSNKW 2007, z. 10, poz.

75). Nie powtarzając zawartej w powołanych judykatach argumentacji, przypomnieć

również należy, że w powyższym przedmiocie zapadła także niezauważona przez

autora wniosku uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia

2007 r., I KZP 37/07 (OSNKW 2007, z. 12, poz. 86), zgodnie z którą „ze względu na

niezamieszczenie w Konstytucji PRL z 1952 r. zakazu tworzenia przepisów karnych

z mocą wsteczną (zasada lex retro non agit) oraz brak mechanizmu prawnego

umożliwiającego uruchomienie kontroli zgodności przepisów rangi ustawowej z

Konstytucją lub z prawem międzynarodowym, a także ze względu na brak regulacji

13

określających miejsce umów międzynarodowych w krajowym porządku prawnym,

sądy orzekające w sprawach karnych o przestępstwa z dekretu Rady Państwa z

dnia 12 grudnia 1981 r. o stanie wojennym (Dz. U. Nr 29, poz. 154) nie były

zwolnione z obowiązku stosowania retroaktywnych przepisów karnych rangi

ustawowej”. Stosownie do treści art. 61 § 6 in fine ustawy o SN, skład siedmiu

sędziów postanowił o nadaniu powyższej uchwale mocy zasady prawnej. Powyższe

implikuje określone konsekwencje prawne, co autor wniosku całkowicie pomija.

Nie może budzić wątpliwości, że uchwała składu siedmiu sędziów, mająca

moc zasady prawnej o jakiej mowa w art. 61 § 6 ustawy o SN, wiąże wszystkie

składy orzekające Sądu Najwyższego co do wykładni przepisu, którego dotyczy w

tym znaczeniu, że odstąpienie od niej przez zwykły skład wymaga przedstawienia

zagadnienia prawnego pełnemu składowi izby (art. 62 § 1 ustawy o SN). Związanie

zwykłych składów Sądu Najwyższego zasadą prawną obejmuje przy tym nie tylko

to co dana zasada prawna głosi bezpośrednio, lecz także to, co z absolutną

koniecznością logiczną z niej wynika. W konsekwencji skład Sądu Najwyższego nie

może oprzeć swojego orzeczenia na poglądzie, którego pogodzenie z zasadą

prawną byłoby logicznym nieprawdopodobieństwem (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2006 r., I PZP 2/06, OSNP 2007, z. 15-16, poz.

224). Z kolei odstąpienie od zasady prawnej poprzez uruchomienie trybu, o którym

mowa w art. 62 § 1 ustawy o SN, jest możliwe wyłącznie wówczas, gdy znajdą się

nowe nieznane dotąd i przez to nierozważone argumenty (zob. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 7 czerwca 2005 r., II KK 55/04, LEX nr 151690). Tego rodzaju

nowych argumentów wniosek prokuratora IPN nie zawiera. Co więcej, jak to

zauważono wyżej, nie nawiązuje on – chociażby przez jej zasygnalizowanie – do

powyższej uchwały, a przecież dla autora wniosku oczywistym musiało być, że bez

podważenia argumentacji prawnej będącej podstawą jej podjęcia, tzn.

zainicjowania procedury uregulowanej w art. 62 § 1 ustawy o SN, wydanie uchwały

o zgodzie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej L. N. sędziego […]w stanie

spoczynku nie będzie możliwe.

Tymczasem oskarżyciel publiczny powiela argumentację wielokrotnie już

prezentowaną w podobnych sprawach, odwołując się nadto jedynie do niczego

14

nieprzesądzających w tym względzie poglądów wyrażanych w piśmiennictwie.

Jednocześnie sygnalizując we wniosku fakt antydatowania Dziennika Ustaw

zawierającego dekret o stanie wojennym, zdaje się nie dostrzegać, że okoliczność

powyższa stałą się notorium dopiero w 1991 r., w oparciu o pismo Biura Prawnego

Urzędu Rady Ministrów z dnia 9 kwietnia 1991 r. i skutkowała – w oparciu o

podstawę propter nova – wznawianiem postępowań karnych w sprawach o czyny z

dekretu o stanie wojennym, w tym również w sprawie P.K.

Nowości, w kontekście argumentacji będącej podstawą wydania uchwały w

sprawie I KZP 37/07, nie stanowi również odwołanie się do poglądu wyrażonego w

powołanym wyżej komentarzu do dekretu z dnia 12 grudnia 1981 r. o

postępowaniach szczególnych, wydanego w 1982 r. przez Ministerstwo

Sprawiedliwości, który to pogląd był dostrzegany w dotychczasowym orzecznictwie

(zob. uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 11

października 2002 r., SNO 29/02), a dotyczył wyłącznie wątpliwości jego autorów

co do możliwości stosowania dekretu o stanie wojennym do czynów mających

miejsce w dniu 13 grudnia 1981 r. i w żadnym stopniu nie wskazywał na faktyczną

datę promulgacji przepisów obowiązujących w czasie staniu wojennego. Na

marginesie, autor wniosku przechodzi do porządku dziennego nad ustalonymi

przecież przez siebie samego okolicznościami, jakimi jest brak faktycznej

możliwości ustalenia, kiedy Dziennik Ustaw, zawierający dekret o stanie wojennym,

był dostępny w Prokuraturze […] i w tamtejszym Sądzie (k. 1319 i 1321), jak

również, że wskazany Komentarz z 1982 r., na który powoływali się obrońcy J. J., w

zbiorach Biblioteki Narodowej został zarejestrowany dopiero w dniu 16 kwietnia

1982 r. (k. 1317), a brak jakichkolwiek dowodów aby był dostępny w czasie

orzekania w sprawie P. K. sędziom Sądu […].

Jedynymi nowymi okolicznościami, które ujawniły się po wydaniu uchwały z

dnia 20 grudnia 2007 r., I KZP 37/07, i na które zwrócił w swoim wniosku uwagę

prokurator IPN, były powołane już w niniejszym uzasadnieniu dwa wyroku

Trybunału Konstytucyjnego. Poza ich wskazaniem oraz zacytowaniem poglądu

wyrażonego na ich tle w cytowanej przez siebie pracy Witolda Kuleszy, oskarżyciel

publiczny w najmniejszym stopniu nie uzasadnił, jaki wpływ na możliwość

15

ewentualnej zmiany stanowiska Sądu Najwyższego zawartego w omawianej

uchwale z dnia 20 grudnia 2007 r. mają wymienione orzeczenia sądu

konstytucyjnego. Powyższe zwalniałoby od czynienia w tym zakresie dalszych

rozważań, wszelako Sąd Najwyższy uznał za celowe przynajmniej sygnalizacyjne

odniesienie się do zawartych w tych wyrokach rozstrzygnięć, z tym że jedynie w

kontekście ich hipotetycznego znaczenia dla wykładni przepisów dekretu o stanie

wojennym i innych związanych z nim aktów prawnych, dokonanej w wielokrotnie

cytowanej uchwale składu siedmiu sędziów z 2007 r.

I tak, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 października 2010 r., K

10/08, ma znaczenie wyłącznie w odniesieniu do uznanego za niekonstytucyjny – w

zakresie określonym w tym orzeczeniu – art. 80 § 2b u.s.p., powodując utratę przez

ten przepis mocy obowiązującej. Nie może natomiast doprowadzić (bo nie ma ku

temu podstaw prawnych), do „derogacji” uchwały Sądu Najwyższego o sygn. I KZP

37/07, chociaż Trybunał w uzasadnieniu tego orzeczenia wielokrotnie się do niej

odwołuje, przeprowadzając przy tym własną interpretację tych samych przepisów,

wprawdzie z odmiennym wynikiem końcowym, lecz przy zastosowaniu podobnych

metod wykładni.

Z kolei wyrok z dnia 16 marca 2011 r., K 35/08, stwierdzający niezgodność z

art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 31 ust. 1 Konstytucji PRL oraz z art. 15 ust. 1

Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych dwóch dekretów z

dnia 12 grudnia 1981 r. (o stanie wojennym i o postępowaniach szczególnych), nie

podważa – jak to wskazał sam Trybunał w pkt 9 pisemnego uzasadnienia – mocy

obowiązującej tych aktów prawnych w okresie, w którym akty te obowiązywały i

były stosowane, otwiera natomiast drogę do wznawiania postępowań na podstawie

art. 190 ust. 4 Konstytucji, co w przypadku prawomocnego orzeczenia sądowego w

sprawie karnej skutkuje zastosowaniem art. 540 § 2 k.p.k. Brak natomiast w

pisemnych motywach tego orzeczenia wskazania, aby powyższe rozstrzygnięcie

miało jakikolwiek wpływ na możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności prawnej,

w tym również karnej, funkcjonariuszy, stosujących w okresie ich obowiązywania

przepisy aktów normatywnych uznanych ex post za niekonstytucyjne.

16

Zgodnie z art. 1 k.k. przestępstwem jest czyn człowieka zabroniony przez

ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia pod groźbą kary, bezprawny,

zawiniony i społecznie szkodliwy w stopniu większym niż znikomy. Poczynione

wyżej rozważania prowadzą do wniosku, że w odniesieniu do sędziego L. N. brak

podstaw do przyjęcia bezprawności jego zachowanie w toku orzekania w sprawie II

K …/82 Sądu […]. Przemawiają za tym zarówno ustalone w sprawie fakty, jak i

wykładnia obowiązujących w 1982 r. przepisów dokonana w uchwale Sądu

Najwyższego z dnia 20 grudnia 2007 r. Co więcej, gdyby nawet uznać – ku czemu

nie ma wszak jak wykazano to wyżej podstaw – że orzekający w sprawie P. K.

sędziowie mieli wiedzę na temat antydatowania Dziennika Ustaw, w którym

opublikowano dekret o stanie wojennym, to – jak to zauważono w uzasadnieniu

powołanej uchwały – i tak nie byli zwolnieni od obowiązku stosowania

retroaktywnych przepisów rangi ustawowej. Prowadzić to musi do jednoznacznego

wniosku, że w postępowaniu L. N. nie można dopatrzeć się cech bezprawności, a

skoro tak, to tym samym automatycznie odpada możliwość postawienia mu zarzutu

popełnienia przestępstwa wskazanego we wniosku, gdyż brak cechy bezprawności

czyni przecież niemożliwym postawienie uzasadnionego zarzutu popełnienia

przestępstwa, skoro jednym z konstytutywnych elementów struktury przestępstwa

jest właśnie to, by czyn był bezprawny (tak Sąd Najwyższy w powołanej w

niniejszym uzasadnieniu wcześniejszej uchwale składu 7 sędziów z dnia 11

października 2002 r., SNO 29/02).

Uwzględniając powyższe orzeczono jak w części dyspozytywnej uchwały.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.