Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lipca 2015 r.

I CSK 548/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 548/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 lipca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Antoni Górski

SSN Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa X. przeciwko Y.

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 lipca 2015 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 24 stycznia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 za wyjątkiem części

oddalającej powództwo oraz w punkcie 2 i 3 i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu

do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Po rozpoznaniu apelacji pozwanego Y. Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 18

marca 2013 roku:

- zmienił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego z dnia 18 marca 2013 roku w

punkcie I ten sposób, że zobowiązał pozwanego Y. do złożenia oświadczenia o

treści: „Y. przeprasza Pana X. za wypowiedzi z dnia 1 lutego 2008 roku, w których

sformułowane zostały insynuacje, iż Pan X. jako asystent Ministra […] zniszczył

umyślnie służbowego laptopa, powierzonego mu na czas pracy w Ministerstwie

[…]”, zawartego we własnoręcznie podpisanym liście poleconym wystosowanym do

Polskiej Agencji Prasowej S.A. w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się

wyroku, zaś dalej idące powództwo X. oddalił,

- oddalił apelację pozwanego co do punktu II wyroku Sądu pierwszej instancji

zasądzającego od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienie w kwocie 6.000

złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 31 mara 2011 roku do dnia zapłaty

- oddalił apelację pozwanego w pozostałej części i orzekł o kosztach postępowania

apelacyjnego..

Sąd Apelacyjny przytoczył ustalenia Sądu pierwszej instancji, z których

wynikało, że powód X. był jednym z kilku asystentów Ministra […]; w okresie swojej

pracy w Gabinecie […] Ministra korzystał ze służbowego laptopa firmy IBM koloru

czarnego. Minister […] korzystał ze służbowego laptopa marki Maxdata koloru

srebrnego. W protokołach dokumentujących zwrot tych komputerów w dniu 15

listopada 2007 roku wpisano, że laptop używany przez X. ma uszkodzoną matrycę,

pękniętą obudowę i ułamaną krawędź zabezpieczającą matrycę, natomiast laptop

używany przez Ministra posiada uszkodzoną obudowę i matrycę, a nadto brakuje

zasilacza, zewnętrznego portu USB i linki antykradzieżowej. Z wyceny

sporządzonej w dniu 21 listopada 2007 r. na zlecenie Ministerstwa […] przez C.

S.A. wynika, że w celu naprawy laptopa IBM użytkowanego wcześniej przez X.

niezbędna jest wymiana matrycy, obudowy górnej i dolnej i dysku (koszt naprawy

4.460 zł). Koszt naprawy komputera Maxdata użytkowanego wcześniej przez

Ministra wyniósłby 4.203 zł. + VAT. W dniu 31 stycznia 2008 roku na stronie

internetowej Ministerstwa […] ukazał się komunikat zespołu prasowego o treści:

3

„Wydział Informacji Ministerstwa […] w nawiązaniu do ukazujących się w mediach

informacji odnośnie uszkodzonych komputerów (laptopów) należących do osób

związanych z byłym kierownictwem Ministerstwa […] informuje, iż uszkodzone są

tylko laptopy należące do byłego Ministra […] oraz byłego członka Gabinetu […] X.

Wszelkie inne informacje odnośnie uszkodzenia komputera prokuratora […],

sekretarki byłego Ministra […], bądź innych osób są nieprawdziwe.” W dniu […] na

stronie internetowej Radia […] podano, że Minister […] i były członek gabinetu […]

zdali uszkodzone komputery, a informacje te potwierdził resort sprawiedliwości.

Poinformowano także, że sprzęt został przekazany Prokuraturze Okręgowej w W.,

a prokuratorzy przy pomocy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mają ustalić

charakter uszkodzeń – czy były one przypadkowe czy też miały na celu ukrycie

jakichś informacji. W tym samym dniu w stacji T. […]. wyemitowany został materiał

autorstwa dziennikarki […] przedstawiający przedmiotowe laptopy. W wyniku omyłki

nieprawidłowo przyklejono oznaczenia do laptopów i laptop użytkowany wcześniej

przez X. został zaprezentowany jako laptop używany wcześniej przez Ministra […] i

na odwrót. W dniach […] na stronach internetowych: […] ukazały się informacje, że

komputery używane przez Ministra […] i X. został zniszczone. Nazwisko powoda

zostało zaczerpnięte z komunikatu zamieszczonego na stronie internetowej

Ministerstwa […].

W dniu […] w godzinach rannych, pozwany Y. pełniący wówczas funkcję

Ministra […], powiedział w toku wywiadu prowadzonego przez dziennikarza Radia

[…], że „laptop b.Ministra […] został fizycznie całkowicie zniszczony”, „nie jest to

sytuacja, gdzie spadł z biurka i się rozbił, tylko był świadomie niszczony". Na

pytanie, czy ktoś walił w laptop młotkiem, Y. odpowiedział, że „tak wygląda. Ciężkim

przedmiotem w każdym razie.” Y. powiedział także, iż „został zawiadomiony, że

dwa laptopy są fizycznie zniszczone, nieprzypadkowo", a także że całkiem możliwe,

że sprawa ta będzie badana przez prokuraturę, „ale nie tylko ta, bo okazuje się, że

są nowe sprawy, na przykład niszczenia korespondencji w niszczarce przez gabinet

[…]".

W dniu […] w Ministerstwie […] odbyła się konferencja prasowa poświęcona

planowanej reformie […]. W toku drugiej części tej konferencji, przeznaczonej na

zadawanie pytań przez obecnych na konferencji dziennikarzy, pozwany na pytanie

4

o uszkodzone laptopy powiedział, że chodziło o dwa laptopy, a pokazywany w dniu

poprzednim w telewizji laptop należał nie do Ministra […], ale do asystenta

w Gabinecie […]. Stwierdził, że laptopy „nie nadają się po prostu do użytku (...)

Będziemy domagać się zwrotu pieniędzy za te zniszczone laptopy, bo nie jest to

zniszczenie przypadkowe. To nie jest tak, że laptop spadł ze stołu i przypadkowo

się uszkodził, tylko są to zniszczenia, nie wiem oczywiście przez kogo fizycznie

dokonane, ale zniszczenia nieprzypadkowe."

Wypowiedzi Y. z konferencji prasowej były cytowane w programach

informacyjnych w radiu i telewizji oraz w prasie, a także komentowane przez

użytkowników internetu. Zainteresowanie budził przede wszystkim zniszczony

laptop używany wcześniej przez Ministra […]. Mówiono i pisano jednak również o

drugim laptopie, należącym do asystenta. Poruszano także wątki niszczenia

dokumentacji służbowej i kart SIM w telefonach służbowych. Przeprowadzona w

lutym 2008 r. w Ministerstwie […] kontrola dotycząca trybu postępowania z

dokumentami w sekretariatach członków kierownictwa Ministerstwa […] oraz

w Gabinecie […] Ministra w okresie od listopada 2005 r. do października 2007 r.

wykazała nieprawidłowości związane z obiegiem dokumentów. Ze sporządzonej na

zlecenie Ministerstwa […] przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego opinii z

dnia 21 kwietnia 2008 r. dotyczącej laptopa służbowego użytkowanego przez

powoda wynika, że nie stwierdzono uszkodzeń dysku twardego laptopa IBM. W

trakcie badania tego laptopa powstał błąd odczytu, jednak zdaniem opiniujących, z

uwagi na niewielką ilość nieodczytanych sektorów, wskazuje to na uszkodzenie

nośnika wskutek codziennej eksploatacji Odczytano także pliki znajdujące się na

twardym dysku i stwierdzono, że nie zawierają informacji niejawnych.

W dniu 6 sierpnia 2008 r. Laboratorium Kryminalistyczne Komendy

Stołecznej Policji, na zlecenie Prokuratury Okręgowej wydało opinię z zakresu

badań mechanoskopijnych, w której stwierdzono, że laptop IBM (użytkowany

wcześniej przez X.) ma pęknięty i wyłamany fragment brzegowy obramowania

ekranu w okolicy lewego zawiasu, uszkodzeniu uległ ogranicznik kąta pochylenia

matrycy wyświetlacza (ekranu) - to uszkodzenie mogło powstać przy zbyt silnym

(energicznym) otwieraniu pokrywy, ma wyłamany fragment (2,5x1 cm) cienkiej,

plastikowej kratki osłony wentylatora w lewym, dolnym rogu korpusu laptopa, brak

5

śladu działającego narzędzia. Wyrażono opinię, że wyżej wymienione uszkodzenia

laptopa IBM mogły powstać w trakcie eksploatacji. Natomiast opisane w opinii

uszkodzenia laptopa Maxdata (użytkowanego wcześniej przez Ministra […]) zostały

spowodowane dwukrotnym zadziałaniem bliżej nieokreślonej siły z zewnątrz,

uderzenia lub docisku na jego pokrywę niezidentyfikowanego przedmiotu -

narzędzia, uszkodzenia tego laptopa nie mogły powstać w trakcie eksploatacji.

Postanowieniem z dnia 23 września 2008 r. Prokuratora umorzyła śledztwo

w sprawie uszkodzenia dwóch służbowych laptopów wobec braku danych

dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa. Ministerstwo

[…] przesłało X. notę księgową, obciążającą go kwotą 2.950 zł z tytułu uszkodzenia

notebooka IBM. Powód odmówił zapłaty wskazując, że uszkodzenie laptopa nie

powstało z przyczyn od niego zależnych, ale w wyniku normalnej eksploatacji, a

nadto roszczenie byłego pracodawcy jest przedawnione. Minister […] zapłacił za

uszkodzony laptop służbowy po przesłaniu mu noty z tego tytułu.

Sąd Okręgowy ustalił dalej, że powód w okresie pracy w Gabinecie […] był

także doktorantem na Wydziale […] Uniwersytetu […] i prowadził zajęcia ze

studentami. Obecnie jest doktorem nauk […] i kontynuuje karierę naukową na tej

samej uczelni. Koledzy z Wydziału […], a także niektórzy studenci, pytali X., czy

rzeczywiście zniszczył służbowego laptopa. Pracownicy uczelni i studenci

dyskutowali między sobą na temat zniszczonego laptopa. Nie mieli wątpliwości, że

na konferencji Y. mówił o X. jako asystencie […], który zwrócił zniszczonego umyślnie

laptopa służbowego; postrzegali takie zachowanie jako naganne. Również rodzina

powoda nie miała wątpliwości, że Y. mówił o tym, że X. celowo uszkodził służbowego

laptopa. Kierując się powyższymi ustaleniami Sąd Okręgowy uwzględnił w

przeważającej części powództwo X. uznając, że pozwany dopuścił się bezprawnego

naruszenia dóbr osobistych powoda w postaci jego dobrego imienia oraz czci,

albowiem bezpodstawnie podał na konferencji prasowej nieprawdziwą informację, że

powód nieprzypadkowo czyli umyślnie uszkodził służbowego laptopa. Wypowiedzi

pozwanego były następnie rozpowszechniane przez radio, telewizję i prasę oraz w

internecie, co uzasadniło sposób i rozmiar działań mających na celu usunięcie

skutków naruszenia, do których pozwany został zobowiązany przez Sąd Okręgowy.

Sąd nakazał pozwanemu złożenie oświadczenia o treści wskazanej w punkcie I

6

wyroku w formie listu poleconego skierowanego do Polskiej Agencji Prasowej S.A.,

umieszczenie przeprosin o tej treści w internecie na stronach wskazanych w punkcie

I wyroku oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda zadośćuczynienie za

krzywdę w kwocie 6 000 złotych.

Uwzględniając częściowo apelację pozwanego wniesioną od tego wyroku,

Sąd Apelacyjny wskazał, że wypowiedź pozwanego na konferencji prasowej,

iż laptopy zostały zniszczone nieprzypadkowo ma charakter twierdzenia o fakcie.

Późniejsze ekspertyzy nie dały podstaw do stwierdzenia, że komputer powoda został

uszkodzony nieprzypadkowo czyli umyślnie. Wprawdzie pozwany nie podał na

konferencji prasowej w dniu […] nazwiska powoda, posługując się określeniem

„asystenta w Gabinecie […]”, ale identyfikacja powoda była możliwa z uwagi na treść

komunikatu zamieszczonego w dniu poprzednim na stronie internetowej Ministerstwa

[…]. W ocenie Sądu Apelacyjnego, wypowiedź pozwanego na konferencji prasowej w

sposób bezprawny naruszyła dobra osobiste powoda, narażając go na utratę dobrej

reputacji i autorytetu niezbędnego do wykonywania funkcji zawodowych powoda,

będącego pracownikiem naukowym na uniwersytecie. Jednocześnie Sąd Apelacyjny

uznał za nadmierne zobowiązanie powoda do zamieszczenia oświadczenia o

przeproszeniu powoda na stronach internetowych wskazanych przez Sąd pierwszej

instancji w punkcie I wyroku i w tym zakresie oddalił powództwo; podtrzymał

natomiast, jako zasadne, rozstrzygnięcie dotyczące zadośćuczynienia.

W skardze kasacyjnej od tego wyroku pozwany zarzucił naruszenie przepisów

postępowania, tj. art. 328 § 2 w związku z art. 391§1 zd. 1 k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 207 § 3 k.p.c. oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 10

Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności w zw.

z art. 91 i 54 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 23 i 24 kodeksu cywilnego, a także

naruszenie art. 448 k.c. w zw. z art. 24 k.c. Formułując te zarzuty domagał się

uchylenia zaskarżonego wyroku w części objętej zaskarżeniem i przekazania sprawy

w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie

uchylenia wyroku w zaskarżonym zakresie oraz orzeczenie co do istoty sprawy

poprzez zmianę wyroku Sądu I instancji i oddalenie powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku istotnie zawiera usterkę polegającą na

braku jednoznacznego stwierdzenia przez Sąd Apelacyjny, iż podtrzymuje on

ustalenia Sądu pierwszej instancji i czyni je podstawą faktyczną własnego

rozstrzygnięcia. Niemniej jednak wynika to jednoznacznie z całokształtu wywodów

Sądu drugiej instancji, zwłaszcza tej części, w której Sąd Apelacyjny odniósł się do

zarzutów apelacji pozwanego kwestionujących ocenę dowodów przeprowadzoną

przez Sąd Okręgowy. Sąd Apelacyjny przekonująco także ustosunkował się do

podniesionego w apelacji pozwanego zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej

instancji art. 207 § 3 k.p.c., tak więc zarzuty naruszenia art. 328 § 2 w związku z art.

391§1 zd. 1 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 207 § 3 k.p.c. w stopniu

mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy nie zasługują na uwzględnienie.

Sąd Apelacyjny podzielił ocenę prawną Sądu Okręgowego, że pozwany

naruszył swoją wypowiedzią na konferencji prasowej […] cześć, a zwłaszcza dobre

imię powoda, zarzucając mu, że nieprzypadkowo, czyli umyślnie, jak to

zinterpretował Sąd, uszkodził on oddany mu do użytku służbowy laptop. W świetle art.

23 i 24 k.c., naruszenie dobrego imienia polega na pomówieniu innej osoby o takie

postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć tę osobę w opinii publicznej lub

narazić na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania określonego zawodu,

pełnienia danego stanowiska lub prowadzenia danego rodzaju działalności (por.

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 października 1971 r., II CR 455/71, OSNCP

1972, nr 4, poz. 77 i z dnia 9 października 2002 r., IV CKN 1402/00, niepubl.).

Niezbędne jest przy tym zastosowanie obiektywnych kryteriów oceny, czy określone

zachowanie, w tym wypowiedź sprawcy, godzi rzeczywiście w dobre imię

pokrzywdzonego, polegające na odwołaniu się do stanowiska opinii publicznej,

poglądów i reakcji osób uczciwych oraz rozsądnie myślących (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 6 października 1969 r., I CR 305/69, niepubl, z dnia 16 stycznia

1976 r., II CR 692/75, niepubl., z dnia 25 kwietnia 1989 r., I CR 143/89, niepubl.,

z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1076/00, niepubl., z dnia 21 października 2001 r.,

V CKN 195/01, niepubl.).

Wskazana przez powoda, jako źródło naruszenia jego dóbr osobistych,

wypowiedź pozwanego w toku konferencji prasowej dotyczyła zwrotu niesprawnych

laptopów służbowych przez byłego Ministra […] i jego asystenta (niewymienionego

8

przez pozwanego z nazwiska). Była to okoliczność zgodna z prawdą, czego powód

nie kwestionował (komputery rzeczywiście zostały zwrócone do ministerstwa przez

wskazane osoby w stanie uszkodzonym). Spór dotyczył natomiast tego, czy pozwany

naruszył dobre imię powoda, wskazując, że uszkodzenia obu komputerów są

„nieprzypadkowe” oraz tego, czy była to wypowiedź o fakcie („czysto faktyczna”) czy

opinia. Posługując się kryteriami słownikowymi, Sąd Apelacyjny zinterpretował tę

wypowiedź jako równorzędną z oświadczeniem pozwanego przesądzającym o

umyślności działania użytkowników obu tych komputerów, w czym upatrywał

naruszenia dóbr osobistych powoda w sytuacji, gdy następcze ekspertyzy wykazały,

że do uszkodzenia laptopa używanego przez powoda mogło dość w wyniku jego

zwykłej eksploatacji (odmiennie niż w przypadku komputera użytkowanego przez

byłego Ministra). Sąd zakwalifikował tę wypowiedź jako dotyczącą wyłącznie faktu, a

więc podlegającą ocenie na płaszczyźnie prawda- fałsz, z czym polemizuje skarżący

uważając ją za opinię, ewentualnie za wypowiedź mieszaną, sąd wartościujący. W

orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się uwagę, że przypadki, w których dana

wypowiedź ma wyłącznie charakter twierdzenia o faktach lub wyłącznie opinii są

rzadkie; najczęściej występują w niej oba elementy, a stopień ich natężenia oraz

proporcje, w jakich występują, stanowią podstawę przyjęcia określonego charakteru

wypowiedzi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 stycznia 2013 roku, IV CSK

270/12, OSNC 2013 nr 7-8, poz. 94).

Z treści wypowiedzi pozwanego przytoczonej w ustaleniach Sądu wynika,

że pozwany wypowiedział się na konferencji zbiorczo co do obu komputerów,

a więc zarówno co do komputera byłego ministra, skupiającego główne

zainteresowanie mediów, jak i co do komputera użytkowanego wcześniej przez

powoda. Wiążące Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu skargi kasacyjnej ustalenia

faktyczne wskazują na to, że uszkodzenia komputera użytkowanego przez byłego

ministra […] nie miały charakter uszkodzeń przypadkowych w tym sensie, że nie

mogły powstać w wyniku normalnej typowej eksploatacji tego rodzaju sprzętu

komputerowego. Natomiast brak jest podstaw, w świetle późniejszych zdarzeń,

zwłaszcza treści przeprowadzonych następnie fachowych ekspertyz, do przyjęcia, że

powód nieprzypadkowo uszkodził laptopa. Pozwany przypisał więc publicznie

powodowi czyn, którego powód w rzeczywistości nie popełnił, choć oddał laptop

9

w stanie faktycznie niesprawnym. Wypowiedź pozwanego jako ówczesnego Ministra

[…] spowodowała u powoda dyskomfort psychiczny i poczucie krzywdy zwłaszcza,

ze zarzut został postawiony publicznie i następnie był rozpowszechniany przez środki

publicznego przekazu.

Niemniej jednak Sąd Apelacyjny nie rozważył w sposób bardziej wnikliwy tła

ówczesnego zainteresowania opinii publicznej, w tym mediów, kwestią służbowych

komputerów w kontekście twierdzeń samego powoda, że wypowiedź pozwanego

była elementem gry politycznej między nową i poprzednią ekipą władzy. Z ustaleń

wynika, że powód był asystentem w gabinecie […] byłego Ministra […], a więc jego

bliskim współpracownikiem, zaś pozwany ówczesnym Ministrem […]. Obie strony

były zaangażowane w działalność polityczną, a zdarzenia, o które chodzi w

sprawie miały miejsce po wyborach parlamentarnych, w okresie „instalowania się”

w Ministerstwie […] nowej ekipy rządzącej. Okoliczności te mają znaczenie dla

rozpoznawanych żądań powoda, albowiem sytuują wypowiedź pozwanego na

płaszczyźnie debaty publicznej i walki politycznej między ugrupowaniem

rządzącym i opozycją, na co wskazywał zresztą także sam powód.

Zainteresowanie opinii publicznej, w tym mediów, kwestią służbowych

komputerów, skupione głównie na byłym Ministrze […] (sprawa komputera

powoda miała charakter nieco „rykoszetowy”) i związane z doniesieniami o innych

nieprawidłowościach w funkcjonowaniu ministerstwa w okresie jego rządów, miało

niewątpliwie tło polityczne. Nie może to pozostawać bez wpływu na ocenę, czy

pozwany zarzucając byłemu ministrowi oraz jego asystentowi nieprzypadkowe

uszkodzenie służbowego sprzętu i formułując krytyczną wobec nich wypowiedź,

przekroczył przewidziane prawem ramy przysługującej mu, w świetle art. 54 ust. 1

Konstytucji i art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności, swobody wypowiedzi w ramach debaty publicznej o zabarwieniu

politycznym, a więc czy pozwany zachował się bezprawnie.

Art. 54 ust. 1 Konstytucji stanowi, że każdemu zapewnia się wolność

wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

Art. 10 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych

wolności przewiduje, że każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii,

które może być ograniczone jedynie w sposób wskazany w ustępie 2,

10

a więc z uwagi na wymogi bezpieczeństwa państwowego, integralności

terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność

zapobieżenia zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę

zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób

oraz ze względu na zapobieżenie ujawnieniu informacji poufnych lub na

zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej.

Prawo do swobodnego manifestowania własnych poglądów i opinii

może prowadzić i zazwyczaj prowadzi do kolizji z prawem osoby, której dotyczy

krytyczna wypowiedź, do ochrony jej dobrego imienia. W odniesieniu do

osób sprawujących funkcje publiczne lub osób zaangażowanych w działalność

polityczną, konflikt między wskazanymi wartościami jest rozstrzygany

w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zazwyczaj na

korzyść wolności wypowiedzi postrzeganej jako fundament demokratycznego

społeczeństwa (por. przykładowo wyroki ETPCzł: z dnia 7 grudnia

1976 r. w sprawie Handyside przeciwko Wielkiej Brytanii, skarga

nr 5493/72; z dnia 8 lipca 1986 r w sprawie Lingens przeciwko Austrii, skarga

nr 9815/82; z dnia 18 września 2012 r. w sprawie Lewandowska-Malec

przeciwko Polsce, skarga nr 39660/07; z dnia 23 maja 1991 r. w sprawie

Oberschlick przeciwko Austrii, skarga nr 11662/85 i z dnia 23 kwietnia 1992 r.

w sprawie Castells przeciwko Hiszpanii, skarga nr 11798/85).

Analizując treść kwestionowanej przez powoda wypowiedzi

pozwanego w toku konferencji prasowej, stwierdzić należy, że nie

była ona napastliwa, niekulturalna, zmierzająca do poniżenia, ośmieszenia

czy upokorzenia powoda w oczach opinii publicznej lub też, by pozwany nie

miał jakichkolwiek podstaw do jej formułowania (pozwany twierdził, że dane,

jakimi dysponował wtedy upoważniały go do oceny, że uszkodzenia

komputerów miały charakter nieprzypadkowy). Nie zachodziły więc przesłanki

do przyjęcia, że ta krytyka była bezprawna i niedopuszczalna w świetle

art. 10 Konwencji i art. 54 ust. 1 Konstytucji (por. przykładowo wyroki

ETPCzł: z dnia 17 kwietnia 2014 r. w sprawie Mladina D.D. Ljubljana

przeciwko Słowenii, skarga nr 20981/10; z dnia 17 kwietnia 2014 r.,

w sprawie Brosa przeciwko Niemcy, skarga nr 5709/09). Uzasadnia to

11

trafność zasadniczego zarzutu skargi kasacyjnej- naruszenia art. 24

§ 1 k.c. w związku z art. 54 ust. 1 Konstytucji oraz art. 10 Konwencji

i prowadzi do uwzględnienia skargi kasacyjnej pozwanego, eliminując

potrzebę odniesienia się do jej pozostałych zarzutów. Ramy swobody

wypowiedzi osób sprawujących funkcje publiczne, dotyczących aspektów

działalności innych osób zaangażowanych w działalność polityczną, a do takich

należał zarówno pozwany, jak i powód, są bowiem szersze, zaś zakres

dopuszczalnej krytyki, a co za tym idzie zakres konieczności tolerowania przez

takie osoby negatywnych wypowiedzi na swój temat, większy.

W tym stanie rzeczy orzeczono jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.