Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 sierpnia 2015 r.

III UK 229/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 229/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 sierpnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania W. Ż.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w K.

o przeniesienie odpowiedzialności za składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 sierpnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 stycznia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 22 stycznia 2014 r. oddalił apelację skarżącego

W. Ż. od wyroku Sądu Okręgowego w R. z 10 grudnia 2012 r., którym oddalono

jego odwołanie od decyzji pozwanego z 22 grudnia 2011 r., przenoszącej na niego,

2

jako byłego prezesa zarządu Fabryki Maszyn w S. sp. z o.o., odpowiedzialność za

zaległości składkowe, niezapłacone przez spółkę. Podstawę decyzji stanowiły

przepisy art. 31 i 32 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych oraz art. 108 § 1 i art. 107 § 1 i 2 pkt 2 w związku z art. 116 ustawy z

29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Op). Sąd Okręgowy ustalił, że skarżący

pełnił funkcję prezesa zarządu spółki od 25 października 2005 r. do 15 stycznia

2008 r. Spółka miała zadłużenie w składkach na ubezpieczenia społeczne od

marca do grudnia 2007 r., zdrowotne od sierpnia 2006 r. do stycznia 2007 r. i od

marca do grudnia 2007 r. oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych

Świadczeń Pracowniczych od czerwca 2006 r. do grudnia 2007 r. Egzekucje

przeciwko spółce umarzano wobec jej bezskuteczności. Pozwany obciążył

skarżącego odpowiedzialnością za składki w kwocie 1.425.558 zł. Sądy decyzję

pozwanego uznały za prawidłową. Przeciwko spółce toczyło się kilkadziesiąt

postępowań egzekucyjnych, spółka nie posiada majątku ruchomego ani

nieruchomości. Skarżący miał świadomość zaległości, nie złożył wniosku o

upadłość pomimo zaistnienia przesłanek. Nie wykazał, że spółka posiada mienie, z

którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych w znacznej

części. Wskazane składniki mienia nie zaspokajały zaległości podatkowych. Sąd

oddalił wnioski dowodowe skarżącego zawarte w piśmie z 29 października i 29

listopada 2012 r., uznając, że zmierzały do przedłużenia postępowania.

Sąd Apelacyjny odnosząc się do zarzutów apelacji wskazał, że

bezskuteczność egzekucji powinna być oceniana „z perspektywy sytuacji istniejącej

w dniu wydania decyzji o przeniesieniu odpowiedzialności za zaległości składkowe,

a nie ex post, to jest z uwzględnieniem późniejszych zdarzeń. Dla oceny tej kwestii

nie mogą mieć zatem znaczenia okoliczności faktyczne zaistniałe po wydaniu tej

decyzji”. Reguła z art. 316 § 1 k.p.c. na gruncie spraw z ubezpieczeń społecznych

doznaje ograniczeń z tego względu, że postępowanie sądowe w tych sprawach ma

charakter odwoławczy, a jego przedmiotem jest ocena zgodności z prawem

wydanej decyzji. Ewentualne wyegzekwowanie należności od spółki już po wydaniu

decyzji powoduje wygaśnięcie zobowiązania ustalonego w decyzji. W toku

postępowania zakończonego wydaniem decyzji spółka nie posiadała majątku

wystarczającego do zaspokojenia wierzycieli. Bezskuteczność egzekucji została

3

wykazana w postanowieniu o umorzeniu postępowania egzekucyjnego. Z egzekucji

nie dałoby się uzyskać sumy wyższej od kosztów prowadzonych postępowań.

Odnosi się to do sprzedaży nieruchomości spółki w 2008 r. obciążonej hipotekami.

Uzasadniało to nieuwzględnienie wniosków dowodowych sprecyzowanych na

rozprawie 29 października oraz w piśmie z 6 listopada 2012 r. (5 listopada 2012 r.),

gdyż nie miały istotnego znaczenia dla rozpoznania sprawy, nie zaś jak przyjął Sąd

Okręgowy, iż „zmierzają do przedłużenia postępowania”. Okoliczności, które

zostały powołane miały na celu wykazanie nieprawidłowości postępowania

egzekucyjnego, co nie miało znaczenia dla ostatecznego wyniku sprawy. Teza o

dobrej sytuacji finansowej spółki stawiana przez skarżącego nie jest prawdziwa,

gdyż od objęcia przez niego funkcji spółka nie wywiązywała się z zobowiązań

podatkowych, co obciążało nieruchomość, w tym hipoteką na 800 tys. zł na rzecz

FGSP. Zarząd spółki nie składał sprawozdań ze swojej działalności już od 2006 r.,

bilansu, rachunku zysków i strat, uchwał o zatwierdzeniu sprawozdań finansowych.

W zakresie przesłanki z art. 116 § 1 pkt 2 Op Sąd Apelacyjny uzupełnił

postępowanie dowodowe o dokumentację z prowadzonego przez organ rentowy

postępowania, zwłaszcza, że w postępowaniu sądowym wnioskodawca wskazywał

na majątek spółki wobec którego pozwany nie zajął stanowiska w decyzji.

Z dodatkowo uzyskanej dokumentacji nie wynika, aby skarżący wskazał

pozwanemu inne niż wymienione w oświadczeniu składki majątku płatnika.

Wnioskodawca wskazał na nieruchomość, ruchomości o wartości 300 tys. zł oraz

wymagalne wierzytelności spółki. Nie wskazał jednak konkretnego miejsca, w

którym ruchomości miałyby być przechowywane, jak również dokładnie ich nie

oznaczył, nie zindywidualizował także wierzytelności, tak by było możliwe ustalenie

ich wartości. Umożliwiałoby to ocenę, czy wskazany majątek rokuje na

zaspokojenie zaległości składkowej w znacznej części. Twierdzenia skarżącego co

do mienia spółki Sąd uznał za niekonkretne i niepozwalające na ich merytoryczną

weryfikację przez organ rentowy. Wskazanie mienia „ma mieć miejsce w toku

postępowania administracyjnego w przedmiocie odpowiedzialności członka

zarządu, gdyż bezpośrednio rzutuje na wydanie decyzji (…). Praktycznie będzie to

dotyczyć mienia nieujawnionego w trakcie prowadzonej egzekucji lub mienia, które

zostało nabyte przez spółkę po zakończeniu postępowania egzekucyjnego (po

4

stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji)”. Skarżący powołuje fakty przedstawione

w postępowaniu administracyjnym i mienie niewskazane do oceny organowi

rentowemu. Skoro organ rentowy nie uzyskał takiej informacji przed wydaniem

decyzji, to domaganie się w postępowaniu sądowym przeprowadzenia dowodów,

które sprowadzały się do wykazania nieprawidłowości w postępowaniu

egzekucyjnym, a która to okoliczność nie może być uznana za negatywną

przesłankę egzoneracyjną w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 2 Op było nieuzasadnione.

Przesłankę wyłączającą odpowiedzialność bada się na etapie postępowania przed

wydaniem decyzji. Tym samym możliwość zastosowania art. 230 k.p.c. doznaje

pewnych ograniczeń w postępowaniu w sprawach z ubezpieczeń społecznych, a co

za tym idzie zarzut naruszenia tego przepisu w związku z naruszeniem art. 210 § 2

i 207 § 3 k.p.c. (w brzmieniu do 3 maja 2012 r., któremu obecnie odpowiada art.

207 § 6 k.p.c.) nie został uwzględniony.

W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie: 1) art. 391, 382, 227, 232 w

związku z art. 217 § 2 k.p.c. (w brzmieniu do 3 maja 2012 r.) w związku z art. 354

k.p.c. wskutek ich niezastosowania i nieprzeprowadzenie przez Sąd Apelacyjny

dowodów na fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie w postaci

albo wskazywania mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie

zaległości spółki z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne na etapie

postępowania sądowego albo konkretyzacji takiego mienia wskazanego ogólnie w

postępowaniu zakończonym decyzją o przeniesieniu na członka zarządu spółki

z o.o. odpowiedzialności za zaległości spółki w zakresie składek na ubezpieczenie

społeczne oraz zaniechanie wydania w tej sprawie postanowienia i uniemożliwienie

w ten sposób sprzeciwieniu się przez stronę pominięciu dowodów; 2) art. 385 k.p.c.

przez oddalenie zasadnej apelacji przy akceptacji opacznego rozumienia przez Sąd

Okręgowy art. 47714

§ 2 k.p.c., czyli negującego zasadniczo merytoryczny

charakter roli Sądu w postępowaniu wywołanym wniesieniem odwołania od decyzji

ZUS i akceptacji dopuszczenia się przez Sąd Okręgowy naruszenia art. 217 § 2

k.p.c. (w brzmieniu do 3 maja 2012 r.), art. 227 oraz 232, 233 § 1 k.p.c. przez

wybiórcze dopuszczenie i przeprowadzenie niektórych dowodów oraz

nieuzasadnioną i niekonsekwentną odmowę przeprowadzenia dowodów

zawnioskowanych przez wnioskodawcę w pismach z 29 października i 9 listopada

5

2012 r., która udaremniła wnioskodawcy wykazanie mienia, z którego egzekucja

umożliwia zaspokojenie zaległości składkowych w znacznej części w sytuacji, gdy

to na wnioskodawcy spoczywa ciężar wykazania tej przesłanki (art. 116 § 1 pkt 2

Op); 3) art. 116 § 1 pkt 2 Op w związku z art. 31 i 32 ustawy systemowej przez

błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że wskazywanie mienia spółki przez

byłego członka jej zarządu chcącego uwolnić się od odpowiedzialności za jej

zobowiązania składkowe względem ZUS może nastąpić wyłącznie do czasu

wydania przez organ rentowy decyzji o przeniesieniu na członka zarządu spółki z

o.o. odpowiedzialności za zaległości składkowe spółki w zakresie składek na

ubezpieczenie społeczne; 4) art. 116 § 1 k.p.c. (zapewne Op) przez błędną

wykładnię, iż za bezskuteczną w świetle tego przepisu może być uznana egzekucja

do której formalnego umorzenia dopuścił się wierzyciel wskutek zaniechania

wnioskowania o prowadzenie egzekucji z zajętego mienia, które zostało sprzedane

po dokonaniu zajęcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej uzasadniają uchylenie zaskarżonego wyroku.

W pierwszej kolejności ocenie podlegają zarzuty naruszenia prawa

materialnego, gdyż to ono wyznacza, jakie postępowanie dowodowe było

konieczne dla co najmniej dostatecznego wyjaśnienia spornych okoliczności oraz

czy zasadnie pominięto dowody zgłaszane na fakty mające dla rozstrzygnięcia

sprawy istotne znaczenie (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., art. 217 k.p.c., art. 227 k.p.c.).

1. Pierwszy zarzut materialny sprowadza się do pytania czy art. 116 § 1 pkt 2

Op pozwala na wskazanie mienia w postępowaniu sądowym, czyli po wydaniu

decyzji. Odpowiedź jest pozytywna. Nie stanowi to istotnego novum, gdyż wynika z

samego przepisu. Potwierdza to orzecznictwo powołane w skardze (wyroki Sądu

Najwyższego z 17 lutego 2009 r., I UK 241/08, z 5 października 2007 r., II UK

40/07). Nie ma prekluzji na wskazanie przez członka zarządu mienia spółki, z

którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości składkowych spółki w znacznej

części (por. wyrok Sądu Najwyższego z 15 grudnia 2008 r., II UK 115/08,

OSNP 115/08). Przeciwne stanowisko, czyli o temporalnym ograniczeniu

6

wskazania mienia tylko do wydania decyzji, w sposób niedopuszczalny

potęgowałoby i tak wysokie ryzyko odpowiedzialności członków zarządu, zwłaszcza

gdy tracą funkcję i nie znają majątku spółki a organ rentowy ma jeszcze niekrótki

czas (wynikający z przedawnienia) na wydanie decyzji. Ścierają się wówczas

sprzeczne interesy. Wierzyciela, który może korzystać z odpowiedzialności osoby

trzeciej i byłego członka zarządu, który nie zawsze zna majątek spółki po odwołaniu

z funkcji i z tej przyczyny nie od razu potrafi albo nawet może wskazać mienie

spółki już na etapie postępowania administracyjnego. Kolizja jest przy tym istotna,

gdyż organ powinien skierować egzekucję do całego majątku głównego dłużnika,

choć egzekucja może być bezskuteczna w całości lub w części, natomiast członka

zarządu uwalnia dopiero wskazanie mienia, które pozwala na zaspokojenie

wierzytelności podatkowych (składkowych) w znacznej części. Odpowiedzialność

na podstawie art.116 Op nie jest dopuszczalna, gdy majątek spółki pozwala na

zaspokojenie wierzytelności składkowej w znacznej części. Modelowo taka sytuacja

nie powinna wystąpić przy bezskuteczności egzekucji, co nie zawsze się sprawdza

na etapie postępowania przed organem rentowym, także dlatego, że nie jest

wykluczona zmiana w majątku spółki po wydaniu decyzji. Po wtóre funkcja

kontrolna sądowego postępowania odwoławczego byłaby ułomna, gdyby

wskazanie majątku było dopuczalne tylko na etapie postępowania przed organem

rentowym. Nie chodzi wszak tylko o kontrolę decyzji (administracji), lecz o

rozstrzyganie sporu sądowego (sprawy cywilnej art. 1 i 2 k.p.c.). Wierzyciel (tu

organ rentowy) z reguły opiera się na postanowieniach organów egzekucyjnych,

które odwołują się do określonych czynności egzekucyjnych a te mogą być

kontrolowane przez strony. Postanowienie o umorzeniu egzekucji może stanowić

uzasadnienie dla domniemania bezskuteczności egzekucji (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 11 grudnia 2006 r., I UK 153/06, OSNP 2008 nr 1-2, poz. 22),

jednak podlega ono weryfikacji faktycznej i prawnej. Umorzenie postępowania

egzekucyjnego ze względu na bezskuteczność egzekucji może być kontrolowane

przez organ rentowy i przez członka zarządu. Wskazanie mienia możliwe jest więc

także po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji. Z brzmienia art. 116 § 1 pkt 2 Op

wynika, że chodzi o sytuację, w której (najpierw) egzekucja z majątku spółki

okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a (następnie) członek zarządu

7

wskazuje mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości

podatkowych spółki w znacznej części. Nie chodzi więc o ujawnienie majątku w

toku egzekucji, ale po jej zakończeniu. Reguła ta nie wymaga szerszej analizy,

gdyż w tej sprawie Sądy mogły mieć ją na uwadze, choć nie stosowały należycie.

Sąd Okręgowy zauważył tylko część mienia (udziały w spółkach) i zaniechał

dalszego badania mimo wniosków skarżącego. Sąd Okręgowy zakończył

postępowanie stwierdzeniem, że wnioski dowodowe w pismach skarżącego

zmierzają do przedłużenia postępowania. Sąd Apelacyjny próbował to naprawić i

stwierdził, że dowody nie prowadzą do przedłużenia postępowania, lecz nie mają

znaczenia. Dalej nie był jednak konsekwentny w argumentacji. Z jednej strony

niezasadnie przedstawił, że granicą dla wskazania mienia jest etap decyzji, a z

drugiej strony podjął się oceny mienia wskazanego przez skarżącego. Jednak

ocena ta została zredukowana do bardzo ogólnej analizy. Według Sądu nie

oznaczono ruchomości i nie zindywidualizowano wierzytelności. Powoduje to, że

zasadne są zarzuty naruszenia prawa procesowego (w dalszej części).

2. Zarzut drugi materialny skargi nie jest niezasadny, lecz przede wszystkim

– jak zauważa sam skarżący – jako „przypadek szczególny”. Nie ma podstaw aby

podważyć – skarżący tego nie czyni – dotychczasową linię orzecznictwa,

przyjmującą, że organ rentowy ma określony czas wynikający z przedawnienia na

wydanie decyzji o odpowiedzialności członka zarządu za składki niezapłacone

przez spółkę. Bezskuteczność egzekucji jako przesłanka odpowiedzialności na

podstawie art. 116 Op nie zależy zatem od tego jak szybko i sprawnie ZUS

rozpoczyna i prowadzi egzekucje (por. wyroki Sądu Najwyższego z 26 listopada

2008 r., I UK 107/08, z 28 października 2009 r., I UK 134/09, z 2 grudnia 2010 r.,

II UK 146/10, z 3 lutego 2012 r., II UK 121/11, z 18 marca 2014 r., II UK 372/13).

Wówczas organowi rentowemu nie można zarzucać przyczynienia się do

bezskutecznej egzekucji. Nawet w sprawie cywilnej powodowi (wierzycielowi) nie

zmniejsza się odszkodowania z tej przyczyny, że nie dochodził odszkodowania od

razu po wyrządzeniu szkody, skoro może to zrobić przed upływem przedawnienia.

Z drugiej strony taki kierunek argumentacji nie musi być zasadny w sytuacji, gdy

rozpoczyna się egzekucję, po czym przyjmuje się założenie rezygnacji z jej efektu.

Skarżący podważa taką sytuację odwołując się tylko do art. 848 k.p.c. Zajęcie

8

ruchomości ma ten skutek, że rozporządzenie ruchomością dokonane po zajęciu

nie ma wpływu na dalszy bieg postępowania, a postępowanie egzekucyjne z zajętej

ruchomości może być prowadzone również przeciwko nabywcy. Przepis ten nie

narusza przepisów o ochronie nabywcy w dobrej wierze. Art. 848 k.p.c. służy i

zabezpiecza interes wierzyciela. Według skarżącego skoro zajęto ruchomości

spółki i wierzyciel (organ rentowy) zaniechał ich dalszej egzekucji (po sprzedaży

rzeczy przez spółkę), to doszło do „samoudaremnienia” egzekucji i „spaczenia

przesłanki bezskutecznej egzekucji”. Z tak ogólnym wnioskowaniem nie można się

nie zgodzić. Rezygnacja (zaniechanie) z dalszej egzekucji, gdy ruchomości zostały

zajęte i umorzono ją tylko dlatego, że rzeczy zostały sprzedane nie musi być bez

znaczenia w ocenie bezskuteczności egzekucji. Wierzyciel ma wyegzekwować

należność od dłużnika głównego a dopiero jej bezskuteczność pozwala sięgać do

odpowiedzialności członka zarządu. Jak było w tym postępowaniu w odniesieniu do

ruchomości tego nie ustalono. Niemniej umorzenie egzekucji zapewne powoduje

upadek czynności egzekucyjnej zajęcia ruchomości. Umorzenie egzekucji ma też

swoje przyczyny, przynajmniej te formalne. Nie są znane (ustalone w sprawie).

Generalne w egzekucji o jej rozpoczęciu i zakresie decyduje wierzyciel. Niezasadna

rezygnacja z egzekucji i utrata zajęcia może mieć znaczenie jako określony fakt w

ocenie bezskuteczności egzekucji jako przesłanki odpowiedzialności członka

zarządu. Egzekucja może być wówczas tylko formalnie a nie realnie bezskuteczna.

Nie jest wykluczona ocena potencjalnego braku efektu egzekucji. Egzekucja jako

przymus, z którego korzysta organ rentowy powinna być konsekwentna choć

racjonalna. Oznacza to, że nie powinna ograniczać się do wstępnego etapu

(zajęcia) skoro możliwy był efekt zaspokojenia ze sprzedaży. Po to wprowadza się

egzekucję aby uzyskać zaspokojenie wierzyciela z majątku (rzeczy, wierzytelności).

Z drugiej strony nie każda egzekucja gwarantuje spodziewany (zakładany) efekt,

zwłaszcza ze względu na koszty. Kalkulacja powinna być uzasadniona, na co

składać się może proporcja wysokości kosztów do zakładanego efektu.

Poprzestając więc na takim samym stopniu ogólności jak zarzut skargi, to

uprawnione jest stwierdzenie, iż nie wymaga się zawsze „ślepej” i nieracjonalnej

egzekucji. Końcowy efekt egzekucji zważając na mienie, zainteresowanie

nabywców, może być mniejszy niż pierwotnie zakładany. Co do zasady, sprzedaż

9

przez dłużnika zajętej ruchomości nie stanowi przeszkody do prowadzenia dalszej

egzekucji. Jednak ostateczna ocena na etapie kasacyjnym jest niemożliwa, gdyż

brak ku temu danych i w pierwszej kolejności należy to do sądu powszechnego.

Skarga wywołała określoną kwestię, której nie można odmówić racji. W tym

zakresie niewykluczone są ustalenia oparte na określonym domniemaniu.

Oczywiście warunkiem jest mienie pozwalające zaspokoić wierzytelność w

znacznej części. Skarżący twierdzi, że wartość tego mienia (ruchomości) to około

300 tys.

3. W świetle powyższej wykładni zasadne są zarzuty naruszenia przepisów

postępowania, w szczególności dotyczące braku dostatecznego wyjaśnienia

spornych okoliczności, przy czym obowiązki w tym zakresie Sąd ma własne, gdyż

zasada kontradyktoryjności nie zamyka postępowania dowodowego (por. wyroki

Sądu Najwyższego z 9 kwietnia 2015 r., III UK 166/14 i z 15 października 2014 r.,

I UK 48/14). Argumentować tak dalece nie trzeba, gdyż skarżący zasadnie domagał

się określonego postępowania dowodowego, którego niezasadnie odmówiono. Sąd

pominął mienie wskazane w pismach procesowych co obecnie w skardze się

powtarza. Chodzi o ruchomości, wierzytelności i udziały w spółkach. Wierzytelności

są skonkretyzowane, wskazano wszak dłużników wierzytelności i ich wartości.

Wartości wierzytelności nie są małe w relacji do zadłużania z decyzji. Dalsza

konkretyzacja wierzytelności nie wydaje się konieczna zwłaszcza, że to dłużnik

informuje komornika o wierzytelności (art. 896 § 2 k.p.c.). Także (zważając na pkt 2

uzasadnienia) nie można odmówić skarżącemu badania bezskuteczności egzekucji

w zakresie zajętych ruchomości i zaniechania ich dalszej egzekucji. Nie inaczej jest

również gdy idzie o udziały w wskazanych spółkach polskich i zagranicznej. Nie

sprawdzono i nie oceniono czy wszczęto egzekucje z udziałów oraz czy nie było

przeszkód do jej prowadzenia.

4. Sąd podał w argumentacji, że skarżący powinien ogłosić upadłość spółki.

Rzecz jednak w tym, że skarżący temu przeczy i nie w tym poszukuje uwolnienia

odpowiedzialności (art. 116 § 1 pkt 1 Op). Stałoby to w sprzeczności z jego tezą o

majątku zaspokającym zaległości składkowe spółki w znacznej części. Stan

upadłości jest wątpliwy, skoro spółka dalej istnieje. Od utraty funkcji przez

skarżącego nie ogłoszono upadłości spółki (nie ma takiej informacji).

10

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. w związku z

art. 108 § 2 k.p.c. i art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.