Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 sierpnia 2015 r.

I CSK 607/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 607/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 sierpnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

Protokolant Justyna Kosińska

w sprawie z powództwa PKP S.A. w W. Zakładu w R.

przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych w W. Oddziałowi Terenowemu

w R.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 sierpnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 6 marca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części zasądzającej kwotę 138343

zł z odsetkami (punkt I. 1), w części oddalającej apelację (punkt II)

oraz orzekającej o kosztach procesu (punkt I.2 i III) i w tym

zakresie sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powodowe PKP S.A. w W. domagały się od pozwanej Agencji

Nieruchomości Rolnych w W. Oddział Terenowy w R. zapłaty kwoty 161.076,20 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 16 sierpnia 2011 r. i kosztami procesu tytułem

odszkodowania za szkodę polegającą na konieczności zapłaty przez powoda

nabywcy, któremu pozwana sprzedała nieruchomość, przez która przebiegała

czynna linia kolejowa powoda, wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z

zajętego pod tę linie gruntu, mimo że powodowi przysługiwało prawo użytkowania

wieczystego tego gruntu. Odszkodowanie odpowiadało równowartości

zapłaconego przez powoda wynagrodzenia z odsetkami, kosztami

dwuinstancyjnego procesu oraz egzekucji niekorzystnego dla niego wyroku.

Pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Zarzuciła, że w księdze

wieczystej nieruchomości nie ujawniono prawa użytkowania wieczystego powoda

ani istnienia wykorzystywanej przez niego linii kolejowej, zaś sam powód

z opóźnieniem zawiadomił ją o powstałej sytuacji, co przedłużyło czas do

wykonania przez Agencję prawa odkupu części nieruchomości zajętej pod tory.

Pozwana wskazywała na niespełnienie przez nią przesłanek odpowiedzialności

deliktowej z art. 415 k.c., na upływ terminu przedawnienia przewidzianego w art.

4421

§ 1 k.c., ewentualnie także na przyczynienie się powoda do powstania szkody

i zwiększenia się jej rozmiaru.

Sąd Okręgowy w R. uwzględnił powództwo w całości wyrokiem z dnia 5

września 2013 r. Ustalił jako bezsporne, że pozwana sprzedała W. F.

nieruchomości będące w posiadaniu powoda, zajęte na czynną linię kolejową, przy

czym „akt notarialny został następnie anulowany”, jednak nabywca nieruchomości

„wystąpił przeciwko powodowi z powództwa o zapłatę za korzystanie z jego

nieruchomości i którą to sprawę przegrał. Wypłacając ostatecznie na rzecz W. F.

kwotę 156 414,20 zł i ponosząc koszty apelacji w kwocie 4 662 zł.” Z tych ustaleń

Sąd Rejonowy wnioskował, że „roszczenie powoda należy uznać za

nieuzasadnione i mające oparcie w przepisie art. 415 k.c.”. Jego zdaniem szkodę

powoda spowodowało „postępowanie strony pozwanej, która nie zadała sobie

żadnego trudu, by należycie przygotować i sprawdzić warunki aktu notarialnego”.

3

Sąd nie uwzględnił zarzutu przedawnienia, stwierdzając, że bieg terminu

przedawnienia liczyć należało od dnia pobrania przez komornika należności z

konta powoda i tak liczony termin nie upłynął.

Orzeczenie Sądu pierwszej instancji Sąd Apelacyjny zmienił wyrokiem z dnia

6 marca 2014 r. w ten sposób, że obniżył kwotę zasądzoną od pozwanej Agencji na

rzecz powoda do 138 343 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 sierpnia 2011 r. i

koszty procesu, oddalając powództwo w pozostałej części. Dalej idące żądania

apelacji pozwanej, która domagała się oddalenia powództwa w całości, nie zostały

uwzględnione.

Sąd drugiej instancji uzupełnił postępowanie dowodowe, dopuszczając

z urzędu dowód z umowy sprzedaży nieruchomości oraz z umowy odkupu ich

części od W. F. i ustalił, że pozwana Agencja przejęła nieruchomości pozostałe po

zlikwidowanym Przedsiębiorstwie Państwowych Gospodarstw Rolnych „F.” z

siedziba w N., m. in. działki nr 1108/11 oraz 1171, które od wielu lat użytkowane

były pod czynną linie kolejową, a od dnia 27 października 2000 r. stały się

przedmiotem użytkowania wieczystego, przysługującego przedsiębiorstwu PKP na

mocy art. 34 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i

prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe (jedn.

tekst: Dz.U. z 2014 r., poz. 1160 ze zm.). W dniu 6 stycznia 2005 r. działki te wraz

z innymi nieruchomościami pozwana sprzedała W. F., który zażądał od powoda -

PKP zapłaty za bezumowne korzystanie z nich – kierując do niego wezwania z dnia

30 maja, 12 lipca i 9 października 2007 r. Powód nie uznał roszczeń,

jednak przegrał wytoczony przeciwko niemu proces o zapłatę (wyrok sądu

pierwszej instancji zapadł w dniu 23 listopada 2009 r., a wyrok sądu

drugoinstancyjnego w dniu 6 maja 2010 r.). Ostatecznie W. F. wyegzekwował od

powoda zasądzoną kwotę wraz z odsetkami i kosztami procesu oraz egzekucji w

łącznej sumie dochodzonej pozwem.

Sąd odwoławczy ustalił też, że pozwana Agencja przejmując, a następnie

dokonując sprzedaży działek nr 1108/11 i 1171, mimo że w wypisie

z rejestru gruntów figurowała adnotacja „PKP”, nie zapoznała się z ich położeniem

w terenie, charakterem, ani nie zbadała czy, w jaki sposób i przez kogo są

4

wykorzystywane i czy innym podmiotom nie przysługują prawa do tych

nieruchomości. W rezultacie zgodził się sądem okręgowym, że pozwana nie

zachowała należytej staranności, a skutkiem jej zaniechań była sprzedaż

na rzecz osoby fizycznej nieruchomości obciążonej wieczystym użytkowaniem

przysługującym powodowi. Koszty poniesione przez powoda w związku

ze zmianą właściciela nieruchomości stanowiły szkodę pozostającą w związku

przyczynowym z zaniechaniem pozwanej, za którą pozwana odpowiada

na podstawie art. 415 k.c. Wprawdzie pozwana w dniu 26 lutego 2008 r. odkupiła

działki zajęte na tory, jednak powód musiał zapłacić za korzystanie z nich w czasie,

kiedy działki stanowiły własność W. F.

Opieszałość powoda w realizacji wyroku spowodowała wszczęcie przeciwko

niemu postępowania egzekucyjnego, co wywołało dalsze koszty i powiększyło

odsetki. Sąd Apelacyjny ocenił, że koszty egzekucyjne i odsetki za okres od 6 maja

2010 r. do 10 czerwca 2010 r. nie wchodziły w skład szkody, za która odpowiada

pozwana i obniżył zasądzone odszkodowanie do 138 343 zł. Nie uwzględnił

natomiast zarzutu przyczynienia się powoda do powstania szkody wskazując,

że nie miał on wpływu na decyzję pozwanej o sprzedaży nieruchomości.

Niedopełnienia formalności potwierdzających uzyskanie prawa wieczystego

użytkowania nieruchomości Sąd również nie poczytał za przyczynienie się powoda

do powstania szkody.

Zdaniem Sądu odwoławczego roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu.

Pozwana Agencja Nieruchomości Rolnych nie prowadzi działalności gospodarczej,

wobec czego jej roszczenia nie podlegają skróconemu okresowi przedawnienia

z art. 118 k.c. in fine.

Sąd Apelacyjny poddał ocenie również upływ terminu przedawnienia

przewidzianego w art. 442 k.c., jako właściwego z uwagi na chwilę powstania

szkody. Stwierdził, że szkoda nastąpiła już w momencie przeniesienia własności

nieruchomości przez pozwaną na rzecz W. F. w styczniu 2005 r. i od tego

momentu należy liczyć bieg terminu przedawnienia, ponieważ dalsze czynności

jedynie wpłynęły na rozmiar szkody. Wskazał, że na podstawie art. 442 § 1 k.c.

roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulegają

5

przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o

szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia, jednakże w każdym wypadku

przedawnienie następuje z upływem 10 lat od dnia, w którym nastąpiło wydarzenie

wyrządzające szkodę, a ten termin jeszcze nie upłynął. Ubocznie Sąd Apelacyjny

rozważył skutki zastosowania art. 4421

k.c., jakkolwiek przyjął, że nie ma do tego

podstaw. Także w tym wypadku nie stwierdził upływu 10-letniego terminu

przedawnienia.

Wyrok Sądu Apelacyjnego pozwana zaskarżyła skargą kasacyjną w części,

w której nie została uwzględniona jej apelacja, a także w zakresie orzeczenia

o kosztach procesu. Skargę oparła na obydwu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.

Naruszenie prawa materialnego upatrywała w niewłaściwym zastosowaniu art. 442

§ 1 k.c. w zw. z art. 118 k.c. przez uznanie, że roszczenie powoda nie uległo

przedawnieniu; błędnej wykładni art. 415 k.c. prowadzącej do wniosku,

że pozwana ponosi winę za wyrządzoną powodowi szkodę; niewłaściwym

zastosowaniu art. 34 i art. 35 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji

i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe"

polegającym na nieuwzględnieniu, że skuteczne nabycie prawa wieczystego

użytkowania musi być stwierdzone decyzją administracyjną; niewłaściwym

zastosowaniu art. 35 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy przez przyjęcie, że obowiązek

pozwanej stanowiło sprawdzenie, czy powodowi przysługuje prawo użytkowania

wieczystego i uwidocznienie tego prawa w księdze wieczystej, a ponadto

w niewłaściwym zastosowaniu art. 362 k.c., polegającym na nieuwzględnieniu

zarzutu przyczynienia się powoda do powstania szkody.

W podstawie naruszenia przepisów postępowania pozwana ujęła zarzuty

naruszenia art. 233 k.p.c. poprzez poczynienie dowolnych ustaleń faktycznych

o uzyskaniu przez powoda prawa użytkowania wieczystego działek zajętych pod

tory; uchybienia art. 232 zd. drugie, 381 i 382 k.p.c. w wyniku przeprowadzenia

niemal całego postępowania dowodowego przez Sąd drugiej instancji z urzędu

i bez wydania postanowienia dowodowego; art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

przez niewyjaśnienie w uzasadnieniu przyczyn nieuwzględniania zarzutu

przedawnienia oraz zarzutu przyczynienia się powódki do powstania szkody.

6

We wnioskach skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku

w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,

ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i jego zmiany przez

oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenia od powoda na rzecz pozwanej

kosztów postępowania według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpoczynając rozważania od podstawy naruszenia przepisów prawa

procesowego stwierdzić należy, że zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. nie podlega

rozpoznaniu, ponieważ zgłoszony został z naruszeniem zakazu przewidzianego

w art. 3983

§ 3 k.p.c., zgodnie z którym zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub

oceny dowodów nie mogą być podstawą skargi kasacyjnej. Niezależnie od tego

należy zauważyć, że ocena, czy powód stał się z mocy prawa użytkownikiem

wieczystym działek po których przebiegają tory kolejowe nie mieści się

w kategoriach ustaleń faktycznych lecz jest wynikiem oceny prawnej ustalonych

w sprawie faktów. Uzasadnienie zgłoszonego zarzutu nie przystaje więc do

wskazanego przez skarżącą przepisu.

Nie można też się zgodzić z pozwaną, że Sąd odwoławczy uchybił art. 232

zd. 2, art. 381 i 382 k.p.c. poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego

niemal w całości z urzędu w postępowaniu odwoławczym i że nie wydał w tym

przedmiocie postanowienia dowodowego. Z zapisów w protokołach rozpraw przed

Sądami obu instancji wynika, że Sąd Okręgowy przeprowadził zawnioskowane

przez strony dowody z dokumentów załączonych do pozwu i do sprzeciwu od

nakazu zapłaty, natomiast Sąd Apelacyjny uzupełnił postępowanie dowodowe

przeprowadzając z urzędu dowód ze szczegółowo wskazanych dokumentów z akt

sprawy wytoczonej powodowi przez W. F. (wydanych w niej wyroków

z uzasadnieniami, umowy sprzedaży nieruchomości i umowy odkupu jej części

a także opinii biegłego). Sądy obu instancji zamieściły w protokołach odpowiednie

postanowienia dowodowe. Korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 232 zd.

2 k.p.c. (w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.) Sąd Apelacyjny działał w granicach prawa

i w celu doprecyzowania faktów istotnych do rozstrzygnięcia sprawy, co było

konieczne wobec ogólnikowego i niestarannie sporządzonego uzasadnienia sądu

7

pierwszej instancji, zawierającego wzajemnie sprzeczne i nieprofesjonalnie ujęte

ustalenia i wnioski. Szeroki zakres uprawnień i obowiązków sądu odwoławczego

nie tylko umożliwia mu, ale wręcz nakłada na ten sąd obowiązek pełnego

merytorycznego zbadania sprawy i naprawienia wadliwości, jaki miały miejsce

w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji (por. uchwałę składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego - zasadę prawną - z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP

49/07, OSNC 2008/6/55).

Na uwzględnienie zasługuje natomiast zarzut procesowy podnoszący usterki

uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego. Tego rodzaju uchybienie jedynie

w rzadkich wypadkach może stanowić uzasadnioną podstawę skargi kasacyjnej -

tylko wówczas, gdy w wyniku niezadośćuczynienia wymaganiom odpowiednio

stosowanego art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli

kasacyjnej. Zarzuty skarżącej dotyczą niedostatecznego wyjaśnienia przyczyn

nieuwzględnienia zarzutu przedawnienia roszczenia oraz niewyjaśnienia

powodów nieuwzględnienia zarzutu przyczynienia się przez powoda do powstania

szkody przez nieuregulowanie stanu prawnego nieruchomości i opieszałości

w zwróceniu się do pozwanej o skorzystanie z prawa odkupu, a więc stanowią

zarzut nienależytego wyjaśnienia podstawy prawnej orzeczenia. Wyjaśnienie

podstawy prawnej polega na wskazaniu przepisów prawa i wytłumaczeniu, w jaki

sposób wpływają one na treść rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu

rozważył zasadność podniesionego przez pozwaną zarzutu przedawnienia, jednak

jedynie fragmentarycznie i opacznie. Oceniając możliwość zastosowania

skróconego terminu przedawnienia z art. 118 k.c. rozważył stan odwrotny

do występującego w sprawie, to znaczy termin przedawnienia roszczenia Agencji,

podczas gdy przedmiotem sporu było roszczenie przeciwko Agencji.

Z kolei przyjmując za punkt rozważań deliktową podstawę odpowiedzialności

pozwanej uznał, że roszczenie odszkodowawcze powoda przedawnia się

w terminie przewidzianym w art. 442 § 1 k.c., jednak poddał ocenie wyłącznie upływ

10-letniego terminu a tempore facti, pomijając zupełnie drugi element konstrukcji

terminu przedawnienia przewidziany w tym przepisie, wymagający

uwzględnienie także - jako zasady (z wyjątkami, które nie były powoływane

w niniejszej sprawie) - 3-letniego terminu a tempore sciencie, i to mimo

8

prawidłowego przytoczenia brzmienia rozważanego przepisu a także wskazania

momentu dowiedzenia się przez powoda o powstaniu szkody, który niewątpliwie

poprzedza wniesienie pozwu w niniejszej sprawie o więcej niż 3 lata. Uzasadnienie

nie daje więc możliwości skontrolowania przyczyn nieuwzględnienia przedawnienia.

Tym samym uzasadniony jest nie tylko zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 k.p.c., ale także zarzut naruszenia art. 442 § 1 k.c. i art. 118 k.c.,

ponieważ prawidłowość ich niezastosowania oceniać można jedynie znając

motywy, jakie skłoniły do tego Sąd orzekający.

Skarżąca kwestionuje również braki uzasadnienia w zakresie rozważań

odnoszących się do wskazywanych przez nią zaniechań powoda, które uważa za

formę przyczynienia się niego do powstania, a następnie zwiększenia się szkody,

jaką poniósł. W tej materii w uzasadnieniu wyroku znalazło się jedynie stwierdzenie,

że powód nie miał wpływu na decyzję o sprzedaży nieruchomości, a obowiązek

ujawnienia prawa użytkowania wieczystego obciążał właściciela nieruchomości.

Pozostałe argumenty podnoszone przez pozwaną, która powoływała się spóźnione

powiadomienie jej o roszczeniach W. F. nie zostały poddane ocenie.

Już więc poważne wady uzasadnienia powodują konieczność uchylenia

zaskarżonego wyroku i przekazania prawy do ponownego rozpoznania na

podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Na uwzględnienie zasługują także zarzuty materialnoprawne. Skarżąca ma

rację, że ocena podstaw odpowiedzialności deliktowej pozwanej musi być

przeprowadzona z uwzględnieniem zakresu jej obowiązków i uprawnień

przy przejmowaniu nieruchomości rolnej, a następnie podejmowaniu decyzji o jej

sprzedaży. Do obowiązków tych, określonych bliżej w art. 5 i 6 ustawy z dnia

19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu

Państwa (tekst jedn. Dz.U. z 2004, Nr 208, poz. 2128, dalej „u.g.n.r.”) nie należał

obowiązek uzyskania potwierdzenia nabycia przez powoda prawa użytkowania

wieczystego nieruchomości wykorzystywanych pod linię kolejową. Agencja nie

miała nawet uprawnień w tym zakresie, ponieważ legitymacja przyznana została

w art. 35 ust. 1 ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji

przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe" wyłącznie PKP

9

lub PKP S.A. Ponadto potwierdzenie nabycia prawa użytkowania wieczystego,

przewidzianego w art. 34 ust. 1 tej ustawy następowało wprawdzie z mocy prawa,

jednak stwierdzane było w drodze decyzji administracyjnej wydanej

przez wojewodę (art. 35 ust. 1 ustawy) i ta decyzja stanowi podstawę do dokonania

wpisów do ksiąg wieczystych (art. 35 ust. 2 ustawy). Administracyjna droga

potwierdzania nabycia prawa upodabnia postępowanie w tej sprawie

do postępowania komunalizacyjnego i mimo cywilnoprawnego charakteru

nabywanego prawa, wyłącza z zakresu drogi sądowej możliwość ustalania,

że określona nieruchomość stała się z mocy prawa przedmiotem użytkowania

wieczystego PKP (por. co do charakteru decyzji stwierdzającej nabycie

nieruchomości skomunalizowanej z mocy prawa postanowienie Sądu Najwyższego

z dna 18 marca 2015 r., I CSK 155/14, nie publ. poza bazą Lex nr 1666009

i powołane w nim orzecznictwo). Niewątpliwie Agencja miała obowiązek

realizowania zadań wynikających z polityki państwa (art. 6 u.g.n.r.), do których

zalicza się także utrzymywanie sprawnej infrastruktury kolejowej, jednakże nie

należy do nich obowiązek uzyskiwania potwierdzenia ustawowego nabycia prawa

wieczystego użytkowania nieruchomości przez PKP.

Z uwagi na wady konstrukcyjne i merytoryczne popełnione przy

rozpoznawaniu sprawy i jej uzasadnianiu, konieczne jest ponowne jej rozpatrzenie

i zbadanie czy dochodzone roszczenie nie uległo przedawnieniu, a jeśli nie jest

przedawnione, to czy i w jakim zakresie pozwana ponosi odpowiedzialność

za poniesioną przez powoda szkodę.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z treści art. 39821

w zw. z art. 391 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

(eb)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.