Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 września 2015 r.

II CSK 661/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 661/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 września 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w

P.

przeciwko D. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

z siedzibą w T.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 10 września 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 lutego 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

E. Spółka Akcyjna z siedzibą w P. w pozwie skierowanym przeciwko D.,

spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w T., wniosła o zasądzenie od

strony pozwanej 225.800 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 23 lipca 2011 r. W

uzasadnieniu pozwu wskazała, że nabyła wierzytelność w stosunku do strony

pozwanej na dochodzoną kwotę na podstawie umowy przelewu od I., spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w M.

Sąd Okręgowy, najpierw wyrokiem z dnia 7 lutego 2012 r., a następnie

wyrokiem z dnia 23 maja 2013 r. wydanym po ponownym rozpoznaniu sprawy na

skutek uchylenia jego pierwszego wyroku przez Sąd Apelacyjny w dniu 27 czerwca

2012 r., oddalił powództwo.

Wyrokiem z dnia 5 lutego 2014 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu

Okręgowego z dnia 23 maja 2013 r. i zasądził od pozwanej spółki D. na rzecz

powodowej spółki E. dochodzoną pozwem kwotę 225.800 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 23 lipca 2011 r.

Z ustaleń leżących u podstaw wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 5 lutego

2014 r. wynika, że powodowa spółka sprzedawała spółce I. materiały

elektrotechniczne i miała z tego tytułu wobec niej roszczenie o zapłatę ceny.

Pozwana także pozostawała w stosunkach prawnych ze spółką I. W dniu 21

lutego 2011 r. zawarła umowę, w której spółka I. zobowiązała się wobec niej do

wykonania instalacji elektrycznej w obrębie inwestycji realizowanej przez Zakład

Przetwórstwa Mięsa i Drobiu „B. i Spółka” w W. Pozwana była generalnym

wykonawcą inwestycji. Wynagrodzenie dla spółki I. w umowie z dnia 21 lutego 2011

r. określono na kwotę 147.000 zł (według tej umowy i wszystkich umów niżej

powoływanych, określone przez strony wynagrodzenie ulegało powiększeniu o

podatek VAT). W dniu 6 kwietnia 2011 r. umowa z 21 lutego 2011 r. została

zmieniona aneksem nr 1. Rozszerzono zakres prac. Wartość dodatkowych robót

określono na 85.500 zł. W rezultacie całkowita wysokość wynagrodzenia

należnego spółce I. wyniosła 232.500 zł. W dniu 27 kwietnia 2011 r. strony zawarły

aneks nr 2. Zmniejszyły zakres robót i obniżyły wysokość wynagrodzenia o 35.000

zł. Tym samym wynagrodzenie należne spółce I. od spółki D. obniżyło się do

3

197.500 zł. Kolejnym aneksem nr 3 z 7 czerwca 2011 r. strony, powołując się na

zawinione opóźnienie prac przez spółkę I. i poniesienie z tego tytułu szkód przez

spółkę D., obniżyły wynagrodzenie należne spółce I. od spółki D. aż o 190.000 zł w

celu zrekompensowania tych szkód. W konsekwencji, wysokość wynagrodzenia

należnego spółce I. od spółki D. wyniosła ostatecznie 7.500 zł.

Umowa zawarta w dniu 21 lutego 2011 r. nie została wykonana przez spółkę

I. w ustalonym pierwotnie terminie, tj. do dnia 31 marca 2011 r. Odbiór prac, które

spółka I. miała wykonać, nastąpił 3 czerwca 2011 r. Prace te częściowo wykonał

kto inny, a mianowicie P. K. na podstawie umowy zawartej z pozwaną spółką w

dniu 26 kwietnia 2011 r. Wynagrodzenie dla niego w tej umowie zostało określone

na 20.000 zł. W umowie zawartej między Zakładem Przetwórstwa Mięsa i Drobiu „B.

i Spółka” jako inwestorem a spółką D. jako generalnym wykonawcą zastrzeżono

karę umowną za zwłokę, ale inwestor nie dochodził roszczeń z tytułu kary umownej.

W aneksie z dnia 3 czerwca 2011 r. do umowy między Zakładem Przetwórstwa

Mięsa i Drobiu „B. i Spółka” a spółką D., przedłożonym przez pozwaną spółkę D. w

celu wykazania szkód poniesionych w następstwie opóźnienia spowodowanego

przez spółkę I., wartość robót dodatkowych i zamiennych określono na kwotę

51.300 zł.

W dniu 28 lutego 2011 r. spółka I. zawarła umowę przelewu z powodową

spółką E. Przelała na nią – w celu rozliczenia swoich zobowiązań związanych z

kupionymi materiałami elektrotechnicznymi – wierzytelność w kwocie 123.000 zł z

tytułu wynagrodzenia przysługującego jej w stosunku do spółki D. na podstawie

umowy z dnia 21 lutego 2011 r. w jej kształcie sprzed pierwszego aneksu. O

zawarciu umowy przelewu spółka D. – pozwana w sprawie jako dłużnik spółki I. –

została zawiadomiona; potwierdza to podpis przedstawiciela spółki na umowie

przelewu.

W dniu 8 kwietnia 2011 r doszło do zawarcia drugiej umowy przelewu

między spółką I. a spółką E. Spółka I. przelała na spółkę E. wierzytelność w kwocie

112.000 zł wobec spółki D. z umowy z dnia 21 lutego 2011 r. w kształcie nadanym

tej umowie pierwszym aneksem. Także o zawarciu drugiego przelewu spółka D. -

4

pozwana w sprawie jako dłużnik spółki I. - została zawiadomiona; w taki sam

sposób jak poprzednio.

Dnia 22 lipca 2011 r. spółka D. zapłaciła stronie powodowej 9.225 zł tytułem

nabytego przez stronę powodową roszczenia o wynagrodzenie należne spółce I.

Kwotę tę pozwana określiła jako wynagrodzenie ostatecznie od niej należne spółce

I. po aneksach nr 2 i 3.

Dochodzona przez stronę powodową kwota stanowi pozostałą, niezapłaconą

przez pozwaną spółkę D. część sumy wierzytelności objętych umowami przelewu z

28 lutego 2011 r. i 8 kwietnia 2011 r.

W ocenie Sądu Apelacyjnego przedmiotem obu umów przelewu były

wierzytelności przyszłe. Okoliczność ta nie wykluczała zastosowania do nich

przepisów art. 512 i 513 k.c.

Aneksy nr 2 i 3 między spółką I. (cedentem) a pozwaną spółką D.

(dłużnikiem przelanej wierzytelności) uszczuplające przelaną wierzytelność nie

mogły, zdaniem Sądu Apelacyjnego, odnieść, w świetle art. 512 zdanie drugie k.c.,

skutku wobec powodowej spółki E. jako cesjonariusza. Przepis art. 512 zdanie

drugie k.c. chroni jedynie dłużnika w dobrej wierze, przez uznanie skuteczności

wobec cesjonariusza oddziałujących na wierzytelność czynności prawnych między

dłużnikiem a cedentem, zaś wymienione aneksy zostały sporządzone nie tylko po

zawarciu umowy przelewu, ale i po zawiadomieniu dłużnika o przelewie.

Zgodnie z art. 513 § 1 k.c., dłużnik przelanej przyszłej wierzytelności

powinien się móc bronić wobec cesjonariusza zarzutami wynikającymi z umowy

będącej źródłem tej wierzytelności. Strona pozwana twierdziła, że wskutek

nieterminowego wykonania przez spółkę I. zobowiązania z umowy z dnia 21 lutego

2011 r., będącej źródłem przelanej wierzytelności, inwestor, z którym stronę

pozwaną łączyła umowa o roboty budowlane (strona pozwana była generalnym

wykonawcą robót budowlanych), poniósł szkodę w wysokości 224.500 zł, tj. w

wysokości kwoty, o którą zostało obniżone aneksami nr 2 i 3 wynagrodzenie

należne spółce I. na podstawie umowy z dnia 21 lutego 2011 r. Strona pozwana

zarzutów opartych na tym twierdzeniu podnoszonych w stosunku do strony

powodowej jednak, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie udowodniła. Z dokonanych w

5

sprawie ustaleń wynika, że inwestor nie dochodził od strony pozwanej kar

umownych zastrzeżonych w zawartej z nią umowie o roboty budowlane, zaś kwota

51.300 zł., określająca wartość robót dodatkowych i zamiennych, wymieniona w

aneksie z dnia 3 czerwca 2011 r., podpisanym przez inwestora i stronę pozwaną,

bardzo odbiega od sumy 224.500 zł; jeszcze bardziej odbiega od tej sumy kwota

20.000 zł, stanowiąca wynagrodzenie przewidziane dla P. K. w umowie z dnia 26

kwietnia 2011 r.

W skardze kasacyjnej strona pozwana zarzuciła wyrokowi Sądu

Apelacyjnego z dnia 5 lutego 2014 r. naruszenie art. 512 zdanie drugie, art. 513

i 516 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Strona powodowa uprawnienie do otrzymania żądanej zapłaty wywodzi

z dwóch umów przelewu zawartych przez nią w charakterze cesjonariusza

z nieuczestniczącą w sporze spółką I. jako cedentem. Przedmiotem przelewu było

roszczenie z zawartej przez spółkę I. z pozwaną spółką D. umowy z dnia 21 lutego

2011 r., którą – inaczej niż przyjmuje pozwana spółka w skardze kasacyjnej –

należy kwalifikować nie jako umowę o roboty budowlane, lecz jako umowę o dzieło

(art. 627-646 k.c.). Choć w obecnym stanie prawnym rozgraniczenie umowy o

roboty budowlane od umowy o dzieło może nasuwać trudności (zob. w związku z

tym np. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

29 września 2009 r., III CZP 41/09, i wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 czerwca

2007 r., V CSK 63/07), to jednak w okolicznościach sprawy kwalifikacja umowy

zawartej w dniu 21 lutego 2011 r. przez spółkę I. ze spółką D. nie jako umowy o

roboty budowlane (art. 647-658 k.c.), lecz jako umowy o dzieło (art. 627-646 k.c.),

nie budzi wątpliwości. W okolicznościach sprawy brak przesłanek mogących

uzasadniać odmienne zapatrywanie w świetle przepisów art. 627 oraz art. 647 i 658

k.c..

Przedmiotem każdej z rozpatrywanych umów przelewu była jedynie część

roszczenia przyjmującego zamówienie o wynagrodzenie za wykonanie dzieła;

przedmiotem umowy przelewu z dnia 28 lutego 2011 r. – część tego roszczenia

wynikająca z umowy o dzieło z dnia 21 lutego 2011 r. w jej kształcie pierwotnym,

6

a przedmiotem umowy przelewu z dnia 8 kwietnia 2011 r. - część tego roszczenia

wynikająca z umowy o dzieło z dnia 21 lutego 2011 r. w kształcie nadanym

aneksem nr 1, nieobjęta pierwszym przelewem. Mimo iż przepisy art. 509-516 k.c.

stanowią ogólnie o przelewie wierzytelności, nie ulega wątpliwości, że przedmiotem

przelewu mogą być niektóre tylko z roszczeń lub innych uprawnień przysługujących

wierzycielowi albo tylko części tych roszczeń lub uprawnień, jeżeli ich

samodzielnemu zbyciu nie sprzeciwia się ustawa, właściwość zobowiązania lub

pochodzące od stron stosunku zobowiązaniowego zastrzeżenie o niezbywalności

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1999 r., II CKN 565/98).

W związku z tym dopuszczalność przelewu na stronę powodową części roszczenia

przyjmującego zamówienie o wynagrodzenie za wykonanie dzieła nie nasuwa

wątpliwości. W okolicznościach sprawy praktyczne znaczenie z punktu widzenia

oceny skuteczności przelewu dokonanego na stronę powodową mogłoby mieć

jedynie wymaganie odpowiedniego oznaczenia przedmiotu przelewu, tj. takiego

jego oznaczenia, które pozwala zidentyfikować przedmiot przelewu (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 1999 r., III CKN 423/98). Z dokonanych

w sprawie ustaleń nie wynika jednak, aby spełnienie tego wymagania było

kwestionowane przez stronę pozwaną.

Przepisy o przelewie wierzytelności, w tym powołane w skardze przepisy art.

512 zdanie drugie, art. 513 i 516 k.c., mają zatem niewątpliwie zastosowanie

również w takich przypadkach, w których, tak jak w niniejszej sprawie, przedmiotem

zbycia jest tylko część roszczenia strony umowy wzajemnej wobec kontrahenta

o zapłatę (w sprawie: roszczenia przyjmującego zamówienie wobec

zamawiającego o zapłatę wynagrodzenia za dzieło), mającą stanowić ekwiwalent

świadczenia należnego od tej strony kontrahentowi (w sprawie: mającą stanowić

ekwiwalent wykonania przez przyjmującego zamówienie dzieła dla zamawiającego).

Według art. 512 zdanie pierwsze k.c., dopóki zbywca nie zawiadomił

dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma

skutek względem nabywcy, chyba że w chwili spełnienia świadczenia dłużnik

wiedział o przelewie. Stosownie do art. 512 zdanie drugie k.c., przepis art. 512

zdanie pierwsze k.c. stosuje się odpowiednio do innych czynności prawnych

dokonanych między dłużnikiem a poprzednim wierzycielem.

7

Artykuł 512 k.c. chroni dłużnika przed uszczerbkiem, którego mógłby on

doznać wskutek tego, że zgodnie z art. 509 § 1 k.c. przelew wierzytelności nie

wymaga ani zgody dłużnika, ani jego zawiadomienia. W związku z niewymaganiem

przez ustawę do skuteczności przelewu ani zgody dłużnika na przelew, ani

zawiadomienia dłużnika o przelewie, może się zdarzyć, że dłużnik nieświadom

przelewu spełni świadczenie do rąk cedenta, a ten je przyjmie postępując

nielojalnie względem cesjonariusza. W razie przestrzegania ogólnej reguły,

że zwolnić się z zobowiązania można jedynie przez świadczenie do rąk wierzyciela

lub osoby upoważnionej do odbioru świadczenia, dłużnik pozostawałby w takim

przypadku nadal zobowiązany wobec cesjonariusza (zob. art. 452 k.c., a co do tego

przepisu np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2001 r., III CKN 368/00).

Przepis art. 512 zdanie pierwsze k.c. wprowadza od tej reguły wyjątek. Zwalnia

dłużnika z zobowiązania wobec cesjonariusza, mimo spełnienia przez dłużnika

świadczenia do rąk niebędącego już wierzycielem cedenta, jeżeli dłużnik nie został

zawiadomiony o przelewie przez cedenta i nie wiedział, spełniając świadczenie na

rzecz cedenta, o przelewie, czyli działał, spełniając świadczenie na rzecz cedenta,

w dobrej wierze, tj. w przekonaniu, że cedent jest nadal wierzycielem.

Zgodnie z art. 512 zdanie drugie k.c., dłużnik na zasadach określonych w art.

512 zdanie pierwsze k.c. jest objęty ochroną także w przypadkach dokonania

innych niż polegające na spełnieniu świadczenia czynności prawnych między nim

a poprzednim wierzycielem. Zalicza się do tych „innych czynności” prawnych

w szczególności odnowienie, zwolnienie z długu, rozłożenie świadczenia na raty,

odroczenie terminu płatności, obniżenie oprocentowania, umowne potrącenie.

Ze względu na zastosowaną w art. 512 k.c. technikę regulacji – nakaz

odpowiedniego stosowania zdania pierwszego, dotyczącego spełnienia

świadczenia, do czynności prawnych wskazanych w zdaniu drugim – oraz z uwagi

na cel tej regulacji, jakim jest ochrona dłużnika, chodzi tu, inaczej niż przyjmuje

strona pozwana w skardze kasacyjnej i inaczej, niż mogłoby to wynikać

z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 marca 2006 r., IV CSK 96/05,

tylko o takie czynności prawne, odnoszące się do przelanej wierzytelności, które są

korzystne dla dłużnika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2002 r.,

III CKN 346/01).

8

Niekorzystne dla dłużnika czynności prawne między nim a cedentem

odnoszące się do przelanej wierzytelności nie podlegają regulacji zawartej w art.

512 k.c. Nie odnoszą zatem skutku wobec cesjonariusza, choćby dłużnik

niezawiadomiony o przelewie przez cedenta w chwili ich dokonywania z cedentem

nie wiedział o przelewie, a zatem był w dobrej wierze co do tego, że cedent jest

nadal jego wierzycielem. Podjęta w skardze kasacyjnej próba oceny aneksu nr 1

z dnia 6 kwietnia 2011 r. w świetle art. 512 zdanie drugie k.c. jest nieuzasadniona

dodatkowo jeszcze z tego powodu, że aneks ten nie odnosił się do roszczenia

o wynagrodzenie za dzieło w zakresie objętym umową przelewu z dnia 28 lutego

2011 r., lecz kreował dodatkowe roszczenie o wynagrodzenia za dzieło, objęte

dopiero umową przelewu z dnia 8 kwietnia 2011 r.

Jeżeli natomiast chodzi o aneksy nr 2 i nr 3 do umowy o dzieło z dnia

21 lutego 2011 r., to okoliczności ich podpisania i przewidziane w nich skutki –

zwolnienie pozwanej spółki z długu w zakresie, w jakim odpowiadające długowi

pozwanej roszczenie spółki I. o wynagrodzenie za dzieło zostało przelane

umowami z dnia 28 lutego 2011 r. i 8 kwietnia 2011 r. na stronę powodową -

przemawiają za zaliczeniem tych aneksów do czynności prawnych, których

skuteczność wobec cesjonariusza zależy od ziszczenia się przesłanek określonych

w art. 512 k.c., tj. od wykazania, że pozwana nie została przez cedenta

zawiadomiona o zawartych przez niego umowach przelewu i nie wiedziała o nich

w chwili podpisywania tych aneksów, czyli że działała wówczas w dobrej wierze co

do pozostawania przez spółkę I. nadal jej wierzycielem w zakresie objętym

aneksami.

Sąd Apelacyjny trafnie nie podzielił poglądu wyrażonego w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 30 stycznia 2003 r., V CKN 345/01 oraz w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 26 października 2005 r., V CK 211/05, i inaczej niż przyjęto

w tych wyrokach zasadnie uznał, zgodnie ze stanowiskiem znajdującym wyraz

w licznych innych orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. wyroki z dnia: 6 listopada

2003 r., II CK 16/02, 29 marca 2006 r., IV CSK 96/05, 21 września 2007 r., V CSK

144/07, 3 października 2007 r., IV CSK 160/07, 14 listopada 2008 r., V CSK 95/08,

21 listopada 2008 r., V CSK 191/08, 17 października 2012 r., I CSK 56/12), że art.

512 zdanie drugie k.c. ma zastosowanie zarówno do przelewu wierzytelności już

9

istniejących, jak i jeszcze nie powstałych; gdy chodzi o te ostatnie – zarówno

przyszłych sensu stricto, tj. takich, których powstanie jest w całości sprawą

przyszłości, jak i tym bardziej takich, u których podłoża leży – tak jak w niniejszej

sprawie – częściowo zrealizowany stan faktyczny, uzasadniający ich powstanie

(co do pojęcia wierzytelności przyszłych zob. np. uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 19 września 1997 r., III CZP 45/97). Regulacja zamieszczona w art. 512

zdanie drugie k.c., odnoszącym się do wszelkich czynności prawnych między

dłużnikiem a cedentem, dotyczących przelanej wierzytelności, korzystnych dla

dłużnika, jest uzasadniona w jednakowym stopniu co do przelewu wierzytelności

istniejących i co do przelewu wierzytelności przyszłych.

Zawarcie umowy przelewu stanowi realizację uprawnienia do rozporządzenia

wierzytelnością objętą tą umową. Dotyczy to przelewu każdej wierzytelności. Nie

tylko istniejącej, ale i przyszłej. Gdyby było inaczej, w przypadku przelewu

wierzytelności przyszłej cesjonariusz nie nabywałby przelanej wcześniej

wierzytelności niejako automatycznie z chwilą jej powstania (por. uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 19 września 1997 r., III CZP 45/97). Cedent wskutek przelewu

wierzytelności traci zatem, zgodnie z zasadą nemo plus iuris..., możliwość

ponownego przeniesienia przelanej wierzytelności.

Konsekwentnie, po zawarciu umowy przelewu, zarówno wierzytelności

istniejącej, jak i wierzytelności przyszłej, należy co do zasady wykluczyć także

możliwość oddziaływania na istnienie, zakres lub inne elementy przelanej

wierzytelności czynności prawnych dokonanych między dłużnikiem a cedentem.

W przypadku przelewu wierzytelności przyszłych potrzeba dostosowania się do

nowych okoliczności mogłaby wprawdzie przemawiać za dopuszczeniem

w granicach określonych w art. 3531

k.c. wpływu stron na umowę, z której wynika

przelana wierzytelność, ze skutkami dla tej wierzytelności i dla jej nabywcy, temu

jednak przeciwstawia się interes cesjonariusza. Powinien on być chroniony przed

wpływającymi na jego pozycję prawną skutkami dokonanych bez jego zgody

ingerencji w umowę, z której wynika przelana wierzytelność. Cedent wie

o przelewie. Zawarte później przez niego, bez zgody cesjonariusza, porozumienie

z dłużnikiem, wpływające na istnienie, zakres lub inne elementy przelanej

wierzytelności, stanowi działanie naruszające warunki przelewu. Po stronie cedenta

10

brak zatem jakichkolwiek racji, które mogłyby usprawiedliwiać uznanie skuteczności

wobec cesjonariusza porozumienia cedenta z dłużnikiem, zawartego bez zgody

cesjonariusza, wpływającego na istnienie, zakres lub inne elementy przelanej

wierzytelności. Jeżeli zaś chodzi o dłużnika, możliwość dojścia przelewu do skutku

bez jego zgody i wiedzy uzasadnia uznanie wobec cesjonariusza skutków

zawartego przez dłużnika z cedentem porozumienia, oddziaływającego z korzyścią

dla dłużnika na przelaną wierzytelność, jedynie o tyle, o ile dłużnik,

niezawiadomiony o przelewie przez cedenta, w chwili zawarcia tego porozumienia

nie wiedział o przelewie - czyli jedynie na zasadach przewidzianych w art. 512 k.c.

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2007 r., IV CSK 160/07).

Uogólniając, bezskuteczność co do zasady czynności prawnych między

dłużnikiem a cedentem, dokonanych po zawarciu umowy przelewu jest

konsekwencją ujęcia przelewu jako nabycia pochodnego, prowadzącego do

uzyskania wierzytelności przez cesjonariusza w miejsce cedenta (por. uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2002 r., III CZP 81/01). Ze względu na ten

skutek, cedent po zawarciu umowy przelewu nie może ponownie rozporządzić

wierzytelnością, która była przedmiotem umowy przelewu, ani też wpłynąć przez

inną czynność prawną, ze skutkiem dla cesjonariusza, na istnienie i zakres oraz

inne elementy przelanej wierzytelności – chyba że w przypadku korzystnego dla

dłużnika oddziaływania takiej czynności na przelaną wierzytelność zachodzi

wyjątek przewidziany w art. 512 k.c. uzasadniony potrzebą ochrony dobrej wiary

dłużnika.

Aneksy nr 2 i nr 3 do umowy o dzieło z dnia 21 lutego 2011 r., rozpatrywane

jako czynności prawne, które ma na względzie art. 512 zdanie drugie k.c., nie

mogły zatem wywrzeć skutku wobec cesjonariusza, ze względu na niewątpliwe

nieziszczenie się w sprawie – jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny - przewidzianych

w art. 512 k.c. przesłanek warunkujących ten skutek. Na obu umowach przelewu

przedstawiciel strony pozwanej potwierdził przyjęcie do wiadomości „w/w cesję”.

Podpis ten stanowi dowód zawiadomienia dłużnika o przelewie przez cedenta.

Jeżeliby więc poprzestać na rozpatrywaniu aneksów nr 2 i nr 3 do umowy

o dzieło z dnia 21 lutego 2011 r. jedynie jako czynności prawnych, które ma na

11

względzie art. 512 zdanie drugie k.c., to nie mogłyby one uzasadniać żadnych

skutecznych zarzutów pozwanej spółki wobec dochodzonego od niej przez stronę

powodową (cesjonariusza) roszczenia z powołaniem się na nabycie tego

roszczenia od spółki I. (cedenta): kontrahenta strony pozwanej (dłużnika) w ramach

umowy o dzieło z dnia 21 lutego 2011 r.

W okolicznościach sprawy aneksy te powinny być jednak ze względu na

podnoszone przez stronę pozwaną zarzuty odnoszące się do uchybień

w spełnieniu świadczenia wzajemnego na jej rzecz przez spółkę I. (wykonania

zamówionego dzieła), poddane ocenie przede wszystkim w świetle służącej także

ochronie dłużnika przelanej wierzytelności regulacji art. 513 k.c.

Konsekwencją ujęcia przelewu jako nabycia pochodnego - uzyskania przez

cesjonariusza wierzytelności w takim stanie, w jakim ona przysługiwała lub

przysługiwałaby cedentowi – ściśle związaną z potrzebą ochrony dłużnika,

uzasadnioną tym, iż nie wymaga się jego zgody na przelew, ani nawet

zawiadomienia go o przelewie, jest także fundamentalna w zakresie regulacji

przelewu zasada, że dłużnikowi przeciwko cesjonariuszowi przysługują wszelkie

zarzuty, jakie w chwili powzięcia wiadomości o przelewie miał przeciwko cedentowi

(art. 513 §1 k.c.). Należy podzielić pogląd, że w przypadku przelewu wierzytelności

istniejących i przelewu wierzytelności przyszłych, u których podłoża leży – tak jak

w niniejszej sprawie – częściowo zrealizowany stan faktyczny uzasadniający ich

powstanie, dłużnikowi na podstawie art. 513 § 1 k.c. przysługują wobec

cesjonariusza wszystkie zarzuty mające w chwili zawarcia umowy przelewu swą

podstawę w zdarzeniu lub w stosunku prawnym będącym źródłem przelanej

wierzytelność. Należą do nich również zarzuty, których przesłanki dopełniły się

ostatecznie dopiero po powzięciu przez dłużnika wiadomości o przewie, wystarcza

bowiem, żeby sama podstawa zarzutu powstała przed powzięciem przez dłużnika

wiadomości o przelewie. Mieszczą się tu także zarzuty, których podniesienie

w stosunku do cesjonariusza zakłada uprzednie wykonanie przez dłużnika

określonego prawa kształtującego, np. uprawnienia do uchylenia się od skutków

oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu lub uprawnienia do odstąpienia

od umowy. Z różnych nasuwających się ewentualności, wobec kogo w przypadku

przelewu wierzytelności z umowy wzajemnej dłużnik powinien złożyć oświadczenie

12

woli stanowiące wykonanie prawa kształtującego, należy opowiedzieć się za

uznaniem cedenta za adresata oświadczenia woli dłużnika. W przypadku

oświadczenia o odstąpieniu od umowy przemawiają za tym większe ze strony

cedenta niż cesjonariusza możliwości obrony przed odstąpieniem, jak i to,

że odstąpienie niweczy nie tylko przelaną wierzytelność, ale i pozostałe skutki

umowy, z której wynika ta wierzytelność (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

3 października 2007 r., IV CSK 160/07, i 8 kwietnia 2009 r., V CSK 423/08).

Ochronę dłużnika wynikającą z art. 513 § 1 uzupełnia art. 513 § 2 k.c. Artykuł

513 § 2 k.c. stanowi, że dłużnik może z przelanej wierzytelności potrącić

wierzytelność, która mu przysługuje względem zbywcy, chociażby stała się

wymagalna dopiero po otrzymaniu przez dłużnika zawiadomienia o przelewie; nie

dotyczy to jednak wypadku, gdy wierzytelność przysługująca względem zbywcy

stała się wymagalna później niż wierzytelność będąca przedmiotem przelewu.

W przypadku umowy o dzieło zamawiający może się zatem zgodnie z art.

513 k.c. bronić przed żądaniem zapłaty wynagrodzenia za dzieło przez powoda,

który nabył roszczenie o to wynagrodzenie od przyjmującego zamówienie na

podstawie umowy przelewu zawartej przed wykonaniem dzieła, w szczególności za

pomocą zarzutu potrącenia wierzytelności o odszkodowanie za nienależyte

wykonanie zobowiązania do świadczenia wzajemnego (dzieła), lub za pomocą

zarzutu, że dochodzone roszczenie w ogóle nie powstało albo nie powstało

w rozmiarze objętym żądaniem pozwu wskutek odstąpienia przez zamawiającego

od umowy w całości lub w części z powodu zwłoki przyjmującego zamówienie.

Samo udowodnienie doznania przez zamawiającego szkody wskutek zwłoki

przyjmującego zamówienie w wykonaniu dzieła nie uzasadnia ani odmowy zapłaty

wynagrodzenia za dzieło przez zamawiającego, ani obniżenia wysokości

uzgodnionego wynagrodzenia za dzieło. Jeżeli przyjmujący zamówienie wykona

dzieło, należy mu się uzgodnione wynagrodzenie, pomimo zwłoki w wykonaniu.

Interesy zamawiającego w takim przypadku są chronione przez przyznanie mu

w stosunku do przyjmującego zamówienie roszczenia o naprawienie szkody

doznanej wskutek zwłoki (art. 491 § 1 zdanie drugie k.c.). Roszczenia tego może

on dochodzić od przyjmującego zamówienie na zasadach ogólnych, ale może też

13

uzyskać zaspokojenie tego roszczenia przez potrącenie (art. 498 k.c.), także

z roszczeniem o wynagrodzenie za dzieło, również – jeżeli są spełnione przesłanki

określone w art. 513 § 2 k.c. – w razie nabycia roszczenia o wynagrodzenie za

dzieło przez osobę trzecią w drodze przelewu. Niezależnie zatem od tego, czy

i w jakim zakresie strona pozwana udowodniła poniesienie szkód wskutek

zawinionego opóźnienia spółki I. w wykonaniu przyjętego zamówienia, sam fakt

doznania takich szkód nie mógł, wbrew intencjom twierdzeń pozwanej, uzasadniać

oddalenia w sprawie powództwa w zakresie odpowiadającym rozmiarowi tych

szkód. Inaczej byłoby, gdyby strona pozwana dokonała potrącenia roszczenia o

naprawienie szkód doznanych wskutek zwłoki spółki I. w wykonaniu zobowiązania

z umowy z dnia 21 lutego 2011 r. i aneksu do tej umowy z 6 kwietnia 2011 r. Lecz z

dokonanych w sprawie ustaleń nie wynika, aby strona pozwana złożyła w sposób

wyraźny oświadczenie o potrąceniu z dochodzonym od niej roszczeniem

roszczenia o naprawienie szkód doznanych wskutek zwłoki spółki I. w wykonaniu

przyjętego zamówienia. Jakkolwiek zaś oświadczenie o potrąceniu nie wymaga

zachowania formy szczególnej (art. 499 k.c.) i może być co do zasady złożone w

dowolny sposób, to jednak za przejaw takiego oświadczenia można zgodnie z art.

60 k.c. uznać oczywiście tylko takie „niewyraźne zachowanie”, które na zamiar

określonego potrącenia wskazuje w dostatecznie pewny sposób (por. orzeczenia

Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r., II CSK 292/12 i 20 lutego 2012 r., III

CZP 106/12).

Zwłoka przyjmującego zamówienie w wykonaniu dzieła, a w pewnych

okolicznościach nawet samo już opóźnienie się z rozpoczęciem lub wykończeniem

dzieła, może jednak wywierać także inne jeszcze skutki. Zamawiający może

odstąpić od umowy o dzieło nie tylko po upływie terminu do wykonania dzieła,

z powodu zwłoki przyjmującego zamówienie (art. 492 k.c. – zob. też wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 19 czerwca 2009 r., V CSK 454/08), ale i przed upływem tego

terminu, z powodu opóźnienia się tak dalece przyjmującego zamówienie

z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła, że nie jest prawdopodobne, żeby je

ukończył w terminie (art. 635 k.c. – zob. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia

21 września 2006 r., I CSK 129/06, i 12 stycznia 2012 r., IV CSK 182/11). W obu

przypadkach odstąpienie nie musi być poprzedzone wyznaczeniem odpowiedniego

14

terminu dodatkowego. Nie powinna też w obu przypadkach budzić wątpliwości

dopuszczalność uzgodnienia przez strony częściowego tylko odstąpienia od umowy

przez zmawiającego, tj. co do niewykonanej jedynie części umowy, (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2011 r., I CSK 696/10). Jednocześnie przy

tym, pomimo iż obowiązujące prawo ujmuje odstąpienie od umowy zarówno

z powodu zwłoki, jaki i opóźnienia, o którym mowa w art. 635 k.c., jako

jednostronną czynność prawną dokonywaną wobec drugiej strony umowy o dzieło,

dopuszczalne jest zastąpienie takiej jednostronnej czynności prawnej

porozumieniem stron. W takim przypadku przesłanką podniesienia na podstawie

art. 513 § 1 k.c. przez dłużnika wobec cesjonariusza zarzutu częściowego

nieistnienia przelanej wierzytelności jest zamiast oświadczenia dłużnika

o odstąpieniu od umowy z powodu zwłoki kontrahenta lub opóźnienia się, o którym

mowa w art. 635 k.c., zastępujące to oświadczenie porozumienie dłużnika

z kontrahentem (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2007 r.,

IV CSK 160/07).

W konsekwencji, uzgodnienia strony pozwanej ze spółką I. dotyczące

wyłączenia z zakresu zawartej umowy o dzieło części prac niewykonanych na czas

przez spółkę I. z jej winy, powierzonych następnie komu innemu, powinny zostać

rozpatrzone w świetle art. 513 § 1 k.c., jako przesłanka dopuszczalnych według

tego przepisu zarzutów dłużnika wobec cesjonariusza, mających swoją podstawę

już w umowie stron kreującej przelaną wierzytelność. Uprawnienia zamawiającego

do odstąpienia od umowy w razie zwłoki przyjmującego zamówienie lub opóźnienia,

o którym mowa w art. 635 k.c., są niewątpliwie elementem treści stosunku

prawnego wynikającego z umowy o dzieło. Późniejsza realizacja tych uprawnień:

po zawarciu umowy przelewu wierzytelności o wynagrodzenie za dzieło i po

zawiadomieniu dłużnika przelanej wierzytelności o zawarciu umowy przelewu, ani

sposób realizacji tych uprawnień: przez jednostronną czynność prawną

zamawiającego lub porozumienie zamawiającego z przyjmującym zamówienie, nie

stanowią w świetle art. 513 § 1 k.c. przeszkody – jak wyżej wyjaśniono – do

podnoszenia przez dłużnika opartych na nich zarzutów wobec cesjonariusza.

15

Nierozważenie zastosowania w sprawie art. 513 § 1 k.c. we wskazanym

zakresie stanowiło naruszenie tego przepisu i tym samy uzasadniało uwzględnienie

rozpatrywanej skargi kasacyjnej.

Powołany także w skardze art. 516 k.c. nie mógł mieć zastosowania

w sprawie. Odnosi się on do relacji cedent – cesjonariusz, a rozpatrywany spór

toczy się między cesjonariuszem i dłużnikiem przelanej wierzytelności. Tym samym

Sąd Apelacyjny nie mógł naruszyć w sprawie art. 516 k.c. w sposób mogący mieć

wpływ na jej wynik.

Ze względu zasadność skargi kasacyjnej w części dotyczącej zarzutu

naruszenia art. 513 k.c. Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł,

jak w sentencji.

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.