Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 września 2015 r.

II PK 307/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 307/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 września 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jolanta Frańczak

SSN Krzysztof Staryk

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa J. C.

przeciwko B. S.A. w W.

o wynagrodzenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 15 września 2015 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 maja 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w pkt II i V i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Powód J. C. dochodził zasądzenia wyrównania wynagrodzenia do 33.000 zł

miesięcznie wobec nieuprawnionego, jednostronnego obniżenia jego wysokości do

2

granic określonych w ustawie z 3 marca 2000 r. o wynagradzaniu osób kierujących

niektórymi podmiotami prawnymi (jednolity tekst: Dz.U. 2013 r., poz. 254; dalej

także jako „ustawa lub ustawa kominowa”). Różnica w miesięcznym wynagrodzeniu

wynosiła 19.720,88 zł. Pozwana spółka zarzuciła, że obniżenie wynagrodzenia było

konieczne i uzasadnione wobec przejęcia akcji spółki w znacznej części przez

Skarb Państwa, co oznaczało, że spółka zaczęła podlegać pod reżim tej ustawy.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z 20 grudnia 2011 r. nie uwzględnił głównego

żądania wyrównania wynagrodzenia i zasądził powodowi jedynie wynagrodzenie za

styczeń 2010 r. wobec skrócenia okresu wypowiedzenia o miesiąc. Sąd Apelacyjny

również tylko w tej części uwzględnił apelację powoda i zasądził mu 539,20 zł

tytułem wyrównania wynagrodzenia za styczeń 2010 r. W sprawie ustalono, że

powód był prezesem zarządu w spółce akcyjnej C. zatrudnionym na podstawie

umowy o pracę na czas sprawowania mandatu. Wynagrodzenie wynosiło 33.000 zł.

Spółka zmieniła nazwę na B. Od 5 maja 2009 r., po zmianie własnościowej,

pozwana spółka została objęta przepisami ustawy kominowej (większość akcji

spółki nabyła Giełda Papierów Wartościowych S.A. z udziałem Skarbu Państwa

98,8%). Rada nadzorcza pozwanej spółki 26 maja 2009 r. podjęła uchwałę, że

ustawa kominowa w odniesieniu do członków zarządu weszła w życie z mocy art.

13 tej ustawy od 5 maja 2009 r. i na tej podstawie prezesa zarządu (powoda)

obowiązuje wynagrodzenie w wysokości maksymalnej wynikającej z art. 8 pkt 4

ustawy, tj. czterokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze

przedsiębiorstw. W czerwcu 2009 r. spółka przedłożyła powodowi projekt aneksu

do umowy zmieniający warunki płacy do kwot określonych w ustawie. Powód

odmówił podpisania aneksu, jednocześnie od czerwca otrzymywał wynagrodzenie

w obniżonej wysokości. Powód został odwołany z funkcji prezesa zarządu i podano,

że wypowiedzenie umowy o pracę biegnie od 1 października 2009 r. do 31 grudnia

2009 r. Oświadczenie doręczono powodowi 6 października 2009 r. Sąd Okręgowy

stwierdził, że przekształcenie własnościowe w spółce pociąga stosowanie ustawy

kominowej, jednak dostosowanie treści stosunku pracy do warunków w niej

określonych nie wymaga wypowiedzenia zmieniającego (art. 42 k.p.). Tryb zmiany

wysokości wynagrodzenia jednoznacznie wynika z art. 5, art. 1 i art. 2 oraz art. 6

ust. 2 ustawy, które stanowią, że organem właściwym do ustalenia wynagrodzenia

3

prezesa spółki prawa handlowego, w której udział Skarbu Państwa przekracza 50%

ustala zgromadzenie wspólników albo walne zgromadzenie akcjonariuszy.

Wynagrodzenie ustalone w tym trybie nie może przekroczyć kwoty maksymalnej.

Jednocześnie zgodnie z art. 13 ustawy postanowienia umów o pracę oraz innych

aktów stanowiących podstawę nawiązania stosunku pracy albo umów

cywilnoprawnych ustalające wynagrodzenia miesięczne, nagrodę roczną, odprawę

oraz wartość świadczeń dodatkowych w wysokości wyższej niż maksymalnie

dopuszczone są nieważne z mocy prawa w odniesieniu do tej części, która

przewyższa kwotę maksymalną określoną w ustawie. Tym samym z chwilą objęcia

pozwanej spółki ustawą kominową postanowienia umowy o pracę powoda, w

zakresie wynagrodzenia w części przewyższającej kwoty maksymalnie określone w

art. 8 ustawy stały się nieważne z mocy prawa. Stosunek pracy w zakresie

wynagrodzenia został ustawowo uregulowany i w sposób automatyczny doszło do

obniżenia wynagrodzenia do kwoty maksymalnej, czyli czterokrotności

przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Ustawa z 3

marca 2000 r. jest ustawą szczególną i ma pierwszeństwo względem Kodeksu

pracy. Roszczenie przenoszące wysokość maksymalnego wynagrodzenia

określonego w ustawie było więc niezasadne. Zasadne było tylko żądanie

wynagrodzenia za styczeń 2010 r., jako że wypowiedzenie umowy doszło do

powoda dopiero 6 października 2009 r. i dlatego rozpoczęło bieg 1 listopada 2009 r.

Stosunek pracy trwał więc do końca stycznia 2010 r. Sąd Apelacyjny stwierdził

zasądzenie przez Sąd Okręgowy wynagrodzenia za styczeń 2010 r. w zaniżonej

wysokości i zasądził wyrównanie w kwocie 539,20 zł z odsetkami. W odniesieniu do

głównego żądania wyrównania wynagrodzenia od czerwca 2009 r. Sąd Apelacyjny

stwierdził, że przepisy ustawy kominowej nie nakładają na pracodawców obowiązku

wypowiadania pracownikom dotychczasowych warunków płacowych na podstawie

art. 42 k.p. Objęcie spółki ustawą z 2000 r. miało bezpośredni wpływ na wysokość

otrzymywanego przez powoda wynagrodzenia. Art. 42 k.p. miałby zastosowanie

gdyby wysokość wynagrodzenia powoda została obniżona poniżej wysokości

maksymalnej przewidzianej tą ustawą. Prawodawca uznał za nieważne z mocy

prawa te postanowienia umów o pracę, które przyznawały wynagrodzenie w

wysokości wyższej niż maksymalnie dopuszczone ustawą (art. 13). Trybunał

4

Konstytucyjny w wyroku z 7 maja 2001 r., K 19/00, uznał, iż art. 13 i art. 26 ustawy

z 2000 r. są zgodne z Konstytucją. Trzymiesięczny okres przejściowy gwarantujący

zachowanie dotychczasowego zatrudnienia obowiązywał jedynie na początku

obowiązywania ustawy kominowej (art. 26). Przepis ten stracił swe znacznie i

obecnie ustawa działa automatycznie, czyli nawet gdy zmiana własności wystąpi w

spółce już w czasie jej obowiązywania, zwłaszcza, że upłynęło już kilka lat

obowiązywania ustawy. Reguły wprowadzone ustawą nie wymagały uprzedniego

wypowiedzenia warunków płacy na podstawie art. 42 k.p.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie: 1) art. 2 pkt 1 i 3 w

związku z art. 8 pkt 4 ustawy przez uznanie, że wskazane przepisy nie nakładają

na pracodawcę obowiązku wypowiedzenia pracownikom dotychczasowych

warunków płacowych zgodnie z art. 42 k.p., podczas gdy przepisy te nie określają i

nie rozstrzygają kwestii trybu zmiany warunków płacowych, a jedynie wskazują

osoby, do których ustawa ma zastosowanie oraz określają maksymalną wysokość

wynagrodzenia miesięcznego, które osoby te mogą osiągnąć; 2) art. 5 ust. 1, art. 1

pkt 7 i art. 2 pkt 1 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy przez uznane, że „tryb zmiany

warunków wynagrodzenia jednoznacznie wynika z powiązania treści art. 5, art. 1 i

art. 2 z treścią art. 6 ust. 2 ustawy, które stanowią, że „organem właściwym do

ustalania wynagrodzenia prezesa spółki prawa handlowego, w których udział

spółek Skarbu Państwa przekracza 50% kapitału zakładowego jest zgromadzenie

wspólników albo walne zgromadzenie akcjonariuszy”, podczas, gdy przepisy te

informują jedynie o kompetencji określonych organów w zakresie ustalania

warunków wynagrodzenia i wbrew wykładni Sądu Apelacyjnego unormowania te

nie wskazują w jakim trybie warunki te wprowadzane są w życie, a co za tym idzie,

podobnie jak w punkcie 1 wymienionych w niniejszej skardze kasacyjnej naruszeń

prawa materialnego, nie wyłączają zastosowania wypowiedzenia zmieniającego;

3) art. 6 ust. 2 ustawy przez uznanie, że w chwili wejścia ustawy w życie, nie

zobowiązywał on dodatkowo organów spółki, tj. walnego zgromadzenia wspólników

czy walnego zgromadzenia akcjonariuszy, do podejmowania odrębnych uchwał

odnośnie wysokości wynagrodzenia dla tych osób kierujących niektórymi

podmiotami prawnymi, jeżeli dostosowane one zostały do wysokości wynikającej z

art. 8 ust. 2, podczas gdy Sąd Apelacyjny powinien był przyjąć, że ustalenie

5

wynagrodzenia pracownika przez zgromadzenie wspólników albo walne

zgromadzenie akcjonariuszy jest obligatoryjne w każdym przypadku dostosowania

wynagrodzenia do określonego w ustawie; 4) art. 13 ustawy przez uznanie,

że przewidziana w nim sankcja nieważności płacowych postanowień umowy o

pracę w sposób automatyczny odnosi się nie tylko do postanowień umowy o pracę

pracownika objętego przepisami ustawy w dniu wejścia jej w życie, na skutek

przekształceń kapitałowych pracodawcy. Okoliczność zmiany „właściciela”

pracodawcy jest niezależna od pracownika, który związany jest z pracodawcą,

zgodną z obowiązującymi przepisami, wcześniejszą umową o pracę, ustalającą

warunki pracy i płacy uzgodnione i akceptowane przez obie strony prawidłowo

zawartego stosunku pracy. Z właściwie zinterpretowanej normy art. 13 ustawy

wynika, że przewidziana w nim sankcja nieważności płacowych postanowień

umowy znajduje zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy w trakcie obowiązywania

ustawy w podmiocie objętym regulacjami ustawy wprowadzono postanowienia

ustalające wynagrodzenie miesięczne, nagrodę roczną, odprawę oraz wartość

świadczeń dodatkowych ponad limity ustalone w ustawie, natomiast nie odnosi się

wprost do „zastanych” warunków umownych wiążących strony przed

przekształceniem kapitałowym pracodawcy; 5) art. 26 ust. 1 ustawy przez

niedostrzeżenie, wynikającego z treści przepisu, skutku łagodzącego restrykcje

ustawy, a mianowicie utrzymania pracownikowi dotychczasowego wynagrodzenia i

innych jego składników w trzymiesięcznym okresie dostosowawczym, podczas gdy

Sąd Apelacyjny powinien był uwzględnić, że mimo, iż art. 26 jako przepis

intertemporalny już nie obowiązuje, to podobną funkcję spełnia wypowiedzenie

zmieniające (art. 42 k.p.), umożliwiające utrzymanie dotychczasowego

wynagrodzenia przez okres wypowiedzenia, co pozwala zrównać sytuację

pracowników podmiotów, które zostały objęte regulacjami ustawy w trakcie jej

obowiązywania, w stosunku do pracowników tych podmiotów, których ustawa

objęła w chwili jej wejścia w życie; 6) art. 42 k.p. przez uznanie, że hipoteza normy

art. 42 nie obejmuje sytuacji, gdy wskutek zmian własnościowych dany podmiot

zostanie objęty regulacjami ustawy, podczas gdy w ustawie brak jest regulacji

sposobu dostosowania treści dotychczasowych umów o pracę do określonych w

ustawie. W rezultacie, w sytuacji braku odpowiednich przepisów ustawy w tym

6

zakresie, powinny znaleźć zastosowanie powszechne instrumenty prawa pracy,

to jest wypowiedzenie pracownikowi warunków pracy i płacy (art. 42 k.p.); 7) art. 18

§ 1 i 2 k.p. przez uznanie, że norma art. 18 k.p. ustanawiająca minimalny standard,

powyżej którego można kształtować sytuację pracownika, nie znajduje

zastosowania do niniejszej sprawy, podczas gdy z art. 18 k.p. wynika, że zawarty w

nim mechanizm automatyzmu prawnego może dotyczyć wyłącznie polepszenia

sytuacji pracownika, a tym samym nie można domniemywać, że automatyzm działa

również w przypadku przepisów pogarszających sytuację pracownika, tak jak

interpretuje ustawy i jej art. 13 Sąd Apelacyjny.

Pozwana wniosła o oddalenie skargi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna prowadzi do uchylenia wyroku i wskazania, że powód ma

prawo do ochrony wynagrodzenia przez 3 miesiące po zmianie kapitałowej.

Natomiast dalej idące żądanie nie znajduje podstaw w zakresie zarzutów skargi

kasacyjnej (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Sąd Najwyższy nie orzekał w tym zakresie

reformatoryjnie, gdyż Sądy pierwszej i drugiej instancji oddaliły w tej części

powództwo oraz apelację powoda i dlatego merytoryczne rozstrzygnięcie sporu

powinno należeć w pierwszej kolejności do sądu powszechnego, a nie do Sądu

Najwyższego rozpoznającego skargę, a nie sprawę, i to w szczególnym

postępowaniu kasacyjnym.

Skarżący nie ma racji, gdy przyjmuje, że kluczem do rozwiązania problemu

jest art. 42 k.p. Niezasadnie przy tym twierdzi, że art. 13 ustawy kominowej nie ma

zastosowania, natomiast art. 26 nie ma już w tej ustawie.

Regulacja z art. 42 k.p. nie wyczerpuje zmiany na gorsze warunków

płacowych. Skarżący pomija, że zmiana treści stosunku pracy może wynikać z

mocy ustawy. Skutek określony w ustawie nie wymaga wypowiedzenia

zmieniającego i taka sytuacja uregulowana jest w art. 13 ustawy kominowej.

Zmiana treści zatrudnienia z mocy ustawy (ex lege) nie stanowi szczególnego

novum. Przykładowo dotyczy zmiany pracodawcy na podstawie art. 231

k.p. lub

stosowania sankcji wobec niezłożenia oświadczenia majątkowego – por. art. 24h i

7

art. 24k ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Treść stosunku pracy

kształtuje więc ustawa bezpośrednio (art. 56 i 58 k.c. w związku z art. 300 k.p.).

Taki mechanizm przyjęto w art. 13 ustawy kominowej. Ustawa ta określa

nieważność umowy w części obejmującej świadczenia wyższe niż maksymalne

dopuszczone ustawą. Skutek taki zachodzi z mocy tego przepisu ustawy, która nie

zajmuje się trybem obniżenia wynagrodzenia. Ustawa kominowa nie obejmuje tylko

zatrudnienia na podstawie stosunku pracy ale także zatrudnienia cywilnoprawne.

Wynika z niej konieczny skutek obniżenia wynagrodzenia do określonej

(aprobowanej) wysokości.

Stosowanie (w takiej sytuacji) rozwiązań właściwych dla prawa pracy lub

prawa cywilnego nie jest wyłączone, jednak ustępuje wobec kategorycznej regulacji

ustawy kominowej o nieważności postanowień umowy (art. 13). Wypowiedzenie

zmieniające stanowi tryb fakultatywny i zależy od pracodawcy. Wyjątkiem jest

sytuacja w której ustawodawca wymaga wypowiedzenia zmieniającego (art. 24113

§

2 k.p.). Ustawodawca nie wymaga stosowania wypowiedzenia zmieniającego na

gruncie ustawy kominowej. Doszłoby wówczas do kolizji regulacji z art. 42 k.p. z

przepisami ustawy kominowej – art. 13 i art. 26. Pierwszeństwo trybu z art. 42 k.p.

w takiej relacji jest wykluczone i niedopuszczalne. W przeciwnym razie działanie

ustawy kominowej zostałoby ograniczone co najmniej temporalnie. Nie ma do tego

podstaw. Tryb wypowiedzenia zmieniającego pociąga cały szereg konsekwencji

związanych choćby z przestrzeganiem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę,

w tym dotyczących ochrony zatrudnienia. Przykładowo nieobecność

usprawiedliwiona (art. 41 k.p.) lub szczególna ochrona zatrudnienia wymagałyby

ochrony stosunku pracy. Konsekwentnie w przypadku sporu sądowego i uzyskania

z tej przyczyny przez pracownika ochrony mogłoby się okazać, że wypowiedzenie

jest niezgodne z prawem i pracownik uzyska orzeczenie o bezskuteczności

wypowiedzenia lub przywrócenie pierwotnych warunków zatrudnienia po niekrótkim

okresie od zmiany kapitałowej w spółce. Ponadto sama instytucja wypowiedzenia

zmieniającego byłaby ujmowana jedynie instrumentalnie. Wszak w takiej sytuacji

wypowiedzenie zmieniające byłoby zasadne już tylko koniecznością zmniejszenia

wynagrodzenia wynikającą z ustawy kominowej. Sam skarżący przyznaje, że nie

może zachować dotychczasowego wynagrodzenia i powinno ulec zmniejszeniu,

8

lecz tylko w trybie art. 42 k.p. Po wtóre po wypowiedzeniu zmieniającym pracownik

może odmówić przyjęcia nowych warunków płacowych i wówczas dochodzi do

rozwiązania umowy o pracę. Jednak celem ustawy kominowej nie było ustanie

zatrudnienia z dotychczasowymi członkami zarządów spółek. Przeciwnie znaczenie

miało utrzymanie dotychczasowego zatrudnienia a przynajmniej wykluczenie

nagłego ustania wykonywania pracy. To pracownik mógł dokonać wypowiedzenia.

Taką możliwość przewidziano dla zatrudnionego (nie tylko pracownika) w art. 26

ust. 2 ustawy kominowej (por. też art. 231

§ 4 k.p.).

Reasumując, skoro ustawodawca wyraźnie określa skutek nieważności

(art. 13 ustawy kominowej), to nie ma podstaw aby Sąd stwierdził, że należy

stosować art. 42 k.p., gdyż stałoby to w sprzeczności z ustawą i określonym w niej

skutkiem nieważności (art. 13 i art. 26 ustawy kominowej). Nie ma więc racji

skarżący, że art. 42 k.p. wyprzedza regulacje z art. 13 i art. 26 ustawy kominowej.

Błędnie też skarżący zakłada, że art. 13 działał tylko raz, czyli w 2000 r. po wejściu

w życie tej ustawy, podobnie jak jej art. 26 k.p. Bez art. 13 nie byłoby przedmiotu

sporu. Stanowi on zasadniczy punkt odniesienia dla ustalenia stanu prawnego,

na podstawie którego należy dostosować wysokość wynagrodzenia w sytuacji

zmiany kapitałowej w spółce w czasie obowiązywania ustawy kominowej

(por. M. Gersdorf – Czy jest możliwy powrót spółki pod ustawę kominową i jakie są

tego konsekwencje dla stosunków pracy kadry menadżerskiej, PiZS 2002/8).

Obecny skład z przyczyn wyżej podanych nie zgadza się z zapatrywaniem,

że rozwiązaniem problemu ma być wypowiedzenie zmieniające (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2013 r., II PZ 5/12).

Otwiera się zatem problem temporalnej ochrony dotychczasowego

wynagrodzenia. Jest ona uzasadniona, gdyż nawet zgodne z ustawą zasadniczą

cele ustawy kominowej nie mogą bezwzględnie wyłączać podstawowych

standardów prawa pracy, czyli zachowania okresu dostawczego w przypadku

konieczności zmniejszenia pracownikowi wynagrodzenia. Nagłe działanie prawa i

obniżenie wynagrodzenia nie może wynikać tylko z określonej przewagi władzy

ustawodawczej. Ustawodawca wkracza wszak w relację prywatnoprawną (stosunek

pracy) i nie powinien pomijać podstawowych okresów ochronnych w zatrudnieniu

pracowniczym. Nie chodzi wszak o stosunek publiczny (administracyjny) lecz

9

prywatny. Na tym polu dopuszczalność zmniejszenia wysokości wynagrodzenia

potwierdził Trybunał Konstytucyjny (K 19/00). Nie trzeba dalej argumentować, gdyż

sam ustawodawca nie przyjął, że zmiana (obniżenie) wynagrodzenia ma być nagła,

czyli bez okresu dostosowawczego. Przeciwnie taki okres został przyjęty w art. 26

ustawy kominowej i ze względu na sposób liczenia terminu – w związku z art. 30 tej

ustawy – okres ten był dłuższy niż 3 miesiące. Koreluje to z ustawowymi

(określonymi w Kodeksie pracy) okresami wypowiedzenia umów o pracę w

zwykłem trybie, uwzględniającymi staż zakładowy. Kwestią do rozstrzygnięcia

przez Sąd powszechny będzie to czy termin wymaganej ochrony - w przypadku

skarżącego 3 m-cy ze względu na staż zakładowy - liczyć od daty zmiany

kapitałowej, czy jako pełne miesiące kalendarzowe po zmianie kapitałowej. Nie jest

to bowiem tryb wypowiedzenia umowy lecz swoisty okres dostosowawczy po

którym wynagrodzenie podlega z mocy prawa koniecznej zmianie (obniżeniu) do

wysokości określonej w ustawie. W ocenie składu rozwiązanie z art. 26 ustawy

kominowej należy stosować per analogiam do sytuacji zmiany kapitałowej w spółce

w czasie obowiązywania tej ustawy, czyli takiej jak w przypadku skarżącego.

Podsumowując nie są zasadne zarzuty skargi dotyczące art. 42 k.p. i art. 18

§ 1 i 2 k.p. Z tego względu, że w ustawie kominowej nie określono jednoznacznie

trybu obniżenia wynagrodzenia nie wynika, że ma zastosowanie bez ograniczeń

wypowiedzenie zmieniające warunki płacy z art. 42 k.p. To co skarżący umówił z

pracodawcą w zakresie wynagrodzenia ma swe ograniczenie w ustawie kominowej.

Wówczas normy art. 18 § 1 i 2 k.p. nie są w kolizji ze szczególną regulacją tej

ustawy. Nie są zasadne zarzuty naruszenia art. 2 pkt 1 i 3, art. 5 ust. 1, art. 1 pkt 7 i

art. 2 pkt 1 w związku z art. 6 ust. 2 oraz art. 6 ust. 2 ustawy kominowej, gdyż

zmiana wynagrodzenia zależy od ustawy, która może być samodzielnym źródłem

prawa kształtującym wysokość wynagrodzenia, także in minus (art. 9 k.p., art. 56

k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 13 ustawy kominowej). Skoro ustawa kominowa

nie jest oparta na niekonstytucyjnym rozwiązaniu przyjmującym skutek nieważności

z mocy pracy (art. 13 i art. 26), to strony i Sąd nie mogą powiedzieć,

że postanowienia umowy o pracę są ważne po upływie zakreślonego terminu, gdyż

ustawa stwierdza, że są nieważne. Rację ma skarżący, że na podstawie

powołanych w uzasadnieniu wyroku przepisów Sąd nie mógł wykluczyć stosowania

10

art. 42 k.p., jednak w końcowym rozrachunku Sąd miał rację, że przepis ten nie ma

zastosowania w przypadku skarżącego. Rację też ma skarżący, że właściwy organ

spółki nie może być bierny i w sprawie nie był bierny. Skarżący jednak przedstawiał

inne rozwiązanie i trzymał się ochrony wynagrodzenia łączonej z wymaganiem

zastosowania art. 42 k.p. Zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 26 ustawy

kominowej, który stanowi podstawę do ustalenia normy prawnej (per analogiam)

dającej ochronę wysokości wynagrodzenia w okresie dostosowawczym

zatrudnionym w spółkach, w których zmiana kapitałowa uzasadniająca stosowanie

ustawy kominowej nastąpiła już w czasie obowiązywania ustawy. Natomiast dalej

idące żądanie nie jest uzasadnione (skarga nie wskazuje zasadnych podstaw).

Skoro wyklucza się art. 42 k.p., to pozostaje tylko zachowanie standardu ochrony

wynagrodzenia przez okres dostosowawczy (art. 26). Zwykłe reguły prawa

związanie z dostosowaniem w pierwszej kolejności przez same strony wysokości i

składników wynagrodzenia do ograniczeń zawartych w ustawie nie zostały

wyłączone, o ile nie przekraczały określonego terminu. Innej podstawy do

uwzględnienia pełnego żądania w skardze nie wskazano.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108

§ 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.).

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.