Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 września 2015 r.

II UK 297/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 297/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 września 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku Z. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem P. Spółka z o.o. w N.

o przeniesienie odpowiedzialności za zaległe składki na członka zarządu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 września 2015 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 stycznia 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 29 stycznia 2014 r. uwzględnił apelację

pozwanego i zmienił wyrok Sądu Okręgowego w W. z 27 kwietna 2012 r. w ten

sposób, że oddalił odwołanie Z. W. od decyzji pozwanego z 21 lutego 2006 r.,

obciążających go odpowiedzialnością za składki na ubezpieczenia społeczne,

2

zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych

niezapłacone przez spółkę z o.o. P. w N. w okresie gdy pełnił funkcję w zarządzie

spółki do 28 lutego 2002 r.

Spółka prowadziła działalność od 1994 r. Skarżący był prezesem spółki do

16 lipca 1997 r. Prokurentem i udziałowcem był T. M. Spółka posiadała restauracje,

kwiaciarnie, sklepy, lokale. W 2000 r. zaczęły się zaległości w płatnościach w tym

składek. Pieniądze przywożono z punktów do biura i częściowo regulowano

należności. W 2001 r. zlikwidowano duży sklep. T. M. otrzymał odstępne. W chwili

odejścia skarżącego, w lutym 2002 r., spółka miała majątek na który składały się

wyposażenie placówek, samochód dostawczy i osobowy w leasingu. Pozwany

prowadził egzekucje składek z rachunków bankowych lecz bezskuteczne wobec

braku środków i likwidacji rachunku w czerwcu 2002 r. Naczelnik US w W. 31 maja

2006 r. umorzył postępowanie egzekucyjne wobec bezskuteczności egzekucji

prowadzonej z majątku spółki. Ustalono, że od około 2 lat spółka nie prowadzi

działalności i nie pozostawiła majątku z którego można byłoby prowadzić

egzekucję. Pozwany prowadził także własną egzekucję, w której zajęcia zwracano

wobec likwidacji rachunku spółki. Nieskuteczne były egzekucje także z innych

rachunków bankowych w 2005 r. i w 2006 r. Sąd Okręgowy uwzględnił odwołanie

skarżącego zasadniczo z tego względu, że decyzje przenoszące odpowiedzialność

za składki zostały wydane przed umorzeniem egzekucji w maju 2006 r.

Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku dokonał odmiennej oceny. Ustalił, iż

już na początku 2001 r. brakowało środków na wszystkie płatności. Punkty

handlowe spółki znajdowały się w wynajmowanych lokalach. Spółka nie miała

własnego lokalu, nawet siedziba firmy mieściła się w lokalu wynajmowanym od T.

M. Samochody były w leasingu i jedynym majątkiem było wyposażenie placówek

handlowych, które systematycznie w 2001 r. ulegały likwidacji. Nie było więc

potencjalnego majątku, który mógłby podlegać egzekucji. Wynika to z analizy akt

egzekucyjnych Urzędu Skarbowego w W. Pozwany kierował tam wnioski

egzekucyjne w 2002 r. Poborca skarbowy 29 marca 2004 r. raportował, że w

siedzibie spółki nikogo nie zastał, zaś biuro firmy było zamknięte od kilku miesięcy.

Wcześniej zamknięte zostały rachunki bankowe. Egzekucję formalnie umorzono w

czerwcu 2006 r. W uzasadnieniu podano, że spółka od lat nie prowadzi

3

działalności, nie pozostawiła majątku, wobec którego można byłoby prowadzić

postępowanie egzekucyjne. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zostały spełnione

przesłanki odpowiedzialności skarżącego za składki na podstawie art. 116

Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 i art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych. Egzekucja była bezskuteczna w czasie wydania decyzji i oceny tej nie

zmienia dopiero późniejsze umorzenie postępowania. W uzasadnieniu tej

argumentacji Sąd Apelacyjny odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego.

Wierzyciel może wykazać bezskuteczność egzekucji także w okresie, kiedy jeszcze

formalnie się toczy. Bezskuteczność egzekucji potwierdza treść akt egzekucyjnych

prowadzonych przez US w W. Egzekucja była prowadzona nieprzerwanie od 2002

r. Bezskuteczność egzekucji należy łączyć ze stanem faktycznym, gdy zachodzi

niemożliwość wyegzekwowania należności a nie z postanowieniem o jej umorzeniu.

Skarżący nie wykazał przesłanek uwalniających od odpowiedzialności, w

szczególności nie wskazał mienia, z którego egzekucja umożliwiałaby zaspokojenie

zaległości składkowych spółki w znacznej części. W sprawie nie przeprowadzono

dowodu z zeznań świadka T. M. z uwagi na brak jego adresu oraz cofnięcia przez

skarżącego wniosku o przesłuchanie tego świadka.

W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie: 1) art. 116 § 1 Op w związku z

art. 31 i art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przez błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że: a) organ

rentowy wykazał pozytywną przesłankę określoną w art. 116 § 1 Op –

bezskuteczność egzekucji zaległości składkowych z majątku spółki, podczas gdy

egzekucja kierowana była tylko do części majątku spółki (rachunku bankowego) i

nie uzyskano zaspokojenia zobowiązań, a jednocześnie nie wykorzystano innych

sposobów egzekucji, nie czyniąc nawet próby ich podjęcia; b) skarżący, jako prezes

zarządu spółki, nie wykazał okoliczności zwalniających go z odpowiedzialności za

zaległości składkowe spółki przez brak staranności działania jako członek jej

zarządu i niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki w odpowiednim

czasie, podczas gdy skarżący wykazał, że w okresie sprawowania funkcji członka

zarządu, według jego wiedzy, spółka była w dobrej kondycji finansowej a zatem nie

istniały podstawy do ogłoszenia upadłości spółki, a on sam nie miał wpływu na

wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości z powodu okoliczności

4

zewnętrznych, tj. sprawowania faktycznej kontroli nad wszystkimi sprawami

finansowymi spółki przez prokurenta T. M.; 2) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art.

391 § 1 k.p.c. przez niedokonanie wszechstronnych ustaleń istotnych dla

rozstrzygnięcia sprawy i analizy całego materiału dowodnego w sprawie, w

szczególności poprzez pominięcie niewykazania przez organ rentowy

bezskuteczności egzekucji oraz nieprzedstawienia przez organ rentowy na żądanie

Sądu Okręgowego pełnych akt prowadzonego postępowania egzekucyjnego oraz

całkowite pominięcie zeznań świadków […], dotyczących sposobu podejmowania

decyzji finansowych w spółce, co w konsekwencji doprowadziło Sąd Apelacyjny do

błędnego ustalenia, iż skarżący ponosi odpowiedzialność za niezapłacone składki

na ubezpieczenie należne organowi rentowemu, mimo iż całokształt materiału

dowodowego zgromadzonego w sprawie przez Sąd Apelacyjny a także sądy

poprzednio rozpoznające sprawę, nie pozwalał na przyjęcie, iż skarżący w czasie

pełnienia przez niego funkcji prezesa zarządu spółki ponosi odpowiedzialność za

niezapłacone składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne oraz fundusz pracy i

gwarantowanych świadczeń pracowniczych oraz ustalenie, iż skarżący nie wykazał,

iż uwolnił się od tej odpowiedzialności spełniając przesłanki określone w art. 116

Op.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne i dlatego została oddalona.

Zarzut procesowy, gdyż odwołuje się tylko do art. 233 § 1 k.p.c., w sytuacji

gdy skarga przysługuje od prawomocnego wyroku i podlega rozpoznaniu tylko w

granicach jej zarzutów (art. 39813

§ 1 k.p.c.). W rozpoznaniu skargi zachodzi

związanie ustaleniami stanu faktycznego, na którym oparto zaskarżony wyrok (art.

39813

§ 2 k.p.c.). Granicę ustaleń stanu faktycznego stanowi więc zakończenie

postępowania przed sądem powszechnym. Przepis art. 233 § 1 k.p.c. bezpośrednio

odnosi się do oceny dowodów i dlatego w orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że

nie może stanowić samodzielnej podstawy zarzutu procesowego wobec

ograniczenia wynikającego z art. 3983

§ 3 k.p.c. Nie można stwierdzić naruszenia

zasad logiki w ocenie dowodów i w ustaleniu stanu faktycznego.

5

Innych zarzutów procesowych skarżący nie stawia, w szczególności nie

zarzuca naruszenia art. 217 k.p.c. i braku dostatecznego wyjaśnienia spornych

okoliczności przed wyrokowaniem albo art. 227 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c.,

czyli pominięcia dowodów na fakty istotne w sprawie. Brak jest też zarzutu

pominięcia zebranego w sprawie materiału dowodowego, czyli naruszenia art. 382

k.p.c.

Sprawa była dwukrotnie rozpoznawana przez Sądy powszechne. Sąd

Apelacyjny wbrew zarzutowi skarżącego uzyskał akta postępowania egzekucyjnego

i przeprowadził z nich dowód na okoliczność prowadzonej egzekucji i jej

bezskuteczności. Nie zostały pominięte również zeznania świadków wskazanych w

zarzucie skargi. Ustalenia faktyczne na podstawie tych zeznań należały do Sądu

powszechnego (art. 3983

§ 3 k.p.c.).

Negatywna ocena zarzutu procesowego oznacza, że w ocenie zarzutów

materialnych skargi wiąże ustalenie faktyczne o bezskuteczności egzekucji.

Bezskuteczność egzekucji to sytuacja obiektywna, czyli nie ma znaczenia, że

postanowienie o umorzeniu egzekucji zostało wydane już po decyzji obciążającej

skazanego za składki spółki. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że

bezskuteczność egzekucji może być wykazana nie tylko na podstawie

postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, ale także w inny sposób,

który nie poddaje w wątpliwość oceny, że środki majątkowe podmiotu nie wystarczą

na zaspokojenie istotnej (znacznej) części dług (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5

czerwca 2014 r., I UK 437/13; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25

marca 2014 r., I GSK 1024/12). W szczególności w uzasadnieniu uchwały składu

powiększonego Sądu Najwyższego z 13 maja 2009 r., I UZP 4/09 ustalono

stanowisko, że stan bezskuteczności egzekucji może być także stwierdzony w toku

egzekucji administracyjnej lub sądowej na podstawie okoliczności wynikających z

czynności przeprowadzonych w postępowaniu egzekucyjnym, które podlegają

weryfikacji sądowej. Innymi słowy późniejszy termin postanowienia o umorzeniu

egzekucji nie wykluczał ustalenia w sprawie, że decyzja obciążająca skarżącego za

składki spółki wynikała z zasadnego stwierdzenia przez wierzyciela bezskutecznej

egzekucji, czyli braku majątku z którego można zaspokoić zaległe składki w

znacznej części. Nie można stwierdzić, że postanowienie o umorzeniu egzekucji

6

jest zawsze dowodem bezskutecznej egzekucji. Wszak nie byłoby podstaw do

obciążania odpowiedzialnością, gdyby się okazało, że postanowienie o umorzeniu

egzekucji nie potwierdzało faktycznej bezskuteczności egzekucji (braku majątku).

Postanowienia organów egzekucyjnych odwołują się do określonych czynności

egzekucyjnych a te mogą być kontrolowane. Postanowienie o umorzeniu egzekucji

może stanowić uzasadnienie dla domniemania bezskuteczności egzekucji (por.

wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2006 r., I UK 153/06, OSNP 2008 nr 1-2,

poz. 22), jednak podlega ono weryfikacji. Ujmując syntetycznie, późniejsza data

postanowienia o umorzeniu egzekucji nie oznacza, że dopiero wówczas zaistniała

bezskuteczność egzekucji jako przesłanka odpowiedzialności na podstawie art. 116

Op.

Weryfikacja w tym zakresie nie została pozytywnie przeprowadzona przez

skarżącego, który nie wskazał mienia spółki na zaspokojenie wierzyciela w

znacznej części. Nie decyduje stan majątku z chwili pełnienia funkcji, lecz

późniejszy, czyli z chwili wydania decyzji i także etapu sądowego postępowania

odwoławczego. Organ rentowy może wydać decyzję do upływu przedawnienia

odpowiedzialności. Oznacza to, że bezskuteczność egzekucji składek ustala się

także w okresie gdy skarżący nie pełnił już funkcji w zarządzie spółki. W tym

wyraża się ryzyko odpowiedzialności członka zarządu za składki. Jeżeli składki nie

były płacone na bieżąco, to były członek zarządu może być obciążony za składki w

późniejszym okresie, czyli nawet gdy zmianie ulegnie sytuacja majątkowa spółki.

Wówczas były prezes spółki jest też w gorszej sytuacji, gdyż tylko realnie i

konkretnie wskazane mienie mogłoby prowadzić do uwolnienia od

odpowiedzialności. Majątku takiego nie ustalono i skarżący w ramach

dopuszczalnej egzoneracji z art. 116 § 1 pkt 2 Op mienia takiego nie wskazał.

Traci więc na znaczeniu zarzut materialny, że egzekucję skierowano tylko do

części majątku, czyli rachunków bankowych. Nie oznacza to naruszenia art. 116 §

1 Op, gdyż egzekucja nie mogła zostać skierowana do innego majątku, albowiem

takiego nie było (nie ustalono). W sprawie spółka miała status zainteresowanej,

jednak już choćby z doręczeń wynika, że nie działa (nie prowadzi działalności).

Stwierdził to organ egzekucyjny w 2004 r. Potwierdzają to ustalenia faktyczne

wskazujące, że doszło do ograniczenia działalności, wpierw stopniowo po utracie

7

przez skarżącego funkcji, co wyrażało się między innymi w określonej sprzedaży, z

której środki nie zostały przeznaczone na spłatę zaległości i potem wygaszenia

działalności przed wydaniem decyzji. Ustalono w sprawie, że na rachunku

bankowym nie było środków już w 2002 r. i spółka nie miała majątku

(nieruchomości, ruchomości, wierzytelności), który pozwalałby na skuteczną

egzekucję i zaspokojenie długu. Spełniona była więc przesłanka odpowiedzialności

skarżącego, czyli pierwotna bezskuteczność egzekucji skierowanej do spółki.

Nie jest zasadny drugi zarzut materialny, skoro warunkiem

odpowiedzialności na podstawie art. 116 § 1 jest tylko bezskuteczność egzekucji i

pełnienie funkcji w zarządzie w okresie, w którym spółka nie zapłaciła składek. Bez

znaczenia jest zatem wskazanie, że powinna zostać ogłoszona upadłość. Nie jest

to przesłanka pozytywna odpowiedzialności. Do upadłości jako przesłanki

zwalniającej może odwoływać się skarżący na podstawie art. 116 § 1 pkt 1 Op,

jednak w tej sprawie twierdził, że w okresie pełnienia przezeń funkcji upadłość nie

była konieczna. Nie odwoływał się więc do wyłączenia odpowiedzialności ze

względu na upadłość. Natomiast kwestia „sprawowania faktycznej kontroli nad

wszystkimi sprawami finansowymi spółki przez prokurenta T. M.” nie ma znaczenia,

gdyż nawet gdyby tak było, to skarżący ponosi własną odpowiedzialność jako

członek zarządu spółki. Jego też obciążałoby zgłoszenie upadłości, gdyby zaistniały

podstawy.

Resumując, skarżący błędnie zakłada i argumentuje, że bezskuteczności

egzekucji dowodzi tylko postanowienie o umorzeniu egzekucji, w sytuacji gdy

ustalono brak majątku i z tej przyczyny egzekucja była faktycznie bezskuteczna.

Potwierdza to brak majątku, likwidacja rachunków bankowych i działalności,

stwierdzone przez organ egzekucyjny w 2004 r., czyli przed wydaniem decyzji.

Nieuprawnione jest też zapatrywanie, że odpowiedzialność ocenia się wedle

majątku z czasu pełnienia funkcji w zarządzie spółki, gdyż decyduje

bezskuteczność egzekucji ograniczona terminem przedawnienia

odpowiedzialności.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

kc

8

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.