Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 września 2015 r.

SDI 38/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SDI 38/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 września 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Roman Sądej (przewodniczący)

SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)

SSN Jarosław Matras

Protokolant Anna Kuras

przy udziale Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej lekarza,

w sprawie lekarza J. C.,

obwinionego z art. 14 i art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Lekarskiej

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 29 września 2015 r.

kasacji, wniesionej przez pełnomocnika Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności

Zawodowej - na niekorzyść obwinionego,

od orzeczenia Naczelnego Sądu Lekarskiego

z dnia 9 maja 2014 r.

zmieniającego orzeczenie Okręgowego Sądu Lekarskiego

z dnia 16 października 2013 r.,

uchyla zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymiaru

kary i w tym zakresie sprawę przekazuje do ponownego

rozpoznania Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu.

UZASADNIENIE

2

Okręgowy Sąd Lekarski orzeczeniem z dnia 16 października 2013r. w sprawie

[…] uznał lek. med. J. C. za winnego tego, że:

- w dniu 25 lutego 2007r. w ramach specjalistycznej praktyki lekarskiej

w miejscu wezwania wykorzystując stan zdrowia pacjentki M. W. i swój

wpływ na niego, podjął działanie na szkodę pacjentki poprzez: pod pozorem

udzielania pomocy lekarskiej doprowadził pacjentkę do stanu wyłączającego

możliwość podjęcia świadomej decyzji, a następnie doprowadził pacjentkę do

obcowania płciowego: tj. czynu z art. 14 i art. 2 ust 1 Kodeksu Etyki

Lekarskiej z dnia 14 grudnia 1991r.;

i za tak opisany i zakwalifikowany czyn wymierzył karę pozbawienia

wykonywania zawodu.

Odwołanie od tego orzeczenia złożyła obrońca obwinionego i podnosząc

zarzuty naruszenia prawa procesowego, błędu w ustaleniach faktycznych i

niewspółmierności wymierzonej kary wniosła o zmianę lub uchylenie

zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Naczelny Sąd Lekarski orzeczeniem z dnia 9 maja 2014r. w sprawie […]

zmienił zaskarżone orzeczenie i wymierzył obwinionemu karę zawieszenia

prawa wykonywania zawodu lekarza na okres 5 lat.

Orzeczenie to zaskarżone zostało kasacją Naczelnego Rzecznika

Odpowiedzialności Zawodowej, w której podniesiono zarzut:

- rażącego naruszenia art. 83 ust.1 pkt 6 ustawy z dnia 2 grudnia 2009r.

o izbach lekarskich w zw. z art. 53§1 i 2 k.k. w zw. z art. 112 pkt 2 ustawy o

izbach lekarskich polegające na wymierzeniu kary rażąco niewspółmiernej do

przypisanego obwinionemu przewinienia zawodowego.

Podnosząc powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

orzeczenia w części dotyczącej wymiaru kary i przekazanie w tym zakresie

sprawy do ponownego rozpoznania.

3

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut podniesiony w kasacji jest zasadny.

Zasadniczą kwestią wymagającą podniesienia jest okoliczność, iż

Okręgowy Sąd Lekarki oceniając zachowanie obwinionego zwrócił uwagę na

bardzo wysoki stopień naruszenia obowiązków zawodowych obwinionego. Na

to, że drastycznie naruszył on stosunek zaufania jaki winien łączyć lekarza i

pacjenta. Stopień społecznej szkodliwości przypisanego czynu ocenił jako

bardzo wysoki. Znaczny w ocenie tego Sądu był też stopień winy obwinionego.

Wskazał, że rozpatrując szczególnie naruszenie norm relacji lekarz – pacjent

przez obwinionego, kładące się „ponurym cieniem na korporacji lekarskiej”, J.

C. nie może być dopuszczony do dalszego wykonywania zawodu. Naczelny

Sąd Lekarski tymczasem, sporządzając dość lakoniczne uzasadnienie swego

rozstrzygnięcia, w istocie nie zakwestionował prawidłowości ustalenia przez

Sąd I instancji stopnia zawinienia obwinionego, ani przyjętego stopnia

społecznej szkodliwości przypisanego deliktu. Przyznał, że naruszenie

zaufania pacjenta do lekarza oraz obowiązku niesienia pomocy medycznej

chorym miało charakter drastyczny, co winno spotkać się z adekwatną karą.

Wskazał też, że szkodliwość czynu obwinionego pod względem moralnym jest

wysoka i godzi w zaufanie do całego środowiska lekarskiego. Nie podniósł

zatem żadnych okoliczności, które wskazywałyby na błędną ocenę

okoliczności mających wpływ na wymiar kary. Pomimo tego Naczelny Sąd

Lekarski dokonał zmiany orzeczenia w tym zakresie, wymierzając karę

łagodniejszą. Jako jedyną okoliczność łagodzącą NSL wskazał dotychczasową

niekaralność obwinionego. Nie sposób jednak przyjąć, że była to okoliczność

nieznana Sądowi I instancji, a więc taka, której ten nie dostrzegał wymierzając

karę.

Stanowczo wskazać w tym miejscu należy, że elementarnym

obowiązkiem Sądu Odwoławczego jest wskazanie w sporządzanym

4

uzasadnieniu swego orzeczenia tego, czym kierował się wydając to orzeczenie

oraz dlaczego zarzuty odwołania uznał za zasadne albo niezasadne (art. 457§3

k.p.k. w zw. z art. 112 pkt 1 ustawy z dnia 2 grudnia 2009r. o izbach lekarskich,

Dz. U. z 2015r. poz. 651 j.t.). W niniejszej sprawie brak takiego uzasadnienia.

Tym samym nie wiadomo, dlaczego doszło do zmiany zaskarżonego

orzeczenia. Jeżeli Naczelny Sąd Lekarski w odmienny sposób oceniał

zawinienie obwinionego albo stopień społecznej szkodliwości przypisanego

mu przewinienia dyscyplinarnego, winien to jednoznacznie wskazać. To samo

dotyczy argumentacji przemawiającej za wymiarem kary – o ile NSL uznał

wywody OSL za nieprzekonujące w całości lub części, winien podać

jednoznacznie, z którymi argumentami nie zgadza się i dlaczego, oraz

przedstawić własne wnioskowania w tym zakresie. Tylko tak sporządzone

uzasadnienie będzie pokazywało, że kontrola odwoławcza została

przeprowadzona w sposób rzetelny.

W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Lekarski takich wywodów nie

przedstawił w ogóle, a zatem nie było też możliwości przeprowadzenia

kontroli kasacyjnej tego, dlaczego doszło do zmiany orzeczenia Okręgowego

Sądu Lekarskiego i czy była ona uzasadniona. W konsekwencji zaś, czy

wymiar kary został ukształtowany w sposób prawidłowy.

W uzasadnieniu NSL znalazł się fragment poświęcony błędnemu

dokonaniu przez OSL ustaleń faktycznych w zakresie działania obwinionego

„pod pozorem udzielania pomocy lekarskiej” (k. 2-3 uzasadnienia). Taka

ocena zachowania obwinionego nie znalazła jednak jakiegokolwiek

odzwierciedlenia w zmianie opisu przypisanego mu czynu. Co zaś

najistotniejsze, nie wiadomo, czy z takim odmiennym ustaleniem sposobu

działania obwinionego, NSL wiązał inną ocenę zawinienia sprawcy lub stopnia

społecznej szkodliwości popełnionego przez niego przewinienia

5

dyscyplinarnego, a zatem, czy winno mieć to istotniejsze znaczenie dla

wymiaru kary.

Wszystkie wskazane wyżej uchybienia spowodowały konieczność

uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania niniejszej sprawy do

ponownego rozpoznania Naczelnemu Sądowi Lekarskiemu.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy NSL winien po raz kolejny

rozważyć zarzuty podniesione w odwołaniu obwinionego, a po wydaniu

orzeczenia sporządzić jego uzasadnienie w sposób pozostający w zgodzie z

wskazanymi wyżej wymogami z art. 457§3 k.p.k.

Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy orzekł jak na

wstępie.

)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.