Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 października 2015 r.

I UK 447/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 447/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 października 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jolanta Frańczak

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z odwołania E. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o rentę rodzinną,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 8 października 2015 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 5 czerwca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 listopada 2013 r. Sąd Okręgowy w B. oddalił odwołanie

E. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 16 kwietnia 2012 r.,

którą organ rentowy odmówił ponownego rozpoznania sprawy w przedmiocie

2

przyznania prawa do renty rodzinnej po zmarłym ojcu J. K., wskazując, że po

uprawomocnieniu się decyzji z dnia 29 kwietnia 2010 r., na podstawie której

odmówiono wnioskodawczyni prawa do wyżej wymienionego świadczenia, nie

zostały przedłożone nowe dowody ani nie ujawniono okoliczności istniejących

przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczenia,

uzasadniające zastosowanie instytucji wznowienia postępowania rentowego.

Sąd Okręgowy ustalił, że E. K. urodziła się w dniu 10 października 1985 r.

Do ukończenia nauki w szkole policealnej, tj. do 2006 r. wnioskodawczyni pobierała

rentę rodzinną po zmarłym w dniu 28 lipca 1989 r. ojcu – J. K. W dniu 26 kwietnia

2010 r. zgłosiła w organie rentowym wniosek o rentę rodzinną w związku z

całkowitą niezdolnością do pracy. Decyzją z dnia 29 kwietnia 2010 r. odmówiono E.

K. prawa do renty rodzinnej w związku z orzeczeniem komisji lekarskiej ZUS z dnia

11 stycznia 2010 r., w którym stwierdzono, że całkowita niezdolność do pracy

powstała u niej w dniu 2 września 2009 r., a zatem nie powstała w okresach, o

których mowa w art. 68 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu

ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 748, dalej ustawa

emerytalna). W dniu 19 marca 2012 r. wnioskodawczym, powołując się na nową

dokumentację medyczną, złożyła w organie rentowym kolejny wniosek o

przyznanie prawa do renty rodzinnej.

Sąd Okręgowy w celu ustalenia, czy wnioskodawczyni jest osobą częściowo

lub całkowicie niezdolną do pracy, ewentualnie od kiedy i czy na stałe bądź

okresowo, zaś w szczególności w celu ustalenia, czy całkowita niezdolność do

pracy powstała u wnioskodawczym do ukończenia 16-roku życia lub do 28 maja

2006 r., dopuścił dowód z opinii biegłych lekarzy sądowych z zakresu ortopedii,

diabetologii i okulistyki. Biegli lekarze sądowi powyższych specjalności, po

zapoznaniu się z aktami sprawy, dokumentacją lekarską oraz po zbadaniu E. K.,

wskazali, że wnioskodawczyni jest osobą praktycznie niewidomą i w związku z tym

okresowo całkowicie niezdolną do pracy od 2 września 2009 r. do 30 czerwca 2015

r. z powodu schorzeń okulistycznych. Biegli wyjaśnili, że E. K. choruje na cukrzycę

insulinozależną od 1995 r., czyli od 9 roku życia. Od 2009 r. nastąpiło u niej

znaczne pogorszenie widzenia spowodowane retinopatią cukrzycową. Według

opinii biegłych, pogorszenie stanu wzroku nastąpiło po 16-tym roku życia i po dniu

3

28 maja 2006 r., a zatem po okresach, o których mowa w art. 68 ust. 1 pkt 1 i 2

ustawy emerytalnej. W kolejnej opinii (uzupełniającej) ci sami biegli stwierdzili, że,

wydając opinię o całkowitej niezdolności do pracy wnioskodawczyni brali pod

uwagę w szczególności schorzenia okulistyczne, które spowodowały, że jest ona

osobą niewidomą. Wyjaśnili przy tym, iż początkowe okresy trwania cukrzycy nie

powodowały powikłań okulistycznych. Stopniowe, a następnie znaczne pogorszenie

stanu narządu wzroku nastąpiło zaś od kwietnia 2009 r. Stąd też, zdaniem biegłych,

nie można u wnioskodawczyni stwierdzić istnienia niezdolności do pracy od

urodzenia. W ocenie biegłych, umiarkowany stopień niepełnosprawności, który

istniał od dnia 17 czerwca 2003 r. do dnia 30 września 2006 r. nie powodował

jednocześnie całkowitej niezdolności do pracy. Nadto, biegli wyjaśnili, że wskazane

w treści zarzutów liczne powikłania narządowe wynikają z niewyrównanej

metabolicznie cukrzycy. W kolejnej opinii uzupełniającej biegli podtrzymali swoje

stanowisko, że przebieg cukrzycy w latach 1995-2009, mimo licznych powikłań i

hospitalizacji, nie daje podstaw do stwierdzenia, że wnioskodawczyni w tym okresie

była osobą niezdolną do pracy w stopniu całkowitym (była niezdolna do pracy

jedynie w stopniu częściowym). Biegły lekarz sądowy z zakresu ortopedii w

sporządzonej przez siebie opinii uzupełniającej podtrzymał swoje stanowisko, że

schorzenia narządu ruchu, leczone we wczesnym dzieciństwie, nie powodują

istotnego upośledzenia funkcji lokomocyjnej badanej, wobec czego schorzenie

ortopedyczne w postaci wrodzonej wady stopy nie powoduje niezdolności do pracy.

Z powyższymi opiniami ponownie nie zgodziła się wnioskodawczyni, wnosząc o

przesłuchanie biegłych na rozprawie.

Opinie powyższe stanowiły podstawę do oceny, że datą powstania całkowitej

niezdolności wnioskodawczyni do pracy był 2 września 2009 r. W dacie tej

wnioskodawczyni miała ukończone 24 lata i nie kontynuowała nauki, wobec czego

nie spełniała przesłanek do nabycia prawa do renty rodzinnej po zmarłym ojcu,

określonych w art. 68 ust. 1 ustawy emerytalnej.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 czerwca 2014 r. oddalił apelację

ubezpieczonej od powyższego wyroku, podzielając ustalenia faktyczne poczynione

przez Sąd pierwszej instancji i ich ocenę prawną.

Odnosząc się do zarzutu dotyczącego niesłusznego - zdaniem skarżącej -

4

nieuwzględnienia przez Sąd pierwszej instancji wniosku dowodowego o

przesłuchanie biegłych na rozprawie, Sąd wskazał, że sam fakt niezadowolenia

jednej ze stron z treści sporządzonej w toku sprawy opinii biegłego, tudzież

podtrzymywania zarzutów pod adresem tej opinii, nie obliguje sądu do

dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii biegłego.

Wnioskodawczyni zaskarżyła ten wyrok skargą kasacyjną w całości,

zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik

sprawy: art. 286 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c., przez nieprzeprowadzenie

dowodu z opinii uzupełniającej biegłych sądowych z zakresu diabetologii, okulistyki

i ortopedii we wskazanym w apelacji zakresie (tj. w zakresie odniesienia się do

dokumentacji medycznej oraz orzeczeń lekarzy orzeczników ZUS o niezdolności

wnioskodawczyni do pracy w okresie do ukończenia przez nią 16 roku życia, tj. 10

października 2001 r. lub ukończenia przez nią nauki, tj. 28 maja 2006 r.) oraz

dowodu z opinii zespołu innych biegłych sądowych wskazanych wyżej specjalności,

mimo zaistnienia ku temu potrzeby, zgłaszania umotywowanych, istotnych

zastrzeżeń do opinii biegłych sądowych; art. 217 § 3 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 278

§ 1 k.p.c., art. 286 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c., przez bezzasadne oddalenie

wniosków dowodowych zgłaszanych przez wnioskodawczynię w apelacji i

nieprzeprowadzenie dowodów co do faktów mających istotne znaczenie dla

rozstrzygnięcia sprawy, tj. dowodu z opinii uzupełniającej biegłych sądowych z

zakresu diabetologii, okulistyki i ortopedii we wskazanym w apelacji zakresie (tj. w

zakresie odniesienia się do dokumentacji medycznej oraz orzeczeń lekarzy

orzeczników ZUS o niezdolności wnioskodawczyni do pracy w okresie do

ukończenia przez nią 16 roku życia, tj. 10 października 2001 r. lub ukończenia

przez nią nauki, tj. 28 maja 2006 r.) oraz dowodu z opinii zespołu innych biegłych

sądowych wskazanych wyżej specjalności, podczas gdy nie wszystkie istotne

okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione, tj. Sąd drugiej instancji

bezzasadnie nie uzupełnił materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i

oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie na materiale dowodowym Sądu pierwszej

instancji; art. 233 § 1 i art. 378 § 1 k.p.c. w związku art. 382 k.p.c., przez dokonanie

oceny zebranego materiału dowodowego z przekroczeniem granic swobodnej jego

oceny, bez dokładnego i wszechstronnego jego rozważenia, w szczególności

5

dokumentacji medycznej, opinii biegłych sądowych sporządzonych oraz złożonych

do nich zastrzeżeń, a także naruszenie prawa materialnego: art. 65 ust. 1 w

związku z art. 68 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 12 ust. 2 i art. 14 ust 1 pkt 1 ustawy

emerytalnej, przez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że ustalenia

biegłych sądowych co do daty początkowej całkowitej niezdolności do pracy

wnioskodawczyni są dla Sądu bezwzględnie wiążące, podczas gdy całkowita

niezdolność do pracy jako przesłanka do uzyskania renty rodzinnej na znaczenie

prawne i ostateczna jej ocena należy wyłącznie do sądu przy uwzględnieniu

całokształtu materiału dowodowego sprawy, a ponadto ze względu na brak

uwzględnienia przez Sąd Apelacyjny kryterium ekonomicznego przy ustalaniu daty

powstania całkowitej niezdolności do pracy ubezpieczonej, co skutkowało

nieprzyznaniem odwołującej prawa do renty rodzinnej podczas gdy spełnia ona

wszystkie wymagane ustawą przesłanki.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Na wstępie zauważyć należy, że niniejsza sprawa jest następstwem wniosku

o ponowne ustalenie prawa do renty w trybie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej.

Skoro zarówno Sąd pierwszej instancji, jak i Sąd drugiej instancji przystąpiły do

merytorycznego rozstrzygnięcia kwestii całkowitej niezdolności do pracy, to, jak się

wydaje, uznały, że spełnione zostały ustawowe przesłanki „wznowienia”

postępowania, choć żadnych rozważań w tym zakresie nie można się doszukać w

motywach zaskarżonego wyroku. Ponieważ Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę

kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw; w granicach

zaskarżenia bierze jedynie z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania

(art. 39813

§ 1 k.p.c.), to kwestia ta pozostaje poza zakresem kontroli kasacyjnej.

Skarga kasacyjna ma usprawiedliwioną podstawę przede wszystkim w

zakresie naruszenia art. 286 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. Dowód z opinii

biegłego ma szczególny charakter, gdyż korzysta się z niego w wypadkach

wymagających wiadomości specjalnych (art. 278 § 1 k.p.c.). W świetle art. 286

k.p.c., sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii tych samych

lub innych biegłych, gdy zachodzi tego potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia

6

złożona do sprawy zawiera istotne braki, sprzeczności, względnie nie wyjaśnia

istotnych okoliczności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia

2009 r., III CSK 7/09, LEX nr 533130 i powołane w nim orzeczenia).

W niniejszej sprawie istotne znaczenia ma data powstania u

wnioskodawczyni całkowitej niezdolności do pracy, od niej bowiem uzależnione jest

jej prawo do renty rodzinnej (68 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej). Zwrócić należy

uwagę, że w opinii biegłych lekarzy sądowych i pierwszej opinii uzupełniającej

kwestia całkowitej niezdolności ubezpieczonej do pracy z uwagi na cukrzycę nie

została wyjaśniona, bowiem zawarta w nich argumentacja skupia się na

powikłaniach związanych ze stanem narządu wzroku. W drugiej zaś opinii

uzupełniającej biegli wprawdzie odnieśli się do niej, ale marginalnie, lakonicznie

stwierdzając, że przebieg cukrzycy w latach 1995-2009, mimo licznych powikłań i

hospitalizacji, nie daje podstaw do stwierdzenia, że wnioskodawczyni w tym okresie

była osobą niezdolną do pracy w stopniu całkowitym (była niezdolna do pracy

jedynie w stopniu częściowym).

Skarżąca, zgłaszając zastrzeżenia do opinii biegłych (także w apelacji),

wskazywała na sprzeczność ich stanowiska ze stanowiskiem lekarza orzecznika

ZUS, który w latach 2003-2006 stwierdzał okresową całkowitą niezdolność do pracy

z powodu cukrzycy (dla potrzeb renty socjalnej). Z tej przyczyny wnosiła o

dopuszczenie w postępowaniu apelacyjnym dowodu z opinii uzupełniającej

biegłych lekarzy sądowych celem odniesienia się do powyższych orzeczeń,

ewentualnie dowodu z opinii innych biegłych, którzy mieliby się wypowiedzieć, czy

całkowita niezdolność do pracy powstała do ukończenia przez skarżącą 16 roku

życia, ewentualnie do 28 maja 2006 r. (ukończenia nauki w szkole). Dowody w

postaci odnośnych orzeczeń, znajdujące się w aktach rentowych, stanowiące

materiał dowodowy zebrany w sprawie, zostały pominięte przez Sąd drugiej

instancji. Oczywiście, że ustalenie, iż wnioskodawczyni była całkowicie niezdolna

do pracy w okresach wskazanych przez lekarza orzecznika samo w sobie nie

przesądzałoby o prawie do renty rodzinnej, niemniej jednak należy mieć na

uwadze, że wskazane dowody pozostają w opozycji do opinii biegłych

podkreślających, że przebieg cukrzycy w latach 1995-2009, mimo licznych powikłań

i hospitalizacji, nie daje podstaw do stwierdzenia, że wnioskodawczyni w tym

7

okresie była całkowicie niezdolna do pracy. W uzasadnieniu wyroku brak

jakichkolwiek wypowiedzi odnoszących się do powołanych wyżej orzeczeń lekarza

orzecznika ZUS, przytoczono jedynie treść opinii sądowych, a z nich również nie

wynika, aby biegli brali pod rozwagę powyższe orzeczenia (stwierdzające całkowitą

niezdolność ubezpieczonej do pracy), ograniczając swoje zainteresowanie jedynie

do orzeczeń o stopniu niepełnosprawności. Nie zostało więc ocenione znaczenie

tych dowodów dla wyniku sprawy w konfrontacji z zasadniczym dowodem w postaci

opinii biegłych i w aspekcie potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego w

kierunku wnioskowanym przez skarżącą.

Wskazana podstawa kasacyjna stanowi dostateczna przyczynę uchylenia

zaskarżonego wyroku, a w tej sytuacji ocena zarzutów naruszenia prawa

materialnego jest przedwczesna.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na

podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.