Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 października 2015 r.

I CSK 865/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 865/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 października 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marta Romańska (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSN Karol Weitz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A.T. i T. T.

przeciwko Bankowi […]

o ochronę dóbr osobistych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 października 2015 r.,

skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 23 maja 2014 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza solidarnie od powodów na rzecz pozwanego kwotę

1380 zł (jeden tysiąc trzysta osiemdziesiąt złotych) tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powodowie A. i T. T. w dniu 15 lipca 2011 r. wnieśli o zasądzenie od Banku

[…] (dalej jako P. S.A.) kwoty 100 000 zł na wskazany przez nich cel społeczny,

o nakazanie P. S.A. wydania im dokumentów stanowiących zabezpieczenie umowy

kredytowej zawartej przez nich w dniu 15 kwietnia 1998 r. (dalej umowa kredytowa

z 1998 r.) z Bankiem A. S.A., łączącej ich - w następstwie sukcesji prawnych -

najpierw z Bankiem K. S. A., a potem z Bankiem P. S.A. (dalej jako B. S.A.) i

przejętej z dniem 30 listopada 2007 r. przez P. S.A. w wyniku podziału B . S.A.

przez wydzielenie części jego majątku i przeniesienie jej na P. S.A., oraz nakazanie

P. S.A. złożenia oświadczenia, w którym pozwany stwierdziłby, że powodowie

spłacali kredyt rzetelnie i terminowo, że komplikacje i opóźnienia związane z

obsługą kredytu wynikały wyłącznie z winy pracowników bankowych i

nieprzestrzegania przez nich przepisów prawa i umowy kredytowej z 1998 r. oraz

że powodowie dali się poznać jako solidni i godni zaufania klienci i dlatego P. S.A.

nie ma wobec nich żadnych roszczeń prawnych i finansowych.

Wyrokiem z dnia 27 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził od P. S.A.

na wskazany przez powodów cel społeczny 50 000 zł i nakazał złożyć P. S.A.

oświadczenie o treści wskazanej w tym wyroku i przesłać je powodom w terminie

siedmiu dni od uprawomocnienia się wyroku. W pozostałym zakresie powództwo

oddalił.

Sąd ustalił, że celem zabezpieczenia spłaty kredytu udzielonego im w 1998 r.

powodowie między innymi wystawili weksel własny in blanco z deklaracją wekslową

i dokonali cesji praw z polis ubezpieczeniowych. Kredyt był również zabezpieczony

hipoteką na nieruchomości położonej przy ulicy R. i W. w W., należącej do

Spółdzielni Budowy Domków Jednorodzinnych „E.” (dalej jako SBDJ), w której

powódka była prezesem zarządu. Powodów łączyła ze SBDJ umowa z dnia 31

października 1997 r. dotycząca budowy domu jednorodzinnego na działce

wchodzącej w skład tej nieruchomości (dalej jako umowa z 1997 r.). Powodowie

popadli w konflikt z SBDJ, co skutkowało odstąpieniem przez nich od umowy z

1997 r., jednak nadal spłacali kredyt. W dniu 16 września 2003 r. B . S.A. na mocy

3

umowy przelewu (dalej jako umowa przelewu z 2003 r.) przeniósł pozostałą do

spłaty wierzytelność kredytową wobec powodów na SBDJ, wydając

cesjonariuszowi dokumenty związane z tą wierzytelnością, w tym umowę

kredytową z 1998 r. oraz dokumenty stanowiące jej zabezpieczenie. Następnie w

dniu 18 września 2003 r. B . S.A. zgodził się na wykreślenie hipoteki służącej

zabezpieczeniu spłaty przelanej wierzytelności. Po wykreśleniu hipoteki SBDJ w

dniu 29 września 2003 r. przeniosła na osobę trzecią spółdzielcze własnościowe

prawo do domu jednorodzinnego, które miało pierwotnie przypaść powodom w myśl

umowy z 1997 r.

Zawiadomieni w dniu 6 listopada 2003 r. o cesji wierzytelności kredytowej

powodowie chcieli zaliczać na poczet kredytu swoje należności wobec SBDJ

z tytułu zwrotu wkładu wpłaconego na podstawie umowy z 1997 r. Powołując się na

zawarte w umowie kredytowej z 1998 r. zrzeczenie się przez powodów zarzutów

potrącenia SBDJ nie zgodziła się jednak na to i w dniu 7 stycznia 2004 r.

wypowiedziała kredyt, stawiając go w stan wymagalności. W dniu 26 stycznia

2004 r. SBDJ dokonała potrącenia swej należności z tytułu spłaty kredytu

z należnością powodów z tytułu zwrotu wkładu. Wcześniej, w dniu 22 stycznia

2004 r., powodowie wnieśli przeciwko SBDJ i BP. S.A. powództwo o stwierdzenie

nieważności umowy przelewu z 2003 r. Wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2007 r. Sąd

Okręgowy w W., sygn. akt I C …/04, ustalił nieważność wskazanej umowy. W tej

sytuacji doszło do sporów sądowych między powodami i SBDJ oraz między

powodami a P. S.A. na tle wzajemnych rozliczeń i spłaty kredytu.

Uwzględniając w niniejszej sprawie w części powództwo Sąd Okręgowy

uznał, że działanie B. S.A. polegające na przekazaniu SBDJ bez zgody powodów

dokumentów związanych z umową kredytową z 1998 r. stanowiło naruszenie

tajemnicy bankowej w ujęciu art. 104 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo

bankowe (dalej jako prawo bankowe). Informacje objęte tą tajemnicą stanowią

tymczasem też informacje ze sfery prywatności klientów banku. Ich ujawnienie

osobie trzeciej było więc naruszeniem ich prywatności i bezpieczeństwa

finansowego. Działania banku mogły też podważać wizerunek powodów jako

rzetelnych i lojalnych kredytobiorców. Sąd Okręgowy przyjął, że w tej sytuacji

naruszone zostały dobra osobiste powodów i zostali oni narażeni na ujemne

4

następstwa tego naruszenia w sferze psychicznej w postaci stresu

spowodowanego świadomością posiadania przez skonfliktowane z nimi osoby

trzecie wrażliwych dokumentów i możliwości ich wykorzystania w sposób groźny

dla ich zdrowia, faktem kierowania do nich przez osoby powiązane z SBDJ

gróźb karalnych i koniecznością prowadzenia wieloletnich procesów.

Zasądzając tytułem zadośćuczynienia (na cel społeczny) kwotę 50 000 zł

Sąd Okręgowy uznał, że jest to kwota odpowiednia do zakresu cierpień powodów

i czasu trwania stanu naruszenia ich dóbr osobistych. Nakazując złożenie

pozwanemu oświadczenia Sąd przyjął, że zmierza ono do usunięcia skutków

naruszenia dóbr osobistych i stanowi do tego adekwatny środek. Oddalając

żądanie wydania dokumentów odnoszących się do umowy kredytu z 1998 r., w tym

zabezpieczających jego spłatę, Sąd przyjął, że będą one mogły być wydane

powodom po spłacie kredytu, gdyż wtedy odpadnie cel ustanowienia

zabezpieczenia.

Apelację od wyroku z dnia 27 lutego 2013 r. w części uwzględniającej

powództwo wniósł P. S.A. domagając się, aby także w tym zakresie nastąpiło jego

oddalenie. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 23 maja 2014 r. uwzględnił apelację i

zmienił wyrok z dnia 27 lutego 2013 r. w ten sposób, że oddalił powództwo o

zapłatę kwoty 50 000 zł oraz o nakazanie złożenia oświadczenia.

Sąd drugiej instancji za uzasadniony uznał zarzut naruszenia art. 24 § 1 k.c.

Wskazał, że roszczenia dochodzone przez powodów wywodzone są z naruszenia

dóbr osobistych. Odpowiedzialność niemajątkowa z tego tytułu jest - z uwagi na jej

charakter - ściśle związana z osobą naruszyciela i nie podlega sukcesji prawnej, ani

generalnej, ani syngularnej, obejmującej tylko prawa i obowiązki majątkowe,

o czym - w wypadku osób fizycznych - stanowi art. 922 k.c.

Pozwany bank P. S.A. przejął - w wyniku podziału B. S.A. przez wydzielenie

(art. 529 § 1 pkt 4 i art. 531 § 1 k.s.h.) - tylko te prawa i obowiązki B. S.A., które

dotyczą przyłączonego do P. S.A. oddziału B. S.A., a nie wszystkie prawa i

obowiązki B. S.A. (sukcesja generalna częściowa). P. S.A. przejął prawa i

obowiązki B. S.A. związane wyłącznie z przejętą częścią majątku, wobec czego

mogły to być wyłącznie prawa i obowiązki majątkowe. Należą do nich prawa i

5

obowiązki wynikające z umów kredytowych wynikających z działalności przejętego

oddziału, ale umowa kredytowa z 1998 r. i umowa przelewu z 2003 r. są jedynie

tłem dla roszczeń dochodzonych przez powodów. Przyjmując, że naruszenia dóbr

osobistych powodów dopuścił się B. S.A. działający przez zarząd (art. 38 i art. 416

k.c.) z racji tego, że umowę przelewu z 2003 r. podpisało - z polecenia zarządu B.

S.A. - kierownictwo oddziału, w którym umiejscowiona była umowa kredytowa z

1998 r., i że w jej wykonaniu wydano SBDJ dokumenty, Sąd Apelacyjny uznał, że P.

S.A. nie ma biernej legitymacji w procesie o naruszenie dóbr osobistych powodów

wynikłe z tego zdarzenia, gdyż przejął jedynie wycinek odpowiedzialności

majątkowej B. S.A. – podmiotu nadal istniejącego, którego zachowanie

jest podstawą faktyczną żądania. Dotyczy to też roszczeń majątkowych, gdyż

następstwo prawne P. S.A. obejmuje jedynie odpowiedzialność majątkową

przejętego oddziału B. S.A. - co do zasady związaną z wykonywaniem czynności

bankowych, podczas gdy odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych za czyn

popełniony przez B. S.A. wykracza poza działalność oddziału.

Sąd Apelacyjny podniósł też, że nawet uznanie, iż naruszenia dóbr

osobistych dopuścili się pracownicy przejętego oddziału B. S.A., nie dawałoby

podstaw do przyjęcia biernej legitymacji P. S.A. w odniesieniu do odpowiedzialności

za roszczenia niemajątkowe z tego tytułu. Nie stosuje się tu reguł

odpowiedzialności za podwładnego (art. 430 k.c.). Osoba prawna jest

legitymowana biernie wtedy, gdy naruszenia dóbr osobistych dopuściła się osoba

fizyczna pełniąca funkcję członka jej organu.

Niezależnie od tego Sąd Apelacyjny uznał, że wprawdzie wskutek

naruszenia tajemnicy bankowej doszło do naruszenia prawa do prywatności

powodów, to jednak ich krzywda z tego tytułu została wyolbrzymiona.

Nieudowodniony pozostał związek, jaki miał istnieć między kierowaniem pod

adresem powodów gróźb przez nieznane osoby i pogorszeniem się ich stanu

zdrowia a przekazaniem dokumentów SBDJ. Cesja kredytu wywołała dla powodów

niekorzystne skutki, ale miały one wymiar tylko finansowy i wynikały z samej cesji,

a nie z przekazania dokumentów w jej wykonaniu. Przekazanie to nie skutkowało

też naruszeniem ich godności osobistej, ponieważ nie sugerowało, jakimi są oni

dłużnikami. Treść żądanego przez powodów oświadczenia pozostaje bez związku

6

z naruszeniem prawa do prywatności powodów, a na tym to naruszeniu - wynikłym

z przekazania SBDJ dokumentów - oparli oni dochodzone roszczenia. Powoływane

przez nich dalsze okoliczności, dotyczące działań banku po zawarciu umowy

przelewu z 2003 r., nie wiążą się z tak ujętą podstawą ich roszczeń, gdyż

są następstwem tej umowy i jej nieważności, a nie wydania dokumentów.

Treść oświadczenia nie odpowiada także faktycznemu stanowi rzeczy, gdyż

sugeruje, że spłacili oni kredyt, co nie zostało jednak ustalone, lecz

pozostaje sporne.

Gdy chodzi o roszczenie majątkowe z tytułu naruszenia dóbr osobistych,

tj. o roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej na cel społeczny, to można wprawdzie

uznać odpowiedzialność osoby prawnej za jej pracownika, który dopuścił się tego

naruszenia, na podstawie art. 430 k.c. Roszczenie powodów należałoby jednak

wtedy uznać za przedawnione, skoro o umowie przelewu z 2003 r. dowiedzieli się

w dniu 6 listopada 2003 r., a w dniu 27 kwietnia 2007 r. dowiedzieli się o jej

nieważności. Określony w art. 4421

§ 1 k.c. trzyletni termin przedawnienia

upłynął zatem najpóźniej 27 kwietnia 2010, a pozew powodowie wnieśli w lipcu

2011 r. Decydujące jest to zdarzenie, które skutkowało naruszeniem dóbr

osobistych (wydanie dokumentów), a nie zdarzenia późniejsze w postaci działań

banku, wskazanych przez powodów jako wyrządzających im szkodę,

ponieważ przedmiotem procesu w niniejszej sprawie jest naruszenie dóbr

osobistych powodów. Sąd Apelacyjny uznał, że nie ma podstaw do zastosowania

art. 5 k.c. do podniesionego przez P. S.A. zarzutu przedawnienia. Nie uzasadnia

tego ani podniesienie tego zarzutu w drugiej instancji, ani też to, że strony są

skonfliktowane, a P. nie wyraża woli polubownego załatwienia sporu o spłatę

kredytu.

Sąd drugiej instancji ocenił także, że kwota 50 000 zł jest istotnie zawyżona,

jeśli się uwzględni zakres krzywdy powodów wynikłej z faktu wydania dokumentów

SBDJ. Poza ich poczuciem, że dane powierzone bankowi nie były bezpieczne

i że uzyskała do nich dostęp SBDJ, z którą byli w sporze, żadne inne konsekwencje

nie zostały udowodnione.

7

Powodowie zaskarżyli wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 23 maja 2014 r.

w punkcie 2 w zakresie, w którym zmieniono nim wyrok Sądu pierwszej instancji

z dnia 27 lutego 2013 r. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt

1 k.p.c.) zarzucili naruszenie art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c., art. 531 § 1-3

k.s.h. w zw. z art. 445 § 3, art. 449 k.c. i art. 2 k.s.h., art. 4421

i art. 442 k.c. w wersji

obowiązującej do dnia 10 sierpnia 2007 r., art. 5 i art. 416 k.c. i art. 105 prawa

bankowego w zw. z art. 441 § 1 k.c. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) zarzucili naruszenia art. 232 k.p.c. w zw. z art. 448 k.c.,

art. 232 k.p.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c., art. 321 § 1 k.p.c., art. 316 § 1 i art. 328 § 2

k.p.c. Wnieśli o uchylenie wyroku z dnia 23 maja 2014 r. w zaskarżonej części

i przekazanie w tym zakresie sprawy temu Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania bądź o uchylenie go w tej części i orzeczenie do istoty sprawy przez

oddalenie w całości apelacji P. S.A. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 27 lutego

2013 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Naruszenia art. 232 k.p.c. w zw. z art. 448 k.c. i art. 232 k.p.c. w zw. z art. 24

§ 1 k.c. powodowie dopatrują się w tym, że Sąd Apelacyjny przyjął,

iż nie udowodnili oni zasadności żądania zapłaty zadośćuczynienia i adekwatności

żądania udzielenia ochrony majątkowej do wskazanych w sprawie okoliczności,

a pozwany wykazał zaś brak swej legitymacji biernej. Uzasadnienie tych zarzutów

wskazuje, że powodowie w ich ramach podważają materialnoprawną

ocenę ustalonych faktów. Podważenie tej oceny nie jest jednak możliwe w ramach

zarzutu naruszenia prawa procesowego, tj. art. 232 k.p.c. Ponadto, zastosowanie

art. 232 k.p.c. nie wiąże się ze stosowaniem przepisów prawa materialnego, wobec

czego łączenie go w tym samym zarzucie z takimi przepisami nie ma podstaw.

Zarzuty naruszenia 232 k.p.c. w zw. z art. 448 k.c. i art. 232 k.p.c. w zw. z art. 24

§ 1 k.c. nie mogą więc odnieść żadnego skutku.

Wskazując na naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. powodowie podnieśli, że Sąd

Apelacyjny błędnie przyjął, iż Sąd Okręgowy wykroczył poza przedmiot orzekania

w zakresie określenia treści oświadczenia, które złożyć miał P. S.A. Zarzut ten jest

8

bezpodstawny, ponieważ Sąd drugiej instancji nie dopatrzył się naruszenia art. 321

§ 1 k.p.c. w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji.

Według powodów naruszenie art. 316 § 1 k.p.c. miało polegać na tym,

że Sąd drugiej instancji miał nie uwzględnić stanu prawnego związanego

z sukcesją praw i zobowiązań dotyczących roszczeń powodów. Zarzut ten nie

został uzasadniony. Jeśli uznać, że powodowie w jego ramach chcą podważać

materialnoprawną ocenę ustaleń faktycznych, to także w tym wypadku należy

stwierdzić, że art. 316 § 1 k.p.c. jako przepis prawa procesowego nie jest

adekwatny. Podniesiony przez powodów zarzut jego naruszenia jest więc również

bezskuteczny.

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. oparty został na twierdzeniu, że Sąd

drugiej instancji sporządził uzasadnienie zaskarżonego wyroku w sposób

uchybiający wymaganiom tego przepisu i skutkujący poważnym utrudnieniem

kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku. Jakkolwiek Sąd drugiej instancji nie użył

zwykłej formuły, że podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, to jednak

wniosek taki jest w pełni jednoznaczny w świetle lektury całości uzasadnienia

zaskarżonego wyroku. Na podstawie ustaleń faktycznych z pierwszej instancji,

bez przeprowadzania dalszych dowodów i dokonywania nowych ustaleń

faktycznych, Sąd drugiej instancji dokonał odmiennej od Sądu pierwszej instancji

oceny prawnej żądań powodów, popierając ją wywodem prawnym. Nie doszło więc

do uchybienia przepisowi art. 328 § 2 k.p.c., wobec czego zarzut naruszenia tego

przepisu jest bezzasadny.

Zarzuty naruszenia art. 23 i art. 24 w zw. z art. 448 k.c., art. 531 § 1-3 k.s.h.

w zw. z art. 445 § 3, art. 449 k.c. i art. 2 k.s.h. oraz art. 416 k.c. i art. 105 prawa

bankowego w zw. z art. 441 § 1 k.c. wiążą się z jednej strony z poglądem powodów,

że naruszenia ich dóbr osobistych dopuścił się nie tylko B. S.A., ale także P. S.A.

przez kontynuację bezprawnych działań wobec nich, a z drugiej strony z tezą, że P.

S.A. odpowiada za skutki prawne - niemajątkowe i majątkowe - naruszenia tych

dóbr, którego dopuścił się B. S.A.

Sąd drugiej instancji trafnie przyjął, iż powodowie dochodzili roszczeń

z tytułu naruszenia ich dóbr osobistych wskutek przekazania SBDJ przez B. S.A.

9

dokumentów związanych z umową kredytową z 1998 r. Na skutek tego zdarzenia

została naruszona prywatność powodów jako ich dobro osobiste, nie doszło jednak

do naruszenia ich godności, ponieważ przekazanie dokumentów nie sugerowało ich

nierzetelności jako dłużników. Przedmiot procesu, określony przez żądania

powodów i ich podstawę faktyczną, nie obejmował oceny późniejszych zachowań B.

S.A., a potem P. S.A., w zakresie rozliczenia kredytu zaciągniętego umową z 1998

r. W grę wchodziła więc wyłącznie prawna ocena - w sferze dóbr osobistych

powodów – zdarzenia w postaci przekazania dokumentów, którego dopuścił się B.

S.A.

Sąd Najwyższy podziela pogląd Sądu Apelacyjnego, że obowiązek usunięcia

skutków naruszenia dóbr osobistych ma charakter niemajątkowy i jako taki wiąże

się ściśle z osobą naruszyciela (por. art. 24 § 1 zd. 2 k.c.), w związku z czym nie

może przejść na inny podmiot w drodze sukcesji prawnej. Roszczenie o usunięcie

skutków naruszenia dóbr osobistych powodów wywołanego wydaniem dokumentów

SBDJ mogli oni więc skierować tylko przeciw B. S.A., a nie przeciw P. S.A., które

nie ma w tym zakresie legitymacji biernej. Zasadnie zatem Sąd drugiej instancji

oddalił powództwo w zakresie, w którym powodowie żądali nakazania P S.A.

złożenia oświadczenia o określonej przez nich treści.

Roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny w razie

naruszenia dóbr osobistych (art. 24 § 1 zd. 2 i art. 448 k.c.) ma charakter

majątkowy, wobec czego majątkowy charakter ma także odpowiadający temu

roszczeniu obowiązek zapłaty. W związku z tym obowiązek ten może przejść na

inny podmiot w drodze następstwa prawnego. Sąd Apelacyjny założył, że

obowiązek zapłaty sumy pieniężnej nie mógł przejść z B. S.A. na P. S.A., ponieważ

w wyniku podziału B. S.A. przez wydzielenie na P. S.A. przeszła odpowiedzialność

majątkowa dotycząca działalności przejętego oddziału B. S.A., związana z

dokonywanymi w nim czynnościami bankowymi i nieobejmująca odpowiedzialności

majątkowej z tytułu naruszenia dóbr osobistych przez B. S.A. Pogląd ten nie

uwzględnia tego, że o tym, jakie prawa i obowiązki w wyniku podziału przez

wydzielenie przechodzą ze spółki dzielonej na spółkę przejmującą, rozstrzyga plan

podziału (art. 531 § 1 k.s.h., por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 kwietnia 2009 r.,

V CSK 410/08, niepubl.). Sąd Apelacyjny nie ustalił treści planu podziału B. S.A.

10

przez wydzielenie, w związku z czym nie sposób przesądzić, czy P. S.A. stał się

następcą prawnym B. S.A. w zakresie obowiązku zapłaty sumy pieniężnej na cel

społeczny z tytułu naruszenia dobór osobistych powodów, przy założeniu, że taki

obowiązek powstał. Nie da się zatem wykluczyć, że doszło do naruszenia art. 531

§ 1 k.s.h. Ponadto, Sąd Apelacyjny nie rozważył w okolicznościach sprawy

możliwości zastosowania art. 546 § 1 k.s.h., który - stosowany odpowiednio

do podziału przez wydzielenie (art. 529 § 2 k.s.h., por. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 21 kwietnia 2010 r., V CSK 318/09, niepubl.; z dnia 24 października 2012 r.,

III CSK 18/12, niepubl.) - przewiduje w pewnych granicach solidarną

odpowiedzialność spółki przejmującej za zobowiązania pozostałe w spółce

dzielonej. Brak ustalenia przez Sąd Apelacyjny, czy i kiedy nastąpiło ogłoszenie

o podziale B. S.A., uniemożliwia przesądzenie, czy upłynął przewidziany w art. 546

§ 1 k.s.h. trzyletni termin, który miałby znaczenie przy ocenie, czy P. S.A. w chwili

wytoczenia powództwa odpowiadał solidarnie z B. S.A. za obowiązek zapłaty sumy

pieniężnej, choćby obowiązek ten nie przeszedł na P. S.A. w wyniku podziału.

Przy założeniu, że w świetle ustaleń faktycznych dokonanych w sprawie nie

można przesądzić braku legitymacji biernej P. S.A. w odniesieniu do obowiązku

zapłaty sumy pieniężnej na cel społeczny, istotna dla rozstrzygnięcia o zasadności

skargi kasacyjnej jest - w tym zakresie - ocena, czy roszczenie powodów uległo

przedawnieniu, czego dotyczą zarzuty naruszenia art. 4421

albo ewentualnie art.

442 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 sierpnia 2007 r. Powodowie

zmierzają do wykazania, że w ich wypadku naruszenie dóbr osobistych ma

charakter ciągły i że zachowanie P. S.A., który odmawia wydania

dokumentów, jak również nie jest skłonny załatwić polubownie sprawy spłaty

kredytu, jest kontynuacją działań B. S.A. Podejście to nie jest prawidłowe.

Przedmiotem postępowania jest ocena prawna - w sferze dóbr osobistych

powodów – zdarzenia w postaci przekazania dokumentów, którego dopuścił się B.

S.A. Późniejsze działania B. S.A. i P. S.A. mają charakter odrębnych zdarzeń. W

związku z tym kluczowa dla oceny zarzutu przedawnienia roszczenia o zapłatę

sumy pieniężnej jest okoliczność, kiedy powodowie dowiedzieli się o przekazaniu

dokumentów SBDJ przez B. S.A. Sąd Apelacyjny przyjął w tym zakresie najbardziej

11

korzystne dla powodów założenie, że nastąpiło to nie w chwili, w której dowiedzieli

się oni o zawarciu umowy przelewu z 2003 r., lecz dopiero, gdy nastąpiło ustalenie

jej nieważności wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2007 r. Jakkolwiek można mieć

wątpliwości, czy nie jest to założenie zbyt przychylne powodom, gdyż akta sprawy

nie wykluczają ustalenia chwili dowiedzenia się przez powodów o przekazaniu

dokumentów na wcześniejszy dzień, to przyjmując nawet datę 27 kwietnia 2007 r.

jako miarodajną, trzeba jednoznacznie stwierdzić, że roszczenie powodów o

zapłatę sumy pieniężnej należy uznać za przedawnione w świetle art. 4421

§ 3 k.c.

w zw. z art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny

(Dz. U. Nr 80, poz. 538). Przy rozpatrywanym założeniu termin jego przedawnienia

w istocie upłynął 27 kwietnia 2010 r., podczas gdy powództwo zostało wytoczone w

lipcu 2011 r. Wbrew twierdzeniom powodów nie było przy tym podstaw do uznania,

że podniesienie zarzutu przedawnienia przez P. S.A. stanowiło nadużycie prawa

podmiotowego. Sąd Apelacyjny rozważył możliwość zastosowania art. 5 k.c.

i prawidłowo stwierdził, że okoliczności sprawy tego nie uzasadniają.

Zaskarżony wyrok ostatecznie więc odpowiada prawu.

Mając to na względzie, na podstawie art. 39814

, art. 98 § 1 i 3, art. 99 i art.

108 § 1 w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 i art. 39821

k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak

w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.