Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2015 r.

II UK 346/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 346/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Beata Gudowska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSN Dawid Miąsik

w sprawie z wniosku W. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych S. K. i P. Sp. z o.o. w W.

o odpowiedzialność członka zarządu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 października 2015 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od postanowienia Sądu Apelacyjnego z dnia 22

maja 2013 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 22 października 2008 r. zmienił

decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 8 lipca 2005 r. i zwolnił W. M. z

odpowiedzialności za zobowiązania M., spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, z

tytułu zaległości składkowych w okresie od kwietnia 2000 r. do marca 2004 r.

2

Wyrokiem z dnia 4 maja 2010 r. Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok, zniósł

postępowanie od dnia 24 kwietnia 2006 r. i przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania. Stwierdził nieważność postępowania w związku z niewłaściwą

reprezentacją wezwanej do udziału w charakterze zainteresowanej spółki M. (art.

47711

w związku z art. 379 pkt 2 k.p.c.) i wskazał na obowiązek Sądu Okręgowego

zapewnienia zainteresowanej właściwej reprezentacji w postępowaniu, z

zastrzeżeniem, że inicjatywa w tym zakresie należy do skarżącego.

Na rozprawie w dniu 2 listopada 2010 r. Sąd Okręgowy zobowiązał W. M. –

nie wyznaczając terminu – do złożenia aktualnego wpisu do Krajowego Rejestru

Sądowego, a na rozprawie w dniu 7 lipca 2011 r. wyznaczył mu 3-miesięczny

termin do złożenia uchwały zgromadzenia wspólników o powołaniu pełnomocnika

do reprezentowania spółki M. przed sądami, pod rygorem zawieszenia

postępowania.

Postanowieniem z dnia 2 listopada 2011 r. Sąd Okręgowy zawiesił

postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c., uwzględniając upływ

wyznaczonego terminu i powołując się na niemożność nadania sprawie dalszego

biegu ze względu na konflikt interesów zachodzący między odwołującym się,

będącym prezesem zarządu, a spółką.

Po upływie roku, postanowieniem z dnia 15 listopada 2012 r., Sąd Okręgowy

umorzył postępowanie, a zaskarżonym postanowieniem z dnia 22 maja 2013 r. Sąd

Apelacyjny oddalił zażalenie ubezpieczonego, podnosząc, że kategoryczne

brzmienie art. 182 § 1 k.p.c. nakazuje umorzenie postępowania bez względu na

przyczynę wcześniejszego zawieszenia, jeżeli przed upływem roku nie wpłynie

wniosek o jego podjęcie. Jak stwierdził, skarżący nie ujawnił inicjatywy w kierunku

wyłonienia pełnomocnika działającego w imieniu spółki – „kuratora ustanowionego

przez sąd rodzinny w trybie art. 184 k.r.op.”.

W skardze kasacyjnej W. M., zarzucając naruszenie art. 386 § 6 k.p.c. na

skutek pominięcia wiążących wskazań Sądu Apelacyjnego co do obowiązku

zapewnienia przez Sąd Okręgowy należytej reprezentacji spółki M., wytknął

również niewłaściwe zastosowanie art. 182 i 180 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

przez utrzymanie w mocy postanowienia o umorzeniu, mimo bezpodstawności

zawieszenia postępowania w sprawie. W jego ocenie, Sąd Okręgowy powinien –

3

jak uczynił to w równolegle toczącej się sprawie z odwołania drugiego wspólnika i

członka zarządu spółki S. K. – nadać sprawie bieg po ustanowieniu z urzędu

kuratora procesowego dla zainteresowanej spółki (art. 69 w związku z art. 460 § 2

k.p.c.). Skarżący uznał jednocześnie za błąd niezastosowanie jako podstawy

zawieszenia postępowania art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c., przewidującego stwierdzenie

braków uniemożliwiających działanie osoby prawnej biorącej udział w sprawie jako

zainteresowana, podnosząc, że zawieszenie postępowania na tej podstawie, a nie

art. 177 § 1 pkt 6 k.p.c., wyłączałoby możliwość umorzenia postępowania na

podstawie art. 182 § 1 k.p.c. Skarżący powołał się też na naruszenie art. 379 pkt 5

w związku z art. 386 § 2 k.p.c. przez niedostrzeżenie okoliczności pozbawienia go

możności obrony swych praw na skutek bezpodstawnego umorzenia postępowania

w sprawie.

Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania lub jego zmianę przez uchylenie postanowienia

Sądu Okręgowego z dnia 15 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 182 k.p.c., jeżeli w ciągu roku od wydania postanowienia o

zawieszeniu postępowania na podstawie art. 177 § 1 pkt 5 lub 177 § 1 pkt 6 albo

art. 178 k.p.c. nie zgłoszono wniosku o podjęcie postępowania, sąd umarza

postępowanie.

Zmiany Kodeksu postępowania cywilnego, zapoczątkowane ustawą z dnia 1

marca 1996 r. (Dz.U. Nr 43, poz. 189), polegające na wzmocnieniu zasady

dyspozycyjności i kontradyktoryjności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25

marca 1998 r., II CKN 656/97, OSNC 1998 nr 12, poz. 208), oraz to, że zasada

prawdy materialnej – choć wciąż ma istotne znaczenie – nie jest obecnie naczelną

zasadą postępowania cywilnego (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego

2004 r., III CZP 115/03, OSNC 2005 nr 5, poz. 77), ukształtowały w orzecznictwie

Sądu Najwyższego – mimo podzielonych głosów w piśmiennictwie – pogląd o

zdezaktualizowniu się stanowiska o decydującym dla umorzenia postępowania

znaczeniu rzeczywistych przyczyn jego zawieszenia (por. np. postanowienia Sądu

4

Najwyższego z dnia 14 września 1977 r., III CRN 194/74, OSPiKA 1978 nr 4,

poz. 80 i z dnia 15 kwietnia 1983 r., IV PRN 4/83, OSNC 1983 nr 10, poz. 167, oraz

uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1985 r., III CZP 86/84, OSNC 1985 nr

11, poz. 168).

Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c., prawomocne postanowienie wiąże sąd, który je

wydał, jak również inne sądy, w związku z czym, umarzając postępowanie na

podstawie art. 182 k.p.c., sąd nie bada rzeczywistego wystąpienia przyczyn

zawieszenia wymienionych w tych przepisach (por. np. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 17 grudnia 1998 r., II CKN 713/98, z glosą

M. Lewandowskiego, OSP 1999 nr 10, poz. 176, z dnia 7 lutego 2003 r., III CK

276/02, niepubl., z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 383/03, niepubl., z dnia z 9 lutego

2006 r., V CK 457/05, niepubl., oraz z dnia 4 marca 2008 r., IV CSK 342/07,

niepubl.). Nie można jednak tracić z pola widzenia tego, że zawieszenie i – w jego

wyniku – umorzenie postępowania jest ograniczeniem prawa do sądu (art. 45

Konstytucji RP), w związku z czym powinno być stosowane powściągliwie, tylko w

uzasadnionych wypadkach, przy ścisłej wykładni przepisów oraz uwzględnieniu

celów zawieszenia. Wąsko zakreślone przesłanki umorzenia zawieszonego

postępowania przekonują, że wydanie postanowienia o umorzeniu wymaga

uprzedniego zbadania, czy nie zaszły okoliczności wyłączające możliwość takiego

rozstrzygnięcia; przed umorzeniem postępowania prawomocnie zawieszonego sąd

powinien rozważyć, czy umorzenie jest uzasadnione przyczyną, która rzeczywiście

może prowadzić do takiego orzeczenia.

Należy zgodzić się ze stanowiskiem, że nie uzasadnienie umorzenia, lecz

podjęcie zawieszonego postępowania, stosownie do art. 180 k.p.c., zachodzi

zarówno wtedy, gdy rzeczywiste przyczyny zawieszenia ustały, jak i wtedy, gdy

stwierdzono brak podstaw do zawieszenia postępowania, a więc wtedy, gdy

przyczyny zawieszenia w ogóle nie istniały. W takim wypadku podjęciu

postępowania nie stoi na przeszkodzie prawomocność postanowienia o

zawieszeniu (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1985 r., III CZP

86/84, OSNC 1985 nr 11, poz. 168 oraz orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 7

października 1955 r., 4 CZ 185/55, PiP 1957 nr 3, s. 649).

5

W niniejszej sprawie postępowanie zostało umorzone z powodu

niewykonania przez skarżącego w wyznaczonym terminie wezwania do złożenia

uchwały zgromadzenia wspólników o powołaniu pełnomocnika do reprezentowania

przed sądem spółki M. Ze względu na brak tego dokumentu – jak stwierdził Sąd

Okręgowy – nie było możliwe nadanie sprawie dalszego biegu „wobec konfliktu

interesów zachodzący między odwołującym się, będącym prezesem zarządu, a

spółką”. Podstawą prawną postanowienia o zawieszeniu postępowania był art. 177

§ 1 pkt 6 k.p.c., niemniej jednak „spoczywanie” sprawy powodowała przewidziana w

art. 174 § 1 pkt 2 k.p.c. przeszkoda zachodząca w zdolności strony do działania. W

związku z tym w argumentach skargi kasacyjnej można uchwycić istotne pytanie,

czy taka właśnie przeszkoda w kontynuowaniu postępowania mogła być usunięta

działaniem skarżącego wobec spółki będącej jego własnością i w jego zarządzie.

W rozpoznawanej sprawie, będącej sporem z zakresu ubezpieczeń

społecznych, podmioty, których odpowiedzialność za dług dochodzony przez organ

ubezpieczeń społecznych była solidarna (art. 116 § 1 w związku z art. 107 § 1

Ordynacji podatkowej), mogły występować jako strony procesu przeciwko członkom

zarządu spółki handlowej o zapłatę składek niepokrytych przez niewypłacalną

spółkę. W dotychczasowym orzecznictwie dominował pogląd, że niewezwanie

strony zainteresowanej do udziału w toczącym się postępowaniu miało dla niego

skutek unormowany w art. 379 pkt 5 k.p.c. (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia

29 lipca 1998 r., III ZP 20/98, OSNAPiUS 1998 nr 23, poz. 690 i wyroki z dnia 3

października 1996 r., II URN 36/96, OSNAPiUS 1997 nr 9, poz. 156, z dnia 8

grudnia 2000 r., II UKN 128/00, OSNAPiUS 2002 nr 15, poz. 368 z glosą

M. Cholewy, OSP 2003 nr 3, poz. 30 i z dnia 6 stycznia 2009 r., I UK 157/08, OSP

2011 nr 5, poz. 51 z glosą M. Cholewy-Klimek).

Jeszcze jednak przed zmianą art. 47711

§ 2 k.p.c. (por. art. 1 pkt 11 ustawy z

dnia 15 stycznia 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz

niektórych innych ustaw, Dz.U. z 2015 r., poz. 218) prezentowany był pogląd

odmienny. Chodzi o wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2013 r., II UK

200/12, (niepubl.), jednak w sprawie, w której rozpoznawana jest skarga kasacyjna,

spółka M. została z urzędu wezwana przez sąd do udziału w sprawie. W wyniku

tego doszło do takiego ukształtowania ról procesowych, że członek zarządu

6

(odwołujący się) i spółka (zainteresowana) stały się stronami w rozumieniu

art. 47711

§ 1 i 2 k.p.c., przy czym interesy odwołującego się, czyli osoby, której

praw dotyczyła zaskarżona decyzja, i spółki będącej zainteresowaną pozostawały

ze sobą w kolizji w znaczeniu przyjmowanym w art. 210 i 377 k.s.h. (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2004 r., II CK 129/03, niepubl., z dnia 18

sierpnia 2005 r., V CK 104/05, niepubl., z dnia 21 czerwca 2007 r., IV CSK 88/07,

niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r., IV CKN 1903/00,

OSNC 2002 nr 11, poz. 137 oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 22

października 2009 r., III CZP 63/09, OSNC 2010 nr 4, poz. 55). Rezultatem tego

jest niemożność reprezentowania tej spółki występującej w sprawie w charakterze

zainteresowanej przez członka jej zarządu odwołującego się od decyzji

stwierdzającej jego odpowiedzialność za zaległości składkowe; w sporze, w którym

występuje przeciwko lub obok członka zarządu, spółka musi być reprezentowana w

sposób wynikający z art. 210 § 1 k.s.h. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 5 października 2011 r., II UZP 9/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 273 oraz

uchwałę z dnia 10 kwietnia 2013 r., II UZP 1/13, OSNP 2013 nr 17-18, poz. 208).

Spółka M. była reprezentowana w sposób, który uzasadniał nieważność

postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 2 k.p.c., nie miała bowiem

organu powołanego do jej reprezentowania, ale brak ten dotyczył tylko niniejszego

postępowania i ustanowienie właściwej reprezentacji konieczne było tylko na jego

potrzeby. Kierowanie skarżącego na drogę postępowania o ustanowienie kuratora

dla strony nieobecnej (art. 184 k.r.op.) było wadliwe i zbędne. Nie wchodziło też w

grę zwracanie się o ustanowienie kuratora przez sąd rejestrowy (art. 42 § 1 k.c. i

art. 603 k.p.c.), który zresztą nie miałby w tym zakresie kompetencji, poza

wynikającymi z upoważnień określonych w art. 42 § 2 k.c. lub 26 ust. 1 ustawy z

dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, (jednolity tekst: Dz.U. z

2013 r., poz. 1203 ze zm.; por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 maja

2004 r., III CK 249/03, OSNC 2005 nr 5, poz. 87 i wyrok z dnia 12 maja 2011 r.,

II PK 325/10, Palestra 2011 nr 9-10, s. 159 i postanowienie z dnia 23 marca

2010 r., II UZ 2/10, OSNP 2011 nr 17-18, poz. 241).

Brak odpowiedniej reprezentacji strony, który powodował skutek traktowany

na równi z brakiem zdolności procesowej (por. art. 199 § 1 pkt 3; art. 174 § 1 pkt 2 i

7

art. 379 § 1 pkt 2 k.p.c.), miał charakter pierwotny; powstał już w chwili wezwania

spółki do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego. Dokonanie przez

Sąd tej czynności nie zostało jednak powiązane w koniecznym zbadaniem

zdolności występowania spółki w sprawie toczącej się z udziałem członka jej

zarządu. Skoro wskazany brak nie został usunięty po uchyleniu wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 4 maja 2010 r., to oczywistą koniecznością było ustanowienia

kuratora procesowego na podstawie art. 69 k.p.c. Kurator procesowy może

zastępować stronę w postępowaniu i jest uprawniony do wykonywania w zasadzie

wszystkich czynności w jej imieniu. W sprawach z zakresu prawa pracy i

ubezpieczeń społecznych, sąd może ustanowić z urzędu kuratora dla osoby

prawnej, gdy „nie może prowadzić swoich spraw” (art. 42 § 1 k.c. w związku z art.

460 § 2 k.p.c.).

To zatem, że spółka M. nie była reprezentowana w sprawie, w której była

stroną, gdyż reprezentacja jej przez zarząd była wyłączona, a nie został

wyznaczony właściwy pełnomocnik, nie upoważniało Sądu do wyznaczania

odwołującemu się terminu do usunięcia braków reprezentacji spółki oraz nie

pozwalało na zawieszenie postępowania w celu oczekiwania na wykonanie

zarządzenia. Sąd mógł żądać tylko wykazania właściwej reprezentacji

zainteresowanego, a nie jej ustanowienia przez inny podmiot procesowy. Co

więcej, skoro w sporze między spółką a członkiem zarządu członek zarządu nie

może reprezentować spółki, to nie może być zobowiązywany do działań

zarządczych wobec niej.

W rozpoznawanej sprawie nie powstały więc nie tylko przyczyny zawieszenia

ujęte w wezwaniu ubezpieczonego, ale także nie wystąpiły przesłanki umorzenia

postępowania, gdyż zarządzenie zobowiązujące skarżącego się do ustanowienia

właściwej reprezentacji spółki było bezprzedmiotowe i błędne, a zawieszenie

postępowania bezpodstawne.

Mając to na względzie, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, jak

w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

kc

8

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.