Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 21 października 2015 r.

III CZP 67/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 67/15

UCHWAŁA

Dnia 21 października 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Agnieszka Piotrowska (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Uniwersytetu w P.

przeciwko K. M.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 21 października 2015 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w P.

postanowieniem z dnia 22 maja 2015 r.,

"Czy do przedawnienia roszczenia o zapłatę wynagrodzenia za

studia, wynikającego z umowy o warunkach odpłatności za studia,

o której mowa w art. 160 ust. 3 ustawy z 27 lipca 2005 r.

o szkolnictwie wyższym w brzmieniu obowiązującym 1 października

2009 r. (Dz.U. 2005/164/1365 ze zmianami), zawartej przed dniem

wejścia w życie ustawy z 11 lipca 2014 roku o zmianie ustawy - prawo

o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2014

poz. 1198), wymagalnego przed 1 października 2014 r., ma

zastosowanie art. 751 pkt. 1 albo 2 kodeksu cywilnego, czy art. 118

kodeksu cywilnego?"

podjął uchwałę:

Do przedawnienia roszczenia o opłatę za studia określoną

w umowie zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 ustawy z dnia

27 lipca 2005 roku Prawo o szkolnictwie wyższym w brzmieniu

obowiązującym w dniu 1 października 2009 roku ( Dz. U. z 2005 r.,

2

Nr 164, poz. 1365), w okresie przed dniem wejścia w życie ustawy

z dnia 11 lipca 2014 roku o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie

wyższym oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. 2014 , poz. 1198),

miał zastosowanie dziesięcioletni termin przewidziany w art.118

k.c.

3

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2013 r., Sąd Rejonowy oddalił powództwo

Uniwersytetu w P. przeciwko K. M. o zasądzenie kwoty 2 380 zł z ustawowymi

odsetkami: od kwoty 1 700 zł od dnia 16 października 2009 r. oraz od kwoty 680 zł

od dnia 16 marca 2010 r. do dnia zapłaty, podzielając podniesiony przez pozwaną

zarzut przedawnienia dochodzonego roszczenia wynikającego z umowy z dnia 1

października 2009 roku w sprawie opłaty za studia niestacjonarne. Zgodnie z tą

umową pozwana zobowiązała się do uiszczenia, ustalonej w drodze zarządzenia

rektora powodowej uczelni, opłaty za studia w terminie do dnia 15 października

każdego roku akademickiego za semestr zimowy i do dnia 15 marca każdego roku

akademickiego za semestr letni. Pozwana nie uiściła tych opłat. Sąd Rejonowy

uznał, że strony zawarły umowę nienazwaną o świadczenie usług edukacyjnych, do

której, na podstawie art. 750 k.c., znajduje zastosowanie art. 751 pkt 1 k.c.

przewidujący dwuletni termin przedawnienia roszczeń związanych z zawodową

działalnością powoda w zakresie usług edukacyjnych. Uczelnia wniosła pozew

w dniu 19 grudnia 2012 r., a więc już po upływie dwuletniego terminu

przedawnienia dochodzonego roszczenia, liczonego od wskazanych wyżej dat

wymagalności opłaty za semestr zimowy i opłaty za semestr letni.

Przy rozpoznawaniu apelacji powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji Sąd

Okręgowy powziął wątpliwości prawne przedstawione w postanowieniu z dnia

22 maja 2015 roku.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pytanie prawne Sądu Okręgowego dotyczy wysoce spornej i niejednolicie

rozwiązywanej w dotychczasowym orzecznictwie sądów powszechnych, kwestii

terminu przedawnienia roszczenia publicznej uczelni wyższej o zapłatę przez

studenta opłat za studia niestacjonarne, w świetle przepisów ustawy z dnia 27 lipca

2005 roku - Prawo o szkolnictwie wyższym (dalej p.s.w.) w brzmieniu

obowiązującym przed datą nowelizacji p.s.w. ustawą z dnia 11 lipca 2014 roku

o zmianie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw

(Dz. U. z 2014 r., poz.1198). Nowela ta wprowadziła - z dniem 1 października

2014 roku - do ustawy o szkolnictwie wyższym, nowy przepis art. 160a, który

w ustępie 7 stanowi, że roszczenia wynikające z umowy między uczelnią

4

a studentem o warunkach pobierania opłat związanych z odbywaniem studiów lub

opłat za usługi edukacyjne przedawniają się z upływem trzech lat. Tym samym

termin przedawnienia tego rodzaju roszczeń został jednoznacznie określony przez

ustawodawcę, który w normie intertemporalnej zawartej w art. 32 ustawy

nowelizującej przewidział ponadto, że nowy przepis art. 160a ust. 7 stosuje się do

umów w sprawie warunków odpłatności za studia lub usługi edukacyjne zawartych

przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc przed dniem

1 października 2014 roku. Mimo treści tej normy międzyczasowej, rozstrzygnięcie

przez Sąd Najwyższy przedstawionego zagadnienia prawnego ma znaczenie dla

wyniku sprawy z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu postanowienia Sądu

Okręgowego.

Z ustaleń Sądu wynika, że strony zawarły w dniu 1 października 2009 roku

pisemną umowę o zasadach odpłatności za studia niestacjonarne podjęte przez

pozwaną na powodowej uczelni. Obowiązujący w tej dacie art. 99 ust. 1 pkt p.s.w.

przewidywał, że uczelnia publiczna może pobierać opłaty za świadczone usługi

edukacyjne związane z kształceniem studentów na studiach niestacjonarnych, zaś

stosownie do art. 160 ust. 3 p.s.w., warunki odpłatności za studia określała umowa

zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej. Prawo o szkolnictwie

wyższym nie zawierało w dacie zawarcia tej umowy, odrębnej regulacji dotyczącej

terminu przedawnienia roszczeń uczelni o zapłatę tego rodzaju opłat (czesnego),

co oznacza stosowanie w tym zakresie przepisów kodeksu cywilnego

o przedawnieniu, a więc art. 118 k.c., przewidującego, że jeśli przepis szczególny

nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń

o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności

gospodarczej - trzy lata.

Analizę przedstawionego przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego

należy rozpocząć od rozważenia, czy w odniesieniu do przedawnienia roszczeń

publicznej uczelni wyższej o zapłatę czesnego wchodzi w grę przepis szczególny,

o którym mowa w art. 118 in principio k.c., a jeśli tak, to jaki ewentualnie, co z kolei

implikuje konieczność ustalenia charakteru prawnego umowy zawartej przez strony,

a także szerzej - charakteru stosunku prawnego łączącego publiczną uczelnię

wyższą ze studentem studiów niestacjonarnych. Rozważenia wymaga w pierwszym

5

rzędzie to, czy umowa o warunkach odpłatności za studia niestacjonarne jest

umową o świadczenie usług, która nie jest uregulowana innymi przepisami i do

której w związku z tym stosuje się, zgodnie z art. 750 k.c., odpowiednio przepisy

o zleceniu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażane jest stanowisko, że

granicę stosowania art. 750 k.c. stanowi określony stopień intensywności

uregulowania określonego stosunku prawnego w przepisach odrębnych,

wystarczający do zidentyfikowania co najmniej elementów przedmiotowo istotnych

tego stosunku (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2007 roku, IV CSK

267/06, OSNC-ZD 2008, nr 1, poz. 14, uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja

2009 roku, III CZP 20/09, OSNC 2010, nr 1, poz. 12 i z dnia 22 listopada 2007 roku,

III CZP 109/07, OSNC 2008, nr 11, poz. 128).

Prawo o szkolnictwie wyższym jest aktem prawnym normującym system

szkolnictwa wyższego, w tym między innymi kwestie dotyczące tworzenia

i likwidacji uczelni wyższych, ustroju uczelni, praw i obowiązków pracowników

uczelni oraz studentów, a także przedmiotu, organizacji i toku studiów. Stosunek

prawny łączący studenta studiów niestacjonarnych z publiczną uczelnią wyższą jest

więc regulowany w sposób kompletny przepisami tej ustawy i ma mieszany

charakter, zawierając w sobie zarówno elementy administracyjnoprawne, jak

i cywilnoprawne. Przykładowo akty przyjęcia (odmowy przyjęcia) na studia

akademickie są uznawane za indywidualne akty administracyjne (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 września 2002 roku, III CKN 4566/00, nie publ.).

Organizację i tok studiów, a także prawa i obowiązki studentów konkretnej uczelni

wyższej określają przy tym regulamin studiów oraz plany studiów i programów

nauczania (art. 160 ust. 1 i 2 p.s.w.). Wskazana w art. 160 ust. 3 p.s.w.,

obowiązującym w dacie zawarcia prze strony umowy z dnia 1 października

2009 roku, umowa o zasadach uiszczania opłat za świadczone usługi edukacyjne

związane z kształceniem studentów na studiach niestacjonarnych, regulowała

wycinek relacji między uczelnią i studentem w zakresie wysokości czesnego,

terminu i sposobu jego wnoszenia i kształtowała wraz z przepisami prawa

o szkolnictwie wyższym oraz aktami o charakterze administracyjnym treść

stosunku prawnego między studentem a uczelnią wyższą, a więc także między

powodem i pozwaną. Regulowała ona warunki odpłatności za studia niestacjonarne,

6

a nie warunki świadczenia na rzecz studenta przez uczelnię usług związanych ze

studiami niestacjonarnymi.

Umowa o warunkach odpłatności za studia niestacjonarne zawarta między

publiczną uczelnią wyższą a studentem nie stanowi więc umowy o świadczenie

usług, nieuregulowanej innymi przepisami, do której stosuje się na podstawie art.

750 k.c., odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym, do umów tych,

a ściślej do wypływających z nich roszczeń uczelni o zapłatę czesnego za studia

niestacjonarne, nie stosuje się przepisów art. 751 k.c. określających w sposób

szczególny terminy przedawnienia roszczeń wymienionych w tym przepisie,

wynikających z umów zlecenia i umów o świadczenie usług, o których mowa w art.

750 k.c.

Konstatacja ta prowadzi do wniosku, że w dacie zawarcia przez strony

umowy z dnia 1 października 2009 roku, do kwestii przedawnienia roszczeń

publicznej uczelni wyższej o opłatę za studia niestacjonarne miał zastosowanie

przepis ogólny, czyli art. 118 k.c. W związku z tym rozważenia wymaga, czy

roszczenie dochodzone w niniejszej sprawie przez uczelnię jest roszczeniem

o świadczenie okresowe lub roszczeniem związanym z prowadzeniem działalności

gospodarczej, dla których przepis ten przewiduje trzyletni termin przedawnienia.

Opłata za studia (czesne) nie jest świadczeniem okresowym w rozumieniu

art. 118 in medio k.c. Świadczenie okresowe charakteryzuje się tym, że jego

przedmiotem są pieniądze lub rzeczy oznaczone co do gatunku; jest ono

realizowane przez zobowiązanego systematycznie, w periodycznych odstępach

czasu w ramach jednego i tego samego stosunku prawnego o charakterze ciągłym;

świadczenia te nie składają się na pewną z góry określoną całość. Do roszczeń

o świadczenia okresowe należą przykładowo roszczenia o zapłatę alimentów,

świadczeń rentowych, z tytułu umowy najmu, dzierżawy, leasingu, o odsetki.

Czesne jest natomiast świadczeniem pieniężnym o oznaczonej z góry przez

właściwy organ uczelni (w niniejszej sprawie rektora) wysokości, które stosownie do

umowy między uczelnią wyższą a studentem może być uiszczone jednorazowo lub

w uzgodnionych między stronami częściach. Rozłożenie tego rodzaju świadczenia

pieniężnego na raty nie czyni go jednak świadczeniem okresowym (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1998 roku, III CKN 578/98, nie publ.

7

i z dnia 6 kwietnia 2005 roku, III CK 656/04, Biuletyn Sądu Najwyższego 2005,

nr 10).

Kodeks cywilny nie zawiera definicji działalności gospodarczej, chociaż

wielokrotnie posługuje się tym pojęciem (por. art. 221

, 431

, 118,355 § 2, 4491

§ 1,

563 § 2). Definicję działalności gospodarczej zawiera natomiast art. 2 ustawy

z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn.: Dz.U.

2015 r., poz. 584), zgodnie z którym jest nią zarobkowa działalność wytwórcza,

budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie

kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób

zorganizowany i ciągły.

Stosownie do art. 106 p.s.w., prowadzenie przez uczelnię wyższą

działalności dydaktycznej, naukowej, badawczej, doświadczalnej, artystycznej,

sportowej, rehabilitacyjnej lub diagnostycznej nie stanowi działalności gospodarczej

w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności

gospodarczej. Umowa stron z dnia 1 października 2009 roku, będąca źródłem

żądania powoda, dotyczy czesnego, a więc wynagrodzenia przysługującego

powodowi z tytułu prowadzonej przez uczelnię działalności dydaktycznej. Skoro nie

stanowi ona działalności gospodarczej, to zgłoszone roszczenie nie może być

uznane za związane z działalnością gospodarczą w rozumieniu art. 118 in fine k.c.

Należy przy tym podnieść, że stosownie do art. 7 p.s.w. w brzmieniu

obowiązującym w dacie zawarcia umowy, uczelnia może prowadzić działalność

gospodarczą wyodrębnioną organizacyjnie i finansowo od działalności, o której

mowa w art. 13 i 14, w zakresie i formach określonych w statucie. Nie budzi

wątpliwości, że roszczenia uczelni powstałe w związku z prowadzeniem takiej

wyodrębnionej działalności gospodarczej podlegają przedawnieniu trzyletniemu,

zgodnie z art. 118 in fine k.c.

W świetle przedstawionych rozważań należy więc uznać, że do

przedawnienia roszczenia uczelni wyższej o opłatę za studia określoną w umowie

zawartej na podstawie art. 160 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku Prawo

o szkolnictwie wyższym w brzmieniu obowiązującym w dniu 1 października

2009 roku (Dz. U. z 2005 r., Nr 164, poz. 1365), w okresie przed dniem wejścia

w życie ustawy z dnia 11 lipca 2014 roku o zmianie ustawy Prawo o szkolnictwie

8

wyższym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2014, poz. 1198), miał zastosowanie

dziesięcioletni termin przewidziany w art. 118 k.c. Ponownie należy przy tym

podkreślić znaczenie normy intertemporalnej zawartej w art. 32 ustawy zmieniającej

p.s.w. z dnia 11 lipca 2014 roku, zgodnie z którym nowy przepis art. 160a ust. 7

stosuje się do umów w sprawie warunków odpłatności za studia lub usługi

edukacyjne zawartych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, a więc

przed dniem 1 października 2014 roku.

Ze wskazanych przyczyn Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione

zagadnienie prawne, jak w uchwale (art. 390 k.p.c.).

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.