Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 października 2015 r.

WA 13/15

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WA 13/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 października 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Wiesław Błuś (przewodniczący)

SSN Marek Pietruszyński (sprawozdawca)

SSN Jerzy Steckiewicz

Protokolant Anna Krawiec

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płka Anny Czapigo

w sprawie ppłk. rez. K. O. oskarżonego z art. 231 § 2 k.k. w zb.

z art. 266 § 2 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu

29 października 2015 r. apelacji, wniesionych przez obrońcę oskarżonego,

prokuratora na niekorzyść oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego

w W. z dnia 15 kwietnia 2015 r.,

utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, a kosztami sądowymi

postępowania odwoławczego obciąża oskarżonego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 15 kwietnia 2015 r.,

ppłk rez. K. O. został uznany za winnego tego, że 1) w bliżej nieustalonym dniu, w

okresie od 15 maja 2003 r. do 26 maja 2003 r. w W., będąc funkcjonariuszem

publicznym z tytułu pełnienia czynnej służby wojskowej, zajmując stanowisko

starszego specjalisty Oddziału Bazy Szkoleniowej […], będąc na podstawie pkt 10

zakresu obowiązków służbowych zobowiązanym do udziału w realizacji budżetu

Dowódcy […], zgodnie z obowiązującą ustawą o zamówieniach publicznych,

działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez firmę E. Zakład

Produkcyjno-Usługowy […] i na szkodę interesu publicznego, będąc na podstawie

art. 27 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o

zamówieniach publicznych ( tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664, ze zm.)

zobowiązanym do nieujawniania informacji, których ujawnienie naruszałoby ważne

interesy handlowe stron, ujawnił takie informacje osobie nieuprawnionej, narażając

na szkodę prawnie chroniony interes w ten sposób, że uczestnicząc w

prowadzonym przez Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON postępowaniu

o udzielenie zamówienia z wolnej ręki nr […] na dostawę 10 kompletów

specjalistycznych zasilaczy sieciowych […], nie dopełnił swoich obowiązków,

ujawniając Dyrektorowi Firmy E. informację, którą uzyskał w związku z

wykonywaniem czynności służbowych, przez przekazanie mu informacji o zawartej

w „Planie […]” kwocie pieniędzy przeznaczonej na dostawę 1 kompletu

specjalistycznego zasilacza sieciowego […], tj. 2312 zł, w następstwie czego w

ofercie złożonej przez tę firmę w dniu 26 maja 2003 r. wykorzystano tę informację,

podając cenę dostawy 10 kompletów zasilacza, tj. 23117,70 zł, przez co działał na

szkodę Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON, na rzecz którego

wspomniane postępowanie było dokonywane, tj. za winnego popełnienia

przestępstwa określonego w art. 231§2 k.k. w zb. z art. 266§2 k.k., 2) w okresie od

dnia 30 lipca 2003 r. do dnia 18 sierpnia 2003 r. w W., będąc funkcjonariuszem

publicznym z tytułu pełnienia czynnej służby wojskowej, zajmując stanowisko

3

starszego specjalisty Oddziału Bazy […], będąc na podstawie pkt 10 zakresu

obowiązków służbowych zobowiązanym do udziału w realizacji budżetu Dowódcy

[…], zgodnie z obowiązującą ustawą o zamówieniach publicznych, działając w

krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej przez firmę A. Sp. z o.o. i na szkodę interesu

publicznego, będąc na podstawie art. 27 pkt 1 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z

dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych ( tekst jedn. Dz. Z 2002 r. Nr

72, poz. 664, ze zm.) zobowiązanym do nieujawniania informacji, których

ujawnienie naruszałoby zasady uczciwej konkurencji, nie dopełnił swoich

obowiązków, wchodząc w porozumienie z Dyrektorem firmy S. P., któremu ujawnił

jako osobie nieuprawnionej informacje, które uzyskał w związku z wykonywaniem

czynności służbowych, narażając na szkodę prawnie chroniony interes w ten

sposób, że w bliżej nieustalonym dniu w okresie od 30 lipca 2003 r. do 4 sierpnia

2003 r. uczestnicząc w prowadzonym przez Rejonową Bazę Materiałową

[…]postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu

nieograniczonego nr […] i Szkol. na realizację remontów głównych i obsługi

technicznej urządzeń stanowiących wyposażenie szkoleniowych obiektów

terenowych, przekazał S. P. informację o zawartych w „Planie […]” kwotach

pieniędzy przeznaczonych na przeglądy i obsługi roczne wraz z naprawą urządzeń

szkolno-treningowych stanowiących wyposażenie niżej wymienionych obiektów:

[…]– kwocie 123.500 zł, […]– kwocie 123.500 zł, […]w kwocie 100.000 zł, […] –

kwocie 151.060 zł, […]- kwocie 186.000 zł, w następstwie czego w ofercie złożonej

w dniu 4 sierpnia 2003 r. przez firmę A. Sp. z o.o., naruszając zasady uczciwej

konkurencji, wykorzystano te informacje, podając ceny wykonania usług w wyżej

wymienionych obiektach odpowiednio: 123.499,64 zł, 123.499, 52 zł, 99.999,22 zł,

151.057,76 zł i 185.997,39 zł; w bliżej nieustalonym dniu w okresie od 12 sierpnia

2003 r. do 18 sierpnia 2003 r., uczestnicząc w prowadzonym przez Rejonową

Bazę Materiałową postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego w trybie

przetargu nieograniczonego nr […] i Szkol. na przegląd, obsługę roczną i naprawę

urządzeń i pomocy szkoleniowych, nie dopełnił swoich obowiązków w ten sposób,

że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez firmę A. Sp. z o.o.,

przekazał S. P. informację o zawartych w „Planie […]” kwotach pieniędzy

4

przeznaczonych na realizację zadań dotyczących: remontu głównego podzespołów

24 kompletów urządzeń do bezprzewodowego sterowania […] – kwocie 306.210 zł,

przeglądu, obsługi rocznej i naprawy podzespołów 3 kompletów urządzeń

treningowych do szkolenia […] – kwocie 17.938 zł, przeglądu, obsługi rocznej i

naprawy podzespołów 16 kompletów urządzeń treningowych do szkolenia […] –

kwocie 24.938 zł, przeglądu, obsługi rocznej i naprawy podzespołów 3 kompletów

urządzeń treningowych do szkolenia […]– kwocie 6.144 zł, przeglądu, obsługi

rocznej i naprawy podzespołów 22 kompletów urządzeń treningowych do szkolenia

[…] – kwocie 33.792 zł, przeglądu, obsługi rocznej i naprawy podzespołów 4

kompletów […]” – kwocie 20.000 zł, w następstwie czego w ofercie złożonej w dniu

18 sierpnia 2003 r. przez Firmę A. Sp. z o.o., naruszając zasady uczciwej

konkurencji, wykorzystano te informacje, podając ceny wykonania usługi w wyżej

wymienionych zadaniach odpowiednio: 306.209,95 zł, 17.938,03 zł, 24,938,17 zł,

6143,97 zł, 33.791,83 zł i 20.000 zł, przez co działał na szkodę Rejonowej Bazy

Materiałowej, na rzecz której przetarg był prowadzony, tj. za winnego popełnienia

przestępstwa z art.231§2 k.k. w zb. z art. 266§2 k.k. w zb. z art. 305§1 k.k. w zw. z

art. 12 k.k.

Za popełnienie tych czynów oskarżony został skazany na kary roku

pozbawienia wolności i kary 100 stawek dziennych grzywny z ustaleniem

wysokości jednej stawki na 50 zł. Jako karę łączną wymierzono karę roku i 6

miesięcy pozbawienia wolności i 150 stawek dziennych grzywny, ustalając

wysokość jednej stawki na 50 zł i wykonanie tej kary łącznej pozbawienia

wolności warunkowo zawieszono na okres próby 2 lat. Na mocy tego wyroku

oskarżony na podstawie art. 624§1 k.p.k. oraz art. 633 k.p.k. został zwolniony w ½

od ponoszenia na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych, za wyjątkiem opłaty

w kwocie 1800 zł. Tym samym wyrokiem umorzone zostało postępowanie karne

prowadzone wobec S. P. o czyn określony w art. 305§1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. z

uwagi na przedawnienie jego karalności, a kosztami procesu w ½ obciążony został

Skarb Państwa.

Od tego wyroku apelację na korzyść oskarżonego złożył jego obrońca, a na

jego niekorzyść prokurator.

5

Obrońca oskarżonego w swojej apelacji zarzucił obrazę przepisów

postępowania karnego, która miała wpływ na treść orzeczenia, zwłaszcza art. 2§1

pkt 1 k.p.k., art. 5§2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 424§1-2 k.p.k., która

polegała na zupełnie dowolnym przypisaniu oskarżonemu winy w oparciu o zasady

doświadczenia życiowego, dostępnej wiedzy oraz logiki, podczas gdy

w postępowaniu nie zgromadzono jakiegokolwiek dowodu bezpośredniego, czy też

pośredniego świadczącego o sprawstwie oskarżonego, tym samym nie

zastosowaniu przez sąd, mimo takiej powinności, zasady określonej w art. 5§2

k.p.k., mimo istnienia niedających się usunąć wątpliwości (w zakresie udowodnienia

winy), również na nieuzasadnieniu przyjętej przez sąd hipotezy, jak też

nieomówieniu w motywach wyroku zgromadzonego materiału dowodowego,

zwłaszcza odciążającego, a jedynie poprzestaniu na sumarycznym jego

wymienieniu, co uniemożliwiało kontrolę instancyjną wyroku. W konkluzji skarżący

wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od

zarzuconych mu czynów lub uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej ppłk. rez. K. O. i zarzucił mu

obrazę przepisów prawa materialnego art. 101§1 pkt 4 k.k. i art. 102 k.k. polegającą

na skazaniu oskarżonego za popełnienie dwóch czynów – z art. 266§2 k.k.,

pozostającego w kumulatywnym zbiegu z art. 231§2 k.k., z art. 266§2 k.k. w zb. z

art. 305§1 k.k. pozostającego w kumulatywnym zbiegu z art. 231§2 k.k. w zw. z art.

12 k.k., w sytuacji gdy stosownie do wskazanych uregulowań Kodeksu karnego,

czyny te uległy przedawnieniu w dacie orzekania, co powinno skutkować

wyeliminowaniem ich przez Sąd z kwalifikacji zachowań przypisanych

oskarżonemu i skazaniem go wyłącznie z art. 231§1 k.k. w zakresie czynu

pierwszego i art. 231§2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zakresie czynu drugiego. Nadto

skarżący zarzucił obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść wyroku,

a to art. 624§1 k.p.k., przez nie wskazanie przesłanek, którymi kierował się Sąd

orzekając o zwolnieniu oskarżonego z kosztów postępowania. W konkluzji

prokurator wniósł o: 1) zmianę wyroku przeze zakwalifikowanie zachowań

oskarżonego z pkt I aktu oskarżenia – jako wyczerpującego znamiona

przestępstwa z art. 231§2 k.k., z pkt 2 aktu oskarżenia – jako wyczerpującego

6

znamiona przestępstwa z art. 231§2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., 2) uchylenie wyroku w

części dotyczącej orzeczenia o kosztach i przekazanie sprawy w tym zakresie do

ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Analizę prawną wniesionych środków odwoławczych rozpoczęto od

zbadania zasadności zarzutów podniesionych w apelacji prokuratora. Rozważania

odnoszące się do podstawowego zarzutu apelacji prokuratora należało

zapoczątkować stwierdzeniem, że zachowanie o znamionach określonych w

ustawie karnej jest wprawdzie czynem zabronionym ( art. 115§1 k.k.), ale w art. 12

k.k., przyjęto konstrukcję pozwalająca na powiązanie ze sobą w trakcie

prawnokarnej oceny dwóch lub więcej odrębnych zachowań i uczynienie z nich

jednej podstawy kwalifikacji prawnej, traktowanej identycznie jako pojedyncze

zachowanie sprawcy. Zastosowanie przepisu art. 12 k.k. prowadzi do przyjęcia

tożsamości czynu w rozumieniu art. 11§1 k.k. jako podstawy kwalifikacji prawnej w

sytuacji wielości zachowań ( por. P. Kardas (w:) A. Zoll ( red), Kodeks karny,

Część ogólna, komentarz, t. I, s. 197-198). Oznacza to, że z woli ustawodawcy

poszczególne zachowania stanowiące czyn ciągły mogą wypełniać znamiona

różnych typów przestępstw określonych w k.k., ale nie mogą być od strony prawnej

traktowane jako odrębne czyny. Tracą one swój jednostkowy charakter, tworząc

łącznie jeden czyn zabroniony, jedno przestępstwo ciągłe (por. wyrok SN z dnia 27

maja 2015 r., sygn. III KK 127/15). W takiej sytuacji, ocena prawna tego czynu

dokonywana jest w ramach kumulatywnej kwalifikacji. Takie zdefiniowanie

przestępstwa ciągłego jako jednego czynu zabronionego, ma znaczenie dla oceny

kwestii przedawnienia jego karalności. Zastosowanie kumulatywnej kwalifikacji

oznacza, że dla określenia terminu przedawnienia karalności takiego czynu

konieczne jest, z uwagi na treść art. 101§1 k.k., ustalenie czy czyn stanowi

występek czy też zbrodnię, a w przypadku ustalenia, że stanowi występek,

określenie jaką karą pozbawienia wolności jest on zagrożony. Określenie tego

zagrożenia, w przypadku rzeczywistego zbiegu przepisów ustawy, musi nastąpić z

uwzględnieniem treści art. 11§3 k.k. Skoro w art. 12 k.k. przyjęto konstrukcję

jednego czynu, to ten czyn może mieć tylko jeden termin przedawnienia.

Poszczególne zachowania opisane czynie ciągłym, co do którego przyjęto

7

kumulatywną kwalifikację, nawet gdy mogą być „ naturalnie” wyodrębnione oraz

gdy wypełniają w całości znamiona poszczególnych czynów zabronionych, nie

mogą być analizowane w kontekście terminów przedawnienia w oderwaniu od

treści art. 11§3 k.k.(określającego zasadę wymierzania kary w przypadku

kumulatywnej kwalifikacji na podstawie przepisu, który określa typ czynu

zabronionego związanego z surowszym ustawowym zagrożeniem) i art. 101§1 k.k.,

gdyż stanowiłoby to zaprzeczenie konstrukcji przyjętej w art. 12 k.k. Skoro w

Kodeksie karnym jeden czyn zabroniony stanowi jedno przestępstwo, które ma

jeden termin przedawnienia, to nie ma normatywnej podstawy do ustalania

terminów przedawnienia dla poszczególnych fragmentów tego czynu. Istotą

przedawnienia jest to, że następuje zerwanie powiązanie między przestępstwem a

karą, co w sytuacji wystąpienia przedawnienia oznacza niedopuszczalność

wymierzenia jakiejkolwiek kary. (K. Marszał: Przedawnienia w prawie karnym,

Warszawa 1972, s. 92).W sposób analogiczny należy traktować sytuację, gdy

chodzi o przyjęcie konstrukcji kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy, która

oparta jest na istnieniu jednego przestępstwa ( art. 11§1 k.k. ). Z tego względu,

odwołując się do zapisu w art. 11§1 k.k. należało przyjąć tożsamy sposób

określenia terminu przedawnienia karalności przestępstwa, opisanego

kumulatywną kwalifikacją prawną. Konsekwencją tej kwalifikacji jest ustalenie, że w

przypadku zbiegu przepisów ustawy sprawca popełnienia szczególne jedno

przestępstwo, które podlega jednej wspólnej ocenie, wynikającej z krzyżowania

się norm (por. W . Wolter. Kumulatywny zbieg przepisów ustawy, Warszawa 1960,

s. 48-49). Nie ma zatem podstaw prawnych do przyjęcia poglądu prokuratora, aby

kwestię przedawnienia odnosić do poszczególnych fragmentów czynu ciągłego, a w

konsekwencji, po pierwsze eliminować z jego opisu te elementy, które stanowią

znamiona opisane w przepisie typizującym przestępstwo, a po drugie kwalifikację

prawną określającą to zachowanie, którego karalność uległaby krótszemu

przedawnieniu niż czyn ciągły. Eliminowanie z kwalifikacji prawnej czynu ciągłego

kwalifikacji prawnej określającej typ przestępstwa, którego znamiona, obok innych

przepisów, wypełniło zachowanie sprawcy czynu ciągłego oznaczałoby odejście od

traktowania czynu ciągłego jako jednego przestępstwa i przyjęcie konstrukcji

„przedawnienia kwalifikacji prawnej”, a nie przestępstwa (por. wyrok Sądu

8

Najwyższego z 14 stycznia 2010 r., sygn. V KK 235/09). Uwzględniając tę

argumentację Sąd Najwyższy nie podzielił tego zarzutu apelacji prokuratora.

Odnośnie do drugiego zarzutu apelacji prokuratora należało podnieść, że

Sąd pierwszej instancji ustalił, na podstawie przepisu art. 633 k.p.k.,

przewidującego możliwość podzielenia kosztów procesu według zasady słuszności,

w sytuacji prowadzenia procesu złożonego podmiotowo, że na oskarżonego

przypada ½ kosztów sądowych. Od wyłożenia tych kosztów oskarżony został

zwolniony, a jako podstawę wskazano treść art. 624§1 k.p.k. Analizując treść tego

przepisu, w konfrontacji z okolicznościami sprawy, należało dojść do przekonania,

że podejmując takie rozstrzygnięcie Sąd nie kierował się, przewidzianą w tym

przepisie, możliwością zwolnienia strony od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa

kosztów sądowych” gdy przemawiają za tym względy słuszności”, gdyż odnosi się

ona do sytuacji niezwiązanych ze złą sytuacją materialną strony, a więc do

okoliczności dotyczących toku postępowania, których nie można uwzględnić przy

ustalaniu obowiązku ponoszenia kosztów postępowania, np. niezawinionej przez

stronę konieczności prowadzenia postępowania odwoławczego i korektury wyroku

sądu pierwszej instancji wskutek omyłki sądowej (por. J. Bratoszewski (w:)

Bratoszewski i inni, Kodeks postepowania karnego, Komentarz, t. II, s. 880).

Takich okoliczności w tej sprawie nie ustalono. Z okoliczności sprawy nie wynika

też aby sytuacja osobista oskarżonego była uzasadnieniem dla tego

rozstrzygnięcia Sądu. Zatem należało uznać, że przesłanką orzeczenia Sądu w

przedmiocie zwolnienia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych była bez

wątpienia jego trudna sytuacja majątkowa, wynikająca również z konieczności

uiszczenia orzeczonej grzywny. Z tego też powodu należało uznać za nietrafny

drugi zarzut apelacji prokuratora.

Przechodząc do oceny apelacji obrońcy oskarżonego podnieść należało, że

apelacja oparta została na założeniu, iż w sprawie nie ustalono żadnego

bezpośredniego, jak też pośredniego dowodu potwierdzającego zachowania

oskarżonego opisane w akcie oskarżenia, a uznanie winy oskarżonego dokonane

zostało wyłącznie na podstawie poszlak wynikających z niekwestionowanych

faktów, a to takich, że oskarżony miał wiedzę o organizowanych przetargach, znał

9

S. P. i A. M. i utrzymywał z nimi kontakty. Skarżący podniósł również, że

nieodparta została wersja oskarżonego w kwestii okoliczności pojawienia się

określonych zapisów w aplikacji „gadu-gadu” na prywatnym komputerze

użytkowanym przez oskarżonego. Analizując postawiony zarzut należało, zdaniem

Sądu Najwyższego, przyznać rację skarżącemu o braku w tej sprawie

bezpośredniego dowodu popełnienia przez oskarżonego zarzuconych mu czynów.

Myli się jednak obrońca oskarżonego twierdząc, że również nie ma w tej sprawie

dowodów pośrednich wskazujących na fakt popełnienia tych czynów przez

oskarżonego. Tymi dowodami są ujawnione w panelach użytkowników

oznaczonych” S. P.” i „ A. M.” tzw. aplikacji „ gadu-gadu” zainstalowanej na

prywatnym komputerze użytkowanego przez oskarżonego, zapisy dotyczące kwot

pieniężnych przeznaczonych przez pion szkolenia Dowództwa […] w „Planie […]”

na przeprowadzenie przetargów w zakresie dostawy sprzętu specjalistycznego i

dokonania przeglądów i obsługi rocznej sprzętu szkoleniowego. Te informacje, jak

to przyjął Sąd pierwszej instancji, nie zostały wysłane do adresatów - podmiotów

ubiegających się o uzyskanie zamówienia publicznego na wskazane zadania - za

pomocą sms wysyłanych przy wykorzystaniu komunikatora internetowego „gadu-

gadu” , ale zostały im przekazane w inny sposób, przed dniem złożenia przez te

podmioty ofert w ramach organizowanych przetargów. Fakt ten został wywiedziony

przez Sąd pierwszej instancji ze zbieżności kwot zapisanych w aplikacji gadu-

gadu z kwotami podanymi przez oferentów ( ujawnione różnice dotyczyły kilku

złotych lub kilkudziesięciu groszy). Jednocześnie Sąd pierwszej instancji,

powołując się na określony w ustawie o zamówieniach publicznych sposób

ustanowienia przez zamawiającego wysokości wadium, zakwestionował możliwość

samodzielnego określenia przez oferentów, w sposób przez nich podany,

wysokości cen usług zamieszczonych w ofertach, tak dalece zbieżnych z kwotami

wskazanymi w przedstawionym planie rocznym. Ustalenia dowodowe dokonane

przez Sąd pierwszej instancji są trafne. Nie zostały one odparte wyjaśnieniami

oskarżonego, w których wskazano na inną możliwość pojawienia się tych zapisów

na dysku jego komputera, bez jego udziału. Wyjaśnienia te, wbrew twierdzeniu

skarżącego, zostały ocenione przez Sąd pierwszej instancji i trafnie

zakwestionowane w świetle zasad doświadczenia życiowego i logicznego

10

rozumowania. Trudno bowiem uznać aby zapisy w aplikacji „gadu-gadu” istniejącej

w prywatnym komputerze oskarżonego mogła sporządzić inna osoba w celu

spreparowania przeciwko oskarżonemu fałszywego dowodu, lub też aby te

szczegółowe zapisy dotyczące kwot pieniężnych określonych w planie wydatków

budżetowych Dowództwa […], znanych tylko określonym osobom pełniącym

służbę w tej instytucji, mogły zostać sporządzone w sposób niezamierzony,

przypadkowy np. przez któregoś z domowników. Powiązanie treści tych zapisów z

faktem posiadania przez oskarżonego wiedzy na temat kwot pieniężnych, które

wojsko zamierzało przeznaczyć na przetargi w 2003 r., jego dobrymi stosunkami

towarzyskimi z A. M. i S. P., przy trafnym zakwestionowaniu, wskazanego przez

oferentów sposobu określenia wysokości cen usług, słusznie doprowadziło Sąd

pierwszej instancji do przypisania oskarżonemu odpowiedzialności karnej za

popełnienie zarzuconych mu czynów zabronionych. Argumentacja faktyczno-

prawna towarzysząca temu przypisaniu była pełna i przejrzysta i umożliwiła Sądowi

odwoławczemu skontrolowanie przesłanek, na których oparte zostało

rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji.

Z tych względów orzeczono jak na wstępie.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.