Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 października 2015 r.

I UK 481/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 481/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 października 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Romualda Spyt

SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania M.B.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do wcześniejszej emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 28 października 2015 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 12 czerwca 2014 r.,

I oddala skargę kasacyjną,

II zasądza od Sądu Apelacyjnego na rzecz P. K.kwotę 120 (sto

dwadzieścia) zł powiększoną o stawkę należnego podatku od

towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej w postępowaniu kasacyjnym.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 3 października 2013 r. Sąd Okręgowy – Sąd Ubezpieczeń

Społecznych w K. zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 9

sierpnia 2012 r. i przyznał wnioskodawcy M. B. prawo do emerytury od 30 lipca

2012 r., gdyż doliczył do uwzględnionego przez organ rentowy okresu 14 lat 2

miesięcy i 11 dni okres ponad 8 miesięcy z tytułu prac w godzinach nadliczbowych

wykonywanych w soboty i niedziele od 6 grudnia 1972 r. do 28 lutego 1987 r.

Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2014 r. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony

apelacją organu rentowego wyrok Sądu Okręgowego i oddalił odwołanie.

Sąd drugiej instancji stwierdził, że spór w niniejszej sprawie dotyczył kwestii

udowodnienia przez wnioskodawcę wykonywania pracy w szczególnych warunkach

przez okres co najmniej 15 lat, co stanowi jedną z niezbędnych przesłanek

przyznania emerytury w wieku obniżonym na podstawie przepisów art. 184 ust. 1 i

ust. 2 w związku z art. 32 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o

emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2013 r.,

poz. 1440 ze zm.; dalej również jako „ustawa emerytalna”) w związku z § 4 ust. 1

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej również jako:

„rozporządzenie z dnia 7 lutego 1983 r.”). Spełnienie przez ubezpieczonego

pozostałych niezbędnych przesłanek prawa do spornego świadczenia

emerytalnego pozostawało w sprawie niesporne.

Sąd Apelacyjny ustalił, że organ rentowy uznał za pracę w szczególnych

warunkach okres zatrudnienia wnioskodawcy w Zakładach Metalurgicznych „T.”

przez okres 14 lat 2 miesięcy i 11 dni na stanowiskach laborant, mistrz kontroli

jakości, mistrz WPP/Cu, wymienionych w dziale XIV, poz. 24 pkt 1 załącznika nr 1

„A” do zarządzenia nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30

marca 1985 r. w sprawie stanowisk pracy, na których wykonywane są prace w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy

resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego (Dz.Urz. MHiPM nr 1-3, poz. 1). Pracę

taką, świadczoną w okresie od 6 grudnia 1972 r. do 28 lutego 1987 r., potwierdza

3

świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach z dnia 15 listopada

2002 r.

Według Sądu drugiej instancji zatrudnienie wnioskodawcy może być uznane

za wykonywanie pracy w warunkach szczególnych zgodnie z wykazem A dział XIV

poz. 24 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. Do okresu pracy w warunkach

szczególnych doliczono cały okres zatrudnienia - od 6 grudnia 1972 r. do 31 lipca

1986 r. i od 17 sierpnia 1986 r. do 28 lutego 1987 r. (z wyjątkiem jedynie urlopu

bezpłatnego w okresie od 1 sierpnia 1986 r. do 16 sierpnia 1986 r.).

Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji niewłaściwie doliczył do

wskazanego już okresu dni dodatkowej pracy wnioskodawcy wykonywanej w

godzinach nadliczbowych w soboty i niedziele (nie wskazując nawet konkretnie,

jakie dni i w jakiej dokładnie ilości dolicza).

Według Sądu drugiej instancji z § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego

1983 r. wynika, że okresami pracy uzasadniającymi prawo do świadczeń na

zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca w

szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy. Przez

taką pracę wykonywaną stale i w pełnym wymiarze czasu obowiązującym na

danym stanowisku należy rozumieć w przypadku wnioskodawcy, zatrudnionego w

pełnym wymiarze czasu, pracę wykonywaną codziennie, w obowiązującym go

dobowym wymiarze godzin każdego dnia (8 godzin dziennie, ewentualnie 6 godzin

w soboty tzw. „pracujące”), a także w obowiązującym go w danym okresie, zgodnie

z Kodeksem pracy, tygodniowym wymiarze czasu pracy. Tylko takie okresy pracy,

jako świadczonej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, mogą być zaliczone do

okresów pracy w warunkach szczególnych, uprawniających z mocy powołanych

wyżej przepisów do przyznania emerytury w wieku obniżonym.

Do okresów pracy w szczególnych warunkach, od których zależy prawo do

spornego świadczenia, nie mogą być zaliczone okresy pracy świadczonej poza i

ponad obowiązujący danego pracownika pełny wymiar czasu pracy (pracy

świadczonej w godzinach nadliczbowych, w soboty i niedziele), gdy pracownik nie

miał obowiązku pracować, a czynił to jedynie dodatkowo, za swoją zgodą.

4

Według Sądu Apelacyjnego nie ma znaczenia dla ustalenia prawa do

spornego świadczenia okoliczność, że za taką dodatkową pracę było wypłacone

dodatkowe wynagrodzenie, od którego odprowadzono składki na ubezpieczenie

społeczne. Organ rentowy zaliczył wnioskodawcy wszystkie okresy pracy

świadczonej w warunkach szczególnych podczas jego zatrudnienia w Zakładach

Metalurgicznych „T.” we wskazanych okresach od 6 grudnia 1972 r. do 31 lipca

1986 r. i od 17 sierpnia 1986 r. do 28 lutego 1987 r. (z pominięciem urlopu

bezpłatnego), a dodatkowa praca wykonywana ponad obowiązujący go wówczas

wymiar czasu pracy nie mogła w myśl obowiązujących przepisów być zaliczona

jako dalszy okres pracy w warunkach szczególnych. Wobec wykazania przez

ubezpieczonego okresów pracy w warunkach szczególnych w wymiarze 14 lat 2

miesiące i 11 dni, nie spełnił on warunku legitymowania się stażem 15 lat pracy w

takich warunkach, co powoduje bezpodstawność żądania przyznania prawa do

świadczenia emerytalnego.

Powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego wnioskodawca zaskarżył w całości

skargą kasacyjną, opierając ją na pierwszej podstawie kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt

1 k.p.c.) i zarzucając błędną wykładnię art. 184 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 1, ust.

2 i ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w

związku z § 2 i § 4 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. przez przyjęcie, że

ubezpieczony nie posiada co najmniej 15-letniego okresu pracy w warunkach

szczególnych lub w szczególnym charakterze.

Skarżący wniósł o: uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu drugiej

instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania; ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku i zmianę tj. orzeczenie co do istoty sprawy przez przyznanie

skarżącemu emerytury od dnia 30 lipca 2012 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest niezasadna, albowiem nie można podzielić zarzutu

naruszenia art. 32 ust. 1, 2 i 4, art. 184 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 i 4 rozporządzenia Rady

5

Ministrów z 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników

zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.

Z niekwestionowanych ustaleń zaskarżonego wyroku wynika, że

wnioskodawca pracował w każdym miesiącu od 1972 r. do 1987 r. co najmniej dwie

soboty i niedziele; nie ustalono natomiast, czy otrzymał dni wolne w zamian za

pracę w godzinach nadliczbowych.

Skarga kasacyjna nie eksponuje ani nie analizuje żadnych przepisów prawa

pracy ze spornego okresu dotyczących norm czasu pracy lub systemów i rozkładów

czasu pracy, ani też nie przedstawia dowodów, że wnioskodawca rzeczywiście

pracował w szczególnych warunkach w godzinach nadliczbowych (kwestia

udowodnienia pracy w szczególnych warunkach w pełnym wymiarze czasu pracy

obciąża ubezpieczonego).

Wobec braku takich argumentów i zarzutów tylko sygnalizacyjnie należy

wskazać, że w Polsce od 1946 r. powrócono do 46 - godzinnego tygodnia pracy.

Przepis art. 129 § 1 k.p. w początkowej wersji stanowił, że czas pracy nie może

przekraczać 8 godzin na dobę i 46 godzin na tydzień; obowiązywał więc

sześciodniowy tydzień pracy. Dopiero od 1 stycznia 1997 r. wprowadzono 42 -

godzinny tydzień pracy, a od 1 maja 2001 r. 40-godzinny. Oznaczało to, że w

spornym okresie od 1972 r. do 1987 r. wnioskodawca miał obowiązek pracy w

każdą sobotę, której nie można było traktować jako pracy w godzinach

nadliczbowych. Wolne soboty były wprowadzane na podstawie dekretów Rady

Państwa z 1972 i 1973 roku stopniowo, początkowo (w 1973) dwa razy w roku

(za odpracowaniem), następnie sześć w 1974 r., poczynając od 1975 r. było to 12

dni w roku. Od 1981 r. co druga sobota była wolna.

Przepis art. 140 § 1 k.p., w wersji obowiązującej od 1 stycznia 1975 r.,

stanowił, że pracownikowi zatrudnionemu w niedzielę zakład pracy jest obowiązany

zapewnić inny dzień wolny od pracy w tygodniu. Zakład pracy mógł też udzielić dnia

wolnego w zamian za pracę w święto. Również art. 143 k.p. określał, że w zamian

za czas przepracowany ponad ustaloną normę kierownik zakładu pracy, na

wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym wymiarze czasu wolnego od

pracy. W tym przypadku pracownikowi nie przysługiwał dodatek za pracę w

godzinach nadliczbowych.

6

Sąd Najwyższy uznał, że w świetle tych unormowań kwestia pracy

wnioskodawcy, w nierozliczonych dniami wolnymi od pracy, godzinach

nadliczbowych budzi poważne wątpliwości, których jednak nie wskazał Sąd

Apelacyjny.

Przyjmując, że wnioskodawca przepracował jednak pewną liczbę godzin

nadliczbowych, za które nie otrzymał w okresie rozliczeniowym dni wolnych od

pracy, Sąd Najwyższy przy wykładni art. 32 ust. 1, 2 i 4 oraz art. 184 ust. 1 ustawy

emerytalnej dodatkowo wziął pod uwagę, że praca w godzinach nadliczbowych,

zgodnie z treścią obowiązującego od 1 stycznia 2004 r. art. 151 § 2 k.p., nie mogła

być stosowana do pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, na których

występują przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń

czynników szkodliwych dla zdrowia. Natomiast w myśl aktualnie obowiązującego

art. 1512

§ 1 k.p., w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych

pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może udzielić mu w tym samym

wymiarze czasu wolnego od pracy. Zgodnie z § 2 tego artykułu, udzielenie czasu

wolnego w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych może

nastąpić także bez wniosku pracownika. W takim przypadku pracodawca udziela

czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego, w wymiarze

o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin nadliczbowych.

W myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r., okresami pracy

uzasadniającymi prawo do świadczeń emerytalnych na zasadach określonych w

rozporządzeniu są okresy, w których praca w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze jest wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy

obowiązującym na danym stanowisku pracy. Z kolei w myśl unormowania

zawartego w § 4 ust. 1 tego aktu, pracownik, który wykonywał prace w

szczególnych warunkach, wymienione w wykazie A, nabywa prawo do emerytury,

jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek emerytalny wynoszący: 55

lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn, ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co

najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach.

Zwrócić też należy uwagę, że stosownie do art. 148 pkt 1 k.p. w systemach i

rozkładach czasu pracy, o których mowa w art. 135-138, 143 i 144 k.p., czas pracy

pracowników zatrudnionych na stanowiskach pracy, na których występują

7

przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń lub natężeń czynników

szkodliwych dla zdrowia nie może przekraczać 8 godzin. Pracownik zachowuje

prawo do wynagrodzenia za czas nieprzepracowany w związku ze zmniejszeniem z

tego powodu wymiaru jego czasu pracy. Z przepisu tego oraz art. 226 k.p. wynika,

że pracodawca, po dokonanej ocenie ryzyka zawodowego związanego z

wykonywaną pracą, może ustalić czas pracy osób zatrudnionych w szczególnych

warunkach w wymiarze poniżej 8 godzin dziennie; z zachowaniem prawa do

pełnego wynagrodzenia.

Z cytowanych przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego

1983 r. i ukształtowanej na ich tle judykatury Sądu Najwyższego wynika, że praca w

szczególnych warunkach to praca wykonywana stale (codziennie) i w pełnym

wymiarze czasu pracy ustalonego przez pracodawcę w warunkach pozwalających

na uznanie jej za jeden z rodzajów pracy wymienionych w wykazie stanowiącym

załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. (por. wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 14 września 2007 r., III UK 27/07, OSNP 2008 nr 21-22,

poz. 325; z dnia 22 stycznia 2008 r., I UK 210/07, OSNP 2009 nr 5-6, poz. 75 i z

dnia 24 marca 2009 r., I PK 194/08, OSNP 2010 nr 23-24, poz. 281).

Kwestia, czy okres pracy w godzinach nadliczbowych może zwiększać

nominalne okresy uprawniające do świadczeń emerytalno-rentowych była już

przedmiotem oceny Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 15 czerwca 1999 r.

w sprawie II UKN 606/98, (OSNAPiUS 2000 nr 17, poz. 659) zajął stanowisko, że

praca w godzinach nadliczbowych (dodatkowo wynagradzana) nie zwiększa

nominalnego okresu zatrudnienia i nie wpływa w sposób szczególny na

uprawnienia rentowe tak zatrudnianego pracownika.

Dokonując analizy możliwości dodatkowego zaliczenia okresów pracy w

szczególnych warunkach do wymaganego okresu 15 lat takiej pracy Sąd

Najwyższy, w obecnym składzie, uznał, że przy ustalaniu prawa do emerytury na

podstawie art. 184 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy emerytalnej –

ewentualna praca w godzinach nadliczbowych nie uzasadnia zwiększenia ani

okresów składkowych, ani okresu pracy w szczególnych warunkach o liczbę

przepracowanych dni ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy.

8

Taki dodatkowy przywilej musiałby bowiem wynikać z jednoznacznego

przepisu ustawy o emeryturach i rentach z FUS, podobnie jak unormowano to

odnośnie do górników (art. 50d), kolejarzy (art. 43 ust. 2) lub kombatantów (art. 5

ust. 3). Przepis art. 184 ust. 1 lub art. 32 stanowi (o charakterze wygasającym)

przywilej w porównaniu do zwykłej emerytury, więc jeszcze dodatkowe poszerzanie

tych uprawnień wymagałoby precyzyjnych działań ustawodawcy. Unormowań

pozwalających na zwiększenie okresów składkowych o liczbę przepracowanych dni

w godzinach nadliczbowych nie zawiera jednak ustawa emerytalna.

Mając powyższe okoliczności na względzie Sąd Najwyższy uznał, że skarga

kasacyjna nie zawiera argumentów pozwalających na jej uwzględnienie, dlatego na

podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.