Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 2015 r.

III UK 34/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 34/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Maciej Pacuda (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Dawid Miąsik

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z odwołania Wyższej Szkoły Prawa i Administracji […]

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych; […]

o ustalenie podstawy wymiaru składek,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 5 listopada 2015 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 lipca 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jednakowo brzmiącymi decyzjami z dnia

15 września 2010 r., wydanymi w związku z podleganiem przez zainteresowanych:

[…] ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umów o pracę

u płatnika składek Wyższej Szkoły Prawa i Administracji, stwierdził, że płatnik

2

składek nie uwzględnił w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne,

ubezpieczenie zdrowotne oraz Fundusz Pracy przychodu z tytułu wykonywania

umów, w wyniku których zainteresowani otrzymali wynagrodzenie za przeniesienie

praw autorskich w okresach i kwotach wskazanych w poszczególnych decyzjach.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, po uprzednim

połączeniu spraw zainicjowanych odwołaniami wniesionymi przez Wyższą Szkołę

Prawa i Administracji od wyżej opisanych decyzji organu rentowego do wspólnego

rozpoznania i rozstrzygnięcia, wyrokiem z dnia 16 września 2013 r. oddalił te

odwołania.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że zainteresowani: […] byli pracownikami

odwołującej się, zatrudnionymi na czas nieokreślony, odpowiednio na

stanowiskach: referenta ds. technicznych, asystenta, adiunkta i profesora w pełnym

wymiarze czasu pracy. W łączących wymienione osoby z odwołującą się umowach

o pracę wskazano m.in., że w czasie trwania tych umów osoby te będą

otrzymywały wynagrodzenie płatne w sposób i na warunkach przewidzianych w

statucie uczelni bądź w regulaminie wynagradzania pracowników naukowo-

dydaktycznych. Do obowiązków dydaktycznych nauczycieli akademickich, na

podstawie Uchwały Senatu z dnia 6 października 2005 r. i Zarządzenia Rektora nr

12 A z dnia 1 sierpnia 2002 r., zaliczono: obowiązkowy wymiar zajęć

dydaktycznych ustalony w godzinach obliczeniowych prowadzonych w formie

wykładów, ćwiczeń, lektoratów języków obcych, seminariów licencjackich i

magisterskich, zajęć z wychowania fizycznego; prowadzenie egzaminów i zaliczeń;

prowadzenie i recenzowanie prac dyplomowych; konsultacje ze studentami; opiekę

i kierownictwo nad praktykami zawodowymi; udział w pracach komisji

rekrutacyjnych; inne zlecone przez dziekana, niezbędne do prawidłowego

funkcjonowania procesu dydaktycznego. Do łączących strony umów o pracę

zostały sporządzone (w różnych datach) aneksy (Aneks numer 1), w których

zawarto zapis, iż prawa autorskie do utworu pracowniczego przysługują

pracownikowi.

W okresie obowiązywania umów o pracę strony zawarły również umowy o

przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworów dydaktycznych. Na ich

podstawie […] byli zobowiązani osobiście do wykonania utworu dydaktycznego w

3

postaci - wygłoszenia wykładu, opracowania i utrwalenia programu zajęć,

opracowanie i utrwalanie tematów, zadań i sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów

itp., a dalej do przeniesienia na uczelnię, w sposób określony w umowie,

przysługujących do utworu dydaktycznego praw majątkowych. Za wykonanie

utworu i przeniesienie autorskich praw majątkowych uczelnia zobowiązała się

zapłacić autorowi honorarium w wysokości ustalonej jako iloczyn ilości godzin, prac,

recenzji, egzaminowanych i stawki ustalonej dla tego rodzaju utworów. Z chwilą

odbioru części utworu uczelnia nabywała na okres jednego roku służące w

stosunku do nich autorskie prawa majątkowe. Autor udzielał jednocześnie uczelni

licencji na zwielokrotnienie utworu, wprowadzenie egzemplarzy utworu do obrotu,

publiczne odtwarzanie, nadanie za pomocą wizji lub fonii, za które przysługiwało

dodatkowe honorarium w wysokości 20% uzyskanych wpływów.

Sąd pierwszej ustalił także, że wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli

akademickich składało się honorarium z tytułu przeniesienia autorskich praw

majątkowych do utworu naukowego, honorarium z tytułu przeniesienia autorskich

praw majątkowych do utworu dydaktycznego: przygotowanie i wygłoszenie

wykładów oraz opracowanie zajęć dydaktycznych, a także z pozostałej części

wynagrodzenia za pracę dydaktyczną i organizacyjną nieobjętą ochroną wynikającą

z prawa autorskiego.

Dodatkowo Sąd Okręgowy ustalił, że w momencie zawierania umów

pomiędzy stronami ustalano ogólną wysokość wynagrodzenia, a następnie

odpowiednie służby pracownicze przyporządkowywały je odrębnie do umów o

pracę i do umów o przeniesienie autorskich praw do utworu dydaktycznego.

Ostatecznie, tak przedstawioną propozycję akceptował rektor. W okresie od dnia 6

stycznia 2010 r. do dnia 30 kwietnia 2010 r. u płatnika przeprowadzono kontrolę w

zakresie, między innymi, prawidłowości i rzetelności obliczania, potrącania i

opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, w rezultacie której wydano

zaskarżone decyzje.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy przyjął, że analiza treści

łączących strony umów o pracę, będących przedmiotem badania, prowadzi do

stwierdzenia, że nie stanowią one ani polepszenia, ani pogorszenia stanu

zainteresowanych w stosunku do stanu, jaki mogliby oni uzyskać przez

4

zastosowanie zasad wynikających z art. 12 ust. 1 ustawy o prawach autorskich i

prawach pokrewnych. Określone umowami utwory zostały stworzone w ramach

zajęć dydaktycznych, np. wykładów, co mieści się w granicach pensum, źródłem

uprawnień pracodawcy do tych utworów jest więc ustawowo określona

konsekwencja stosunku pracy. Umowy bazują na polach eksploatacji obejmujących

pracownicze obowiązki wynikające z treści umów o pracę i w swej istocie nie

stanowią o dającej się zauważyć odrębności uregulowania w stosunku do

przewidzianego ustawą. Przeciwnie, należy zauważyć ich duże podobieństwo i

jednocześnie potwierdzić istnienie u stron umowy o przeniesienie autorskich praw

majątkowych jednoznacznego zamiaru określenia stanu prawnego wynikającego z

ustawy umownie, a takie działanie nie może być zaakceptowane i musi być

ocenione jako zmierzające do obejścia prawa.

W rezultacie, mając na uwadze pogląd prawny wyrażony w uchwale Sądu

Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., III UZP 4/11 oraz rozstrzygnięcie Sądu

Apelacyjnego w Rzeszowie w sprawie III AUa 563/11, Sąd Okręgowy uznał, że

wynikające z umowy o przeniesie autorskich praw majątkowych wynagrodzenie

wchodzi w skład przychodu z tytułu zatrudnienia w ramach stosunku pracy w

rozumieniu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, określających

podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i

chorobowe.

Sąd Apelacyjny - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 17

lipca 2014 r. oddalił apelację wniesioną przez odwołującą się Wyższą Szkołę Prawa

i Administracji od opisanego wyżej wyroku Sądu pierwszej instancji.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy przeprowadził wystarczające

postępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia istotnych w sprawie okoliczności, tj.

czy wynagrodzenie pracowników naukowo - dydaktycznych z tytułu nabycia przez

pracodawcę autorskich praw majątkowych stanowi podstawę wymiaru składek na

ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, a dowody ocenił w ramach swobodnej oceny

dowodów wynikającej z art. 233 § 1 k.p.c. i nie przekraczając jej granic. Stan

faktyczny sprawy nie był zresztą kwestionowany przez strony postępowania, w

związku z czym Sąd Apelacyjny zaakceptował go.

5

Sąd drugiej instancji stwierdził ponadto, że apelacja odwołującej się została

oparta na trzech zarzutach dotyczących: wadliwego ustalenia przez Sąd Okręgowy,

że wydawanie zaświadczeń o niezaleganiu z płatnościami wobec ZUS oraz

ustalenia poprzedniej kontroli nie mają żadnego znaczenia dla rozpoznawanej

sprawy, braku rozważenia treści aneksów do umów o pracę zawartych pomiędzy

zainteresowanymi a odwołującą się oraz pominięcia przy ustalaniu stanu

faktycznego zaufania obywateli i innych podmiotów do organów Państwa.

Odnosząc się do pierwszego z podniesionych zarzutów, Sąd Apelacyjny w

całości podzielił stanowisko przedstawione w uzasadnieniu wyroku wydanego w

sprawie III AUa 563/11, że przywoływane przez Wyższą Szkołę Prawa i

Administracji zaświadczenia „potwierdzały (…) jedynie stan wiedzy o zapisach

zawartych w zasobach informatycznych ubezpieczyciela i nie stanowiły ostatecznie

wiążących go decyzji”. Uzupełniająco Sąd Apelacyjny przywołał też wielokrotnie

prezentowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (m.in. w wyroku z dnia 8

października 2009 r., II UK 52/09) oraz sądów powszechnych pogląd, że

zaświadczenie o niezaleganiu w opłacaniu składek nie jest decyzją, nie rozstrzyga

żadnej kwestii co do jej istoty, nie tworzy, nie uchyla i nie zmienia istniejących

stosunków prawnych i ma jedynie potwierdzać stan rzeczy na podstawie

posiadanych przez organ rentowy danych.

Sąd Apelacyjny uznał również, że z tych samych przyczyn na ocenę

zasadności apelacji nie ma wpływu zarzut nadużycia przez organ rentowy zasady

zaufania obywateli i innych podmiotów do państwa.

Odnosząc się natomiast do podnoszonego w uzasadnieniu apelacji zarzutu,

że sytuacja prawna zainteresowanych nie odpowiada stanowi faktycznemu

opisanemu w tezie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., III UZP

4/11, a to z tego względu, że w ich przypadku skorzystano z prawnie dopuszczalnej

możliwości przeniesienia na pracownika autorskich praw majątkowych na

podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i

prawach pokrewnych, Sąd drugiej instancji stwierdził, iż całościowa analiza

zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonana tak przez Sądy obu

instancji, „uwzględniająca w szczególności logikę okoliczności towarzyszących

zawieraniu przez wnioskodawczynię z zainteresowanymi umów o przeniesieniu

6

autorskich praw majątkowych na pracowników”, musiała prowadzić do wniosku, że

celem tych czynności było uzyskanie możliwości przeniesienia, przez aneksy do

umów, ponownie na pracodawcę autorskich praw majątkowych, a zatem uzyskanie

skutku ustawowego wynikającego wprost z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego

1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W opinii Sądu Apelacyjnego,

takie działanie odwołującej się, choć niewątpliwie racjonalne, bo mające na celu

uzyskanie zmniejszenia obciążenia finansowego z tytułu składek na ubezpieczenia

społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy, nie mogło jednak zostać zaakceptowane i

musiało być ocenione jako mające na celu obejście prawa. To prowadziło zaś do

stwierdzenia nieważności zawartych umów o przeniesienie autorskich praw

majątkowych na pracodawcę.

Uwzględniając powyższą argumentację, Sąd Apelacyjny stwierdził, że

wynagrodzenie za pracę zainteresowanych z tytułu przeniesienia na pracodawcę

praw autorskich do utworu stworzonego w ramach stosunku pracy, stanowiło

podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i

chorobowe, zgodnie z art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 pkt

1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych.

Odwołująca się Wyższa Szkoła Prawa i Administracji wniosła skargę

kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 17 lipca 2014 r., zaskarżając ten

wyrok w całości i zarzucając mu rażące naruszenie przepisów prawa materialnego

oraz postępowania cywilnego, mające wpływ na treść wyroku, „polegające na

rażącym naruszeniu”:

1. przepisów prawa materialnego tj. ;

a) art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 4 pkt 9, art. 11 ust. 1 i art.

12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych oraz w związku z art. 12 ust. 1 i art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 4

lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, przez przyjęcie, że

wynagrodzenie za pracę z tytułu nabycia przez pracodawcę autorskich praw

majątkowych do utworu stworzonego przez pracownika w wyniku

wykonywania jego obowiązków stanowi podstawę wymiaru składek na

7

ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i chorobowe określone w

ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych ;

b) art. 12 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o

prawie autorskim i prawach pokrewnych, przez przyjęcie, że zawarcie

umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu

dydaktycznego pomiędzy pracodawcą - uczelnią a pracownikiem naukowym

może być potraktowane jako obejście prawa, w sytuacji gdy przepis art. 12

ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach

pokrewnych przewiduje, że pracodawca nabywa z mocy prawa autorskie

prawa majątkowe do utworu, jeśli ustawa lub umowa stron nie stanowią

inaczej,

c) art. 12 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o

prawie autorskim i prawach pokrewnych, przez przyjęcie, że postanowienia

umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych do utworu

dydaktycznego zawartej pomiędzy pracodawcą - uczelnią a pracownikiem

nie mogą być mniej korzystne od regulacji wynikających z art. 12 ustawy z

dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, bez

wskazania w tym zakresie uzasadnienia prawnego oraz zakresu korzyści

stron umowy,

d) art. 58 § 1 k.c., przez przyjęcie, że umowy o przeniesienie autorskich praw

majątkowych pomiędzy pracodawcą - uczelnią a pracownikiem naukowym

są nieważne jako umowy mające na celu obejście prawa, gdyż (jak

przyjmuje Sąd) dążyły do ustalenia w umowie stanu prawnego wynikającego

z ustawy, w sytuacji gdy przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r.

ma charakter dyspozytywny i pozostawia im pełną swobodę w zakresie

regulacji praw do utworu,

e) art. 3531

k.c., przez brak uwzględnienia, że strony umowy o przeniesienie

autorskich praw majątkowych do utworu dydaktycznego miały swobodę w

ułożeniu stosunku zobowiązaniowego według swojego uznania, w sytuacji

gdy jego treść i cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku,

ustawie ani też zasadom współżycia społecznego,

8

2. przepisów prawa procesowego, mające wpływ na treść wyroku,

polegające na obrazie:

a) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art, 328 § 2 k.p.c., przez brak

wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego sprawy, a w

szczególności brak rozważenia, że sytuacja prawna zainteresowanych nie

odpowiada stanowi faktycznemu opisanemu w tezie uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2013 r., w sytuacji gdy w aktach sprawy

zalegają aneksy do umów o pracę, w których w przypadku zainteresowanych

skorzystano z prawnie dopuszczalnej możliwości przeniesienia na

pracownika autorskich praw majątkowych na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy

z dnia 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych;

b) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. oraz art. 328 k.p.c., przez

pominięcie jako dowodów w sprawie dokumentów zalegających w aktach

sprawy, tj. aneksów do umowy o pracę zawartych pomiędzy

zainteresowanymi a wnioskodawczynią;

c) art. 233 k.p.c. w związku z art. 328 k.p.c., przez brak wszechstronnego

rozważenia materiału dowodowego sprawy, a w szczególności brak

wnikliwego rozważenia faktu wcześniejszego potwierdzenia przez organ

rentowy prawidłowości działań płatnika przez brak stwierdzenia uchybień we

wcześniejszym protokole kontrolnym oraz przez wydawanie zaświadczeń o

niezaleganiu w opłacaniu składek ubezpieczeniowych;

d) art. 244 k.p.c. w związku z art. 252 k.p.c., przez przyjęcie, że dokumenty

urzędowe w postaci protokołu kontroli i zaświadczenia o niezaleganiu z

opłacaniem składek ubezpieczeniowych potwierdzają jedynie stan wiedzy

organu rentowego o zapisach zawartych w zasobach informatycznych

ubezpieczyciela i nie stanowią wiążącej decyzji oraz nie wywołują żadnych

skutków prawnych.

Powołując się na tak sformułowane zarzuty i ich uzasadnienie skarżąca

wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

9

Oceniana skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Odnosząc się w pierwszej kolejności do sformułowanych w skardze zarzutów

naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), Sąd Najwyższy

stwierdza, że większość z nich dotyczy art. 233 § 1 k.p.c., którego naruszenie,

zdaniem skarżącej, miało polegać na braku wszechstronnego rozważenia materiału

dowodowego bądź na pominięciu części materiału dowodowego. Tak

skonstruowane i uzasadnione zarzuty naruszenia przepisów postępowania są

jednakże niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym. Nie pozwala bowiem na

ich uwzględnienie, a nawet na rozważanie przez Sąd Najwyższy ich zasadności,

jednoznaczna treść art. 3983

§ 3 k.p.c., zgodnie z którym podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

Ugruntowana wykładnia art. 3983

§ 3 k.p.c. prowadzi zaś do wniosku, że chociaż

nie wskazuje on żadnego konkretnego przepisu prawa procesowego, którego nie

można powołać w ramach procesowej podstawy skargi kasacyjnej, to jednak

łatwość identyfikacji zarzutów jako dotyczących „ustalenia faktów lub oceny

dowodów” nie pozwala na rozważanie naruszeń przepisów odnoszących się bezpo-

średnio do sfery faktów, a takim przepisem jest bez wątpienia art. 233 k.p.c,

albowiem określa on kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów (por. m.in.

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 października 2010 r., II PK 96/10, LEX nr

687025, z dnia 24 listopada 2010 r., I UK 128/10, LEX nr 707405, czy też z dnia 24

listopada 2010 r., I PK 107/10, LEX nr 737366). Dlatego podnoszone w skardze

kasacyjnej pozwanego zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie mogą być

rozpatrywane przez Sąd Najwyższy. Wprawdzie w ocenianej skardze kasacyjnej

zarzuty te są połączone z zarzutami równoczesnego naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. i

art. 382 k.p.c., jednakże sposób ich sformułowania jednoznacznie wskazuje, że

skarżąca w istocie kwestionuje w nich poczynione przez Sąd drugiej instancji

ustalenia faktyczne, a zwłaszcza dokonaną przez ten Sąd ocenę dowodów. W

odniesieniu do tych zarzutów podkreślić zresztą wypada i to, że ograniczenie się

przez skarżącą do wskazania jako naruszonego art. 328 § 2 k.p.c., bez

równoczesnego powołania przepisu regulującego postępowanie apelacyjne stanowi

istotną wadę, skoro wymieniony przepis reguluje co do zasady reguły postępowania

10

pierwszoinstancyjnego, a skarga kasacyjna jest przecież kierowana przeciwko

rozstrzygnięciu Sądu drugiej instancji. Ponadto, wypada zauważyć, że naruszenie

przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. (którego

skarżąca nie powołuje) może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi

kasacyjnej tylko wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada

wszystkich koniecznych elementów konstrukcyjnych, bądź zawiera tak kardynalne

braki, które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną (por. pośród wielu wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX nr 190753). Sąd

Najwyższy stwierdza natomiast, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku takich bra-

ków na pewno nie zawiera. Podobnie nie może odnieść skutku zarzut naruszenia

art. 382 k.p.c. W myśl tego przepisu sąd drugiej instancji orzeka na podstawie

materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu

apelacyjnym. Ma on zatem charakter ogólnej dyrektywy określającej istotę

postępowania apelacyjnego jako kontynuację merytorycznego rozpoznania sprawy.

Może zaś stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli skarżący

wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie pominął cześć zebranego materiału

oraz że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. postanowienia Sądu

Najwyższego: z dnia 6 stycznia 1999 r., II CKN 100/98, OSNC 1999 nr 9, poz. 146 i

z dnia 7 lipca 1999 r., I CKN 504/99, OSNC 2000 nr 1, poz. 17 oraz wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 22 lutego 2007 r., III CSK 337/06, LEX nr 274217; z dnia 9

czerwca 2005 r., III CK 674/04, LEX nr 180851; z dnia 12 czerwca 2013 r., II CSK

634/12, LEX nr 1363015). Materiałem zebranym w rozumieniu art. 382 k.p.c. są

twierdzenia, wnioski i zarzuty stron oraz przeprowadzone dowody. Skarżąca opiera

zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. właśnie na pominięciu przez Sąd Apelacyjny

części materiału dowodowego, a konkretnie aneksów do umów o pracę zawartych

pomiędzy nią a zainteresowanymi. Sąd Najwyższy stwierdza jednakże, iż wbrew

temu zarzutowi, Sąd drugiej instancji rozważył całość zebranego w sprawie

materiału dowodowego, w tym również wymienione przez skarżącą aneksy do

umów o pracę. Co więcej, właśnie analiza treści owych aneksów w powiązaniu z

treścią umów o przeniesienie na skarżącą autorskich praw majątkowych do

utworów dydaktycznych doprowadziła do przyjęcia przez Sąd Apelacyjny poglądu,

że jako zmierzające do obejścia prawa są one nieważne.

11

Nie jest uzasadniony także zarzut naruszenia art. 244 k.p.c. w związku z art.

252 k.p.c., które skarżąca wiąże z przyjętą przez Sąd drugiej instancji oceną

zaświadczenia o niezaleganiu z opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne

jako dokumentu urzędowego. Trzeba bowiem zauważyć, że art. 244 § 1 k.p.c.

określa jedynie wynikające z treści dokumentu urzędowego skutki powstające w

płaszczyźnie dowodowej, a zatem zarzut jego pominięcia przez Sąd drugiej

instancji jako dowodu mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bez

powiązania tego zarzutu z naruszeniem art. 382 k.p.c. (czego skarżąca w ramach

tego zarzutu nie czyni) nie może być skutecznie poddany kontroli kasacyjnej.

Ponadto, wypada przypomnieć, że dokumenty urzędowe korzystają z domniemania

prawdziwości tylko tego, co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Przepis art.

244 § 1 k.p.c. normuje bowiem formalną moc dowodową dokumentu urzędowego i

nakazuje traktować jako udowodnioną jedynie jego treść. Materialna moc

dowodowa dokumentu urzędowego i jego znaczenie dla wyniku postępowania są

zaś przedmiotem oceny według zasad przewidzianych w art. 233 k.p.c. (por. wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 5 września 2008 r., I CSK 117/08, LEX nr 465904; z

dnia 24 lutego 2006 r., II CSK 136/05, LEX nr 200973 oraz z dnia 13 stycznia

2010 r., II CSK 372/09, LEX nr 577688). Dlatego też wymaga podkreślenia, iż

zaświadczenie jest aktem wiedzy, a nie woli organu i nie ma charakteru

prawotwórczego ani charakteru interpretacyjnego (np. wykładni przepisów prawa).

Zaświadczenie nie rozstrzyga żadnej sprawy, nie tworzy nowej sytuacji prawnej ani

nie kształtuje bezpośrednio stosunku prawnego. Organ potwierdza zaświadczeniem

jedynie istnienie określonego stanu w oparciu o posiadane już dane. W

przeciwieństwie do decyzji administracyjnej, zważywszy na jego charakter i funkcje,

zaświadczenie nie wiąże organu i może być zawsze uchylone lub zmienione, w

sytuacji gdy dojdzie do zmiany faktów lub stanu prawnego. Nie posiada więc ono

waloru res iudicata, albowiem wraz ze zmianą faktów lub stanu prawnego staje się

nieaktualne, co umożliwia wydanie nowego zaświadczenia odpowiadającego

aktualnemu stanowi prawnemu lub faktycznemu, bez uprzedniego korygowania czy

unieważnienia zaświadczenia pierwotnie wydanego. Wartość zaświadczenia należy

więc oceniać w kategoriach wyrażania prawdy obiektywnej co do faktów lub prawa,

co oznacza, że można zanegować jego wartość, wykazując, że potwierdza ono

12

stan niezgodny z rzeczywistym stanem rzeczy. Nie może być ono jednocześnie - w

przeciwieństwie do aktu administracyjnego - oceniane w kategoriach ważności

rozstrzygnięcia organu. Dlatego też Sąd Najwyższy podziela pogląd Sądu

Apelacyjnego, iż wydane skarżącej zaświadczenie o niezaleganiu z opłatą składek

na ubezpieczenia potwierdzało jedynie stan wiedzy organu rentowego (istniejący w

dacie wydania zaświadczenia) o zapisach zawartych w zasobach informatycznych

ubezpieczyciela. Nie można też zapominać, że dane te w znacznej części wynikają

ze stosownych informacji (raportów) dostarczanych przez płatnika składek i z nimi

właśnie są porównywane.

Ustosunkowując się natomiast do zarzutów sformułowanych w ramach

pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), Sąd Najwyższy

stwierdza, że kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie ma ocena prawna Sądu

drugiej instancji, iż umowy zawarte przez skarżącą (pracodawcę) z

zainteresowanymi (pracownikami) wprowadzające do umów o pracę postanowienia

o przeniesieniu na pracownika autorskich praw majątkowych (aneksy do umów o

pracę) oraz umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych na pracodawcę

(płatnika) są nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c., gdyż miały na celu obejście prawa.

Sąd drugiej instancji, uzasadniając swoje stanowisko, stwierdził bowiem –

aprobując w tym zakresie ocenę dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, że anali-

za treści umów będących przedmiotem badania w sprawie (aneksu numer 1 do

umowy o pracę, jak i umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych)

uprawnia do stwierdzenia, że nie stanowią one ani sytuacji pogorszenia, ani

polepszenia stanu posiadania zainteresowanych w stosunku do stanu, który

mogliby oni uzyskać przez zastosowanie ogólnych zasad określonych w art. 12 ust.

1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Umowy

te bazują bowiem na polach eksploatacji obejmujących pracownicze obowiązki

wynikające z treści umowy o pracę i w swej istocie nie stanowią o dającej się

zauważyć odrębności uregulowania w stosunku do przewidzianego ustawą.

Przeciwnie, należy zauważyć oraz podkreślić ich duże podobieństwo i jednocześnie

potwierdzić istnienie u stron zawierających aneks i umowy o przeniesienie praw

autorskich majątkowych dość jednoznacznego zamiaru określenia stanu prawnego

wynikającego z mocy ustawy umownie. Takie działanie nie może zostać

13

zaakceptowane i musi być ocenione jako mające na celu obejście prawa. Skutkiem

powyższej oceny jest stwierdzenie nieważności zawartych umów w zakresie

obejmującym aneksy numer 1 oraz umów o przeniesienie autorskich praw

majątkowych, przy zastosowaniu art. 58 § 1 k.c.

Sąd Najwyższy podziela tę ocenę, uznając przy tym, że jest ona efektem

dokonanej przez Sąd drugiej instancji oceny dowodów, stanowiącej etap ustalania

stanu faktycznego, który ma wiążący charakter w postępowaniu kasacyjnym (art.

39813

§ 2 k.p.c.). Uznaje też, że czynności prawne podejmowane przez skarżącą

oraz zainteresowanych w postaci zawierania umów o przeniesienie autorskich praw

majątkowych, poprzedzone uprzednim bardzo ogólnie sformułowanym aneksem

numer 1 do umów o pracę, zmierzały w swojej istocie do takiego ukształtowania ich

treści, która z punktu widzenia formalnego nie sprzeciwiała się ustawie (umowy te

miały bowiem stanowić realizację prawnej możliwości odmiennego kształtowania

stosunku prawnego opisaną w art. 12 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i o prawach

pokrewnych). Jednak w znaczeniu materialnym (w rzeczywistości przez brak

jakiejkolwiek istotnej zmiany wobec prawnych możliwości przewidzianych jako

zasada w art. 12 ust. 1 powołanej ustawy) owe czynności zmierzały do

zrealizowania celu zakazanego przez ustawę, polegającego na uchyleniu się przez

skarżącą od przewidzianego w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych

obowiązku obliczenia i odprowadzenia składek na ubezpieczenia społeczne

również od wynagrodzenia za pracę z tytułu nabycia przez pracodawcę autorskich

praw majątkowych do utworu stworzonego przez pracownika w wyniku

wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Sformułowany w ocenianej skardze

kasacyjnej zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. nie jest zatem uzasadniony.

Nie jest uzasadniony również zarzut naruszenia art. 3531

k.c. Z zasady

swobody umów wyrażonej w art. 3531

k.c. wynika wprawdzie, że strony mogą

kształtować stosunek prawny według własnej woli, jednak zgodnie z przepisami

bezwzględnie obowiązującymi, właściwością stosunku prawnego i zasadami

współżycia społecznego. Granice swobody umów odnoszą się nie tylko do treści

umowy, ale również do celu stosunku prawnego kształtowanego przez strony.

Zasada swobody umów musi być więc szanowana, ale jej obowiązywanie może

zostać wyłączone w sytuacjach niewątpliwego stwierdzenia okoliczności takich, jak

14

naruszenie właściwości stosunku prawnego, naruszenie bezwzględnie

obowiązujących przepisów prawa, naruszenie zasad współżycia społecznego. Z

zasady swobody umów wynika zatem również zakaz zawierania umów, których

celem jest obejście prawa.

Wyeliminowanie zakwestionowanych przez Sąd drugiej instancji umów

zawieranych przez skarżącą z zainteresowanymi (aneksu numer 1 do umowy o

pracę i umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych na pracodawcę) z

obrotu prawnego powoduje z kolei, że stosunki prawne między skarżącą a

zainteresowanymi wynikające z praw autorskich regulują odpowiednie przepisy

ustawy z dnia 14 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W

konsekwencji wynagrodzenie wypłacone pracownikom skarżącej, objęte

nieważnymi umowami, jest wynagrodzeniem za pracę z tytułu nabycia przez

pracodawcę z mocy prawa autorskich praw majątkowych do utworu stworzonego

przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy. Co do

tego rodzaju wynagrodzenia wypowiedział się zaś Sąd Najwyższy w uchwale z dnia

14 lutego 2012 r., III UZP 4/11 (OSNP 2012 nr 15-16, poz. 198), uznając, że

stanowi ono podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe,

wypadkowe i chorobowe określone w art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1,

art. 4 pkt 9, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych. Uzasadniając ten pogląd, Sąd Najwyższy

wyjaśnił, między innymi, że stosownie do art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego

1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jeżeli ustawa lub umowa o

pracę nie stanowią inaczej, pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w

wykonywaniu obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu

autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i

zgodnego zamiaru stron. W granicach w ustawie określonych, z mocy prawa

(cessio legis) podmiotem, który nabywa autorskie prawa majątkowe do utworu

stworzonego przez pracownika, jest pracodawca. Jeżeli zatem określone utwory

zostały stworzone w ramach zajęć dydaktycznych np. wykładów wykonywanych

przez pracownika wyższej uczelni (pensum), to źródłem uprawnień pracodawcy do

tych utworów jest ustawowo określona konsekwencja (skutek prawny na zasadzie

cessio legis) stosunku pracy. Bezprzedmiotowe jest w tej sytuacji zawieranie

15

osobnej umowy o przeniesienie na pracodawcę uprawnienia, które on już posiada;

nie ma podstawy (causa), odrębnej od stosunku pracy, uprawnienie pracownika do

wynagrodzenia. Ma (zatem) rację Sąd Apelacyjny w tezie, że wynagrodzenie z

umowy o pracę obejmuje przejście we wskazanym trybie praw na pracodawcę.

Jeżeli pracodawca uzyskuje potrzebne (użyteczne) dla niego prawa do utworu

stworzonego przez pracownika z mocy prawa, to bezprzedmiotowa staje się

dotycząca takiego samego rezultatu umowa, nazwana, tak jak w rozpatrywanej

sprawie umową o przeniesienie autorskich praw majątkowych. Sąd Najwyższy

zauważył ponadto, że to co wyżej podniesiono w odniesieniu do określenia statusu

utworów pracowniczych, ukształtowanych co do zasady w art. 12 ustawy o prawie

autorskim, odnosi się odpowiednio także do praw autorskich do pracowniczych

utworów naukowych, których status - na zasadzie lex specialis - został uregulowany

w art. 14 ustawy o prawie autorskim. Nie rozwijając problematyki tego przepisu (…)

można zauważyć, że w odniesieniu do zajęć (utworów) dydaktycznych, które

odpowiadałyby warunkom utworu naukowego nabycie praw autorskich przez

uczelnię („Instytucję naukową”), chociaż w zakresie węższym niż to przewiduje art.

12 ustawy o prawie autorskim, przecież także na podstawie cessio legis obejmuje

wcale niemały zakres praw, skoro chodzi tu o prawo pierwszego opublikowania

utworu naukowego stworzonego przez pracownika, a przede wszystkim o prawo

„korzystania z materiału naukowego zawartego w utworze”. Zaliczenie zatem nawet

którejś z form dydaktyki do kategorii utworów naukowych nie pozbawiałoby uczelni

prawa do korzystania z nich bez dodatkowego wynagrodzenia. Jeżeli (…)

uzyskanie przez pracodawcę określonych praw majątkowych do utworu

stworzonego przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku

pracy opiera się, jako na swej przyczynie (causa), wyłącznie na umowie o pracę, to

wynikające z tej umowy wynagrodzenie za pracę obejmuje także prawa uzyskane

przez pracodawcę. Wynagrodzenie to wchodzi w skład przychodu z tytułu

zatrudnienia w ramach stosunku pracy w rozumieniu przepisów określających

podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, wypadkowe i

chorobowe (art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 4 pkt 9, art. 11 ust. 1 i

art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Co szczególnie istotne,

w uzasadnieniu powołanej uchwały Sąd Najwyższy stwierdził też, że choć art. 12

16

ustawy o prawie autorskim jest wprawdzie przepisem względnie obowiązującym,

stwarzającym stronom stosunku pracy możliwość ustalenia umową innych

konsekwencji prawnych od tych, które określa przepis („jeżeli umowa o pracę nie

stanowi inaczej”), to przecież w rozpatrywanej sytuacji strony w umowie o pracę nie

zmieniły skutku ustawowego. Przeniesienie praw do utworu osobną umową do-

konane tylko po to, ażeby sytuację wynikającą z mocy prawa określić tak samo, tyle

tylko, że umownie, może być oceniane pod kątem obejścia prawa.

Sąd Najwyższy w obecnym składzie w pełni podziela poglądy prawne

zaprezentowane w powołanej uchwale. Przyjmuje w związku z tym, że skuteczne

uznanie przez Sąd Apelacyjny umów zawieranych przez skarżącą z

zainteresowanymi (aneksu numer 1 do umowy o pracę i umowy o przeniesienie

autorskich praw majątkowych na pracodawcę) za nieważne – jako mających na

celu obejście prawa (art. 58 § 1 k.c.) – musi powodować, iż nieuzasadnione są

pozostające w sprzeczności z tymi poglądami sformułowane przez skarżącą

zarzuty naruszenia art. 12 ust. 1 w związku z art. 14 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego

1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a także korespondujący z nimi

zarzut naruszenia art. 18 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 4 pkt 9, art. 11

ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści

art. 39814

k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.