Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 listopada 2015 r.

IV CSK 11/15

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 11/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 listopada 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w S.

(poprzednio MK. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością )

przeciwko Gminie Miasta U.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 19 listopada 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 31 lipca 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony pozwanej

na rzecz strony powodowej kwotę 3600,- (trzy tysiące sześćset)

złotych z tytułu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 31 października 2011 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił

powództwo M. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o zapłatę od pozwanej

Gminy Miasto U. kwoty 7 082 217 złotych ze względu na uchylenie się powoda od

oświadczenia woli na skutek błędu co do zakupu nieruchomości od pozwanej.

Oddalenie powództwa nastąpiło, ponieważ Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się

wystąpienia po stronie składającego wadliwe oświadczenie przesłanki istotności

błędu, a więc nie mógł zostać skutecznie zastosowany art. 84 § 2 k.c. W wyniku

rozpoznania apelacji powódki Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 18 kwietnia 2012 r.

oddalił tę apelację. Stwierdził w uzasadnieniu, że wprawdzie błąd powódki był

obiektywnie istotny, przez co istniały podstawy do uznania, iż umowa sprzedaży

nieruchomości była nieważna w wyniku uchylenia się przez powoda od skutków

oświadczenia woli, zgodnie z art. 84 i art. 88 k.c., jednak powództwo nie mogło być

uwzględnione z uwagi na jego przedwczesność, będącą wynikiem braku

jednoczesnego żądania przez powoda stwierdzenia nieważności umowy i zwrotu

ceny.

Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powódki, Sąd Najwyższy wyrokiem

z dnia 24 kwietnia 2013 r. uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę

do ponownego rozpoznania z uzasadnieniem, że błędny był pogląd tego Sądu

co do możliwości uwzględnienia powództwa jedynie w wypadku, gdyby powód

wystąpił z żądaniem o ustalenie nieważności umowy oraz o zapłatę.

Sąd Najwyższy uznał to za niepotrzebne, gdyż uchylenie się od skutków

oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu co do treści umowy sprzedaży

nieruchomości wywołuje skutki obligacyjne i rzeczowe w zakresie przeniesienia

własności.

Po ponownym rozpoznaniu apelacji powódki Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia

31 lipca 2014 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji i uwzględnił

powództwo w całości, rozstrzygając także o kosztach postępowania za instancje

sądowe i postępowanie kasacyjne. W uzasadnieniu potwierdził ustalenia faktyczne i

ocenił oświadczenie powódki w umowie sprzedaży nieruchomości przez pozwaną

Gminę jako złożone pod wpływem istotnego błędu, od skutków którego to

oświadczenia powódka się uchyliła w ustawowym terminie, niwecząc ex tunc skutki

3

obligacyjne i rzeczowe czynności prawnej dokonanej pod wpływem wady

oświadczenia woli. Efektem tego jest prawo do żądania zwrotu zapłaconej ceny

wraz z ustawowymi odsetkami, stąd uwzględnienie powództwa w rozpoznawanej

sprawie.

W skardze kasacyjnej strona pozwana zarzuciła Sądowi Apelacyjnemu

naruszenie w zaskarżonym w całości wyroku przepisów prawa materialnego,

tj. art. 84 § 2 w związku z art. 84 § 1 k.c. przez błędną wykładnię pojęcia „błędu

istotnego” i w konsekwencji zastosowanie tych przepisów na gruncie stanu

faktycznego ustalonego w sprawie, pomimo braku ku temu podstaw, w tym także

wskutek błędnej wykładni art. 3 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1, art. 6 ust. 2 pkt 1

i art. 15 ust. 2 pkt 1 i 9 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu

i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.)

oraz art. 28 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o lasach (Dz.U. Nr 101,

poz. 444 ze zm.); art. 84 § 1 i 2 k.c. przez błędną ich wykładnię wskutek uznania,

że mimo nieznajomości cech nabywanej nieruchomości, pozostającej w związku

przyczynowym z niezapoznaniem się z miejscowym planem zagospodarowania

przestrzennego wskutek niedbalstwa powoda profesjonalnie zajmującego się

rynkiem nieruchomości zachodzi po jego stronie błąd prawnie doniosły,

umożliwiający bezpodstawnie zastosowanie art. 84 § 1 i 2 k.c. Skarżąca wniosła

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną strona powodowa wniosła o oddalenie

skargi i zasądzenie kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Bezskuteczne jest zarzucanie Sądowi Apelacyjnemu, że w zaskarżonym

wyroku naruszony został art. 84 k.c. przez błędną wykładnię pojęcia błędu

istotnego na tle stanu faktycznego i zastosowanie tego przepisu,

ponieważ kwestia ta była rozważana w związku z treścią uzasadnienia wyroku

Sądu Apelacyjnego z dnia 18 kwietnia 2012 r., dotyczącego tej samej sprawy

i rozpoznaniem poprzedniej skargi kasacyjnej wyrokiem Sądu Najwyższego

z dnia 24 kwietnia 2013 r., IV CSK 600/12 (nie publ.). Zostało zatem ustalone

i ocenione prawnie, że złożenie oświadczenia woli przez powódkę nastąpiło

4

w warunkach błędu, który był istotny w rozumieniu art. 84 § 2 k.c. Ocena ta wiązała

Sąd drugiej instancji, ponownie rozpoznającym apelację (art. 39820

k.p.c.).

Wymaga natomiast rozważenia, czy na gruncie art. 84 k.c. skuteczne

było uchylenie się powódki od skutków błędu w sytuacji, w której nie zapoznała się

ona, chociaż mogła z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego,

z którego wynikało, że część nabywanej nieruchomości ma przeznaczenie

publiczne i nie może być wykorzystywana przez powódkę z wyłączeniem innych

osób. Wykazane tym samym zostało niedbalstwo powódki, która jako

podmiot profesjonalnie zajmujący się rynkiem nieruchomości musiała mieć

świadomość, że plan taki stanowi podstawowe źródło wiedzy o przeznaczeniu

nieruchomości wraz z jej otoczeniem i o możliwościach właściciela co do sposobów

zagospodarowania terenu. Powódka dowiedziałaby się z planu, jako aktu prawa

miejscowego, że część gruntu, który zamierza kupić ma stanowić powszechnie

dostępne tereny zielone i nie będzie możliwe urządzenie tam parku dla własnych

klientów. Wprawdzie z ustaleń faktycznych wynika, że w chwili nabywania

nieruchomości powódka nie miała jeszcze sprecyzowanych planów odnośnie

do wykorzystania terenu, jednak chcąc te plany zbudować winna poznać założenia,

których ważnym elementem jest plan zagospodarowania przestrzennego. Należy

zatem określić, jaki wpływ na skuteczność uchylenia się od skutków błędu przez

powódkę miało zaniechanie poznania planu.

Uznać należy, że wpływ ten nie mógł zdecydować o odmówieniu powódce

ochrony, jaką przewidują przepisy o wadach oświadczenia woli. Przede wszystkim

pracownicy pozwanej Gminy powinni byli zwrócić uwagę przedstawicielom powódki

przygotowującym ją do nabycia nieruchomości, że część sprzedawanego terenu

nie będzie służyć do swobodnego zagospodarowania przez nabywcę, gdyż

ma przeznaczenie publiczne. Udzielenie takiej informacji było niezależne

od planu zagospodarowania przestrzennego, a stanowiłoby istotne ostrzeżenie

potencjalnego nabywcy, który pod wpływem takiej informacji mógłby uznać

za wskazane zapoznanie się z planem po to, żeby szczegółowo poznać o jaką

część i jak usytuowaną chodzi, bo to musiało być ważne dla podjęcia w ogóle

decyzji o przystąpieniu do przetargu i starań o zakup nieruchomości. Oceniając

kwestię racjonalnie, można by zapytać, czy w normalnym toku czynności

5

związanych z nabywaniem jakiejś nieruchomości, jej ewentualny nabywca może

się spodziewać, że zbywca oznacza jako przedmiot przyszłej umowy sprzedaży

nieruchomość jako całość, podczas gdy jej istotnej części oferować do kupienia nie

powinien, skoro skutek nabycia własności w wyniku takiej transakcji nie będzie

odpowiadać treści art. 140 k.c., w którym istotne miejsce zajmuje swobodne

korzystanie przez właściciela z całego przedmiotu własności. Chodzi przy tym

o prawo własności, a więc najszersze w całym systemie prawnym, bezwzględne

prawo podmiotowe właściciela do rzeczy, chronione konstytucyjnie i mogące zostać

ograniczone tylko przez ustawy, społeczno-gospodarcze przeznaczenie tego prawa

i zasady współżycia społecznego, określane obecnie najczęściej zasadami

słuszności. Żadne z tych granic wyznaczających prawo własności w stanie

faktycznym i prawnym niniejszej sprawy nie wystąpiło. Przeciwnie, pozwana,

nie tylko jako właściciel sprzedający grunt, ale także jako osoba prawna samorządu

terytorialnego, darzona zaufaniem publicznym postąpiła wobec powoda nielojalnie,

będąc stroną krystalizującego się stosunku prawnego sprzedaży. Naruszyła tym

sposobem ogólne reguły prawne rządzące zobowiązaniami, w tym stosunkami

umownymi (zwłaszcza art. 56 i art. 354 k.c.).

Z przepisów prawa nie wynika, aby powodowa spółka miała obowiązek

zapoznawać się przed przystąpieniem do przetargu na zakup nieruchomości

z planem zagospodarowania przestrzennego, jeśli poznała wszystkie dokumenty

znajdujące się w pozwanej Gminie, okazywane potencjalnym nabywcom

i potrzebne do udziału w przetargu oraz następnie do zawarcia aktu notarialnego

kupna nieruchomości. W dokumentach tych nie znajdowało się nic, co mogłoby

wskazywać na tak istotne ograniczenie własności skierowanej do sprzedania

nieruchomości, że było oczywiste, iż stanowi jedną z informacji o zasadniczym

znaczeniu dla każdego nabywcy. Można zatem uznać, że w okolicznościach

sprawy zarzuty co do zaniechania określonych powinności powinno się stawiać nie

powódce, a pozwanej, która nie udzieliła rzetelnej informacji, a swym zachowaniem

bliskim umyślnemu wywołaniu błędu u powódki przez niepoinformowanie jej

o ograniczeniach wykorzystania części nieruchomości, w tym także niezwrócenie

uwagi na zapoznanie się przez nią także z planem zagospodarowania

przestrzennego spowodowała złożenie oświadczenia woli pod wpływem błędu.

6

Należy dać wiarę twierdzeniom powódki, że znając nabywany teren uważała go za

wystarczający do każdego z możliwych sposobów jego zagospodarowania

i zapoznawanie się z planem zagospodarowania przestrzennego uznała

za niekonieczne, znając teren z innych dokumentów i nie spodziewając się,

bo działając w zaufaniu do Gminy, a także znając charakter planów

zagospodarowania przestrzennego, że w tym planie może okazać się coś,

co podważałoby w ogóle sens gospodarczy przystępowania do procedury nabycia

nieruchomości. Uchylenie się w rzeczywistości przez powódkę od skutków

oświadczenia woli pod wpływem błędu wskazało na znaczenie, jakie dla dokonanej

transakcji kupna nieruchomości miało ujawnienie się rzeczywistych możliwości

zagospodarowania nieruchomości.

Tym sposobem opowiedzieć się należy za stanowiskiem, że decydujące

znaczenie dla powstania błędu prawnie doniosłego w czynności dwustronnej jaką

stanowi umowa ma zachowanie podmiotu wprowadzającego w błąd i nawet jeśli

po stronie działającego pod wpływem błędu są pewne okoliczności ten błąd

wspierające, to błądzący nie jest pozbawiony prawa do skutecznego uchylenia

się od skutków oświadczenia woli pod wpływem błędu. Jak wskazuje

się w orzecznictwie i w znacznej części doktryny, nawet wina po stronie osoby

działającej pod wpływem błędu nie niweczy skutków uchylenia się od błędnego

oświadczenia woli (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2014 r.,

I CSK 401/13, OSNC-ZD 2015, nr 3, poz. 49). Wywołanie błędu w rozumieniu

art. 84 k.c. ma miejsce przez każde zachowanie adresata oświadczenia,

które dla składającego oświadczenie skutkowało fałszywym wyobrażeniem

co do czynności prawnej, a nie ma wymagania, żeby zachowanie drugiej strony

stosunku prawnego było wyłączną przyczyną błędu; wystarczająca

jest współprzyczyna (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2000 r.,

IV CKN 144/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 60 oraz z dnia 13 grudnia 2012 r.,

V CSK 25/12, nie publ.). Wskazywane w skardze kasacyjnej orzecznictwo

o odmiennym punkcie widzenia ma za podstawę inne niż w rozpoznawanej sprawie

okoliczności faktyczne i prawne, których nie można wprost przyrównywać

do tej sprawy (zwłaszcza wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 grudnia 2012 r.,

IV CSK 204/12 i z dnia 6 czerwca 2003 r., IV CK 274/02, nie publ.).

7

Wbrew twierdzeniom skarżącej, dla wystąpienia błędu jest obojętny czas,

miejsce i inne okoliczności, w których składający oświadczenie nabiera przekonania

o błędzie, a w art. 84 k.c. żadna z przesłanek błędu nie wiąże się z jego

przyczynami, zaś jeżeli błąd został wywołany przez kontrahenta, czego przepis

wymaga, to niedbalstwo działającego pod wpływem błędu w postaci

niedostatecznego zbadania rzeczywistego stanu rzeczy taką przesłanką nie jest.

Z tych względów należało na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalić skargę

kasacyjną, rozstrzygając o kosztach postępowania na podstawie art. 98 w związku

z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.