Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 listopada 2015 r.

II CSK 692/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 692/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz

SSN Maria Szulc (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K. B.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie […]

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 listopada 2015 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 20 marca 2014 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza na rzecz Skarbu Państwa Prokuratorii Generalnej

Skarbu Państwa od powoda kwotę 1800,- (jeden tysiąc osiemset)

złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda od wyroku

Sądu Okręgowego w P., którym zostało oddalone powództwo o zasądzenie od

Skarbu Państwa zadośćuczynienia i renty za szkodę poniesioną wskutek

poszczepiennego zakażenia wirusem HBV.

Ustalił, że po urodzeniu powód został zaszczepiony w dniu 24 stycznia

1993 r. w Szpitalu Powiatowym w K. i w czasie kolejnego pobytu w tym Szpitalu z

powodu zapalenia oskrzeli stwierdzono u niego zakażenie wirusem HBV (typ B).

Rodzice powoda zostali poinformowani o chorobie syna w czasie wypisu w dniu

16 kwietnia 1993 r. Powód był kilkunastokrotnie hospitalizowany, zażywał leki,

uczęszczał na kontrole lekarskie i leczenie doprowadziło do zaniku wirusa

w organizmie, chociaż nie jest wykluczony nawrót choroby. Obecnie powód ma

20 lat, ukończył Liceum […] i rozważa podjęcie studiów. Orzeczeniem

Powiatowego Zespołu do spraw Orzekania o Niepełnosprawności w K. z dnia 19

października 2011 r. uznano go za niepełnosprawnego w stopniu lekkim.

Sąd drugiej instancji podzielił pogląd Sądu Okręgowego zarówno co do

przedawnienia roszczenia, jak i braku podstaw do zastosowania art. 5 k.c.

Odnosząc się do poglądu powoda, że z art. 442 1

§ 4 k.c. można wywieść

samodzielne roszczenie powoda po uzyskaniu przez niego pełnoletności wskazał,

że jego roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym

znajduje podstawę w prawie podmiotowym a jego podstawę prawną stanowi art.

417 § 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem 17 października 1997 r.

Artykuł 4421

§ 4 k.c. stanowi natomiast normę prawa materialnego, która reguluje

wyłącznie kwestię przedawnienia roszczenia osoby poszkodowanej nie tworząc

nowego roszczenia w rozumieniu prawa podmiotowego. Błędne jest stanowisko,

że roszczenie powoda nie istniało przed nowelizacją art. 442 k.c. ustawą z dnia

16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks Cywilny (Dz. U. Nr 80, poz. 538; dalej

ustawa zmieniająca), stąd zastosowanie miał art. 2 tej ustawy, zgodnie z którym

przepis art. 4421

k.c. ma zastosowanie do roszczeń powstałych po nowelizacji oraz

do roszczeń z czynów niedozwolonych wcześniej powstałych i nieprzedawnionych

w dniu wejścia ustawy w życie tj. 10 sierpnia 2007 r. Nie obejmuje on natomiast

3

roszczeń, które uległy przedawnieniu na podstawie regulacji wcześniej

obowiązującej. Ponieważ przedstawiciele ustawowi powoda mieli zarówno

świadomość wystąpienia szkody, jak i podmiotu odpowiedzialnego od kwietnia

1993 r., roszczenie powoda przedawniło się w kwietniu 1996 r., a gdyby bieg

przedawnienia liczyć od chwili zaistnienia zdarzenia – w kwietniu 2003 r.

Upływ terminu przedawnienia nastąpił więc przed dniem 10 sierpnia 2007 r., co

wyklucza, zgodnie z art. 2 ustawy nowelizującej, zastosowanie art. 4421

§ 4 k.c.

W ocenie Sądu drugiej instancji nie ma podstaw do zastosowania art. 5 k.c.

Wskazując na wypracowane przez judykaturę kryteria dopuszczalności powołania

się na zarzut nadużycia prawa przez podniesienie zarzutu przedawnienia

roszczenia stwierdził, że zważywszy na powzięcie wiadomości o zakażeniu w 1993

r. przez przedstawicieli ustawowych powoda nie było żadnych przeszkód do

wytoczenia powództwa w okresie 3 lat a powód nie przedstawił dowodów, które

pozwoliłyby ustalić przyczyny znacznego 16 – letniego opóźnienia liczonego od

daty upływu przedawnienia, zwłaszcza że zarówno wiek matki powoda, jak i jej

wykształcenie oraz aktywność zawodowa nie pozwalają jej uznać za osobę

nieporadną. Podniósł również okoliczność polepszenia stanu zdrowia powoda

w kolejnych latach i brak nowych dolegliwości.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił w ramach pierwszej podstawy

naruszenie art. 4421

§ 4 k.p.c. oraz art. 5 k.c. i wniósł o jego uchylenie oraz

uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 września 2013 r. i przekazanie

sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istotne zagadnienie w sprawie niniejszej związane jest z wykładnią

uregulowania intertemporalnego zawartego w art. 2 ustawy zmieniającej, której art.

1 uchylił art. 442 k.c. i dodał art. 4421

k.c. Przepis ten stanowi, że do roszczeń,

o których mowa w art. 1, powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy,

a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych,

stosuje się przepisy art. 4421

kodeksu cywilnego. Norma art. 441 1

§ 1 k.c. reguluje

ogólne zasady przedawnienia roszczeń z tytułu czynu niedozwolonego w sposób

tożsamy z uchylonym art. 442 § 1 k.c. Przepisy art. 4421

§ 2, 3 i 4 k.c. wydłużyły

natomiast termin przedawnienia roszczenia o naprawienie szkody wynikłej

4

ze zbrodni lub występku do lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez

względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie

zobowiązanej do jej naprawienia (§ 2) oraz wstrzymały upływ terminu

przedawnienia (lub jak wskazują niektórzy przedstawiciele doktryny odmiennie

w niż § 1 określiły początek biegu przedawnienia) w razie wyrządzenia szkody na

osobie stanowiąc, że nie może się ono skończyć wcześniej niż z upływem trzech lat

od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej

do jej naprawienia (§ 3), a w razie gdy poszkodowanym jest osoba małoletnia nie

może się skończyć wcześniej, niż z upływem dwóch lat od uzyskania przez nią

pełnoletności (§ 4).

Zachodzi pytanie, czy w sytuacji, gdy w świetle uchylonego art. 442 § 1 k.c.

roszczenie małoletniego o naprawienie szkody na osobie wyrządzonej czynem

niedozwolonym przedawniło się przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej

tj. dniem 10 sierpnia 2007 r. a poszkodowany uzyskał pełnoletniość po tym dniu,

zastosowanie do przedawnienia roszczenia będą miały przepisy dawne, czy art.

4421

k.c.

Wbrew twierdzeniu skarżącego wykładnia art. 2 ustawy zmieniającej była

przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego w wyrokach z dnia 10 lipca 2013 r.,

II PK 316/12 (OSNCP z 2014 r., nr 3, poz. 40), z dnia 21 października 2011 r.,

IV CSK 46/11, z dnia 14 listopada 2012 r., II PK 92/12, z dnia 25 kwietnia 2013 r.,

V CSK 239/12, z dnia 8 maja 2014 r., V CSK 322/13 i z dnia 8 października 2014 r.,

II CSK 745/13 – nie publ. Sąd Najwyższy zajął jednolite stanowisko, że roszczenie

jest przedawnione w rozumieniu art. 2, jeżeli do dnia 10 sierpnia 2007 r. nie tylko

upłynął termin 10 - ciu lat określony w art. 442 § 1 zd. 2 k.c., ale również przed tą

datą ujawniła się szkoda, gdyż wówczas zastosowanie mają przepisy

dotychczasowe, a nie art. 442 1

k.c. Wyjaśnił również, że sens regulacji zawartej

w omawianym przepisie polega na tym, że jeżeli powód do dnia 10 sierpnia 2007 r.

nie wystąpi z powództwem o naprawienie szkody spowodowanej czynem

niedozwolonym, który miał miejsce przed tą datą, to w razie gdy powództwo

zostanie zgłoszone po tej dacie, a pozwany zgłosi zarzut przedawnienia, sąd musi

ocenić, czy biorąc pod uwagę przepisy k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia

10 sierpnia 2007 r., roszczenie powoda uległo do tej daty przedawnieniu, czy też

5

termin tak liczonego przedawnienia nie upłynął. W ocenie Sądu Najwyższego

wykładnia literalna nie pozostawia żadnej wątpliwości co do treści przepisu,

a przyjęcie wykładni takiej, że nowa regulacja dotyczy każdej szkody na osobie,

która ujawniła się po wejściu w życie ustawy bez względu na to czy roszczenie

uległo przedawnieniu, chroniłoby tylko interes poszkodowanego wbrew treści art. 2,

który przyjął, że nowa regulacja nie może mieć zastosowania do odpowiedzialności

z tytułu czynów niedozwolonych, jeżeli od zdarzenia powodującego szkodę

upłynęło więcej niż 10 lat. Podkreślił nadto, że przepis jest oparty na zasadzie

bezpośredniego działania ustawy nowej i jako wyjątek od zasady stosowania prawa

dotychczasowego do stosunków prawnych powstałych przed jej wejściem w życie,

nie może być stosowany rozszerzająco.

Taka wykładnia nie budzi też wątpliwości co do zgodności z Konstytucją

Rzeczypospolitej Polskiej. W wyroku z dnia 22 stycznia 2013 r., P 46/140 (OTK - A

z 2013 r., nr 1, poz. 3, Dz. U. z 2013 r., Nr 140) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że

art. 2 ustawy zmieniającej jest zgodny z art. 2, art. 30 w zw. z 38 a także 64

Konstytucji i nie jest niezgodny z jej art. 77 ust. 1. Trybunał wyjaśnił,

że zasadniczym powodem nowelizacji kodeksu cywilnego przez wprowadzenie art.

4421

§ 4 k.c. było dążenie do zmiany sposobu liczenia przedawnienia roszczeń

osoby małoletniej o naprawienie szkody i nie było to związane z

zakwestionowaniem w wyroku z dnia 1 września 2006 r., SK 14/05 (Dz. U. Nr 164,

poz. 1166, OTK – A ZU z 2006, nr 8, poz. 97) konstytucyjności art. 442 § 1 zd. 2

k.c., bo odpowiedź ustawodawcy na ten wyrok stanowi art. 4421

§ 3 k.c. Przepisem

tym ustawodawca zróżnicował pozycję prawną osób dochodzących odszkodowania

z tytułu szkody na osobie w oparciu o to, czy nastąpiło przedawnienie roszczenia,

lecz takie jego ukształtowanie wiązało się z rozstrzygnięciem interesów

pozostających w stosunku konkurencji. Podkreślił, że odmienne rozwiązanie

doprowadziłoby do naruszenia zasady pewności prawa i bezpieczeństwa prawnego,

w tym zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, wywodzonej

również z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa. Regulacja polegająca

na poddaniu ocenie nowej ustawy jedynie części spraw, nieprzedawnionych w

rozumieniu prawa dotychczasowego jest przemyślaną i racjonalną decyzją

ustawodawcy.

6

Sąd Najwyższy orzekający w sprawie niniejszej przychyla się do poglądów

i argumentów przytoczonych w sprawach wskazanych wyżej oraz zawartych

w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Podstawa faktyczna

roszczenia rozpoznawanego przez sąd pytający w sprawie P 46/140 była tożsama

jak w sprawie niniejszej. Dodać trzeba, że zastosowana w omawianym przepisie

reguła intertemporalna nie jest nowa i pozostaje w zgodzie z dotychczasowymi

sposobami stanowienia przepisów międzyczasowych - art. XXXV p.w.k.c., art. XIX

p.w.p.o.p.c., art. XLIII p.w.k.z., art. 621 k.s.h., art. LIV p.w.k.h. Proponowana przez

skarżącego wykładnia prowadzi natomiast do wniosku, że nowa regulacja art. 442

§ 4 k.c. dotyczy każdej szkody na osobie, gdy poszkodowany jest małoletni

i uzyskał pełnoletniość po dacie wejścia w życie ustawy zmieniającej bez względu

na to, czy przed tą datą roszczenie się przedawniło. Nadaje więc on omawianej

normie sens sprzeczny z brzmieniem przepisu, a nadto taka wykładnia

prowadziłaby do zachwiania pewności prawa, bo w każdym przypadku niezależnie

od tego, czy przedstawiciele ustawowi dowiedzieliby się o szkodzie i osobie

zobowiązanej do jej naprawienia w okresie dłuższym niż trzy lata przed wejściem w

życie ustawy lub gdy wydarzenie szkodzące nastąpiłoby w czasie wcześniejszym

niż dziesięć lat od tej daty, a poszkodowany byłby małoletnim, który uzyskuje

pełnoletniość po jej wejściu w życie, nie byłoby pewności co do przedawnienia

roszczenia. Mieć też należy na uwadze, że przepis ten w celu objęcia jak

najszerszego grona poszkodowanych wprowadza wyjątek od zasady stosowania

prawa dawnego do stosunków prawnych powstałych przed wejściem ustawy

zmieniającej w życie stanowiąc, że przepisy nowe stosowane będą także do

roszczeń powstałych przed dniem wejścia ustawy w życie a jeszcze nie

przedawnionych.

Roszczenie powoda o naprawienie szkody jest jego roszczeniem niezależnie

od tego, czy w dacie jego powstania był osobą małoletnią, czy pełnoletnią. Od daty

urodzenia ma on bowiem zdolność prawną (art. 8 § 1 k.c.) i zdolność sądową

(art. 64 § 1 k.p.c.), a jedynie jego zdolność procesowa była ograniczona wymogiem

posiadania pełnej zdolności do czynności prawnych (art. 65 § 1 k.p.c.), co nie

uniemożliwiało uczestniczenia w procesie poprzez przedstawicieli ustawowych

(art. 66 k.p.c.). W sprawie nie jest kwestionowane, że przedstawiciele ustawowi

7

wiedzieli o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia już w 1993 r.

Roszczenie powoda istniało w tej dacie, a przedawnienie nastąpiło w 1996 r.

Nie zachodzi więc taka sytuacja, by szkoda ujawniła się po wejściu w życie ustawy

nowelizującej. Powołanie się przez skarżącego na to, że nie może, wskutek

działania prawa dawnego, domagać się rozpoznania sprawy przez sąd i w tym

kontekście przytoczenie uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej, nie może

odnieść skutku wobec jasnej intencji ustawodawcy jakie zdarzenia i stany prawne

mogą być poddane działaniu ustawy nowej. Nie jest słuszny argument

o pozbawieniu powoda prawa do sądu, bo prawo takie mu przysługiwało i je

wykorzystał wnosząc pozew w tej sprawie, natomiast odmowa uwzględnienia

powództwa z uwagi na przedawnienie roszczenia jest wynikiem nie tyle

zróżnicowania pozycji prawnej małoletnich omawianym przepisem

intertemporalnym, ile brakiem normy stanowiącej odpowiednik art. 4421

§ 4 k.c.

w poprzednim stanie prawnym.

Konkludując, stwierdzić trzeba, że jeżeli roszczenie poszkodowanego

małoletniego o naprawienie szkody na osobie wyrządzonej czynem niedozwolonym

uległo przedawnieniu na podstawie art. 442 k.c. przed dniem wejścia w życie

ustawy zmieniającej tj. przed dniem 10 sierpnia 2007 r., a poszkodowany uzyskał

pełnoletniość po tej dacie, do oceny upływu terminu przedawnienia nie ma

zastosowania art. 4421

§ 4 k.c. (art. 2 ustawy).

Zarzut naruszenia art. 5 k.c. skarżący wywodzi z twierdzenia,

że podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia stanowi nadużycie prawa,

skoro przed upływem terminu przedawnienia nie mógł skutecznie domagać się

naprawienia wyrządzonej mu szkody wobec braku zdolności procesowej.

Jak wielokrotnie wskazywał Sąd Najwyższy zarzut przedawnienia jest

prawem podmiotowym, jego powołanie jest działaniem w granicach prawa,

zgodnym z prawem i nie stanowi, co do zasady, nadużycia prawa podmiotowego

w rozumieniu art. 5 k.c. Jednolity jest też pogląd, że sąd może wyjątkowo nie

uwzględnić upływu terminu przedawnienia dochodzonego roszczenia, jeżeli

podniesienie przez dłużnika zarzutu przedawnienia nastąpiło w okolicznościach

objętych hipotezą art. 5 k.c., przy czym przepis ten musi być stosowany ostrożnie

i po wnikliwym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy, a ocena musi

8

uwzględniać zarówno charakter dochodzonego roszczenia, jak i przyczyny

opóźnienia oraz okres opóźnienia w aspekcie jego nie nadmierności. Stronę

podnoszącą zarzut nadużycia prawa podmiotowego obciąża obowiązek wykazania

naruszenia zasad współżycia społecznego wskutek zgłoszenia zarzutu

przedawnienia, a więc bądź okoliczności związanych z zachowaniem dłużnika bądź

okoliczności świadczących, że jej bezczynność w dochodzeniu roszczenia była

usprawiedliwiona w sposób wyjątkowy (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu

Najwyższego z dnia 17 lutego 2006 r., III CZP 84/05, OSNC z 2006 r., nr 7 - 8,

poz. 114, wyroki z dnia 7 czerwca 2000 r., III CKN 522/99, z dnia 2 kwietnia 2003 r.,

I CKN 204/01, z dnia 7 listopada 2003 r., V CK 399/02, z dnia 18 maja 2006 r.,

IV CK 367/05, z dnia 11 maja 2007 r., I CSK 48/07 - nie publ.). Za utrwalony uznać

trzeba też pogląd, że ujemne następstwa niestarannego działania strony, wobec

której został podniesiony zarzut przedawnienia, nie mogą być usuwane przez

zastosowanie art. 5 k.c.

Nie ulega wątpliwości, że jedyną przyczyną przedawnienia roszczenia

powoda była bezczynność jego przedstawicieli ustawowych. W tym zakresie skarga

nie przytacza żadnych okoliczności, które mogłyby wskazywać powody

szesnastoletniego opóźnienia i ich wyjątkowość, a wręcz przeciwnie - skarżący

wskazuje na irrelewantność tych okoliczności z punktu widzenia niniejszej sprawy.

Wskazany natomiast brak zdolności procesowej powoda w okresie przedawnienia

nie jest sam w sobie wystarczający do przyjęcia, że przez zgłoszenie zarzutu

przedawnienia zostały naruszone zasady współżycia społecznego i w tym

kontekście nietrafnie podnosi skarżący, że Sąd drugiej instancji przyłożył

nadmierną wagę do czasu opóźnienia wystąpienia z roszczeniem. Nie jest także

taką przyczyną podnoszona niekonstytucyjność art. 442 § 1 zd. 2 k.c., bo jak

podniesiono wyżej wprowadzenie art. 4421

§ 4 k.c. nie było związane z treścią

wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 14/05 - odpowiedź ustawodawcy

na ten wyrok stanowił art. 4421

§ 3 k.c. Odnosząc się do charakteru dochodzonego

roszczenia należy mieć na uwadze, że niewątpliwie powód doznał szkody

na osobie, ale nie został zakwestionowany jej rozmiar i następstwa, które w ocenie

Sądu drugiej instancji nie mogły prowadzić do uznania ich za okoliczności

wyjątkowe. Dodać trzeba, że ocena charakteru roszczenia nie może samodzielnie

9

przesądzać o zastosowaniu art. 5 k.c., jest to bowiem tylko jedna z okoliczności

podlegających rozważeniu przy ocenie zaistnienia przesłanek w nim określonych.

Zagadnienie zróżnicowania pozycji prawnej poszkodowanych małoletnich, którzy

doznali szkody na osobie, z uwagi na datę wydarzenia szkodzącego, czyli

okoliczności, na którą poszkodowany nie miał wpływu, była przedmiotem rozważań

Trybunału Konstytucyjnego w powołanym wyroku P 46/09, który między innymi

stwierdził, że każda zmiana stanu prawnego wiąże się ze zmianą ochrony prawnej

w odniesieniu do różnych grup obywateli, ale podstawowym celem art. 2 ustawy

zmieniającej było poszanowanie pewności prawa wynikającej z upływu biegu

przedawnienia i zamknięcia określonych stanów prawnych.

Ocena o zakwalifikowaniu określonej sytuacji jako szczególnie

uzasadnionego przypadku uzasadniającego zastosowanie konstrukcji nadużycia

prawa jest dokonywana przez sąd z uwzględnieniem wszystkich okoliczności

sprawy i z uwagi na jej uznaniowy charakter jest przejawem dyskrecjonalnej władzy

sądu meriti. Zważywszy na treść zarzutu i jego uzasadnienie oraz motywy Sądu

Apelacyjnego nie można jej przypisać cech dowolności uzasadniającej

uwzględnienie skargi kasacyjnej. Uwzględnienie zarzutu przedawnienia przez sąd

nie stanowi pozbawienia prawa do sądu, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej. Jak się podkreśla w doktrynie, prawo to gwarantuje

każdemu możliwość wystąpienia z roszczeniem, o którego istnieniu i o tym, czy

zachowanie innych podmiotów - pozwanego - narusza chronione interesy, orzeka

sąd, ale prawo to nie gwarantuje korzystnego wyniku sprawy.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39814

k.p.c.,

o kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygając zgodnie z art. 98 § 1, 99, 108

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i 398 21

k.p.c. oraz § 6 pkt 6 i § 13 ust. 4 pkt 2 w zw.

z § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r.,

poz. 461 ze zm.).

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.