Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 grudnia 2015 r.

I CSK 991/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 991/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSN Karol Weitz (sprawozdawca)

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa Przewozy […] Spółki z o.o. w W.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa (poprzednio

Ministrowi Infrastruktury i Rozwoju)

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 grudnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 marca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Przewozy […] Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. w

pozwie z dnia 16 sierpnia 2010 r. wniosła o zasądzenie od Skarbu Państwa -

Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej (później Ministra

Infrastruktury i Rozwoju Regionalnego, następnie Ministra Infrastruktury i Rozwoju,

a obecnie Ministra Infrastruktury i Budownictwa) kwoty 322 497 476,80 zł wraz z

ustawowymi odsetkami od dnia 24 stycznia 2010 r. do dnia zapłaty w związku ze

świadczeniem przez powódkę usług publicznych w postaci międzywojewódzkich

kolejowych przewozów pasażerskich w okresie od dnia 9 lutego 2006 r. do dnia 31

grudnia 2008 r. Wyrokiem wstępnym z dnia 11 lipca 2013 r. Sąd Okręgowy w W.

uznał roszczenie powódki za usprawiedliwione co do zasady.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 2 czerwca 2006 r. powódka zawarła

z pozwanym umowę ramową o świadczenie usług publicznych (dalej umowa

ramowa) na okres do dnia 8 lutego 2009 r., a następnie - w jej wykonaniu -

trzy umowy roczne o organizowanie, wykonywanie i dotowanie

międzywojewódzkich kolejowych przewozów pasażerskich pociągami krajowymi

realizowanych przez powódkę jako usługi publiczne, w okresach: od dnia

9 lutego 2006 r. do dnia 31 grudnia 2006 r., od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia

2007 r. i od dnia 1 stycznia do dnia 31 stycznia 2008 r. (dalej jako umowy roczne).

Podstawę zawarcia umowy ramowej oraz umów rocznych stanowiły art. 40a ust. 1-

4 oraz art. 40 ust. 4-5 i 7 w zw. z art. 40a ust. 5 ustawy z dnia 28 marca 2003 r.

o transporcie kolejowym (w wersji obowiązującej w chwili zawarcia umowy ramowej

- tekst jedn.: Dz. U. z 2007 r., Nr 16, poz. 94, dalej jako u.t.k.) oraz rozporządzenie

Rady Ministrów z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie organizowania regionalnych

przewozów pasażerskich (Dz. U. Nr 95, poz. 953, dalej jako rozporządzenie

z 2004 r.). Załącznikiem do każdej z umów rocznych był rozkład jazdy pociągów

obowiązujący w danym roku obrotowym. W każdym roku obrotowym pozwany miał

przekazać powódce dotację z tytułu wykonywania usług publicznych, ustalaną

corocznie na podstawie racjonalnie prognozowanej różnicy między kosztami

zadania wykonywanego przez powódkę a osiąganymi przez nią z tego tytułu

przychodami w danym roku obrotowym, przy czym wysokość tej dotacji nie mogła

3

przekroczyć kwoty przewidzianej na dotowanie międzywojewódzkich przewozów

pasażerskich w ustawie przyjętej na dany rok budżetowy. W zakresie

nieuregulowanym umowa ramowa odsyłała do przepisów prawa polskiego oraz

prawa wspólnotowego, w tym głównie przepisów rozporządzenia Rady (EWG)

nr 1191/69 z dnia 26 czerwca 1969 r. w sprawie działania Państw Członkowskich

dotyczącego zobowiązań związanych z pojęciem usługi publicznej w transporcie

kolejowym, drogowym i w żegludze śródlądowej (Dz. Urz. WE z 1969 r., L 156, s. 1),

zmienionego rozporządzeniami Rady nr 3572/90 z dnia 4 grudnia 1990 r. (Dz. Urz.

WE z 1990 r. L 353, s. 12) i nr 1893/91 z dnia 20 czerwca 1991 r. (Dz. Urz. WE

z 1991 r., L 169, s. 1), mającego zastosowanie w stosunku do Polski od dnia 1

maja 2004 r. (polskie wydanie Dz. Urz. UE rozdział 7, t. 1, s. 19, dalej jako

rozporządzenie nr 1191/69). Dochodzona przez powódkę kwota stanowiła różnicę

pomiędzy uzasadnionymi kosztami poniesionymi przez nią z tytułu świadczenia

usług publicznych w postaci międzywojewódzkich przewozów pasażerskich

w okresie od dnia 9 lutego 2006 r. do dnia 31 grudnia 2008 r. a przychodami z tego

tytułu w tym okresie w zakresie, w którym różnica ta nie była pokryta przez dotację

przekazywaną przez Skarb Państwa.

Oceniając umowę ramową i umowy roczne według przepisów

rozporządzenia nr 1191/69 oraz art. 4 pkt 19, art. 40a ust. 1-4 i art. 40 ust. 4-5 i 7

w zw. z art. 40a ust. 5 u.t.k. Sąd przyjął, że nie można ich oceniać w kategoriach

czysto cywilnoprawnych, gdyż nie zostały one zawarte w warunkach pełnej

swobody umów i z zachowaniem równości stron. Strony umów były na siebie

„skazane”, gdyż z jednej strony pozwany musiał zapewnić świadczenie usługi

publicznej w postaci międzywojewódzkich przewozów pasażerskich i świadczenie

to mogła zapewnić tylko powódka, a z drugiej strony powódka nie mogła

zrezygnować z realizacji tego świadczenia, wyczerpywało ono bowiem przedmiot

jej działalności. W ocenie Sądu Okręgowego umowa ramowa i umowy roczne

w rzeczywistości realizowały nie tryb umowny świadczenia usług publicznych, który

był przewidziany w przepisach art. 1 ust. 4 i art. 14 rozporządzenia nr 1191/69,

lecz tryb nakazowy określony w art. 1 ust. 5 i art. 3-13 rozporządzenia nr 1191/69.

Dotacja przewidziana dla powódki nie stanowiła w istocie wynagrodzenia za jej

usługi, a jej wysokość ustalona została z naruszeniem zasady ekwiwalentności

4

świadczeń. To, że w umowach zastrzeżono jej górną granica w wysokości

określonej przez ustawodawcę w ustawie budżetowej, było sprzeczne

z rozporządzeniem nr 1191/69. Umowa ramowa i umowy roczne zawarto w celu

realizacji ciążącego na państwie obowiązku świadczenia usług publicznych.

Zawarcie tych umów nie mogło oznaczać końca odpowiedzialności państwa za

realizację tego obowiązku. Miały one mieszany, administracyjno-cywilnoprawny

charakter. Powódce należało się takie świadczenie, które odpowiadałoby różnicy

między uzasadnionymi kosztami jej usług a wielkością jej przychodów z tego tytułu.

Świadczenie to powinno być bowiem ekwiwalentne, tj. kwota, którą miała otrzymać

powódka, powinna była odpowiadać wartości wykonanej usługi w oparciu

o uzasadnione koszty realizacji tej usługi. Nie można bowiem przyjąć, że państwo

ustala zakres zadania zlecanego przewoźnikowi, ale nie zapewnia mu przyznania

uzasadnionych kosztów.

Apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji z dnia 11 lipca 2013 r. wniósł

pozwany. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 13 marca 2014 r. zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że powództwo oddalił.

Przyjmując, że ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji w zasadniczej

i istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy części są prawidłowe, Sąd drugiej

instancji uznał, iż - w świetle argumentacji powoda przedstawionej dla

uzasadnienia jego żądania - jego podstawowym obowiązkiem było wykazanie,

że przepisy u.t.k., w oparciu o które zawarto umowę ramową i umowy roczne,

były sprzeczne z rozporządzeniem nr 1191/69 oraz że materialnoprawną podstawę

roszczenia powoda stanowią przepisy rozporządzenia nr 1191/69. Zdaniem Sądu

Apelacyjnego powód tych okoliczności nie wykazał.

Wskazując, że rozporządzenie nr 1191/69 określiło dwa tryby - nakazowy

i umowny – powierzenia przewoźnikowi wykonywania usług publicznych w zakresie

transportu kolejowego, Sąd Apelacyjny podniósł, że tylko w przypadku

zastosowania trybu nakazowego stosuje się przepisy rozporządzenia nr 1191/69

o rekompensacie przyznawanej przewoźnikowi. W świetle art. 4 pkt 19, art. 40a ust.

1-4 oraz art. 40 ust. 4-5 i 7 w zw. z art. 40a ust. 5 u.t.k. należało uznać, że przepisy

te przewidywały umowny tryb realizacji usług publicznych w zakresie transportu

5

kolejowego, do którego nie stosowało się przepisów rozporządzenia nr 1191/69

o rekompensacie należnej przewoźnikowi, z zastrzeżeniem jedynie wyjątku

przewidzianego w art. 14 ust. 4-6 rozporządzenia nr 1191/69, który nie był jednak

istotny w przedmiotowej sprawie. Na taką ocenę nie mogły mieć wpływu

podnoszone przez Sąd Okręgowy okoliczności wskazujące na specyfikę relacji

między powódką a pozwanym i podważające czysto cywilistyczny charakter umów

między tymi podmiotami. W żadnym razie okoliczności te nie świadczyły o tym,

aby pozwany nałożył na powódkę obowiązek świadczenia usług publicznych,

co kwalifikowałoby rozwiązanie przyjęte w u.t.k. do nakazowego trybu powierzania

przewoźnikowi wykonywania usług publicznych w zakresie transportu kolejowego

w ujęciu rozporządzenia nr 1191/69. Nie mogły one również podważać tego,

że rozwiązania te lokują się w ramach umownego tryby powierzania przewoźnikowi

wykonywania usług publicznych w zakresie transportu kolejowego w ujęciu

rozporządzenia nr 1191/69. Ubocznie Sąd Apelacyjny podkreślił, że według art. 1

ust. 5 rozporządzenia nr 1191/69 tryb władczy mógł mieć zastosowanie tylko

w dziedzinie miejskich, podmiejskich i regionalnych pasażerskich usług

przewozowych, podczas gdy umowy zawarte między powódką a pozwanym

dotyczyły przewozów międzywojewódzkich, które nie mieściły się w kategorii usług

w zakresie przewozów regionalnych w ujęciu art. 1 ust. 2 rozporządzenia

nr 1191/69.

Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 13 marca 2014 r. zaskarżyła powódka

w całości. W skardze kasacyjnej w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

(art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.) zarzuciła naruszenie przepisów art. 2 ust. 1-5 w zw. z art.

1 ust. 1, 2 i 5 rozporządzenia nr 1191/69 i art. 40a ust. 1, 3 i 5 w zw. z art. 40 ust. 4-

5 i 7 u.t.k. i w zw. z § 4, 6 i 7 rozporządzenia z 2004 r., art. 14 ust. 4, art. 10 ust. 1,

art. 11 ust. 1 i 2, art. 12 oraz art. 13 ust. 1-3 rozporządzenia nr 1191/69, art. 58 § 1 i

3 k.c. w zw. z art. 14 ust. 2 lit. b rozporządzenia nr 1191/69 i art. 40 ust. 4a i 4b

w zw. z art. 40a ust. 5 i w zw. z art. 4 pkt 19 u.t.k., a w ramach drugiej podstawy

kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) - naruszenie przepisów art. 378 § 1 w zw. z art.

382 i art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na tych podstawach wniosła

o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

6

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Naruszenia art. 378 § 1 w zw. z art. 382 k.p.c. powódka dopatrywała się

w tym, że Sąd Apelacyjny nie dopełnił ciążącej na nim powinności rozpoznania

sprawy, gdyż rozważył tylko jedną z podstaw materialnoprawnych roszczenia

powódki, która oparta była na założeniu, że w relacjach między powódką

a pozwanym zastosowano nakazowy a nie umowny tryb realizacji usług

publicznych w zakresie transportu kolejowego w ujęciu rozporządzenia nr 1191/69,

nie ocenił natomiast roszczenia powódki w świetle drugiej z powołanych przez nią

materialnoprawnych podstaw tego roszczenia, tj. założenia, że - w razie przyjęcia

miarodajności trybu umownego - umowy roczne były - w zakresie określonej

w nich wysokości dotacji - sprzeczne z postanowieniami rozporządzenia nr 1191/69,

a w konsekwencji również - przepisami u.t.k. Skutkiem tego naruszenia było -

według powódki - naruszenie również art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

gdyż uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 13 marca 2014 r. nie zawiera

ustosunkowania się do kwestii zgodności postanowień umów rocznych

regulujących wysokość dotacji z postanowieniami rozporządzenia nr 1191/69

i przepisami u.t.k.

Zgodnie z art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę

w granicach apelacji. W judykaturze wyjaśniono, że rozpoznanie sprawy oznacza,

iż sąd drugiej instancji - w granicach zaskarżenia - dokonuje samodzielnej

jurydycznej oceny dochodzonego roszczenia, konfrontując ją z zaskarżonym

orzeczeniem oraz stojącymi za nim motywami (uchwała Sądu Najwyższego z dnia

31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Oznacza to nie tylko

to, że podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego nie

ograniczają swobody sądu drugiej instancji, ale także to, że sąd ten musi rozważyć

każdą materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia. Powinność ta

aktualizuje się tym bardziej, gdy strona powołuje w ramach postępowania różne

podstawy materialnoprawne swojego roszczenia. Poprzestanie w takiej sytuacji na

rozważeniu tylko jednej z tych podstaw, jeśli sąd przyjmuje, że nie uzasadnia ona

dochodzonego roszczenia, i zaniechanie rozważenia innej powoływanej przez

stronę podstawy roszczenia, jest równoznaczne z niewywiązaniem się przez sąd

drugiej instancji z ciążącej na nim powinności rozpoznania sprawy w granicach

7

zaskarżenia, a tym samym oznacza naruszenie art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c.

Rozważanie wówczas dopiero w instancji kasacyjnej podstawy materialnoprawnej

roszczenia, do której nie odniósł się sąd drugiej instancji, nie wchodzi w rachubę,

gdyż Sąd Najwyższy, rozpatrując skargę kasacyjną, w ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), ocenia powołane w skardze naruszenia

prawa materialnego (por. art. 39813

§ 1 zd. 1 k.p.c.) i nie może zastępować sądu

drugiej instancji w rozpatrywaniu sprawy.

W okolicznościach niniejszej sprawy powódka zarówno w pierwszej,

jak i w drugiej instancji argumentowała, że - nawet w razie przyjęcia,

iż w relacjach między nią a pozwanym zastosowano umowny tryb realizacji usług

publicznych w zakresie transportu kolejowego w ujęciu rozporządzenia nr 1191/69 -

jej roszczenie miało podstawę w tym, że umowy roczne - w zakresie określenia

wysokości dotacji - były sprzeczne z postanowieniami rozporządzenia nr

1191/69 i w konsekwencji również z przepisami u.t.k. Rozważenie tej podstawy

materialnoprawnej roszczenia powódki i ustosunkowanie się do jej argumentacji

w tym zakresie było - w świetle art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c. - powinnością Sądu

Apelacyjnego. Niewywiązanie się z tej powinności oznaczało więc naruszenie art.

378 § 1 zd. 1 k.p.c. Było to naruszenie, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy,

gdyż - w zależności od ewentualnej oceny przez Sąd tej drugiej podstawy

materialnoprawnej roszczenia powódki – sprawa mogłaby być różnie rozstrzygnięta.

Naruszenie przepisu art. 378 § 1 zd. 1 k.p.c. nie pociągnęło jednak za sobą

automatycznego naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Skoro bowiem

Sąd Apelacyjny nie rozpatrywał drugiej z powołanych przez powódkę podstaw

materialnoprawnych jej roszczenia, to z oczywistych względów brak było – w tym

zakresie – wywodów w uzasadnieniu jego wyroku. W świetle art. 328 § 2 k.p.c. sąd

ma podać motywy, którymi się kierował wydając rozstrzygnięcie. Zadanie to Sąd

Apelacyjny w niniejszej sprawie spełnił. Odrębną kwestią jest to, że rozstrzygnięcie

to nie zostało oparte, jak wskazano, na pełnym rozpoznaniu sprawy.

Uzasadniony był więc zarzut naruszenia art. 378 § 1 w zw. z art. 382 k.p.c.,

natomiast nie doszło do naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

8

Wobec przyjętej oceny naruszeń przepisów postępowania zbędne było jednak

rozpatrywanie zarzutów powołanych w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej.

Z tych względów, na podstawie art. 39815

§ 1 oraz art. 108 § 2 w zw.

z art. 391 21

k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.