Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 grudnia 2015 r.

I PK 329/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 329/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 grudnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A. M.

przeciwko Zespołowi Szkół w P.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 8 grudnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w B.

z dnia 26 czerwca 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w Ż. wyrokiem z dnia 6 lutego 2014 r. przywrócił

powoda A. M. do pracy w pozwanym Zespole Szkół w P. na stanowisku

nauczyciela mianowanego, zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy na czas

nieokreślony, orzekając jednocześnie o kosztach procesu.

2

Sąd pierwszej instancji ustalił następujący stan faktyczny.

Powód A. M., legitymując się tytułem magistra geografii ze specjalnością

nauczycielską, uzyskanym po odbyciu studiów dziennych na WSP w K., jak również

dyplomem ukończenia kursu kwalifikacyjnego z zakresu języka angielskiego

(uprawniającym do nauczania tego przedmiotu w gimnazjum), podjął w dniu 1

września 2001 r. pracę w gimnazjum w P. na stanowisku nauczyciela języka

angielskiego w pełnym wymiarze czasu pracy, początkowo na podstawie umowy o

pracę zawartej na czas określony, a następnie na czas nieokreślony. W dniu 20

lipca 2004 r. uzyskał stopień awansu zawodowego nauczyciela mianowanego, po

czym z dniem 1 września 2004 r. został mianowany nauczycielem Gimnazjum w P.

Z dniem 1 września 2008 r., po połączeniu Szkoły Podstawowej w P. i Gimnazjum

w P. w Zespół Szkół w P., powód stał się zaś nauczycielem mianowanym w tym

Zespole Szkół. W trakcie pracy w pozwanym Zespole Szkół nauczał języka

angielskiego i geografii wyłącznie w klasach I - III gimnazjum i jedynie okazjonalnie,

w miarę potrzeb, zastępował innych nauczycieli w trakcie lekcji w klasach IV - VI

szkoły podstawowej, wchodzącej w skład Zespołu Szkół.

Z początkiem marca 2013 r., po wydaniu przez Sąd Okręgowy w B. wyroku

w sprawie VI Pa …/13, mocą którego została oddalona apelacja pozwanego od

wyroku Sądu Pracy w Ż. z dnia 29 października 2012 r., przywracającego powoda

do pracy w pozwanym Zespole Szkół w P., powód zgłosił gotowość do podjęcia

pracy i został do tej pracy dopuszczony, przy czym pracodawca wyznaczył mu

stanowisko pracy w świetlicy szkolnej, nie dopuszczając go do nauczania języka

angielskiego i geografii. Oznaczało to, że zarówno ocena pracy powoda odnosząca

się do wymienionych przedmiotów, jak i opinie uczniów na temat jego pracy, mogły

dotyczyć okresu sprzed poprzedniego zwolnienia powoda, a więc faktycznie sprzed

końca czerwca 2011 r.

W dniu 26 kwietnia 2013 r. dyrektor pozwanego wręczył powodowi

oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem. Wręczenie

powodowi tego oświadczenia nastąpiło bez przeprowadzenia konsultacji

związkowej zamierzonego zwolnienia.

3

Mając na uwadze wyżej poczynione ustalenia faktyczne, Sąd Rejonowy

uznał, że powództwo A. M. o przywrócenie go do pracy w pozwanym Zespole Szkół

w P. w pełni zasługiwało na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności Sąd pierwszej instancji stwierdził, że pozwany

pracodawca nie wykonał, spoczywającego na nim z mocy art. 20 ust. 5a Karty

Nauczyciela, obowiązku zawiadomienia reprezentującej powoda organizacji

związkowej o zamiarze wypowiedzenia mu stosunku pracy z przyczyn określonych

w art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela. W dniu 25 marca 2013 r. dyrektor

pozwanego zwrócił się wprawdzie do NSZZ Solidarność i ZNP Oddziału w Ł. z

pismami zawierającymi pytanie, czy cztery wymienione w tych pismach osoby (w

tym powód) „podlegają ochronie związku zawodowego”, na które od NSZZ

Solidarność otrzymał odpowiedź, że osoby te nie są członkami tego związku

zawodowego ani też nie podlegają ochronie, o której mowa w art. 32 ust. 1 i 2

ustawy o związkach zawodowych, natomiast Prezes Zarządu Oddziału ZNP w

piśmie z dnia 8 kwietnia 2013 r. odpowiedziała mu, że żadna ze wskazanych osób

nie podlega szczególnej ochronie, o której mowa w art. 32 ust. 1 ustawy o

związkach zawodowych. Jednakże po otrzymaniu tych odpowiedzi dyrektor

pozwanego nie zwrócił się ponownie do ZNP z pytaniem, czy powód (lub

którakolwiek z osób wymienionych w piśmie z dnia 25 marca 2013 r.) jest

członkiem ZNP lub zwrócił się do tego związku o reprezentowanie jego praw.

Ponadto, pozwany w dniu 18 kwietnia 2013 r. otrzymał skierowane do GZEASiP

pismo ZNP informujące o przyjęciu nowych członków tego związku, wśród których

był także powód, a zatem jeszcze przed wręczeniem powodowi wypowiedzenia

dysponował wiedzą, która pozwalała mu na przeprowadzenie prawidłowej

konsultacji związkowej, nawet jeśli z pisma Prezesa Zarządu Oddziału ZNP z dnia

8 kwietnia 2013 r. bezpodstawnie wyprowadził wniosek, że powód nie należy do

związku zawodowego.

Sąd Rejonowy zauważył również, że poza pogwałceniem obowiązku

konsultacji związkowej zamierzonego zwolnienia, pozwany wypowiedział powodowi

łączącą strony umowę o pracę, w sytuacji gdy podstawą stosunku pracy łączącego

strony było mianowanie, a nie umowa o pracę. W opinii Sądu Rejonowego, brak

prawidłowej konsultacji zamierzonego wypowiedzenia stosunku pracy łączącego

4

powoda z pozwanym, przesądzając o formalnej wadliwości dokonanego

wypowiedzenia, musiał skutkować uwzględnieniem żądania pozwu, na podstawie

art. 45 § 1 k.p., który to przepis, przez odesłanie z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela,

znalazł zastosowanie w rozpoznanej sprawie.

Poza formalną wadliwością dokonanego wobec powoda wypowiedzenia

stosunku pracy Sąd pierwszej instancji stwierdził także brak merytorycznego

uzasadnienia dla tego rodzaju działania pracodawcy. Rzetelna ocena kwalifikacji

powoda jako anglisty, uwzględniająca fakt, iż spełnia on formalne wymogi do

nauczania tego przedmiotu w gimnazjum i ma najdłuższe doświadczenie

zawodowe (na które składała się wieloletnia praca w renomowanym liceum w B. - i

praca w Gimnazjum) oraz że najwcześniej z anglistów uzyskał stopień nauczyciela

mianowanego, a także odbył staż niezbędny do dyplomowania i spełnia wszystkie

wymogi do nauczenia drugiego przedmiotu (tj. geografii, którą przez szereg lat

wykładał), winna bowiem prowadzić do wniosku, że pracodawca dokonał

niewłaściwego doboru powoda jako kandydata do zwolnienia, gdyż pozostawił w

pracy osoby, które do dnia 31 sierpnia 2011 r. nauczały tego przedmiotu w

pozwanym Zespole Szkół na poziomie Szkoły Podstawowej i żadna z nich nie

legitymowała się jakimkolwiek stażem pracy w szkole ponadgimnazjalnej, co było w

przeszłości udziałem powoda. Nadto, osoby te uzyskały stopień awansu

zawodowego nauczyciela mianowanego w kilka lat po powodzie i żadna z nich nie

odbyła stażu niezbędnego do dyplomowania.

Nieuwzględnienie, a nawet brak gruntownej analizy przez pracodawcę wyżej

przytoczonych okoliczności przy typowaniu osoby, która powinna stracić pracę w

ramach niezbędnych redukcji zatrudnienia, w ocenie Sądu Rejonowego, świadczyło

o wadliwości procesu podejmowania przez pracodawcę decyzji w tym przedmiocie.

Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd pierwszej instancji uznał, że po

stronie powoda powstało roszczenie, o którym mowa w art. 45 § 1 k.p. i przy

zastosowaniu przepisu art. 91c Karty Nauczyciela orzekł o przywróceniu powoda

do pracy w pozwanym Zespole Szkół w P. na stanowisko nauczyciela

zatrudnionego przez mianowanie w pełnym wymiarze czasu pracy, na czas

nieokreślony.

5

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. wyrokiem z

dnia 26 czerwca 2014 r. oddalił apelację wniesioną od wyroku Sądu pierwszej

instancji przez pozwany Zespół Szkół w P.

Podzielając w całości i przyjmując za własne ustalenia faktyczne dokonane

przez Sąd Rejonowy oraz podzielając ocenę prawną owych ustaleń Sąd Okręgowy

przypomniał, iż z arkuszy organizacyjnych na rok szkolny 2013/2014 wynikało, że:

B.K. przydzielono 15 godzin przyrody, 3 godziny geografii i 1 godzinę

wychowawczą, to jest łącznie 19 godzin, czyli 1 nadgodzinę; B. K. przydzielono 3

godziny przyrody, 8 biologii, 8 chemii oraz 1 godzinę wychowawczą, to jest łącznie

20 godzin, czyli 2 nadgodziny; J. Z. przydzielono 5 godzin języka angielskiego w

gimnazjum, 12 godzin w szkole podstawowej, to jest razem 17 godzin; I. P.

przydzielono 9 godzin języka angielskiego w szkole podstawowej, 8 godzin w

gimnazjum i 1 godzinę wychowawczą, to jest razem 18 godzin; O.S. przydzielono 3

godziny języka angielskiego w gimnazjum, 15 godzin języka angielskiego w szkole

podstawowej, 1 godzinę wychowawczą, to jest razem 19 godzin, czyli 1

nadgodzinę. Nadto, w arkuszu organizacyjnym dla Gimnazjum 5 godzin geografii

wykazano jako „WAKAT”.

Zdaniem Sądu drugiej instancji, wykaz ten kłóci się więc z twierdzeniem

pozwanego, iż pozostali nauczyciele języka angielskiego, geografii i przyrody nie

mieli przydzielonych dodatkowych godzin ponadwymiarowych. Wątpliwości Sądu

Okręgowego wzbudziły również posunięcia pozwanego, które nie były dokonywane

w obrębie przedmiotów, których uczył nauczyciel, któremu wypowiedziano stosunek

pracy. Pozwany uzupełnił bowiem etat nauczycielowi chemii i biologii kosztem

trzech godzin geografii, które miał przydzielone powód. W treści oświadczenia w

przedmiocie wypowiedzenia umowy o pracę pozwany powołał się natomiast na

niemożność dalszego zatrudniania powoda w pełnym wymiarze zajęć. Jednakże

przed wypowiedzeniem powodowi umowy nie zwrócił się do niego z propozycją

zmniejszenia etatu, w sytuacji gdy liczba godzin geografii w wymiarze 8 godzin oraz

przykładowo 1 godzina wychowawcza tworzą wymiar połowy etatu. Okoliczność ta,

w ocenie Sądu Okręgowego, dodatkowo potwierdza ustalenia i wnioski Sądu

pierwszej instancji w zakresie dowolnego i arbitralnego wyboru powoda jako

pracownika typowanego do zwolnienia.

6

Sąd Odwoławczy podkreślił też, że powodowi w pierwszej kolejności

przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy i A.M. z takim właśnie roszczeniem

wystąpił do Sądu. W sprawie nie zachodzą zaś przesłanki „do orzeczenia

roszczenia alternatywnego w postaci odszkodowania”.

Pozwany Zespół Szkół w P. wniósł do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną

od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 26 czerwca 2014 r., zaskarżając ten wyrok w

całości i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, przez niewłaściwe

zastosowanie art. 45 § 2 k.p. w związku z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela na

skutek ustalenia, że w sprawie nie zachodzą przesłanki do orzeczenia roszczenia

alternatywnego w postaci odszkodowania, w sytuacji w której uwzględnienie

żądania powoda o przywróceniu do pracy było niemożliwe.

Powołując się na wyżej wymienioną podstawę zaskarżenia, skarżący wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w B. „za przyznaniem od powoda na rzecz

pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych”, ewentualnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzającego go wyroku Sądu

Rejonowego w Ż. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Rejonowemu w Ż. również „za przyznaniem od powoda na rzecz pozwanego

kosztów postępowania według norm przepisanych”.

Uzasadniając skargę kasacyjną, skarżący zauważył, że jak wynika z

ustalonego w sprawie stanu faktycznego na dzień wydania wyroku, tj. 26 czerwca

2014 r., biorąc pod uwagę arkusz organizacyjny na rok szkolny 2013/2014, nie było

możliwe przywrócenie do pracy powoda, bowiem brak było wolnych godzin z

przedmiotów, których uczył. Co więcej, ocena czy przywrócenie powoda do pracy

jest możliwe lub celowe powinna być dokonana na dzień wydania wyroku.

Stanowisko takie zostało również potwierdzone w orzecznictwie, gdzie wskazano,

że ocena czy przywrócenie pracownika do pracy (uznanie wypowiedzenia za

bezskuteczne) jest możliwe lub niecelowe musi być dokonana przy uwzględnieniu

stanu rzeczy istniejącego w chwili wydania wyroku (dokonania oceny).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona.

7

Wstępnie Sąd Najwyższy uważa za niezbędne podkreślić, iż zgodnie z art.

39813

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach

zaskarżenia oraz w granicach podstaw; w granicach zaskarżenia bierze jednak z

urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Dlatego należy przyjąć, iż Sąd

Najwyższy jest związany granicami skargi wyznaczonymi jej podstawami, co

oznacza, że nie może uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż

powołane przez skarżącego w podstawach zaskarżenia. Sąd Najwyższy nie może

też zastąpić skarżącego w wyborze podstawy zaskarżenia, jak również w

przytoczeniu przepisów, które mogłyby być naruszone przy wydawaniu

zaskarżonego orzeczenia.

Po tej wstępnej ogólnej uwadze Sąd Najwyższy stwierdza, że Sąd

Rejonowy, a następnie Sąd Okręgowy, rozpoznając powództwo A. M. o

przywrócenie do pracy w pozwanym Zespole Szkół w P., przyjęły, iż dokonane

przez pracodawcę wypowiedzenie łączącego strony stosunku pracy jest sprzeczne

z art. 20 ust. 1 pkt 2 i art. 20 ust. 5a Karty Nauczyciela oraz nieuzasadnione w

rozumieniu art. 45 § 1 k.p. i dlatego uznały za słuszne roszczenia pozwu

wywodzone z ostatniego spośród wymienionych przepisów. Tymczasem, pozwany

w swojej skardze kasacyjnej nie formułuje zarzutów naruszenia któregokolwiek z

tych przepisów, ograniczając się jedynie do kontestacji niezastosowania przy

rozstrzyganiu sprawy art. 45 § 2 k.p. i nieorzeczenia w związku z tym o

odszkodowaniu w miejsce dochodzonej przez powoda restytucji stosunku pracy.

Dlatego też przedmiotem analizy na etapie postępowania kasacyjnego musi być

wyłącznie kwestia trafności decyzji Sądów meriti o nieskorzystaniu z unormowania

art. 45 § 2 k.p. i w tym kontekście - ocena słuszności tak sformułowanych i

motywowanych zarzutów skargi.

Warto przypomnieć, że według art. 45 § 1 k.p. pracownikowi zatrudnionemu

na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, któremu wypowiedziano

umowę o pracę w sposób nieuzasadniony lub z naruszeniem przepisów o

wypowiadaniu umów o pracę, przysługują alternatywne roszczenia o uznanie

wypowiedzenia za bezskuteczne, a jeśli umowa uległa rozwiązaniu - o

przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. Przepis

art. 45 § 2 k.p. pozwala natomiast sądowi pracy nie uwzględnić zgłoszonego w

8

pozwie żądania przywrócenia do pracy i w jego miejsce orzec o odszkodowaniu,

lecz tylko wtedy, „jeżeli ustali”, że przywrócenie do pracy byłoby niemożliwe lub

niecelowe. Zwrot „jeżeli ustali” użyty w wymienionym przepisie wskazuje

jednoznacznie, że przyznanie pracownikowi innego roszczenia niż przez niego

wybrane jest wyjątkiem, którego dopuszczalność zależy od ustalenia, iż

przywrócenie do pracy byłoby niemożliwe lub niecelowe. Jak wyjaśnił Sąd

Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 marca 1999 r., I PKN 641/98

(OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 416), znaczenie pojęcia „ustali” wymaga od sądu

przeprowadzenia postępowania dowodowego w odpowiednim zakresie. Nie jest

natomiast dopuszczalne formułowanie przez sąd ocen jedynie na podstawie

twierdzeń stron. Gdyby bowiem ustawodawca dopuścił taką możliwość, zamiast

zwrotu „jeżeli ustali”, użyłby zwrotu „jeżeli uzna”. Kryteriów oceny niemożliwości lub

niecelowości uwzględnienia żądania pracownika w zakresie przywrócenia do pracy,

sąd pracy powinien zatem poszukiwać przede wszystkim w ustaleniach

faktycznych, gdyż tylko odwołanie się do ocen powiązanych ściśle z podłożem

faktycznym sprawy może stworzyć przeciwwagę dla przedstawionych w pozwie

przesłanek zasadności żądania powrotu na dotychczas zajmowane stanowisko

pracy.

Podzielając ten pogląd, Sąd Najwyższy w obecnym składzie zauważa

również, że jak wynika z wyroku z dnia 23 czerwca 2010 r., II PK 6/10 (LEX nr

619630), o możliwości zastosowania art. 45 § 2 k.p. każdorazowo powinny być

uprzedzone strony po to, by mogły przedstawić swoje stanowiska co do

niemożliwości lub niecelowości uwzględnienia żądania przywrócenia do pracy

zwolnionego pracownika. Podobna myśl pojawia się też w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 24 września 2009 r., III PK 69/09 (LEX nr 529773). Wyrażono

w nim pogląd, że ustalenie, iż uwzględnienie żądania pracownika przywrócenia do

pracy na poprzednich warunkach jest niemożliwe lub niecelowe, następuje zgodnie

z zasadą kontradyktoryjności, a sąd nie ma obowiązku prowadzenia w tym zakresie

postępowania dowodowego z urzędu. Do sądu pracy należy natomiast ocena, czy

w konkretnej sprawie spełnione są przesłanki zastosowania art. 45 § 2 k.p. Skoro

zaś orzeczenie o roszczeniu innym niż dochodzone przez pracownika jest

wyjątkiem od reguły związania sądu żądaniem pozwu, przepis art. 45 § 2 k.p.

9

należy interpretować ściśle. Ocena w tym zakresie powinna zmierzać do

wyjaśnienia, na ile w świetle okoliczności konkretnej sprawy restytucja

rozwiązanego lub przekształconego stosunku pracy jest realna i czy reaktywowany

w wyniku wyroku sądowego stosunek pracy w jego dotychczasowej postaci ma

szanse na prawidłowe funkcjonowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12

maja 2011 r., II PK 276/10, LEX nr 949027).

W ugruntowanym orzecznictwie Sądu Najwyższego zostały wypracowane

ogólne wytyczne oceny roszczenia o przywrócenie do pracy z punktu widzenia

kryterium „możliwości” i „celowości” dalszego zatrudnienia pracownika. Przyjmuje

się więc, że ocena tego roszczenia w aspekcie przesłanek „możliwości” i

„celowości” dalszego zatrudniania pracownika powinna uwzględniać takie

okoliczności, jak: rodzaj przyczyny wypowiedzenia definitywnego lub

zmieniającego, podstawa orzeczenia o przywróceniu do pracy (bezzasadność

zarzutów czy też naruszenie przez pracodawcę wymagań formalnych

obowiązujących przy wypowiadaniu umów o pracę), skutki mogące wyniknąć dla

jednej lub drugiej strony z przywrócenia pracownika do pracy lub z zasądzenia na

jego rzecz odszkodowania (konieczność ponownego rozwiązania przez

pracodawcę stosunku pracy, zwolnienia dobrze pracujących pracowników,

możliwość odrodzenia się sytuacji konfliktowej w zakładzie pracy, pozbawienie

pracownika okresu zatrudnienia wymaganego do nabycia pewnych uprawnień itp.).

Niemożliwość lub niecelowość wydania orzeczenia o przywróceniu pracownika do

pracy uzasadniają zatem okoliczności wiążące się z jednej strony z

funkcjonowaniem zakładu pracy, z drugiej zaś - z pewnymi, nawet niezawinionymi

okolicznościami dotyczącymi osoby pracownika, najczęściej jednak z jego na tyle

nagannym postępowaniem, że powrót do pracy tegoż pracownika byłby

niewskazany (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 października 2000 r., I PKN

66/00, OSNP 2002 nr 10, poz. 235 i z dnia 18 marca 2008 r., II PK 258/07, LEX nr

846571).

Jako przykłady niemożliwości przywrócenia pracownika do pracy na

dotychczasowych warunkach w orzecznictwie Sądu Najwyższego podaje się, m.in.:

1) sytuację pozwanego pracodawcy spowodowaną siłą wyższą lub działaniem

nieprzewidzianych zdarzeń przypadkowych (por. wyrok z dnia 13 maja 1998 r.,

10

I PKN 104/89, OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 334); 2) likwidację stanowiska pracy i

brak środków na utrzymanie dotychczasowego poziomu zatrudnienia (por. wyrok z

dnia 14 maja 1999 r., I PKN 57/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 576), ale już nie

samo zmniejszenie stanu zatrudnienia, jeśli redukcja etatów nie dotyczy stanowiska

pracy zajmowanego przez zwolnionego pracownika (por. wyrok z dnia 26 marca

1998 r., I PKN 566/97, OSNAPiUS 1999 nr 5, poz. 166), ani też zatrudnienie innego

pracownika w miejsce zwolnionego (por. wyrok z dnia 17 lutego 1998 r., I PKN

572/97, OSNAPiUS 1999 nr 3, poz. 83); 3) konieczność zatrudnienia nowych

pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami, których powód nie posiada (por. wyrok

z dnia 9 lutego 1999 r., I PKN 565/98, OSNAPiUS 2000 nr 6, poz. 225);

4) twierdzona orzeczeniem lekarskim niezdolność zwolnionego pracownika do

pracy na danym stanowisku (por. wyrok z dnia 13 lipca 2011 r., I PK 8/11, MPP

2011 nr 10, s. 506) lub spowodowania stanem zdrowia niemożność wykonywania

przez pracownika większości zadań na tymże stanowisku (por. wyrok z dnia 9

grudnia 1998 r., I PKN 502/98, OSNAPiUS 2000 nr 3, poz. 107).

Z kolei za niecelowością orzeczenia o przywróceniu do pracy w świetle

poglądów judykatury przemawia uzasadnione przypuszczenie, że po restytucji

stosunku pracy powtórzy się sytuacja, np. nieradzenie sobie przez pracownika z

obowiązkami zawodowymi. Nie można bowiem wymagać od pracodawcy, aby

zatrudniał pracownika na stanowisku pracy, na którym nie jest on w stanie podołać

stawianym mu zadaniom (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 29 listopada

2005 r., II PK 101/05, OSNP 2006 nr 19-20, poz. 300 i z dnia 8 czerwca 2006 r.,

II PK 315/05, OSNP 2007 nr 11-12, poz. 159). Przepis art. 45 § 2 k.p. ma też

zastosowanie w przypadku utraty zaufania pracodawcy do pracownika, zwłaszcza

gdy ten był zatrudniony na samodzielnym stanowisku związanym z

podejmowaniem istotnych decyzji, w tym finansowych. Owa utrata zaufania

powinna być zawiniona przez pracownika, a jej stwierdzenie musi znajdować

oparcie w przesłankach natury obiektywnej oraz racjonalnej i nie może być

wynikiem arbitralnych ocen lub subiektywnych uprzedzeń (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 25 listopada 1997 r., I PKN 385/97, OSNAPiUS 1998 nr 18,

poz. 538; z dnia 14 lipca 1999 r., I PKN 148/99, OSNAPiUS 2000 nr 19, poz. 711 i z

dnia 5 czerwca 2008 r., III PK 5/08, LEX nr 494088). Orzecznictwo w sprawach

11

związanych ze stosowaniem art. 45 § 2 k.p. pokazuje wreszcie, że częstymi

przyczynami nieuwzględniania roszczeń o przywrócenie do pracy z uwagi na

przesłankę niecelowości są cechy osobowościowe pracownika (jego konfliktowość,

skłócenie z innymi pracownikami lub przełożonymi) i to o takim nasileniu, że nie

sprzyjają one atmosferze pracy oraz są uciążliwością dla załogi i jej kierownictwa.

Konflikt z przełożonymi lub współpracownikami musi być jednak zawiniony przez

pracownika i na tyle poważny, że wymusza podejmowanie przez pracodawcę

działań mających przywrócić w zakładzie porządek i dyscyplinę pracy (por. wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 3 kwietnia 1997 r., I PKN 63/97, OSNAPiUS 1998 nr 3,

poz. 74, z dnia 19 listopada 1997 r., I PKN 347/97, OSNAPiUS 1998 nr 17, poz.

508, z dnia 28 lipca 1999 r., I PKN 110/99, OSNAPiUS 2000 nr 21, poz. 780).

Jednocześnie należy podkreślić, że Sąd Najwyższy jest w postępowaniu

kasacyjnym związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę

zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Taka też sytuacja występuje w

przedmiotowej sprawie, w której skarga kasacyjna w ogóle nie zawiera zarzutów

naruszenia przepisów postępowania. Natomiast warunkiem zastosowania art. 45 §

2 k.p., co już wcześniej zostało wyjaśnione, jest uprzednie ustalenie faktów

pozwalających na zastosowanie wynikającej z tego przepisu normy prawnej, czyli

że przywrócenie do pracy jest niemożliwe lub niecelowe.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, a także

uwzględniając omówione wcześniej znaczenie związania granicami zaskarżenia

określonymi w ocenianej skardze kasacyjnej, Sąd Najwyższy stwierdza, iż w świetle

ustaleń Sądu pierwszej instancji, które zostały w całości podzielone przez Sąd

drugiej Okręgowy, oraz wobec przyjętej na ich podstawie oceny prawnej,

wypowiedzenie powodowi stosunku pracy zostało dokonane nie tylko z ewidentnym

naruszeniem art. 20 ust. 5a Karty Nauczyciela, z powodu braku konsultacji zamiaru

owego wypowiedzenia z właściwą organizacją związkową, której członkiem był

powód, ale także bez merytorycznego uzasadnienia dla podjęcia przez pracodawcę

tej czynności prawnej, ponieważ do zwolnienia z pracy strona pozwana

bezzasadnie i dowolnie wskazała osobę o najdłuższym stażu spośród anglistów,

najdłużej zatrudnioną jako nauczyciel mianowany i mającą ukończony staż na

stopień nauczyciela dyplomowanego. Jako zupełnie oderwane od realiów zostały z

12

kolei ocenione twierdzenia pracodawcy dotyczące negatywnej oceny pracy

powoda, który po uprzednim sądowym przywróceniu do pracy (dopiero w marcu

2013 r.) realizował swoje obowiązki pracownicze jako wychowawca świetlicy lub

„na zastępstwach”, w ogóle nie realizując czynności zgodnych z poziomem jego

kwalifikacji zawodowych (nie nauczał wówczas języka angielskiego i geografii), co

powodowało niemożność uznania za miarodajną i rzetelną oceny jego pracy, która

mogła wszak być odnoszona do zaledwie dwóch miesięcy, skoro wypowiedzenie

powodowi stosunku pracy zostało dokonane już w dniu 26 kwietnia 2013 r.

Wypada dodać, że Sąd drugiej instancji, przyznając słuszność

przedstawionej wyżej ocenie, stwierdził dodatkowo, powołując się w tym zakresie

na własne ustalenia faktyczne, że – wbrew zarzutom pozwanego – istniały warunki

do zmniejszenia powodowi pensum, przynajmniej do połowy etatu. W arkuszu

organizacyjnym 5 godzin geografii wykazano bowiem jako „wakat”, a części

nauczycieli języka angielskiego, geografii i przyrody przydzielono godziny

ponadwymiarowe. Poza tym, pozwany uzupełnił etat nauczycielowi chemii i biologii

kosztem trzech godzin geografii, które wcześniej miał przydzielone powód.

Pozwany, przed dokonaniem wypowiedzenia, nie zwrócił się również do powoda z

propozycją zmniejszenia etatu, w sytuacji gdy liczba godzin geografii w wymiarze 8

godzin oraz przykładowo 1 godzina wychowawcza tworzą wymiar połowy etatu.

Zdaniem Sądu Okręgowego, powyższe okoliczności uzasadniały więc tezę, że

wybór powoda jako pracownika typowanego do zwolnienia miał charakter dowolny i

arbitralny, a jego celem było wyeliminowanie powoda z grona nauczycieli

pozwanego Zespołu Szkół.

Biorąc pod uwagę przedstawione wyżej ustalenia faktyczne Sądów meriti

oraz dokonaną na ich podstawie ocenę prawną, Sąd Najwyższy jest zatem zdania,

Sądy obydwu instancji, rozważając kwestię możliwości orzeczenia o

odszkodowaniu w miejsce żądanego przez powoda przywrócenia do pracy w

pozwanym, dokonały prawidłowej wykładni art. 45 § 2 k.p. i trafnie zadecydowały o

niezastosowaniu tego przepisu w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Z jednej

bowiem strony wypowiedzenie powodowi stosunku pracy nastąpiło nie tylko z

naruszeniem przepisów obowiązujących w tym zakresie (art. 20 ust. 5a Karty

Nauczyciela), ale było również nieuzasadnione, ponieważ dokonano go bez

13

uwzględnienia obiektywnych kryteriów przemawiających za uznaniem, że to

właśnie powód jest osobą najbardziej właściwą do zwolnienia w sytuacji zmian

organizacyjnych powodujących konieczność zmniejszenia zatrudnienia. Przeciwnie,

przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie wykazało nawet, że powód

miał najwyższe kwalifikacje spośród osób, które mogły być brane pod uwagę w tym

zakresie, a nadto ocena jego pracy była nierzetelna, gdyż mogła odnosić się tylko

do dwóch miesięcy poprzedzających wypowiedzenie mu stosunku pracy, w czasie

których w ogóle nie wykonywał (z przyczyn nieleżących po jego stronie) czynności,

które winny podlegać ocenie. Z drugiej zaś strony skarżący nie wykazał, aby

przywrócenie powoda do pracy było niemożliwe lub niecelowe w przedstawionym

wyżej rozumieniu.

Podsumowując, Sąd Najwyższy stoi zatem na stanowisku, że zmiany

organizacyjne powodujące zmiany planu nauczania polegające na zmniejszeniu

ilości godzin określonych przedmiotów nie stanowią wystarczającej podstawy do

nieuwzględnienia żądania nauczyciela o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne

lub przywrócenie go do pracy i orzeczenia o odszkodowaniu (art. 45 § 2 k.p.), które

stanowi wyjątek od reguły związania sądu żądaniem pozwu, w sytuacji gdy

dokonane w stosunku do tego nauczyciela wypowiedzenie stosunku pracy nie tylko

narusza przepisy o wypowiadaniu nauczycielskiego stosunku pracy, ale także jest

nieuzasadnione, a nie zachodzą okoliczności wskazujące na niemożność restytucji

stosunku pracy.

Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści

art. 39814

k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.