Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 grudnia 2015 r.

II PO 2/15

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PO 2/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 grudnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Beata Gudowska (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Wolna

w sprawie z powództwa Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych w

Warszawie

przeciwko PKP CARGO Spółce Akcyjnej w Warszawie

z udziałem interwenienta ubocznego Polskich Kolei Państwowych Spółki Akcyjnej w

Warszawie

o udostępnienie informacji publicznej,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 8 grudnia 2015 r.,

skarg kasacyjnych interwenienta ubocznego oraz strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 23 października 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 20 września 2013 r. Sąd Rejonowy w W. nakazał pozwanej

PKP Cargo S.A. z siedzibą w Warszawie w punkcie I - udostępnienie na piśmie

powodowi Związkowi Niezależnych Przewoźników Kolejowych z siedzibą w

Warszawie w terminie 1 miesiąca od uprawomocnienia się wyroku następujących

informacji publicznych: 1. pełnej listy elementów infrastruktury kolejowej objętej

umową dzierżawy z dnia 28 września 2001 r., zawartą pomiędzy pozwanym a PKP

S.A. z siedzibą w Warszawie, na dzień 1 listopada 2010 r.; 2. pełnej listy elementów

infrastruktury kolejowej objętej umową dzierżawy z dnia 28 września 2001 r.,

zawartą pomiędzy pozwanym a PKP S.A. z siedzibą w Warszawie, na dzień 1

kwietnia 2011 r.; 3. udostępnienie informacji, czy pozwany w okresie od 1 września

2010 r. do 1 kwietnia 2011 r., otrzymał od Polskich Kolei Państwowych S.A. z

siedzibą w Warszawie elementy infrastruktury kolejowej w drodze innej czynności

prawnej niż zawarcie umowy dzierżawy z dnia 28 września 2001 r.; 4. pełnej listy

elementów infrastruktury kolejowej przekazanych przez PKP S.A. pozwanemu w

drodze innej czynności prawnej niż zawarcie umowy dzierżawy z dnia 28 września

2001 r.; 5. udostępnienie informacji, czy pozwany jest właścicielem lub dzierżawcą

lub dysponuje na podstawie innej umowy dostępem do następujących obiektów

punktowej infrastruktury kolejowej w następujących lokalizacjach: […]; w punkcie II

oddalił powództwo w pozostałym zakresie; w punkcie III ustalił, że pozwany PKP

Cargo S.A. z siedzibą w Warszawie ponosi koszty procesu w 62%, a powód

Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych w 48%, pozostawiając ich

szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Sąd Okręgowy po rozpoznaniu w dniu 23 października 2014 r. apelacji

pozwanego oraz interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 20

września 2013 r., - oddalił obie apelacje, a także zasądził od PKP Cargo S.A. w

Warszawie i Polskich Kolei Państwowych S.A. w Warszawie na rzecz Związku

Niezależnych Przewoźników Kolejowych w Warszawie kwoty po 360 złotych

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

Sąd Okręgowy zaaprobował ustalenia dokonane przez Sąd pierwszej

instancji wskazujące, że powód - Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych

zwrócił się do Ministerstwa Infrastruktury z wnioskiem o udostępnienie informacji

3

związanych z kwestią alokacji infrastruktury oraz o udzielenie informacji na pytania

dotyczące podpisania umowy D-67 i warunków tej umowy, zawartej między PKP

S.A. a PKP PLK S.A. Ministerstwo Infrastruktury pismem z dnia 28 lutego 2011 r.

poinformowało powoda, że informacje, o które wnosi powód znajdują się w

posiadaniu spółek: PKP S.A., PKP PLK S.A. oraz PKP Cargo S.A., do których

powód może zwrócić się bezpośrednio. Wskazano także, że wykaz punktowej

ogólnodostępnej infrastruktury ładunkowej zarządzanej przez PKP PLK S.A. od

dnia 1 stycznia 2011 r. znajduje się na stronie internetowej spółki PKP PLK S.A.

Pismem z dnia 5 maja 2011 r. powód zwrócił się do PKP Cargo S.A. z

siedzibą w Warszawie o udostępnienie informacji na piśmie, czy PKP Cargo S.A.

jest właścicielem, dzierżawcą lub dysponuje na podstawie innej umowy dostępem

do obiektów punktowej infrastruktury kolejowej w ww. lokalizacjach. Następnie

pismem z dnia 9 maja 2011 r. powód zwrócił się do pozwanego PKP Cargo S.A. z

siedzibą w Warszawie o udostępnienie na piśmie następujących informacji: pełnej

listy elementów infrastruktury kolejowej objętej umową D - 36 zawartą pomiędzy

pozwaną, a PKP S.A. z siedzibą w Warszawie i pozwaną na dzień 1 listopada 2010

r., pełnej listy elementów infrastruktury kolejowej objętej umową D-36 zawartą

pomiędzy pozwaną i PKP S.A. na dzień 1 kwietnia 2011 r.; pełnej listy elementów

infrastruktury kolejowej, objętej umowami zawartymi pomiędzy PKP Cargo Service

Sp. z o.o. i PKP S.A. na dzień 1 kwietnia 2011 r.; pełnej listy elementów

infrastruktury kolejowej objętej umowami zawartymi pomiędzy PKP Cargosped Sp.

z o.o. i PKP S.A. na dzień 1 kwietnia 2011 r.; pełnej listy elementów infrastruktury

kolejowej objętej umowami zawartymi pomiędzy T. Sp. z.o.o. i PKP S.A. na dzień 1

kwietnia 2011 r.; udostępnienie informacji, czy pozwana lub spółki od niej zależne,

w okresie od 1 września 2010 r. do 1 kwietnia 2011 r. otrzymały od PKP S.A.

elementy infrastruktury kolejowej w drodze innej czynności prawnej niż zawarcie

umowy D-36 (w tym w szczególności w drodze wniesienia aportem elementów

infrastruktury kolejowej do PKP Cargo S.A. lub spółek od niej zależnych); pełnej

listy elementów infrastruktury kolejowej przekazanych przez PKP S.A. do PKP

Cargo S.A. w drodze innej czynności prawnej niż zawarcie umowy D-36 (w tym w

szczególności w drodze wniesienia aportem elementów infrastruktury kolejowej do

PKP Cargo S.A. lub spółek od niej zależnych). Ponadto w piśmie tym powód

4

wskazał, że pismem otrzymanym z Ministerstwa Infrastruktury z dnia 28 lutego

2011 r. pozwany został wskazany jako podmiot właściwy do udzielenia odpowiedzi

na powyższe pytania.

Pismem z dnia 17 czerwca 2011 r. pozwany PKP Cargo S.A. z siedzibą w

Warszawie poinformował powoda, iż żądane przez nią informacje wykraczają poza

zakres określony ustawą o dostępie do informacji publicznej oraz niezależnie od

tego żądane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa.

W odpowiedzi na pismo PKP Cargo S.A. powód wskazał, że informacje, o

udostępnienie których się zwrócił, stanowią informację publiczną w rozumieniu

ustawy o dostępie do informacji publicznej, jak również pozwany jest podmiotem

zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5

ustawy. Ponowna odmowa spowodowała wniesienie pozwu.

Zgodnie z uchwałą Zarządu PKP S.A. w Warszawie nr 226 z dnia 8 kwietnia

2008 r. klauzulą „tajemnica przedsiębiorstwa PKP S.A.” objęte są informacje i

dokumenty wymienione w ramowym wykazie rodzajów informacji stanowiących

tajemnicę przedsiębiorstwa PKP S.A. Między innymi do informacji oznaczonych

klauzulą „tajemnica przedsiębiorstwa PKP S.A.” wymienionych w przepisach

wewnętrznych są informacje dotyczące podpisanych umów z kontrahentami,

kalkulacji cen, marży, dane dotyczące porozumień cenowych oraz ważne z punktu

widzenia interesów PKP S.A. umowy i kontrakty, których stroną jest PKP S.A. a

także zbiorcze zestawienia klientów. Załącznik nr 3 do uchwałą nr 226 z dnia 8

kwietnia 2008 r. stanowiło porozumienie zawarte pomiędzy PKP S.A. w Warszawie

a m.in. pozwanym PKP Cargo S.A. w Warszawie w sprawie stosowania wspólnych

zasad ochrony, udostępniania i przekazywania informacji stanowiących tajemnice

przedsiębiorstwa w spółkach grupy PKP.

Zgodnie z uchwałą Zarządu PKP Cargo S.A. w Warszawie z dnia 17

września 2008 r. wprowadzono do stosowania w Spółce Regulamin Ochrony

Tajemnicy Przedsiębiorstwa PKP Cargo S.A., stanowiący załącznik do uchwały

oraz zobowiązano kierowników komórek organizacyjnych Centrali PKP Cargo S.A.

oraz dyrektorów zakładów Spółki do wdrożenia i stosowania zasad oraz procedur

ustalonych w Regulaminie. W Regulaminie Ochrony Tajemnicy Przedsiębiorstwa

PKP Cargo S.A. znajduje się wykaz informacji stanowiących tajemnice

5

przedsiębiorstwa. Między innymi do informacji tych należą umowy handlowe (nie

zawierające informacji niejawnych) z kontrahentami krajowymi i zagranicznymi, za

wyjątkiem umów na usługi, wynikające z realizacji, zasad sprzedaży usług

przewozów towarowych przez PKP Cargo S.A., propozycji handlowych i umów

opracowanych na podstawie wytycznych w sprawie ustalenia opłat za przewóz

przesyłek nadzwyczajnych, umów zawieranych w trybie postępowań przetargowych

prowadzonych na podstawie przepisów ustawy prawo zamówień publicznych oraz

przepisów o udzielaniu zamówień na dostawy, roboty i usługi obowiązujących w

PKP Cargo S.A. oraz inne umowy zawierające informacje techniczne,

technologiczne, organizacyjne, czy ekonomiczno-finansowe, posiadające wartość

gospodarczą dla Spółki.

Nie istnieje jawna lista elementów infrastruktury kolejowej, które pozostają w

dyspozycji PKP Cargo S.A. w Warszawie, natomiast informacja o ok. 620 punktach

ładunkowych, którymi dysponuje PKP PLK S.A. jest ogólnie dostępna.

Przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą w zakresie przewozu towarów

- członkowie Związku Niezależnych Przewoźników Kolejowych z siedzibą w

Warszawie, uzyskują informacje o lokalizacji określonego elementu infrastruktury

kolejowej w drodze indywidualnych zapytań. Ustalania lokalizacji danego elementu

infrastruktury kolejowej wymaga często od przedsiębiorców kolejowych podjęcia

samodzielnych starań, w tym poprzez wyjazdy na poszczególne stacje oraz

terminale i rozmowy kontrolerami ruchu. PKP Cargo S.A. dysponuje regulaminem

udostępniania posiadanej przez siebie infrastruktury licencjonowanym

przewoźnikom kolejowym. Należy złożyć wniosek do PKP Cargo S.A., podpisać

umowę z wyprzedzeniem do 30 dni i przekazać do PKP Cargo S.A. przewidywany

termin na wykorzystanie konkretnego toru.

Zachowanie w tajemnicy postanowień umowy dzierżawy zawartej w dniu 28

września 2001 r. polegało w ramach PKP Cargo S.A. z siedzibą w Warszawie na

przestrzeganiu zawartych w niej postanowień, tj. zapisu, że udzielania zawartych w

niej informacji jest zabronione. W późniejszym okresie, na skutek wskazań

Najwyższej Izby Kontroli, Urzędu Transportu Kolejowego i Biura Kontroli

Wewnętrznej PKP Cargo, podjęto dodatkowe czynności w celu zachowania w

tajemnicy informacji objętych umową dzierżawy z dnia 28 września 2001 r. Po

6

rozdzieleniu punktów ładunkowych na podstawie decyzji K 19 Prezesa PKP S.A., to

co pozostało w użytkowaniu PKP Cargo S.A. wraz z koncepcją uporządkowania, za

zgodą PKP SA., zostało objęte klauzulą tajemnicy przedsiębiorstwa. Przed decyzją

K 19 informacje zawarte w umowie D-36 nie były objęte klauzulą tajemnica

przedsiębiorstwa, w sensie sformalizowanym, ale były traktowane jako informacje

poufne. Treść załączników do umowy D-36 nie była dostępna dla podmiotów

trzecich. Poszczególne zakłady pozwanego otrzymywały aktualizowane wyciągi,

które dotyczyły nieruchomości znajdujących się w ich obszarze zainteresowania.

Dostęp do treści umowy miało 5 osób w PKP Cargo oraz do jej odpowiedniej części

dyrektorzy zakładów spółki i naczelnicy samodzielnej komórki działu. Zapytania

partnerów handlowych kierowane do pozwanego były przekazywane PKP S.A. w

Warszawie, który to podmiot decydował o udostępnieniu poszczególnych

informacji. Umowa D-36 już nie obowiązuje. Obecnie ani treść umowy ani treść

załączników do niej nie jest dostępna dla podmiotów trzecich.

W swych rozważaniach Sąd jako podstawę prawną dochodzonego

roszczenia wskazał art. 22 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do

informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.; dalej również jako: u.d.i.p.),

zgodnie z którym kryterium dopuszczalności drogi sądowej w zakresie

analizowanego żądania jest charakter dobra, którego ochrona stała się przyczyną

odmowy udzielenia żądanych informacji. Rozważając podmiotowe przesłanki

żądania, Sąd stwierdził, że stosownie do art. 2 u.d.i.p. każdemu przysługuje prawo

dostępu do informacji publicznej, przy czym od osoby wykonującej prawo do

informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub

faktycznego. Tym samym Sąd Rejonowy uznał, że uprawnienie to służy również

powodowi. Bez znaczenie była przy tym przyczyna powodująca uprawnionym w

zgłoszeniu analizowanego żądania, w tym podnoszony w toku postępowania fakt

prowadzenia działalności konkurencyjnej względem pozwanego i chęć

wykorzystanie uzyskanych w informacji w jej ramach.

Analizując zakres podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji

publicznej Sąd podniósł, że pozwany dysponuje majątkiem publicznym, a nadto

Skarb Państwa posiada w nim pozycję dominującą w rozumieniu aktu prawnego

wskazanego w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., tj. art. 4 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 16 lutego

7

2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, poprzez Polskie Koleje Państwowe

S.A. z siedzibą w Warszawie, który to podmiot jest jednoosobową spółkę akcyjną

Skarbu Państwa, powstałą poprzez akt komercjalizacji przedsiębiorstwa

państwowego na podstawie ustawy o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji

przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe. W konsekwencji Sąd

uznał, że pozwany jest jednym z podmiotów wskazanych wprost w otwartym

katalogu „innych podmiotów wykonujących zadania publiczne” o których mowa

art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p., a tym samym obowiązany do udostępnienia informacji

publicznej.

Przechodząc do rozważenia przedmiotowego zakresu ustawy w kontekście

zgłoszonego żądania Sąd wskazał, że każda informacja o sprawach publicznych

stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na

zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Artykuł 6 u.d.i.p. wymienia

zaś kategorie informacji publicznej, które na mocy prawa podlegają udostępnieniu,

przy czym nie jest to katalog zamknięty. W ocenie Sądu zakres informacji

zakreślonych w zgłoszonym żądaniu dotyczył informacji publicznej w świetle

powołanych przesłanek podmiotowych i przedmiotowych. Analiza jego treści

wskazuje jednoznacznie, że w istocie zmierza ono do wyszczególnienia składników

majątku będących w dyspozycji pozwanego, z tym jedynie uszczegółowieniem, że

spośród tak zakreślonego zbioru praw, powód dochodzi udostępnienia informacji o

określonych składnikach majątkowych przekazanych do dyspozycji pozwanego

(tj. wyłącznie o infrastrukturze kolejowej), podstawy prawnej tego przekazania

(tj. oznaczonej w pozwie umowy D-36 i innych niż ta umowa czynności prawnych),

od określonego podmiotu tj. PKP S.A. w Warszawie i wg. stanu w sprecyzowanych

datach.

W przekonaniu Sądu tak zakreślony zakres żądania dotyczył niewątpliwe

majątku, którym dysponuje podmiot, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., jest to

zatem informacja o której mowa art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p. w zw. z art. 4 ust. 1

pkt 5 u.d.i.p. Jeżeli nadto zważyć, że przedmiotem żądania są informacje o majątku

przekazanym pozwanemu przez interwenienta ubocznego - PKP S.A. w

Warszawie, który jest podmiotem o którym mowa art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a u.d.i.p.,

tj. państwową osobą prawną, to zdaniem Sądu należało uznać, że zakres informacji

8

objętych żądaniem dotyczył także tych, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. d

u.d.i.p. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a u.d.i.p.

Żądaniem objęte zostały kluczowe składniki majątkowe pozwanego,

tj. elementy infrastruktury kolejowej, którym to pojęciem objęte są, stosownie do

definicji legalnej zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o

transporcie kolejowym, linie kolejowe oraz inne budowle, budynki i urządzenia wraz

z zajętymi pod nie gruntami, usytuowane na obszarze kolejowym, przeznaczone do

zarządzania, obsługi przewozu osób i rzeczy, a także utrzymania niezbędnego w

tym celu majątku zarządcy infrastruktury. W przekonaniu Sądu nie budziło

wątpliwości, że informacja o tym czy, a jeśli tak to jakie, owe podstawowe składniki

majątku z punktu widzenia realizacji celów podmiotu nim dysponującego, o bardzo

istotnej wartości rynkowej, stanowiące majątek publiczny, zostały przekazane

pozwanemu stanowi informację publiczną w świetle powołanych przesłanek

podmiotowych i przedmiotowych. Szczegółowa treść aktów dyspozycji wskazanym

mieniem (warunki na jakich to nastąpiło) nie była objęta żądaniem zgłoszonym w

niniejszym postępowaniu, które dotyczyło wyłącznie stanu majątku, który znalazł

się w dyspozycji pozwanego na ich podstawie.

Odnośnie stanowiska pozwanego, że dane, których udostępnienia żądał

powód stanowią tajemnicę przedsiębiorcy, Sąd przyznał, że zgodnie z art. 5 ust. 1

u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na

zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o

ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, w myśl zaś ust. 2 powołanego

uregulowania prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na

prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Dla uznania określonej

informacji za tajemnicę przedsiębiorcy, o jakiej mowa w art. 5 ust. 2 ustawy, należy

więc wykazać, że przedsiębiorca podjął niezbędne kroki mające na celu

zachowanie jej w poufności. Nie jest tu wystarczające, że przedsiębiorca sam

kwalifikuje daną informację jako objętą analizowaną tajemnicą. Interpretując art. 11

ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji, można powiedzieć, że tajemnicę

przedsiębiorstwa stanowi poufna informacja posiadająca wartość gospodarczą, a w

szczególności informacja techniczna, technologiczna lub organizacyjna. Informacja

staje się „tajemnicą”, kiedy przedsiębiorca przejawia wolę zachowania jej jako

9

niepoznawalnej dla osób trzecich. Z ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa będziemy

mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przedsiębiorca podjął określone działania

faktyczne w celu chronienia swoich tajemnic. Wprawdzie zabezpieczenie informacji

następuje również wtedy, gdy informacja jest chroniona prawnie (np. poprzez

zawarcie umów o poufność), jednak zawsze potrzebne jest nawet najskromniejsze

zabezpieczenie techniczne.

Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest rozwinięciem zasady

konstytucyjnej, zawartej w przepisie art. 61 ust. 1, gwarantującej obywatelom

uprawnienia kontrolne. Jest to tym bardziej uzasadnione w przypadku spółki PKP

Cargo S.A., której cały majątek stanowił wcześniej własność państwową. W ocenie

Sądu Okręgowego cały majątek spółki ma takie samo pochodzenie i służy takim

samym celom, w tym i zadaniom publicznym, a zatem to wręcz obowiązkiem

pozwanego jest informowanie obywateli, którzy złożyli się na mienie spółki, co

dzieje się z poszczególnymi składnikami, jak są wykorzystywane i kto ma do nich

dostęp, czy przynoszą dochód czy stratę.

W niniejszej sprawie - w ocenie Sądu Okręgowego - nie ma też mowy o

naruszeniu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art.

61 ust. 1 Konstytucji RP, a uzasadnienie wyroku Sądu I instancji zawiera

szczegółowe motywy z potwierdzeniem przyjęcia, że PKP wykonuje zadania

publiczne. Powyższe wynika choćby z treści ustawy o transporcie kolejowym - w

dyspozycji PKP są linie kolejowe o znaczeniu państwowym, obronnym czy

wyłącznie obronnym (art. 4 pkt 2 a, 2 b i 2 c w/w ustawy). Kolej realizuje więc cele

nie tylko gospodarcze, o które chodzi w niniejszej sprawie, ale i społeczne

(jak choćby dowóz ludzi do pracy czy na wypoczynek letni lub zimowy), ekologiczne

(nieniszczenie dróg, bezpieczeństwo dla środowiska naturalnego) czy obronne

(zapewnienie transportu i szybkiego przemieszczenia się wojska w razie potrzeby).

Zatem dysponent infrastruktury musi zadbać o realizację powyższych celów,

zapewniać plany transportowe i dbać o interoperacyjność (art. 4 pkt 4 a i pkt 29 w/w

ustawy). W interesie wszystkich obywateli jest rozwój kolei, a zatem i prawidłowe

wykonywanie zadań przez dysponenta majątku oraz doprowadzenie do sytuacji

wolnorynkowej i konkurencyjności na rynku przewozów kolejowych w zakresie

transportu osób i towarów. Strona powodowa nie ma zatem tylko interesu

10

własnego, ale działa również w interesie obywateli. Linie kolejowe, bocznice,

dworce i inne nieruchomości to majątek publiczny, a możliwość tańszego i

ekologicznego dostarczania towarów z jednego miejsca na inne jest przedmiotem

zainteresowania większości ludzi. Ujawnieniu podlega zatem nie tylko pierwsze

przekazanie majątku - komercjalizacja na rzecz PKP, ale i to, co spółka z

majątkiem robi dalej, jak nim gospodaruje, czy generuje dochody, komu przekazuje

do dyspozycji infrastrukturę, jak dba o mienie itp.

Sąd uznał, że skoro sama spółka od początku nie uznawała za ważne

ochrony danych dotyczących infrastruktury, a klauzule pojawiły się w okresie,

gdy strona powodowa zaczęła starać się o ujawnienie danych, to informacje,

o które wnosi strona powodowa nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa. Wiele

podmiotów - np. Najwyższa Izba Kontroli, Sejm, Prezes Urzędu Transportu

Kolejowego - dysponuje danymi i upublicznia wiedzę odnośnie niektórych z umów

zawieranych przez PKP, a zatem uchwała o objęciu wszystkich umów dotyczących

mienia PKP tajemnicą jest ewidentnie niezgodna z ustawą o dostępie do informacji

publicznej. Uchwała ta jest ponadto aktem wewnętrznym, obowiązującym wewnątrz

spółki. Niezrozumiałe jest też to, że z jednej strony PKP chroni wszystkie umowy,

a z drugiej strony podmioty zewnętrzne, spoza grupy PKP, mają możliwość

dowiadywania się na poszczególnych stacjach czy dworcach o kwestie związane z

dostępem do infrastruktury. Objęcie tajemnicą przedsiębiorstwa informacji, które

uzyskać można np. od naczelnika stacji jest więc nieskuteczne.

Jeśli natomiast chodzi o kwestię przetworzenia informacji, to Sąd Okręgowy

uznał, że podanie żądanych danych wymaga tylko skserowania umów i

załączników. Faktycznie z uwagi na ilość tekstu będzie to czasochłonne, jednak

poza czynnością skopiowania zbędny jest jakikolwiek inny nakład pracy. Nie ma

potrzeby jakiegokolwiek innego zachowania, jak tylko odnalezienie umów i ich

skopiowanie.

Brak było również podstaw do uwzględnienia wniosku pozwanego o

zawieszenia postępowania do czasu zakończenia postępowania administracyjnego,

w ramach którego zdaniem skarżącego dojdzie do zdefiniowania infrastruktury

kolejowej. W ocenie Sądu Okręgowego pojęcie infrastruktury kolejowej jest

precyzyjne i nie budzi wątpliwości, tym samym wykonanie zaskarżonego wyroku

11

nie powinno nastręczać wątpliwości, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wyrok w

sprawie przeciwko PKP (który zapadł w sprawie V Ca …/13) został wykonany, co

potwierdza protokół przekazania dokumentów z dnia 13 października 2014 r.

Pełnomocnik pozwanego PKP CARGO S.A. zaskarżył wyrok Sądu

Okręgowego z dnia 23 października 2014 r., w części oddalającej apelację

pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 20 września 2013 r.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1) naruszenie prawa procesowego, tj. art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2

k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. polegające na nierozpoznaniu zarzutów, że żądane przez

powoda informacje nie stanowią informacji o charakterze przetworzonym oraz, że

powód wykazał istnienie szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu żądanych

informacji, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w

jego następstwie Sąd II instancji nie rozważył wszystkich zarzutów apelacji;

2) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 1 ust. 1 w zw.

z art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji

publicznej, polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do przyjęcia, że żądane

przez powoda informacje stanowią informację publiczną podczas, gdy ich

prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że żądane informacje nie dotyczą

spraw publicznych, i co za tym idzie nie podlegają udostępnieniu na podstawie

ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej;

3) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5

ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej i art. 4 pkt 2a, 2b i

2c w zw. z art. 4 pkt 4a i art. 29 ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o transporcie

kolejowym polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do przyjęcia, że

pozwany i interwenient uboczny są podmiotami wykonującymi zadania publiczne w

zakresie zarządu infrastrukturą kolejową podczas, gdy ich prawidłowa wykładnia

prowadzi do wniosku, że pozwany (ale również interwenient uboczny) nie są

podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej albowiem nie są

podmiotami wykonującymi zadania publiczne;

4) naruszenie prawa materialnego, a mianowicie przepisu art. 5 ust. 2

ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 11 ust.

4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

12

polegające na ich niezastosowaniu i przyjęciu, że informacje objęte żądaniem

pozwu nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa pozwanego (oraz interwenienta

ubocznego) podczas, gdy ich prawidłowa wykładnia prowadzi do wniosku, że

żądane informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa pozwanego, a ten

należycie chroni je przed ujawnieniem ich osobom nieuprawnionym.

Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części

oddalającej apelację pozwanego oraz wyroku Sądu I instancji w części

uwzględniającej powództwo i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi I instancji, pozostawienie Sądowi I instancji rozstrzygnięcia w przedmiocie

kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych; ewentualnie – o

uchylenie zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację pozwanego i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji, pozostawienie

Sądowi II instancji rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania

kasacyjnego według norm przepisanych.

Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 23 października 2014

r. wniósł także pełnomocnik interwenienta ubocznego Polskich Kolei Państwowych

S.A. z siedzibą w Warszawie, zaskarżając wyrok w części oddalającej apelacje

PKP od wyroku Sądu Rejonowego. Wyrokowi zarzucił:

1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328

§ 2 k.p.c. oraz art. 391 § 1 k.p.c. polegające na nierozpoznaniu wszystkich

zarzutów podniesionych przez PKP w apelacji, tj. zarzutu dotyczącego błędnego

ustalenia, że informacje żądane przez powoda nie mają charakteru informacji

przetworzonych oraz że powód wykazał istnienie szczególnego interesu

publicznego w uzyskaniu żądanych informacji; uchybienie wskazanym przepisom

prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż w jego następstwie

Sąd II instancji nie wydał rozstrzygnięcia co do całej apelacji w zakresie

przysługującej mu kognicji;

2) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września

2001 r. o dostępie do informacji publicznej („u.d.i.p.”) w zw. art. 61 ust. 1 Konstytucji

RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. („Konstytucja”) oraz art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f, pkt 5 lit. a

oraz lit. d u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że informacje

żądane przez powoda stanowią informację publiczną, podczas, gdy prawidłowa

13

wykładnia i zastosowanie ww. przepisów prowadzi do wniosku, że żądane

informacje nie dotyczą spraw publicznych i nie podlegają udostępnieniu na

podstawie u.d.i.p.;

3) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 4 ust. 1 pkt 4 i 5 u.d.i.p. w zw.

art. 61 ust. 1 Konstytucji oraz art. 4 pkt 2a, 2b i 2c ustawy z dnia 28 marca 2003 r. o

transporcie kolejowym „u.t.k.”) w zw. z art. 4 pkt 4a i art 29 u.t.k. przez błędną

wykładnię polegającą na przyjęciu, że PKP Cargo i PKP są „innymi podmiotami

wykonującymi zadania publiczne” oraz że PKP wykonuje zadania publiczne w

postaci zarządzania infrastrukturą kolejową i dysponowania liniami kolejowymi,

podczas gdy prawidłowa wykładnia i zastosowanie ww. przepisów prowadzi do

wniosku, że PKP Cargo i PKP nie są organami władzy publicznej ani podmiotami

wykonującymi zadania publiczne, a więc nie są podmiotami zobowiązanymi do

udostępniania informacji publicznej, zaś PKP nie wykonuje żadnych zadań

związanych z zarządzaniem infrastrukturą kolejową czy dysponowaniem liniami

kolejowymi;

4) naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 11

ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

(„u.z.n.k.”) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że informacje

żądane przez powoda nie stanowią tajemnicy przedsiębiorstwa PKP Cargo i PKP,

podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów prowadzi do wniosku, że

informacje, o których udostępnienie wystąpił powód są objęte tajemnicą

przedsiębiorstwa PKP Cargo oraz PKP, a PKP Cargo należycie chroni

przedmiotowe informacje przed ujawnieniem ich osobom nieuprawnionym.

Wskazując na powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w części

oddalającej apelację PKP oraz wyroku Sądu Rejonowego w części uwzględniającej

powództwo i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Rejonowemu, pozostawienie Sądowi Rejonowemu rozstrzygnięcia co do kosztów

postępowania kasacyjnego według norm przepisanych; ewentualnie - w przypadku

nieuwzględnienia wniosków, wskazanych w pkt 1-2 o uchylenie zaskarżonego

wyroku w części oddalającej apelację PKP i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

14

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skarg kasacyjnych uzasadniają uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Wprawdzie skargi kasacyjne podlegają rozpoznaniu tylko w granicach ich

zarzutów (art. 39813

§ 1 k.p.c.), jednak prawidłowa subsumcja spornych przepisów

wymaga wstępnego przypomnienia, że przedsiębiorstwo PKP powstało na

podstawie przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24

września 1926 r. o utworzeniu przedsiębiorstwa „Polskie Koleje Państwowe” (Dz.U.

z 1926 r. Nr 097, poz. 568). To funkcjonujące do końca XX wieku państwowe

przedsiębiorstwo dysponowało więc majątkiem wielopokoleniowym, mającym

istotne znaczenie dla całego społeczeństwa. Od 2001 r. trwa reforma PKP, której

głównymi celami jest restrukturyzacja i sprzedaż spółek kolejowych; wynikiem tych

działań było powstanie m.in. spółek PKP Cargo S.A. (na mocy art. 14 ustawy z 8

września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa

państwowego Polskie Koleje Państwowe (Dz.U. z 2000 r. Nr 84, poz. 948 ze zm.),

PKP Intercity S.A. Energetyki Kolejowej S.A. oraz kilkudziesięciu innych spółek. W

dniu 30 października 2013 r. PKP Cargo zadebiutowała na Giełdzie Papierów

Wartościowych w Warszawie, co spowodowało istotną zmianę jej struktury

własnościowej (na dzień 13 sierpnia 2014 r. struktura własnościowa PKP Cargo

wyglądała następująco: PKP S.A. – 33,01%, I. – 10,58%, M. – 5,31%, A. – 5,22%,

E. – 5,1%, pozostali akcjonariusze – 40,77%). W prospekcie emisyjnym spółka

Cargo podała adresy wszystkich nieruchomości, których jest właścicielem oraz

którymi dysponuje bez tytułu prawnego. Obecnie spółka Cargo jest największym

przewoźnikiem w Polsce i drugim przewoźnikiem w Unii Europejskiej.

Przystępując do oceny zarzutów kasacyjnych w pierwszej kolejności

rozważyć należy zarzuty materialne, gdyż determinują one rozstrzygnięcie sporu.

Nie ulega wątpliwości, że pozwana spółka w okresie wytoczenia powództwa w

2011 r. oraz wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji dysponowała i

rozporządzała mieniem publicznym (państwowym), zatem była zobowiązana do

udzielania informacji publicznej. Sąd drugiej instancji nie wziął pod uwagę zmian

15

struktury własnościowej, która się dokonała przed wydaniem wyroku oraz faktu

wymienienia w prospekcie emisyjnym spółki alokacji nieruchomości.

Art. 61 ust. 1 Konstytucji RP przyznaje obywatelom prawo dostępu do

informacji o działalności organów państwowej oraz samorządowej władzy

publicznej, a także do informacji o działalności osób pełniących funkcje publiczne.

Prawo to obejmuje także uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu

gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych

w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują

mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Należy zauważyć, że na

poziomie ustawowym zakres podmiotowy prawa do informacji publicznej został

rozszerzony. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do

informacji publicznej prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu, a nie

tylko obywatelom. Prawo do informacji w demokratycznym państwie prawnym służy

zapewnieniu, aby władza publiczna, we wszystkich postaciach i aspektach,

spełniała warunek przejrzystości. Przedmiotem informacji publicznej jest zatem cała

działalność wszystkich organów wymienionych w art. 61 ust. 1 Konstytucji, a także

działalność osób pełniących funkcje publiczne, lecz - ze względu na art. 47

Konstytucji - tylko taka, która wiąże się z pełnionymi przez te osoby funkcjami

publicznymi. Zagadnienie ograniczenia prawa do informacji zostało uregulowane w

art. 61 ust. 3 Konstytucji. Zgodnie z treścią tego przepisu, ograniczenie prawa do

informacji może nastąpić wyłącznie za względu na określone w ustawach ochronę

wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku

publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.

Zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego art. 31 ust. 3 Konstytucji jest

modyfikowany przez art. 61 ust. 3 Konstytucji jedynie w zakresie, w którym

regulowane są w sposób odrębny przesłanki ingerencji, natomiast w pełni pozostaje

aktualne zastosowanie pozostałych elementów niewyrażonych w art. 61 ust. 3

Konstytucji. W szczególności chodzi tu o warunek, aby ograniczenie było konieczne

w demokratycznym państwie prawnym, a także o proporcjonalność ograniczeń oraz

o zakaz naruszania istoty prawa (por. wyrok Trybunału z dnia 20 marca 2006 r.,

K 17/05). Stosownie do art. 61 ust. 4 Konstytucji tryb udzielania informacji, o

których mowa w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji, określają ustawy, a w odniesieniu do

16

Sejmu i Senatu - ich regulaminy. Tryb ten nie został bowiem unormowany w art. 61

Konstytucji w sposób całościowy. Art. 61 ust. 4 Konstytucji nakłada na

ustawodawcę obowiązek wydania ustaw dotyczących trybu udzielania informacji, w

taki sposób, aby przez uregulowanie kwestii o charakterze proceduralnym i

organizacyjno-technicznym, realizacja prawa do informacji określonego w art. 61

Konstytucji, była wykonalna w praktyce. Pojęcie informacji publicznej jest

sprecyzowane w art. 1 u.d.i.p., zgodnie z którym informację publiczną stanowi

każda informacja o sprawach publicznych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z

dnia 9 kwietnia 2015 r., K 14/13, OTK-A 2015 nr 4, poz. 45, Dz.U. z 2015 r.,

poz. 532).

W ocenie Sądu Najwyższego to, że adresat żądania (informacji) może być

kwalifikowany jako podmiot z art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z 2001 r. a także podmiot z

art. 6 ust. 1 pkt 2f i ust. 1 pkt 5a tej ustawy - jak przyjęły Sądy - nie wystarcza do

stwierdzenia, że już tylko dlatego zobowiązany jest do udzielenia informacji

publicznej. Pozwana na rozprawie kasacyjnej wskazała na wyrok NSA z 24

czerwca 2015 r., I OSK 1486/14 i podniosła, że ma majątek odrębny od Skarbu

Państwa i już to uzasadniało oddalenie powództwa. Nie zwalnia (nie wyłącza) to

jednak definitywnie pozwanej, gdyż katalog podmiotów nie jest regulacją zamkniętą

(art. 6 ustawy z 2001 r. podmioty wymienia „w szczególności”). Zobowiązanym

może być podmiot niewymieniony w tym katalogu (również z przeważającym

majątkiem prywatnym), który wykonując zadanie publiczne dysponuje informacją

publiczną. Warunkiem sine qua non jest ustalenie, aby żądana informacja wynikała

z wykonywania zadania publicznego - art. 4 ust. 1. To jest kryterium zasadnicze i w

tym zakresie zarzuty skarżącego są zasadne, jednak o tyle, że w sprawie brakuje

dalszej analizy i materiału.

Nie można przyjąć, że ustawa zwykła pozwala na dowolne rozszerzenie

zakresu obowiązku określonego w Konstytucji, gdyż to, co jest uprawnieniem

jednego podmiotu jest jednocześnie obowiązkiem drugiego podmiotu, przy czym

zasadniczo nie chodzi o relację właściwą do zobowiązania cywilnego. Relewantny

jest aspekt podmiotowy a nie ekonomiczny (art. 61 Konstytucji znajduje się w

rozdziale II Konstytucji - wolności i prawa polityczne). Ustawa zwykła nie powinna

rozszerzać zakresu obowiązku. Determinuje to przedmiot sprawy o udostępnienie

17

informacji publicznej. Ubiegający się o taką informację powinien być precyzyjny w

żądaniu (treści żądanej informacji publicznej). Natomiast adresat żądania może

ograniczać swój obowiązek udostępnienia informacji tylko do tej, która łączy się z

wykonywaniem zadań publicznych wynikających z wykonywania władzy publicznej,

a więc nie każdej działalności publicznej. W sprawie niniejszej poprzestano

natomiast na stwierdzeniu, że już tylko kwestia podmiotowa (art. 6 ust. 1 pkt 2f i ust.

1 pkt 5a) uzasadnia uwzględnienie powództwa. Przyjmując taki punkt wyjścia

można zrozumieć treść orzeczenia (skarżonego rozstrzygnięcia), które obejmuje

szeroki przedmiot informacji i samo zobowiązanie może dotyczyć dużej ilości stron

dokumentów. Według Sądu Okręgowego „podanie żądanych danych wymaga tylko

skserowania umów i załączników. Faktycznie z uwagi na ilość tekstu będzie to

czasochłonne, jednak poza czynnością skopiowania zbędny jest jakikolwiek inny

nakład pracy”; zwłaszcza taki, który trudny jest do pogodzenia z kosztami bieżącej

działalności spółki.

Obowiązek udostępnienia informacji powinien być konkretny i precyzyjny, bo

wykonawca (adresat żądania) powinien mieć jasność co do treści obowiązku,

choćby dlatego że mogą wystąpić wątpliwości na etapie jego wykonania

(egzekucji). Argumentacja ta wykracza jednak ponad treść zarzutów kasacyjnych.

Zaskarżony wyrok nie był prawidłowy, gdyż został oparty na niewłaściwej wykładni i

stosowaniu prawa. Ujmując syntetycznie podmiot, do którego skierowano żądanie,

nie powinien być zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, gdy żądanie

nie dotyczy informacji publicznej.

Istotne jest odkodowanie desygnatu „zadania publicznego” z art. 4 ust. 1

ustawy i stwierdzenie, że zadanie publiczne powinno być ujmowane (rozumiane)

jako zadanie jednostki organizacyjnej w zakresie, w jakim wykonuje zadania władzy

publicznej i gospodaruje majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust. 1 zdanie drugie

Konstytucji). Obowiązek udostępniania informacji publicznej w trybie ustawy z 6

września 2001 r. przez pozwaną nie wynika z samego posiadania i dysponowania

majątkiem (publicznym), ale z wykonywania zadań publicznych (zadań władzy

publicznej). Dopiero ta cezura gwarantuje właściwe oddzielnie tego co jest materią

obowiązku objętego ustawą o dostępie do informacji publicznej. Nie wystarcza więc

sam podział na sferę publiczną (w tym państwową) i niepubliczną, gdyż decyduje

18

to, czy podmiot wykonuje zadania publiczne (zadania władzy publicznej). W

przeciwnym razie obowiązek udzielania informacji niezasadnie będzie wykraczał

poza granice uprawnionego dostępu do informacji publicznej. Wówczas należałoby

uwzględniać kolejne (podobne) żądania tylko dlatego, że obejmują infrastrukturę

podmiotu publicznego. Reasumując ten fragment rozważań należy stwierdzić, że

nie decyduje rodzaj przedsiębiorstwa (państwowe czy handlowa spółka

kapitałowa), lecz wykonywanie zadania publicznego oraz wynikający z tego

obowiązek, który może być kwalifikowany jako informacja publiczna. Zadania

publiczne powinny wynikać z wyraźnych unormowań ustawowych. Chodzi wszak o

zadania wykonywane środkami władczymi. Zobowiązanym jest podmiot

wykonujący zadania władzy publicznej i gospodarujący majątkiem Skarbu Państwa

(por. uchwałę NSA z 11 kwietnia 2005 r., I OPS 1/05 z glosą P. Sarneckiego,

Przegląd Sejmowy 6/2005; także w rozważanym zakresie wyroki WSA w W-wie z 2

lipca 2015 r., II SA/Wa 366/15 i z 16 czerwca 2015 r., II SA/Wa 194/15). Nie chodzi

więc o wszelką działalność publiczną czy użyteczności publicznej. Tym samym nie

obowiązuje schemat, że przedsiębiorstwo państwowe zawsze będzie udostępniać

taką informację, natomiast nie będzie jej udostępniać przedsiębiorstwo prywatne,

choć wykonuje zadania publiczne (władzy publicznej).

Wątpliwości wywołuje to, czy można obejmować informacją publiczną

wszystko co łączy się z samym posiadaniem, dysponowaniem, gospodarowaniem i

rozporządzaniem mieniem, nawet gdy może być kwalifikowane jako publiczne

(państwowe). W tej sprawie punktem ciężkości żądania jest zgłoszona potrzeba

informacji o mieniu (infrastrukturze). Informacja publiczna nie jest mieniem (rzeczą

ani zobowiązaniem cywilnym). Informacja publiczna nie jest własnością podmiotu i

w tym wyraża się jej cecha szczególna. Należy taką informację udostępnić.

Informacji publicznej nie przekazuje się w wykonaniu zobowiązania cywilnego lecz

udostępnia jako obowiązek publiczny (administracyjny). Powstaje pytanie, czy

informacja o rzeczy (infrastrukturze) jest informacją publiczną. Rzecz może być

nośnikiem albo dowodem takiej informacji, natomiast jako taka jest tylko rzeczą i

oceny tej nie zmienia to w czyim jest posiadaniu (własności). Te podstawowe

kryteria odnoszone do rzeczy jako przedmiotu fizycznego i prawa posiadania

(własności) nie składają się jeszcze na informację publiczną. Informacja publiczna

19

nie powinna być redukowana do mienia, które z natury nie pozostaje bez

właściciela. Potwierdza to jedynie powyższą tezę, że wskazanie na podmiot z art. 6

ustawy nie przesądza o obowiązku udostępnienia informacji publicznej.

Sąd w zaskarżonym wyroku zasadniczą argumentację oparł na źródle

majątku oraz na tym, że kolej pełni funkcje publiczne. Tak ogólny stopień rozważań

można podzielić, jednak nie jest wystarczający w tym sporze, gdyż decyduje to, czy

żądana informacja jest informacją publiczną, czyli wynika z wykonywania zadania

publicznego. Kolej miała i nadal ma zadania, które w części można kwalifikować

jako publiczne. Nie wynika z tego a priori, że obowiązek aplikowany na podstawie

ustawy o dostępie do informacji publicznej może być dowolny. Przewóz osób i

towarów zawsze był usługą, opartą na umowach (zobowiązaniach). W aspekcie

dostępu do informacji publicznej nie decyduje własność Skarbu Państwa, a sama

informacja publiczna jako odrębna kategoria prawna. W uzasadnieniu wyroku

akcentowano pochodzenie majątku kolei, co nie jest przesłanką decydują i

wystarczającą. Ustawodawca zdecydował, że państwowa kolej została

skomercjalizowana. Powstały spółki prawa handlowego, które mają określone

(wydzielone) zadania. W sprawie wskazano na art. 39 ustawy o komercjalizacji

PKP. Stanowi on między innymi, że PKP S.A. gospodaruje mieniem, w

szczególności przez wnoszenie do spółek, sprzedaż, oddawanie do odpłatnego

korzystania w drodze umów prawa cywilnego, a także przez zbywanie mienia

zbędnego. Należałoby więc rozstrzygnąć, czy żądanie odwołuje się do

początkowego etapu komercjalizacji, czy też do dalszych działań w tym zakresie i

czy w ogóle zadania te (pierwotne i dalsze) można ująć jako wykonywanie zadania

publicznego. W wyroku orzeczono o umowach między podmiotami prawa

prywatnego. Żądania, które kolej wykonuje mogą być kontrolowane przez władzę

publiczną tylko w takich ramach, jakie wyznacza prawo. PKP Cargo jest podmiotem

odrębnym od Skarbu Państwa. Władze spółki mają swoją samodzielność i stosują

się do prawa handlowego. Z prawa handlowego nie wynika, że spółka wykonuje

zadania władzy publicznej. W sprawie nie przedstawiono i nie wykazano, że

żądanie pozwu dotyczyło wykonywania przez władzę publiczną zadań z pomocą

albo za pomocą pozwanej spółki, która zajmuje się głównie przewozami na duże

odległości i dysponuje przede wszystkim środkami transportu. Nie jest wykluczone,

20

że pozwana wykonuje takie zadania, jednak wówczas powinno to być wyraźnie

ocenione i rozstrzygnięte.

W sprawie należało zbadać, czy punktem odniesienia, czyli podstawą (bazą)

do żądanej informacji może być posiadanie i dysponowanie nieruchomościami, a

jeżeli nawet, to skarżąca zasadnie zarzuca, iż nie ustalono, czy żądana informacja

dotyczy właściwego mienia, gdyż nie jest mu przypisana żadna funkcja publiczna.

W tym znaczeniu zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. jest zasadny. Naruszenie to

ma wpływ na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). W sprawie nie ma umów i

dokumentów, które można by powiązać z wyrokiem i podjąć próbę oceny. Oznacza

to, że Sąd wyrokował nie mając tych dokumentów.

Zasadny jest zarzut naruszenia przepisów ustawy z 28 marca 2003 r. o

transporcie kolejowym. Argumentacja Sądu (tożsama w tej części z uzasadnieniem

w równoległej sprawie II PO 1/15 przeciwko PKP S.A.) jest wątpliwa nie tylko

dlatego, że sytuacja PKP S.A. i PKP Cargo S.A. nie jest tożsama. Prezes Urzędu

Transportu Kolejowego prowadził postępowanie przeciwko PKP Cargo S.A. Z treści

decyzji Prezesa UTK z 28 maja 2013 r. wyraźnie wynika, iż wszczęto z urzędu

postępowanie administracyjne przeciwko PKP Cargo S.A. w sprawie zapewnienia

przewoźnikom kolejowym niedyskryminacyjnego dostępu do infrastruktury

kolejowej. W sprawie ważniejsze jest stwierdzenie, że czym innym jest ustawa

dotycząca rynku kolejowego (ustawa o transporcie kolejowym) i czym innym

ustawa o dostępie do informacji publicznej.

Z samego faktu posiadania określonej infrastruktury nie wynika obowiązek

udostępnienia informacji publicznej. Ponadto wobec braku ustaleń nie można

rozstrzygnąć o zarzucie pozwanej, że nie zarządza infrastrukturą kolejową ani nie

dysponuje liniami kolejowymi. Działalność taką ma prowadzić PKP PLK S.A.

Z drugiej strony skoro określona infrastruktura jest przedmiotem umowy, to strona

takiej umowy powinna mieć do niej określone prawo. Ujawnia się tu podstawowy

mankament, gdyż Sąd nie ustalił, jakie zadania wykonuje pozwana spółka, a w

ogóle z czym łączy się szeroki zakres żądania pozwu.

Gdyby spełniały się przesłanki dostępu do informacji publicznej, to pozostaje

zarzut ograniczenia dostępu ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust. 2).

Tajemnica przedsiębiorstwa obowiązuje z mocy ustawy, czyli nawet wtedy, gdy

21

podmiot nie manifestuje woli jej ochrony (art. 11 ust. 4 ustawy z 16 kwietnia 1993 r.

o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji). Dostęp do informacji publicznej powinien

być uzasadniony (art. 31 ust. 3 Konstytucji) i nie zawsze jest bezwarunkowy

(choćby art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z 2001 r.). Dostęp do informacji publicznej nie

musi być środkiem służącym wolnej konkurencji podmiotów gospodarczych. To jest

materia przepisów regulujących taką konkurencję. W tej sprawie Sąd Rejonowy

ustalił, że „powód (członkowie w nim zrzeszeni) prowadzą działalność

konkurencyjną”. Pozwana wprawdzie pierwotnie ograniczała się do zaostrzenia

warunków dostępu ze względu na informację przetworzoną, to jednocześnie obronę

łączyła z tajemnicą wynikającą z uchwały zarządu nr 226 z 8 kwietnia 2008 r.

Wątpliwe mogą być zatem ustalenia i ocena, że należy pominąć wolę podmiotu,

gdyż ta pojawiła się dopiero po zgłoszeniu żądania. Ustalenia Sądu pierwszej

instancji wskazują na objęcie umów tajemnicą. Natomiast Sąd drugiej instancji

wprowadził do tej oceny pewne novum, tj. że skoro szereg podmiotów (NIK, UTK,

Sejm) ma dostęp do informacji o infrastrukturze, to ochrona tajemnicy nie może być

uwzględniona. Rzecz jednak w tym, że wszystkie te podmioty (organy) działają w

granicach szczególnych regulacji (podstaw ustawowych) i realizują swoje

indywidualne funkcje. Prezes UTK nie jest arbitrem w sporze, czy dana materia

stanowi informację publiczną. Z jego decyzji z 23 maja 2011 r. wynika, że organ w

postępowaniu ograniczył dostęp do dokumentów, uznając tajemnicę

przedsiębiorstwa PKP Cargo S.A. Regulator w zakresie określonym kontroluje

udostępnienie infrastruktury kolejowej. Również z art. 29 ustawy o transporcie

kolejowym nie wynika, że udostępnianie infrastruktury kolejowej już tylko na

podstawie tej regulacji stanowi w każdym przypadku informację o sprawach

publicznych w rozumieniu ustawy z 2001 r. i należy udostępnić informację o

przedmiocie umowy dzierżawy. Natomiast NIK ma swoją indywidulaną podstawę

kontroli i również ostatecznie nie rozstrzyga, czy określona materia stanowi

informację publiczną. Powszechny dostęp do decyzji i wyników kontroli nie osłabia

prawa do ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Ponadto zakres tajemnicy powinien

być zweryfikowany w aspekcie dostępnego dla każdego wykazu posiadanych

nieruchomości, który został przedstawiony w prospekcie emisyjnym przed wejściem

pozwanej spółki na giełdę.

22

Powyższa ocena pozwala stwierdzić, że zasadne są zarzuty procesowe

skargi. Nie jest prawidłową sytuacja, gdy Sąd drugiej instancji nie rozpoznaje

zarzutów apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.). Naruszenie to ma znacznie, gdyż mogło mieć

wpływ na wynik sprawy. O wyniku sprawy decyduje prawo materialne, gdyż to ono

wyznacza, jakie postępowanie dowodowe było konieczne dla co najmniej

dostatecznego wyjaśnienia spornych okoliczności oraz czy przedmiotem dowodu

były fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Reasumując - nie przesądza i nie

wystarcza określony status podmiotu, lecz to czy posiada informację, która może

być kwalifikowana jako informacja publiczna, przy czym powinna wynikać z

wykonywania zadania publicznego (zadania władzy publicznej). Wymaga to dalszej

analizy, poprzedzonej odniesieniem się do zarzutów procesowych apelacji. Samo

zainteresowanie mieniem (infrastrukturą) nie wystarcza, gdy nie ma podstaw do

stwierdzenia informacji publicznej. Uprawniona jest więc teza, że obowiązek

udostępniania informacji publicznej w trybie ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie

do informacji publicznej przez PKP Cargo S.A. nie wynikałby z samego posiadania i

dysponowania majątkiem Skarbu Państwa lecz z wykonywania zadań publicznych

(zadań władzy publicznej) - art. 1 ust. 1 tej ustawy w związku z art. 61 ust. 1 ustawy

zasadniczej. Gdyby w tym zakresie spełniały się przesłanki dostępu do informacji

publicznej, to do rozstrzygnięcia konieczna jest jeszcze ponowna i samodzielna

ocena racji łączonych z ochroną tajemnicy przedsiębiorcy.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. i art. 108 § 2

w związku z art. 39820

k.p.c.).

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.