Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 stycznia 2016 r.

IV CSK 226/15

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 226/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Marian Kocon (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Pietrzykowski

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa A. Z.

przeciwko Agencji Nieruchomości Rolnych w Warszawie

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 14 stycznia 2016 r.,

skargi kasacyjnej Rzecznika Praw Obywatelskich

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 11 kwietnia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I (pierwszym) w zakresie,

w jakim oddalono powództwo oraz rozstrzygnięto o kosztach

postępowania, a także w punkcie III (trzecim) i w tym zakresie

przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego

2

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2014 r. zmienił wyrok Sądu

pierwszej instancji i oddalił żądanie powódki zasądzenia od pozwanej Agencji

Nieruchomości Rolnych 75 000 zł tytułem utraconego dofinansowania w tej kwocie

przyznanego z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Sąd ustalił, że powódka zamierzała rozpocząć działalność rolniczą w sytuacji,

gdy dysponowała decyzją o przyznaniu przez Agencję Restrukturyzacji

i Modernizacji Rolnictwa pomocy finansowej w ramach działania programu

„Ułatwianie startu młodym rolnikom” w kwocie 75 000 zł. Warunkiem jej przyznania

było nabycie przez powódkę w zakreślonym terminie nieruchomości wskazanej

w planie biznesowym. Powódka w wyniku udziału w przetargu przeprowadzonym

przez pozwaną w listopadzie 2011 r. została kandydatem do nabycia

odpowiadającej, według opisu, tym wymaganiom nieruchomości. Do sprzedaży nie

doszło, gdyż przed zawarciem umowy powódka została poinformowana, że na

terenie nieruchomości znajdują się kurhany – cmentarzysko kultury łużyckiej objęte

pełną ochroną konserwatorską. Pozwana o tym stanowisku archeologicznym,

wyłączającym spod działalności rolnej około 25% powierzchni, została

poinformowana już na początku sierpnia 2011 r. pismem Wojewódzkiego Urzędu

Ochrony Zabytków w G. Zaniedbanie pozwanej podania tej informacji w ogłoszeniu

przetargu przy określeniu jego przedmiotu w zaistniałej sytuacji uniemożliwiło

powódce nabycie w zakreślonym terminie odpowiedniej nieruchomości, co

skutkowało zdezaktualizowaniem jej planu biznesowego i wygaśnięciem decyzji o

przyznaniu dofinansowania.

Sąd uznał, że takie zaniedbanie pozwanej przy realizacji przetargu stanowiło

na zasadzie art. 704

§ 2 zd. 3 k.c. podstawę jej odpowiedzialności za wyrządzoną

tym zaniedbaniem szkodę. Zakres obowiązku odszkodowawczego dotyczy

tzw. ujemnego interesu umownego, przeto nie obejmuje kwoty 75 000 zł.

Skarga kasacyjna Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Sądu

Apelacyjnego w części oddalającej żądanie zasądzenia kwoty 75000 zł – oparta na

podstawie pierwszej z art. 3983

k.p.c. – zawiera zarzut naruszenia art. art. 704

§ 2

3

zd. 3 k.c. oraz art. 361 § 1 k.c., i zmierza do chylenia w tej części tego wyroku

i oddalenia apelacji pozwanej, bądź przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Apelacyjny wyszedł z założenia, że pozwana odpowiada w danym

przypadku w myśl art. 704

§ 2 zd. 3 k.c., jednakże przewidziane w tym przepisie

odszkodowanie ma za przedmiot jedynie ujemny interes niedoszłej umowy, a więc

pokrycie szkody wyrządzonej przez to, że zamierzona umowa nie doszła do skutku.

W tych granicach obowiązku odszkodowawczego nie mieści się szkoda powódki

wynikła z utraty już przyznanej jej pomocy finansowej w kwocie 75 000 zł.

Skarżący kwestionując powyższy pogląd zasadnie zarzucił, że brak

określenia w art. 704

§ 2 zd. 3 k.c. wysokości odszkodowania, którego może

dochodzić alternatywnie uczestnik nie daje podstaw do ograniczenia należnego

odszkodowania do negatywnego interesu umownego - przynajmniej w jego

tradycyjnym rozumieniu. Wobec tego, że w ustawie nie ograniczono wysokości

odszkodowania do ujemnego interesu umownego, niepodobna wykluczyć

możliwości dochodzenia pełnego odszkodowania za szkodę pozostającą w związku

przyczynowym z zachowaniem organizatora przetargu. O rozmiarze szkody

decyduje bowiem ustawowo zdefiniowane kryterium przyczynowości, w związku

z czym szkoda podlega wynagrodzeniu, o ile mieści się w tak ustalonym zakresie.

Zobowiązany bowiem odpowiada na zasadzie art. 361 § 1 k.c. za normalne

następstwa działania lub zaniechania, aczkolwiek nie zawsze będące

bezpośrednimi jego następstwami. Oczywistym jest, że sam związek przyczynowy

nie wystarczy na ogół do powstania odpowiedzialności odszkodowawczej. Oprócz

tego w rachubę wchodzą inne przesłanki, takie jak bezprawność czy wina.

Podług skarżącego, ujmując w uproszczeniu, szkodę w danym przypadku

stanowi okoliczność, że powódka nie otrzymała kwoty dofinansowania, którą byłaby

już miała, gdyby nie nastąpiło zaoferowanie przez pozwaną do sprzedaży

nieruchomości opisanej niezgodnie z rzeczywistością będące zdarzeniem szkodę

wyrządzającym, skutkiem którego położenie powódki jest pod względem

majątkowym gorsze, skoro danej kwoty nie posiada; powódkę dotknął więc

4

uszczerbek majątkowy wynikły z nieuzyskania już przyznanej kwoty

dofinansowania. Powódka poniosła zatem szkodę.

Z tym stanowiskiem należało się zgodzić, z wyjątkiem, co wymaga

podkreślenia, części w jakiej skarżący utożsamiał wysokość szkody z przyznaną

powódce kwotą dofinansowania. Skarżący nie uwzględnił, że młody rolnik, któremu

przyznano dofinansowanie powinien wypełnić określone zobowiązania, w tym

sprecyzowaną część kwoty dofinansowania wydatkować na inwestycje ujęte

w biznesplanie, pod rygorem zwrotu jej części lub całości. Rozmiar zaś szkody

ustala się według art. 361 § 2 k.c., a zatem biorąc pod uwagę całość adekwatnych

następstw zdarzenia szkodzącego w majątku poszkodowanego. Przeto przy jego

ustaleniu nie sposób pominąć, jak odmiennie uczynił skarżący w swych wywodach,

zobowiązań powódki wynikających z decyzji o przyznanym jej dofinansowaniu.

Skoro Sąd Apelacyjny rozstrzygając w sprawie wyszedł z innych założeń,

zaskarżony wyrok nie mógł się ostać. Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.