Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 stycznia 2016 r.

II PK 302/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 302/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Romualda Spyt (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa I. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L.

przeciwko P. P.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 stycznia 2016 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w L.

z dnia 8 maja 2014 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę

120 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 21 stycznia 2014 r. Sąd Rejonowy w L. zasądził od

pozwanego P. P. na rzecz strony powodowej I. Spółki z o.o. w L. odszkodowanie w

kwocie 10.651,29 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 22 czerwca 2013 r. do dnia

zapłaty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 2 maja 2013 r. pozwany złożył

oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie

art. 55 § 11

k.p. z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych

obowiązków pracowniczych ze względu na: niewypłacanie części wynagrodzenia w

dniu 9 października 2012 r. w kwocie 1.261 zł, o czym pozwany dowiedział się w

lutym 2013 r. od pracownika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, odmowę, pomimo

wielu próśb, udzielenia przez pracodawcę w 2013 r. informacji, co stało się z

pieniędzmi, odmowę udzielenia planowanego urlopu w latach 2012-2013, odmowę

udzielenia urlopu w 2013 r. na planowaną rehabilitację pozwanego;

nieawansowanie pozwanego na wyższe stanowisko służbowe; niewypłacenie w

grudniu 2012 r. premii rocznej za 2012 r., pomimo wypracowania większej ilości

nadgodzin niż inny pracownik.

Sąd ustalił, że pracodawca zawsze regularnie wypłacał pozwanemu

wynagrodzenie. Nie było w tym zakresie żadnych opóźnień. W związku jednak z

sytuacją, że w stosunku do powoda toczyło się równolegle kilka postępowań

egzekucyjnych, zarówno sądowych, jak i administracyjnych, pracownik strony

pozwanej w wyniku omyłki nieprawidłowo przekazał zajętą część wynagrodzenia na

rzecz komornika sądowego zamiast na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Natomiast komornik sądowy, uznając, że przelana przez zakład pracy kwota

została nadpłacona, dwa dni po dokonanym przelewie dokonał zwrotu całej kwoty,

pomniejszonej o 2,50 zł. (koszt przelewu) na konto pozwanego, nie informując

jednak o błędnej operacji zakładu pracy. Doszło zatem do sytuacji, że zakład pracy

pozostawał w błędzie, co do faktu, że prawidłowo przekazał środki pieniężne,

natomiast sam pozwany fizycznie otrzymał pełną wypłatę (-2,50 zł) z jednodniowym

opóźnieniem (w dniu 12 października 2012 r.).

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w tej sytuacji nie przyjąć, że zakład pracy

w sposób ciężki naruszył swoje obowiązki. Istotnie, nie zostało wykonane zajęcie

3

wynagrodzenia przez Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jednak pozwany, mając

świadomość zadłużenia, miał możliwość samodzielnego uregulowania należności,

czego nie uczynił. Skoro zatem do opóźnienia w wypłacie doszło w wyniku omyłki

pracownika, a pozwany pomimo tego, że miał taką możliwość, kwestii tej na

bieżąco nie wyjaśnił w zakładzie pracy, nie sposób przyjąć, że okoliczność ta mogła

stanowić uzasadnioną przyczynę rozwiązania z zakładem pracy umowy o pracę w

trybie art. 55 § 11

k.p. Za zbyt daleko idącą Sąd Rejonowy uznał argumentację

pozwanego obciążającą stronę powodową odpowiedzialnością za nieprzyznanie

mu dotacji z powodu nieprawidłowego dokonania przelewu wynagrodzenia.

Za niezasadną Sąd uznał również kolejną przyczynę wskazaną w piśmie

rozwiązującym umowę o pracę, a dotyczącą odmowy udzielania urlopów. Pozwany

nie wykazał bowiem, żeby istotnie takie okoliczności miały miejsce. Z rocznych

ewidencji czasu pracy wynika, że pozwany - w latach 2011-2012 - korzystał z

urlopów wypoczynkowych w wymiarze 36 i 27 dni. Nie było sytuacji, aby

pracodawca odmówiłby pozwanemu prawa do urlopu. Jedynie w styczniu 2013 r.

została cofnięta zgoda na urlop z uwagi na długi okres jego absencji chorobowej,

związane z tym zaległości w pracy, a nadto przeprowadzany przez Oddział COPI

audyt w zakresie informatycznym. Dodatkowo Sąd zaznaczył, że pozwany i tak nie

skorzystałby z tego urlopu, gdyż w okresie zaplanowanego urlopu przebywał nadal

na zwolnieniu lekarskim.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nieuzasadnione było także powołanie się

przez pozwanego na nierówne traktowanie go, o czym miało świadczyć

nieawansowanie go na wyższe stanowisko służbowe. Sąd podkreślił, że o

awansach i ich rodzajach decyduje pracodawca, a nie pracownik. Nadto awanse

muszą mieć uzasadnienie w strukturze organizacyjnej zakładu pracy oraz

potrzebach pracodawcy. Strona powodowa nie przewidziała zaś w swej strukturze

stanowiska kierownika działu informatycznego ani nie widziała potrzeby tworzenia

takiego stanowiska dla działu, w którym zatrudnia dwóch pracowników. Takiej

sytuacji przeciwne były również działające u strony powodowej związki zawodowe.

Sąd Rejonowy podniósł, że nie leżało w jego gestii dokonywanie oceny struktury

organizacyjnej strony powodowej ani analizowanie tej struktury w ramach holdingu

KGHM. Jednocześnie zwrócił uwagę, że praca pozwanego była doceniona

4

podwyżkami wynagrodzenia za pracę, które w ocenie Sądu były odczuwalne i na

pewno nie świadczyły o dyskryminacji pozwanego, a wręcz przeciwnie.

W przekonaniu Sądu Rejonowego, analiza zarobków obu zatrudnionych u strony

powodowej informatyków nie dała podstaw dla uznania istnienia działań

dyskryminujących.

Odnośnie do premii specjalnej za 2012 r. Sąd Rejonowy przyjął, że zgodnie

z obowiązującym u strony powodowej regulaminem premiowania miała ona

charakter uznaniowo - motywacyjny. Na odmowie przyznania tego składnika

wynagrodzenia pozwanemu zaważyła ocena jego pracy, w tym niewłaściwy

stosunek do współpracowników.

Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd Rejonowy, uznał, że w świetle

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego roszczenie strony powodowej o

zasądzenie na jej rzecz od pozwanego odszkodowania na podstawie art. 611

k.p. i

61 k.p. zasługiwało na uwzględnienie. W ocenie Sądu Rejonowego, pracodawca

wykazał, że pracownik niezasadnie rozwiązał umowę o pracę na podstawie art. 55

§ 11

k.p.

Sąd Okręgowy w L., wyrokiem z dnia 8 maja 2014 r., oddalił apelację

pozwanego od powyższego wyroku, wskazując, że Sąd Rejonowy nie naruszył ani

przepisów proceduralnych, ani prawa materialnego. Sąd Rejonowy prawidłowo

zgromadził materiał dowodowy, a dokonana ocena zebranego w sprawie materiału

nie budzi zastrzeżeń w świetle art. 233 k.p.c. Biorąc zaś pod uwagę dokonane

ustalenia faktyczne, Sąd trafnie przyjął, że rozwiązanie umowy o pracę przez

pozwanego w trybie art. 55 § 11

k.p. było nieuzasadnione.

Sąd drugiej instancji podkreślił też, że nie uwzględnił zawartego w apelacji

wniosku o wystąpienie do Powiatowego Urzędu Pracy w L. o udzielenie informacji,

od kiedy strona powodowa poszukuje pracownika na miejsce pozwanego, bowiem

informacja ta, w kontekście normy art. 8 k.p., nie miałaby znaczenia ani dla

rozstrzygnięcia sprawy, ani dla rozpoznania apelacji. Istotne znaczenie dla oceny

zasadności powództwa miała okoliczność, że to pozwany złożył stronie powodowej

oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie natychmiastowym, bez

wypowiedzenia, powołując się na przyczyny nieuzasadniające rozwiązania umowy

o pracę w tym trybie, odnoszące się niejednokrotnie do odległych w czasie zdarzeń.

5

Zdaniem Sądu drugiej instancji, skoro pozwany, licząc się z możliwością

wypowiedzenia umowy przez pracodawcę, zdecydował się na złożenie

oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez zachowania okresu

wypowiedzenia, pomimo braku ku temu podstaw, powinien liczyć się także z

koniecznością zapłaty na rzecz pracodawcy odszkodowania z art. 611

k.p.

Pozwany zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną w całości, zarzucając mu

obrazę przepisów prawa materialnego: art. 94 § 5 k.p. w związku z art. 55 § 11

k.p.,

przez jego niewłaściwą wykładnię i bezzasadne niezastosowanie polegające na

pominięciu, że pracodawca ciężko naruszył podstawowe obowiązki przez

niewypłacenie pozwanemu w dniu 9 października 2012 r. części wynagrodzenia w

kwocie 1.261 zł, polegające na nieprzelaniu tej kwoty na konto Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych; art. 85 § 5 k.p., przez jego niewłaściwą wykładnię i

bezzasadne niezastosowanie polegające na pominięciu, że nie udzielono

pozwanemu, pomimo wielu próśb, informacji, co się stało z pieniędzmi, które miały

być przelane na konto Zakładu Ubezpieczeń Społecznych; art. 14 k.p., przez jego

niewłaściwą wykładnię i bezzasadne niezastosowanie polegające na pominięciu, że

pracodawca naruszył podstawowe obowiązki, nie udzielając pozwanemu, mimo

wielu próśb, planowanego urlopu wypoczynkowego oraz zaległego urlopu za

2012 r. a ponadto urlopu na planowaną rehabilitację; art. 183e

k.p., przez jego

niewłaściwą wykładnię i bezzasadne niezastosowanie polegające na pominięciu, że

pracodawca nie wypłacił pozwanemu premii rocznej za 2012 r.; art. 183c

k.p., przez

jego niewłaściwą wykładnię i bezzasadne niezastosowanie polegające na

pominięciu, że pracodawca bez uzasadnienia odmówił pozwanemu awansu, przy

jednoczesnym awansowaniu drugiego informatyka o niższych kwalifikacjach i

wymagającego wsparcia ze strony pozwanego; art 164 § 2 k.p., przez jego

niewłaściwą wykładnię i bezzasadne niezastosowanie polegające na pominięciu, że

przesunięcie terminu urlopu jest dopuszczalne z powodu szczególnych potrzeb

pracodawcy, jeżeli nieobecność pracownika spowodowałaby poważne zakłócenia

toku pracy, podczas gdy w niniejszej sprawie takie sytuacje nie zaistniały;

pracodawca nie miał jakiś szczególnych zadań do wykonania, a dysponował drugim

informatykiem oraz informatykiem, który wykonywał czynności na podstawie umowy

zlecenia; art. 55 § 11

k.p., przez jego niewłaściwą wykładnię i bezzasadne

6

niezastosowanie polegające na pominięciu, że pracodawca naruszył wobec

pozwanego podstawowe obowiązki pracownicze; art. 611

k.p. w związku art. 300

k.p. w związku z art. 471 k.c. w związku z art. 361 §1 i 2 k.c., przez ich błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, poprzez przyjęcie, że pracodawca nie musi

ponieść szkody w związku z niezasadnym zwolnieniem dokonanym przez

pracownika, a także pominięciu, że niezadowolenie pracodawcy z pozwanego oraz

poszukiwanie na jego miejsce innego pracownika, a także możliwość skorzystania

z innego informatyka na podstawie umowy zlecenia - czyni powództwo o

odszkodowanie niezasadnym i stanowi nadużycie prawa podmiotowego; art. 8 k.p.,

przez zasądzenie odszkodowania w sytuacji, gdy pracodawca nie wykonał swojego

podstawowego obowiązku, jakim jest dokonanie prawidłowego przelewu zajętego

wynagrodzenia, co stanowi w tym przypadku formę zapłaty wynagrodzenia,

a pracodawca od dawna nosił się z zamiarem zwolnienia pracownika.

Skarżący zarzucił także obrazę przepisów prawa procesowego, mającą

istotne znaczenie dla wyniku sprawy, tj. art. 227 w związku z art. 236 oraz art. 382

k.p.c., przez nieprawidłowe uznanie, że nieprzeprowadzenie przez Sąd pierwszej

instancji dowodu informacji Powiatowego Urzędu Pracy w L., od kiedy strona

powodowa poszukiwała pracownika na stanowisko informatyka, a w szczególności,

czy miało to miejsce od stycznia 2013 r., nie stanowiło uchybienia mającego istotny

wpływ na wynik sprawy, a także nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ani

dla rozpoznania apelacji, w tym w kontekście normy art. 8 k.p., podczas gdy był to

faktycznie jedyny dowód mogący wykazać okoliczność, że strona powodowa była

gotowa do rozwiązania stosunku pracy z pozwanym. Ponadto Sąd pierwszej

instancji nie rozstrzygnął nawet o pominięciu tego wniosku dowodowego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o odmowę przyjęcia jej do

rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na swoją

rzecz kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Najwyższy wypowiadał się co do charakteru odszkodowania

przysługującego pracodawcy na podstawie art. 611

k.p. W wyroku z dnia 29

kwietnia 2005 r., III PK 2/05 (OSNP 2005 nr 23, poz. 372) podkreślono, że w

7

okresie od nowelizacji Kodeksu pracy z 1996 r. do 29 listopada 2002 r.

przewidziane w art. 611

odszkodowanie ustalane było w wysokości wyrządzonej

szkody (aczkolwiek nie mogło przewyższać wynagrodzenia pracownika za okres

wypowiedzenia), co oznaczało, że obowiązkiem pracodawcy było wykazanie, że

wskutek niezwłocznego i nieuzasadnionego rozwiązania przez pracownika umowy

o pracę poniósł szkodę. W wyniku nowelizacji Kodeksu pracy ustawą z dnia 26

lipca 2002 r. zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych

ustaw (Dz.U. Nr 135, poz. 1146) z art. 612

§ 1 k.p. usunięto zwrot, że

odszkodowanie przysługuje w wysokości poniesionej szkody, co oznacza, że

odszkodowanie to nie jest już uwarunkowane powstaniem szkody w majątku

pracodawcy. Jego przesłanką jest nieuzasadnione rozwiązanie przez pracownika

umowy o pracę w trybie art. 55 § 11

k.p.

Również w wyroku z dnia 7 marca 2012 r., II PK 240/11 (Monitor Prawa

Pracy 2012 nr 7, s. 373-375) Sąd Najwyższy przyjął, że wadliwa - sprzeczna z

prawem czynność prawna pracownika (nieuzasadnione rozwiązanie umowy o

pracę bez wypowiedzenia), wywołująca w rezultacie oczekiwany przez niego skutek

w postaci ustania stosunku pracy, a stanowiąca dla pracodawcy nieoczekiwaną

uciążliwość, jest rekompensowana prawem pracodawcy do odszkodowania z

art. 611

k.p. - odszkodowania zryczałtowanego i nieuzależnionego od powstania po

stronie pracodawcy szkody.

Odszkodowanie z art. 611

k.p., to ogólnie rzecz ujmując, odszkodowanie za

wadliwe (nieuzasadnione) rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę ze

skutkiem natychmiastowym. Bez wskazania, że przysługuje ono w wysokości

poniesionej szkody, nie byłoby uzasadnionych podstaw do formułowania tezy, że

jego warunkiem koniecznym jest powstanie po stronie pracodawcy szkody,

zważywszy na analogiczne unormowania dotyczące sankcji nałożonych w

Kodeksie pracy na pracodawcę za sprzeczne z prawem rozwiązanie umowy o

pracę w postaci limitowanego (zryczałtowanego) odszkodowania, niepowiązanego

z rzeczywistą szkodą pracownika. Dokonana zmiana legislacyjna art. 612

§ 1 k.p.

ma zatem istotne znaczenie dla aktualnego rozumienia pojęcia „odszkodowanie” z

art. 611

k.p. Skoro w pierwotnym brzmieniu szkoda pracodawcy – jako warunek

powstania odpowiedzialności pracownika – wynikał ze zwrotu zawartego w art. 612

8

§ 1 k.p., że odszkodowanie przysługuje w wysokości poniesionej szkody, to jego

usunięcie przez ustawodawcę stanowi jednocześnie wyeliminowanie tego warunku.

W ten sposób ustawodawca wskazał, że omawiane odszkodowanie pełni

taką samą funkcję jak każde inne zryczałtowane, określone w przepisach Kodeksu

pracy, odszkodowanie za wadliwe rozwiązanie umowy o pracę. W orzecznictwie

Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że odszkodowania, o których mowa w

przepisach art. 471

k.p., art. 50 § 3 i 4 k.p. i art. 58 k.p., nie są powiązane z

rzeczywistą szkodą pracownika i przysługują niezależnie od jej wystąpienia.

Przykładem tego może być obowiązek wypłaty odszkodowania z tytułu

nieuzasadnionego rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem, chociażby

pracownik, podjąwszy natychmiast inną pracę, ani jednego dnia nie pozostawał bez

pracy, a jego zarobki związane z nowym zatrudnieniem są wyższe niż te, które

osiągał u poprzedniego pracodawcy (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 17

listopada 1981 r., I PR 91/81, OSNCP 1982 nr 5-6, poz. 81; z dnia 29 maja 1987 r.,

I PRN 24/87, Służba Pracownicza 1998 nr 2, s. 26; z dnia 19 maja 2009 r., II PK

288/08, LEX nr 687061; z dnia 26 listopada 2013 r., II PK 65/13, OSNP 2014 nr 10,

poz. 145; z dnia 7 maja 2015 r., III PK 130/14, LEX nr 1771514).

Tak też postrzega te przepisy Trybunał Konstytucyjny, podkreślając, że

odpowiedzialność odszkodowawcza pracodawcy i jej wysokość nie jest uzależniona

od wystąpienia realnej szkody po stronie pracownika oraz że w tym aspekcie

odpowiedzialność pracodawcy to szczególnego rodzaju odpowiedzialność z tytułu

dokonania wadliwej czynności prawnej, występująca bez względu na powstanie

rzeczywistej szkody (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 18

października 2005 r., SK 48/03, OTK-A 2005 nr 9, poz. 101; z dnia 27 listopada

2007 r., SK 18/05, OTK-A 2007 nr 10, poz. 128).

Takie rozumienie pojęcia „odszkodowanie” z art. 611

k.p. jest również

uzasadnione tym, że rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę ze skutkiem

natychmiastowym zwykle dotyka sfery interesów pracodawcy o nieuchwytnym

wymiarze majątkowym. Chodzi w tym wypadku o organizacyjne konsekwencje

nagłego zerwania stosunku pracy np. wymuszające na pracodawcy z dnia na dzień

nowy podział obowiązków, obciążenie pozostałych pracowników dodatkowymi

obowiązkami do czasu zatrudnienia nowego pracownika, konieczność przyuczenia

9

pracowników i brak możliwości „płynnego” przejęcia przez nich nowych zadań.

Uzasadniony jest zatem wniosek, że odszkodowanie to nie jest

odszkodowaniem sensu stricto, mającym na celu wyrównanie szkody wyrządzonej

pracodawcy przez bezprawne rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę bez

wypowiedzenia. Jest ono sui generis świadczeniem majątkowym, pełniącym

funkcję sankcji („ustawowej kary pieniężnej”) wobec pracownika za bezprawne

działanie, a w pewnych tylko sytuacjach de facto także funkcję odszkodowania lub

zadośćuczynienia.

Nie ma zatem żadnych podstaw, aby przez art. 300 k.p. sięgać do przepisów

prawa cywilnego regulujących zasady odpowiedzialności odszkodowawczej.

W kontekście przedstawionych uciążliwości dla pracodawcy wystąpienie z

roszczeniem o odszkodowanie z art. 611

k.p. nie może być poczytane za nadużycie

prawa tylko dlatego, że pracodawca nosi się z zamiarem rozwiązania z

pracownikiem umowy o pracę. Równie dobrze można by twierdzić, że nadużywa

prawa pracownik występujący o odszkodowanie za bezprawne rozwiązanie przez

pracodawcę stosunku pracy tylko dlatego, że sam nosił się z zamiarem jego

rozwiązania. Z punktu widzenia art. 611

k.p. przewidziana w nim sankcja

odszkodowawcza nie jest związana z samym rozwiązaniem stosunku pracy, ale z

jego bezprawnością, tak jak ma to miejsce w przypadku np. art. 45 § 1 k.p. czy

art. 56 k.p.

W rezultacie nie ma usprawiedliwionej podstawy ani zarzut naruszenia

„art. 611

k.p. związku art. 300 k.p. w związku z art. 471 k.c. w związku z art. 361 § 1

i 2 k.c.”, ani art. 8 k.p. W tym kontekście nieuzasadniony jest także procesowy

zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w związku z art. 236 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c.,

bowiem nieuwzględniony wniosek dowodowy (o zwrócenie się do Powiatowego

Urzędu Pracy w L. o udzielenie informacji, od kiedy strona powodowa poszukiwała

pracownika na stanowisko informatyka) nie dotyczył faktu istotnego dla wyniku

sprawy.

Przechodząc do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących prawa

materialnego, należy stwierdzić, że miarodajne dla Sądu Najwyższego (art. 39813

§

2 k.p.c.) ustalone okoliczności faktyczne, związane z zarzutami postawionymi

10

pracodawcy przez pozwanego w piśmie rozwiązującym umowę o pracę, nie

uzasadniały zastosowanego przez pozwanego trybu (art. 551

§ 1 k.p.)

Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii zasadności rozwiązania

stosunku pracy bez wypowiedzenia przez pracownika z powodu nieterminowej

wypłaty wynagrodzenia za pracę (por. wyroki z 4 kwietnia 2000 r., I PKN 516/99,

OSNAPiUS 2001 nr 16, poz. 516, z glosą W. Cajsela, Monitor Prawniczy 2000 nr

11, s. 601; z 5 lipca 2005 r., I PK 276/04, Wokanda 2006 nr 2, poz. 23 i z 8 sierpnia

2006 r., I PK 54/06, OSNP 2007 nr 15-16, poz. 219), przy czym w sprawach tych

pracodawca świadomie (a nawet złośliwie lub uporczywie) nie wypłacał w terminie

wynagrodzeń w ogóle lub w pełnej wysokości, co istotnie odbiega od stanu

faktycznego niniejszej sprawy.

Jeśli nawet jednorazowe omyłkowe przelanie części wynagrodzenia za pracę

na rzecz komornika sądowego zamiast na rzecz Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych można oceniać pod kątem naruszenia art. 94 § 5 k.p., to skarżący

pomija, że komornik niezwłocznie zwrócił tę kwotę bezpośrednio na konto

pozwanego. Skoro niewypłacenie części wynagrodzenia (wedle skarżącego) miało

mieć miejsce 9 października 2012 r., a zwrot na konto pozwanego nastąpił 12

października 2012 r., to nie sposób uchybienia tego oceniać jako ciężkiego

naruszenia obowiązku pracodawcy polegającego na terminowym i prawidłowym

wypłacaniu wynagrodzenia.

Zarzut, jakoby nie udzielono pozwanemu, pomimo wielu próśb, informacji co

się stało z pieniędzmi, które miały być przelane na konto Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych (naruszenie art. 85 § 5 k.p.), rozmija się z ustalonym stanem

faktycznym, z którego wynika, że pracownicy działu płac informowali pozwanego w

kwestiach dotyczących wypłaty wynagrodzenia zawsze, gdy zwracał się o takie

informacje.

Podobnie rzecz się ma z zarzutem naruszenia art. 14 k.p. Z podstawy

faktycznej wyroku nie wynika, aby pracodawca nie udzielił pozwanemu, mimo wielu

próśb, planowanego urlopu wypoczynkowego oraz zaległego urlopu za rok 2012

oraz nie udzielił urlopu na planowaną rehabilitację, a jedynie że raz cofnął

wyrażoną zgodę na urlop od 25 stycznia 2013 r. do 8 lutego 2013 r. Spowodowane

było to długą absencją chorobową pozwanego poprzedzającą rozpoczęcie

11

zaplanowanego urlopu i niemożliwością zrealizowania przez niego jego

wcześniejszych deklaracji nadrobienia zaległości w pracy przed rozpoczęciem

urlopu oraz przeprowadzanym w tym okresie audytem informatycznym i

zgłoszonymi w związku z tym zastrzeżeniami, których - ze względu na brak

dostatecznego doświadczenia i kwalifikacji - nie potrafił wyjaśnić drugi informatyk.

Okoliczności te wypełniają dyspozycję art. 164 § 2 k.p. Skarżący pomija też istotną

okoliczność, że przedłużająca się absencja chorobowa i tak uniemożliwiłaby mu

skorzystanie z urlopu wypoczynkowego w tym terminie.

Również ustalony stan faktyczny nie potwierdza dyskryminowania

pozwanego w zakresie wynagradzania, a także przejawiającego się w pominięciu

go przy awansowaniu czy przyznawaniu innych świadczeń związanych z pracą

(tu: premii rocznej za 2012 r.). Przede wszystkim skarżący pomija, że

podstawowym warunkiem dyskryminacji jest różnicowanie przez pracodawcę

sytuacji pracownika z jednej lub kilku przyczyn określonych w art. 183a

§ 1 k.p. Na

żadną z tych przyczyn pozwany się nie powołuje. Po drugie, ustalony stan

faktyczny nie potwierdza zarzutu, że pracodawca awansował „drugiego informatyka

o niższych kwalifikacjach i wymagającego wsparcia ze strony pozwanego”.

Natomiast jeśli chodzi o nieprzyznanie pozwanemu nagrody rocznej za 2012 r., to z

ustaleń faktycznych wynika, że spowodowane było to obiektywnymi przyczynami,

tj. negatywną oceną pracy pozwanego dokonaną przez jego bezpośredniego

przełożonego oraz jego niewłaściwym stosunkiem do współpracowników.

Powyższe prowadzi do wniosku, że te ostatnie zarzuty naruszenia prawa

materialnego oparte zostały na ich subsumcji do stanu faktycznego niezgodnego z

podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku.

Biorąc pod uwagę, że przedstawione przez skarżącego istotne zagadnienie

prawne zostało już rozstrzygnięte przez Sąd Najwyższy, nie ma uzasadnionych

podstaw do rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na mocy

art. 98 k.p.c. w związku z § w związku z § 5 w związku z § 11 ust. 1 pkt 1 w związku

z 12 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r.

w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb

12

Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.).

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.