Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 stycznia 2016 r.

V CSK 264/15

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 264/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Budownictwa Mieszkaniowego "I." Spółki

Akcyjnej w S.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie […] o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 13 stycznia 2016 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 grudnia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punktach 1) a), 1 c) i 3) i

przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Powódka Przedsiębiorstwo Budownictwa Mieszkaniowego „I." Spółka

Akcyjna domagała się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanego Skarbu Państwa -

Wojewody […] kwoty 230.103 zł tytułem odszkodowania za szkodę wynikłą z

wydania decyzji z ponad roczną zwłoką wraz z odsetkami ustawowymi i kosztami

procesu. W uzasadnieniu wskazała, że gdyby wniesione przez nią odwołanie od

decyzji przyznającej odszkodowanie zostało rozpoznane bez zbędnej zwłoki,

dysponowałaby ostatecznie ustaloną sumą odszkodowania już w 2008 r. i -

umieszczając ją na lokacie terminowej - osiągnęłaby zysk w kwocie dochodzonej

pozwem.

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 2 kwietnia 2014 r. oddalił powództwo

oraz zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 7.200 zł tytułem kosztów

procesu, przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski.

Prezydent Miasta S. decyzją z dnia 7 listopada 2007 r. przyznał powódce

odszkodowanie w kwocie 3.435.700 zł za nieruchomość stanowiącą działkę gruntu

wydzieloną pod drogę publiczną. Na skutek odwołania powódki, wniesionego w

dniu 6 grudnia 2007 r., Wojewoda decyzją z dnia 20 kwietnia 2009 r. uchylił decyzję

Prezydenta Miasta S. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzję tę

Wojewoda wydał po okresie bezczynności stwierdzonej postanowieniem Ministra

Infrastruktury postanowieniem z dnia 18 listopada 2008 r. i z przekroczeniem

dwumiesięcznego terminu wyznaczonego w tym orzeczeniu. Prezydent Miasta S.

decyzją z dnia 1 lutego 2010 r. przyznał powódce odszkodowanie w kwocie

5.081.880 zł.

Sąd Okręgowy stwierdził, iż powódka nie wykazała, że gdyby organ

odwoławczy rozpatrzył odwołanie w terminie, tj. najpóźniej do dnia 6 stycznia

2008 r., kwota należnego jej odszkodowania zostałby ustalona w wysokości

określonej w decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 1 lutego 2010 r., tj. 5.081.880 zł.

Tym samym nie ma podstaw do przyjęcia, że poniosła ona szkodę pozostającą w

adekwatnym związku przyczynowym z zaniechaniem pozwanego.

Sąd Apelacyjny, na skutek apelacji powódki - skierowanej przeciwko

rozstrzygnięciu oddalającemu powództwo w zakresie utraconych korzyści z tytułu

opóźnienia w wypłacie odszkodowania w kwocie 3.435.700 zł - wyrokiem z dnia 18

3

grudnia 2014 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że zasądził od

pozwanego na rzecz powódki kwotę 133.023 zł, oddalił powództwo oraz apelację w

pozostałej części i orzekł o kosztach procesu za obie instancje.

Sąd Apelacyjny, aprobując przyjęte za podstawę zaskarżonego wyroku

ustalenia faktyczne, dokonał ich odmiennej oceny prawnej. Uznał, że w następstwie

zaniechania przez Wojewodę […] rozpatrzenia odwołania w terminie powódka

została pozbawiona możliwości dysponowania odszkodowaniem określonym w

pierwszej decyzji Prezydenta Miasta S. (3.453.700 zł) i osiągnięcia zysku w postaci

odsetek od lokaty terminowej za okres 12 miesięcy i 22 dni w kwocie - po

uwzględnieniu należnego podatku dochodowego - 133.023 zł, co usprawiedliwia

żądanie pozwu w tym zakresie na podstawie art. 4171

§ 3 w związku z art. 361 k.c.

Pozwany, zastąpiony przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa,

zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego - w części uwzględniającej powództwo (pkt 1 a)

i orzekającej o kosztach procesu (pkt 1 c i pkt 3) - skargą kasacyjną

oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego (art. 3981

§ 1 pkt 1 k.p.c.).

Zarzucił Sądowi Apelacyjnemu naruszenie art. 361 § 2 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie w wyniku pominięcia okoliczności, że na skutek zaniechania wydania

w ustawowym terminie decyzji odwoławczej przez Wojewodę powódka nie tylko

utraciła korzyści, ale uzyskała również przysporzenie majątkowe o wartości

przewyższającej doznany uszczerbek.

Powołując się na tak ujętą podstawę kasacyjną, pozwana wniosła

o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy

temu Sądowi do ponownego rozpoznania, ewentualnie oddalenie apelacji powódki

w całości i zasądzenie od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii

Generalnej Skarbu Państwa kosztów procesu.

Powódka w odpowiedzi na skargę kasacyjna wniosła o jej oddalenie

i zasądzenie na jej rzecz od pozwanego kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że ustalenia istnienia i rozmiaru

szkody majątkowej dokonuje się za pomocą metody dyferencyjnej (różnicowej).

Polega ona na przyjęciu założenia, że szkodę stanowi różnica między

4

rzeczywistym stanem dóbr poszkodowanego z chwili dokonywania ustaleń

a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby zdarzenie szkodzące nie nastąpiło

(zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 11 lipca 1957 r., II CR 304/55,

OSNCK 1958, nr III, poz. 76 oraz z dnia 14 stycznia 2005 r., III CK 193/04,

OSP 2006, z. 7-8, poz. 89). Znajduje ona zastosowanie do ustalenia powstania

i rozmiaru doznanej przez poszkodowanego straty oraz utraconych przez niego

korzyści.

Poszkodowany powinien otrzymać w wyniku naprawienia szkody pełne

pokrycie doznanego uszczerbku; nie może uzyskać więcej, niż wynosi szkoda.

Przy ustalaniu szkody należy zatem - stosownie do art. 361 § 2 k.c. - uwzględnić

nie tylko okoliczności powodujące doznanie uszczerbku, ale również przynoszące

korzyści wskutek zdarzenia, które wywołało szkodę. Zastosowanie zasady

kompensacji szkody z uzyskanymi korzyściami (compensatio lucri cum damno),

podyktowanej względami słuszności prowadzi do zredukowania szkody o wielkość

uzyskanych korzyści; nie oznacza zmniejszenia odszkodowania ani jego

miarkowania, lecz stanowi element ustalania zakresu prawnie relewantnego

uszczerbku w mieniu poszkodowanego (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

5 marca 2009 r., III CSK 283/08, nie publ.).

Zaliczenie korzyści przy ustalaniu rozmiaru szkody jest możliwe wtedy,

gdy szkoda i korzyści są skutkiem tego samego zdarzenia i gdy prowadzi to do

zaspokojenia tego samego interesu poszkodowanego, powstałego wskutek tegoż

zdarzenia (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego dnia 27 marca

1961 r., 1 CO 27/60, OSPiKA 1962 r., Nr 4, poz. 105; uchwała Sądu Najwyższego

dnia 23 kwietnia 1965 r., III PO 3/65, OSPiKA 1966 r., Nr 1, poz. 1), przy czym

wchodzi ono w rachubę także w sytuacji, w której korzyść została uzyskana

od osoby trzeciej.

W świetle przytoczonych uwag, podniesionemu w skardze kasacyjnej

zarzutowi naruszenia art. 361 § 2 k.c. nie można odmówić słuszności.

Z przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku wiążących ustaleń

faktycznych wynika, że wypłacone powódce ostatecznie odszkodowanie ustalone

zostało na sumę 5.081.880 zł, a więc wyższą od odszkodowania określonego

decyzją z dnia 7 listopada 2008 r. o kwotę 1.646.180 zł. Ustalenia te wskazują

5

również na to, że gdyby Wojewoda wydał decyzję odwoławczą we właściwym

terminie, tj. do dnia 6 stycznia 2008 r., to organ pierwszej instancji rozpatrujący

sprawę ponownie dokonałby ustalenia odszkodowania stosownie do wartości

wywłaszczonej nieruchomości, określonej w operacie szacunkowym

rzeczoznawcy majątkowego z dnia 17 maja 2007 r., przyjętym za podstawę

decyzji z dnia 7 listopada 2007 r. W konkretnym stanie faktycznym zaszła jednak

konieczność sporządzania nowego operatu, gdyż poprzedni - z uwagi na upływ

terminu określonego w art. 156 § 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami (jedn. tekst: Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) -

nie mógł już stanowić podstawy decyzji odszkodowawczej.

W następstwie zaniechania wydania decyzji we właściwym terminie powód

nie tylko doznał uszczerbku w postaci utraconych pożytków od należnej mu sumy

odszkodowania, ale również odniósł korzyść wynikającą z przyznania mu

odszkodowania w wysokości znacznie wyższej niż ustalona pierwotnie. Nie ulega

przy tym wątpliwości, że korzyść ta nie weszłaby do majątku powoda, gdyby

decyzja Wojewody została podjęta w terminie, a jej uzyskanie prowadzi do

zaspokojenia tego samego interesu, do którego zmierza zgłoszone roszczenie.

Trafnie zatem zarzucił skarżący, że ustalone w sprawie okoliczności

obligowały Sąd Apelacyjny do zastosowania - przy ocenie roszczenia powódki -

zasady compensatio lucrum cum damno, skoro ustaleniu rozmiaru prawnie

relewantnego uszczerbku stanowi obowiązek sądu wynikający wprost z art. 361 § 2

k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 2009 r., III CSK 283/08).

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł, jak

w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.