Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 stycznia 2016 r.

II UK 199/15

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 199/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Beata Gudowska

SSN Halina Kiryło

Protokolant Grażyna Niedziałkowska

w sprawie z wniosku S. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: […]

o przeniesienie odpowiedzialności za nieuiszczone składki na członka zarządu,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 20 stycznia 2016 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 września 2014 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od S. K. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych kwotę 5400 zł (pięć tysięcy czterysta złotych)

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

S. K. złożył odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia

14 czerwca 2005 r. stwierdzającej, że jako członek zarządu Przedsiębiorstwa M.

Sp. z o.o. w W. ponosi odpowiedzialność za zadłużenie z tytułu składek: na

ubezpieczenia społeczne za okres od kwietnia 2000 r. do grudnia 2000 r., od lutego

2001 r. do czerwca 2002 r. i od listopada 2002 r. do marca 2004 r. w wysokości

347.252,52 zł wraz z odsetkami w łącznej kwocie 580.268,23 zł; na ubezpieczenie

zdrowotne za okres od sierpnia 2001 r. do listopada 2001 r., od stycznia 2002 r. do

lutego 2002 r. oraz od kwietnia 2002 r. do marca 2004 r. w kwocie należności

głównej 28.730,73 zł, z odsetkami w kwocie łącznej 39.022,63 zł; na Fundusz Pracy

i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od lipca 2000 r. do

grudnia 2000 r. oraz od lutego 2001 r. do marca 2004 r. w kwocie 31.141,65 zł

należności głównej wraz z odsetkami w kwocie 50.0733,45 zł. Łączna kwota

zaległych odsetek na powyższe fundusze wyniosła 407.124,45 zł.

Wyrokiem z dnia 21 września 2012 r. Sąd Okręgowy w W. (po kolejnym

rozpoznaniu sprawy) oddalił odwołanie.

W sprawie ustalono, że odwołujący się S. K. był członkiem zarządu M. Sp. z

o.o., przy równoczesnym udziale w zarządzie W. M. Umowa Spółki M. Sp. z o.o.

została podpisana przez S. K. i W. M. w dniu 19 listopada 1998 r. Przedmiotem

działalności Spółki miało być projektowanie i produkcja nietypowych urządzeń dla

różnych branż. Na pierwszym nadzwyczajnym zgromadzeniu wybrano

dwuosobowy zarząd w osobie S. K. i W. M.. Skład ten nie uległ zmianie do wydania

zaskarżonej decyzji. Spółkę zarejestrowano w Rejestrze Handlowym, nie dokonano

przerejestrowania do KRS. Spółka rozpoczęła działalność od 1 kwietnia 1999 r. z

kapitałem udziałowym w kwocie 4000 zł, przy czym od początku działalności

przynosiła straty. W 1999 r. pasywa przekraczały aktywa o kwotę 77.472,05 zł, w

kolejnych latach o 303.477,57 zł (2000 r.), o 70.602,14 zł (2001 r.), o 77.695.14 zł

(2002 r.) i o 185.465,19 zł (2003 r.). Na dzień 28 marca 2008 r. wykaz majątku

Spółki nie wykazał żadnych istotnych składników.

Jednym z przejawów złej sytuacji finansowej spółki było nieterminowe

regulowanie należności wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, pierwsze

zaległości wystąpiły w kwietniu 2000 r. a następnie występowały już regularnie do

końca działalności Spółki, co miało miejsce w kwietniu 2004 r. Ponadto Spółka

3

posiadała zaległości z tytułu „VAT i PIT”, za lata 2000-2004 w łącznej kwocie

310.800,30 zł. Wobec nieuiszczenia składek za objęte sporem okresy organ

rentowy wystawiał liczne tytuły wykonawcze, które zostały doręczone Spółce.

Ponadto dokonał zajęcia rachunku bankowego Spółki.

W dniu 24 października 2002 r. Spółka złożyła do Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych wniosek o restrukturyzację w trybie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.

o restrukturyzacji niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców

(Dz.U. z 2002 r. Nr 155, poz. 1287, ze zm.; dalej ustawa restrukturyzacyjna).

Jednocześnie Spółka uiściła 20.300,93 zł tytułem należności głównej.

Restrukturyzacją nie objęto należności składkowych na kwotę 272.828,12 zł. W

chwili składania wniosku o restrukturyzację majątek Spółki nie obejmował żadnych

środków trwałych ani wartości niematerialnych, natomiast zobowiązania wynosiły

733.462,03 zł, przy wartości majątku Spółki wynoszącym 215.676,55 zł.

W dniu 10 grudnia 2002 r. organ rentowy wydał decyzję restrukturyzacyjną,

stwierdzając, że warunkiem ukończenia postępowania restrukturyzacyjnego jest

brak zaległości z tytułu należności, zgodnie z przepisami ustawy restrukturyzacyjnej

a następnie postanowieniem z dnia 8 stycznia 2003 r. zawiesił egzekucję. Na

poczet postępowania restrukturyzacyjnego Spółka wpłaciła 30.692,70 zł tytułem

należności głównej, a także odsetki i opłatę restrukturyzacyjną. Dnia 28 marca

2003 r. Spółka złożyła wykaz majątku i wobec braku dalszych wpłat organ rentowy

przystąpił do egzekucji, kolejno potrącając z rachunku bankowego kwotę

10.230,77 zł a następnie 4.500 zł oraz 22.50 zł.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 6 kwietnia 2004r. umorzył

postępowanie restrukturyzacyjne, po czym wznowiono postępowanie egzekucyjne.

W dniu 23 marca 2004 r. M. Sp. z o.o. złożyła wniosek o upadłość.

Postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2004r. Sąd Rejonowy XVIII, Wydział

Gospodarczy oddalił wniosek o upadłość z uwagi na brak środków na pokrycie

kosztów postępowania upadłościowego. W dniu 17 grudnia 2004 r. skierowano

tytuły wykonawcze do Naczelnika Urzędu Skarbowego celem dochodzenia

zadłużenia z innych składników. Postanowieniem z dnia 15 lutego 2008 r.

umorzono postępowanie egzekucyjne z uwagi na jego bezskuteczność.

4

Od lipca 2004 r. odwołujący się S. K. oraz zainteresowany W. M. zostali

wspólnikami M. U. Sp. z o.o. i w ramach tej spółki kontynuowali dotychczasową

działalność.

W ocenie Sądu, postanowienie sądu gospodarczego w sposób niebudzący

wątpliwości potwierdza, że wniosek o ogłoszenie upadłości złożono wówczas, gdy

Spółka nie dysponowała już żadnymi środkami, za co odpowiedzialność ponosili

członkowie jej zarządu – S. K. i W. M. Już w maju 2000 r. występowały zaległości

płatnicze po stronie Spółki, w lutym 2002 r. wystawiono pierwsze tytuły

egzekucyjne, a w późniejszym okresie wpłacano wyłącznie symboliczne w

stosunku do ogólnego zadłużenia kwoty. Sprawozdanie finansowe Spółki na dzień

30 września 2002 r. wykazało wartość majątku Spółki w kwocie 215.676,55 zł, przy

zobowiązaniach 733.462,03 zł., co, zdaniem Sądu, przemawia za przyjęciem, że

zachodziły wtedy podstawy do ogłoszenia upadłości. Natomiast bezskuteczność

egzekucji należności składkowych wobec Spółki wynika ze zwróconych tytułów

wykonawczych oraz z pisma Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 20 listopada

2007 r. informującego o niewyegzekwowaniu należności, mimo podjętych w tym

kierunku działań.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 17 września 2014 r. oddalił apelację

odwołującego się od powyższego wyroku.

Sąd Apelacyjny, przywołując orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz

Naczelnego Sądu Administracyjnego, wskazał, że organ składkowy wykazał

pozytywne przesłanki uzasadniające przeniesienie odpowiedzialności za

nieopłacone składki przez Przedsiębiorstwo M. Sp. z o.o. na członków jego

zarządu w postaci bezskuteczności egzekucji prowadzonej wobec Spółki, bowiem

zostało to potwierdzone w toku egzekucji i dlatego nie było potrzeby przedstawienia

formalnego postanowienia o umorzeniu postępowania egzekucyjnego, a

odwołujący się nie wskazał majątku, z którego egzekucja byłaby możliwa, tzn.

realna do przeprowadzenia. Przyjął też, że oddalenie przez sąd wniosku o

ogłoszenie upadłości ze względu na brak środków nawet na koszty postępowania

upadłościowego potwierdza, że nie zgłoszono we właściwym czasie wniosku o

ogłoszenie upadłości Spółki oraz że wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego

na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. o restrukturyzacji niektórych

5

należności publicznoprawnych od przedsiębiorców nie stanowi postępowania

zapobiegającego ogłoszeniu upadłości w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. a

Ordynacji podatkowej, w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2015 r. (jednolity

tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 613, ze zm.).

Wyrok ten został zaskarżony skargą kasacyjną przez S. K., który zarzucił mu

naruszenie prawa materialnego: błędną wykładnię art. 116 § 1 ust. 1 lit. a Ordynacji

podatkowej (art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej - w stanie prawnym sprzed 1

stycznia 2003 r.), polegającą na przyjęciu, że: wszczęcie postępowania

restrukturyzacyjnego na podstawie ustawy restrukturyzacyjnej z 2002 r. nie

stanowiło wszczęcia postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości.

Zdaniem skarżącego, jest to okoliczność prawnie istotna, mieszcząca się w

przesłance egzoneracyjnej - wszczęcia postępowania zapobiegającego ogłoszeniu

upadłości; odwołujący się nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie

właściwym i było to wynikiem jego zawinionego zaniechania, podczas gdy fakt

złożenia wniosku o restrukturyzację z 24 października 2002 r. i prowadzenia

postępowania restrukturyzacyjnego do 6 kwietnia 2004 r. nakazuje przyjęcie, że

niezgłoszenie wniosku o upadłość w tym okresie nastąpiło bez jego winy; art. 116 §

1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 121 ze

zm.), przez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że egzekucja wobec

Spółki była bezskuteczna, oraz błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że dla

stwierdzenia bezskuteczności egzekucji nie jest konieczne jej prowadzenie i

zakończenie zgodnie z obowiązującymi przepisami, w szczególności przez

umorzenie postępowania oraz że można skutecznie stwierdzić bezskuteczność

egzekucji, nadal ją prowadząc - w niniejszej sprawie decyzja o odpowiedzialności

członka zarządu została wydana 14 czerwca 2005 r., natomiast postępowanie

egzekucyjne prowadzono na wniosek organu rentowego do 15 lutego 2008 r., kiedy

to Naczelnik Urzędu Skarbowego wydał decyzję o umorzeniu postępowania

egzekucyjnego przeciwko Spółce, „stwierdzając ostatecznie bezskuteczność

egzekucji”; art. 59 § 2 i 3 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu

egzekucyjnym w administracji (jednolity tekst: Dz.U z 2014 r., poz. 1619 ze zm.),

przez niezastosowanie i uznanie, że toczące się postępowanie egzekucyjne nie

6

wymaga formalnie prawidłowego zakończenia w celu stwierdzenia bezskuteczności

egzekucji; art. 21 i art. 30 ustawy z 12 września 2002 r. o zmianie ustawy -

Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 169, poz.

1387) w związku z art. 116 Ordynacji podatkowej, przez niezastosowanie i oparcie

zaskarżonej decyzji na nieprawidłowej podstawie prawnej; art. 210 § 1 pkt 4 i 6

Ordynacji podatkowej, przez niezastosowanie i niepodanie w decyzji podstawy

prawnej, odnoszącej się do stanu faktycznego sprzed 1 stycznia 2003 r. (objętego

zaskarżoną decyzją) oraz braku uzasadnienia prawnego i faktycznego

odnoszącego się do stanu faktycznego sprzed 1 stycznia 2003 r., którego dotyczy

decyzja; art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2003 r.,

związku z art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, przez błędną

wykładnię polegającą na przyjęciu, że stwierdzenie częściowej bezskuteczności

egzekucji stanowi wystarczającą przesłankę przeniesienia odpowiedzialności za

zobowiązania Spółki na członka jej zarządu; art. 116 § 1 ust. 2 Ordynacji

podatkowej (art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej - w stanie prawnym sprzed 1

stycznia 2003 r.), polegające na przyjęciu, że Spółka nie miała żadnego innego

majątku, z którego wierzyciel mógłby uzyskać zaspokojenie oraz że cały majątek

Spółki, do którego można było skierować egzekucję, ograniczał się do środków

zgromadzonych na rachunku bankowym oraz nieuznanie znaczących

wierzytelności przysługujących Spółce, wykazanych w bilansach przekazywanych

przez Spółkę do organu rentowego za majątek, z którego należało podjąć

egzekucję.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł wydanie

postanowienia o odmowie przyjęcia jej do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie

i zasądzenie od odwołującego się na rzecz organu rentowego kosztów

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, za zaległości podatkowe spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie

7

całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki

okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu: 1) nie

wykazał, że: a) we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub

wszczęto postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości (postępowanie

układowe) albo b) niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie

postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego)

nastąpiło bez jego winy; 2) nie wskazuje mienia spółki, z którego egzekucja

umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części.

Nie są uzasadnione zarzuty skargi, które zmierzają do wykazania, że w

niniejszej sprawie została spełniona przesłanka wyłączająca możliwość obciążenia

skarżącego odpowiedzialnością za zaległości składkowe Spółki, bowiem wszczęto

we właściwym czasie postępowanie restrukturyzacyjne. W ocenie Sądu

Najwyższego, nie ma podstaw do utożsamiania postępowania restrukturyzacyjnego

z postępowaniem zapobiegającym upadłości w rozumieniu art. 116 § 1 ust. 1 lit. a

Ordynacji podatkowej (art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej - w stanie prawnym

sprzed 1 stycznia 2003 r.).

W tym zakresie Sąd Najwyższy podziela pogląd wyrażony w wyrokach Sądu

Najwyższego: z dnia 20 września 2013 r., II UK 34/13 (OSNP 2014 nr 6, poz. 89)

oraz z dnia 21 stycznia 2010 r., II UK 157/09 (LEX nr 583805), że wszczęcie

postępowania restrukturyzacyjnego na podstawie ustawy restrukturyzacyjnej z

2002 r. nie stanowi wszczęcia postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości

w rozumieniu art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej, wraz z całą

argumentacją przywołaną na uzasadnienie tego stanowiska. Powtórzyć należy, że

z istoty rzeczy postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości to postępowanie,

które - mimo zaistnienia ustawowych przesłanek ogłoszenia upadłości - powoduje,

że upadłość nie może być ogłoszona. Ma ono zapobiegać ogłoszeniu upadłości w

stanie niewypłacalności przedsiębiorcy, który już istnieje. Jest to więc postępowanie

stanowiące przeszkodę prawną w ogłoszeniu upadłości mimo zaistnienia jej

przesłanek, a nie postępowanie mające szanse doprowadzić do przywrócenia

płynności finansowej przedsiębiorcy, tzn. do odpadnięcia przesłanek ogłoszenia

upadłości w bliżej nieokreślonej przyszłości ani też postępowanie zapobiegające

powstaniu stanu niewypłacalności. W przeciwnym razie za takie „zapobiegające

8

ogłoszeniu upadłości” należałoby uznać np. każde postępowanie toczące się na

skutek wytoczenia powództwa przeciwko dłużnikom spółki, jeśli dawałoby to

podstawę do uznania, że wyegzekwowanie wierzytelności albo zapobiegnie

stanowi niewypłacalności, albo przywróci płynność finansową. Komentowany

przepis redagowany był w okresie, kiedy funkcjonowały dwa odrębne

postępowania: upadłościowe - regulowane rozporządzeniem Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe (jednolity

tekst: Dz.U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.) i układowe - normowane

rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. -

Prawo o postępowaniu układowym (Dz.U. Nr 93, poz. 836 ze zm.). Postępowanie

układowe z mocy prawa było postępowaniem zapobiegającym ogłoszeniu

upadłości, gdyż stosownie do treści art. 15 § 2 Prawa o postępowaniu układowym,

od daty otwarcia postępowania układowego do czasu prawomocnego

rozstrzygnięcia co do układu lub umorzenia postępowania nie mogła być ogłoszona

upadłość dłużnika. Niewątpliwie więc tym właśnie kontekście ustawodawca użył

zwrotu „postępowanie zapobiegające ogłoszeniu upadłości", precyzując go w

nawiasie jako „postępowanie układowe”. Trzeba też dodać, że brzmienie art. 116 §

1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej do 31 grudnia 2015 r. nie przystawało do

obowiązujących wtedy regulacji, które nie odróżniały odrębnego od postępowania

upadłościowego postępowania naprawczego (układowego). Na mocy przepisów

ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. Nr 60,

poz. 535 ze zm.) postępowanie układowe prowadzone jest w ramach postępowania

upadłościowego - już po ogłoszeniu upadłości przez sąd (art. 267 i 268 ustawy).

Ułożenie się z wierzycielami co do spłaty długów w toku postępowania

upadłościowego nie stanowi postępowania „zapobiegającego ogłoszeniu

upadłości”. W świetle przepisów ustawy o restrukturyzacji niektórych należności

publicznoprawnych od przedsiębiorców nie ma przeszkód prawnych, aby w trakcie

postępowania restrukturyzacyjnego nastąpiło ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy,

na co jednoznacznie wskazuje art. 21 ust. 3 powyższej ustawy, zgodnie z którym

postępowanie restrukturyzacyjne umarza się również w przypadku, gdy wobec

przedsiębiorcy zostało wszczęte postępowanie likwidacyjne lub upadłościowe; w

tym przypadku organ restrukturyzacyjny niezwłocznie wydaje decyzję o umorzeniu

9

postępowania restrukturyzacyjnego. Skoro wszczęcie postępowania

restrukturyzacyjnego nie może zapobiec ogłoszeniu upadłości w chwili ziszczenia

się jej ustawowych przesłanek, to nie stanowi ono przesłanki egzoneracyjnej

wskazanej w art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej. Ustawodawca zwolnił z

odpowiedzialności za zaległości składkowe członka zarządu niewypłacalnej spółki

kapitałowej, który podjął skuteczne kroki prawne w celu równomiernego, chociażby

częściowego zaspokojenia wierzycieli. Taki bowiem jest cel postępowania

upadłościowego i układowego (w uprzednich i aktualnym akcie prawnym) i aby

mógł on zostać osiągnięty, wniosek o ich wszczęcie złożony musi być we

właściwym czasie, tj. wtedy, kiedy aktywa spółki dają możliwość choćby

częściowego zaspokojenia dłużników. Restrukturyzacja zaległości

publicznoprawnych polega na ich umorzeniu (art. 4 ustawy o restrukturyzacji

niektórych należności publicznoprawnych od przedsiębiorców), nie jest więc

postępowaniem zmierzającym do zaspokojenia wierzycieli (nawet

publicznoprawnych). Co więcej, wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego

uniemożliwia wierzycielom publicznoprawnym egzekwowanie długów objętych

wnioskiem restrukturyzacyjnym (art. 14 ustawy o restrukturyzacji niektórych

należności publicznoprawnych od przedsiębiorców). Jest więc ono instrumentem

prawnym ustanowionym nie w interesie wierzycieli, lecz przedsiębiorców. Nie może

być więc on traktowany równoprawnie z wszczęciem postępowań mających za cel

ochronę interesów wierzycieli w sytuacji niewypłacalności przedsiębiorcy.

Dodać też trzeba, że wprawdzie założeniem ustawy restrukturyzacyjnej jest

nie tylko umorzenie należności podlegających restrukturyzacji, ale także

zaspokojenie innych zaległości składkowych (zob. np. art. 11 ustawy

restrukturyzacyjnej), ale nie zawiera ona instrumentów, które by osiągnięcie tych

założeń gwarantowały. Tymczasem, jak wskazano wyżej, warunkiem zwolnienia

członka zarządu niewypłacalnej spółki kapitałowej z odpowiedzialności za

zaległości składkowe jest podjęcie przez niego skutecznych działań prowadzących

do równomiernego, chociażby częściowego zaspokojenia wierzycieli. Skuteczność

tych działań gwarantuje (gwarantowało) nie tylko zgłoszenie wniosku o upadłość

czy wszczęcie postępowania układowego we „właściwym czasie” (kiedy to majątek

spółki pozwala na choćby częściowe zaspokojenie wierzycieli), ale także

10

zaangażowanie uprawnionych podmiotów, chroniących interesy wierzycieli w

trakcie postępowania. Istotna jest zatem w komentowanym przepisie koniunkcja

„właściwego czasu” i charakteru postępowania, które ma być w tym czasie

wszczęte. Musi być to postępowanie, w którym majątek dłużnika służy

zaspokojeniu jego wierzycieli, a podstawowym warunkiem spełnienia tej funkcji jest

bądź odebranie zarządowi spółki prawa do dalszego zarządzania tym majątkiem i

przekazanie go uprawnionym organom (art. 75 ust. 1 ustawy - Prawo o

postępowaniu upadłościowym i naprawczym, art. 20 § 1 rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe, art. 28 § 1 rozporządzenia

Prezydenta Rzeczypospolitej - Prawo o postępowaniu układowym) bądź nadzór

nad działaniami zarządu sprawowany przez ustanowiony organ (art. 180 ust. 1

ustawy - Prawo o postępowaniu upadłościowym i naprawczym).

Przedsiębiorca (spółka) w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego może

swobodnie, bez ingerencji organu restrukturyzacyjnego bądź innego uprawnionego

organu, rozporządzać swoim majątkiem. Zatem nawet wszczęcie postępowania

restrukturyzacyjnego we właściwym czasie nie może zatamować niekorzystnych z

punktu widzenia wierzycieli rozporządzeń majątkowych, uniemożliwiających nie

tylko dotrzymanie uzgodnionych warunków restrukturyzacji, ale i pogłębiających

stan niewypłacalności spółki - aż do jej bankructwa, a tym samym nie stanowi

żadnej gwarancji ani umorzenia zaległości podlegających restrukturyzacji, ani

zaspokojenia wierzytelności nieobjętych restrukturyzacją. Dlatego w tym przypadku

nie ma racji bytu twierdzenie, że postępowanie restrukturyzacyjne jest

postępowaniem „zapobiegającym ogłoszeniu upadłości” oraz że jego wszczęcie

wyłącza potrzebę wszczynania postępowania upadłościowego.

Ten kierunek wykładni potwierdza kolejna, obowiązująca od 1 stycznia

2016 r., nowelizacja art. 116 § 1 pkt 1 lit. a Ordynacji podatkowej (na podstawie

ustawy z dnia 15 maja 2015 r. – Prawo restukturyzacyjne; Dz.U. z 2015 r., poz.

978). Zgodnie z aktualnym brzmieniem tego przepisu, członek zarządu uwolni się

od odpowiedzialności za zaległości składkowe, jeżeli wykaże, że we właściwym

czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte

postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy – Prawo o postępowaniu

restrukturyzacyjnym albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie

11

układ, którym mowa w tej ustawie. Z woli ustawodawcy „właściwy czas” nie jest

sprzężony z wszczęciem postępowania restrukturyzacyjnego rozumianego jako

złożenie wniosku o wszczęcie tego postępowania, ale z takim jego etapem

(otwarcie postępowania układowego, przyśpieszonego postępowania układowego,

postępowania sanacyjnego – art. 189 ust. 1 i zatwierdzenie układu – art. 223 ust.

1), w którym nadzór nad majątkiem przedsiębiorcy (spółki) przejmuje uprawniony

organ (art. 38, 39, 51 i 52 powyższej ustawy). Co więcej, decyzja o otwarciu

postępowania restrukturyzacyjnego uzależniona jest od warunku, aby

postępowanie to nie spowodowało pokrzywdzenia wierzycieli (art. 8 ust. 1).

Wskazuje to, że nadrzędną wartością omawianego postępowania jest ochrona

interesu wierzycieli, czego nie można dopatrzyć się w postępowaniu wszczętym na

podstawie ustawy restrukturyzacyjnej z 2002 r.

Warto także dodać, że postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu

ustawy – Prawo o postępowaniu restrukturyzacyjnym ma zapobiegać upadłości nie

tylko w sensie faktycznym (art. 3 ust. 1), ale zawsze ma wpływ na toczące się

postanowienie upadłościowe (art. 12) i przede wszystkim może stanowić prawną

przeszkodę rozpoznania wniosku o ogłoszenie upadłości (art. 12 ust. 2).

Wszystkie te aspekty pokazują istotną różnicę między obu postępowaniami

restrukturyzacyjnymi, z powodu których postępowanie na podstawie ustawy

restrukturyzacyjnej z 2002 r. nie może być traktowane równoprawnie z

postępowaniem zapobiegającym upadłości.

Z przytoczonych wyżej względów wszczęcie postępowania

restrukturyzacyjnego nie może uwolnić członka zarządu od winy w niezgłoszeniu

wniosku o ogłoszenie upadłości, jak wywodzi skarżący. Zarząd spółki (jego

członkowie), któremu wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego postępowania

nie odbiera możliwości nieskrępowanego dysponowania jej majątkiem, ponosi

odpowiedzialność za efekty podjętej decyzji o zgłoszeniu wniosku o wszczęcie

postępowania restrukturyzacyjnego zamiast wniosku o ogłoszenie upadłości spółki,

tak jak w przypadku każdej decyzji o kontynuowaniu działalności spółki mimo

wystąpienia przesłanek ogłoszenia jej upadłości.

Nie może również zostać zaaprobowana teza skarżącego, że w wyniku

prowadzonego postępowania restrukturyzacyjnego Zakład Ubezpieczeń

12

Społecznych uzyskał większe zaspokojenie swoich wierzytelności niżby to miało

miejsce w postępowaniu upadłościowym. Pomijając brak jakichkolwiek

miarodajnych ustaleń faktycznych pozwalających na wyciągnięcie takiego wniosku,

podkreślić należy, że z punktu widzenia art. 116 § 1 pkt 1 lit. b Ordynacji

podatkowej okoliczność ta nie stanowi przesłanki egzoneracyjnej.

W judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że użycie w art. 116 § 1 pkt

1 lit. a Ordynacji podatkowej przez ustawodawcę określenia „właściwy czas” i brak

odesłania do przepisów regulujących postępowanie upadłościowe nie są

przypadkowe i z tego względu oceny czy złożenie wniosku o upadłość nastąpiło we

właściwym czasie należy dokonywać w okolicznościach indywidualnego przypadku,

biorąc pod uwagę, iż powinno to nastąpić w takim momencie, aby chronić

zagrożone interesy wierzycieli, tak żeby po ogłoszeniu upadłości mieli oni

możliwość uzyskania równomiernego, choćby tylko częściowego, zaspokojenia z

majątku spółki (por. wyroki z dnia 9 lipca 2009 r., II UK 374/08, LEX nr 533104; z

dnia 1 września 2009 r., I UK 95/09, LEX nr 551001; z dnia 16 września 2009 r.,

I UK 277/08, LEX nr 550086 i orzeczenia w nich powołane). Czasem właściwym do

zgłoszenia upadłości jest więc czas, w którym wszczęte postępowanie

upadłościowe może doprowadzić do równomiernego zaspokojenia wszystkich

wierzycieli, nie zaś czas, kiedy spółka nie posiada majątku nawet na pokrycie

kosztów postępowania egzekucyjnego (upadłościowego). Nie jest „właściwy” czas

zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania

układowego, w którym stan majątkowy spółki kwalifikuje ją już jako bankruta,

bowiem niweczyłoby to cały sens postępowania upadłościowego, pozbawiając

wszystkich wierzycieli jakiejkolwiek ochrony prawnej ich interesów (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 27 maja 2010 r., II UK 398/09, LEX nr 611420). Wniosek o

ogłoszenie upadłości może być uznany za zgłoszony we właściwym czasie, gdy

wykazane zostanie, że zgłaszając go zarząd (członek zarządu), uczynił ze swej

strony wszystko, by nie dopuścić do zniweczenia celu postępowania

upadłościowego, a do tego dochodzi, kiedy w momencie zgłoszenia wniosku spółka

jest już bankrutem, a jej stan majątkowy nie tylko że nie pozwala na równomierne

zaspokojenie wierzycieli, ale nie wystarcza nawet na pokrycie kosztów

13

postępowania upadłościowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lipca

2010 r., I UK 46/09, LEX nr 529770).

Skoro w niniejszej sprawie w momencie zgłoszenia wniosku o ogłoszenie

upadłości Spółka nie miała majątku wystarczającego nawet na pokrycie kosztów

postępowania upadłościowego, co potwierdza postawienie sądu gospodarczego z

dnia 14 kwietnia 2004 r. oddalające z tego powodu wniosek o ogłoszenie upadłości,

to nie budzi wątpliwości, że wniosek ten nie został zgłoszony we właściwym czasie,

stąd nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ustalenie,

kiedy był ten „właściwy czas” na wszczęcie postępowania upadłościowego.

Nieuzasadnione są również zarzuty skargi kwestionujące spełnienie się

przesłanki odpowiedzialności członka zarządu spółki za zaległości składkowe w

postaci bezskuteczności egzekucji.

W uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 13 maja 2009 r., I UZP 4/09

(OSNP 2009 nr 23-24, poz. 319) Sąd Najwyższy stwierdził, że bezskuteczność

egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, o której mowa w art.

116 § 1 Ordynacji podatkowej, może być stwierdzona wyłącznie w postępowaniu w

sprawie egzekucji należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne,

poprzedzającym wydanie decyzji o odpowiedzialności członka zarządu za te

należności. Jednakże w uzasadnieniu powołanej uchwały Sąd Najwyższy wyraził

pogląd, że warunek ten należy uznać za spełniony, jeżeli przed wydaniem decyzji

obciążającej członka zarządu dojdzie do umorzenia postępowania upadłościowego

na podstawie art. 361 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i

naprawcze (Dz.U. Nr 60, poz. 535 ze zm.), względnie do oddalenia wniosku o

ogłoszenie upadłości na podstawie art. 13 ust. 1 albo ust. 2 tej ustawy, a więc także

wtedy, gdy majątek spółki nie wystarcza nawet na zaspokojenie kosztów

postępowania. Pogląd taki wyrażony został również w wyrokach Sądu Najwyższego

z dnia 22 lipca 2009 r., I UK 46/09 (LEX nr 529770) oraz z dnia 2 września 2009 r.,

II UK 336/08 (LEX nr 533102). Stanowisko to należy w pełni zaakceptować, gdyż

upadłość - posiadająca charakter egzekucji uniwersalnej - ma na celu równomierne,

choćby częściowe zaspokojenie wszystkich wierzycieli poprzez zrealizowanie

całego majątku niewypłacalnego dłużnika. Niemożliwość realizacji tego celu z

uwagi na to, że majątek dłużnika nie wystarczy nawet na zaspokojenie kosztów

14

postępowania, jest równoznaczna z bezskutecznością egzekucji uniwersalnej, co

odnosi się do wszystkich zobowiązań niewypłacalnego dłużnika i wszystkich jego

wierzycieli.

Skoro ze stanu faktycznego sprawy, w której wniesiona została

rozpoznawana skarga kasacyjna, wynika, że sąd gospodarczy prawomocnym

postanowieniem z dnia 14 kwietnia 2004 r. oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości

Spółki z uwagi na brak środków na zaspokojenie kosztów postępowania

upadłościowego, a decyzja przenosząca odpowiedzialność na skarżącego wydana

został została przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w dniu 7 czerwca 2005 r., to

zaskarżony wyrok w zakresie odnoszącym się do powstania przesłanki

odpowiedzialności skarżącego w postaci bezskuteczności egzekucji w stosunku do

Spółki jest trafny. Osądu tego nie zmienia okoliczność, że organ rentowy po tej

dacie podejmował dalsze (bezskuteczne zresztą) próby wyegzekwowania

należności składkowych.

W stanie prawnym obowiązującym do dnia 1 stycznia 2003 r., zgodnie z

brzmieniem art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, za zaległości podatkowe spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

organizacji, spółki akcyjnej i spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie

całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce

okaże się bezskuteczna (…). Na skutek zmiany legislacyjnej (na podstawie ustawy

z dnia 12 września 2002 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz o zmianie

niektórych innych ustaw; Dz.U. Nr 169, poz. 1387 ze zm.) art. 116 § 1 otrzymał

brzmienie: „Za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki

akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie

jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części

bezskuteczna (…)”. Natomiast w myśl art. 21 ustawy zmieniającej, do

odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości podatkowych

powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy

ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w

życie niniejszej ustawy.

15

W ten kontekst wpisuje się zarzut skargi naruszenia art. 116 § 1 Ordynacji

podatkowej, w brzmieniu sprzed 1 stycznia 2003 r. związku z art. 31 ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych, przez błędną wykładnię polegającą na

przyjęciu, że stwierdzenie częściowej bezskuteczności egzekucji stanowi

wystarczającą przesłankę przeniesienia odpowiedzialności za zobowiązania Spółki

powstałe przed tą datą na członka jej zarządu.

Na tle uprzedniego stanu prawnego przyjmowano, że egzekucja tylko z

części majątku lub przeprowadzona z wykorzystaniem tylko jednego ze sposobów

egzekucji nie uzasadnia przyjęcia bezskuteczności egzekucji jako przesłanki

odpowiedzialności członka zarządu spółki handlowej za dług tej spółki jako płatnika

składek na ubezpieczenie społeczne (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 11 maja

2006 r., I UK 271/05 (OSNP 2007 nr 9-10, poz. 142). Rozumienie bezskuteczności

egzekucji odnoszone było zatem do całego majątku spółki, a nie do całego długu,

stąd częściowe wyegzekwowanie zaległości składkowych nie stanowiło przesłanki

ezgoneracyjnej wynikającej z art. 116 § Ordynacji podatkowej. Tym bardziej,

wobec aktualnego brzmienia przepisu, brak jakichkolwiek podstaw, aby

przyjmować, że wyegzekwowanie nawet znacznej części zaległości składkowych

powoduje, że nie ziszcza się pozytywna przesłanka odpowiedzialności członka

zarządu w postaci bezskuteczności egzekucji „w całości lub w części”.

Postępowanie upadłościowe, stanowiące egzekucję uniwersalną,

skierowane jest do całego majątku dłużnika (zob. art. 57 ust. 1 ust. 1 ustawy -

Prawo upadłościowe i naprawcze, z którego wynika, że jeżeli ogłoszono upadłość

obejmującą likwidację majątku upadłego, upadły jest obowiązany wskazać i wydać

syndykowi cały swój majątek, a także wydać wszystkie dokumenty dotyczące jego

działalności, majątku oraz rozliczeń, w szczególności księgi rachunkowe, inne

ewidencje prowadzone dla celów podatkowych i korespondencję). Tym samym

oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości stanowi o bezskuteczności egzekucji

skierowanej do wszystkich składników majątkowych Spółki (bezskuteczności

egzekucji „w całości”). Dotyczy to należności składkowych powstałych przed 1

stycznia 2003 r., jak i po tej dacie - aż do marca 2004 r., tj. miesiąca

poprzedzającego oddalenie wniosku o ogłoszenie upadłości, których nie pokryły

16

wpłaty dokonane w ramach postępowania restrukturyzacyjnego i których nie udało

się wyegzekwować we wcześniej prowadzonych postępowaniach egzekucyjnych.

Ustawodawca w art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej przewidział jedyny

przypadek pozwalający na uwolnienie się członka zarządu od odpowiedzialności za

niewyegzekwowane w jakiejś części należności składkowe. Chodzi o sytuację, w

której wskaże on mienie spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie

zaległości podatkowych (składkowych) spółki w znacznej części (pkt 2). Skarżący

zarzuca naruszenie tego przepisu, wskazując, że Spółka „w bilansach

przekazywanych przez spółkę do organu rentowego” wskazywała majątek, z

którego należało podjąć egzekucję. Zatem chodzi o wierzytelności, które, po

pierwsze, wskazywała sama Spółka, a nie członek zarządu, po drugie, nie były to

wierzytelności wskazywane po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji (po

oddaleniu wniosku o ogłoszenie upadłości), co oznacza, że podnoszone

okoliczności nie wypełniają dyspozycji art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej.

Poza tym twierdzenie faktyczne o możliwości zaspokojenia się organu rentowego z

tego majątku pozostaje poza ustalonym w sprawie stanem faktycznym i w związku

z tym nie poddaje się kontroli kasacyjnej.

Pozostałe zarzuty skargi nie mają usprawiedliwionej podstawy dlatego, że do

należności z tytułu składek nie stosuje się (odpowiednio) art. 210 § 1 pkt 4 i 6

Ordynacji podatkowej (zob. art. 31 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), a

art. 59 § 2 i 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie ma

żadnego związku ze stwierdzoną w niniejszej sprawie bezskutecznością egzekucji

należności składkowych od Spółki.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

orzekł

jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na mocy art.

98 k.p.c. w związku z § 6 pkt 6 w związku z § 11 ust. 1 pkt 7 w związku z 12 ust. 4

pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w

sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb

Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 490).

kc

17

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.