Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2016 r.

II PK 333/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 333/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jolanta Frańczak

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z powództwa T. K.

przeciwko Sądowi Apelacyjnemu

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lutego 2016 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 14 lipca 2014 r.,

oddalono skargę kasacyjną i zasądza od strony powodowej

na rzecz strony pozwanej 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Powód domagał się zasądzenia od pozwanego Sądu Apelacyjnego kwoty

21.950,40 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o

2

pracę na czas nieokreślony za wypowiedzeniem oraz kosztów procesu według

norm przepisanych.

Sąd Rejonowy wyrokiem z 20 listopada 2012 r. oddalił powództwo i zasądził

od powoda na rzecz pozwanego kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego. Sąd uznał, że powód uchybił terminowi do odwołania się od

wypowiedzenia umowy o pracę. Stwierdził, że wprawdzie powód otrzymał błędne

pouczenie w oświadczeniu o wypowiedzeniu stosunku pracy, jednak wiedział

jeszcze przed doręczeniem wypowiedzenia jaki jest prawidłowy i właściwy tryb oraz

termin odwołania, ponieważ znał treść wyroku Sądu Najwyższego z 3 września

2010 r., I PK 68/10, z której wynika właściwość sądu powszechnego.

Na skutek apelacji powoda, Sąd Okręgowy wyrokiem z 28 lutego 2013 r.

uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy

uznał, że brak pouczenia powoda o prawie odwołania się do sądu pracy powinien

skutkować usprawiedliwieniem spóźnionego wystąpienia z roszczeniem o

odszkodowanie.

Wyrok Sądu Okręgowego z 28 lutego 2013 r. zaskarżyła zażaleniem strona

pozwana, zarzucając naruszenie art. 265 § 1 k.p. w zw. z art. 264 § 1 k.p.

Postanowieniem z 16 lipca 2013 r. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy oddalił powództwo (pkt I),

zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego (pkt II), nie obciążył powoda kosztami sądowymi w

zakresie opłaty sądowej od pozwu (pkt III).

Sąd ustalił, że powód zatrudniony był u strony pozwanego do 31

października 1990 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. W dniu 1

listopada 1991 r. został mianowany na stanowisko Kierownika Oddziału

Gospodarczego w Sądzie Apelacyjnym; od 1 sierpnia 2008 r. został zatrudniony na

stanowisku Głównego Specjalisty ds. Gospodarczych oraz powierzono mu funkcję

Kierownika Oddziału Gospodarczego. Bezpośrednim przełożonym powoda był

Dyrektor Sądu Apelacyjnego. Współpraca pracowników poszczególnych jednostek

Sądu Apelacyjnego z Oddziałem Gospodarczym, w tym z powodem, nie układała

się dobrze, były problemy z kontaktem z powodem i załatwianiem przez niego

3

powierzonych mu spraw, z realizacją zakupów, wyposażeniem gabinetów i

pomieszczeń sądowych. Nie angażował się w prace dotyczące obsługi technicznej

szkoleń i zgromadzeń organizowanych przez Sąd Apelacyjny. Zgłaszano

nieprawidłowości w stosunku do personelu sprzątającego będącego pod nadzorem

powoda. Prezes Sądu przekazał swoje uwagi Dyrektorowi Sądu pismem z 16

grudnia 2010 r., które przedstawiono powodowi celem zapoznania.

W związku z Zarządzeniem Prezesa Sądu Apelacyjnego z 17 grudnia

2010 r. zostały przeprowadzone oceny urzędników i innych pracowników Sądu

Apelacyjnego. Opinie mieli sporządzić bezpośredni przełożony oraz Komisja

Kwalifikacyjna oraz przekazać je Prezesowi Sądu. Bezpośredni przełożony powoda

wystawił mu ocenę dobrą przyznając 7,86 punktów. Komisja Kwalifikacyjna nie

sporządziła pisemnej opinii, zgadzając się z opinią bezpośredniego przełożonego.

Prezes Sądu Apelacyjnego wystawił powodowi 11 marca 2011 r. ocenę negatywną.

Złożony przez powoda sprzeciw od tej oceny Prezes Sądu odrzucił, wskazując, że

nie zasługuje on na uwzględnienie.

Kolejna ocena powoda została dokonana na podstawie zarządzenia Prezesa

Sądu Apelacyjnego z 3 października 2011 r. Bezpośredni przełożony przyznał

powodowi 7,14 punktów (ocenę dobrą). Komisja Kwalifikacyjna sporządziła opinię

wystawiając powodowi ocenę zadawalającą i przyznając 4,86 punktów. Pismem z

29 lutego 2012 r., wobec uzyskania dodatkowych informacji na temat powoda,

bezpośredni przełożony zmienił sporządzoną opinię powoda na niezadawalającą,

przyznając mu 2 punkty. Prezes Sądu, po zapoznaniu się z opiniami, 5 marca

2012 r. wystawił powodowi ocenę niezadawalającą. Powód złożył sprzeciw od

dokonanej oceny. Prezes Sądu sprzeciw odrzucił. Pismem z 5 marca 2012 r. strona

pozwana rozwiązała z powodem stosunek pracy za wypowiedzeniem w związku z

otrzymaniem ujemnej oceny kwalifikacyjnej potwierdzonej ponowną ujemną ocenę

kwalifikacyjną.

W ocenie Sądu Rejonowego, pomimo przywrócenia powodowi terminu do

wystąpienia z powództwem, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd

uznał wypowiedzenie za prawidłowe pod względem formalnym za wyjątkiem

pouczenia o prawie odwołania się do sądu pracy. Stwierdził, że powód otrzymał

dwie negatywne oceny kwalifikacyjne i nie ma podstaw do przyjęcia, że pierwsza z

4

nich była wadliwa z uwagi na brak pisemnej opinii Komisji Kwalifikacyjnej, a druga

została wydana bez podstawy prawnej. Obie oceny kwalifikacyjne powoda były

oparte na uzasadnionych merytorycznie i obiektywnie przesłankach.

W konsekwencji podana w wypowiedzeniu przyczyna była, zdaniem Sądu,

rzeczywista i uzasadniona.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego złożył powód, zaskarżając go w

całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, to jest: (-) art. 30 § 5 oraz 45

k.p.;(-) art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych; a także naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 259 pkt 3

k.p.c., art. 299 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. Wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku

i uwzględnienie powództwa oraz zasądzenie kosztów postępowania za obie

instancje.

Sąd Okręgowy wyrokiem z 14 lipca 2014 r. oddalił apelację powoda.

Podzielił ustalenia i argumentację prawną Sądu pierwszej instancji. W ocenie Sądu

drugiej instancji nie doszło do naruszenia art. 30 § 1 k.p. oraz art. 45 k.p.

Pracodawca wprawdzie błędnie pouczył powoda o możliwości wniesienia

odwołania do Ministra Sprawiedliwości, a nie właściwego sądu pracy, niemniej fakt

ten nie uzasadniał roszczenia z art. 45 k.p. Błędne pouczenie o możliwości

odwołania do sądu pracy mogło być podstawą do przywrócenia terminu do

dokonania tej czynności na podstawie art. 265 k.p., co miało miejsce w tej sprawie.

Zdaniem Sądu nie doszło do naruszenia art. 259 pkt 3 k.p.c. oraz 299 k.p.c.

poprzez dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadka Andrzeja Niedużaka na

rozprawie 12 lutego 2014 r. i oparcie na jego zeznaniach rozstrzygnięcia w sytuacji,

gdy jest on przedstawicielem pozwanej pełniąc funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego

oraz przez przesłuchanie w charakterze strony R. F. – Dyrektora Sądu

Apelacyjnego. Sąd wyjaśnił, że w wyniku nowelizacji ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych ustawą z dnia 18 sierpnia 2011 r., w stosunku do

pracowników sądu (z wyłączeniem sędziów, referendarzy i asystentów sędziów), to

dyrektor sądu jest zwierzchnikiem służbowym i on dokonuje czynności z zakresu

prawa pracy i reprezentuje sąd w tym zakresie (art. 31a § 1 u.s.p. w brzmieniu po

zmianie ustawą z 18 sierpnia 2011 r.).

5

Odnośnie zarzutu naruszenia art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 16 września

1982 r. o pracownikach urzędów państwowych, Sąd stwierdził, że Komisja

Kwalifikacyjna nie sporządziła opinii na piśmie, uznając, że jej ocena pokrywa się z

ocenę bezpośredniego przełożonego i nie musi sporządzać własnej opinii, co ujęła

w protokole z posiedzenia (k. 48). Jednocześnie wskazał, że z przepisów

Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 10 grudnia 2007 r. w sprawie

szczegółowych zasad i trybu postępowania przy dokonywaniu ocen

kwalifikacyjnych urzędników i innych pracowników sądów i prokuratury (§ 5.1, § 6, §

7.1) oraz § 4 Zarządzenia Prezesa Sądu Apelacyjnego z 17 grudnia 2010 r. nie

wynika, aby Komisja miała taką możliwość. W ocenie Sądu działanie Komisji było

nieprawidłowe, jednak trudno uznać, aby takie uchybienie mogło podważyć

prawidłowość oceny kwalifikacyjnej dokonanej przez Prezesa Sądu. Sąd zauważył,

że ani rozporządzenie ani zarządzenie nie przewiduje skutków niedochowania

wskazanej procedury. Uznał, że zarówno ocena bezpośredniego przełożonego jak i

Komisji ma jedynie charakter pomocniczy dla sporządzającego ocenę ostateczną.

Prezes Sądu, dokonując oceny powoda, wiedział jak został on oceniony przez

Komisję, a mimo to ocenił go według własnego uznania, dając mu dużo niższą

ocenę niż jego bezpośredni przełożony, a tym samym również Komisja.

W kwestii zarzutu naruszenia art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 16 września

1982 r. o pracownikach urzędów państwowych poprzez dokonanie przez Dyrektora

Sądu dwóch ocen powoda z 9 lutego 2012 r. i 29 lutego 2012 r. bez zachowania

pomiędzy nimi okresu co najmniej trzech miesięcy, Sąd wyjaśnił, że wskazany

przynajmniej trzymiesięczny odstęp pomiędzy ocenami dotyczy ostatecznej oceny

kwalifikacyjnej dokonywanej przez Prezesa Sądu (w stanie prawnym przed

wejściem w życie nowelizacji ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych z 18

sierpnia 2011 r.). Pierwsza ocena kwalifikacyjna powoda została dokonana 11

marca 2011 r., druga 5 marca 2012 r., a więc prawie w odstępie roku.

Sąd drugiej instancji ocenił również, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył

art. 233 § 1 k.p.c. Stwierdził, ponadto, że Sąd Rejonowy trafnie uznał, że opinie pod

względem formalnym były prawidłowe, mimo uchybień w postaci odrębnej opinii

Komisji Kwalifikacyjnej.

6

Wyrok Sądu Okręgowego z 14 lipca 2014 r. zaskarżył skargą kasacyjną

powód, działający przez profesjonalnego pełnomocnika.

Zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest:

(-) art. 30 § 1 oraz art. 45 k.p. poprzez przyjęcie, że pracownik nie ma

roszczenia z art. 45 k.p. w sytuacji błędnego pouczenia go o przysługującym mu

prawie odwołania się do sądu pracy;

(-) art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o pracownikach

sądów i prokuratury przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu,

że w stosunku do powoda przeprowadzono właściwie dwie oceny kwalifikacyjne,

podczas gdy pierwsza ocena kwalifikacyjna z 11 marca 2011 r. Prezesa Sądu była

wydana nieprawidłowo, bowiem wydano ją w sytuacji braku pisemnej opinii Komisji

Kwalifikacyjnej i uznania przez Sąd drugiej instancji, że sprawozdanie z prac tej

Komisji z 4 lutego 2011 r. jest prawidłową opinią pracownika sądu wydaną przez tę

Komisję w sytuacji gdy miała ona charakter „nieistniejącej”;

(-) art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych w zw. z art. 8 ust. 2 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o pracownikach

sądów i prokuratury przez dokonanie przez Dyrektora Sądu dwóch ocen

pracownika z 9 lutego 2012 r. i 29 lutego 2012 r. bez zachowania pomiędzy

ocenami okresu co najmniej trzech miesięcy;

Ponadto zarzucono naruszenie przepisów postępowania, to jest:

(-) art. 259 pkt 3, art. 299 k.p.c. przez dopuszczenie przez Sąd dowodu z

przesłuchania świadka A. N. i oparciu na jego zeznaniach rozstrzygnięcia w

sytuacji, gdy był on przedstawicielem pozwanej jako organ pozwanej – Prezes

Sądu Apelacyjnego reprezentujący ten Sąd na zewnątrz w chwili rozwiązania

umowy o pracę i przesłuchania w jego miejsce R. P., przy uwzględnieniu, że

pełnomocnictwo procesowe pozwanej było podpisane przez Prezesa Sądu A. N., a

tym samym jego status w procesie został ustalony przed wejściem w życie

przepisów zmieniających ustawę - Prawo o ustroju sądów powszechnych, tj. ustawy

z 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz

niektórych ustaw, w wyniku których dokonano nowelizacji art. 21 § 1 pkt 3 oraz art.

7

31a § 1 dotyczących organów sądu apelacyjnego, przed wejściem zmian w ustawie

z dniem 1 stycznia 2013 r.

Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano

na istnienie potrzeby wykładni art. 30 § 1 oraz art. 45 k.p., a także art. 13 ust. 1 pkt

1 ustawy z 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych w zw. z

art. 8 ust. 1, 2 ustawy z 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury,

oraz art. 259 pkt 3 i 299 k.p.c.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty

sprawy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Strona pozwana złożyła odpowiedź na skargę kasacyjną, wnosząc o jej

oddalanie oraz zasadzenie od powoda kosztów procesu, w tym kosztów

zastępstwa, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy, zważył co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się nie mieć uzasadnionych podstaw.

W pierwszej kolejności zarzucono naruszenie przepisów art. 30 § 1 oraz

art. 45 k.p. poprzez przyjęcie, że w razie błędnego pouczenia, o którym stanowi

art. 30 § 5 k.p. pracownikowi nie przysługują roszczenia wynikające z art. 45 k.p.

Nie ulega wątpliwości, że powód został błędnie pouczony o prawie do odwołania.

Ostatecznie z tego powodu powodowi przywrócony został termin do wniesienia

odwołania do sądu pracy. W konsekwencji spór został poddany merytorycznemu

rozstrzygnięciu. Problem roszczeń pracowniczych z tytułu błędnego pouczenia o

prawie odwołania się do sądu pracy był rozstrzygany w orzecznictwie Sądu

Najwyższego, jak i poruszany w literaturze prawa pracy. W obu przypadkach

zajmowano jednolite stanowisko. W uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 9 września 1999 r., III ZP 5/99 (OSNP 2000 nr 4, poz. 131)

stwierdzono, że brak pouczenia lub pouczenie błędne w razie wypowiedzenia lub

rozwiązania umowy bez wypowiedzenia może być jedynie podstawą do

przywrócenia terminu dokonania tej czynności. W konsekwencji w uchwale tej

8

przyjęto, że nawet wskazanie przez pracodawcę w oświadczeniu woli o rozwiązaniu

umowy bez wypowiedzenia wcześniejszego terminu ustania stosunku pracy niż

złożenie tego oświadczenia nie uzasadnia roszczeń pracownika z art. 45 lub 56 k.p.

Także w wyroku z dnia 23 listopada 2000 r., I PKN 117/00 (OSNP 2002 nr 13,

poz. 304) Sąd Najwyższy stwierdził, że brak pouczenia o prawie odwołania się do

sądu pracy powoduje jedynie możliwość złożenia przez pracownika wniosku o

przywrócenie terminu. Orzeczenia powyższe są akceptująco przytaczane niemal

we wszystkich opracowaniach komentarzowych. Wyrażony został także bardzo

jednoznaczny pogląd, iż naruszenie dwóch przepisów o wypowiadaniu umów o

pracę nie uzasadniają roszczeń z art. 45 § 1 k.p. Chodzi o brak pouczenia o prawie

odwołania się do sądu pracy (art. 30 § 5 k.p. w zw. z art. 264 k.p.), co może

uzasadniać przywrócenie terminu (art. 265 k.p.) oraz zastosowanie zbyt krótkiego

okresu wypowiedzenia, co skutkuje nabyciem przez pracownika prawa do

wynagrodzenia za wymagany okres wypowiedzenia (art. 49 k.p.), (K. Jaśkowski:

Komentarz aktualizowany do art. 45 k.p., LEX Omega 2015). Tak więc ostatecznie

należało stwierdzić, że błędne pouczenie pracownika o prawie odwołania się do

sądu pracy uzasadnia jedynie prawo do przywrócenia terminu określonego w

art. 265 k.p. Mając powyższe na uwadze oraz to, że sprawa została merytorycznie

osądzona nie można było uznać za zasadne twierdzenie, iż naruszona została

zasada prawa do obrony praw powoda. Można także stwierdzić, że skarżący nie

wykazał w tym zakresie argumentacji o poważnych wątpliwościach prawnych lub

koniecznością zmiany dotychczasowej wykładni przepisów.

Drugi zarzut skargi kasacyjnej dotyczy nieprawidłowego, zdaniem

skarżącego, sporządzenia opinii przewidzianej w wymienionych przepisach. Sąd

Okręgowy odniósł się do tej kwestii stwierdzając, że działanie Komisji

Kwalifikacyjnej było nieprawidłowe. Ustalił jednak również, że uchybienie to nie

mogło podważyć prawidłowość oceny kwalifikacyjnej. Stanowisko Sądu drugiej

instancji zostało też szczegółowo i logicznie uzasadnione. Nie jest więc zrozumiałe

twierdzenie przez skarżącego, że Sąd błędnie uznał, iż pierwsza opinia była

prawidłowa. W kwestii wpływu naruszeń przepisów proceduralnych na możliwość

uchylenia oceny okresowej wypowiedział się w ostatnim czasie Sąd Najwyższy.

W uchwale z dnia 27 stycznia 2016 r., III PZP 10/15 stwierdzono jednoznacznie, że

9

uchylenie negatywnej oceny okresowej jest dopuszczalne jedynie w przypadku

naruszeń mających istotny wpływ na ostateczny wynik tej oceny. Przenosząc ten

pogląd na grunt niniejszej sprawy należy więc stwierdzić, że uwzględnienie w tym

zakresie skargi kasacyjnej wymagałoby uzasadnienia wpływu uchybienia na wynik

ostatecznej oceny kwalifikacyjnej powoda, czego skarżący nie uczynił. Natomiast

ustalenia faktyczne poczynione w sprawie wskazują jednoznacznie, że uchybienie

powyższe nie mogło mieć wpływu na ostateczny wynik oceny kwalifikacyjnej.

Z tego powodu niezasadny okazał się zarzut naruszenia prawa materialnego w

postaci przepisów art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o pracownikach urzędów

państwowych w związku z art. 8 ust. 1 ustawy o pracownikach sądów i prokuratury.

Kolejny zarzut dotyczy niezachowania pomiędzy ocenami okresu co najmniej

trzech miesięcy. Jak słusznie przyjął Sąd Okręgowy zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1

ustawy o pracownikach urzędów państwowych ponowna ocena po otrzymaniu

ujemnej oceny kwalifikacyjnej nie może być dokonana wcześniej niż po upływie

trzech miesięcy. Tymczasem ponowna ocena powoda została dokonana prawie po

roku. Wydaje się, że skarżący mylnie utożsamia wydanie ponownej opinii z oceną

kwalifikacyjną. Nawet gdyby doszło w tej materii do jakichkolwiek naruszeń

procedury, to jak wcześniej stwierdzono skuteczne oparcie dochodzonego

roszczenia wymagałoby udowodnienia związku (wpływu) tego naruszenia na

ostateczny wynik oceny kwalifikacyjnej.

Kolejny zarzut skargi kasacyjnej dotyczy naruszenia przepisów

postępowania w postaci art. 259 pkt 3 k.p.c. i 299 k.p.c. Zarzut ten jest związany ze

zmianami przepisów dotyczących ustawy o ustroju sądów powszechnych. Po

zmianie od dnia 1 stycznia 2013 r. jednoosobowym organem sądu będącym

zwierzchnikiem służbowym dokonującym czynności z zakresu prawa pracy oraz

reprezentującym sąd jest dyrektor sądu. Problem statusu procesowego określonej

osoby w razie zmian przepisów rozstrzyga wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30

stycznia 2004 r., I CK 129/03 (LEX nr 457759). Wyjaśniono w nim, że

przesłuchanie określonej osoby jako świadka w czasie, kiedy nie miała określonego

w art. 259 pkt 3 k.p.c. statusu, nie stoi na przeszkodzie przesłuchania jej jako strony

po uzyskaniu tego statusu. Wynika więc z tego, że o tym, czy określona osoba

może być przesłuchana jak świadek lub strona decyduje jej aktualny status

10

ustawowy (por. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1969 r., I PR

251/69, Legalis nr 42421). W związku z powyższym niezasadny okazał się

powyższy zarzut, gdyż po zmianie przepisów stroną i organem reprezentującym

sąd jest obecnie Dyrektor Sądu, a nie jego Prezes.

Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.