Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2016 r.

III KK 347/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 347/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Ryński (przewodniczący)

SSN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca)

SSN Andrzej Tomczyk

Protokolant Łukasz Biernacki

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz-Śliwy

w sprawie S. S. i Z.S. skazanych z art. 193 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 3 lutego 2016 r.

kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich

od wyroku Sądu Rejonowego w P.

z dnia 18 grudnia 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Rejonowemu w P. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 18 grudnia 2013 r. uznał S. S. i Z. S. za

winnych tego, że w okresie od dnia 1 listopada 2012 do dnia 5 listopada 2012 r. w

P. przy ul. K. zajęli ogrodzony teren bez zgody jego właściciela oraz wbrew żądaniu

właściciela terenu, miejsca tego nie opuścili,

2

tj. dokonania przestępstwa z art. 193 k.k. i za to na podstawie powołanego przepisu

wymierzył im kary po trzydzieści stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość

jednej stawki na kwotę 10 zł.

Powyższe orzeczenie nie zostało zaskarżone przez żadną ze stron i

uprawomocniło się dnia 28 grudnia 2013 r.

Obecnie, kasację na korzyść od powyższego wyroku – wniósł Rzecznik Praw

Obywatelskich zarzucając rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie

prawa procesowego, tj. art. 387 § 2 k.p.k., polegające na uznaniu, że istnieją

podstawy do uwzględnienia wniosków oskarżonych o wydanie wyroku

wskazującego za czyn z art. 193 k.k. i wymierzenie im kary bez przeprowadzenia

postępowania dowodowego, pomimo istnienia wątpliwości dotyczących istotnych

okoliczności sprawy, tj. kiedy nastąpiło zajęcie oraz jak długo trwało faktyczne

władanie S. i Z. S. ogrodzonym terenem przy ul. K. 20 w P. do czasu wyrażenia

przez J. S. żądania opuszczenia przez nich tego terenu.

Na podstawie tak sformułowanego zarzutu autor kasacji wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do

ponownego rozpoznania.

3

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja Rzecznika Praw Obywatelskich wniesiona na korzyść oskarżonych

S. i Z. S. – okazała się zasadna, a zamieszczony w niej wniosek o uchylenie

zaskarżonego wyroku zasługiwał na uwzględnienie.

Autor skargi kasacyjnej trafnie eksponuje znaczenie ustawowego

wymagania, zakotwiczonego w treści art. 387 § 2 k.p.k., który to przepis zezwala

sądowi na uwzględnienie wniosku o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie

określonej kary bez przeprowadzenie rozprawy, jedynie wtedy, gdy okoliczności

popełnienia czynu nie budzą wątpliwości. Także orzecznictwo Sądu Najwyższego

wielokrotnie potwierdzało już konieczność każdorazowego badania, czy

okoliczności sprawy nie dają podstaw do powzięcia wątpliwości przemawiających

za przeprowadzeniem pełnego postępowania dowodowego, także w wypadkach

przyznania się oskarżonego do popełnienia zarzuconego czynu i złożenia wniosku

o skazanie bez rozprawy. Ujawnienie się takich wątpliwości stanowi przeszkodę dla

zastosowania instytucji przewidzianej w art. 387 k.p.k.

W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy nie wykonał w sposób należyty

ciążącego na nim obowiązku przeprowadzenia kontroli spełnienia warunków do

uwzględnienia wniosków złożonych przez oboje oskarżonych. Odnotować należy,

że zachowanie zarzucone im w akcie oskarżenia i przypisane w wyroku Sądu

Rejonowego, miało składać się z dwóch elementów należących do znamion

przestępstwa z art. 193 k.k. Określono je jako zajęcie - w okresie od 1 listopada

2012 r. do 5 listopada 2012 r. - ogrodzonego terenu w P. przy ul. K. bez zgody jego

właściciela oraz nie opuszczenie tego miejsca wbrew żądaniu właściciela terenu.

Na rozprawie w dniu 18 grudnia 2013 r. przesłuchano jedynie oskarżonych, ale już

z ich wyjaśnień, jak i z treści dokumentów dołączonych do akt postępowania

wynika, że ów ogrodzony teren, zwany „ogródkiem”, oskarżeni użytkowali

nieprzerwanie jeszcze w okresie, kiedy byli właścicielami całego gospodarstwa, a

następnie – w sposób niezakłócony – korzystali z niego również w okresie po

przekazaniu swego gospodarstwa oskarżycielowi prywatnemu J. S. W tej sytuacji

zasadnicze wątpliwości musi budzić przypisanie im przestępstwa z art. 193 k.k. w

postaci zajęcia ogrodzonego terenu bez zgody właściciela, skoro to oskarżeni od lat

władali tym terenem, w tym również przez okres ponad trzech lat od chwili, kiedy

4

przestali być jego prawnymi właścicielami. Już chociażby tego względu – bez

odpowiedniej modyfikacji opisu zarzucanego czynu – zaakceptować wniosek

oskarżonych.

Materiał dowodowy, którym dysponował Sąd Rejonowy, jako podstawą do

oceny, czy w sprawie nie występują wątpliwości przemawiające przeciwko

korzystaniu z instytucji przewidzianej w art. 387 k.p.k., nie był też na tyle

jednoznaczny, aby określić kiedy i w jakiej formie, obecny właściciel

przedmiotowego terenu zwrócił się do oskarżonych Z. i S. S. o jego opuszczenie.

Okoliczność ta może także mieć znaczenie dla hipotetycznej odpowiedzialności

oskarżonych, a wymaga dopiero dokonania ustaleń, które pozwolą na ocenę, czy w

ogóle doszło do wyczerpania znamion przestępstwa z art. 193 k.k.

Kolejnym przedmiotem wątpliwości o jakich mowa w przepisie art. 387 § 2

k.p.k., powinna być także prawna sytuacja obojga oskarżonych w relacji do

ogrodzonego terenu, który mieli rzekomo zająć. Sąd Najwyższy w postanowieniu z

dnia 3 lutego 2011 r., V KK 415/10 (OSNKW 2011, z. 5, poz. 42), zwracał uwagę na

to, że jednym z zasadniczych elementów przestępstwa z art. 193 k.k., jest prawna

relacja sprawcy w stosunku do obiektu, który miał zająć lub którego nie chce

opuścić. Ma on stanowić dla sprawcy mienie „cudze”. Znamiona przestępstwa

naruszenia miru domowego może więc zrealizować jedynie osoba, której nie

przysługuje – na podstawie obowiązujących przepisów lub istniejącej między

stronami umowy – prawo dostępu do obiektu będącego formalnie mieniem

„cudzym”. Ten pogląd ma również oparcie w poglądach wyrażanych w tej materii w

piśmiennictwie prawniczym (por. A. Zoll [w:] A. Barczak - Oplustil, G. Bogdan, Zb.

Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J. Majewski, J. Raglewski, M.

Rodzynkiewicz, M. Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll [red.]: Kodesk karny. Komentarz

Kraków 2006, t. II, s. 568).

W niniejszej sprawie oskarżeni, jak już wspomniano wyżej, po przekazaniu

gospodarstwa nowemu właścicielowi przez ponad trzy lata nadal użytkowali

wydzielony i ogrodzony fragment tego gospodarstwa w takim kształcie i rozmiarze,

w jakim tzw. „ogródek” istniał przed zawarciem umowy o przekazaniu. Koniecznym

zatem staje się rozważenie, czy taka sytuacja wpływa na prawną ocenę

zachowania obojga oskarżonych i czy w ogóle doszło do wyczerpania znamion

5

przestępstwa, które im zarzucono i przypisano. Specyfika przestępstwa z art. 193

k.k. polega m.in. na tym, że przy prawnokarnej ocenie zachowania sprawcy

niezbędne jest uwzględnienie regulacji normatywnych funkcjonujących w innych –

pozakarnych – dziedzinach prawa, kształtujących prawną relację sprawcy do

obiektu będącego przedmiotem zamachu (por. powołane wyżej postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2011 r., V KK 415/10).

Wszystkie te okoliczności przemawiały za podzieleniem argumentacji

zaprezentowanej w kasacji wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na

korzyść S. i Z. S. Każde z zasygnalizowanych zagadnień wymagało wyjaśnienia i

uzasadniało powzięcie wątpliwości o jakich mowa w przepisie art. 387 § 2 k.p.k.,

mogły bowiem w istotny sposób oddziaływać na sytuację prawną oskarżonych.

Powinny zatem stać się przeszkodą do uwzględnienia wniosków oskarżonych o

dobrowolne poddanie się odpowiedzialności karnej. Brak dostrzeżenia tych

przeszkód przez Sąd Rejonowy trzeba ocenić jako rażące naruszenie prawa, które

w konsekwencji doprowadziło do wydania wyroku w warunkach, kiedy nie zostały

wyjaśnione istotne okoliczności decydujące o odpowiedzialności obojga

oskarżonych.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy uwzględni powyższe

zapatrywania i będzie dążył do wyjaśnienia zasygnalizowanych wątpliwości, w

także sprecyzowania prawnej sytuacji oskarżonych w relacji do terenu, który miał

być przedmiotem czynności wykonawczej zarzuconego im przestępstwa.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.