Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2016 r.

I PK 27/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 27/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Halina Kiryło

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa Z.W.

przeciwko Zakładowi […] Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C.

o zapłatę ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy i premii,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 3 lutego 2016 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w B.

z dnia 4 września 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Powód Z. W. domagał się w pozwie wniesionym 1 lipca 2013 r. zasądzenia

na jego rzecz od pozwanej Zakładów [...] ekwiwalentu pieniężnego za

niewykorzystany urlop wypoczynkowy w 2007 r. i zwrotu kosztów postępowania.

Następnie, w pozwie wniesionym w dniu 16 października 2013 r. żądał zasądzenia

2

na jego rzecz od tego samego pozwanego 49.000 zł tytułem premii kwartalnej za I i

II kwartał 2007 r. z odsetkami liczonymi od 31 marca i od 30 czerwca 2007 r. Na

podstawie art. 219 k.p.c. Sąd połączył obie sprawy do wspólnego rozpoznania.

Pozwany w odpowiedzi na pozew w stosunku do obydwu żądań podniósł

zarzut przedawnienia roszczeń zgłaszanych przez powoda.

Wyrokiem z dnia 18 marca 2014 r. Sąd Rejonowy w C. oddalił powództwo.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód zatrudniony był w pozwanym

przedsiębiorstwie od 20 marca 1998 r. jako prezes zarządu i od 5 grudnia 1998 r.

jako dyrektor naczelny. Na podstawie aneksu nr 1 do tej umowy podpisanego 1

lipca 2000 r. powodowi przysługiwało prawo do premii kwartalnej, która wynosi 15%

zysku brutto w danym kwartale. Premia nie przysługiwała w wypadku nieobecności

w pracy z powodu zwolnienia lekarskiego i urlopu bezpłatnego w wielkości powyżej

połowy dni kalendarzowych w danym kwartale. 19 stycznia 2007 r. pozwana

sporządziła oświadczenie o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę na podstawie

art. 52 § 1 k.p. 7 lutego 2007 r. powód otrzymał świadectwo pracy, z którego

wynikało, że jego stosunek pracy ustał na podstawie art. 52 § 1 k.p. Między

stronami toczyło się postępowanie o uznanie za niezgodne z prawem rozwiązanie z

powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia, w wyniku którego Sąd Rejonowy w

C. zasądził na rzecz powoda odszkodowanie w kwocie 28.080 zł za niezgodne z

prawem rozwiązanie umowy o pracę . Sąd Okręgowy w B. w wyroku z 26 kwietnia

2012 r. oddalił apelację. Na skutek tego wyroku pozwana wydała powodowi

świadectwo pracy, które następnie na wniosek powoda sprostowała i określiła, że

powód był przez nią zatrudniony do 30 czerwca 2007 r.

Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z art. 291 § 1 k.p., roszczenia ze

stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym

roszczenie stało się wymagalne. Powód twierdził, że nie mógł wcześniej wystąpić z

żądaniem zapłaty premii i ekwiwalentu za urlop, gdyż nie była mu znana data

faktycznego ustania stosunku pracy i w tym przedmiocie toczył spór sądowy.

Zdaniem Sądu, skoro powód w sprawie IV P .../08 przed Sądem Rejonowym w C.

zgłaszał żądanie przywrócenia do pracy, to znaczy, że wiedział, że jego stosunek

pracy zakończył się. Z tą też datą, tj. datą zakończenia stosunku pracy stają się

wymagalne wszystkie niezrealizowane roszczenia pracownika ze stosunku pracy.

3

Wynik powództwa restytucyjnego był niepewny i powód winien był liczyć się

przegraną w tamtym procesie. Dlatego nie można wiązać wymagalności roszczenia

z datą zakończenia tamtego postępowania. Mając na uwadze powyższe Sąd

Rejonowy na podstawie art. 291 § 1 k.p. oddalił żądanie pozwu jako przedawnione.

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Okręgowy

oddalił apelację powoda od powyższego wyroku Sądu Rejonowego.

Zdaniem Sądu Okręgowego nie doszło do naruszenia art. 291 § 1 k.p.

Przepis ten statuuje bowiem trzyletni termin przedawnienia roszczeń ze stosunku

pracy, biegnący od dnia ich wymagalności. O wymagalności roszczenia decyduje

chwila, kiedy uprawniony mógł żądać spełnienia świadczenia. Wymagalność

roszczenia może przy tym nastąpić niezwłocznie po jego powstaniu lub łączyć się z

ustaniem stosunku zatrudnienia. Niewątpliwie roszczenia powoda o zapłatę

ekwiwalentu o urlop wypoczynkowy oraz premie kwartalne stały się wymagalne w

chwili ustania stosunku pracy powoda, tj. w momencie wręczenia mu

wypowiedzenia umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym (7 lutego 2007 r.). Nie

doszło do przerwania biegu przedawnienia w związku ze złożonym przez powoda

powództwem o przywrócenie do pracy. Jednakże twierdzenia powoda, że mógł

dochodzić zaległych roszczeń dopiero z chwilą prawomocnego zakończenia

postępowania związanego z nieuzasadnionym rozwiązaniem umowy o pracę, nie

znajdują oparcia w obowiązującym stanie prawnym. Ponadto powód zupełnie

pominął fakt, że w § 2 umowy o pracę ustalono że premia kwartalna płatna jest do

30-go dnia miesiąca następującego po kwartale. Tym samym złożenie 16

października 2013 r. pozwu o zapłatę zaległych premii nastąpiło ze znacznym

przekroczeniem terminu. Nie wystąpiły też żadne przeszkody prawne lub faktyczne

do wystąpienia z powództwem o zapłatę w chwili ustania stosunku pracy. Nie

doszło także do naruszenia art. 8 k.p. Przepis ten ma charakter szczególny i

wyjątkowy, a przez to może być stosowany jedynie w przypadkach

nadzwyczajnych. W rozpoznawanej sprawie okoliczności podnoszone przez

powoda, zdaniem Sądu Okręgowego, nie wskazują by można było stosować tę

klauzulę generalną.

Powód zaskarżył powyższy wyrok Sądu drugiej instancji w całości, wnosząc

o jego uchylenie i zmianę w całości przez uwzględnienie apelacji oraz

4

uwzględnienie roszczenia powoda w całości, a także zasądzenie od pozwanej

Spółki na rzecz powoda kosztów postępowania według norm przepisanych;

ewentualnie, w razie uznania przez Sąd Najwyższy, że w sprawie nie ma podstaw

do uchylenia i zmiany zaskarżonego orzeczenia, o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu

apelacyjnym Sądowi Okręgowemu.

Skarżący zarzucił wyrokowi Sądu odwoławczego naruszenie przepisów

prawa materialnego, mianowicie: (a) art. 8 w związku. z art. 291 § 1 k.p. przez

błędne zastosowanie, polegające na uznaniu, że termin przedawnienia roszczeń

dochodzonych przez powoda powinien być liczony od dnia rozwiązania stosunku

pracy z powodem, podczas gdy roszczenie obejmujące wypłatę premii kwartalnej

oraz ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy mogło być dochodzone przez powoda

dopiero po prawomocnym zakończeniu postępowania związanego z

nieuzasadnionym rozwiązaniem przez pozwaną Spółkę umowy o pracę z powodem

w trybie art. 52 § 1 k.p, co nastąpiło 26 kwietnia 2012 r., w następstwie którego

dopiero w sposób formalny (przez sporządzenie przez pracodawcę stosownego

świadectwa pracy) określono czas pracy powoda w pozwanej Spółce, a całokształt

działań pozwanej Spółki w stosunku do powoda wskazuje, że pozwana czyni ze

swego prawa użytek, który jest sprzeczny ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem tego prawa i zasadami współżycia społecznego, a to chociażby

przez nieuzasadnione wypowiedzenie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 k.p.,

przedłużanie postępowania restytucyjnego zainicjowanego przez powoda, a także

zwlekanie z wystawieniem sprostowanego świadectwa pracy, by w razie

dochodzenia przez powoda roszczeń ściśle wynikających ze stosunku pracy

podnieść zarzut przedawnienia, a takie działanie nie może być uważane za

wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony; (b) art. 295 k.p. przez przyjęcie, że

doszło do przedawnienia roszczeń dochodzonych przez powoda, podczas gdy, jak

wynika z całokształtu okoliczności sprawy, powód wystąpił przeciwko pozwanemu z

powództwem do Sądu Rejonowego, który orzekł, że rozwiązanie przez pozwaną

umowy o pracę bez wypowiedzenia nastąpiło z naruszeniem przepisów prawa, co

po prawomocnym zakończeniu 26 kwietnia 2012 r. postępowania, sprawiło, że

powód mógł dochodzić swoich dalszych roszczeń wynikających ze stosunku pracy,

5

jaki istniał pomiędzy stronami, tak więc w nin. sprawie doszło do przerwania biegu

przedawnienia roszczeń, który rozpoczął na nowo swój bieg od dnia 27 kwietnia

2012 r., oraz zasądzenie od pozwanej Spółki na rzecz powódki kosztów

postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest nieuzasadniona, a zaskarżony wyrok, pomimo błędnego

uzasadnienia, odpowiada prawu.

Sąd Okręgowy, (podobnie jak wcześniej Sąd Rejonowy), nie kwestionował

prawa powoda do ekwiwalentu za urlop w 2007 r. i premii za I i II kwartał 2007 r.,

tj. za okres, który powód częściowo przepracował (do 7 lutego 2007 – data

rozwiązania stosunku pracy), a częściowo pozostawał bez pracy (od 8 lutego do 30

czerwca 2007 r.), lecz pracodawca tę część rozpatrywanego okresu określił w

sprostowanym na wniosek powoda świadectwie pracy, jako okres zatrudnienia. Sąd

Okręgowy uznał, że roszczenia powoda o zapłatę ekwiwalentu o urlop

wypoczynkowy oraz premie kwartalne stały się wymagalne w chwili ustania

stosunku pracy powoda, tj. w momencie wręczenia mu wypowiedzenia umowy o

pracę w trybie dyscyplinarnym (7 lutego 2007 r.) i że nie doszło do przerwania

biegu przedawnienia w związku ze złożonym przez powoda powództwem o

przywrócenie do pracy. Należy uznać, że skoro Sąd mówi o obydwu premiach

kwartalnych, to znaczy, że milcząco przyjął, że powód nabył te uprawnienia za cały

okres od 8 lutego do 30 czerwca 2007 r., tj. zarówno za okres świadczenia pracy do

7 lutego, jak i okres jej nieświadczenia od 8 lutego do 30 czerwca 2007 r., i w

konsekwencji mógł żądać zapłaty ekwiwalentu za urlop oraz premii za obydwa

kwartały, w tym za okres w którym już nie pracował. Sąd odwoławczy nie wskazał

argumentacji prawnej, a w tym podstawy prawnej takiego przekonania. Jest ono

jednak błędne. Zgodnie z art. 51 § 2 k.p., pracownikowi, któremu przyznano

odszkodowanie, wlicza się do okresu zatrudnienia okres pozostawania bez pracy,

odpowiadający okresowi, za który przyznano odszkodowanie. W świetle ustalonych

poglądów Sądu Najwyższego, jest jasne, że okresy pozostawania bez pracy

wliczane do okresu zatrudnia zgodnie z art. 51 § 1 zdanie pierwsze i art. 51 § 2

6

k.p., nie są okresami zatrudnienia ani okresami uznawanymi za okresy

zatrudnienia, lecz jedynie podlegają zaliczeniu do stażu pracy (okresu

zatrudnienia). Stąd też w tych okresach pracownik nie nabywa praw pracowniczych

zależnych od istnienia stosunku pracy, jak np. prawo do urlopu wypoczynkowego

(uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 września 1990 r., III PZP 15/90, OSNCP

1991 nr 4, poz. 45 oraz wyroki z dnia 14 marca 2006 r., I PK 144/05, OSNP 2007 nr

5-6, poz. 68; z dnia 24 lipca 2006 r., I BP 1/06, OSNP 2007 nr 15-16, poz. 216;

z dnia 12 kwietnia 2007 r., III PK 261/06, LEX nr 509048; z dnia 17 września

2008 r., I PK 1/08, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 37; z dnia 10 marca 2010 r., II PK

265/09, LEX nr 602244 i z dnia 16 czerwca 2011 r., I PK 272/10, LEX nr 1001283).

Wskazany w art. 52 § 1 k.p. okres „pozostawania bez pracy, odpowiadający

okresowi, za który przyznano odszkodowanie”, nie jest rzeczywistym okresem

pracy, lecz oznaczeniem ilości czasu, którą należy wliczyć pracownikowi do jego

okresu zatrudnienia. Z tego względu, w okresie po ustaniu stosunku pracy, a więc

po 8 lutego 2007 r. powód nie mógł nabyć prawa do żadnych świadczeń

uzależnionych od pozostawania w stosunku pracy, jak w szczególności prawo do

urlopu wypoczynkowego i premia kwartalna. Zupełnie niejasne jest też powiązanie

tego prawa z datą wskazaną w świadectwie pracy. Skoro powód nie świadczył

pracy od 9 lutego 2007 r. wskutek rozwiązania umowy o pracę, to samo

stwierdzenie przez pracodawcę w świadectwie pracy, że powód był zatrudniony u

niego do 30 czerwca 2007 r. nie mogło zmienić faktu niepozostawania w

zatrudnieniu. Ewentualnie powód mógł mieć roszczenie o ekwiwalent za

niewykorzystany urlop wypoczynkowy w wysokości proporcjonalnej do okresu

zatrudnienia od 1 stycznia do 8 lutego 2007 r. oraz premii za pierwszy kwartał w

wysokości proporcjonalnej do przepracowanego czasu, jeśli spełnił warunki

premiowania. Jednakże co do tych ewentualnie możliwych roszczeń należy

przyznać racje Sądowi Okręgowemu, że powód powinien był je zgłosić w dacie ich

ewentualnej wymagalności, tj. w dacie rozwiązania stosunku pracy (co do początku

biegu przedawnienia roszczenia o ekwiwalent za urlop zob.: 29 marca 2001 r.,

I PKN 336/00, OSNP 2003 nr 1, poz. 14). Nie były to bowiem roszczenia, których

wymagalność mogłaby być w jakikolwiek sposób łączona z sądowym

stwierdzeniem zasadności roszczeń związanych z wadliwym rozwiązaniem

7

stosunku pracy (zob. uzasadnienia wyroków z: 17 lutego 2000 r., I PKN 539/99,

OSNP 2001 nr 14, poz. 463; 4 marca 2010 r., I PK 186/09, OSNP 2011 nr 17-18,

poz. 224). Sąd Najwyższy podziela też, w tym tylko zakresie, stanowisko Sądu

Okręgowego, że nie ma przesłanek do uznania, że strona pozwana naruszyła art. 8

k.p. podnosząc zarzut przedawnienia. W szczególności nie wspiera poglądu

skarżącego twierdzenie, że pozwana „niezasadnie rozwiązała z nim stosunek pracy

na podstawie art. 52 § 1 k.p., następnie przedłużała postępowanie restytucyjne

zainicjowane przez powoda (trwało ono 5 lat), a także zwlekała z wystawieniem

sprostowanego świadectwa pracy”. Sam fakt rozwiązania stosunku pracy bez

wypowiedzenia nie daje bowiem podstaw do odstąpienia od przepisów o

przedawnieniu, a twierdzenie o celowym przedłużaniu procesu o przywrócenie do

pracy nie ma potwierdzenia w ustaleniach przyjętych przez Sąd Okręgowy w

podstawie zaskarżonego wyroku.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy, na podstawie 39814

k.p.c., orzekł jak w

sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.