Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 lutego 2016 r.

V KK 255/15

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 255/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Puszkarski

SSN Włodzimierz Wróbel

Protokolant Anna Kowal

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga,

w sprawie P. C.

skazanego z art. 280 § 1 kk i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 2 lutego 2016 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w S.

z dnia 3 marca 2015 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S.

z dnia 28 października 2014 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym,

2) nakazuje zwrot oskarżonemu P. C. kwotę 450 (czterysta

pięćdziesiąt) zł opłaty od kasacji.

2

UZASADNIENIE

P. C. i P. B. zostali oskarżeni o to, że w dniu 9 września 2013 r. w S.

działając wspólnie i w porozumieniu po uprzednim zastosowaniu przemocy w

postaci pchnięcia na ziemię i kopaniu po ciele A. W., dokonali zaboru w celu

przywłaszczenia portfela z pieniędzmi w kwocie 50 zł z zawartością dokumentów

wystawionych na nazwisko pokrzywdzonego w postaci dowodu osobistego, prawa

jazdy, dowodu rejestracyjnego, dwóch kart kredytowych z Sygma Banku i Lukas

Banku oraz pieniędzmi w kwocie 600 zł i srebrnego łańcuszka wartości 150 zł,

czym działali na szkodę A. W., to jest o dokonanie czynu z art. 280 § 1 k.k. w zb. z

art. 275 § 1 k.k. i art. 276 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (a P. B. w zw. z art. 64 § 1

k.k.)

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 28 października 2014 r. uznał oskarżonych

za winnych popełnienia zarzucanego czynu, „ustalając że swoim zachowaniem

narazili A. W. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo – (podkr. SN)

powstania skutku w postaci naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju

zdrowia” oraz uzupełnił kwalifikację prawną czynu o art. 158 § 1 k.k. i na podstawie

art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył P. C. karę 2 lat i 6 miesięcy

pozbawienia wolności (a P. B. w zw. z art. 64 § 1 k.k. – 3 lat pozbawienia wolności),

a następnie m. in. uwzględnił powództwo adhezyjne wytoczone przez prokuratora

na rzecz pokrzywdzonego.

Apelację od tego wyroku złożył obrońca P. C., którą Sąd Okręgowy

wyrokiem z dnia 3 marca 2015 r. uznał za oczywiście bezzasadną, po utrzymaniu w

mocy zaskarżonego wyroku.

W kasacji od wyroku Sądu odwoławczego obrońca P. C. zarzucił:

„ I. rażące naruszenie przepisów art. 413 § 1 i 2 k.p.k., albowiem dokładne

określenie przypisanego oskarżonemu czynu nie może budzić wątpliwości i

powinno zawierać wszystkie znamiona czynu zabronionego, gdzie w przedmiotowej

sprawie błędem było zamieszczenie w opisie czynu wszystkich alternatywnych

znamion czynu wynikających z treści konkretnego przepisu, w sytuacji gdy

obowiązujący kodeks karny nie daje podstaw do alternatywnych ustaleń w zakresie

przypisanego w wyroku przestępstwa z jednoczesnym pominięciem przesłanki z

art. 158 (pobicia, bójki),

3

II. rażące naruszenie przepisów art. 193 § 1 i 2 k.p.k. w zakresie, w jakim sąd

odwoławczy za sądem I instancji ustalił, iż działania sprawcy spowodowały

narażenie pokrzywdzonego bezpośrednio na utratę życia albo powstania skutku w

postaci naruszenia czynności narządów ciała lub rozstroju zdrowia, w sytuacji w

której ustalenie takie wymagałoby powołania biegłych z zakresu medycyny

sądowej, gdzie opinii w przedmiocie ewentualnego narażenia na określone skutki

nie przeprowadzono, co w konsekwencji doprowadziło sąd do dowolnych ustaleń

stanu faktycznego,

III. naruszenie przepisów postępowania karnego mające wpływ na treść

rozstrzygnięcia tj. art. 410 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k. w

zakresie w jakim uzasadnienie w ogóle nie zawiera omówienia przyczyn uznania

powództwa adhezyjnego.”

W konkluzji skarżący się wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Prokurator Prokuratury Okręgowej w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł

o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej poparł kasację w

części obejmującej zarzut z pkt I, po czym przychylił się do wniosku w niej

zawartego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zarzut z pkt I kasacji jest dokładnym powtórzeniem zarzutu z pkt II apelacji.

Co więcej, w skardze kasacyjnej nie podniesiono zarzutu naruszenia przez Sąd

odwoławczy dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k.

Pomimo tego, zarzut z pkt I wraz z jego uzasadnieniem należało odczytać

przy pomocy dyrektywy interpretacyjnej określonej w art. 118 § 1 k.p.k. i uznać, że

Sąd odwoławczy uchybił dyspozycji art. 432 § 2 k.p.k., ponieważ nie ulega

wątpliwości, że powtórzenie tego zarzutu jest wynikiem jego nierozpoznania przez

Sąd Okręgowy. Świadczy o tym treść wywodu tego Sądu na s. 4 – 5 uzasadnienia.

Sąd podzielił zasadność uzupełnienia kwalifikacji prawnej czynu o art. 158 § 1 k.k. i

akcentował, że realizuje znamiona tego czynu już narażenie na niebezpieczeństwo,

a więc nie jest konieczne wywołanie skutku w postaci utraty życia albo uszczerbku

4

na zdrowiu. Lecz zarzut z pkt II apelacji nie dotyczył tej problematyki, która była

tylko pochodną owych zarzutów apelacyjnych.

Apelujący wprost powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca

2014 r., V KK 276/13 (Pr. i Pr – wkł. 2014, z. 6, poz. 4, także Lex nr 1444469), który

stwierdził: „Zgodnie z art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. wyrok skazujący powinien zawierać

m.in. »dokładne określenie przypisanego oskarżonemu czynu«. Określenie to,

wynikające z ustaleń dokonanych przez sąd orzekający, powinno się znaleźć w

wyroku, przez stosowny opis czynu i powinno obejmować wszystkie elementy

czynu mające znaczenie dla prawidłowej kwalifikacji prawnej. Błędem jest jednak

nie tylko pomijanie któregokolwiek z takich elementów działania sprawcy, ale

również błędem jest zamieszczanie w opisie czynu wszystkich alternatywnych

znamion czynu wynikających z treści konkretnego przepisu, który wskazuje na

możliwość popełnienia identycznie kwalifikowanego przestępstwa w różnych

formach. Obowiązujący kodeks postępowania karnego nie daje bowiem podstaw do

alternatywnych ustaleń w zakresie przypisanego w wyroku przestępstwa. Pewność

stwierdzeń co do winy wynika z obowiązującej w prawie zasady domniemania

niewinności oraz ciążącego na sądzie obowiązku czynienia ustaleń zgodnych z

prawdą (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 1995 r., I KZP

1/95, OSNKW 1995, z. 5-6, poz. 37)” oraz „błędnie sformułowany opis

przypisanego czynu, czy to poprzez pominięcie któregokolwiek elementu mającego

znaczenie dla prawidłowej kwalifikacji prawnej, czy też poprzez zamieszczanie w

nim alternatywnych ustaleń, zawsze będzie miał istotny wpływ na treść orzeczenia.”

Sąd Najwyższy rozpoznający niniejszą sprawę podziela wyżej przytoczone

zapatrywania. Postaci rzeczy nie zmienia tu fakt, że tylko uzupełniono opis

zarzucanego czynu rozboju i jego kwalifikację o udział w pobiciu, skoro wypełnienie

jednym zachowaniem znamion więcej niż jednego typu czynu ma wpływ na ocenę

stopnia jego szkodliwości i wymiar kary, czemu dał wyraz już Sąd Rejonowy

(uzasadnienie – k. 288), a potwierdził Sąd Okręgowy odnosząc się do zarzutu

rażącej surowości kary (motywy – k. 342). Wymóg z art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.

dokładnego określenia w wyroku skazującym przypisanego oskarżeniem czynu,

wyklucza możliwość zamieszczenia w jego opisie wszystkich alternatywnych

znamion danego typu przestępstwa także z tego względu, że wymóg ten realizuje

5

gwarancję, iż oskarżony zostanie skazany tylko za to co popełnił, to jest za to, co

obejmował świadomością i wolą (umyślnością) albo za zachowanie objęte

zarzucaną nieumyślnością. I nie ma też znaczenia, że znamię w postaci najdalej

idącego skutku pochłania alternatywne znamię czynu, bowiem przytoczenie

wszystkich znamion alternatywnych w opisie czynu stwarza stan niepewności (ze

szkodą dla prawa oskarżonego do obrony) jakiego właściwie czynu sprawca

dopuścił się. Świadectwem tej niepewności jest użycie w niniejszej sprawie spójnika

rozłącznego „albo”. Użycie tego słowa oznacza, że – jak wskazano już w

cytowanym wyroku - poczynione zostały alternatywne, a więc niejednoznaczne

ustalenia faktyczne. Nie zachodziła zatem sytuacja, gdy w typie czynu są

przewidziane alternatywne znamiona skutku, sprawca wypełnia każde z nich, a opis

czynu odzwierciedla w pełni jego zachowanie (np. sprawca podrabia dokument a

następnie używa go jako autentycznego – art. 270 § 1 k.k.). Wówczas jednak

zostanie użyty spójnik „i” albo „oraz” albo zwrot „a następnie”.

Naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w odniesieniu do zarzutu z pkt I było rażące i

miało jak wykazano, istotny wpływ na treść wyroku Sądu odwoławczego.

Rozpoznanie tego uchybienia było wystarczające do wydania wyroku przez Sąd

kasacyjny, dlatego nie zachodziła potrzeba rozpatrzenia pozostałych zarzutów, w

tym – nowego z pkt II.

Ponownie rozpoznając sprawę Sąd odwoławczy będzie związany

zapatrywaniem prawnym wyrażonym wyżej, co jednak nie zwolni go od rozważenia

znów wszystkich zarzutów apelacji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.