Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 lutego 2016 r.

II PK 357/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 357/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Beata Gudowska

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z powództwa M. I.

przeciwko A. Sp. z o.o. w O.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 25 lutego 2016 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego we W.

z dnia 14 sierpnia 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2014 r. Sąd Rejonowy zasądził na rzecz

powódki M. I. od strony pozwanej A. Sp. z o.o. z siedzibą w O. z tytułu

odszkodowań: kwotę 9.659,52 zł wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od 20

grudnia 2013 r. do dnia zapłaty (pkt I) oraz kwotę 2.563,33 zł (pkt II), w dalszym

zakresie powództwo oddalił (pkt III).

2

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była zatrudniona u strony pozwanej od 27

czerwca 1995 r., ostatnio na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony

(na stanowisku prototypisty). W okresie od 11 czerwca 2010 r. do 16 września

2013 r. powódka przebywała na urlopie wychowawczym. W dniu 1 września 2013 r.

strony zawarły porozumienie, zgodnie z którym powódka została zatrudniona w

pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku prototypisty, zaś wynagrodzenie

zasadnicze powódki strony określiły na kwotę 2.692 zł brutto. Dodatkowo została

przewidziana możliwość udzielenia premii uznaniowej. We wrześniu 2013 r. na

stanowisku prototypisty, oprócz powódki, byli zatrudnieni: M. Z. (zatrudniony od

1991 r., z wynagrodzeniem zasadniczym - 3.162 zł), B. W. (zatrudniona od 1998 r.,

z wynagrodzeniem zasadniczym - 3.223,50 zł), I. R. (zatrudniona od 2002 r., z

wynagrodzeniem zasadniczym - 2.840 zł), E. P. (zatrudniona od 2002 r., z

wynagrodzeniem zasadniczym - 2.840 zł) i A. G. - przebywająca na urlopie

macierzyńskim – (zatrudniona od 2002 r., z wynagrodzeniem zasadniczym -

3.225,50 zł). W dniu 4 listopada 2013 r. strona pozwana złożyła powódce

oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za trzymiesięcznym okresem

wypowiedzenia, który upłynął w dniu 28 lutego 2014 r. Jako przyczynę wskazano

„likwidację stanowiska pracy”. Powódka nie była ustnie informowana przed

wręczeniem wypowiedzenia o przyczynach, które spowodowały jej wybór do

zwolnienia.

W dniu 14 stycznia 2014 r. powódka zwróciła się do pracodawcy o

wyjaśnienie przyczyn pozbawienia jej premii za grudzień 2013 r. oraz różnicy w

wynagrodzeniach otrzymywanych przez poszczególnych prototypistów. W

odpowiedzi strona pozwana wskazała między innymi, że kwestia wysokości

wynagrodzenia jest sprawą poufną i powódka nie ma prawa do ingerowania w

ustalenia pracodawcy z poszczególnymi pracownikami oraz prowadzenia własnego

śledztwa co do wysokości poszczególnych wynagrodzeń, a pracodawca nie miał

obowiązku obejmowania powódki akcją podwyżek lub regulacji wynagrodzeń. Za

wrzesień 2013 r. powódka uzyskała wynagrodzenie brutto w kwocie 1.451,90 zł, w

tym 1.281,90 zł z tytułu wynagrodzenia zasadniczego, za październik 2013 r. -

wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 2.333,07 zł oraz zasiłek z tytułu opieki nad

dzieckiem w kwocie 282,84 zł, za listopad 2013 r. - wynagrodzenie zasadnicze w

3

kwocie 1.704,93 zł oraz zasiłek z tytułu opieki nad dzieckiem w kwocie 777,81 zł, za

grudzień 2013 r. wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 2.422,80 zł, za styczeń

2013 r. - wynagrodzenie zasadnicze w kwocie 2.692 zł. Średnie miesięczne

wynagrodzenie powódki, obliczone według zasad obliczania ekwiwalentu za

niewykorzystany urlop wypoczynkowy, wynosiło na dzień rozwiązania stosunku

pracy 2.914,68 zł brutto.

Sąd Rejonowy uznał, że wprawdzie stanowisko powódki rzeczywiście

zostało zlikwidowane, zatem przyczyna podana przez pracodawcę była prawdziwa,

jednak sformułowana została w sposób lakoniczny i zbyt ogólny. Pracodawca nie

ujawnił wobec powódki kryteriów, jakimi kierował się przy dokonywaniu wyboru

osoby przeznaczonej do zwolnienia i powódka nie wiedziała, dlaczego to właśnie jej

stanowisko pracy zostało zlikwidowane. Z tego względu wypowiedzenie wręczone

powódce nie spełniało wymogu z art. 30 § 4 k.p. i powódce przysługiwało

odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Sąd przy tym

podkreślił, że zwolniona została osoba powracająca z urlopu wychowawczego, co

może rodzić przypuszczenia o związku przyczynowym pomiędzy faktem posiadania

małoletnich dzieci przez pracownika a ustaniem jego stosunku pracy.

Sąd Rejonowy uznał także, że doszło do nierównego traktowania powódki w

zakresie wynagrodzenia. Zatrudnieni u strony pozwanej prototypiści, pomimo

takiego samego zakresu obowiązków, mieli różne wynagrodzenia, w tym powódka

otrzymywała najniższe wynagrodzenie zasadnicze, a nie ma istotnych różnic

pomiędzy poziomem kwalifikacji, wykształcenia, stażem pracy powódki i

pozostałych prototypistów. Strona pozwana nie wykazała, że, ustalając różne

stawki wynagrodzenia, kierowała się obiektywnymi powodami. Z tego względu Sąd

Rejonowy przyznał powódce odszkodowanie w wysokości różnicy między jej

wynagrodzeniem a średnim wynagrodzeniem zasadniczym prototypistów (za okres

od 17 września 2013 r. do 28 lutego 2014 r.) oraz wyrównał wysokość odprawy.

Sąd Okręgowy we W. wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2014 r. oddalił apelację

strony pozwanej od powyższego wyroku, podzielając ustalenia faktyczne i ich

ocenę prawną dokonaną przez Sąd pierwszej instancji.

Ze swej strony Sąd drugiej instancji podkreślił, że nawet gdyby strona

pozwana w trakcie toczącego się postępowania podała kryteria doboru, wyjaśniając

4

podjętą przez siebie decyzję, to i tak wypowiedzenie dokonane powódce było

wadliwe, gdyż przyczynę zwolnienia i kryteria doboru powódka powinna znać już w

chwili doręczenia jej oświadczenia o wypowiedzeniu, aby mogła zweryfikować, czy

jest ono uzasadnione.

Sąd Okręgowy wskazał także, że w razie zróżnicowania wynagrodzenia

pracowników wykonujących jednakową pracę (art. 183c

§ 1 k.p.) pracodawca

powinien udowodnić, że kierował się obiektywnymi powodami (art. 183b

§ 1 in fine

k.p.). Przy powołaniu się pracodawcy na różne kwalifikacje zawodowe i staż pracy,

oznacza to konieczność wykazania, że miały one znaczenie przy wykonywaniu

zadań powierzonych pracownikom. W niniejszej sprawie pracodawca nie podał

żadnych przyczyn zróżnicowania zarobków powódki i pozostałych prototypistów,

zatem Sąd Rejonowy trafnie uznał, że doszło do dyskryminacji w zatrudnieniu w

zakresie wynagrodzenia i zasadnie zasądził na rzecz powódki odszkodowanie.

Wyrok ten został zaskarżony przez stronę pozwaną skargą kasacyjną w

całości. Zarzucono mu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 10 ust. 1 i 2 ustawy z

dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami

stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (jednolity tekst: Dz.U. z

2015 r., poz. 192 ze zm.), przez jego błędną wykładnię i uznanie, że podanie jako

przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę z powodu likwidacji stanowiska pracy i

nienawiązanie do zastosowanego kryterium doboru pracownika do zwolnienia z

pracy, powoduje wadliwość wypowiedzenia, podczas gdy w przeciwieństwie do

zwolnień grupowych, zwolnienia indywidualne nie odwołują się do kryteriów doboru

pracowników do zwolnienia oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 183a

k.p.,

przez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek uznania, że w niniejszej sprawie

doszło do dyskryminacji w zatrudnieniu w zakresie wynagradzania, podczas gdy za

dyskryminowanego można uznać tylko takiego pracownika, który, wykonując pracę

jednakową lub jednakowej wartości, ma wynagrodzenie ukształtowane na niższym

poziomie niż inny pracownik, jeżeli ta różnica wynika z przyczyn, o których mowa w

art. 183a

§ 1 k.p., charakteryzujących danego pracownika, tymczasem cecha

stanowiąca rzekomą przyczynę dyskryminacyjną podana przez powódkę,

tj. posiadanie małych dzieci, charakteryzowała nie tylko powódkę, ale też wszystkie

zatrudnione na stanowisku prototypisty pracownice.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarówno w judykaturze jak i w doktrynie prawa pracy za uzasadnioną

przyczynę wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę uważa się zachodzące po

stronie pracodawcy zmiany organizacyjne wymuszające redukcję etatów. Podanie

w złożonym pracownikowi pisemnym oświadczeniu woli pracodawcy - jako

przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę - zmian organizacyjnych skutkujących

redukcją etatów (nawet przy wykazaniu przed sądem zaistnienia tego faktu) nie

zawsze jednak oznacza dopełnienie przez pracodawcę wymogu formalnego z

art. 30 § 4 k.p. Jeśli bowiem likwidacja dotyczy tylko części spośród większej liczby

takich samych lub podobnych stanowisk pracy, tak określona przyczyna

wypowiedzenia tłumaczy wprawdzie powód wdrożenia procedury zwolnień

grupowych lub indywidualnych, ale nie wyjaśnia, dlaczego rozwiązano stosunek

pracy z konkretnym pracownikiem, a pozostawiono w zatrudnieniu inne osoby

zajmujące stanowiska objęte redukcją. Dopiero wskazanie kryteriów doboru

pracowników do zwolnienia, jako uzupełnienie ogólnie określonej przyczyny

rozwiązania stosunku pracy w postaci zmian organizacyjnych powodujących

zmniejszenie stanu zatrudnienia, uwidacznia cały kontekst sytuacyjny, w jakim

doszło do zwolnienia konkretnej osoby i pozwala pracownikowi zorientować się,

dlaczego to jemu złożono tej treści oświadczenie woli oraz podjąć próbę

podważenia zasadności dokonanego przez pracodawcę wypowiedzenia umowy o

pracę. Pracodawca, który przeprowadzając redukcje zatrudnienia z przyczyn

organizacyjnych stosuje określone zasady (kryteria) doboru pracowników do

zwolnienia, powinien nawiązać do tych kryteriów, wskazując przyczynę

wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony (art. 30 § 4 k.p.), dokonanego

na podstawie art. 10 ust. 1 ustawy o szczególnych zasadach rozwiazywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników. W

sytuacji, gdy rozwiązanie umowy o pracę dotyczy pracownika wybranego przez

pracodawcę z większej liczby osób zatrudnionych na takich samych lub podobnych

stanowiskach pracy, przyczyną tego wypowiedzenia są bowiem nie tylko zmiany

organizacyjne czy redukcja etatów, ale także określona kryteriami doboru do

zwolnienia sytuacja danego pracownika. Wynikający z art. 30 § 4 k.p. wymóg

6

wskazania przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas

nieokreślony jest zaś ściśle związany z możliwością oceny zasadności rozwiązania

stosunku pracy w tym trybie w rozumieniu art. 45 § 1 k.p., gdyż zakreśla granice

kognicji sądu rozstrzygającego powstały na tym tle spór (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 16 czerwca 2008 r., I PK 86/08, LEX nr 497682; z dnia 1

czerwca 2012 r., II PK 258/11, LEX nr 122589; z dnia 25 stycznia 2013 r., I PK

172/12, OSNP 2014 nr 4, poz. 52; z dnia 18 września 2013 r., II PK 5/13, LEX nr

1376065 oraz z dnia 11 marca 2015 r., III PK 115/14, LEX nr 1683410).

Przedstawione stanowisko, utrwalone w aktualnym orzecznictwie Sądu

Najwyższego, nie zaprzecza ogólnemu twierdzeniu, że likwidacja etatu może

stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę.

Podstawa faktyczna zaskarżonego wyroku potwierdza, że na stanowiskach

prototypistów, łącznie z powódką, zatrudnionych było 6 osób, a likwidacji uległo

jedno z nich. Wymagało to podania w piśmie rozwiązującym z powódką umowę o

pracę, jakimi kryteriami kierowała się strona pozwana, typując powódkę do

zwolnienia. Skoro strona pozwana warunku tego nie dopełniła, to naruszyła art. 30

§ 4 k.p. i tym samym wypowiedziała powódce umowę o pracę z naruszeniem

przepisów regulujących ten tryb rozwiązania stosunku pracy (art. 45 § 1 k.p.), co

uzasadniało zasądzenie odszkodowania. Nie chodzi więc o to, że wypowiedzenie

było nieuzasadnione, ale że naruszało przepisy o wypowiadaniu umów o pracę

(formalne wymagania). Stosowanie art. 30 § 4 k.p. nie jest wyłączone ani w

przypadku zwolnień grupowych, ani indywidulanych i pracodawca, wypowiadając

umowę o pracę, musi podać przyczynę swojej decyzji, w tym wyjaśnić, dlaczego,

likwidując jedno z kilku takich samych stanowisk pracy, wytypował do zwolnienia

określonego pracownika.

Przepis art. 183a

§ 1 k.p. (podobnie jak art. 113

k.p.) nie zawiera zamkniętego

katalogu powodów dyskryminacji, ale - posługując się określeniem

„w szczególności” - wymienia je przykładowo. Prezentowane więc może być

stanowisko, że skoro art. 183a

§ 1 k.p. wymienia przykładowo wśród zakazanych

kryteriów również zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony oraz w pełnym

lub w niepełnym wymiarze czasu pracy, a § 2 tego artykułu zakazuje

dyskryminowania w jakikolwiek sposób, to każde zróżnicowanie pracowników ze

7

względu na wszelkie (jakiekolwiek) kryteria może być uznane za dyskryminację,

jeżeli pracodawca nie udowodni, iż kierował się obiektywnymi powodami (tak np.

Sąd Najwyższy w wyrokach: z dnia 12 września 2006 r., I PK 87/06, OSNP 2007 nr

17-18, poz. 246; z dnia 12 września 2006 r., I PK 89/06, Monitor Prawa Pracy 2007

nr 2, s. 88 i z dnia 22 lutego 2007 r., I PK 242/06, Monitor Prawa Pracy 2007 nr 7,

s. 336). Zgodzić się jednak należy z poglądem Sądu Najwyższego wyrażonym w

wyroku z dnia 2 października 2012 r., II PK 82/12 (OSNP 2013 nr 17-18, poz. 202),

że ścisłe odczytanie art. 183a

k.p. prowadzi do wniosku, że ustanowiony w § 2 tego

artykułu zakaz dyskryminowania w jakikolwiek sposób oznacza zakaz wszelkich

zachowań stanowiących przejaw dyskryminowania z przyczyn określonych w jego §

1, a ten ostatni przepis wyodrębnia dwie grupy zakazanych kryteriów. Nakazuje on

bowiem równe traktowanie pracowników, po pierwsze - bez względu na ich cechy

lub właściwości osobiste i te zostały wymienione przykładowo („w szczególności”),

a po drugie („a także”) - bez względu na zatrudnienie na czas określony lub

nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Rozdzielenie

tych dwóch grup kryteriów dyskryminacji zwrotem „a także bez względu na”

pozwala na przyjęcie, że przykładowe wymienienie przyczyn dyskryminacji

(„w szczególności”) odnosi się tylko do pierwszej z tych grup. Przykładowe

wyliczenie objętych nią kryteriów wskazuje, że niewątpliwie chodzi tu o cechy i

właściwości osobiste człowieka niezwiązane z wykonywaną pracą i to o tak

doniosłym znaczeniu społecznym, że zostały przez ustawodawcę uznane za

zakazane kryteria różnicowania w dziedzinie zatrudnienia. Otwarty katalog tych

przyczyn pozwala zatem na jego uzupełnienie wyłącznie o inne cechy (właściwości,

przymioty) osobiste o społecznie doniosłym znaczeniu, takie jak np. światopogląd,

nosicielstwo wirusa HIV, a nawet wygląd, jeżeli w określonych okolicznościach

może być uznany za przyczynę różnicowania pracowników stanowiącego przejaw

dyskryminacji w postaci molestowania - art. 183a

§ 5 pkt 2 k.p. (tak: Sąd Najwyższy

w wyroku z dnia 4 października 2007 r., I PK 24/07, OSNP 2008 nr 23-24,

poz. 347).

W orzecznictwie przyjmuje się, że pracownik dochodzący przed sądem pracy

sądowej ochrony w związku z nierównym traktowaniem przez pracodawcę powinien

nie tylko uprawdopodobnić fakt nierównego traktowania, ale także wskazać

8

(powołać) prawdopodobne (przypuszczalne) niedozwolone kryterium zróżnicowania

sytuacji własnej i innego pracownika (innych pracowników). W tego rodzaju sporach

na pracowniku spoczywa obowiązek przytoczenia takich okoliczności faktycznych,

które uprawdopodobnią nie tylko to, że jest lub był wynagradzany mniej korzystnie

od innych pracowników wykonujących pracę jednakową lub jednakowej wartości

(art. 183b

§ 1 w związku z art. 183c

§ 1 pkt 2 k.p.), ale i to, że to zróżnicowanie

spowodowane jest lub było niedozwoloną przyczyną (art. 183b

§ 1 pkt 2 w związku z

art. 183a

§ 1 k.p.). Dopiero w razie uprawdopodobnienia obu tych okoliczności na

pracodawcę przechodzi ciężar wykazania (udowodnienia), że to nierówne

traktowanie - jeżeli faktycznie nastąpiło - było obiektywnie usprawiedliwione i nie

wynikało z przyczyn pozwalających na przypisanie mu działania dyskryminującego

pracownika (por. między innymi wyroki z dnia 4 czerwca 2008 r., II PK 292/07,

OSNP 2009 nr 19-20, poz. 259; z dnia 7 grudnia 2011 r., II PK 77/11, Monitor

Prawa Pracy 2012 nr 3, s. 149-152; z dnia 18 kwietnia 2012 r., II PK 196/11, LEX nr

1212811; z dnia 10 maja 2012 r., II PK 227/11, LEX nr 212057 i powołane w nich

orzeczenia).

Przytoczenie faktów wskazujących na przyczynę dyskryminacji ma

szczególne znaczenie zwłaszcza wówczas, gdy przyczyna dyskryminacji nie jest

oczywista, np. nie jest determinowana w sposób wyraźny (widoczny) np. płcią,

wiekiem, niepełnosprawnością, rasą lub pochodzeniem etnicznym

dyskryminowanego pracownika. W tej sytuacji dopiero powiązanie określonych

faktów pozwala na zidentyfikowanie podłoża dyskryminacji.

W niniejszej sprawie powódka wskazała zdiagnozowaną przez siebie

przyczynę nierównego traktowania wprawdzie jako posiadanie małych dzieci, ale w

kontekście swojego powrotu z urlopu wychowawczego. Z tego punktu widzenia za

podłoże dyskryminacji należy uznać przymiot osobisty pracownika (niezwiązany z

pracą) o społecznie doniosłym znaczeniu w postaci rodzicielstwa. Ochrona

rodzicielstwa wynikająca z art. 18 Konstytucji RP wyraża się w przyznaniu

pracownikowi szeregu uprawnień z tego tytułu, w tym prawa do urlopu

wychowawczego (art. 186 k.p.). Jeśli korzystanie z tego uprawnienia staje się, po

powrocie do pracy, przyczyną nierównego traktowania w zatrudnieniu, to stanowi to

dyskryminację ze względu na rodzicielstwo (art. 183a

§ 1 k.p. w związku z art. 183b

§

9

1 pkt 2 k.p.). Podobnie przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 2008 r.,

II PK 116/07 (OSNP 2009 nr 3-4, poz. 38).

Skoro w niniejszej sprawie ustalono, że powódka po powrocie z urlopu

rodzicielskiego otrzymała znacząco niższe wynagrodzenia zasadnicze niż pozostali

pracownicy zatrudnieni na takich samych stanowiskach (prototypisty), mimo że nie

różniła się istotnie poziomem kwalifikacji, wykształcenia, stażem pracy od tych osób

i wykonywała taki sam zakres obowiązków jak oni, a pracodawca nie wskazał

innych obiektywnych przyczyn zróżnicowania zarobków (np. jakości świadczonej

pracy), to uzasadnione jest twierdzenie o dyskryminacji powódki w zakresie

warunków wynagradzania. Stąd zarzut naruszenia art. 183a

§ 1 k.p. nie ma

usprawiedliwionej podstawy.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na postawie art. 39814

k.p.c.

orzekł jak sentencji.

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.