Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 lutego 2016 r.

SNO 82/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 82/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 lutego 2016 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jolanta Frańczak

SSN Mirosława Wysocka

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego w […]oraz

przedstawiciela Ministra Sprawiedliwości sędziego Dariusza Kupczaka i

przedstawiciela Krajowej Rady Sądownictwa sędziego Krzysztofa Wojtaszka ,

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lutego 2016 r.,

sprawy M. M. sędzi Sądu Rejonowego w […],

w związku z odwołaniami Ministra Sprawiedliwości i Krajowej Rady Sądownictwa

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w [..]

z dnia 9 października 2015 r.,

1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb

Państwa.

UZASADNIENIE

Sędzia Sądu Rejonowego M. M. została obwiniona o to, że w dniu 26

września 2014 r. w […] orzekała jako Przewodnicząca Sądu w sprawie o sygn.

2

II Kp …/14 dotyczącej zniszczenia w dniu 30 lipca 2013 r. mienia, poprzez

wycięcie drzew na działce gruntu 120/2 na szkodę M. W. i uwzględniła

zażalenie pokrzywdzonego na postanowienie Prokuratora Rejonowego z 24

czerwca 2014 r. o umorzeniu dochodzenia i przekazała sprawę do dalszego

prowadzenia do Prokuratury Rejonowej wskazując, że w sprawie należy m.in.

ustalić krąg osób pokrzywdzonych i przesłuchać je, kiedy to z dowodów

zebranych w sprawie wynikało, że do wycięcia drzew po zaistniałej awarii linii

średniego napięcia doszło także na działkach nr 120/3 i 120/4 należących do G.

M. siostry męża M. M. oraz, że do spotkania przedstawicieli T. z

pokrzywdzonymi, w celu polubownego załatwienia sprawy, doszło w dniu 10

stycznia 2014 r. w […], w budynku którego M.M. jest współwłaścicielem,

tj. o oczywistą i rażącą obrazę przepisu art. 41 § 1 k.p.k. oraz uchybienie

godności urzędu sędziego poprzez naruszenie § 5 pkt 4 i § 10 Zbioru Zasad

Etyki Zawodu Sędziów, tj. o przewinienie służbowe z art. 107 § 1 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (j.t. Dz. U. z 2015

r, poz. 133, dalej u.s.p.).

Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 9 października

2015 r., sygn. akt ASD …/15 uniewinnił obwinioną sędzię M.M. od

popełnienia zarzucanego jej deliktu dyscyplinarnego, a koszty postępowania

dyscyplinarnego zaliczył na rachunek Skarbu Państwa.

Wyrok ten został zaskarżony odwołaniami Ministra Sprawiedliwości i

wiceprzewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa, którzy zaskarżyli wyrok

w całości na niekorzyść obwinionej M. M. i wnieśli o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi

Dyscyplinarnemu […] do ponownego rozpoznania.

Minister Sprawiedliwości zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

 na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. obrazę prawa

materialnego – art. 107 § 1 u.s.p. poprzez błędną wykładnię znamion

3

przewinienia służbowego w postaci oczywistej i rażącej obrazy przepisu

prawa art. 41 § 1 k.p.k.

 na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. obrazę

przepisów postępowania – art. 4 k.p.k. i art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z

art. 128 u.s.p. przez zaniechanie zbadania i oceny okoliczności

przemawiających na niekorzyść obwinionej, objętych wnioskiem o

rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej w postaci uchybienia godności

urzędu sędziego przez naruszenie § 5 pkt 4 i § 10 Zbioru Zasad Etyki

Zawodowej Sędziów, a także przez niewskazanie w uzasadnieniu

wyroku stanowiska czy zachowanie sędzi objęte zarzuconym czynem

wyczerpało znamiona przewinienia dyscyplinarnego w postaci

uchybienia godności urzędu, co miało wpływ na treść orzeczenia przez

niemożność oceny, jakie stanowisko w tym przedmiocie było podstawą

rozstrzygnięcia zawartego w wyroku, tj. czy czyn sędzi wypełnia

znamiona przewinienia dyscyplinarnego w tej formie.

Krajowa Rada Sądownictwa zarzuciła natomiast zaskarżonemu

wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia

polegający na błędnym ustaleniu, że zachowanie obwinionej nie stanowi

rażącej i oczywistej obrazy art. 41 § 1 k.p.k. oraz uchybienia godności urzędu

przez naruszenie § 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, co miało

wpływ na treść zaskarżonego wyroku, ponieważ skutkowało uniewinnieniem

obwinionej od popełnienia zarzucanego jej deliktu dyscyplinarnego.

Sąd Najwyższy-Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Odwołania Ministra Sprawiedliwości i Krajowej Rady Sądownictwa nie

zasługują na uwzględnienie.

Zarówno zarzuty obrazy prawa materialnego i procesowego, jak i błędu

w ustaleniach faktycznych są chybione.

4

Z treści uzasadnień odwołania Ministra Sprawiedliwości oraz Krajowej

Rady Sądownictwa jednoznacznie wynika, że zgadzają się z ustaleniami Sądu

Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego […] co do tego, że M. M. jako sędzia

Sądu Rejonowego winna była złożyć żądanie wyłączenia jej od rozpoznania

zażalenia M. W. na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w […]

o umorzeniu dochodzenia. Słusznie bowiem Sąd Dyscyplinarny, odwołując

się do stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 21

kwietnia 2011 r. w sprawie V KK 386/10 (OSNKW z 2011, z. 7, poz. 61)

wskazał, że skoro obwiniona sama przyznała, że powzięła wątpliwość w

kwestii celowości złożenia żądania o wyłączenie jej od rozpoznania tej

konkretnej sprawy z uwagi na relacje osobiste z osobą pokrzywdzoną

wycięciem drzew przez firmę T., to ich rozstrzygnięcie nie należało do niej,

tylko do sądu, który jest właściwy do rozpoznania żądania o wyłączenie w

myśl art. 42 § 4 k.p.k. (por. też wyrok SN z dnia 4 czerwca 2013 r., II KK

7/13, LEX nr 1328041). W świetle tych ustaleń nie można mieć wątpliwości,

że M. M. dopuściła się obrazy art. 41 § 1 k.p.k. Każdy sędzia przed złożeniem

żądania w trybie art. 41 § 1 k.p.k. winien ocenić okoliczności, jeżeli takie

występują, które w jego ocenie mogą usprawiedliwiać jego wyłączenie na

wniosek strony i uzasadniać ewentualny zarzut bezstronności przy

rozpoznawaniu sprawy. Jednakże ta ocena okoliczności dokonywana przez

sędziego będzie zawsze subiektywna i dlatego winna zostać poddana

obiektywnej kontroli sądu orzekającego w trybie art. 42 k.p.k., który jest

jedynie uprawniony do kontroli poprawności oceny okoliczności poczynionej

przez sędziego, a więc oceny czy żądanie sędziego jest zasadne w konkretnym

układzie faktycznym. Należy jednak pamiętać, że przepisy o wyłączeniu

sędziego mają charakter norm wyjątkowych, czego wyrazem jest między

innymi treść § 15 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, który stanowi, że

sędzia może złożyć wniosek o wyłączenie go od rozpoznania sprawy tylko

5

wtedy, gdy istnieją do tego uzasadnione podstawy. Niedopuszczalne jest

nadużywanie instytucji wyłączenia sędziego. Zasada ta nakazuje więc

sędziemu powściągliwość w inicjowaniu postępowania o wyłączenie, a zbyt

pochopne występowanie z takim wnioskiem byłoby złamaniem tej zasady

etycznej.

Ocena prawna zachowania obwinionej i naruszenia przez nią art. 41 § 1

k.p.k. przez skarżących oraz Sąd Dyscyplinarny jest jednakże odmienna.

Zdaniem skarżących, w ustalonym stanie faktycznym, należy uznać, że M. M.

dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy tego przepisu, a tym samym

przewinienia służbowego z art. 107 § 1 u.s.p., natomiast Sąd Dyscyplinarny

stanowczo wykluczył taką ocenę.

Wprawdzie Krajowa Rada Sądownictwa w swoim odwołaniu zarzuciła

zaskarżonemu wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za

podstawę orzeczenia, to z jego uzasadnienia wynika jednoznacznie, że w

istocie kwestionuje brak przyjęcia przez Sąd, iż w sprawie doszło do

oczywistej i rażącej obrazy art. 41 § 1 k.p.k., a więc zarzuca obrazę prawa

materialnego. Brak poprawności w sformułowaniu zarzutu nie miał w tej

sprawie jednak wpływu na ocenę jego zasadności. Zauważyć należy, że

wszystkie okoliczności wskazane w tym odwołaniu miały świadczyć o tym, że

M. M. wyczerpała przesłanki do wyłączenia się od rozpoznania sprawy w

oparciu o treść art. 41 § 1 k.p.k. Takie stanowisko skarżącego pomija jednak

całkowicie pogląd Sądu Dyscyplinarnego, który doszedł również do takiego

samego wniosku. Z uzasadnienia odwołanie KRS wynika, że skarżący

utożsamia, a tym samym uznaje za równoważne, wystąpienie obrazy tego

przepisu z popełnieniem deliktu dyscyplinarnego. Z brzmienia art. 107 § 1

u.s.p. oraz konsekwentnego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika

natomiast, że aby mówić o przewinieniu dyscyplinarnym, to nie wystarczy

samo naruszenie przepisów prawa przy jego stosowaniu, naruszenie to musi

6

jeszcze być jednocześnie oczywiste i rażące. Krajowa Rada Sądownictwa nie

przedstawiła natomiast żadnych argumentów na wykazanie, że stanowisko

Sądu Dyscyplinarnego w tym zakresie jest błędne. Za taki argument nie może

być bowiem uznane wskazanie przez skarżącego na fakt spotkania

przedstawicieli firmy T. S.A. z właścicielami działek w domu stanowiącym

współwłasność sędzi M. M. Przede wszystkim dlatego, że ten argument został

przywołany jedynie na wykazanie tezy, niekwestionowanej przez Sąd, że

obwiniona winna była złożyć wniosek o wyłączenie. W pełni natomiast należy

zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Dyscyplinarnego, że włączenie ustaleń

dotyczących tej kwestii do opisu zarzucanego czynu było swoistym

nadużyciem Rzecznika Dyscyplinarnego, który nie przedstawił żadnego

dowodu na to, że M. M. w ogóle o tym spotkaniu wiedziała. Obecnie skarżący

nawet nie starał się podważyć dokonanych w tym zakresie ustaleń Sądu

Dyscyplinarnego, czy też oceny wyjaśnień obwinionej w tym zakresie, co

byłoby zresztą trudne, gdyż w trakcie całego postępowania nie wykazano

żadnego przeciwdowodu.

Nie jest zasadny również zarzut obrazy prawa materialnego zawarty w

odwołaniu Ministra Sprawiedliwości. Wbrew twierdzeniom skarżącego

interpretacja znamion oczywistej i rażącej obrazy przepisu dokonana przez Sąd

Dyscyplinarny jest zgodna nie tylko z ich rozumieniem przedstawionym w

uzasadnieniu odwołania, ale także z interpretacją tych znamion zawartą w

obszernym orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. wyroki Sądu

Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego: z dnia 2 czerwca 2006 r., sygn. SNO

24/06; z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. SNO 53/10; z dnia 28 października

2011 r., sygn. SNO 40/11; z dnia 15 listopada 2012 r., sygn. SNO 46/12). Sąd

Dyscyplinarny jednoznacznie przyjął, że obraza rażąca i oczywista to taka,

która ma charakter bezdyskusyjny, która urąga wiedzy prawniczej,

profesjonalizmowi podejmowania przez sędziego decyzji orzeczniczych, bądź

7

też taka, która spowodowana jest świadomie, sterowana złą intencją, która

jawi się prima facie jako taka właśnie -rażąca i oczywista- dla każdego innego

profesjonalnego prawnika, a w pewnych zakresach także dla osoby, która nie

ma prawniczego wykształcenia.

Nie można więc zgodzić się z Ministrem Sprawiedliwości, że Sąd I

instancji uznał, że oczywista i rażąca obraza art. 41 § 1 k.p.k. zachodzi

wyłącznie w wypadku stwierdzenia niebudzących wątpliwości złych intencji

sędziego, np. świadomego ukrycia istotnych okoliczności, które bez żadnych

wątpliwości wyłączały jego bezstronność i wydanie orzeczenia merytorycznie

nieobiektywnego w podporządkowaniu interesowi własnemu lub innej osoby.

Faktycznie Sąd Dyscyplinarny użył takiego sformułowania, jednakże

przytoczenie wyrwanego z kontekstu tego fragmentu jest nadinterpretacją

poglądu Sądu. Przede wszystkim Sąd nie użył słowa wyłącznie, a słowa

zwłaszcza, co nadaje temu wywodowi całkowicie odmienne znaczenie.

Przypomnieć również należy w jakim kontekście zostało użyte takie zdanie.

Sąd Dyscyplinarny uzasadniając swoje stanowisko co do tego, w jakich

sytuacjach naruszenie art. 41 § 1 k.p.k. może stanowić oczywistą i rażącą

obrazę tego przepisu słusznie zauważył, że w sytuacji gdy sędzia, bez złej

intencji, dokona błędnej oceny okoliczności mogących rodzić wątpliwości co

do jego bezstronności, to eliminacja tego błędu winna następować jedynie w

toku kontroli instancyjnej. Naruszenie art. 41 § 1 k.p.k. z zasady bowiem nie

wypełnia znamion przewinienia dyscyplinarnego. Jednakże, zdaniem Sądu

Dyscyplinarnego, nie można wykluczyć, że obraza tego przepisu w konkretnej

sytuacji przybierze charakter obrazy rażącej i oczywistej i w tym właśnie

miejscu wskazał, że będzie to miało miejsce zwłaszcza w wypadku

stwierdzenia złych intencji sędziego. W niniejszej sprawie skarżący nie

podważał natomiast ustaleń Sądu Dyscyplinarnego co do tego, że Rzecznik

Dyscyplinarny nie wskazał, aby M. M. w tej sprawie kierowała się złą intencją,

8

podjęta przez nią decyzja była więc jedynie wynikiem błędnej oceny stanu

rzeczy i subiektywnego przeświadczenia o braku przesłanek do wyłączenia.

Powyżej wskazane, za uzasadnieniem wyroku, rozumienie pojęcia

oczywista i rażąca obraza przepisów jednoznacznie wskazuje, że nie ma racji

Minister Sprawiedliwości twierdząc, iż Sąd Dyscyplinarny przyjął radykalnie

zaostrzone kryteria odpowiedzialności dyscyplinarnej za przewinienia

służbowe. Sąd Dyscyplinarny posługując się powszechnie rozumianym

zakresem pojęciowym obrazy oczywistej przepisów prawa, co może stanowić

delikt służbowy (oczywiście przy równoczesnym występowaniu obrazy

rażącej) popełniony zarówno umyślnie jak i nieumyślnie, uzupełnił ten opis na

sytuacje, gdy przewinienie służbowe będzie popełnione umyślnie i to w

zamiarze bezpośrednim. Podkreślić należy, że Sąd Dyscyplinarny w tym

wypadku posługuje się spójnikiem bądź wyrażającym możliwą wymienność

części zdania, co wprost wskazuje, że nie ogranicza przyjęcia zaistnienia

przewinienia służbowego do wystąpienia winy umyślnej z zamiarem

bezpośrednim. Całkowicie inną sprawą jest, czy tego rodzaju uzupełnienie

było konieczne wobec ugruntowanego w orzecznictwie znaczenia tego pojęcia.

Powyższe wskazuje więc jednoznacznie, że w sprawie nie doszło do

obrazy prawa materialnego – art. 170 § 1 u.s.p. Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny dokonał prawidłowej wykładni znamion przewinienia

służbowego w postaci oczywistej i rażącej obrazy przepisu art. 41 § 1 k.p.k.

Zdaniem Rzecznika Dyscyplinarnego M. M., przez orzekanie w sprawie

II Kp …/14, nie tylko dopuściła się rażącej i oczywistej obrazy art. 41 § 1

k.p.k., ale również uchybiła godności urzędu sędziego przez naruszenie § 5 pkt

4 i § 10 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, co stanowiło jedno

przewinienie służbowe z art. 107 § 1 u.s.p. Odnosząc się do zarzutów

związanych z tym zagadnieniem należy stwierdzić, że są one również

chybione. Przede wszystkim należy zauważyć, że Rzecznik Dyscyplinarny

9

zarzucając obwinionej naruszenie § 5 pkt 4 Zbioru Zasad w żaden sposób tego

nie uzasadnił, a obecnie Krajowa Rada Sądownictwa pominęła w ogóle ten

przepis, jako naruszony, w swoim odwołaniu i słusznie, gdyż jego treść

wskazuje, że nie może on mieć jakiegokolwiek zastosowania w niniejszej

sprawie. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wskazuje,

że obwiniona nie uchybiła również godności urzędu sędziego przez naruszenie

§ 10 Zbioru Zasad. Nie można zgodzić się z zarzutem Ministra

Sprawiedliwości, że Sąd Dyscyplinarny zaniechał zbadania i oceny

okoliczności przemawiających za przyjęciem, że obwiniona uchybiła godności

urzędu i nie wskazał w uzasadnieniu wyroku swojego stanowiska w tym

zakresie. Przede wszystkim należy wskazać, że Sąd Dyscyplinarny na

początku swoich rozważań wyraźnie podkreślił, iż zarzut rażącej i oczywistej

obrazy przepisu art. 41 § 1 k.p.k. i jednocześnie uchybienia godności urzędu

sędziego jest bezzasadny, czego konsekwencją była decyzja o uniewinnieniu

M. M. od zarzutu dopuszczenia się przewinienia służbowego w rozumieniu art.

107 u.s.p. Sąd wskazał również, że zarzut stawiany obwinionej nie dotyczył

naruszenia jakiegokolwiek przepisu prawa przez sędziego w jego codziennym

postępowaniu, lecz obrazy prawa w toku służbowej, orzeczniczej działalności

sędziego. Sąd Dyscyplinarny również, wskazując na trzy kategorie przewinień

dyscyplinarnych, tj. oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, uchybienia

godności urzędu sędziego oraz inne przewinienia służbowe zauważył, że nie

jest przy tym wykluczone, iż zachowanie obwinionego polegające na rażącym

i oczywistym obrażeniu prawa jest jednocześnie uchybieniem godności urzędu.

Powołując się w tym zakresie na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2004

r., sygn. SNO 26/04 (LEX nr 472139) zauważył, że przyjęcie kumulatywnej

kwalifikacji wymaga jednak dokonania ustaleń co do każdego z wchodzących

w rachubę elementów kwalifikacji. Zauważyć należy, że to orzeczenie stało

się również podstawą odwołania Ministra Sprawiedliwości w tym zakresie,

10

który mimo, że jak się wydaje akceptuje zawarte w nim tezy, wyciąga

odmienne wnioski. Stara się bowiem wykazać, że nawet gdyby przyjąć, że

obwiniona nie wyczerpała znamion oczywistej i rażącej obrazy przepisów

prawa, to mogła naruszyć zasady etyczne i moralne wzorce postępowania w

stopniu pozwalającym na zakwalifikowanie ich jako uchybienie godności

urzędu. Skarżący w tych rozważaniach pomija jednak zasadniczą kwestię w

tej sprawie, że Rzecznik Dyscyplinarny w zarzucie stawianym obwinionej

łączy uchybienie godności urzędu jednoznacznie z nastąpieniem oczywistej i

rażącej obrazy prawa. W tej sprawie, skoro do oczywistej i rażącej obrazy

prawa miało dojść w ramach orzeczniczej działalności sędziego, to do

kumulatywnie kwalifikowanego uchybienia godności urzędu mogłoby dojść

jedynie wówczas, gdyby ustalono, że do takiej obrazy prawa doszło. Skoro

Sąd Dyscyplinarny wykazał, że obwiniona nie dopuściła się oczywistej i

rażącej obrazy przepisu art. 41 § 1 k.p.k., to oczywistym jest, że swoim

działaniem nie mogła uchybić godności urzędu. Prawidłowe odczytanie

uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że zarówno zarzut obrazy art.

424 § 1 pkt 2 k.p.k. zawarty w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości, jak i

błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w odwołaniu Krajowej Rady

Sądownictwa nie są zasadne.

Na zakończenie konieczne jest poczynienie kilku uwag, które mają

pośredni związek z zarzutami zawartymi w odwołaniach skarżących, ale

wskazują na zasadność wyroku Sądu Dyscyplinarnego.

W uzasadnieniu wyroku wskazano, że żadna ze stron nie złożyła

wniosku o wyłączenie sędziego, co oczywiście, na co zwrócił uwagę Sąd, nie

zwalniało sędzi od rozważenia, czy rozpoznanie sprawy może obiektywnie

zrodzić wątpliwości co do jej bezstronności i nie miało wpływu na ocenę jej

zachowania jako obrazy art. 41 § 1 k.p.k. Okoliczność ta ma jednak wpływ na

ocenę stopnia oczywistości naruszenia tego przepisu. Wprawdzie asesor

11

Prokuratury Rejonowej D. S. w notatce urzędowej z dnia 29 października 2014

r. twierdzi, że dopiero wówczas dowiedział się, iż co do sędzi M. M. wydającej

postanowienie w dniu 26 września 2014 r. istniały okoliczności uzasadniające

wątpliwości co do jej bezstronności, to tego rodzaju twierdzenia nie zasługują

na wiarę. Wskazać należy, że już w dniu 22 stycznia 2014 r. wydając

postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia, Prokuratura Rejonowa w

[..] dysponowała dokumentami, z których wynikało, że działka sąsiadująca do

działki M. W., składającego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, należy

do G. M., która jest szwagierką sędzi M. M. Już bowiem w protokole

przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie z dnia 13 listopada 2013 r.

pokrzywdzony M. W. wymieniał właścicieli sąsiednich działek, w tym

państwa M. O ile brak jest w aktach pierwszej decyzji Prokuratury i nie

wiadomo, kto personalnie wydał to postanowienie, to o tyle kolejne

postanowienie z dnia 24 czerwca 2014 r. o umorzeniu dochodzenia zostało

wydane przez wyżej wskazanego asesora Prokuratury. Jeżeli więc zapoznał

się on w minimalnym zakresie z aktami sprawy, to winien był złożyć wniosek

o wyłączenie sędzi M. M. od rozpoznania w dniu 26 września 2014 r.

zażalenia na jego postanowienie. Na wokandzie, która z pewnością została

doręczona prokuratorowi, jednoznacznie wynikało, że zażalenie M. W. na

postanowienie umarzające dochodzenie w sprawie o sygn. 2 Ds. …/14, będzie

rozpoznawane przez Sąd Rejonowy w […] pod przewodnictwem sędziego M.

M. (k. 54). Jeżeli takiego wniosku nie złożył, to oznacza, że nie widział

powodów do złożenia wniosku o wyłączenie sędziego, co wskazuje na brak

oczywistości w obrazie przepisu art. 41 § 1 k.p.k.

W kontekście braku oczywistości w naruszeniu art. 41 § 1 k.p.k. należy

zauważyć, iż szwagierka obwinionej nie była w ogóle zainteresowana

prowadzeniem postępowania karnego dotyczącego wycięcia drzew, czego

dowodem jest brak złożenia wniosku o ściganie, czy też zawiadomienia o

12

popełnieniu przestępstwa. Zależało jej jedynie na uzyskaniu stosownego

odszkodowania, które jej się i tak należało zgodnie z obowiązującymi

przepisami. Z zeznań J. H., kierownika Regionu […] w firmie T. (k. 39)

wynika, że do spotkania w domu w […], jak się później okazało należącego do

rodziny M., doszło w celu rozeznania oczekiwań właścicieli działek co do

wysokości odszkodowania za wejście na teren działek i wycięcie drzew.

Strony ustaliły, że sprawa winna być rozstrzygnięta przez Starostwo

Powiatowe w […] w trybie administracyjnym.

Minister Sprawiedliwości wskazując na rażącą obrazę przepisu art. 41 §

1 k.p.k. wskazał, że czyn obwinionej wywołał szkodę dla dobra i wizerunku

wymiaru sprawiedliwości, podważając zaufanie sądów, jako organów rzetelnie

i bezstronnie rozpoznających sprawy sądowe. Po zapoznaniu się z całością

materiału dowodowego należy stwierdzić, że takie stanowisko i ocena sędzi

jest nieuprawniona. Zauważyć należy, że w swoich ocenach zarówno

Rzecznik Dyscyplinarny, jak też skarżący Minister Sprawiedliwości i Krajowa

Rada Sądownictwa całkowicie pomijają to, że sędzia M.M. wydawała już

kolejną decyzję uwzględniającą zażalenie pokrzywdzonego M. W. Sąd

Rejonowy w […] w osobie SSR A. D. postanowieniem z dnia 27 maja 2014 r.

uwzględnił zażalenie M. W. na postanowienie prokuratora Prokuratury

Rejonowej z dnia 22 stycznia 2014 r. o odmowie wszczęcia dochodzenia. Z

uzasadnienia tego wynika, że decyzja prokuratora ta została podjęta bez

przeprowadzenia koniecznych dowodów i Sąd wymienił w uzasadnieniu

swojego postanowienia, w kilkunastu punktach, dowody jakie winny być

przeprowadzone przez organy ścigania przed podjęciem merytorycznej

decyzji. Jednakże asesor Prokuratury D. S. już w dniu 24 czerwca 2014 r., w

zasadzie bez przeprowadzenia jakichkolwiek zaleconych przez Sąd dowodów,

wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa. Sędzia M. M. rozpoznając

ponowne zażalenie M. W. jedynie powtórzyła wcześniejsze zalecenia Sądu

13

Rejonowego zwracając uwagę na duże prawdopodobieństwo braku

bezstronności po stronie organu dochodzeniowego. Jednakże te wskazania

Sądu zostały również zignorowane bowiem nie przeprowadzono dowodów

wskazanych zarówno w pierwszym jak i drugim postanowieniu Sądu i w dniu

24 listopada 2014 r. asesor D. S. ponownie umorzył dochodzenie. O jego

stosunku do tej sprawy jednoznacznie wskazuje fakt, że oba postanowienia, za

wyjątkiem dwóch końcowych zdań, są wiernymi kopiami.

W takiej wyżej opisanej sytuacji procesowej zarzucanie sędzi M. M.

działanie na szkodę pokrzywdzonego czy też dobra wymiaru sprawiedliwości

wydaje się być nieporozumieniem. Wręcz przeciwnie, to sędzia działając w

interesie pokrzywdzonego M. W. starała się równocześnie bronić

wcześniejszej decyzji Sądu, a tym samym wizerunku wymiaru

sprawiedliwości. Niestety zbyt często organy Prokuratury lekceważą zalecenia

Sądów mimo, iż zgodnie z art. 330 § 1 k.p.k. są dla prokuratora wiążące.

Odnosząc się do rozważań Ministra Sprawiedliwości związanych z

niezawisłością sędziowską i bezstronnością sądu, należy stwierdzić, że

faktycznie są one fundamentalnymi zasadami ustrojowymi Rzeczypospolitej

Polskiej mającymi swoje umocowanie w art. 178 ust. 1 i art. 45 ust. 1

Konstytucji RP. Winny być więc one zachowane w sprawowaniu urzędu

sędziego w każdym wypadku i w każdej rozpoznawanej sprawie. W pełni

zgadzając się z rozważaniami Sądu Dyscyplinarnego dotyczącymi tych

zagadnień, należy stwierdzić, że rację ma ten Sąd, iż niezawisłość sędziowska

nie oznacza wcale, że sędziowie mogą bez żadnych konsekwencji podejmować

dowolne decyzje orzecznicze dlatego, że decyzje te będą podlegały jedynie

kontroli instancyjnej. Granice swobody orzeczniczej sędziego i skutki obrazy

prawa określa bowiem ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów

powszechnych (j.t. Dz. U. z 2015 r, poz. 133), która przewiduje

odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za oczywiste i rażące naruszenie

14

prawa. Skoro w niniejszej sprawie nie stwierdzono oczywistej i rażącej obrazy

prawa, to tym samym twierdzenie skarżącego, że Sąd Dyscyplinarny

przedłożył zasadę niezawisłości sędziowskiej nad konstytucyjną zasadę

bezstronności sądu, co stało się przyczyną uniewinnienia obwinionej, jest

całkowicie niezasadne.

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy-Sąd Dyscyplinarny

orzekł jak w sentencji orzeczenia.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.