Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 marca 2016 r.

I CSK 144/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 144/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 marca 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSN Monika Koba (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa G. Spółki z o.o. w W., obecnie T. S.A. w W.

przeciwko Towarzystwu Budownictwa Społecznego P. Spółki z o.o.

w S.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 11 marca 2016 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 14 października 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 października 2014 r. Sąd Apelacyjny

oddalił apelację pozwanej Towarzystwa Budownictwa Społecznego P.Spółki z o.o.

w S. od wyroku Sądu Okręgowego w W. zasądzającego od pozwanej na rzecz

powódki G. Spółki z o.o. w W. (obecnie T. S.A. w W.) kwotę 80.628,59 zł wraz z

ustawowymi odsetkami od dnia 24 stycznia 2012 r. i kosztami procesu.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na podzielonych i uznanych za własne

przez Sąd Apelacyjny ustaleniach faktycznych Sądu Okręgowego. Z ustaleń tych

wynika, iż strony łączyła umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych. W dniu

8 stycznia 2012 r. powódka wystawiła fakturę obejmującą należności przysługujące

jej za okres od 1 grudnia 2011 r. do 31 stycznia 2012 r., na kwotę 83.640 zł.

Z zawartego w niej zestawienia usług telefonicznych wynikało, iż pozwana spółka

w okresie rozliczeniowym objętym fakturą zrealizowała połączenia międzynarodowe

między innymi do Gabonu, Monaco, Wybrzeża Kości Słoniowej. Pozwana wszczęła

postępowanie reklamacyjne wskazując na nieprawidłowe obliczenie należności, ze

względu na wyszczególnienie w rozliczeniu połączeń międzynarodowych, których

nie wykonywała. Powódka odmówiła uwzględnienia reklamacji argumentując, iż

wszystkie zakwestionowane połączenia telefoniczne zostały wykonane przy

wykorzystaniu loginu i hasła PIN udostępnionego pozwanej.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko

Sądu Okręgowego, iż powódka wykazała, dochodzoną pozwem należność

przedstawiając umowę o świadczenie usług telefonicznych, fakturę oraz bilingi

szczegółowo wskazujące wszystkie objęte rozliczeniem rozmowy telefoniczne.

Wprawdzie pozwana twierdziła, iż wymienione w rachunku połączenia

międzynarodowe, zostały wykonane bez jej wiedzy i zgody przez osoby trzecie,

w wyniku włamania do systemu telekomunikacyjnego, ale wbrew treści art. 6 k.c.

w zw. z art. 232 k.p.c. nie udowodniła swoich twierdzeń. Podkreślił, iż zgodnie

z regulaminem świadczenia usług telekomunikacyjnych wiążącym strony, pozwana

uzyskała wyłączny dostęp do indywidualnego hasła abonenta z numerem PIN,

co nie pozwala akceptować nie popartych żadnymi dowodami twierdzeń skarżącej

o niewykonaniu przez jej pracowników, lub inne osoby trzecie, za jej wiedzą i zgodą

3

zakwestionowanych połączeń telefonicznych. Nie podzielił zarzutu pozwanej jakoby

Sąd Okręgowy bezzasadnie oddalił jej wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii

biegłego z zakresu telekomunikacji, przy jednoczesnym wytknięciu braku z jej

strony niezbędnej inicjatywy dowodowej. Stanął na stanowisku, iż opinia biegłego

nie może służyć ustalaniu faktów, a jedynie udzieleniu wyjaśnień w kwestiach

wymagających wiadomości specjalnych. Tymczasem skarżąca zmierzała za

pomocą opinii biegłego do wykazania czy sporne połączenia zostały wykonane

przez jej pracowników czy też przez osoby trzecie bez jej wiedzy i zgody w wyniku

włamania do systemu. Tak sformułowany wniosek dowodowy nie zmierzał do

ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, dotyczył faktów, które mogły

być wykazane innymi środkami dowodowymi, w tym przede wszystkim dowodem

z zeznań świadków.

W skardze kasacyjnej pozwana zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego

w całości, zarzuciła naruszenie: art. 6 k.c. w związku z art. 104 i 106 ust. 2 ustawy

z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (jedn. tekst: Dz.U. z 2014 r.,

poz. 243 ze zm. – dalej: „ p.t.”) oraz art. 3 w związku z art. 232 i 391 § 1 k.p.c., art.

227 w związku z 217 § 3, 278 § 1, 299 w związku z art. 391 § 1 i 382 k.p.c.,

a także naruszenie art. 98 § 4 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. Formułując te zarzuty

skarżąca domagała się uchylenia zaskarżonego wyroku, oraz wyroku Sądu

Okręgowego i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania ewentualnie orzeczenia, co do istoty sprawy przez oddalenie

powództwa, z uwzględnieniem obowiązku zwrotu spełnionego świadczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, iż

dopuszczalne jest wskazanie dopiero w skardze kasacyjnej pominiętych wcześniej

przepisów prawa materialnego, jeżeli posłużą do prawidłowego rozstrzygnięcia

wnoszonego roszczenia. Zarzuty formułowane w tym względzie przez stwierdzenie

braku zastosowania w zaskarżonym wyroku, określonych przepisów prawa

materialnego, muszą być jednak odnoszone do stanu faktycznego sprawy

stanowiącego podstawę zaskarżonego wyroku sądu drugiej instancji (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 1936 r., C II 2283/35, OSP 1936, nr 12,

4

poz. 727; z dnia 11 marca 1948 r., Po.C 59/48, OSN 1948, nr 3, poz. 85; z dnia

23 czerwca 1954 r., 1 CO 21/54, OSN 1955, nr 3, poz. 50; z dnia 29 lipca 1999 r.,

II UKN 56/99 OSNAPiUS 2000, nr 22, poz. 829; z dnia 19 sierpnia 2004 r., V CK

38/04, PS 2005, nr 10, s.130; i z dnia 17 czerwca 2009 r., IV CSK 48/09, M. Prawn.

2009, nr 14, s. 748). Natomiast powódka w dotychczasowym postępowaniu nie

powoływała się na okoliczności faktyczne uzasadniające przyjęcie, iż jej reklamacja

została rozpoznana po terminie wynikającym z art. 106 ust. 6 p.t. co miałoby

skutkować domniemaniem, że została ona uwzględniona i wpływać na rozkład

ciężaru dowodu w stosunku do zasad ogólnych wynikających z art. 6 k.c. Zarzut

niezastosowania lub niewłaściwego zastosowania prawa musi być rozpoznawany

wyłącznie w kontekście ustalonego w zaskarżonym wyroku stanu faktycznego. Sąd

Najwyższy będąc związany podstawami faktycznymi zaskarżonego orzeczenia, nie

jest uprawniony do modyfikacji ustalonego przez sądy meriti stanu faktycznego, ani

do samodzielnego konstruowania podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (art. 39813

§ 3 k.p.c.). W skardze kasacyjnej brak także zarzutów naruszenia prawa

procesowego, prowadzących do skutecznego podważenia podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, odnoszących się do braku ustaleń dotyczących terminowości

postępowania reklamacyjnego, co nie pozwala na podzielenie zarzutów naruszenia

art. 6 k.c. w związku z art. 104 i 106 ust. 2 p.t.

Zasadnie natomiast zarzuciła skarżąca, iż żadna ze wskazanych przez Sąd

Apelacyjny przyczyn akceptacji stanowiska Sądu Okręgowego o odmowie

dopuszczenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny telekomunikacji na okoliczności

związane z ustaleniem ewentualnej kradzieży impulsów telefonicznych na szkodę

abonenta, nie może być uznana za usprawiedliwioną.

Po pierwsze, pominięcie dowodu na podstawie art. 217 § 3 k.p.c. może mieć

miejsce jedynie wówczas, gdy okoliczności faktyczne zostały wyjaśnione zgodnie

z twierdzeniami strony wnioskującej o przeprowadzenie określonego dowodu.

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 września 1966 r., II CR 314/66, OSNCP

1967, nr 2, poz. 39; z dnia 3 kwietnia 2001 r., I CKN 373/00, nie publ.; z dnia

17 kwietnia 2008 r., I CSK 543/07, nie publ.; i z dnia 27 czerwca 2014 r., I CSK

497/13, nie publ.). Taka sytuacja nie miała w sprawie miejsca, co jest

równoznaczne z pozbawieniem skarżącej możliwości udowodnienia jej twierdzeń.

5

Po drugie, odmowa przeprowadzenia dowodu, mimo niewyjaśnienia

spornych okoliczności, o których mowa w art. 217 § 3 k.p.c. może nastąpić

w przypadku, gdy teza dowodowa jest nieistotna dla rozstrzygnięcia lub

proponowany środek dowodowy jest nieprzydatny do jej udowodnienia (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2007 r., IV CSK 41/07, nie publ.). Nie powinno

budzić wątpliwości, że ustalenie ewentualnego włączenia się do urządzenia

telekomunikacyjnego, za pomocą połączenia fizycznego, czy też wykorzystania fal

radiowych lub elektromagnetycznych, przełamania stworzonego przez operatora

sieci systemu zabezpieczeń i stworzenia możliwości uruchomienia impulsów

telefonicznych na rachunek abonenta, wymagało wiedzy specjalnej,

a w konsekwencji przeprowadzenia wnioskowanego przez pozwaną dowodu

z opinii biegłego.

Dowód ten ma charakter szczególny, ponieważ jego celem jest dostarczenie

sądowi wiadomości specjalnych niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy. Posiadana

przez biegłego specjalistyczna wiedza może być pomocna sądowi do oceny

ustalonych wcześniej okoliczności faktycznych bądź do wykrycia tych okoliczności,

gdy ich samodzielne wykrycie przez sąd nie byłoby możliwe. Okoliczność, iż

zaistnienie określonych faktów i ich znaczenie dla wyniku procesu ostatecznie

ustala sąd orzekający, nie oznacza, iż sąd nie może ustalać podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia w oparciu o dowód z opinii biegłego. Nie sposób zgodzić się ze

stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, jakoby w rozpoznawanym przypadku dowód ten

mógł być zastąpiony inną czynnością dowodową, w postaci zeznań świadków.

Różnica między tymi dowodami ma charakter zasadniczy, skoro świadek

przedstawia jedynie sądowi swoją wiedzę o spostrzeżeniach mających związek ze

sprawą, a biegły dostarcza sądowi wiedzę specjalistyczną potrzebną do dokonania

ustaleń faktycznych i oceny zebranych dowodów.

Sądy obu instancji najwyraźniej przyjęły, iż dysponowanie przez skarżącą

indywidualnym hasłem abonenta i numerem PIN nadanym przez operatora,

wyklucza przeprowadzenie rozmów na jej koszt przez osoby trzecie, w przypadku

zachowania wymaganej regulaminem poufności danych. Rzecz jednak w tym, iż

pozwana twierdziła, że do kwestionowanych rozmów międzynarodowych

wykonanych do Monaco, Gabonu, Sierra Leone, Wybrzeża Kości Słoniowej,

6

Senegalu, doszło na skutek bezprawnego zarachowania impulsów telefonicznych

na jej konto, wobec popełnienia czynu zabronionego przez osobę trzecią.

Natomiast sądy nie dysponując wiedzą specjalną w tym przedmiocie, nie dokonały

sprawdzenia tego twierdzenia i jednocześnie uniemożliwiły dokonanie takiej

weryfikacji poprzez przeprowadzenie wnioskowanego przez skarżącą dowodu.

Taki stan rzeczy uzasadnia zarzut naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. oraz art.

217§3 k.p.c. wiadomości specjalne były, bowiem niezbędne do miarodajnej oceny

zasadności powoływanych przez pozwaną okoliczności mających niweczyć

uprawnienie powódki (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 1999 r.,

I CKN 223/98, nie publ.; z dnia 29 listopada 2006 r., II CSK 245/06, nie publ.,

z dnia 12 czerwca 2015 r., II CSK 450/14, nie publ.). W systemie apelacji pełnej

sąd drugiej instancji nie mógł pominąć środka dowodowego bezzasadnie

oddalonego przez sąd pierwszej instancji w sytuacji, gdy strona zgłosiła stosowny

zarzut w apelacji, a wnioskowany dowód – tak jak w rozpoznawanym przypadku -

miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego

z dnia 26 maja 1999 r., III CKN 254/98, nie publ; z dnia 14 stycznia 2014 r., II UK

211/13, nie publ; z dnia 27 czerwca 2014 r., I CSK 497/13, M.Pr. Bank. 2015, nr 11,

str. 36-40).

Nie można wykluczyć, że odmowa przeprowadzenia wnioskowanego

dowodu mogła mieć wpływ na wynik sprawy, skoro opinia biegłego może

potwierdzić tezę pozwanej, iż impulsy telefoniczne zostały uruchomione na jej

rachunek w wyniku bezprawnej ingerencji w urządzenia telekomunikacyjne

i przełamania istniejących zabezpieczeń, czyli czynu zabronionego stypizowanego

w art. 285 k.k. Można wyciągać negatywne konsekwencje wobec podmiotu, który

nie sprostał ciężarowi dowodzenia (art. 6 k.c.), ale nie w sytuacji, gdy jednocześnie

– jak w sprawie, w której wywiedziono skargę - sąd oddalił wniosek dowodowy

zmierzający do udowodnienia faktów mających przemawiać za oddaleniem

powództwa. Przytoczone uchybienie przesądza o wadliwości stanowiska Sądu

Apelacyjnego i uzasadnia podstawę skargi kasacyjnej z art. 217 § 3, 227 w zw.

z art. 391 oraz 382 k.p.c.

Chybiony okazał się zarzut naruszenia art. 3 k.p.c. w związku z art. 232 i art.

7

391 § 1 k.p.c. Przywołane przepisy dotyczą ciężaru dowodu w ujęciu procesowym

i formułują obowiązek aktywności dowodowej stron w kontradyktoryjnym procesie.

Poza zdaniem drugim art. 232 k.p.c. (którego podstawa skargi w świetle treści

stawianego zarzutu i jego uzasadnienia nie dotyczy), są adresowane do stron, a nie

do sądu. Przepisy te nie stanowiąc podstawy wyrokowania sądu nie mogą mieć

wpływu na poprawność wydanego przez sąd rozstrzygnięcia (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 11 grudnia 1998 r., II CKN 104/98, nie publ., z dnia

15 listopada 2004 r., IV CK 170/04, nie publ.; z dnia 11 lipca 2001 r. V CKN

406/00, Prok. i Pr. – wkł. 2002, nr 4, poz.45, z dnia 7 listopada 2007 r., II CSK

293/07, nie publ. i z dnia 15 lutego 2008 r., I CSK 426/07, nie publ.).

Zarzut naruszenia art. 299 k.p.c., nie został uzasadniony, nie wymaga on,

zatem odniesienia, skarga kasacyjna nie spełnia, bowiem w tym zakresie wymogu

konstrukcyjnego wymienionego w art. 3984

§ 1 pkt 2 k.p.c. Również zarzut

naruszenia art. 98 § 4 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. nie może być przedmiotem

kontroli kasacyjnej, a powinien być zgłoszony w postępowaniu zażaleniowym, jako

dotyczący rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Kwestia ta traci na znaczeniu

wobec treści wydanego w postępowaniu kasacyjnym rozstrzygnięcia, obejmującego

akcesoryjne orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie

i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego ( art. 39815

§ 1 k.p.c. i 108

§ 2 k.p.c. w zw. z 391 § 1 k.p.c.).

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.