Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 marca 2016 r.

III UK 84/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 84/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 marca 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Maciej Pacuda

w sprawie z odwołania G. Ć.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: A. S.C. w K., O. SP Z O.O. w K., R.SP. Z O.O. w K.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 17 marca 2016 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 listopada 2014 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od G. Ć. na rzecz Zakładu

Ubezpieczeń Społecznych kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Decyzją 11 czerwca 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych stwierdził, że

G. Ć. jako pracownik u płatnika składek A. S.C. nie podlega obowiązkowo

ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 1

grudnia 2008 r. do 30 listopada 2009 r.

W odwołaniu od powyższej decyzji wnioskodawca G. Ć. wniósł o: zmianę

zaskarżonej decyzji przez Sąd i ustalenie, że wnioskodawca podlegał jako osoba

zatrudniona na podstawie umowy o pracę u płatnika składek A. S.C.

obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu,

wypadkowemu w okresie od dnia 1 grudnia 2008 r. do dnia 30 listopada 2009 r. z

tytułu stosunku pracy.

Wyrokiem z dnia 10 marca 2014 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił odwołanie G.

Ć. od powyższej decyzji.

Sąd Okręgowy ustalił, że odwołujący się w okresie od 1 grudnia 2008 r. do

30 listopada 2009 r. był zatrudniony w firmie A. S.C. na podstawie dwóch umów o

pracę. W ramach zawartych umów wnioskodawca był zobowiązany do świadczenia

pracy na stanowisku pracownika administracyjno-biurowego - przedstawiciela

handlowego II stopnia. Zgodnie z warunkami umowy, miał on wykonywać pracę w

Szówsku, w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem 1.276 zł brutto

miesięcznie, „plus premia uznaniowa”.

Do obowiązków pracownika administracyjno-biurowego - przedstawiciela

handlowego w zakresie zadań wynikających z umowy o pracę należało między

innymi nawiązywanie kontaktów z nowymi klientami, utrzymywanie kontaktów z

pozyskanymi klientami, pozyskiwanie wiedzy na temat oferty pracodawcy przez

uczestnictwo w szkoleniach oraz bieżące analizowanie produktów oferowanych

przez pracodawcę, a także sporządzanie kwartalnych raportów z wykonywania

pracy oraz przekazywanie raportów konsultantom. Odwołujący się, między innymi,

zobowiązany był także do pozyskania dwóch aktywnych klientów w ciągu roku.

Spółka, w której był zatrudniony, stosownymi informacjami, określiła czas jego

pracy, sposób wypłaty wynagrodzenia, wymiar przysługującego mu urlopu oraz

okres wypowiedzenia.

3

Płatnik składek zgłosił G. Ć. do ubezpieczeń społecznych, posługując się

kodem 0110 00 i wskazując go jako pracownika, określił datę powstania obowiązku

ubezpieczeń na dzień 1 grudnia 2008 r. W załączeniu przedstawił między innymi

kserokopie potwierdzeń przelewów za okres od stycznia do sierpnia 2009 r.

Ponadto Sąd ustalił, że stosunek pracy G. Ć. ustał z inicjatywy zakładu pracy

z powodu słabego, niewłaściwego wykonywania obowiązków. Do faktycznych

zadań odwołującego się w firmie A. S.C. należało pozyskiwanie dla niej klientów do

zakupu produktów, którymi były ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia grupowe

oraz reklama w Internecie. Pierwsza umowa, jaką zawarł odwołujący się, była

umową na czas określony, następna na czas nieokreślony. Na ich podstawie

pracował on w godzinach od 800

do 1600

na terenie miejscowości S. oraz miasta J.

Spółka A. S.C. zajmowała się w tamtym okresie poszukiwaniem klientów na

produkty oferowane przez Spółki z o.o. – O. i R. Świadek M. Z. w latach 2008-2009

była bezpośrednią przełożoną odwołującego się, prowadziła jego akta osobowe,

odpowiadała za czas pracy a także efekty, urlopy, obecności w pracy. Pracowała w

K., gdzie znajdowało się biuro regionalne spółki A. S.C. Pismem z dnia 14 września

2009 r. firma rozwiązała z odwołującym się umowę o pracę z miesięcznym

wypowiedzeniem, jako przyczynę wskazując niewypełnianie przez niego

podstawowych obowiązków z uwagi na brak raportów z wykonania pracy.

Ponadto z ustaleń wynika, że odwołujący się od 2007 r. prowadzi działalność

gospodarczą w postaci sklepu z częściami samochodowymi. W początkowym

okresie prowadzenia działalności zatrudniał pracownika, jednakże po jakimś czasie

z powodu problemów finansowych przedmiotową działalność prowadzi

samodzielnie.

Sąd Okręgowy podkreślił, że organ rentowy, po przeprowadzeniu kontroli w

trybie art. 83 ust 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 121 ze zm.), wydał zaskarżoną

decyzję, uznając nieważność zawartych przez odwołującego się umów o pracę i

wskazując, że głównym celem zawarcia umowy w pełnym wymiarze czasu pracy z

której wynagrodzenie było niższe od minimalnego, był wyłącznie zamiar zwolnienia

odwołującego się z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne z

tytułu wykonywanej działalności gospodarczej.

4

W ocenie Sądu Okręgowego, umowa zawarta między spółką A. S.C., a

odwołującym się miała charakter nie tyle pozorny, co stanowiła obejście przepisów

prawa (art. 58 § 1 k.c.). Z tego względu uznał odwołanie za nieuzasadnione.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 18 listopada 2014 r. oddalił apelację

odwołującego się od powyższego wyroku.

W uzasadnieniu wskazano, że Sąd Apelacyjny w całości zaakceptował

ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, traktując je jak własne.

Sąd podkreślił, że przedmiotem sporu było, czy odwołujący się podlegał

obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym „ze stosunku pracy”. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, Sąd Okręgowy, dokonując analizy zgromadzonego materiału

dowodowego dotyczącego zawartych przez strony umów oraz sposobu ich

wykonywania zasadnie uznał, że wnioskodawcę nie łączyły z zainteresowanymi

umowy o pracę. Zauważył, że prawidłowa analiza przedłożonych dokumentów oraz

zeznań świadków i zainteresowanego musiała prowadzić do wniosku, że

odwołujący się wykonywał na rzecz zainteresowanych czynności w ramach

stosunku pozapracowniczego, co w konsekwencji powoduje nieobjęcie go w

spornym okresie obowiązkowymi pracowniczymi ubezpieczeniami emerytalnym,

rentowym, wypadkowym i chorobowym.

Sąd stwierdził, że rzeczywistą wolą stron nie było w tym przypadku zawarcie

umów o pracę, gdyż celem podejmowanych czynności nie było świadczenie pracy

w sposób, o jakim mowa jest w art. 22 § 1 k. p. Umowy i ich realizacja nie

odpowiadały cechom ustawowym tego rodzaju umowy zawartych w art. 22 § 1 k.p.

Brak było ustalonego czasu i miejsca świadczenia pracy, bowiem odwołujący się

samodzielnie kształtował jego wymiar, skoro równocześnie z pracą na pełny etat

wykonywał jednoosobowo własną działalność gospodarczą (prowadził sklep z

częściami samochodowymi). Praca nie odbywała się pod kierownictwem i

nadzorem pracodawcy, rozliczanie rezultatów pracy odwołującego się (w raportach)

nie spełniało ustawowego wymogu pracy pod kierownictwem i nadzorem

pracodawcy. Odwołujący się nie podlegał pracowniczej organizacji pracy i

związanej z tym dyscyplinie pracy, „co dotyczy ewidencjonowania obecności w

pracy, zasad usprawiedliwiania nieobecności”. Materiał dowodowy sprawy nie

pozwolił zatem na przyjęcie, że w objętym sporem okresie wykonywał on na rzecz

5

zainteresowanych pracę na podstawie umowy o pracę, dlatego brak było podstaw

do objęcia go z tego tytułu ubezpieczeniami społecznymi.

Sąd zauważył przy tym, że stosownie do art. 3531

k.c. strony mają

możliwość wyboru rodzaju łączącego je stosunku prawnego. Nie oznacza to jednak

dowolności, przepis ten wymaga bowiem, aby treść umowy nie sprzeciwiała się

naturze danego stosunku prawnego, jego społeczno-gospodarczemu

przeznaczeniu i ustawie. Z tego punktu widzenia ocenie podlega zarówno treść jak i

cel czynności prawnej. Jeżeli okaże się ona sprzeczna z ustawą albo zasadami

współżycia społecznego, albo że ma na celu obejście prawa - to umowa taka jest

nieważna, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie.

Odwołujący się zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną w całości, zarzucając

mu naruszenie przepisów postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na

wynik sprawy, tj. art. 224 § 1 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. w

związku z art. 386 § 1 k.p.c., polegające na nierozpoznaniu przez Sąd drugiej

instancji wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji, nieuwzględnieniu apelacji;

naruszenie przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik

sprawy, a mianowicie: art. 476 § 2 k.p.c. w związku z art. 47714

k.p.c. w związku z

art. 391 § 1 k.p.c., przez brak rozpoznania istoty sprawy w aspekcie zakresu

wyznaczonego przez zaskarżoną decyzję i treść złożonego odwołania; art. 47714a

k.p.c. w związku z art. 386 § 4 k.p.c., przez ich niezastosowanie, mimo że wyrok

Sądu pierwszej instancji nie był możliwy do zweryfikowania na skutek braku

jakiegokolwiek postępowania dowodowego przed organem rentowym, skutkującym

brakami ustaleń faktycznych i dowodów w decyzji, co uniemożliwiało dokonanie

przez Sąd pierwszej instancji jakiegokolwiek postępowania kontrolnego; art. 107 §

2 k.p.a., przez jego niezastosowanie do stanu faktycznego sprawy, w tym brak

weryfikacji i oceny procesowej, zupełnego pominięcia przez organ rentowy

przedstawienia dowodów na poparcie ustaleń zaskarżonej decyzji, w aspekcie

możliwości przyjęcia, że w sprawie przed Sądem pierwszej instancji doszło do

rozpoznania istoty sprawy; art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez

sporządzenie przez Sąd wadliwego uzasadnienia orzeczenia, zawierającego braki

w postaci nieodniesienia się do wszystkich zarzutów apelacji, w tym najbardziej

istotnych, z punktu widzenia zgłoszenia naruszeń przepisów proceduralnych.

6

Zarzucono także naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 58 § 1 k.c., przez

błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że w

świetle okoliczności faktycznych Sąd prawidłowo uznał, że umowa o pracę wiążąca

odwołującego się z pracodawcą - Spółką A., O. sp. z o.o., . sp. z o.o. cechuje

nieważność z powodu zawarcia jej w celu obejścia przepisów prawa, bez

dokładnego skonkretyzowania, obejście jakich przepisów miało miejsce, oraz

pomimo ugruntowanego poglądu w orzecznictwie, że zamiar skorzystania z objęcia

obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym ze stosunku pracy nie należy do

działań zmierzających do obejścia prawa; art. 83 § 1 k.c. w związku z art. 22 k.p. w

związku z 300 k.p., przez jego niezastosowanie do sytuacji faktycznej

odwołującego się, co było obligatoryjne, w związku z przyjęciem w zaskarżonej

decyzji administracyjnej, powyższej podstawy nieważności stosunku pracy,

skutkującej wyłączeniem odwołującego się z obowiązkowego ubezpieczenia

społecznego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z utrwaloną linią judykatury, postępowanie w sprawach z zakresu

ubezpieczeń społecznych ma charakter nie tylko kontrolny, ale i rozpoznawczy. Ta

druga właściwość oznacza samodzielną ocenę sądu przesłanek warunkujących

prawo do świadczenia lub zobowiązanie. Wynika to stąd, że od momentu

wniesienia odwołania do sądu rozpoznawana sprawa staje się sprawą cywilną,

podlegającą rozstrzygnięciu wedle reguł właściwych dla tej kategorii. Jego

zasadność ocenia się na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego i

dlatego postępowanie sądowe skupia się na wadach wynikających z naruszenia

prawa materialnego, a kwestia wad decyzji administracyjnych, spowodowanych

naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, pozostaje w zasadzie

poza przedmiotem tego postępowania. Sąd ubezpieczeń społecznych ocenia

zasadność roszczeń odwołującego się, a nie formalną legalność postępowania

przed organem rentowym. Chociaż bezpośrednim przedmiotem postępowania jest

decyzja organu rentowego, to sąd ubezpieczeń wyjaśnia istotę sprawy dotyczącą

7

prawa, zobowiązania albo roszczenia strony, co znajduje właściwe zwieńczenie w

kompetencji tego sądu do oddalenia odwołania, jeżeli nie ma podstaw do jego

uwzględnienia (art. 47714

§ 1 k.p.c.) albo zmiany zaskarżonej decyzji w całości lub

w części i orzeczenia co do istoty sprawy - art. 47714

§ 2 k.p.c. (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2010 r., II UK 336/09, LEX nr 604222; z dnia 8

maja 2012 r., II UK 240/11, OSNP 2013 nr 7-8, poz. 98, postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 23 listopada 2011 r., III UK 221/10, LEX nr 1124107; z dnia

23 listopada 2011, III UK 38/1, LEX nr 1124106; z dnia 23 listopada 2011r., III UK

10/11, LEX nr 1124105 oraz uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 23 marca 2011 r., I UZP 3/10, OSNP 2011, nr 17-18, poz. 233).

W związku z powyższym zasada, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń

społecznych przedmiot rozpoznania sprawy sądowej wyznacza decyzja organu

rentowego, od której wniesiono odwołanie - art. 4779

k.p.c., art. 47714

k.p.c. (por.

np. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 22 lutego 2012 r., II UK 275/11, LEX

nr 1215286; z dnia 2 marca 2011 r., II UZ 1/11, LEX nr 844747; z dnia 18 lutego

2010 r., III UK 75/09, OSNP 2011 nr 15-16, poz. 215; z dnia 3 lutego 2010 r., II UK

314/09, LEX nr 604214), nie oznacza, że sąd ubezpieczeń społecznych jest

związany materialnoprawną podstawą wskazaną w decyzji organu rentowego (zob.

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 2 października 2008 r., I UK 88/08, OSNP 2010

nr 7-8, poz. 100; z dnia 24 maja 2012 r., II UK 264/11, LEX nr 1227968; z dnia 11

grudnia 2013 r., III UK 15/13, LEX nr 1467152; z dnia 15 października 2015 r., I UK

461/14, LEX nr 1818224). Zatem kontrola zaskarżonej decyzji nie ogranicza się do

zbadania prawidłowości kwalifikacji prawnej przyjętej przez organ rentowy, ale

polega na zbadaniu materialnoprawnej podstawy roszczenia zawartego w

odwołaniu. W konsekwencji sąd ubezpieczeń społecznych nie może oddalić

odwołania z powołaniem się na błędną, niewłaściwą podstawę prawną decyzji.

Jeśli zatem przedmiotem sporu jest istnienie tytułu do podlegania z mocy

prawa ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, to sąd ubezpieczeń

społecznych jest uprawniony do samodzielnej oceny, czy ubezpieczony jest (był)

pracownikiem i czy podlega (podlegał) ubezpieczeniom społecznym z tego właśnie

tytułu.

8

Z powyższych względów nie mają usprawiedliwionej podstawy zarzuty

oparte na twierdzeniu o nierozpoznaniu istoty sprawy w sposób nieuprawniony

zawężonej przez skarżącego wyłącznie do kwestii związanej z przyjętą przez organ

rentowy pozornością umowy o pracę, a więc zarzuty naruszenia przepisów

postępowania: art. 476 § 2 k.p.c. w związku z art. 47714

k.p.c. w związku z art. 391

§ 1 k.p.c., „przez brak rozpoznania istoty sprawy w aspekcie zakresu

wyznaczonego przez zaskarżoną decyzję” oraz art. 47714a

k.p.c. w związku z art.

386 § 4 k.p.c., odnoszący się do niemożliwości przeprowadzenia przez Sąd

pierwszej instancji postępowania kontrolnego z uwagi na „brak ustaleń i dowodów”

w decyzji.

Do tej grupy zaliczyć też należy zarzut naruszenia art. 83 § 1 k.c. w związku

z art. 22 k.p. w związku z 300 k.p., „przez jego niezastosowanie”, gdyż i on opiera

się na nieuprawnionej tezie o związaniu Sądu kwalifikacją prawną spornej umowy

przedstawioną w zaskarżonej decyzji.

Przedstawione wyżej stanowisko powoduje, że nie może również odnieść

skutku zarzut naruszenia art. 107 § 2 k.p.a., odwołujący się do „zupełnego

pominięcia przez organ rentowy przedstawienia dowodów na poparcie ustaleń

zaskarżonej decyzji”.

W judykaturze Sądu Najwyższego wyrażane jest jednolite stanowisko, że z

natury rzeczy sposób sporządzenia uzasadnienia orzeczenia nie ma wpływu na

wynik sprawy, ponieważ uzasadnienie wyraża jedynie motywy wcześniej podjętego

rozstrzygnięcia. Z tego względu zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. (w związku z

art. 391 § 1 k.p.c.) może znaleźć zastosowanie w tych wyjątkowych sytuacjach, w

których treść uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji uniemożliwia

całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania

orzeczenia. Inaczej rzecz ujmując, powołanie się w skardze kasacyjnej na

podstawę naruszenia w postaci art. 328 § 2 k.p.c. może okazać się

usprawiedliwione tylko wówczas, gdy z uzasadnienia orzeczenia nie daje się

odczytać, jaki stan faktyczny lub prawny stanowił podstawę rozstrzygnięcia, co

uniemożliwia kontrolę kasacyjną (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5

czerwca 2009 r. I UK 21/09, LEX nr 515699 oraz z dnia 4 marca 2009 r., II PK

210/08, LEX nr 523527). Taki stan rzeczy nie zachodzi w niniejszej sprawie,

9

bowiem Sąd drugiej instancji wskazał, że skarżący w ramach spornej umowy

wykonywał czynności w ramach pozapracowniczego stosunku prawnego,

wyróżniając typologicznie cechy, jakimi charakteryzowały się wykonywane

czynności. Uzasadnienie Sądu drugiej instancji wskazuje (także) zatem, że brak

tytułu do objęcia ubezpieczeniem na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie

ubezpieczeń społecznych wynikał z tego, że skarżący nie został uznany za

pracownika, czyli za osobę zatrudnioną w ramach stosunku pracy.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że warunkiem objęcia

pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie jest samo zawarcie umowy o

pracę, ale rzeczywiście istniejący stosunek prawny (stosunek pracy) odpowiadający

treści art. 22 k.p. Innymi słowy, do objęcia pracowniczym ubezpieczeniem

społecznym nie może dojść wówczas, gdy zgłoszenie do tego ubezpieczenia

dotyczy osoby, która nie jest pracownikiem, a zatem zgłoszenie do ubezpieczenia

społecznego następuje pod pozorem zatrudnienia (zob. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 18 maja 2006 r., III UK 32/06, LEX nr 957422; z dnia 10 lutego 2006 r., I UK

186/05 LEX nr 272575; z dnia 14 września 2006 r., II UK 2/06, niepublikowany; z

dnia 29 stycznia 2007 r, II UK 112/06, LEX nr 94879; z dnia 8 sierpnia 2008 r., II UK

25/07, LEX nr 957402 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia

2008 r., II UK 232/07 , LEX nr 864133).

Należy zauważyć, że podporządkowanie pracownika kierownictwu

pracodawcy w procesie świadczenia pracy stanowi swoistą linię demarkacyjną

pozwalającą na wyróżnienie elementu konstrukcyjnego stosunku pracy. W

doktrynie przyjęto stanowisko, że na podporządkowanie pracownika składa się

kierownictwo podmiotu zatrudniającego oraz wyznaczanie przez niego czasu i

miejsca wykonywania pracy. Pod tym zakresem kryje się określony czas pracy i

miejsce wykonywania czynności, podpisywanie listy obecności, podporządkowanie

pracownika regulaminowi pracy oraz poleceniom kierownictwa co do miejsca,

czasu i sposobu wykonywania pracy. Brak tej podstawowej cechy konstrukcyjnej

stosunku pracy nie może być kompensowany wyłącznie formalną legalizacją

zawartej umowy o pracę przed organem rentowym czy urzędem skarbowym

(deklaracje zgłoszeniowe do ubezpieczeń społecznych, deklaracje podatkowe) czy

dopełnieniem obowiązków dokumentacyjnych ciążących na pracodawcy

10

(prowadzenie akt osobowych) oraz wypłacanie wynagrodzenia (które przysługuje

także z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych).

W konkluzji, mimo zawarcia umowy o pracę, do objęcia pracowniczym

ubezpieczeniem społecznym nie może dojść wówczas, gdy zgłoszenie do tego

ubezpieczenia dotyczy osoby, która w rzeczywistości wykonuje zatrudnienie w

sposób odpowiadający postanowieniom innej umowy niż umowa o pracę. Inaczej

rzecz ujmując, nie nazwa i treść umowy, lecz sposób jej wykonywania decyduje o

podleganiu określonemu tytułowi ubezpieczenia społecznego. W tym aspekcie na

dalszy plan schodzą wady oświadczeń woli (w tym pozorność – art. 83 § 1 k.c.)

oraz ocena ważności umowy w kontekście art. 58 § 1 k.c. ze względu na

rzeczywiste intencje stron umowy. Zatem uchybienia w tym zakresie dotyczące

zarówno błędnej wykładni, jak i niewłaściwego zastosowania przywołanych

przepisów nie są wystarczające do podważenia stanowiska o niepodleganiu

pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu, jeśli, wedle oceny sądu, realizacja

zawartej umowy nie wykazywała cech charakterystycznych dla stosunku pracy (art.

22 § 1 k.p.). Nawet niewłaściwa ocena w zakresie nieważności zawartej umowy, z

powołaniem się na art. 58 § 1 k.c., nie dyskredytuje konstatacji o wykonywaniu

zatrudnienia w sposób uniemożliwiający jego zakwalifikowanie jako stosunku pracy.

Dlatego w sytuacji, gdy Sąd drugiej instancji nie dostrzega dość oczywistej

konsekwencji wynikającej z takiej konstatacji, tj. pozorności umowy o pracę, a w jej

miejsce wywodzi o obejściu prawa, to błąd ten nie przekreśla kwestii wstępnej i

zasadniczej – niewykonywania pracy w ramach stosunku pracy.

Nie może odnieść zamierzonego skutku postawiony zarzut naruszenia „art.

224 § 1 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. w związku z art. 386 § 1

k.p.c.”, uzasadniony przez skarżącego nierozpoznaniem przez Sąd drugiej instancji

wszystkich zarzutów podniesionych w apelacji Po pierwsze, bezzasadność

nierozważonych zarzutów apelacyjnych w kwestii związania sądu podstawą prawną

wskazaną w zaskarżonej decyzji, nierozpoznania istoty sprawy, wad decyzji

administracyjnej i postępowania przed organem rentowym powoduje, że uchybienie

Sądu drugiej instancji w tym zakresie nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy. Po

drugie, nierozważenie (pominięcie – art. 382 k.p.c.) dowodów w postaci

„dokumentów PIT-11” i dokumentacji pracowniczej nie waży na prawidłowości

11

zastosowania (a właściwie niezastosowania) w niniejszej sprawie art. 22 § 1 k.p. (w

związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, co

wynika z przedstawionego wyżej stanowiska odnośnie do przesłanek

pozwalających na zakwalifikowanie danej umowy jako wykonywanej w ramach

stosunku pracy.

Skarżący zarzucił także w apelacji dowolność ustaleń (lub błąd w ustaleniach

faktycznych) Sądu drugiej instancji prowadzących do zanegowania wykonywania

pracowniczego zatrudnienia. W istocie zatem postawił zarzut naruszenia art. 233 §

1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje, że jeżeli sąd drugiej instancji w pełni podziela

ocenę dowodów, której dokonał sąd pierwszej instancji, to nie ma obowiązku

ponownego przytaczania w uzasadnieniu wydanego orzeczenia przyczyn, dla

których określonym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W takim

wypadku wystarczy zdecydowane stwierdzenie, że podziela argumentację

zamieszczoną w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, w którym

poszczególne dowody zostały wyczerpująco omówione i traktuje ustalenia

pierwszoinstancyjne jako własne (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

4 lipca 2012 r., I CSK 72/12, LEX nr 1215604; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11

września 2014 r., II PK 284/13, LEX nr 1590288). Tak też uczynił Sąd drugiej

instancji na wstępie swoich rozważań, stwierdzając, że zaakceptował ustalenia

faktyczne Sądu pierwszej instancji i traktuje je jako własne. Rozpatrzenie zarzutu

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie oznacza obowiązku polemizowania z

argumentacją apelacji przedstawiającą własną ocenę dowodów.

Pozostając przy tym wątku rozważań podkreślić należy, że, aby zarzut

naruszenia przepisów postępowania mógł doprowadzić do uwzględnienia skargi

kasacyjnej, konieczne jest wykazanie istotnego wpływu owego naruszenia na wynik

sprawy, co jednoznacznie wynika z treści art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. Nie chodzi przy

tym o czysto teoretyczną możliwość takiego wpływu, lecz o wykazanie, że w

okolicznościach danej sprawy ten wpływ był realny (zob. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 9 lipca 2014 r., I PK 316/13, LEX nr 1511811). Oznacza to, że skarżący

powinien wykazać, że wadliwość procedowania przez Sąd drugiej instancji była na

tyle istotna, że doprowadziła do błędnego zastosowania przepisu (przepisów)

prawa materialnego będącego podstawą rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym

12

orzeczeniu. Wynik sprawy bowiem, to jej rozstrzygnięcie oparte na przepisach

prawa materialnego zastosowanych w ramach subsumcji ustalonego w sprawie

stanu faktycznego pod właściwy przepis. Inaczej rzecz ujmując, zarzuty naruszenia

przepisów postępowania nie mogą być celem samym w sobie, lecz muszą służyć

wykazaniu błędnego zastosowania przepisu prawa materialnego, który stanowi

rzeczywistą podstawę prawną rozstrzygnięcia.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto na

mocy art. 98 k.p.c. w związku z § 11 ust. 2 w związku z 12 ust. 4 pkt 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z

urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 490).

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.