Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 23 marca 2016 r.

III CZP 4/16

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 4/16

UCHWAŁA

Dnia 23 marca 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Karol Weitz

SSA Janusz Kaspryszyn

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z wniosku M. Ł.

przy uczestnictwie A. S.

o pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek,

pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce

handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 23 marca 2016 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w K.

postanowieniem z dnia 18 grudnia 2015 r.,

"Czy notariusz jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 5 ust. 1 w zw.

z art. 1 pkt 1 lit. a ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe

i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1112 ze zm.) w zw. z art. 431

k.c.?"

podjął uchwałę:

Notariusz jest przedsiębiorcą (art. 431

k.c.).

2

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 15 stycznia 2014 r. Sąd Rejonowy w K. oddalił

wniosek M. Ł. - złożony na podstawie art. 373 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 28 lutego

2003 r. - Prawo upadłościowe (jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 233 ze zm. - dalej:

„Pr. upadł.”) o pozbawienie A. S., notariusza prowadzącego kancelarię notarialną w

K., prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w

ramach spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, członka

komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej

działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej,

przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia. Ustalił, że

A. S. poddał się egzekucji co do wierzytelności w kwocie 2 300 000 zł powierzonej

mu przez wnioskodawcę w celu osiągnięcia zysku inwestycyjnego. Wbrew umowie i

mimo upływu terminu, A. S. nie zwrócił powierzonej kwoty, a wezwany do jej

uiszczenia - odmówił.

Zdaniem Sądu Rejonowego, prowadzenie przez A. S. działalności notarialnej

jest równoznaczne z prowadzeniem działalności gospodarczej, ma on zatem

zdolność upadłościową, jednak uwzględnienie wniosku nie mogło nastąpić, gdyż

wnioskodawca nie wykazał, że wskazana wierzytelność jest związana z zawodową,

notarialną działalnością uczestnika. W tej sytuacji nie można stwierdzić, że

uczestnik stał się niewypłacalny, zwłaszcza że wnioskodawca nie wszczął

egzekucji oraz nie wykazał szkody ani zachowania terminu przewidzianego w art.

373 Pr.upadł.

Postanowieniem z dnia 9 maja 2014 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację

wnioskodawcy, aprobując pogląd, że uczestnik jest przedsiębiorcą w rozumieniu art.

431

k.c., ma zatem do niego zastosowanie art. 21 Pr.upadł., jednak wnioskodawca

nie wykazał, że uczestnik jest niewypłacalny.

W wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy –

postanowieniem z dnia 25 czerwca 2006 r. – uchylił orzeczenie Sądu Okręgowego

i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Wytknął naruszenie art. 381 k.p.c.,

a w szczególności nierozpoznanie powołanych w apelacji dowodów zmierzających

3

do wykazania niewypłacalności uczestnika, oraz wskazał na wątpliwości dotyczące

oceny statusu notariusza jako przedsiębiorcy.

Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę ponownie, powziął poważne,

podniesione także przez Sąd Najwyższy, ale nierozstrzygnięte przy rozpoznawaniu

skargi kasacyjnej wątpliwości, koncentrujące się wokół zagadnienia, czy notariusz

jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 5 ust. 1 w związku z art. 1 pkt 1 lit. Pr.upadł.

w związku z art. 431

k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Problem wypełniający zagadnienie prawne przedstawione Sądowi

Najwyższemu do rozstrzygnięcia jest obecny w piśmiennictwie i judykaturze od

czasu transformacji notariatu dokonanej na przełomie lat 80. i 90., tj. od chwili

wprowadzenia indywidualnych kancelarii notarialnych (ustawa z dnia 24 maja

1989 r. – Prawo o notariacie, Dz.U. Nr 33, poz. 176 ze zm.), a następnie – po

likwidacji państwowych biur notarialnych i przekazaniu prowadzenia ksiąg

wieczystych sądom - jego prywatyzacji (ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo

o notariacie, Dz.U. Nr 22, poz. 91 – dalej: „Pr.not.”, oraz ustawa z dnia 14 lutego

1991 r. – Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o notariacie oraz o zmianie

Kodeksu postępowania cywilnego i ustawy o księgach wieczystych, Dz.U. Nr 22,

poz. 92). Transformacja ta zbiegła się z reformą działalności gospodarczej,

regulowanej najpierw ustawą z dnia z dnia 23 grudnia 1988 r. o działalności

gospodarczej (Dz.U. Nr 41, poz. 324 ze zm.), następnie ustawą z dnia z dnia

19 listopada 1999 r. - Prawo działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 101, poz. 1178

ze zm.) i w końcu ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności

gospodarczej (jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 584 ze zm.).

Zaznaczające się w latach 90. wahania piśmiennictwa i judykatury dotyczące

statusu notariusza przeciął sam ustawodawca przez wprowadzenie do Prawa

o notariacie z 1991 r. przepisu art. 24a, stwierdzającego jednoznacznie,

że notariusz nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów Prawa o działalności

gospodarczej. Przepis ten był zsynchronizowany z art. 87 tego Prawa, stanowiącym,

że przedsiębiorcami nie są także osoby świadczące pomoc prawną, a działalność

polegającą na jej świadczeniu normują przepisy ustawy z dnia 26 maja 1982 r. -

4

Prawo o adwokaturze (Dz.U. Nr 16, poz. 124) oraz ustawy z dnia 6 lipca 1982 r.

o radcach prawnych (Dz.U. Nr 19, poz. 145). Sytuacja normatywna oraz pozycja

notariusza w czasie obowiązywania tych przepisów była jasna i nie budziła

zasadniczych wątpliwości.

Wymienione przepisy zostały uchylone z chwilą wejścia w życie ustawy

o swobodzie działalności gospodarczej, przy czym w uzasadnieniu projektu ustawy

z dnia 2 lipca 2004 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o swobodzie działalności

gospodarczej (Dz.U. Nr 173, poz. 1808) wskazano wprost, że ich uchylenie wynika

z konieczności dostosowania Prawa o notariacie do nowej definicji działalności

gospodarczej, obejmującej od tego czasu swoim zakresem również działalność

zawodową (Sejm IV kadencji, druk nr 2496). Stanowisko zajęte przez prawodawcę

uzasadnia wniosek, że notariusze wykonują działalność gospodarczą w rozumieniu

art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a ściślej, stanowiącą jej

przejaw, działalność zawodową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły.

Mniej więcej w tym samym czasie w kodeksie cywilnym pojawiła się definicja,

w myśl której przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka

organizacyjna, o której mowa w art. 331

§ 1 (tzw. osoba niepełnoprawna),

prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową (art. 431

).

W reprezentatywnych wypowiedziach piśmiennictwa objaśniających sens

posłużenia się w art. 431

k.c. określeniem „działalność zawodowa” zaakcentowano,

że chodziło o ustanowienie opozycji do obowiązujących w chwili wejścia w życie

tego przepisu wyłączeń z zakresu pojęcia „przedsiębiorca” w rozumieniu Prawa

działalności gospodarczej osób wykonujących wolne zawody. W konsekwencji

podnosi się, że art. 431

k.c. jednoznacznie uznaje za przedsiębiorców także

podmioty prowadzące we własnym imieniu działalność zawodową przez

wykonywanie wolnego zawodu, a więc również notariuszy. Ponadto przyjmuje się,

że działalność zawodowa, o której mowa w wymienionym przepisie, powinna mieć

cechy tradycyjnie przypisywane działalności gospodarczej, a więc być wykonywana

we własnym imieniu, osobiście, w sposób ciągły, profesjonalny i przynajmniej

w pewnym stopniu zorganizowany.

5

Stanowisko, że notariusz wykonuje działalność zawodową w ramach

wolnego zawodu łączy się z treścią art. 4 § 3 Pr.not. w brzmieniu obowiązującym

od dnia wejścia w życie kodeksu spółek handlowych, tj. od dnia 1 stycznia 2001 r.,

zgodnie z którym kilku notariuszy może prowadzić jedną kancelarię m.in. w formie

spółki partnerskiej zastrzeżonej dla osób uprawnionych do wykonywania wolnych

zawodów, a więc m.in. notariuszy (art. 87 § 1 w związku z art. 88 k.s.h.).

To że zawód notariusza jest wolnym zawodem wynika także m.in. z § 3 uchwały nr

19/97 Krajowej Rady Notarialnej z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie kodeksu etyki

zawodowej notariusza (tekst ujednolicony wg stanu na dzień 31 października

2012 r.) oraz z § 10 tego kodeksu. Dokumenty wytworzone przez Krajową Radę

Notarialną potwierdzają także tezę, że notariusze mają status przedsiębiorców.

Chodzi o dokumenty złożone do akt spraw Trybunału Konstytucyjnego

zakończonych wyrokami z dnia 7 lipca 2011 r., U 8/08 (OTK-A 2011, nr 6, poz. 52)

i z dnia 6 marca 2012 r., K 15/08 (OTK-A 2012, nr 3, poz. 24), w których Krajowa

Rada Notarialna podnosiła expressis verbis, że notariusze są przedsiębiorcami

prowadzącymi działalność gospodarczą na zasadach ogólnych.

Oceniając działalność notariusza pod kątem jej kwalifikacji jako działalności

gospodarczej (działalności zawodowej), a w szczególności w celu stwierdzenia,

czy spełnia ona wyznaczające ją kryteria, należy przede wszystkim podkreślić,

że notariusz wykonuje ją – co jest oczywiste – we własnym imieniu, tj. w sposób

samodzielny, na własny rachunek i na własną odpowiedzialność, zawodową

i cywilnoprawną (por. także art. 4 § 3 in fine Pr. not.). Tego stanowiska nie podważa

reglamentacja prawna wykonywania zawodu ani nadzór sprawowany przez

państwo i samorząd zawodowy, gdyż tego typu ingerencja państwa jest

charakterystyczna dla wielu wolnych zawodów, w tym także dla zawodu adwokata

lub radcy prawnego, choć różne jest jej nasilenie; w odniesieniu do notariusza

może ono być większe ze względu na wagę i charakter powierzonych mu

kompetencji. Najistotniejsze jest jednak to, że notariusz samodzielnie finansuje

i prowadzi swoją działalność, przy wykorzystaniu osobistych zdolności i kwalifikacji,

na własne ryzyko, oraz ponosi za swoje czynności osobistą odpowiedzialność

majątkową, spełnia zatem podstawowe, konstrukcyjne kryteria wolnego zawodu.

6

Nie budzi także wątpliwości, że działalność notariusza spełnia wymaganie

ciągłości, profesjonalizmu oraz zorganizowania. Trudno również wyeliminować

z prowadzonej przez notariuszy działalności motyw zysku. Obiektywnie rzecz

ujmując, notariusz - jak każdy przedsiębiorca - musi kierować się kalkulacją zysku

i straty. Musi wprawdzie uwzględniać także nieuniknione ograniczenia ustawowe

wynikające ze specyfiki prowadzonej działalności, dąży jednak, co oczywiste, do

uzyskania dochodu pozwalającego mu nie tylko na zaspokojenie życiowych -

osobistych i rodzinnych - potrzeb, ale także na rozwój kancelarii, poprawę

warunków pracy, podwyższenie pensji pracowników, komfort klientów oraz jakość

świadczonych usług (czynności). Odpowiada to w pełni cesze zarobkowości,

ocenianej z punktu widzenia wolnego rynku, bez wnikania w osobiste pobudki

poszczególnych notariuszy, które mogą być i zapewne są bardzo szlachetne,

jednak przy tej ocenie nie mają istotnego znaczenia.

Dla tej oceny nieistotny jest także sposób wynagradzania notariuszy,

uwzględniający narzucony przez państwo system opłat – stawek taksy notarialnej

(art. 5 § 1 Pr.not.). Stawki te odpowiadają zresztą wymaganiom rynku, są bowiem

kształtowane przede wszystkim na podstawie zamożności społeczeństwa,

wyrażającej się wysokością przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia

w gospodarce narodowej w określonym czasie, przy czym uwzględnia się również

interes notariuszy oraz ich nakład pracy, a także charakter poszczególnych

czynności i ich publicznoprawne znaczenie (art. 5 § 3 Pr. not.). Mechanizm

ustalania stawek taksy notarialnej jest konstrukcyjnie zbliżony do instytucji ceny

maksymalnej, która – podobnie jak ograniczenia wysokości taksy - służy przede

wszystkim ochronie kupującego i realizacji określonych celów publicznych (por. np.

art. 538 k.c. oraz art. 50a i art. 50b ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o transporcie

zbiorowym, Dz.U. z 2011 r., nr 5, poz. 13). Przyjęcie takiego mechanizmu

nie oznacza jednak, że działalność zawodowa notariuszy jest pozbawiona

charakteru zarobkowego, zwłaszcza przy uwzględnieniu, iż – jak przyjmuje się

powszechnie – w działalności gospodarczej (zawodowej) osiąganie zysku

i działanie w celu jego osiągnięcia nie jest konieczne. Zapewne m.in. z tego

względu zarobkowy charakter działalności nie został wskazany w art. 431

k.c. jako

nieodzowne kryterium statusu przedsiębiorcy. Decydujące jest więc raczej dążenie

7

do osiągnięcia jak najlepszego wyniku ekonomicznego, przy czym w szczególnych,

wyjątkowych wypadkach działalnością gospodarczą może być także działalność,

która z założenia nie przynosi zysku i jest takiego motywu pozbawiona

(por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 listopada 1992 r., III CZP

134/92, OSNCP 1993, nr 5, poz. 79, oraz uzasadnienie uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 9 marca 1993 r., III CZP 156/92, OSNCP 1993, nr 9, poz. 152).

Motyw zysku jest zresztą coraz częściej zastępowany motywem

racjonalnego gospodarowania, który oznacza zamiar uzyskania maksymalnego

efektu przy danym nakładzie środków albo zamiar minimalnego zużycia tych

środków w celu osiągnięcia wyznaczonego zadania. Wyróżnia się również tzw.

działanie non for profit oraz non profit, mające na celu zarabianie na koszty własnej

działalności; działalność tę z zasady uznaje się także za działalność gospodarczą.

Z tych względów zarobkowego charakteru działalności notariusza nie podważa fakt,

że w pewnych sytuacjach ustawa „zmusza” go do podejmowania czynności

nieopłacalnych albo przynoszących stratę (por. art. 91 Pr.not.).

W końcu należy podkreślić, że przyjęta przez prawodawcę formuła notariatu,

polegająca na delegowaniu kompetencji publicznoprawnych na podmioty

funkcjonujące na własny rachunek poza strukturą władz publicznych, obejmuje

także elementy konkurowania notariuszy na rynku. Jakkolwiek konkurencja ta jest

pozbawiona niektórych typowych instrumentów stosowanych na wolnym rynku,

takich zwłaszcza jak reklama (§ 27 kodeksu etyki zawodowej notariusza;

por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 sierpnia 2014 r., SDI 24/14, nie

publ.), to jednak notariusze dysponują narzędziami pozwalającymi znacznie

różnicować ich pozycję. Chodzi o poziom zawodowy notariusza i pracowników

kancelarii, w tym stopień wszechstronności udzielanych informacji, specjalizację,

rękojmię prawidłowości sporządzanych dokumentów, znajomość języków obcych,

sprawność organizacyjną, elastyczność w zakresie terminów czynności i łatwość

komunikacji, umiejscowienie kancelarii wyznaczanej na wniosek notariusza (art. 10

§ 1 Pr.not.), jej dostępność dla większych grup osób lub osób niepełnosprawnych,

a także otwartość notariusza na negocjacje w sprawie wynagrodzenia, które zostało

ograniczone jedynie co do górnej wysokości (por. uchwała składu siedmiu sędziów

8

Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2009 r., I KZP 7/09, OSNKW 2009, nr 10,

poz. 83).

W podsumowaniu należy stwierdzić, że sposób funkcjonowania notariusza

na polu publicznym oraz cechy prowadzonej przez niego działalności uzasadniają

tezę, iż jest osobą wykonującą we własnym imieniu działalność zawodową, o której

mowa w art. 431

k.c. (por. też art. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji, jedn. tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.).

Ma zatem status przedsiębiorcy, a to że realizuje głównie funkcje publiczne

w sferze ochrony prawnej, pozostając pod wzmożonym nadzorem ze strony

państwa, czyni go przedsiębiorcą zajmującym na rynku pozycję szczególną.

Pozycja notariusza jako przedsiębiorcy jest dostrzegana także w judykaturze

Trybunału Konstytucyjnego, który przy aprobacie organów samorządu notarialnego

– o czym już była mowa – uznaje notariusza za przedsiębiorcę o specjalnym

statusie, wykonującego powierzone mu zadania państwa. Zdaniem Trybunału

Konstytucyjnego, status prawny notariusza jest niejednorodny, ponieważ prowadzi

on działalność na własne ryzyko, której usługowy charakter można uznać za

mieszczący się w zakresie wolności działalności gospodarczej; dąży do osiągnięcia

zysku, warunkującego realizację zadań publicznych, będąc zarazem osobą

zaufania publicznego, korzystającą z prawnokarnej ochrony jak funkcjonariusz

publiczny oraz wykonującą wiele czynności o charakterze urzędowym (np. wyroki

z dnia 27 czerwca 2013 r., K 12/10, OTK-A 2013, nr 5, poz. 65, z dnia 6 marca

2012 r., K 15/08, OTK-A 2012, nr 3, poz. 24, i z dnia 13 stycznia 2015 r., SK 34/12,

OTK-A 2015, nr 1, poz. 1).

Także Sąd Najwyższy kwalifikuje notariusza jako przedsiębiorcę dążącego

w naturalny sposób do osiągnięcia zysku (uzasadnienie uchwały z dnia 18 grudnia

2013 r., III CZP 82/13, OSNC 2014, nr 10, poz. 101) oraz podkreśla

zobowiązaniowy, umowny charakter stosunku prawnego łączącego go ze stronami

dokonującymi czynności notarialnej (uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów

z dnia 23 września 2009 r., I KZP 7/09). Również w orzecznictwie Sądu

Okręgowego - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrażono pogląd,

że notariusz jest przedsiębiorcą w rozumieniu prawa ochrony konkurencji

9

i konsumentów (wyrok z dnia 22 grudnia 2004 r., XVII Ama 50/04, nie publ.;

por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004 r., III SK 28/04, OSNP 2005,

nr 3, poz. 47).

Stosunkowo najmniej stabilne i jednoznaczne jest w omawianym zakresie

stanowisko sądów administracyjnych, co jest jednak zrozumiałe, gdyż pojmowanie

przedsiębiorcy oraz działalności gospodarczej podlega na obszarze działania tych

sądów szczególnej dywersyfikacji (por. np. wyroki Naczelnego Sądu

Administracyjnego z dnia 19 maja 2005 r., FSK 1656/04, nie publ., i z dnia 24 maja

2007 r., II GSK 27/07, nie publ.). W judykaturze Naczelnego Sądu

Administracyjnego można jednak spotkać także pogląd, że „nikt (…) nie podnosi

obecnie, że notariusz nie prowadzi działalności gospodarczej, ani nie kwestionuje,

że jest on przedsiębiorcą” (wyrok z dnia 26 sierpnia 2010 r., II FSK 623/09,

nie publ.).

Status notariusza był oceniany również na płaszczyźnie unijnej w kontekście

art. 49 TFUE (art. 43 TWE), statuującego swobodę przedsiębiorczości, oraz art. 51

TFUE (art. 45 TWE), ustanawiającego wyjątek od tej zasady dla działalności, która

w jednym z państw członkowskich jest związana, choćby przejściowo,

z wykonywaniem władzy publicznej. Problem właściwego podejścia do funkcji

notariusza na tle unijnej swobody przedsiębiorczości powstał w związku

z występującym do niedawna w wielu państwach członkowskich wymaganiem

dysponowania krajowym obywatelstwem jako warunkiem dopuszczenia do

wykonywania zawodu notariusza. W wielu wyrokach wydanych przeciwko

państwom tzw. notariatu łacińskiego, do których należy także Polska, Trybunał

Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że wprowadzenie warunku obywatelstwa

przy dostępie do zawodu notariusza jest sprzeczne z zobowiązaniami tych państw

wynikającymi z unijnej swobody przedsiębiorczości. Trybunał – obok innych

argumentów – zaakcentował, że oceniając działalność notariuszy na tle art. 45

TWE (art. 51 TFUE), należy mieć na względzie charakter dokonywanych przez nich

czynności, a nie ustrojowy status notariuszy w krajowym systemie prawnym,

a okoliczność, że czynności notariusza służą realizacji celu leżącego w interesie

ogólnym (publicznym), nie uzasadnia uznania ich za związane bezpośrednio

i szczególnie z wykonywaniem władzy publicznej. Trybunał podniósł również,

10

że choć wynagrodzenie notariuszy jest ograniczone ustawą, to jednak jakość

świadczonych przez nich usług może się różnić, w szczególności w zależności od

kwalifikacji zawodowych. W określonych granicach notariusze wykonują zatem swój

zawód w warunkach konkurencji, co jest obce wykonywaniu władzy publicznej,

zatem do wykonywania zawodu notariusza ma zastosowanie art. 49 TFUE,

stanowiący o swobodzie przedsiębiorczości (por. wyroki z dnia 24 maja 2011 r.,

nr C-47/08, Komisja przeciwko Belgii, nr C-50/08, Komisja przeciwko Francji, nr C-

51/08, Komisja przeciwko Luksemburgowi, nr C-53/08, Komisja przeciwko Austrii,

nr C-54/08, Komisja przeciwko Niemcom, oraz nr C-61/08, Komisja przeciwko

Grecji, a także z dnia 10 września 2015 r., nr C-151/14, Komisja przeciwko Łotwie).

Konkluzji stawianych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie

zmienia fakt, że prawodawstwo unijne uwzględnia szczególny status notariusza

na tle wolnych zawodów prawniczych, o czym świadczą m.in. motywy dyrektywy

Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/55/UE z dnia 20 listopada 2013 r.

zmieniającej dyrektywę 2005/36/WE w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych

i rozporządzenie (UE) nr 1024/2012 w sprawie współpracy administracyjnej za

pośrednictwem systemu wymiany informacji na rynku wewnętrznym

(„rozporządzenie w sprawie IMI”), a zwłaszcza motyw 3, wskazujący, że notariusze

powinni być wyłączeni z zakresu stosowania dyrektywy 2005/36/WE z dnia

7 września 2005 r. w sprawie uznawania kwalifikacji zawodowych (Dz.Urz. WE L

255, s. 22), ze względu na szczególne i różniące się od siebie systemy dotyczące

dostępu do zawodu i jego wykonywania mające do nich zastosowanie

w poszczególnych państwach członkowskich (por. art. 1 ust. 4 dyrektywy

2005/36/WE).

Na koniec należy jeszcze powrócić do okoliczności sprawy, w której

powstało rozstrzygane zagadnienie prawne, i podkreślić, że uznanie notariusza za

prowadzącego we własnym imieniu działalność zawodową w rozumieniu art. 431

k.c. uzasadnia przyznanie mu zdolności upadłościowej jako przedsiębiorcy (art. 5

ust. 1 Pr.upadł.). Trzeba przy tym zwrócić uwagę na zestawienie art. 5 i 4911

Pr.upadł., prowadzące do wniosku, że w przypadku osób fizycznych zdolność

upadłościowa ma charakter powszechny, a różnice sprowadzają się do trybu,

w jakim wobec konkretnej osoby jest prowadzone postępowanie upadłościowe.

11

W przepisach Prawa upadłościowego położono główny nacisk na regulacje

dotyczące upadłości przedsiębiorców i podmiotów z nimi zrównanych, natomiast

postępowanie upadłościowe wobec osób fizycznych, do których nie mają

zastosowania przepisy działu II tytułu I części pierwszej, jest jednym z odrębnych

postępowań upadłościowych (tzw. upadłość konsumencka). Pytanie o zdolność

upadłościową notariusza jest zatem pytaniem nie o to, czy osoba będąca

notariuszem może ogłosić upadłość, ale o to, czy może ogłosić upadłość jako

przedsiębiorca, czy jako osoba, o której mowa w art. 4911

Pr.upadł. Odpowiedź na

to pytanie zależy od statusu podmiotu, który ma być objęty postępowaniem

upadłościowym, a nie od tego, czy jego długi wiążą się z działalnością gospodarczą

lub zawodową. Inaczej mówiąc, postępowanie upadłościowe wobec przedsiębiorcy

toczy się według reguł ogólnych, choćby zadłużenie powstało poza sferą jego

aktywności jako przedsiębiorcy, nie ma zatem oparcia głoszony w piśmiennictwie

pogląd, że notariusz – mimo statusu przedsiębiorcy w rozumieniu art. 431

k.c. – nie

ma zdolności upadłościowej.

Należy przy tym mieć na względzie, że zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 3 Pr.upadł.

zdolność upadłościową według zasad ogólnych mają także niebędący przedsiębior-

cami wspólnicy spółki partnerskiej, którymi mogą być również notariusze (art. 4 § 3

Pr.not. w związku z art. 88 k.s.h.). Koncepcja, w której postępowanie upadłościowe

wobec notariusza będącego wspólnikiem spółki partnerskiej miałoby się toczyć

według reguł przewidzianych dla przedsiębiorców, podczas gdy wobec notariusza

prowadzącego indywidualną kancelarię możliwe byłoby jedynie ogłoszenie, na jego

wniosek, upadłości konsumenckiej, jest rażąco niespójna.

Przyjęcie, że notariusz ma zdolność upadłościową jako przedsiębiorca

prowadzący działalność zawodową w rozumieniu art. 431

k.c. nie oznacza

oczywiście niedostrzeżenia przez Sąd Najwyższy trudności, jakie na skutek braku

w Prawie o notariacie odpowiednich unormowań ustrojowych – znanych w innych

krajach notariatu łacińskiego (np. Niemcy, Austria lub Francja) - mogą powstać

w związku z wszczęciem postępowania upadłościowego wobec notariusza.

Te trudności i braki nie są zresztą charakterystyczne wyłącznie dla notariusza, lecz

w różnym stopniu odnoszą się także do upadłości innych osób wykonujących wolne

zawody, w tym inne niż zawody prawnicze. Ich świadomość nie może jednak

12

negować albo korygować wniosków dotyczących statusu notariusza jako

przedsiębiorcy i jego zdolności upadłościowej, lecz stanowić wyraźny sygnał dla

ustawodawcy wskazujący na potrzebę dokonania stosownych zmian w prawie.

W konsekwencji Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie,

zastrzegając, że uznanie notariusza za przedsiębiorcę i posiadanie przez niego

zdolności upadłościowej (art. 5 ust. 1 Pr.upadł.) nie przesądza zasadności –

zarówno in abstracto, jak i w konkretnych okolicznościach niniejszej sprawy –

wniosku wierzyciela opartego na art. 373 Pr.upadł. Ocena i decyzja w tej kwestii

należy do Sądów meriti.

kc

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.