Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 marca 2016 r.

II KK 342/15

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II KK 342/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 marca 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Jarosław Matras (sprawozdawca)

SSN Eugeniusz Wildowicz

Protokolant Małgorzata Sobieszczańska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Andrzeja Wieczorka,

w sprawie A. K.

skazanego z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 22 marca 2016 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 8 czerwca 2015 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K.

z dnia 12 września 2013 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok w zakresie w jakim utrzymano w

mocy przywołanie w kwalifikacji prawnej przyjętej przez Sąd

Rejonowy w K. w wyroku z 12 września 2013 r. przepisu art. 158 §

2 k.k.;

II. w pozostałym zakresie kasację oddala;

2

III. zwraca A. K. uiszczoną opłatę od kasacji w kwocie 450

(czterysta pięćdziesiąt) zł, a wydatkami postępowania

kasacyjnego obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

A. K. został oskarżony o to, że: w dniu 15 stycznia 2011 r. w K., działając

wspólnie i w porozumieniu z J. P. wzięli udział w pobiciu J. G. w ten sposób, że

uderzali go pięściami po głowie, a gdy się przewrócił kopali po całym ciele, przy

czym A. K. w tym czasie posługiwał się nożem, którym zadał pokrzywdzonemu cios

w brzuch, powodując u niego ranę kłutą brzucha, w wyniku czego doznał urazu

ciała w postaci rany kłutej lewej bocznej okolicy brzucha (pogranicza okolicy

podżebrowej i lędźwiowej lewej) w linii pachowej tylnej drążącej do jamy otrzewnej

z przedziurawieniem ściany lewego zagięcia okrężnicy i esicy, z uszkodzeniem

dolnego bieguna śledziony z krwotokiem wewnętrznym i wyciekiem treści kałowej

do jamy otrzewnej, stłuczenia obu płuc z odmą lewej jamy opłucnej ponadto

stłuczenia tułowia, głowy i twarzy z krwiakiem lewego oczodołu i wylewem

podspojówkowym oka lewego, gdzie w następstwie doznanego urazu narządów

jamy brzusznej (ściany jelit) z następowym wyciekiem treści kałowej do jamy

otrzewnej rozwinęło się kałowe zapalenie otrzewnej, a następnie wstrząs septyczny

i stłuczenie obu płuc z odmą lewej jamy opłucnej powikłane obustronnym

zapaleniem płuc skutkowało rozwinięciem się ostrej niewydolności oddechowej,

czym spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu tego pokrzywdzonego w postaci

choroby realnie zagrażającej jego życiu, tj. o czyn z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 158

§ 2 k.k. i art. 159 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.

Wyrokiem z dnia 12 września 2013 r., Sąd Rejonowy w K. uznał

oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu z tą zmianą, iż do

opisu czynu dodał wyrażenie „ inne ciężkie kalectwo” uznając, że wypełnia on

dyspozycję art. 156 § 1 pkt. 2 k.k. i art. 158 § 2 k.k. i art. 159 k.k. w zw. z art. 11 §2

k.k. i za ten czyn na podstawie art. 156 § 1 pkt. 2 k.k. w zw. z, art. 11 § 3 k.k.

wymierzył mu karę 4 (czterech) lat pozbawienia wolności. Na podstawie art. 63 §1

k.k. na poczet orzeczonej w pkt. 1 kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu

A. K. okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 20 stycznia

2011 r. do dnia 6 października 2011r. Zasądził od oskarżonego A. K. na rzecz J. G.

3

kwotę 5000 (pięć tysięcy) złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 8 lipca

2011 r. do dnia zapłaty tytułem zadośćuczynienia za doznane cierpienie fizyczne i

krzywdę moralną.

Wyrok zawierał także inne rozstrzygnięcia co do kosztów postępowania.

Apelacje od tego wyroku wnieśli obrońca oskarżonego oraz prokurator na

niekorzyść oskarżonego.

Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu obrazę (SN

skrótowo przedstawi konstrukcję zarzutów apelacji) - art. 7 k.p.k. (pkt 1 a-f

apelacji), art. 201 k.p.k. (bezpodstawne oddalenie wniosku w przedmiocie

przesłuchania biegłej I. W.) a także art. 170 § 1 pkt 2 i 3 k.p.k. polegające na

bezpodstawnym oddaleniu wniosku dowodowego o przesłuchanie w charakterze

świadków P. M. i M. C.

W konkluzji skarżący domagał się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania.

Prokurator zaskarżył wyrok w zakresie orzeczenia o karze i stawiając zarzut

rażącej niewspółmierności orzeczonej kary, wniósł o zmianę wyroku i wymierzenie

oskarżonemu kary 8 lat pozbawienia wolności.

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 8 czerwca 2015 r., zmienił zaskarżony

wyrok w ten sposób, że orzeczoną karę podwyższył do lat 6, a w pozostałym

zakresie wyrok utrzymał w mocy.

Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego. Zaskarżając wyrok w

całości zarzucił mu:

„I. rażące naruszenie przepisów postępowania stanowiące bezwzględną

przyczynę odwoławczą, określoną w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 in fíne k.p.k.,

polegające na rozpoznaniu sprawy w toku postępowania apelacyjnego przez inne

osobowo składy orzekające, w konsekwencji czego w wyrokowaniu, z pierwotnie

wyznaczonego składu orzekającego, brał udział tylko sędzia sprawozdawca, nadto

polegające na zaniechaniu przez Sąd II instancji, z naruszeniem art. 402 § 2 k.p.k.,

obowiązku prowadzenia przerwanej rozprawy od początku w sytuacji zmiany składu

orzekającego i prowadzenia z własnej inicjatywy uzupełniającego postępowania

dowodowego przez sąd odwoławczy oraz na zaniechaniu powtórzenia

4

uzupełniającego postępowania dowodowego pomimo zmiany składu osobowego

sądu orzekającego;

II. rażące naruszenie prawa materialnego tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art.

158 § 2 k.k. i art. 159 kk w zw. z art. 11 § 2 k.k. poprzez wyrażenie poglądu o

dopuszczalnej kumulatywnej kwalifikacji przestępstwa ze wskazanych przepisów

mimo tego, że czyny zabronione stypizowane we wskazanych przepisach, a

polegające na narażeniu i spowodowaniu skutku są w tym zakresie wzajemnie

sprzeczne oraz wykluczające się oraz nie pozostają w realnym zbiegu i

niedopuszczalna jest kumulatywna kwalifikacja prawna we wskazanym zakresie;

ponadto:

III. rażące naruszenie przepisów postępowania a mianowicie art. 167 k.p.k. ( w

brzmieniu sprzed zmiany ustawą nowelizującą z dnia 27 września 2013 roku Dz.U.

z 2013 poz. 1247 z późn. zm.) art. 170 § 1 pkt 4 k.p.k., skutkujące niewyjaśnieniem

wszystkich okoliczności sprawy a polegające na odstąpieniu od przesłuchania w

charakterze świadka P. M., pomimo braku ku temu przesłanek wskazanych w

ustawie procesowej;”

W konkluzji kasacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K.

W pisemnym stanowisku co do kasacji prokurator Prokuratury Okręgowej w

O. wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej, choć w uzasadnieniu

podniósł, iż zasadny jest zarzut drugi kasacji i wniósł o uchylenie wyroku w części

kwalifikacji prawnej czynu przypisanego skazanemu w zakresie, w jakim powołano

tam art. 158 § 2 k.k., a oddalenie w pozostałym zakresie. Do stanowiska tego

przychylił się prokurator Prokuratury Krajowej w trakcie rozprawy kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest zasadna w zakresie zarzutu opisanego w jej punkcie drugim.

Jest oczywiste, że w obrazie normatywnym czynu przypisanego skazanemu nie

mogą łącznie występować przepisy art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i art. 158 § 2 k.k.

Pierwszy z nich typizuje bowiem umyślne przestępstwo, a przepis art. 158 § 2 k.k.

ma złożoną postać. Opisany w tym przepisie czyn ma złożony charakter od strony

podmiotowej: określa on przestępstwo umyślno-nieumyślne. Sam udział w bojce

lub pobicie ma wprawdzie charakter działania umyślnego, ale za skutek tego

5

zachowania w postaci ciężkiego uszczerbku sprawca (art. 158 § 2 k.k.) poniesie

odpowiedzialność tylko w sytuacji opisanej w art. 9 § 3 k.k., a więc gdy nie miał

zamiaru spowodowania takiego skutku, ale następstwo nim objęte przewidywał

albo mógł przewidzieć. Zatem w sytuacji, gdy sprawca swoim zamierzonym

(umyślnym) działaniem realizowanym w trakcie bójki lub pobicia powoduje ciężki

uszczerbek na zdrowiu, to nie można jednocześnie przypisać mu zachowania

opisanego w dyspozycji art. 158 § 2 k.k. (por. np. postanowienie SN z dnia 28 lipca

2010 r., II KK 271/09, Lex nr 693927; wyrok SN z dnia 9 stycznia 2015 r., III KK

237/14, Lex nr 1640255). Zarówno sąd pierwszej instancji (w ślad za

prokuratorem), jak i sąd drugiej instancji dopuścili się więc rażącego naruszenia

przepisu art. 11 § 2 k.k. uznając, iż oba wskazane wyżej przepisy Kodeksu karnego

mogą jednocześnie określać kwalifikację prawną czynu przypisanego skazanemu.

Wprawdzie w apelacji takiego zarzutu nie podniesiono, ale sąd drugiej instancji

winien uchybienie to dostrzec w oparciu o obowiązek opisany w art. 455 k.p.k. W tej

sytuacji kasacja w tym zakresie jest zasadna, a Sąd Najwyższy nie musiał działać

na podstawie art. 455 k.p.k. w zw. z art. 536 k.p.k., skoro uchybienie to ujęto w

kasacji. W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowane jest stanowisko, że błąd

subsumcji może być „poprawiony” w postępowaniu kasacyjnym tylko w formule

orzeczenia kasatoryjnego określonego w art. 537 § 1 i 2 k.p.k., a więc jako

uchylenie fragmentu rozstrzygnięcia, w którym zawarto wadliwy przepis (zob. np.

wyrok SN z dnia 6 lutego 2014 r., III KK 482/13, Lex nr 1427473). Taką formułę

zastosował Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie, uznając, że nie jest celowe

uchylenie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania. Podkreślić należy, że

wymierzając karę oba orzekające sądy nie traktowały „poszerzenia” kwalifikacji

prawnej o czyn z art. 158 § 2 k.k. jako okoliczności mającej jakikolwiek wpływ na jej

wymiar. Konsekwencją uwzględnienia kasacji było także zwrócenie uiszczonej

opłaty (art. 527 § 4 k.p.k.) oraz obciążenie wydatkami tego postępowania Skarb

Państwa.

Pozostałe dwa zarzuty okazały się chybione. Pierwszy z tych zarzutów

oparty jest na tezie o rozpoznaniu sprawy w toku postępowania odwoławczego

przez różne składy sędziowskie. Analizując tok rozpoznania sprawy stwierdzenie to

nie może zostać zaaprobowane przez Sąd Najwyższy. Do takiego stwierdzenia

6

mogłoby prowadzić tylko to, że w wyroku sądu II instancji wpisano prawie wszystkie

terminy rozpoznania sprawy (19 grudnia 2013 r., 16 września 2014 r., 18 listopada

2014 r., 17 marca 2015 r. i 1 czerwca 2015 r.). Rzecz jednak w tym, że sprawa

miała rzeczywiście kilka terminów, ale w większości rozpoznanie sprawy

odraczano, a na rozprawach w terminach 19 grudnia 2013 r., 16 września 2014 r.

oraz 18 listopada 2014 r. nie przeprowadzono żadnych czynności dowodowych

(dopuszczano dowody, stosowano tymczasowe aresztowanie). Jedynie na terminie

w dniu 25 lutego 2015 r. po przeprowadzeniu referatu i przesłuchaniu biegłego A. T.

rozprawę przerwano do dnia 17 marca 2015 r. (k. 1474), ale na tej prowadzonej po

przerwie rozprawie tylko wydano postanowienie o dopuszczeniu kolejnych dowody

(biegły G. Ż. i świadek P. M.), a rozprawę odroczono. Podkreślić należy, że ten

termin (po przerwie) został ujęty w samym wyroku, choć nie opisano terminu

pierwszego, tj. z dnia 25 lutego 2015 r. Trudno zatem z wymienieniem tych

terminów w treści wyroku wiązać istotny – w aspekcie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. –

skutek. Zważywszy zatem na regułę ujętą w art. 404 § 2 k.p.k. w zw. z art. 458

k.p.k. oraz brak wydania w dniu 1 czerwca 2015 r. przez sąd II instancji

postanowienia – po wcześniejszym odroczeniu rozprawy – o prowadzeniu rozprawy

w dalszym ciągu, trzeba jednoznacznie stwierdzić, że w dniu 1 czerwca 2015 r. Sąd

Okręgowy w K. w składzie: SSO E. K., SSO M. S. oraz SSO W. K. rozpoczął

rozpoznanie sprawy w postępowaniu apelacyjnym od początku, o czym przekonuje

także złożenie referatu, który przecież inicjuje przewód sądowy (art. 453 § 1 k.p.k.).

Następnie przesłuchano biegłych, świadka M. C., wydano inne postanowienia, a

wydanie wyroku odroczono do dnia 8 czerwca 2015 r. Tego dnia wydano wyrok w

tym samym składzie, co w dniu 1 czerwca 2015 r. Nie może być zatem mowy o

tym, aby sprawę w postępowaniu odwoławczym rozpoznano w sytuacji zmiany

składu sądzącego, a więc gdy któryś z sędziów nie był obecny na całej rozprawie

odwoławczej. Można mieć oczywiście pewne zastrzeżenia, czy cały materiał

będący podstawą wyrokowania został w toku przewodu odwoławczego w dniu 1

czerwca 2015 r. ujawniony, ale kwestia ta nie jest przedmiotem zarzutu

kasacyjnego.

Zupełnie chybiony jest ostatni zarzut kasacji. To właśnie na skutek zarzutu

zawartego w apelacji oraz wniosku złożonego w toku postępowania odwoławczego

7

(k. 1502), sąd odwoławczy w dniu 17 marca 2015 r. dopuścił dowód z zeznań

wskazanych w apelacji świadków, w tym P. M. P. M. w piśmie znajdującym się

na k. 1644 wskazał, że przebywa za granicą (pracuje w Anglii) i nie jest w stanie

przyjechać do sądu aby złożyć zeznania; nie podał przy tym adresu

(korespondencję na adres w Polsce odebrała siostra). W takiej sytuacji sąd

odwoławczy „odstąpił” od przesłuchania P. M. uznając, że dowód ten nie jest

możliwy do przeprowadzenia, a to z powodu pobytu za granicą, a nadto – jak to ujął

– „narażało by na przewlekłość”. Wprawdzie w tym postanowieniu nie wskazano ani

podstawy prawnej tej decyzji, ani szerszego uzasadnienia, ale naruszenie

przepisów art. 94 § 1 pkt 4 i 5 k.p.k. nie mogło mieć żadnego wpływu na treść

wyroku. Rację miał bowiem sąd odwoławczy, że dowodu tego nie można było

przeprowadzić. Nie z tego powodu, że świadek był za granicą, ale przede

wszystkim, iż bez ustalenia jego adresu nie było możliwości przeprowadzenia

takiego dowodu także np. w trybie przesłuchania wskazanego w art. 586 § 2 i 3

k.p.k. Najistotniejsze jest jednak to, że trafnej oceny znaczenia zeznań tego

świadka dokonał sąd pierwszej instancji. Oddalając wniosek dowodowy obrońcy

oskarżonego o przesłuchanie tego świadka na okoliczność, że oskarżony K. po

zajściu udał się na „imprezę”, o której mówił w swoich wyjaśnieniach oskarżony,

wskazał, iż okoliczność na którą ma być słuchany świadek nie ma znaczenia dla

rozstrzygnięcia sprawy (art. 170 § 1 pkt 2 k.p.k. – k. 1100 v i nast.).

Z tych wszystkich powodów orzeczono jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.