Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 kwietnia 2016 r.

III UK 98/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 98/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 kwietnia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Dawid Miąsik

SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania S. K.

od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

z udziałem zainteresowanej K. K.

o podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników i składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 kwietnia 2016 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 stycznia 2015 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od skarżącego organu

rentowego na rzecz odwołującego się kwotę 120 (sto

dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z

dnia 29 stycznia 2015 r. oddalił apelację Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia

Społecznego od wyroku Sądu Okręgowego w T. z dnia 12 maja 2014 r.,

ustalającego, że K. K. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników i nie ma

obowiązku opłacania składek to ubezpieczenie od 1 stycznia 2000 r.

Powyższe rozstrzygnięcie zostały oparte na następujących ustaleniach

faktycznych. S. K., mąż K.K., jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni

7,16 ha przeliczeniowego położonego w W. Państwo K. zawarli związek małżeński

w dniu 11 września 1999 r. K. K. od 1 listopada 1997 r. do 31 grudnia 1999 r.

pobierała rentę uczniowską, a od 1 marca 2000 r. ma przyznaną rentę socjalną na

stałe z powodu całkowitej niezdolności do pracy. Nie pracuje w gospodarstwie

rolnym męża, choć wykonuje niektóre czynności we wspólnym gospodarstwie

domowym, w tym zajmuje się wychowywaniem trójki dzieci. Decyzją z dnia 20

stycznia 2014 r. Prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (dalej

KRUS) stwierdził, że K. K., jako domownik (żona) rolnika, od 1 stycznia 2000 r.

podlega ubezpieczeniom społecznym, a jej męża zobowiązał do uiszczenia

zaległych składek wraz z odsetkami w łącznej kwocie 18.436,20 zł.

Natomiast Sądy obu instancji uznały, że K. K. nie podlega ubezpieczeniu

społecznemu rolników, ponieważ na ustalone prawo do renty socjalnej. Zdaniem

Sądu pierwszej instancji, ustawodawca pod pojęciem „ustalone prawo do renty” nie

określił, iż chodzi wyłącznie o rentę z tytułu niezdolności do pracy, lecz generalnie o

prawo do renty, a renta socjalna jest niewątpliwie rodzajem renty. Podzielając ten

pogląd, Sąd drugiej instancji argumentował, że ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o

ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 2016 r., poz. 277, dalej

u.s.r.) zawęża krąg osób, które spełniają przesłanki do podlegania ubezpieczeniu

społecznemu do osób, które nie mają, między innymi, ustalonego prawa do

emerytury lub renty, a ustalenie takiego prawa może nastąpić również na podstawie

„innych” przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym, a nie tylko na podstawie

przepisów emerytalnych. Dodatkowo Sąd ten podniósł, że przy ocenie prawnej

przedmiotu odwołania nie można pominąć wykładni celowościowej art. 7 ust. 1 oraz

art. 16 ust. 3 u.s.r., która prowadzi do wniosku, że „celem i istotą wszelkiego

3

rodzaju ubezpieczeń społecznych jest zagwarantowanie źródła utrzymania w razie

starości lub utraty zdolności do pracy związanej z pogorszeniem stanu zdrowia. W

przypadku K. K. mającej ustalone prawo do stałej renty socjalnej - cel ten

niewątpliwie został spełniony”.

W skardze kasacyjnej KRUS zarzucił naruszenie prawa materialnego:

1/ art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 w związku z art. 6 pkt 10c

oraz art. 5 u.s.r. przez niewłaściwe zastosowanie do ustalenia obowiązku

podlegania ubezpieczeniom społecznym rolników w zakresie ubezpieczenia

wypadkowego, chorobowego i macierzyńskiego oraz emerytalno-rentowego w

okresie od 1 stycznia 2000 r. do 1 maja 2004 r., w którym miały zastosowanie

przepisy ustawy o u.s.r. w brzmieniu obowiązującym przed zmianą wprowadzoną

ustawą z dnia 2 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniu społecznym

rolników oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2004 r. Nr 91, poz. 873 ze

zm.), które stanowiły, że przez rentę rozumie się rentę inwalidzką albo rentę

rodzinna. W konsekwencji w tym okresie istniał obowiązek ubezpieczenia

społecznego rolników osoby pobierającej rentę socjalną;

2/ art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 w związku z art. 6 pkt 10c

oraz art. 5 u.s.r. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że pobieranie

renty socjalnej stanowi o ustalonym prawie do renty na podstawie innych przepisów

o zaopatrzeniu emerytalnym i w oparciu o taką błędną wykładnię niezastosowanie

przepisu art. 5 w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 16 ust. 1 pkt 1 u.s.r. oraz

przyjęcie, że brak jest podstaw do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem

społecznym rolników w zakresie ubezpieczenia wypadkowego, chorobowego i

macierzyńskiego oraz emerytalno-rentowego w związku z pobieraniem renty

socjalnej przez żonę rolnika w okresie od 1 stycznia 2000 r., pomimo że taki

obowiązek w tym okresie istniał.

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jako

oczywiście uzasadnionej, wobec uznania przez Sąd, że K. K., małżonka rolnika

pracująca w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z gospodarstwem

rolnym, nie podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników w okresie pobierania

renty socjalnej. W ocenie skarżącego, Sąd Apelacyjny niesłusznie przyjął, że renta

socjalna jest rentą przyznaną na podstawie przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym,

4

podczas gdy jest ona świadczeniem socjalnym i nie należy do katalogu świadczeń,

o których mowa w art. 6 pkt 10c u.s.r.

Skarżący domagał się uchylenia w całości zaskarżonego wyroku Sądu

drugiej instancji i zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji przez oddalenie w całości

odwołania S. K. od decyzji Prezesa KRUS, a także zasądzenia kosztów procesu

według norm przepisanych, ewentualnie wnosił o uchylenie w całości zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, z

pozostawieniem temu sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, w tym

kosztach zastępstwa procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie miała usprawiedliwionych podstaw już dlatego, że

przedmiotem postępowania odwoławczego była decyzja z dnia 20 stycznia 2014 r.

wydana na podstawie aktualnie obowiązujących przepisów ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników, a nie na podstawie uchylonego art. 6 pkt 9 u.s.r., którego

brzmienie mogło wywoływać wątpliwości, czy domownik rolnika, który miał ustalone

prawo do emerytury lub renty, albo miał ustalone prawo do świadczeń z

ubezpieczeń społecznych, podlegał z mocy ustawy rolniczemu ubezpieczeniu

społecznemu (a contrario do art. 7 ust. 1 tej ustawy). Istotnie przepis art. 6 pkt 9

u.s.r. stanowił, że ilekroć w ustawie jest mowa o rencie, to chodziło o rentę

„inwalidzką” albo rentę rodzinną. Nawet jednak w rozumieniu tej nieaktualnej, bo

nieobowiązującej w dacie wydania zaskarżonej decyzji, ani tym bardziej w dacie

zaskarżonego wyrokowania, kasacyjnej podstawy zaskarżenia, ustawa nie

precyzowała ani nie wymagała, aby wymienione rodzaje świadczeń rentowych

przysługiwały z ubezpieczenia społecznego. Chodziło zatem o jakąkolwiek rentę

„inwalidzką”, tyle że w prawie ubezpieczeń społecznych od wielu lat nie obowiązuje

już pojęcie renty „inwalidzkiej”, którą zastąpiła renta z tytułu całkowitej lub

częściowej niezdolności do pracy. Oznaczało to, że także w poprzednim

(„pierwotnym”) stanie prawnym, rentą w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu

społecznym rolników, była każda renta „inwalidzka” przysługująca z tytułu

orzeczonej niezdolności do pracy, niezależnie od podstawy prawnej jej

5

przysługiwania, w tym z konkretnie oznaczonego tytułu ubezpieczenia. Takim

świadczeniem, tj. rentą „inwalidzką” w rozumieniu art. 6 pkt 9 u.s.r. była zatem bez

wątpienia także renta socjalna, która przysługuje z tytułu całkowitej niezdolności do

pracy, a taki stan niezdolności do pracy oznaczał dawniej (poprzednio)

obowiązujący stan „inwalidztwa”, co uprawniało konkluzję, że renta socjalna

przysługująca osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy była rentą

„inwalidzką” także w rozumieniu aktualnie nieobowiązującego art. 6 pkt 9 u.s.r.

Po uchyleniu tego przepisu, przez ustalone prawo do emerytury lub renty

rozumie się prawo do takich świadczeń ustalonych z ubezpieczenia, a nie tylko

takie prawo ustalone na podstawie przepisów emerytalnych lub innych przepisów o

zaopatrzeniu emerytalnym, albo ustalone prawo do innych świadczeń

wymienionych w art. 6 pkt 10c u.s.r. W konsekwencji także w aktualnym stanie

prawnym, w którym została wydana zaskarżona decyzja, rolniczym

ubezpieczeniom społecznym z mocy ustawy nie podlega domownik, który ma

ustalone prawo do emerytury lub renty z jakiegokolwiek ubezpieczenia w

rozumieniu art. 6 pkt 10c in principio u.s.r., a zatem niekoniecznie na podstawie

przepisów ubezpieczenia lub zaopatrzenia emerytalnego lub innych przepisów

wymienionych w powołanym przepisie prawa. Również art. 16 ust. 3 u.s.r. nie

wymaga ustalenia prawa do emerytury lub renty z ubezpieczenia lub zaopatrzenia

emerytalnego. Łącznie oznacza to, że domownik z ustalonym prawem do renty

także z innego - niż ubezpieczenie lub zaopatrzenie społeczne - ubezpieczenia

albo posiadający takie prawo ustalone na podstawie innych przepisów

wymienionych w art. 6 pkt 10c u.s.r., nie podlega rolniczym ubezpieczeniom

społecznym z mocy tej ustawy. Taki domownik może być dobrowolnie objęty

rolniczym ubezpieczeniem społecznym tylko na wniosek, jeżeli działalność rolnicza

stanowi dla niego stałe źródło utrzymania (art. 7 ust. 2 tej ustawy), z wyłączeniem

wszakże emerytów lub rencistów z orzeczoną niezdolnością do samodzielnej

egzystencji (art. 7 ust. 4), którą stanowi samo zaliczenie do „pierwszej grupy

inwalidów” z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (art. 6 pkt 11a tej ustawy), bez

potrzeby ustalania stanu naruszenia sprawności organizmu w stopniu

powodującym konieczność stałej lub długotrwałej pomocy innej osoby w

zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych w rozumieniu art. 12 ust. 5 ustawy

6

z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 748 ze zm.).

Transponując ujawniony stan prawny pod ustalenia faktyczne przedmiotowej

sprawy, skoro K. K. od 1 listopada 1997 r. do 31 grudnia 1999 r. pobierała rentę

uczniowską, a od 1 marca 2000 r. przysługuje jej renta socjalna, przyznana na stałe

z powodu całkowitej niezdolności do pracy, to posiada ona ustalone prawo do renty

z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, która ponadto oznacza stan niezdolności

do samodzielnej egzystencji w rozumieniu art. 6 pkt 11a u.s.r., w konsekwencji nie

może ona podlegać nawet dobrowolnym ubezpieczeniom rolniczym, choć

pozostaje z mężem rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym i wykonuje

niektóre czynności domowe, w szczególności zajmuje się wychowaniem dzieci,

ponieważ jako osoba z ustalonym prawem do renty socjalnej z ubezpieczenia

socjalnego nie podlega rolniczym ubezpieczeniom społecznym z mocy ustawy.

Domownika rolnika z ustalonym prawem do emerytury lub renty można, na jego

wniosek, objąć wyłącznie dobrowolnym rolniczym ubezpieczeniem społecznym,

jeżeli działalność rolnicza stanowi dla niego stałe źródło jego utrzymania (art. 7 ust.

2), z wyłączeniem wszakże emerytów lub rencistów z orzeczoną niezdolnością do

samodzielnej egzystencji (art. 7 ust. 4), przez którą rozumie się zaliczenie do osób

całkowicie niezdolnych do pracy (art. 6 pkt 11a u.s.r.), a tylko taki stan uprawnia do

renty socjalnej. Powyższe uzasadnia wyrażenie poglądu, że domownik rolnika

posiadający ustalone prawo do renty socjalnej z tytułu całkowitej niezdolności do

pracy nie podlega rolniczym ubezpieczeniom społecznym z mocy ustawy, ani

nawet dobrowolnym ubezpieczeniom rolniczym. W konsekwencji K. K. została

bezpodstawnie objęta rolniczymi ubezpieczeniami społecznymi z mocy ustawy,

przeto Sąd Najwyższy oddalił niemającą usprawiedliwionych podstaw skargę

kasacyjną rolniczego organu rentowego w zgodzie z art. 39814

k.p.c., orzekając o

należnych odwołującemu się rolnikowi kosztach zastępstwa procesowego w

postępowaniu kasacyjnym na podstawie art. 98 k.p.c.

eb

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.