Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 kwietnia 2016 r.

I UK 196/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 196/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 kwietnia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Frańczak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogusław Cudowski

SSN Piotr Prusinowski

Protokolant Joanna Porowska

w sprawie z odwołania B. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o ustalenie podlegania ubezpieczeniu,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 5 kwietnia 2016 r.,

skargi kasacyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 24 września 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ł. wyrokiem z

dnia 21 października 2013 r. oddalił odwołanie ubezpieczonego B. M. od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 lipca 2012 r. stwierdzającej, że

2

ubezpieczony jako osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, nie

mająca ustalonego prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy, dla której

podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne stanowi zadeklarowana

kwota nie niższa niż 60% kwoty przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia nie

podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, wypadkowemu i

dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu od dnia 6 października 2009 r.

Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony B. M. od dnia 31 grudnia 1989 r.

prowadził działalność gospodarczą pod nazwą „M.” Przedmiotem wykonywanej

działalności była sprzedaż detaliczna żywności i produktów spożywczych

prowadzona na straganach i targowiskach, sprzedaż detaliczna pozostałych

towarów prowadzona na straganach i targowiskach, sprzedaż detaliczna

bezpośrednia prowadzona poza siecią sklepową, produkcja ubrań roboczych.

Ubezpieczony zgłosił się jako płatnik składek oraz do obowiązkowych ubezpieczeń

społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego od dnia 31 grudnia 1998 r. oraz do

dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego od dnia 1 stycznia 1999 r.

Ubezpieczony uległ wypadkowi komunikacyjnemu w 1999 r., na skutek którego miał

problemy zdrowotne. Od około 20 lat ma rozpoznany zespół uzależnienia od

alkoholu. Leczy się w związku z chorobą serca oraz zaburzeniami nastroju.

Kilkakrotnie był hospitalizowany z przyczyn psychiatrycznych. Miał wystawione

zaświadczenia o niezdolności do pracy w następujących okresach: od 18 grudnia

1998 r. do 29 maja 1999 r., od 20 września 1999 r. do 30 listopada 1999 r., od 5

maja 2000 r. do 26 maja 2000 r., od 9 czerwca 2000 r. do 31 lipca 2000 r., od 11

września 2000 r. do 16 grudnia 2000 r., od 28 grudnia 2000 r. do 4 stycznia 2001 r.,

od 15 stycznia 2001 r. do 23 stycznia 2001 r., od 17 kwietnia 2001 r. do 21 lipca

2001 r., od 26 lipca 2001 r. do 7 września 2001 r., od 11 września 2001 r. do 17

października 2001 r., od 21 grudnia 2001 r. do 17 kwietnia 2002 r., od 17 lipca 2002

r. do 11 września 2002 r., od 18 września 2002 r. do 17 stycznia 2003 r., od 21

stycznia 2003 r. do 9 lipca 2005 r., od 20 lipca 2005 r. do 3 września 2005 r., od 6

września 2005 r. do 4 marca 2006 r., od 15 marca 2006 r. do 12 września 2006 r.,

od 14 października 2006 r. do 7 kwietnia 2008 r., od 22 kwietnia 2008 r. do 12

września 2009 r., od 3 listopada 2009 r. do 25 listopada 2009 r., od 21 grudnia

2009 r. do 20 czerwca 2010 r., od 7 lipca 2010 r. do 27 sierpnia 2010 r., od 7

3

września 2010 r do 29 października 2010 r., od 22 listopada 2010 r. do 11 kwietnia

2011 r., od 9 maja 2011 r. do 15 października 2011 r., od 6 grudnia 2011 r. do 6

marca 2012 r., od 26 marca 2012 r. do 23 czerwca 2012 r. W okresach od 18

października 2003 r. do 12 sierpnia 2004 r., od 14 kwietnia 2007 r. do 7 kwietnia

2008 r., od 18 września 2008 r. do 12 września 2009 r. ubezpieczony przebywał na

świadczeniach rehabilitacyjnych.

Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że w dniu 1 lipca 2009 r. ubezpieczony

zawarł ze swoją córką M. M. umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku

przedstawiciela handlowego - sprzedawcy w pełnym wymiarze czasu pracy, za

wynagrodzeniem miesięcznym w kwocie 1.600 zł. Od dnia 6 października 2009 r. M.

M. stała się niezdolna do pracy w związku z ciążą, następnie przebywała na urlopie

macierzyńskim, przedłużonym urlopie macierzyńskim, urlopie wychowawczym, po

czym wyjechała za granicę. Ubezpieczony z uwagi na swój stan zdrowia w 2009 r.

sam już nie handlował towarem na targowiskach i straganach. Jego córka w

okresie zatrudnienia wyprzedała prawie cały towar, jakim jeszcze dysponował. W

latach późniejszych ubezpieczony nie miał już żadnych dochodów ze sprzedaży

towaru przeznaczonego do prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej. Z

uwagi na chorobę nie potrafił samodzielnie załatwiać swoich spraw i nie był w

stanie prowadzić działalności gospodarczej. Pił alkohol w dużych ilościach, wpadał

w ciągi alkoholowe, które trwały około miesiąca. Ubezpieczony był w takim stanie,

że nie wiedział, czy sprzedał jakiś towar czy też nie. Faktycznie nie prowadził już

działalności gospodarczej, nie miał z tego tytułu dochodów, nie dysponował

towarem, którym mógłby handlować i nie dokupował nowego towaru, nie dawał

ogłoszeń odnośnie prowadzonej działalności, nie szukał klientów, ani pracowników,

którzy mogliby zastąpić go w prowadzonej działalności w okresach jego

niezdolności do pracy. Zdarzało się sporadycznie, że ubezpieczony sprzedał na

targowisku używaną rzecz, bądź rzeczy kolegów, ale nie wykazywał tego jako

dochodu z tytułu prowadzonej działalności. Nie wystawiał faktur. Zdarzało się, że

sprzedawał na rynku towary Rosjan, ale jak sprzedał ich towary, to oddawał im

pieniądze. Po wyprzedaży towaru przez córkę ubezpieczonego, jedynym towarem,

który nie został sprzedany było 85 metrów firanki, która figuruje w księgach

przychodów i rozchodów za lata 2009-2012. Orzeczeniem lekarza orzecznika ZUS

4

z dnia 30 września 2009 r. ubezpieczony został uznany za częściowo niezdolnego

do pracy od wyczerpania zasiłku rehabilitacyjnego do dnia 30 września 2011 r.

Natomiast komisja lekarska ZUS uznała go za częściowo niezdolnego pracy od

wyczerpania zasiłku rehabilitacyjnego do dnia 31 października 2010 r.

Ubezpieczony opłacał składki na ubezpieczenia społeczne z pieniędzy uzyskanych

ze sprzedaży działki gruntu. Nie ma on przyznanego prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy.

Przy takich ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy na podstawie art. 6 ust. 1

pkt 5, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 4 oraz art. 8 ust. 6 pkt 1 i art. 47 ust. 1 pkt 1 ustawy z

dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (obecnie

jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.) uznał, że ubezpieczony prowadził

pozarolniczą działalność gospodarczą do dnia 6 października 2009 r. Od tej daty

zaprzestał faktycznego wykonywania działalności gospodarczej, a więc od dnia 6

października 2009 r. nie podlegał ubezpieczeniom społecznym. Opłacanie składek

na ubezpieczenia społeczne miało jedynie na celu zapewnienie mu ochrony

zdrowotnej.

Od powyższego wyroku apelację wywiódł ubezpieczony zarzucając

naruszenie prawa materialnego - art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 12 ust. 1, art. 8 ust. 6 pkt 1,

art. 13 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z przepisami

ustawy z dnia 1 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jednolity tekst:

Dz.U. z 2015 r. poz. 584 ze zm.) przez przyjęcie, że od dnia 6 października 2009 r.

nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym i dobrowolnemu

ubezpieczeniu chorobowemu pomimo poczynionych ustaleń, że od dnia 6

października 2009 r. do chwili obecnej ma zarejestrowaną działalność gospodarczą

i w przerwach pomiędzy zwolnieniami lekarskimi lub przyznanymi świadczeniami

rehabilitacyjnymi prowadził działalność gospodarczą sprzedając towar w postaci

odzieży i firan na różnych rynkach, bazarach.

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 24

września 2014 r. zmienił wyrok Sądu pierwszej instancji i poprzedzającą go decyzję

organu rentowego i ustalił, że ubezpieczony podlegał obowiązkowym

ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowym oraz dobrowolnemu

5

ubezpieczeniu chorobowemu w okresie od dnia 6 października 2009 r. do dnia 4

lipca 2012 r.

Sąd Apelacyjny w pierwszej kolejności wskazał, że poza sporem pozostaje,

iż ubezpieczony figuruje w rejestrze osób prowadzących pozarolniczą działalność

gospodarczą . Z tego tytułu zgłosił się do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych

i do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, opłacając wymagane składki. Z

powodu wypadku komunikacyjnego ubezpieczony faktycznie ograniczył działalność

gospodarczą wyłącznie do sprzedaży detalicznej prowadzonej na rynkach i

targowiskach. Od 1999 r. przebywał on na częstych i długotrwałych zwolnieniach

lekarskich, otrzymując zasiłki chorobowe oraz świadczenia rehabilitacyjne. Po

wyczerpaniu w 2009 r. prawa do świadczenia rehabilitacyjnego został uznany za

osobę okresowo częściowo niezdolną do pracy, jednak nie nabył prawa do renty z

tytułu niezdolności do pracy. Wobec tego korzystał z częstych zwolnień lekarskich i

był wielokrotnie hospitalizowany, w tym w oddziałach chorób wewnętrznych i

rehabilitacji kardiologicznej, oddziałach ratunkowych. Z zestawienia okresów

niezdolności do pracy wynika, że był on zdolny do pracy, z ograniczeniem

wynikającym z orzeczonej częściowej niezdolności do pracy, łącznie przez 54 dni

kalendarzowe w 2009 r., 63 dni w 2010 r., 46 dni w 2011 r. oraz w 2012 r. do dnia

wydania zaskarżonej decyzji 4 dni kalendarzowe.

W ocenie Sądu Apelacyjnego ubezpieczony w okresie objętym zaskarżoną

decyzją z powodu stanu zdrowia doznał przeszkód w prowadzeniu działalności

gospodarczej w okresach zwolnień lekarskich, jak również w okresie pobieranego

świadczenia rehabilitacyjnego. W krótkich przerwach pomiędzy zwolnieniami

lekarskimi nie był w stanie rozwijać prowadzonej działalności gospodarczej, chociaż

podejmował próby jej kontynuowania przez wystawianie na rynkach i bazarach

towarów nowych i używanych oraz przez nawiązanie współpracy z obcokrajowcami

handlującymi na bazarach w Ł., pobierając od nich towary do sprzedaży w ramach

umowy komisu. Wystawianie przez ubezpieczonego na rynkach towarów do

sprzedaży potwierdzili przesłuchani przed Sądem pierwszej instancji świadkowie.

Na tej podstawie Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczony „sporadycznie

sprzedawał na targowiskach używane rzeczy, bądź rzeczy kolegów”. Zatem, jeżeli

ubezpieczony cokolwiek sprzedawał na targowiskach, to należy uznać, że robił to w

6

ramach prowadzonej działalności handlowej. Ubezpieczony nigdy nie twierdził, iż w

ramach tej działalności codziennie, albo kilka razy każdego miesiąca handlował na

targowiskach, w tym w okresach zwolnień lekarskich bądź pobieranego

świadczenia rehabilitacyjnego. To, że ubezpieczony nie wykazywał dochodów z

prowadzonej działalności gospodarczej w urzędzie skarbowym nie może stanowić

podstawy do uznania, że takiej działalności nie prowadził. Samo nieosiąganie przez

przedsiębiorcę spodziewanych zysków nie uzasadnia wyłączenia go z ubezpieczeń

społecznych. W tych okolicznościach sprawy stwierdzenie, że ubezpieczony trwale

zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej z dniem zaprzestania

świadczenia pracy przez jego córkę i nie miał zamiaru dalszego jej prowadzenia nie

znajduje uzasadnienia. Przeciwnie, z zeznań córki ubezpieczonego oraz jego

samego wynika, że mimo ograniczonej zdolności do pracy chciał on nadal

prowadzić działalność gospodarczą i prowadził ją w zmniejszonym zakresie

poprzez sprzedaż artykułów używanych oraz nowych przyjętych od innych osób

handlujących na rynkach i bazarach w ramach umowy komisu. Trudno sobie

wyobrazić, aby sprzedawał cudze towary bez jakiegokolwiek wynagrodzenia.

Sąd Apelacyjny wskazał, że osoby prowadzące pozarolniczą działalność

gospodarczą podlegają ubezpieczeniu chorobowemu dobrowolnie (art. 11 ust. 2

ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych), a prawo do tego ubezpieczenia

wygasa z chwilą ustania tytułu do podlegania obowiązkowi podlegania

ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym (art. 14 ust. 2 pkt 3 ustawy).

Domniemywa się, że przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą do dnia

wykreślenia go z odpowiedniej ewidencji (rejestru) osób prowadzących działalność

na jego wniosek lub z urzędu w drodze decyzji administracyjnej wydanej w trybie

przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Zatem osoba fizyczna, która

figuruje w odpowiedniej ewidencji osób prowadzących działalność gospodarczą i

nie zaprzestała prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej nie traci tytułu

do obowiązkowego podlegania ubezpieczeniom społecznym. Okoliczność, że w

dniu 6 października 2009 r. ubezpieczony był osobą okresowo częściowo niezdolną

do pracy bez prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy nie daje podstaw do

wyłączenia go z ubezpieczeń społecznych bez jednoczesnego ustalenia, że z tym

dniem faktycznie i trwale zaprzestał wykonywania pozarolniczej działalności

7

gospodarczej. Według Sądu Apelacyjnego, nieefektywne prowadzenie

jednoosobowej pozarolniczej działalności gospodarczej z powodu długotrwałych

zwolnień lekarskich, za które organ rentowy wypłacał zasiłki chorobowe nie może

stanowić podstawy do wstecznego wyłączenia z ubezpieczeń społecznych.

Wyrok Sądu Apelacyjnego został w całości zaskarżony skargą kasacyjną

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w której zarzucono naruszenie prawa

materialnego, a mianowicie:

1) art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej przez jego błędną

wykładnię polegającą na przyjęciu, że w okresie od dnia 6 października 2009 r. do

dnia 4 lipca 2012 r. ubezpieczony prowadził pozarolniczą działalność gospodarczą;

2) art. 6 ust. 1 pkt 5, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 4 ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych przez błędne przyjęcie, że w spornym okresie

ubezpieczony podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia

działalności gospodarczej.

Zdaniem organu rentowego, nie można uznać, że działania zarobkowe o

charakterze incydentalnym, a w rozpoznawanej sprawie „jakakolwiek sprzedaż na

rynku”, mogą być uznane za działalność gospodarczą, która według art. 2 ustawy o

swobodzie działalności gospodarczej ma być prowadzona w sposób ciągły,

zorganizowany i przede wszystkim zarobkowy. Z całą pewnością nie stanowi takiej

działalności sprzedaż używanych rzeczy po zmarłym szwagrze. Nie można również

podzielić poglądu Sądu drugiej instancji, że niewykazywanie przez kilka lat

przychodów z prowadzonej działalności nie ma znaczenia przy ocenie pozorności

prowadzenia takiej działalności. Incydentalne uzyskiwanie przychodów z doraźnie

podejmowanych zajęć należy kwalifikować jako pracę dorywczą, a nie prowadzenie

pozarolniczej działalności gospodarczej.

Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji

ubezpieczonego oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów

zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego, w tym o

kosztach zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

8

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik ubezpieczonego z urzędu

wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na rzecz ubezpieczonego

kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego

radcy ustanowionego z urzędu w wysokości 150% stawki minimalnej, ewentualnie o

przyznanie ich od Skarbu Państwa, oświadczając, że koszty te nie zostały pokryte

w całości ani w części.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych osoby prowadzące pozarolniczą działalność

gospodarczą podlegają obowiązkowi ubezpieczenia emerytalnego i rentowego, zaś

z mocy art. 12 tejże ustawy – także obowiązkowi ubezpieczenia wypadkowego.

Jednocześnie na podstawie art. 11 ust. 2 ustawy podlegają na swój wniosek

dobrowolnie ubezpieczeniu chorobowemu. Pojęcie osoby prowadzącej działalność

pozarolniczą zostało zdefiniowane na potrzeby ustawy o systemie ubezpieczeń

społecznych w jej art. 8 ust. 6 i dotyczy osób wykonujących różnego rodzaju

działalność na własny rachunek. Za osobę prowadząca pozarolniczą działalność

ustawa uznaje osobę (fizyczną) prowadzącą działalność gospodarczą na podstawie

przepisów o działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych (art. 8

ust. 6 pkt 1 ustawy).

Zgodnie z art. 13 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowym i

wypadkowemu podlegają osoby fizyczne prowadzące działalność pozarolniczą - od

dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej

działalności, z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie działalności zostało

zawieszone na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej.

Chodzi w tym przepisie o faktyczne wykonywanie działalności pozarolniczej, w tym

działalności gospodarczej. Pojęcie to należy rozumieć w sposób przyjęty w ustawie

z dnia 1 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej. Oznacza to, że

wykonywanie pozarolniczej działalności w rozumieniu art. 13 ust. 4 ustawy o

systemie ubezpieczeń społecznych to rzeczywista działalność o cechach

9

określonych w art. 2 ustawy o swobodzie gospodarczej, czyli zarobkowa

działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie,

rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa,

wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. W literaturze i orzecznictwie

przyjmuje się, że działalnością gospodarczą jest działalność wskazująca zawodowy,

czyli stały charakter, w tym powtarzalność podejmowanych działań,

podporządkowanie regułom zysku i opłacalności (lub zasadzie racjonalnego

gospodarowania) oraz uczestnictwo w działalności gospodarczej (por. uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91, OSNCP 1992 nr 5, poz.

65 oraz z dnia 23 lutego 2005 r., III CZP 88/04, OSNC nr 1, poz. 5, a także wyrok

Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2005 r., FSK 2643/04,

LEX nr 153881).

Wobec tego nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana

okresowo i sporadycznie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia

19 marca 1991 r., II SA 898/90, ONSA 1992, nr 3-4, poz. 58 oraz z dnia 17

września 1997 r., II SA/Wa 1089/96, Pr. Gosp. 1998, nr 1, s. 32), a także jeśli nie

jest ona prowadzona w celu osiągnięcia dochodu (zarobku) rozumianego jako

nadwyżka przychodów nad poniesionymi kosztami. Określenie celu zarobkowego

ma wymiar subiektywny i mieści się w sferze zamiaru danego podmiotu. Zatem

wykonywanie działalności gospodarczej obejmuje faktyczne wykonywanie w celu

zarobkowym czynności określonych we wpisie do ewidencji działalności

gospodarczej (CEIDG), a także czynności zmierzających do zaistnienia takich

czynności gospodarczych (czynności przygotowawczych), polegających między

innymi na załatwianiu spraw urzędowych, poszukiwaniu klientów, posiadaniu lokalu

i narzędzi służących do jej prowadzenia, towarów do sprzedaży w ramach

działalności handlowej. Nie budzi wątpliwości, że osoba wykonująca działalność

gospodarczą musi podjąć szereg czynności o charakterze organizacyjnym, których

celem jest umożliwienie wykonywania tej działalności w sposób zorganizowany i

ciągły. Innymi słowy prowadzenie działalności gospodarczej to także proces

polegający na stworzeniu odpowiednich warunków do jej wykonywania. Przyjmuje

się, że decydującego znaczenia dla uznania, czy prowadzona jest pozarolnicza

działalność gospodarcza, nie ma wpis w ewidencji działalności gospodarczej, gdyż

10

ma on jedynie charakter deklaratoryjny. Toteż możliwe jest ustalenie zaprzestania

prowadzenia działalności gospodarczej, mimo niewykreślenia jej z ewidencji

działalności gospodarczej – i w konsekwencji – uchylenie obowiązku ubezpieczenia

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2014 r., I UK 252/13, M.P.Pr. 2014

nr 5, str. 265-268 oraz z dnia 13 listopada 2008 r., II UK 94/08, LEX nr 960472 i

powołane tam orzecznictwo).

Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić

należy, iż prawidłowo zarzuca skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że istotą

działalności gospodarczej jest prowadzenie działalności w sposób ciągły i

zorganizowany, na własny rachunek i ryzyko przedsiębiorcy. Działalność taka nie

może mieć charakteru incydentalnego (przypadkowego), co wprost wynika ze

stanowiska Sąd Najwyższego zaprezentowanego w postanowieniu z dnia 17 lipca

2003 r., II UK 111/03 (M.P.Pr. – wkładka 2004 nr 7, poz. 16). W tym kontekście

zauważyć należy, że na przestrzeni lat 2009-2012 ubezpieczony sprzedawał

jedynie rzeczy używane, „po zmarłym szwagrze” (wyblakle spodenki) bądź

„sporadycznie brane rzeczy w komis od Rosjan”. Ubezpieczony nie posiadał

jakichkolwiek towarów, które pozwalałyby mu na prowadzenie sprzedaży

detalicznej w sposób ciągły i zorganizowany, mający na celu zamiar osiągnięcia

zysku, a jedynym towarem wykazywanym od 2009 r., po wyprzedaży towarów

przez córkę ubezpieczonego, jest 85 metrów firanki. Z ustaleń faktycznych, które

legły u podstaw wydania zaskarżonego wyroku wynika ponadto, że w okresie od

dnia 6 października 2009 r. do dnia 4 lipca 2012 r., z ograniczeniami wynikającymi

z orzeczonej częściowej niezdolności do pracy, ubezpieczony mógł prowadzić

działalność gospodarczą jedynie od 4 do 54 dni kalendarzowych w ciągu danego

roku. Co prawda Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 marca 2009 r., II UK 308/08

(LEX nr 707885) uznał, że przerwa w prowadzeniu działalności gospodarczej

spowodowana stanem zdrowia (chorobą) nie może być traktowana na równi z

zaprzestaniem wykonywania tej działalności bowiem okres faktycznego przestoju w

wykonywaniu pozarolniczej działalności z powodu choroby (z uwagi na stan

zdrowia) stanowi element ryzyka, z którym powinien liczyć się każdy podejmujący

tego typu działalność, ale powyższy pogląd został zaprezentowany w stanie

faktycznym, gdzie ubezpieczony przez cały okres prowadzenia działalności

11

gospodarczej był gotów do świadczenia usług i miał możliwość ich faktycznej

realizacji. Interpretacja ta pozostaje w zgodzie z ukształtowanym w orzecznictwie

poglądem, że nie powoduje uchylenia obowiązku ubezpieczenia społecznego

czasowe niewykonywanie działalności gospodarczej, gdy ubezpieczony oczekuje

na kolejne zamówienia i ma faktyczną możliwość wykonywania działalności

zgodnie ze zgłoszonym do ewidencji wpisem (por. między innymi wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 maja 2013 r., I UK 12/13, LEX nr 1331260).

W realiach rozpoznawanej sprawy ubezpieczony z uwagi na stan zdrowia, co

podnosi Sąd drugiej instancji, nie był w stanie w krótkich przerwach pomiędzy

zwolnieniami lekarskimi rozwijać prowadzonej przez siebie pozarolniczej

działalności gospodarczej, a zarobkową działalnością handlową nie jest

„sporadyczna sprzedaż czegokolwiek na targowisku” niedająca realnie możliwości

uzyskania dochodu. W judykaturze przyjmuje się, że dążenie do osiągnięcia

zarobku (element subiektywny) nie może mieć decydującego znaczenia, jeśli

obiektywnie taka działalność nie może przynosić dochodu (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 24 maja 2012 r., II UK 259/11, LEX nr 1235838; uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 30 listopada 1992 r., III CZP 134/92, OSNCP 1993, nr 5 oraz

M. Szydło, Pojęcie przedsiębiorcy w prawie polskim, Przegląd Sądowy 2002, nr 7-8,

s. 2 i n). Dodatkowo zauważyć trzeba, iż Sąd drugiej instancji nie ustalił, że

ubezpieczony uzyskiwał dochody ze sprzedaży rzeczy wziętych w komis. Nie jest

wystarczające stwierdzenie, „że trudno sobie wyobrazić, aby sprzedawał cudze

towary bez jakiegokolwiek wynagrodzenia” w sytuacji, gdy z ustaleń Sądu pierwszej

instancji wynika, że „ubezpieczony, jak sprzedał towary Rosjan, to oddawał im

pieniądze a także, że nie dysponował towarem, ani nie kupował nowych towarów,

którymi mógłby handlować, nie wystawiał faktur z tytułu sprzedaży, jak również nie

uzyskiwał dochodów z działalności handlowej. Był w takim stanie, że nie wiedział

nawet czy sprzedał jakiś towar czy nie”.

W dotychczasowym orzecznictwie Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że

skoro obowiązek ubezpieczenia osoby prowadzącej pozarolniczą działalność

gospodarczą (art. 13 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) wynika z

faktycznego prowadzenia tej działalności, to w konsekwencji o wyłączeniu z tego

ubezpieczenia decyduje faktyczne zaprzestanie tej działalności. O istnieniu

12

obowiązku ubezpieczenia decydują konkretne okoliczności sprawy, w których

dokonywana jest ocena, czy w danym okresie działalność rzeczywiście była

wykonywana (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2009 r., I UK

328/08, OSNP 2010 nr 23-24, poz. 297 i powołane tam orzecznictwo).

Takiej kompleksowej oceny nie dokonał Sąd drugiej instancji ograniczając

się do stwierdzenia, że jeśli ubezpieczony cokolwiek sprzedawał na targowiskach,

to w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, zaś nieosiąganie

przez przedsiębiorcę spodziewanych zysków z działalności gospodarczej nie

uzasadnia wyłączenia go z ubezpieczeń społecznych. Jak wynika z rozważań

dokonanych powyżej, istotne znaczenie dla oceny, czy dana działalność może być

zakwalifikowana jako działalność gospodarcza, ma podporządkowanie się zasadom

racjonalnego gospodarowania (regułom opłacalności i zysku). Za takie

podporządkowanie się zasadom racjonalnego gospodarowania w prowadzonej

działalności gospodarczej nie sposób uznać incydentalnej sprzedaży używanych

rzeczy po członkach rodziny za kilkadziesiąt złotych rocznie. Przy wykładni art. 2

ustawy o swobodzie działalności gospodarczej istotne jest, że brak którejkolwiek z

cech funkcjonalnych działalności gospodarczej wymienionych w tym przepisie

pozbawia daną działalność charakteru gospodarczego (zob. S.Koroluk, Ustawa o

swobodzie działalności gospodarczej. Komentarz, red. A. Pawłowski, Warszawa

2007).

Z tych względów Sąd Najwyższy na zasadzie art. 39815

k.p.c. w związku z

art. 108 § 2 k.p.c. oraz art. 39821

k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.