Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 kwietnia 2016 r.

III UK 120/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 120/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 kwietnia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dawid Miąsik (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z odwołania A. N.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

o rentę z tytułu niezdolności do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 28 kwietnia 2016 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 11 marca 2015 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Decyzją z 14 października 2013 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych (organ

rentowy) odmówił A. N. (wnioskodawca) prawa do renty z tytułu niezdolności do

pracy.

2

W uzasadnieniu decyzji organ rentowy stwierdził, że wnioskodawca

orzeczeniem komisji lekarskiej z 20 września 2013 r. nie został uznany za

niezdolnego do pracy. W związku z tym na podstawie art. 107 ustawy z dnia 17

grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm., dalej jako ustawa o

emeryturach i rentach z FUS) organ rentowy odmówił wnioskodawcy prawa do

renty.

Odwołanie od powyższej decyzji organu rentowego wniósł wnioskodawca,

zaskarżając ją w całości.

Wyrokiem z 30 września 2014 r., Sąd Okręgowy w R. oddalił odwołanie

wnioskodawcy.

Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca, z zawodu technik mechanik, pracę

w tym charakterze wykonywał jedynie pomiędzy 1986 a 1989 r., po czym rozpoczął

prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej w zakresie produkcji i handlu

regałów magazynowych. W okresie od 14 kwietnia 2011 r. do 31 sierpnia 2013 r.

wnioskodawca pobierał rentę okresową z tytułu częściowej niezdolności do pracy,

kontynuując działalność gospodarczą do końca 2012 r. W związku z kolejnym

wnioskiem rentowym, złożonym przez wnioskodawcę 8 lipca 2013 r., został on

skierowany na badania lekarskie, celem dokonania oceny jego stanu zdrowia.

Zarówno lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), jak i komisja

lekarska nie uznały wnioskodawcy za niezdolnego do pracy, co stanowiło podstawę

do wydania zaskarżonej decyzji.

Sąd pierwszej instancji ustalił, po przeprowadzeniu dowodów z opinii

biegłych lekarzy kardiologa, reumatologa i ortopedy (wydających opinię łączną)

oraz opinii lekarza medycyny pracy (opinia odrębna), że wnioskodawca po dniu 31

sierpnia 2013 r. odzyskał zdolność do wykonywania pracy odpowiadającej jego

kwalifikacjom zawodowym. Powyższe ustalenia Sąd Okręgowy oparł na

powołanych powyżej opiniach biegłych, z pominięciem opinii biegłego ortopedy,

którą Sąd uznał za jednostkową i niemiarodajną, z uwagi na brak należytego

uzasadnienia konkluzji o dalszej niezdolności do pracy wnioskodawcy oraz

nieuprawnione zawężenie oceny stanu zdrowia wnioskodawcy wyłącznie do pracy

w wyuczonym zawodzie.

3

Sąd pierwszej instancji przyjął, że aktualny stopień zaawansowania schorzeń

wnioskodawcy, do których należą choroba niedokrwienne serca, stan po plastyce

przedniej tętnicy zstępującej z założeniem stentu w 2009 r., stan po zawale mięśnia

sercowego NSTEMI w 2012 r., nadciśnienie tętnicze, zaburzenia tolerancji glukozy,

stan po alloplastyce stawu kolanowego lewego, a także zmiany zwyrodnieniowe

kręgosłupa szyjnego z dyskopatią, nie upośledza w istotny sposób jego organizmu

w stopniu stanowiącym o chociażby częściowej niezdolności do pracy. W świetle

powyższych rozważań oraz przy braku zakwestionowania przez wnioskodawcę

opinii biegłych, na których Sąd oparł swoje ustalenia dotyczące zdolności

wnioskodawcy do pracy, Sąd uznał, że w stanie zdrowia wnioskodawcy doszło do

takiej poprawy, która uzasadnia odmowę przyznania mu dalszego prawa do renty w

oparciu o art. 12 ust. 1 i 3 oraz art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Apelację od powyższego wyroku Sądu Okręgowego wniósł wnioskodawca,

zaskarżając go w całości. Wnioskodawca zarzucił: 1) rażące naruszenie przepisów

postępowania, a mianowicie art. 13 § 2 w zw. z art. 233 k.p.c., które miało wpływ na

błędne ustalenie stanu faktycznego, poprzez jednostronną, wybiórczą i naruszająca

zasady prawidłowego rozumowania, omijającą wskazania wiedzy i doświadczenia

życiowego, nieuwzględniającą całokształtu okoliczności ujawnionych w toku

postępowania, ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustalenie na

jego podstawie, że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy, podczas gdy

prawidłowa, wszechstronna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego

nie pozwala na takie rozstrzygnięcie, gdyż: dowody w postaci opinii biegłych zostały

ocenione fragmentarycznie i wybiórczo tylko w zakresie, w jakim, zdaniem Sądu,

przemawiają za uznaniem wnioskodawcy za zdolnego do pracy, bez

wszechstronnej analizy w kontekście innych dowodów, z pominięciem faktu, że

opinie biegłych reumatologa, kardiologa i z zakresu medycyny pracy są bardzo

lakoniczne (ograniczają się praktycznie do wniosków biegłych), nie udzielają

odpowiedzi na pytania o dolegliwości, proces zaawansowania choroby, proces

leczenia, przeciwwskazania, poprawę, stabilizację czy pogorszenie stanu zdrowia

itp., ponadto opinie te dokonywały oceny przesłanki prawnej, jaką jest niezdolność

do pracy, co należy do kompetencji Sądu, który powinien je przeanalizować jedynie

w kontekście oceny medycznej, której faktycznie w nich brak; Sąd pierwszej

4

instancji uznał, że wnioskodawca nie kwestionował opinii biegłych, znajdujących się

w aktach sprawy, podczas gdy odwołujący się złożył do Sądu pismo z dnia 11

sierpnia 2013 r., które należało uznać za zastrzeżenia skierowane do ww. środków

dowodowych, ponadto wobec ww. lakoniczności opinii (braku wskazania przez

biegłych jakiejkolwiek argumentacji), odwołujący się nie miał praktycznej możliwości

dokładniejszego odniesienia się do nich; Sąd błędnie uznał, że odwołujący się

większość swojego życia przepracował jako pracownik umysłowy (własna

działalność gospodarcza) i posiada kwalifikacje do takiego zawodu, podczas gdy

nie uzyskał on dzięki temu żadnych specjalistycznych umiejętności; na tej

podstawie, Sąd pierwszej instancji oddalił odwołanie, pomimo że biegły z zakresu

chirurgii urazowej i ortopedii wyraźnie wskazał, że z powodu konieczności

odciążenia kolana i niezakończonej rehabilitacji, wnioskodawca nie może

wykonywać pracy fizycznej; Sąd nie rozważył w sposób należyty braku wskazania

przez organ rentowy oraz biegłych zmiany stopnia niezdolności do pracy

wnioskodawcy, która uprawniałaby ZUS do zmiany prawa do renty (art. 107 ustawy

o emeryturach i rentach z FUS); ponadto Sąd pominął fakt sporządzenia przez ZUS

uzasadnienia decyzji z dnia 14 października 2013 r. sprzecznie z art. 107 k.p.a.;

2) rażące naruszenie art. 278 k.p.c. poprzez niepowołanie dowodu z opinii biegłego

neurologa/neurochirurga, podczas gdy okoliczności sprawy wskazywały na

potrzebę uzyskania wiadomości specjalnych lekarza o tej specjalizacji, który

zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób układu nerwowego (dyskopatia);

3) rażące naruszenie art. 286 k.p.c., poprzez niewezwanie biegłych sądowych z

zakresu kardiologii, medycyny pracy, reumatologii do ustnego wyjaśnienia opinii lub

sporządzenia opinii uzupełniającej, podczas gdy ww. środki dowodowe były

niepełne, niejasne, wewnętrznie sprzeczne i budziły wątpliwości, a co więcej

odwołujący się pismem z dnia 11 sierpnia 2014 r. złożył do nich zastrzeżenia; tym

samym obligatoryjnym było chociażby wezwanie biegłych na rozprawę, co według

znacznej części autorów realizuje zasadę bezpośredniości i powinno być zasadą w

postępowaniu sądowym; 4) rażące naruszenie art. 299 k.p.c., poprzez

przesłuchanie na rozprawie wnioskodawcy, który nie będąc reprezentowanym

przez profesjonalnego pełnomocnika, wobec lakoniczności opinii, nie był w stanie

ocenić jakie istotne fakty nie zostały jeszcze wyjaśnione, Sąd pierwszej instancji nie

5

dążył poprzez zadawane pytania do ustalenia jakie specjalistyczne umiejętności

mógł uzyskać odwołujący się podczas wykonywanych przez siebie prac; 5) rażącą

obrazę przepisu postępowania, a mianowicie art. 328 § 2 k.p.c., co ma zasadniczy

wpływ na treść orzeczenia, a także utrudnia sformułowanie zarzutów apelacyjnych i

kontrolę odwoławczą poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku, które nie

wskazuje w swej treści: logicznego procesu, który doprowadził Sąd do oddalenia

odwołania, pomijając wiele okoliczności ujawnionych w sprawie, bez ustalenia w

sposób należyty faktów, które Sąd uznał za udowodnione, dowodów na których się

oparł i przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej, oraz bez wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem

przepisów prawa; 6) rażące naruszenie art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z

FUS poprzez jego zastosowanie, podczas gdy ani organ rentowy nie uzasadnił w

wydanej przez siebie decyzji z dnia 14 października 2013 r. na czym polegała

poprawa stanu zdrowia odwołującego się, ani materiał dowodowy zebrany w

niniejszym postępowania nie umożliwiał postawienia takiego wniosku, gdyż biegli,

oprócz biegłego ortopedy nie wskazali czy stan zdrowia wnioskodawcy uległ

poprawie, pogorszeniu, czy stabilizacji; 7) rażące naruszenie przepisu art. 12 i 13

ustawy o emeryturach i rentach z FUS, poprzez jego niezastosowanie, co miało

zasadniczy wpływ na treść orzeczenia, gdyż Sąd całkowicie pominął ocenę prawną

niezdolności do pracy, gdyż pozostawił poza swoimi rozważaniami okoliczności, o

zasadniczym znaczeniu, a mianowicie stopnia naruszenia sprawności organizmu

oraz możliwości przywrócenia niezbędnej sprawności, możliwości wykonywania

dotychczasowej pracy lub podjęcia innej oraz celowości przekwalifikowania

zawodowego; Sąd pierwszej instancji powinien wziąć pod uwagę rodzaj i charakter

dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje

psychofizyczne, a ograniczył się jedynie do przyznania racji biegłym (do których

kompetencji nie należała taka ocena) i wskazania, iż wnioskodawca prowadził

własną działalność gospodarczą.

Wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie

zmiany decyzji organu rentowego z 14 października 2013 r. i uznanie

wnioskodawcy za osobę niezdolną do pracy oraz przyznanie renty z tego tytułu,

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

6

rozpoznania Sądowi pierwszej instancji; zasądzenie od organu rentowego na rzecz

odwołującego się kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa

adwokackiego według norm przepisanych, a w razie uchylenia zaskarżonego

orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej

instancji o pozostawienie temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach; w związku z

niejasną treścią uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji i wybiórczą oceną

dowodu z opinii biegłych - wezwanie na rozprawę apelacyjną wszystkich biegłych w

celu ustnego wyjaśnienia opinii złożonych na piśmie i znajdujących się w aktach

sprawy; dopuszczenie dowodów z dokumentów (wyniku badania radiologicznego z

18 marca 2014 r., wydanego przez Szpital Wojewódzki nr 2 w R., USG stawu

kolanowego prawego z dnia 20 listopada 2013 r., badania RTG kręgosłupa

piersiowego AP i boczne z 22 października 2012 r., badania RTG kręgosłupa

szyjnego boczne i skosy z 22 października 2012 r., wyniku badania CT z 30

kwietnia 2013 r., historii choroby z poradni neurologicznej - zawroty głowy,

zaburzenia równowagi, nadwrażliwość na dźwięki, zaburzenia słuchu, orzeczenia o

stopniu niepełnosprawności z 19 grudnia 2013 r., karty informacyjnej Szpitala

Wojewódzkiego nr 2 w R. z 14 lutego 2014 r., kopii RTG stawów kolanowych AP +

boczne 5 marca 2014 r. - oryginał w aktach organu rentowego, kopii RTG

kręgosłupa lędźwiowego AP + boczne 5 maja 2014 r. - oryginał w aktach organu

rentowego, wezwanie strony na badania lekarskie z 7 lutego 2014 r.).

Wyrokiem z 11 marca 2015 r., Sąd Apelacyjny oddalił apelację

wnioskodawcę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny uznał, że mimo naruszenia art. 328

§ 2 k.p.c., poprzez niekompletność uzasadnienia oraz błędnego powołania jako

podstawy prawnej orzeczenia art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

wyrok Sądu Okręgowego odpowiada prawu.

Sąd drugiej instancji uzupełniając w niezbędnym zakresie ustalenia

dokonane przez Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca w okresie od 14

kwietnia 2011 r. do 31 sierpnia 2013 r. pobierał rentę okresową z tytuły częściowej

niezdolności do pracy, co oznaczało w ocenie Sądu drugiej instancji, że liczono się

z możliwością poprawy stanu zdrowia wnioskodawcy.

Sąd Apelacyjny ustalił, że podstawą do orzeczenia renty z tytułu częściowej

7

niezdolności do pracy w ww. okresie były stwierdzone u wnioskodawcy schorzenia

natury kardiologicznej i ortopedycznej. Autorami zaświadczeń o stanie zdrowia

wnioskodawcy, które dołączano do kolejnych wniosków rentowych byli tylko lekarz

ortopeda i lekarz kardiolog, stąd też niezasadny okazał się zdaniem Sądu

Apelacyjnego zarzut braku pełnej oceny stanu zdrowia wnioskodawcy z uwagi na

brak w zespole orzeczników lekarza neurologa lub neurochirurga.

Sąd drugiej instancji zaznaczył ponadto, że ostatnia decyzja o przyznaniu

renty wnioskodawcy została wydana z uwzględnieniem przebytego przez

wnioskodawcę zawału mięśnia sercowego NSTEMI, po którym wnioskodawca

wymagał rehabilitacji leczniczej. Wnioskodawca odbył rzeczoną rehabilitację w

dniach od 18 stycznia do 10 lutego 2013 r. w ośrodku rehabilitacyjnym Uzdrowiska

Rymanów, a przeprowadzone po jej zakończeniu badania wykazały, że

wnioskodawca jest w stanie pełnej wydolności krążenia, przy ujemnym wyniku testu

wysiłkowego i prawidłowej kurczliwości komór serca z frakcją wyrzutową lewej

komory 55%. Zdaniem Sądu drugiej instancji ustalenia te, w połączeniu z brakiem

przywoływania przez wnioskodawcę dalszej dokumentacji medycznej oraz

prawidłowymi wynikami pomiarów ciśnienia, świadczą o prawidłowości stanowiska

wyrażonego przez lekarza kardiologa w opinii, mimo lakoniczności jej uzasadnienia.

Sąd Apelacyjny zaznaczył również, że w ostatniej ocenie stanu zdrowia

wnioskodawcy w postępowaniu przed organem rentowym uczestniczył lekarz

ortopeda. W opisie wyników badania lekarz ten odnotował ruchomość czynną i

bierną kończyn dolnych w stawach skokowych i biodrowych w pełnym zakresie,

ruchy czynne i bierne niebolesne bez objawów zmian zwyrodnieniowych stawów

kolanowych, przy jednoczesnej remisji objawów zmian zwyrodnieniowo-

dyskopatycznych kręgosłupa. W uzasadnieniu swojego stanowiska lekarz ortopeda

podkreślił, że schorzenia kolan mogą stanowić co najwyżej pewne utrudnienie w

wykonywaniu ciężkiej i średniociężkiej pracy fizycznej, jednak nie dotyczy to prac w

zawodzie wyuczonym oraz ostatnio wykonywanym przez wnioskodawcę.

Zestawiając powyższą opinię z opinią biegłego ortopedy, wydaną w postępowaniu

przed Sądem Okręgowym Sąd Apelacyjny uznał, iż opinii biegłego sądowego w tym

zakresie oraz wysnutym przez niego konkluzjom nie można dać wiary, gdyż nie

zostały one należycie umotywowane. Przyjęcie stanowiska o bezpodstawności

8

oceny stanu zdrowia wnioskodawcy, dokonanej przez biegłego ortopedę

dodatkowo zdaniem Sądu drugiej instancji potwierdza badanie dokonane przez

biegłego z zakresu medycyny pracy, które pokrywa się ze stanowiskiem przyjętym

przez lekarza konsultanta ZUS z postępowania przed organem rentowym.

Odnosząc się do oceny zdolności wnioskodawcy do pracy w kontekście

posiadanych przez niego kwalifikacji zawodowych Sąd drugiej instancji wskazał, że

należy uwzględnić wszystkie posiadane przez wnioskodawcę kwalifikacje

zawodowe, a więc nie tylko te związane z wyuczonym zawodem, ale także ze

wszelkimi przejawami jego aktywności zawodowej. W szczególności uwzględnić

należy prowadzoną przez wnioskodawcę działalność gospodarczą, gdyż to właśnie

z tego tytułu ubezpieczenia wnioskodawca nabył prawo do renty. Jak wynika ze

zgromadzonego w tym zakresie materiału dowodowego, związana z prowadzoną

przez wnioskodawcę działalnością gospodarczą aktywność zawodowa polegała

głównie na produkcji regałów oraz ich sprzedaży, bez angażowania się w montaż,

co potwierdzają zeznania samego wnioskodawcy, zaś zakończenie prowadzenia

działalności gospodarczej wiązało się z odejście wspólnika wnioskodawcy. W tym

stanie rzeczy tym bardziej, w ocenie Sądy Apelacyjnego należało uznać

prawidłowość stanowiska przyjętego przez lekarza konsultanta ZUS oraz biegłego z

zakresu medycyny pracy, że wykonywana przez wnioskodawcę aktywność

zawodowa, mimo przebytej operacji i reoperacji kolana lewego i mającej się odbyć

operacji kolana prawego, nie przesądza jeszcze o niezdolności wnioskodawcy do

pracy.

Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd Apelacyjny uznał, że zarzut

naruszenia art. 286 k.p.c. poprzez zaniechanie bezpośredniego przesłuchania

biegłych jest niezasadny, motywując tym samym oddalenie zgłoszonego w tym

zakresie wniosku dowodowego.

Sąd Apelacyjny oddalił także wnioski dowodowe wnioskodawcy, obejmujące

dowody z dokumentów w postaci zaświadczeń lekarskich czy wyników badań

specjalistycznych uznając, że nie mają one znaczenia dla oceny stanu zdrowia

wnioskodawcy w dacie wydania zaskarżonej decyzji, gdyż w przeważającej części

dotyczą one okresu po jej wydaniu, natomiast pozostałe dokumenty były już

dostępne opiniującym w sprawie biegłym.

9

Sąd drugiej instancji odnosząc się do twierdzeń apelacji, jakoby orzeczony

względem wnioskodawcy umiarkowany stopień niepełnosprawności decydować

miał o jego częściowej niezdolności do pracy uznał, że jest to twierdzenie

nieprawidłowe, gdyż przesłanki decydujące o przyznaniu określonego stopnia

niepełnosprawności, przewidziane w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997 r. o

rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych

(jednolity tekst: Dz.U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721 ze zm., dalej jako ustawa o

rehabilitacji zawodowej) różnią się w stopniu istotnym od przesłanek niezdolności

do pracy w rozumieniu art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Nie

można zatem przyjąć, iż przyznany stopień niepełnosprawności przesądza o

niezdolności do pracy.

Powyższe rozważania, w ocenie Sądu Apelacyjnego, świadczyły

jednoznacznie o braku spełnienia przez wnioskodawcę do dniu 31 sierpnia 2013 r.

zasadniczej przesłanki nabycia dalszego prawa do renty przewidzianej w art. 57

ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Sąd Apelacyjny stwierdził tym

samym, że to przepis art. 57 ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS

stanowić powinien podstawę prawną rozstrzygnięcia, nie zaś błędnie powołany art.

107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Prawo do renty okresowej ustaje

bowiem z datą końcową okresu na jaki została ona przyznana, a kolejny wniosek

rentowy rozpoczyna na nowo cała procedurę związaną z ustaleniem prawa do tak

określonego świadczenia w aspekcie przesłanek przewidzianych w art. 57 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Tymczasem błędnie powołany przez organ rentowy i

Sąd pierwszej instancji art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS odnosi się

do sytuacji, które występują w trakcie pobierania świadczenia. Uwaga ta jest zaś o

tyle istotna, że wbrew twierdzeniem wnioskodawcy, w jego sytuacji nie było

potrzeby wykazywania na czym polegać ma istotna poprawa w stanie zdrowia,

choć i tak w oparciu o całość zgormadzonego w sprawie materiału dowodowego

wyprowadzić można wniosek, iż mimo przewlekłości występujących u

wnioskodawcy schorzeń stan jego zdrowia ustabilizował się na tyle, że nie

odnotowuje się istotnych zaburzeń funkcjonalnych w zakresie układu ruchu, przy

jednoczesnym wydolnym układzie krążenia.

Skargę kasacyjną na powyższy wyrok Sądu Apelacyjnego wniósł

10

wnioskodawca. Wnioskodawca zarzucił Sądowi drugiej instancji naruszenie: 1) art.

378 § 1 w zw. z art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 382

w zw. z art. 233 w zw. z art. 278 w zw. z art. 286 w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. poprzez

nierozważenie i nieodniesienie się do zarzutu podniesionego w apelacji, a to

rażącego naruszenia przepisów postępowania przez Sąd pierwszej instancji: art. 13

§ 2 w zw. z art. 233 k.p.c., mającego wpływ na błędne ustalenie stanu faktycznego i

dotyczącego jednostronnej, wybiórczej i naruszającej zasady prawidłowego

rozumowania, omijającej wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego,

nieuwzględniającej całokształtu okoliczności ujawnionych w toku postępowania,

oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustaleniu na jego podstawie,

że wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy, podczas gdy prawidłowa,

wszechstronna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie pozwalała

na takie rozstrzygnięcie; Sąd drugiej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego

orzeczenia: a) nie odniósł się do zarzutu dotyczącego fragmentarycznej i

wybiórczej oceny dowodów w postaci opinii biegłych, która została dokonana bez

wszechstronnej analizy w kontekście innych dowodów, z pominięciem faktu, że

opinie biegłych reumatologa, kardiologa i z zakresu medycyny pracy były bardzo

lakoniczne (ograniczały się praktycznie do wniosków biegłych), nie udzielały

odpowiedzi na pytania o dolegliwości, proces zaawansowania choroby, proces

leczenia, przeciwwskazania, poprawę, stabilizację czy pogorszenie stanu zdrowia

itp.; ponadto opinie te dokonywały oceny przesłanki prawnej, jaką jest niezdolność

do pracy, a co należało do kompetencji Sądu, który powinien był je przeanalizować

jedynie w kontekście oceny medycznej, której faktycznie w nich brakowało; co

więcej Sąd drugiej instancji nie posiadając wiadomości specjalnych z zakresu

medycyny nadbudował treść ww. środków dowodowych, nie odnosząc się w

najmniejszym stopniu do szczegółowo uzasadnionej w apelacji: rażącej

sprzeczności z dokumentacją lekarska oraz Sąd ten lakonicznie w oderwaniu od

uzasadnienia apelacji odniósł się do pominięcia przez Sąd pierwszej instancji jak i

biegłych orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności; b) Sąd drugiej

instancji w sposób lakoniczny - w oderwaniu od uzasadnienia apelacji, opierając się

wyłącznie na przesłuchaniu wnioskodawcy, który nie będąc reprezentowanym

przez profesjonalnego pełnomocnika oraz nie był rozpytywany o fakty istotne -

11

odniósł się do zarzutu dotyczącego uznania przez Sąd pierwszej instancji, że

odwołujący się większość swojego życia przepracował jako pracownik umysłowy

(własna działalność gospodarcza) i posiada kwalifikacje do takiego zawodu,

podczas gdy w środku zaskarżenia podkreślono, że nie nabył on dzięki działalności

gospodarczej żadnych specjalistycznych umiejętności, a ponadto biegły z zakresu

chirurgii urazowej i ortopedii wyraźnie wskazał, że z powodu konieczności

odciążenia kolana i niezakończonej rehabilitacji, wnioskodawca nie może

wykonywać pracy fizycznej; c) Sąd drugiej instancji poprzez wykluczenie z

podstawy prawnej art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS błędnie przyjął,

że przy ustaleniu dalszego prawa do renty nie jest wymagana poprawa stanu

zdrowia, nie rozważając tym samym zarzutu dotyczącego braku wzięcia pod uwagę

przez Sąd pierwszej instancji niewskazania przez organ rentowy oraz biegłych,

zmiany stopnia niezdolności do pracy wnioskodawcy; d) Sąd drugiej instancji nie

odniósł się do zarzutu pominięcia przez Sąd pierwszej instancji faktu sporządzenia

przez ZUS uzasadnienia decyzji z dnia 14 października 2013 r. sprzecznie z

art. 107 k.p.a.; 2) art. 378 § 1 w zw. z art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z

art. 391 § 1 w zw. z art. 278 k.p.c., ponieważ Sąd drugiej instancji lakonicznie uznał

za bezzasadny zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. dotyczący niepowołania przez Sąd

pierwszej instancji dowodu z opinii biegłego neurologa/neurochirurga, podczas gdy

okoliczności sprawy wskazywały na potrzebę uzyskania wiadomości specjalnych

lekarza o tej specjalizacji, który zajmuje się diagnostyką i leczeniem chorób układu

nerwowego (dyskopatia); Sąd Apelacyjny bez należytego rozważenia ww.

uchybienia wskazał na fakt, że autorem zaświadczeń byli wyłącznie ortopeda i

kardiolog, co nie powinno w najmniejszym stopniu wpływać na konieczność

zasięgnięcia wiadomości specjalnych właściwego z punktu widzenia schorzeń

specjalisty, podczas gdy w niniejszej sprawie został powołany biegły reumatolog,

a lekarz o takiej specjalizacji także nie wydawał zaświadczenia dla celów

rentowych; 3) art. 378 § 1 w zw. z art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 391 §

1 w zw. z art. 382 w zw. z art. 286 k.p.c. poprzez nierozważenie i nieodniesienie się

do zarzutu apelacji dotyczącego rażącego naruszenia art. 286 k.p.c. - niewezwanie

przez Sąd pierwszej instancji biegłych sądowych z zakresu kardiologii, medycyny

pracy, reumatologii do ustnego wyjaśnienia opinii lub sporządzenia opinii

12

uzupełniającej, podczas gdy ww. środki dowodowe były niepełne, niejasne,

wewnętrznie sprzeczne i budziły wątpliwości, a co więcej odwołujący się pismem z

11 sierpnia 2014 r. złożył do nich zastrzeżenia (tym samym obligatoryjnym było

chociażby wezwanie biegłych na rozprawę, co według znacznej części autorów

realizuje zasadę bezpośredniości i powinno być regułą w postępowaniu sądowym);

4) art. 378 § 1 w zw. z art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z

art. 382 w zw. z art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, poprzez

nierozważenie i nieodniesienie się do zarzutu rażącego naruszenie przepisu art. 12

i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, a to ich niezastosowania, co miało

zasadniczy wpływ na treść orzeczenia, gdyż Sąd pierwszej instancji całkowicie

pominął ocenę prawna niezdolności do pracy - pozostawił poza swoimi

rozważaniami okoliczności, o zasadniczym znaczeniu, a mianowicie stopień

naruszenia sprawności organizmu oraz możliwości przywrócenia niezbędnej

sprawności, możliwości wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej oraz

celowości przekwalifikowania zawodowego; Sąd pierwszej instancji powinien był

wziąć pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom

wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne odwołującego się, a ograniczył

się jedynie do przyznania racji biegłym (do których kompetencji nie należała taka

ocena) i wskazania, iż wnioskodawca prowadził własną działalność gospodarczą;

5) art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 378 § 1 w zw. z

art. 386 § 4 w zw. z art. 382 k.p.c., poprzez pozostawienie poza ocena części

materiału dowodowego sprawy jak i okoliczności faktycznych stanowiących

przesłanki zastosowania normy prawa materialnego, będącej podstawą roszczenia;

Sąd drugiej instancji poprzez przyjęcie błędnej podstawy prawnej całkowicie

pozostawił poza swoimi rozważaniami okoliczności o zasadniczym znaczeniu,

a mianowicie fakt, iż stan zdrowia wnioskodawcy nie uległ poprawie przy

całkowitym pominięciu oceny materiału dowodowego w ww. zakresie w postaci

opinii biegłych jak i dokumentacji medycznej; ponadto Sąd Apelacyjny uznał, że

prowadzenie własnej działalności gospodarczej przesądza o zdolności do pracy

skarżącego, nie czyniąc żadnych ustaleń w zakresie określenia konkretnych

specjalistycznych umiejętności zdobytych dzięki tego rodzaju aktywności

zawodowej; 6) art. 378 § 1 w zw. z art. 13 § 2 w zw. z art. 328 § 2 zw. z art. 391 § 1

13

w zw. z art. 382 w zw. z art. 316 § 1 w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez nierozważenie i

nieodniesienie się do zarzutu podniesionego w apelacji, a to rażącego naruszenia

art. 299 k.p.c., które miało wpływ na błędne ustalenie stanu faktycznego i dotyczyło

nieprawidłowego przesłuchania na rozprawie wnioskodawcy, który nie będąc

reprezentowanym przez profesjonalnego pełnomocnika, wobec lakoniczności opinii,

nie był w stanie ocenić jakie istotne fakty nie zostały jeszcze wyjaśnione, a Sąd

pierwszej instancji nie dążył poprzez zadawane pytania do ustalenia jakie

specjalistyczne umiejętności mógł uzyskać odwołujący się podczas wykonywanych

przez siebie prac; 7) art. 328 § 2 w zw. z art. 386 § 4 k.p.c. a to lakoniczne

rozważenie zarzutu podniesionego w apelacji, dotyczącego rażącej obrazy art. 328

§ 2 k.p.c., która miała wpływ na treść orzeczenia i utrudniała sformułowanie

zarzutów apelacyjnych oraz kontrolę odwoławczą poprzez sporządzenie

uzasadnienia wyroku przez Sąd pierwszej instancji, które nie wskazywało w swej

treści: logicznego procesu, który doprowadził Sąd Okręgowy do oddalenia

odwołania, pomijało wiele okoliczności ujawnionych w sprawie, bez ustalenia w

sposób należyty faktów, które ww. Sąd uznał za udowodnione, dowodów na których

się oparł i przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy

dowodowej oraz bez wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem

przepisów prawa; ponadto Sąd drugiej instancji stwierdzając naruszenie przez Sąd

pierwszej instancji art. 328 § 2 k.p.c. powinien był uchylić wyrok Sądu pierwszej

instancji, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania; 8) art. 13 § 2 w zw. z

art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 227 w zw. z art. 232 w zw. z art. 278 w zw. z art. 328 § 2

w zw. art. 391 § 1 w zw. z art. 378 § 1 w zw. z art. 381 w zw. z art. 382 k.p.c.

poprzez bezpodstawne oddalenie przez Sąd drugiej instancji wniosków

dowodowych odwołującego się, zgłoszonych w apelacji dotyczących dopuszczenia

dowodów z dokumentacji medycznej, na okoliczność jej treści oraz dotyczących

wezwania na rozprawę apelacyjną wszystkich biegłych w celu ustnego wyjaśnienia

opinii złożonych na piśmie i znajdujących się w aktach sprawy; 9) art. 107 w zw. z

art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS poprzez błędną wykładnie i

niezastosowanie ww. art. 107 oraz przyjęcie za podstawę prawna wyłącznie art. 57

ust. 1 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS i błędną jego wykładnie

polegającą na przyjęciu, że w przypadku dalszego prawa do renty art. 107 ustawy o

14

emeryturach i rentach z FUS nie znajduje zastosowania, a podstawą prawną jest

wyłącznie art. 57 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, na skutek ww. uchybienia

Sąd drugiej instancji przyjął, że brak poprawy stanu zdrowia jest faktem

nieistotnym, tym samym pominąć należy okoliczność, że w niniejszej sprawie organ

rentowy nie uzasadnił w wydanej przez siebie decyzji z 14 października 2013 r. na

czym polegała poprawa stanu zdrowia odwołującego się, a także pominąć należy

fakt, że materiał dowodowy zebrany w niniejszym postępowaniu nie umożliwiał

postawienia takiego wniosku, gdyż biegli, oprócz biegłego ortopedy nie wskazali

czy stan zdrowia wnioskodawcy uległ poprawie, pogorszeniu, czy stabilizacji;

10) art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, poprzez pominięcie tych

przepisów w podstawie prawnej przy jednoczesnej błędnej wykładni przesłanki w

nich wskazanej, a to kwalifikacji zawodowych, które zdaniem Sądu drugiej instancji

nie oznaczają konkretnych specjalistycznych umiejętności zdobytych dzięki

aktywności zawodowej skarżącego.

Wnioskodawca wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu

drugiej instancji oraz wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, ewentualnie uchylenie w całości

wyłącznie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi drugiej instancji, ewentualnie o wydanie wyroku reformatoryjnego i uznanie

wnioskodawcy za osobę niezdolną do pracy oraz przyznanie renty z tego tytułu, a

także o zasądzenie od organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kosztów

postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm

przepisanych.

Organ rentowy wniósł o oddalenie skargi.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Skarga kasacyjna wnioskodawcy okazała się zasadna, choć na

uwzględnienie zasługiwała tylko część jej nadmiernie rozbudowanych,

nieprzejrzystych i nieprzemyślanych w swej konstrukcji oraz uzasadnieniu

zarzutów.

W pierwszej kolejności za bezpodstawne należy uznać te zarzuty skargi

15

kasacyjnej, które w swej podstawie zawierają art. 328 § 2 k.p.c. Uzasadnienie

zaskarżonego orzeczenia zostało sporządzone w sposób spełniający wymogi tego

przepisu i pozwalający Sądowi Najwyższemu na dokonanie kasacyjnej kontroli toku

rozumowania, jakim kierował się Sąd drugiej instancji ferując wyrok kwestionowany

przez wnioskodawcę.

Sąd Najwyższy nie podzielił także zarzutów obejmujących swym zakresem

art. 378 § 1 k.p.c. Jedynym zarzutem apelacyjnym, do którego Sąd drugiej instancji

nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jest zarzut naruszenia

art. 299 k.p.c. „poprzez przesłuchanie na rozprawie wnioskodawcy, który nie będąc

reprezentowanym przez profesjonalnego pełnomocnika nie był w stanie ocenić

jakie istotne fakty nie zostały jeszcze wyjaśnione”. Nieodniesienie się do tego

zarzutu nie miało w ocenie Sądu Najwyższego wpływu na wynik postępowania,

gdyż tak postawiony zarzut apelacyjny (a przez to kasacyjny) jest oczywiście

bezzasadny. Naruszenie art. 299 k.p.c. może mieć miejsce wtedy, gdy

nieprzesłuchanie stron - mimo zgłoszenia takiego wniosku dowodowego przez

jedną z nich albo nawet bez takiego wniosku mogło wpłynąć na wynik sprawy,

rozumiany jako wyjaśnienie wszystkich istotnych i spornych okoliczności albo gdy

dowód z przesłuchania stron był jedynym dowodem, jakim dysponował sąd (wyrok

Sądu Najwyższego z 26 lipca 2011 r., I UK 29/11, LEX nr 1026622). Tymczasem w

niniejszej sprawie dowód z przesłuchania strony został przeprowadzony, a ponadto

był tylko jednym z dowodów, jakie uwzględnił sąd.

Za nieuzasadnione Sąd Najwyższy uznał także zarzuty obejmujące w swej

podstawie art. 217 § 1 i 2 k.p.c., który to przepis miałby zostać naruszony przez

Sąd drugiej instancji poprzez oddalenie wniosków dowodowych odwołującego się

zgłoszonych w apelacji, a dotyczących dopuszczenia dowodów z dokumentacji

medycznej, na okoliczność jej treści. Postępowanie dowodowe w sprawach z

odwołania od decyzji organu rentowego ogranicza się do sprawdzenia zgodności z

prawem decyzji wydanej przez organ rentowy przy uwzględnieniu stanu

faktycznego i prawnego istniejącego w chwili wydania decyzji, a więc w chwili

rozstrzygania o prawie do świadczenia przez organ rentowy (wyrok Sądu

Najwyższego z 9 października 2014 r., II UK 11/14, LEX nr 1545033 i powołane

tam orzecznictwo). Tymczasem dokumenty dołączone do apelacji pochodzą z

16

okresu przypadającego po dacie wydania zaskarżonej decyzji.

Z tych samych względów, za niezasadny Sąd Najwyższy uznał zarzut,

którego podstawa obejmowała art. 278 k.p.c., przez niepowołanie dowodu z opinii

biegłego neurologa lub neurochirurga. Dołączona do apelacji dokumentacja

medyczna, odnosząca się do historii choroby z poradni neurologicznej, nie

wskazywała, by wnioskodawca pozostawał stale pod jej opieką z uwagi na

zgłaszane dolegliwości, a przez to oddalenie stosownego wniosku dowodowego

przez Sąd Apelacyjny było zasadne.

Oczywiście chybiony jest także zarzut naruszenia przepisów procesowych w

związku z art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Wbrew wywodom

skargi, do zarzutów apelacyjnych dotyczących art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS Sąd drugiej instancji odniósł się. Ewentualne wadliwe zastosowanie

tych przepisów do niedostatecznie ustalonego (z punktu widzenia przesłanek tych

przepisów) stanu faktycznego, podlega kontroli w ramach materialnej podstawy

skargi kasacyjnej.

Zasadne okazały się zarzuty procesowe, w podstawach których przywołano

art. 278 § 1 i art. 286 k.p.c. Pierwszy z tych przepisów stanowi, że w wypadkach

wymagających wiadomości specjalnych sąd, po wysłuchaniu wniosków stron co do

liczby biegłych i ich wyboru, może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu

zasięgnięcia ich opinii. Według drugiego, sąd może zażądać ustnego wyjaśnienia

opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby zażądać dodatkowej opinii od

tych samych lub innych biegłych.

Z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że w sprawie, której

przedmiotem jest prawo do świadczenia rentowego z ubezpieczenia społecznego,

warunkująca powstanie tego prawa i będąca elementem ustaleń faktycznych ocena

niezdolności do pracy wymaga wiadomości specjalnych i musi znaleźć oparcie w

dowodzie z opinii biegłych posiadających odpowiednią wiedzę medyczną

adekwatną do rodzaju schorzeń osoby zainteresowanej (wyrok Sądu Najwyższego

z 14 maja 2009 r., II UK 211/08, LEX nr 509035). Sąd nie może rozstrzygnąć w

kwestii medycznej wbrew opinii biegłego specjalisty. Odmienne rozstrzygnięcie

musi być oparte na wiedzy medycznej, a więc opinii biegłego z danej dziedziny

medycyny (wyroki Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2012 r., I UK 235/11, OSNP

17

2012 nr 5-6, poz. 77; z 14 maja 2009 r., II UK 211/08, LEX nr 509035). Opinia

biegłych, która nie przekonała Sądu, nie może być przez niego weryfikowana,

a zwłaszcza dyskwalifikowana na podstawie kryteriów (logicznego myślenia,

doświadczenia życiowego, wiedzy powszechnej), które nie obejmują

specjalistycznej wiedzy medycznej (wyroki Sądu Najwyższego z 14 maja 2009 r.,

II UK 211/08, LEX nr 509035; z 10 stycznia 2012 r., I UK 235/11, OSNP 2012 nr

5-6, poz. 77). Wynikające z art. 278 § 1 k.p.c. ograniczenie samodzielności sądu w

zakresie dokonywania ustaleń wymagających wiadomości specjalnych, obejmuje w

sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy również ocenę wzajemnego

powiązania różnych schorzeń stwierdzonych u osoby ubiegającej się o rentę i

skutków tych powiązań. W szczególności wiadomości specjalnych wymaga ocena,

czy wszystkie razem (a nie każde z osobna) ustalone schorzenia implikują

niezdolność ubezpieczonego do pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 26 lipca

2011 r., I UK 29/11, LEX nr 1026622).

W sytuacji występowania istotnych różnic między diagnozami dotyczącymi

stanu zdrowia ubezpieczonego, przedstawionymi w opiniach dwóch biegłych

lekarzy tej samej specjalności, konieczne jest albo wyjaśnienie tych różnic w drodze

ustnego uzupełnienia przez biegłych na rozprawie dotychczas złożonych opinii,

albo zażądanie od biegłych opinii uzupełniających na piśmie, w których każdy z

nich odniesie się szczegółowo do wniosków opinii drugiego, ewentualnie powołanie

kolejnego biegłego lekarza odpowiedniej specjalności, który rozstrzygnąłby na

korzyść jednej z przedstawionych opinii, która z nich jest bardziej uzasadniona z

medycznego punktu widzenia (wyrok Sądu Najwyższego z 3 lipca 2013 r., I UK

35/13, LEX nr 1555194). Rozstrzygnięcie tych wątpliwości samodzielnie przez sąd

orzekający jest niemożliwe, ponieważ sąd nie dysponuje odpowiednimi

wiadomościami specjalnymi, aby móc odnieść się do kwestii o charakterze stricte

medycznym.

Z judykatury Sądu Najwyższego wynika ponadto, że negując opinię biegłego

i polemizując z jego wnioskami w sferze wymagającej wiadomości specjalnych, bez

zasięgnięcia opinii innego biegłego, dochodzi do naruszenia art. 278 oraz art. 286

k.p.c. (wyroki z 18 września 2014 r., I UK 22/14, LEX nr 1545137; z 13 stycznia

2005 r., II UK 124/04, LEX nr 589981; z 17 grudnia 2008 r., I UK 133/08, LEX nr

18

658191; z 10 stycznia 2012 r., I UK 235/11, OSNP 2012 nr 5-6, poz. 77). Jeżeli

zatem Sąd drugiej instancji dopatrzył się w sporządzonych w sprawie opiniach

nieścisłości i luk uniemożliwiających stanowcze wyjaśnienie istotnej dla

rozstrzygnięcia sprawy kwestii spornej, wymagającej wiadomości specjalnych,

powinien skorzystać z uprawnienia przewidzianego w art. 286 k.p.c. i zasięgnąć

łącznej opinii tych samych, ewentualnie - w razie konieczności - innych biegłych

sądowych. Zaniechanie podjęcia takiej próby nie pozwala skutecznie odeprzeć

zarzutu naruszenia art. 286 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. (postanowienie Sądu

Najwyższego z 29 sierpnia 2013 r., I CSK 20/13, LEX nr 1389011). Jedynie w

szczególnie uzasadnionych przypadkach Sąd drugiej instancji może samodzielnie

rozstrzygać wątpliwości wynikające z rozbieżnych opinii biegłych. Gdy rozbieżność

poglądów nie wynika z widocznych błędów lub niedokładności jednej z opinii, sąd

powinien zażądać od autorów opinii ustosunkowania się do twierdzeń przeciwnych

lub dopuścić trzecią opinię ustosunkowującą się do rozbieżnych stanowisk biegłych

(wyrok Sądu Najwyższego z 11 sierpnia 2015 r., III UK 236/14, LEX nr 1801555).

Szczególną wnikliwość powinien wykazać sąd przy rozstrzyganiu wątpliwości

związanych z wydaniem dwóch różnych opinii biegłych tej samej specjalności,

oceniających te same okoliczności faktyczne (wyrok Sądu Najwyższego z 3 lipca

2013 r., I UK 35/13, LEX nr 1555194).

Odnosząc przedstawione powyżej standardy stosowania art. 278 § 1 i

art. 286 k.p.c. do niniejszej sprawy należy przypomnieć, że z opinii sporządzonej

łącznie przez ubiegłego kardiologa, reumatologa oraz ortopedy wynika, że

wnioskodawca nie jest niezdolny do pracy z punktu widzenia kardiologicznego oraz

reumatologicznego, natomiast jest niezdolny do pracy z punktu widzenia

ortopedycznego, z uwagi na schorzenie kolana. Z dodatkowych wyjaśnień ortopedy

(k. 36) wynika, że charakter pracy wnioskodawcy wymaga pełnego zgięcia w

obciążeniu stawu (kucanie przy montażu), a stan kolana wymaga dłuższego

odciążenia w celu zapewnienia lepszej konsolidacji protezy z kością. Ortopeda

podtrzymał przy tym kategorycznie swoją konkluzję wyrażoną w opinii łącznej,

zgodnie z którą wnioskodawca jest niezdolny do pracy. Z kolei z opinii lekarza

medycyny pracy, oceniającego niezdolność do pracy wnioskodawcy pod kątem

prowadzonej działalności gospodarczej (produkcja i sprzedaż regałów

19

magazynowych), wynika, że nie jest on nadal częściowo niezdolny do pracy

zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, ponieważ po 30 sierpnia 2013 r. stan

schorzeń przewlekłych rozpoznanych u wnioskodawcy pozostaje stabilny, nie

wymaga leczenia (w tym hospitalizacji), nie stwierdzono istotnych zaburzeń

funkcjonalnych w zakresie układu ruchu. Badany powinien jedynie przestrzegać

zasad właściwego używania protezy przy wykonywaniu pracy ciężkiej i dźwiganiu

ciężkich przedmiotów. Ograniczenia te nie są jednak związane ze stanowiskami

pracy zgodnymi z posiadanymi przez wnioskodawcę kwalifikacjami (k. 22). W

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd drugiej instancji porównał ocenę stanu

zdrowia wnioskodawcy w poszczególnych opiniach oraz zestawił konkluzje

sporządzających je biegłych z przedstawionym w nich uzasadnieniem (w zakresie

dotyczącym ustaleń odnoszących się do stanu zdrowia wnioskodawcy). Następnie

postanowił nie uwzględnić, bez wezwania biegłych do złożenia stosownych

wyjaśnień w tym zakresie, opinii biegłego lekarza ortopedy (sporządzonej w

postępowaniu sądowym), uznając za bardziej wiarygodną w tym zakresie opinię

lekarza konsultanta ortopedy z postępowania przed organem rentowym.

Tymczasem w przypadku wydania w sprawie dwu rozbieżnych w istotnych

kwestiach opinii lekarskich nieprawidłowością jest oparcie ustaleń na jednej z tych

opinii bez wyjaśnienia sprzeczności (wyrok Sądu Najwyższego z 26 lipca 2012 r.,

I UK 52/12, LEX nr 1232522). W niniejszej sprawie, wnioski opinii biegłego lekarza

ortopedy sporządzonej w postępowaniu sądowym pozostawały zaś w sprzeczności

z wnioskami opinii innego biegłego lekarza ortopedy, wydanej w postępowaniu

przed organem rentowym w zakresie dotyczącym aktualnego stanu zdrowia

wnioskodawcy i jego ewentualnej niezdolności do wykonywania zatrudnienia.

Konieczność odebrania od biegłych na rozprawie z udziałem stron ustnego

wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie albo co najmniej zażądania od biegłych

dodatkowej uzupełniającej opinii pisemnej pojawia się zwykle wtedy, gdy strona

kwestionuje wnioski opinii i przedstawia wobec tych wniosków uzasadnione zarzuty

(wyrok Sądu Najwyższego z 3 lipca 2013 r., I UK 35/13, LEX nr 1555194). Takie

zarzuty ubezpieczony zgłosił w apelacji.

Przechodząc do zarzutów dotyczących prawa materialnego należy

przypomnieć, że ostateczna ocena, czy ubezpieczony nie jest zdolny do pracy,

20

musi uwzględniać także inne elementy (poza naruszeniem sprawności organizmu),

w szczególności zaś poziom kwalifikacji ubezpieczonego, możliwość zarobkowania

w zakresie tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub

podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, z

uwzględnieniem rodzaju i charakteru dotychczas wykonywanej pracy, poziomu

wykształcenia, wieku i predyspozycji psychofizycznych (wyrok Sądu Najwyższego z

26 lipca 2011 r., I UK 29/11, LEX nr 1026622). Na pojęcie kwalifikacji zawodowych

składają się posiadana (rzeczywista) wiedza i umiejętności (wyuczone i faktycznie

nabyte, wykorzystywane jak i dotychczas niewykorzystywane). Dlatego możliwość

kontynuowania dotychczasowej lub podjęcia innej pracy zarobkowej wymaga oceny

rodzaju i charakteru dotychczas wykonywanej pracy, poziomu wykształcenia, wieku

i predyspozycji psychofizycznych. Jak słusznie przyjmuje się w piśmiennictwie, przy

stosowaniu art. 12 ustawy o emeryturach i rentach z FUS konieczne jest dokonanie

indywidualnej oceny rzeczywistych umiejętności i kompetencji z uwzględnieniem

jednostkowej sytuacji pracownika na rynku pracy. Ponadto, Sąd jest uprawniony do

zdyskwalifikowania opinii biegłego, w której nie uwzględniono w ocenie stanu

zdrowia ubezpieczonego w kontekście ustalenia istnienia niezdolności do pracy

jego kwalifikacji zawodowych (wyrok Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2014 r., I UK

270/13, LEX nr 1618776).

Takiej oceny, dokonanej na podstawie stosownych ustaleń, zabrakło

zarówno w sporządzonych w niniejszej sprawie opiniach biegłych jak i w

zaskarżonym wyroku. Nie ustalono i nie wyjaśniono (wykraczając poza wskazanie

samego profilu prowadzonej działalności gospodarczej), jakie kwalifikacje ma

wnioskodawca i jaką prace zarobkową mógłby wykonywać dzięki posiadanym

kwalifikacjom. Powoduje to, że art. 12 i 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS

zostały zastosowane przez Sąd drugiej instancji mimo braku stosownych ustaleń

faktycznych, niezbędnych do subsumpcji stanu faktycznego do norm prawnych

wynikających z przepisów prawa materialnego.

W dalszej kolejności Sąd Najwyższy stwierdza, że zgodnie z poglądami

wyrażonymi w wyrokach Sądu Najwyższego z 16 lutego 2005 r. (I UK 179/04,

LEX nr 375620) oraz z 28 stycznia 2004 r. (II UK 222/03, OSNP 2004 nr 19,

poz. 340) przy ocenie niezdolności do pracy warunkującej prawo do renty nie może

21

być pomijane orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Podobnie

w wyroku Sądu Najwyższego z 17 lutego 2009 r. (I UK 233/08, LEX nr 736713)

przyjęto, że przy ocenie niezdolności do pracy dokonywanej na podstawie art. 12

ustawy o emeryturach i rentach z FUS i warunkującej prawo do renty z

ubezpieczenia społecznego nie może być pomijane orzeczenie o umiarkowanym

stopniu niepełnosprawności.

Oceny takiej zabrakło w rozpoznawanej sprawie. Sąd drugiej instancji

poprzestał na odwołaniu się do wyroku Sądu Najwyższego z 12 marca 2014 r.

(II UK 360/13, LEX nr 1466628) celem uzasadnienia argumentacji, zgodnie z którą

posiadanie takiego orzeczenia nie decyduje o częściowej niezdolności do pracy

wnioskodawcy. Tymczasem w wyroku w sprawie II UK 360/13 Sąd Najwyższy

wyjaśnił jedynie, że pojęcie niepełnosprawności, które zawiera art. 4 ustawy o

rehabilitacji zawodowej, oraz pojęcie niezdolności do pracy nie są tożsame.

Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o rehabilitacji zawodowej do znacznego stopnia

niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu,

niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej i

wymagającą, w celu pełnienia ról społecznych, stałej lub długotrwałej opieki i

pomocy innych osób w związku z niezdolnością do samodzielnej egzystencji.

Z kolei w myśl art. 4 ust. 2 ustawy o rehabilitacji zawodowej do umiarkowanego

stopnia niepełnosprawności zalicza się osobę z naruszoną sprawnością organizmu,

niezdolną do pracy albo zdolną do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej lub

wymagającą czasowej albo częściowej pomocy innych osób w celu pełnienia ról

społecznych. Oznacza to, że omawiana ustawa wiąże zaliczenie do stopnia

niepełnosprawności ze zdolnością do wykonywania zatrudnienia, a nie z

niezdolnością do pracy w rozumieniu przepisów rentowych, a nadto z możliwością

wypełniania ról społecznych jako elementu uczestnictwa w życiu społecznym.

Zdaniem Sądu Najwyższego w obecnym składzie czym innym jest jednak

rozróżnienie między umiarkowanym stopniem niepełnosprawności a częściową

niezdolnością do pracy, a czym innym brak oceny przez Sąd Apelacyjny, w jaki

sposób uznanie wnioskodawcy za niepełnosprawnego w umiarkowanym stopniu

wpływa na jego częściową niezdolność do wykonywania pracy zgodnej z

posiadanymi kwalifikacjami. Z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności (k. 84)

22

wynika, że wnioskodawca został uznany za umiarkowanie niepełnosprawnego do

31 grudnia 2017 r., może wykonywać zatrudnienia w warunkach pracy chronionej,

a ponadto w orzeczeniu uznano, że u wnioskodawcy występuje obniżenie

sprawności ruchowej, które powoduje ograniczenie w samodzielnym poruszaniu się

i przemieszczaniu. W tej sytuacji, Sąd drugiej instancji musi rozważyć, oceniając

znaczenie orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w kontekście

niezdolności wnioskodawcy do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, jak

wnioskodawca ma wykonywać dotychczasową działalność zawodową, polegającą

na sprzedaży regałów (lub innych towarów lub usług), skoro ze wspomnianego

orzeczenia wynika, że u wnioskodawcy występuje obniżenie sprawności ruchowej,

ograniczające jego zdolność do samodzielnego poruszania się i przemieszczania.

Natomiast oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 107 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Zgodnie z art. 102 ust. 1 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS, prawo do świadczenia uzależnione od okresowej niezdolności do

pracy ustaje z upływem okresu, na jaki to świadczenie przyznano. Treść tego

przepisu koresponduje z art. 59 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS,

zgodnie z którym „renta okresowa przysługuje przez okres wskazany w decyzji

organu rentowego”. Dlatego, stosownie do § 14 rozporządzenia Ministra Polityki

Społecznej z dnia 14 grudnia 2004 r. w sprawie orzekania o niezdolności do pracy

(Dz.U. Nr 273, poz. 2711), jeżeli niezdolność do pracy została orzeczona na czas

określony, organ rentowy nie później niż na trzy miesiące przed ustaniem prawa do

renty okresowej z tego tytułu zawiadamia osobę uprawnioną o terminie

wstrzymania wypłaty oraz o warunkach przywrócenia prawa do tego świadczenia.

Prawo do renty okresowej z tytułu niezdolności do pracy może również ustać

wcześniej, jeżeli ustąpi niezdolność do pracy (art. 101 w związku z art. 107 ustawy

o emeryturach i rentach z FUS). Prawo to przysługuje bowiem tak długo, jak długo

trwa stan niezdolności do pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 21 września 2011 r.,

II UK 32/11, OSNP 2012 nr 19-20, poz. 249). Przepis art. 107 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS stanowi podstawę prawną dla dokonywania przez

organ rentowy weryfikacji uprawnień rentowych w myśl zasady wyartykułowanej w

art. 101 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, zgodnie z którą prawo do

świadczeń ustaje, gdy ustanie którykolwiek z warunków wymaganych do uzyskania

23

tego prawa. Skoro warunkiem uzyskania prawa do renty okresowej z tytułu

niezdolności do pracy (całkowitej albo częściowej) jest niezdolność do pracy, to

organ rentowy jest zobowiązany do dokonywania stałej weryfikacji prawa do tego

świadczenia rentowego. Jeżeli w wyniku takiej weryfikacji ustalone zostanie, że

stan zdrowia osoby, które przysługuje prawo do renty z tytułu niezdolności do

pracy, uległ poprawie w takim stopniu, że odzyskała zdolność do pracy, jej prawo

do renty ustaje (wyroki Sądu Najwyższego z 11 maja 2005 r., III UK 29/05, OSNP

2005 nr 23, poz. 381; z 18 maja 2006 r., II UK 177/05, LEX nr 1001300; z 13

czerwca 2006 r., II UK 195/05, LEX nr 1001303; z 13 czerwca 2006 r., II UK

212/05, LEX nr 1001305; z 13 czerwca 2006 r., II UK 215/05, LEX nr 1001307; z 19

kwietnia 2013 r., III UK 66/12, LEX nr 1619366; uchwała Sądu Najwyższego z 12

grudnia 2011 r., I UZP 7/11, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 123). Nie ma przy tym

znaczenia, czy jest to renta stała, czy renta okresowa. Przepis art. 107 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS stanowi zatem podstawę prawną dla badania przez

organ rentowy, czy nadal zachodzą niezbędne warunki tego prawa (wyrok Sądu

Najwyższego z 30 października 2012 r., I UK 205/12), przy czym nie ulega

wątpliwości, że przepis ten stosuje się do oceny stopnia niezdolności do pracy

osoby korzystającej ze świadczenia rentowego (wyrok Sądu Najwyższego z 11

maja 2005 r., III UK 29/05, OSNP 2005 nr 23, poz. 381), to jest osoby, której

przysługuje takie prawo.

Od regulacji wynikającej z art. 107 w zw. z art. 101 pkt 1 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS, znajdującej zastosowanie do osób pobierających

świadczenia, należy odróżnić regulację wynikającą z art. 102 ust. 1 oraz art. 59 ust.

2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, która odnosi się bezpośrednio do czasu,

na jaki przyznawane jest prawo do renty okresowej. Czas ten uzależniony jest od

„przewidywanego okresu niezdolności do pracy” (wyrok Sądu Najwyższego z 23

czerwca 2009 r., III UK 19/09, LEX nr 518054). W przypadku prawa do renty

przyznanego na czas określony, prawo do renty przysługuje nie dłużej niż do

upływu terminu określonego w decyzji (wyroku) przyznającej prawo do świadczenia

(art. 59 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS). Dlatego należy przyjąć, że

przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy na kolejny okres nie jest

uzależnione od wykazania przez organ rentowy w toku postępowania

24

administracyjnego i sądowego przesłanek, o których mowa w art. 107 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Przepis ten znajduje zastosowanie do oceny stanu

zdrowia (pod kątem przesłanki niezdolności do pracy) w okresie, kiedy osoba

uprawniona ma przyznane świadczenie. Wynika to wprost z jego treści, gdyż

stanowi on, że „prawo … ulega zmianie”. Przepis ten nie znajduje zastosowania w

przypadku, gdy w związku z upływem okresu na jaki przyznano rentę z tytułu

częściowej niezdolności do pracy, osoba uprawniona ubiega się o przyznanie

prawa do renty na kolejny okres, gdyż z istoty prawa do renty okresowej wynika, że

przysługuje ono wyłącznie przez okres wskazany w decyzji organu rentowego

(art. 59 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach z FUS) i tylko za ten okres prawo to

może być weryfikowane na podstawie art. 107 ustawy o emeryturach i rentach z

FUS.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.