Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 maja 2016 r.

I PK 134/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 134/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 maja 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jolanta Frańczak

SSN Beata Gudowska

w sprawie z powództwa J. B.

przeciwko R. S. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą Piekarnia "[…]

o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 maja 2016 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 4 listopada 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego

Sądowi Okręgowemu w K.

UZASADNIENIE

2

Powód J. B. domagał się przywrócenia go do pracy u R. S. prowadzącego

działalność gospodarczą pod nazwą „R. S. - Piekarnia […]”, zasądzenia na jego

rzecz wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy pod warunkiem jej podjęcia

wraz z ustawowymi odsetkami od dnia podjęcia pracy do dnia zapłaty, oraz

kosztów procesu według norm przepisanych.

Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z 4 kwietnia 2014 roku zasądził od pozwanego

na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości jego trzymiesięcznego

wynagrodzenia, oddalając powództwo w pozostałej części, nadał wyrokowi rygor

natychmiastowej wykonalności do wysokości jego miesięcznych zarobków. Sąd

ustalił, że powód urodził się 13 kwietnia 1951 roku. Podjął pracę u pozwanego

1 października 1996 roku początkowo jako kierownik piekarni, a ostatnio od

1 października 2012 roku jako kierownik utrzymania ruchu. Do jego obowiązków

należało planowanie przeglądów i konserwacji maszyn i urządzeń, nadzorowanie

przeprowadzania przeglądów i konserwacji, usuwanie awarii maszyn i urządzeń

oraz organizowanie pracy w zakładzie w sposób zapewniający bezpieczne i

higieniczne warunki pracy i szkolenie podległych pracowników w zakresie BHP. Od

1 października 2008 roku powód ma zarejestrowaną działalność gospodarczą z

zakresu produkcji pieczywa oraz produkcji świeżych wyrobów ciastkarskich i

ciastek pod nazwą „P. J. B.”, z tym że zajmuje się produkcją sosów i majonezu. W

listopadzie 2012 roku powód uzgodnił z pozwanym, że dojdzie do zamontowania

jednego czujnika w garowniach pieców MIVE, co zostało wykonane. Następnie

powód zaproponował zakupienie kolejnych czujników wraz z doprowadzeniem

rurociągu z kotłowni do garowni, co zostało zaaprobowane i powód zlecił

wykonanie tych urządzeń firmie zewnętrznej oraz poprosił o wykonanie przelewu.

Środki nie zostały przekazane, a pozwany ostatecznie stwierdził, że nie dojdzie do

budowy rurociągu, w efekcie nie podejmowano dalszych czynności związanych z

montażem czujników. W listopadzie 2012 roku pozwany zwrócił się do powoda z

propozycją wykonania nadziewarki do masła czosnkowego i oferta ta została

przyjęta, ale po jej wykonaniu i okazaniu pozwanemu, tenże stwierdził, że

urządzenie nie spełnia jego oczekiwań i dlatego nie zostało zakupione na potrzeby

prowadzonej przez pozwanego działalności gospodarczej. W trzecim kwartale 2012

3

roku pozwany zawarł z jednym z kontrahentów umowę o dostarczanie bułek

półzapieczonych, która spowodowała zwiększenie dotychczasowego poziomu

produkcji w piekarni, w konsekwencji czego dokonano zmian w składnikach

wykorzystywanych dotychczas przy produkcji pieczywa. Na przełomie października

i listopada 2012 roku niektórzy odbiorcy produktów pozwanego zaczęli zwracać

dostarczane im pieczywo ze względu na pękanie skórki. Problem pękającego

pieczywa zgłoszono powodowi w grudniu 2012 roku. Na skutek tego zgłoszenia

powód skontaktował się z serwisantem kotła parowego, który po sprawdzeniu

paramentów urządzenia stwierdził, że jego ustawienia są prawidłowe. Serwisant

zasugerował podniesienie ustawienia presostatu minimalnego ciśnienia pary, co na

polecenie powoda wykonali podlegli mu pracownicy. Nadto powód skontaktował się

telefonicznie z pracownikiem firmy H. - G. S., który informował powoda o

właściwych parametrach kotła parowego, a informacje te zostały przekazane

zatrudnionym przez pozwanego mechatronikom, którzy podejmowali czynności

mające doprowadzić do prawidłowego funkcjonowania maszyny. Pomimo tych

czynności produkowano ciągle wadliwe pieczywo. To wszystko prowadziło do

stopniowego narastania konfliktu pomiędzy powodem a pozwanym. Sytuację

pogorszył fakt, że pomimo nieusunięcia niesprawności pieca, powód poprosił o

udzielenie mu urlopu wypoczynkowego. Urlop nie został mu udzielony, więc

poprosił o udzielenie urlopu na żądanie, co z kolei spowodowało utarczkę słowną

pomiędzy stronami. Proces zwrotów bułek ze względu na ich pękanie trwał do

połowy stycznia 2013 roku. W tym okresie zwrócono pozwanemu łącznie pieczywo

o wartości około 100 tysięcy złotych. W styczniu 2013 roku pozwany udzielił

powodowi kary pieniężnej w wysokości 700 złotych z premii motywacyjnej od

miesiąca stycznia 2013 roku do odwołania z powodu braku nadzoru i kontroli nad

prawidłową eksploatacją urządzeń piekarniczych. Powód odwołał się od tej kary

podając, że kotłownia, zawór redukcyjny, układy parowania w piecu bułkowym i

chlebowym oraz linia pączków są sprawne technicznie, natomiast nadzór nad

ustawieniem układu zaparowania pieca chlebowego i bułkowego należy do

obowiązków kierownictwa produkcji, gdyż ilość zadawanej pary jest jednym z

elementów technologii produkcji. W odpowiedzi na odwołanie pozwany w piśmie z

15 stycznia 2013 roku wskazał, że na polecenie powoda w kotłowni przez serwis

4

techniczny zostało podniesione ciśnienie pary i to zwiększyło temperaturę pary i

zmniejszyło wilgotność, co w konsekwencji powodowało pękanie skórki chleba i

brak odpowiedniego zaparowania na piecu bułkowym, a dalej doprowadziło do

reklamacji od klienta trzech tirów bułki zapiekanej. W połowie stycznia 2013 roku

pozwany wydał polecenie stopniowego obniżania ciśnienia pary w kotle. Proces ten

trwał przez kilka dni i zakończył się w połowie stycznia 2013 roku ustaleniem

prawidłowych parametrów. Pozwany oświadczeniem z 25 stycznia 2013 roku

rozwiązał z powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia z jego winy. Jako

przyczynę rozwiązania umowy o pracę wskazał ciężkie naruszenie podstawowych

obowiązków pracowniczych polegające na: (-) braku nadzoru - kontroli nad

prawidłową eksploatacją urządzeń piekarniczych, (-) braku uprawnień do pracy na

tym stanowisku, (-) wydawaniu niewłaściwych poleceń co do eksploatacji maszyn,

(-) podniesieniu ciśnienia pary w kotłowni bez uzgodnienia z właścicielem, które

doprowadziło do pękania skórki chleba oraz braku odpowiedniego zaparowania na

piecu bułkowym, co naraziło piekarnię na duże straty finansowe, (-)

niedopilnowanie zainstalowania czujników wilgotności oraz temperatury we

wszystkich garowniach pieców MIVE, (-) niedbałość o sprzęt zakupiony i

niezainstalowany - nadziewarkę masła czosnkowego, (-) brak kontroli nad

eksploatacją wszystkich maszyn w zakładzie, ich konserwacji i napraw

serwisowych. Powód otrzymał oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę 4 lutego

2013 r.

Sąd Rejonowy oceniając rozwiązanie umowy o pracę pod względem

formalnym uznał, że pozwany spełnił częściowo wymogi formalne. Przyczyny

rozwiązania stosunku pracy określono niekonkretnie, ponieważ zostały wymienione

w sposób ogólnikowy, nieprecyzyjny i zredagowano je w sposób niejasny. Co do

zachowania terminu przewidzianego w art. 52 § 2 k.p. zauważył, że zważywszy na

treść przyczyn wskazanych w piśmie z dnia 25 stycznia 2013 roku tylko co do

jednej przyczyny termin ten został zachowany, to jest co do przyczyny wydawania

niewłaściwych poleceń co do eksploatacji maszyn, podniesienia pary w kotłowni

bez uzgodnienia z właścicielem, które doprowadziło do pękania skórki chleba oraz

braku odpowiedniego zaparowania na piecu bułkowym, co naraziło piekarnię na

duże straty finansowe. Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego, że awaria

5

zaistniała w grudniu i styczniu 2012 roku została spowodowana przez powoda,

ponieważ problemy z produkcją pieczywa rozpoczęły się, gdy pozwany podpisał

kontrakt na produkcję bułek półzapieczonych, wskutek czego podniesiono skokowo

wielkość produkcji. Nadto łuszczenie się skórki pieczywa wynikało ze zubożenia

receptury na bułkę zapiekaną przeznaczoną do mrożenia, poza tym mogło być

spowodowane nieprawidłowym mrożeniem produktu półzapieczonego lub jego

przechowywaniem w mroźniach. Sąd przyjął, że zebrany w sprawie materiał

dowodowy nie pozwalał na przypisanie powodowi winy umyślnej lub rażącego

niedbalstwa w podejmowaniu czynności polegających na wykonywaniu wskazówek

serwisantów, a więc osób, które winny mieć szczegółową i fachową wiedzę w

zakresie paramentów zepsutego urządzenia. Sąd na podstawie art. 56 § 2 k.p. w

związku z art. 45 § 2 k.p. zasądził na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości

jego trzymiesięcznego wynagrodzenia, oddalając powództwo o przywrócenie do

pracy. Uznał, że przywrócenie powoda do pracy nie było celowe zważywszy na

fakt, że pozwany nie widzi możliwości dalszej współpracy z powodem, ponieważ

powód od 5 lat prowadzi konkurencyjną działalność gospodarczą czego nie ujawnił

wobec pracodawcy, a także dochodziło między stronami do utarczek słownych. Sąd

stwierdził, że w dacie otrzymania pisma o rozwiązaniu stosunku pracy powód nie

znajdował się w okresie ochronnym określonym przez art. 39 k.p., ponieważ jego

wiek emerytalny wynosi 66 lat i 2 miesiące.

Wyrok Sądu Rejonowego zaskarżyły obie strony. Powód zarzucił naruszenie

prawa materialnego, to jest: (-) art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 2012 roku o

zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

oraz niektórych innych ustaw w związku z art. 45 § 2 i 3 k.p. poprzez ich

niezastosowanie, pomimo że powód był objęty ochroną stosunku pracy wynikającą

z art. 39 k.p., a w konsekwencji w wypadku uznania, że rozwiązanie stosunku pracy

nastąpiło niezgodnie z prawem Sąd był związany żądaniem przywrócenia do pracy,

a pracownikowi, o jakim mowa w art. 39 k.p., pod warunkiem podjęcia pracy

przysługuje wynagrodzenie za pracę za cały czas pozostawania bez pracy; (-) art. 8

k.p. poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy stanowisko procesowe powoda

polegające na przywróceniu go do pracy nie stanowi nadużycia prawa i nie jest

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nadto zarzucił niedopuszczalność

6

udzielenia ochrony prawnej stronie pozwanej na zasadzie art. 8 k.p. w sytuacji,

kiedy sam pozwany złamał prawo i nie przestrzega zasad współżycia społecznego.

Pozwany zaskarżył wyrok w punktach: I, II i IV, zarzucając naruszenie prawa

procesowego mające wpływ na wynik sprawy, to jest art. 233 § 1 k.p.c., a także

naruszenie prawa materialnego, to jest art. 52 § 1 pkt 1, art. 30 § 4 oraz art. 30 §

3 k.p.

Sąd Okręgowy wyrokiem z 4 listopada 2014 r. oddalił obie apelacje, znosząc

wzajemnie między stronami koszty procesu. Analizując w pierwszej kolejności

zarzuty zawarte w apelacji powoda podkreślił, że orzecznictwo Sądu Najwyższego

dopuszcza możliwość uwzględnienia roszczenia alternatywnego

(odszkodowawczego) w sytuacji, gdy wybrane przez pracownika roszczenie jest

sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub z zasadami

współżycia społecznego, mimo że pracownik nie zgłosił takiego żądania i mimo że

art. 45 § 2 k.p. nie ma zastosowania wobec pracowników objętych szczególną

ochroną trwałości stosunku pracy (art. 45 § 3 k.p.). Sąd stwierdził, że powód 13

kwietnia 2012 roku ukończył 61 lat i z upływem tej daty osiągnął wiek

przedemerytalny w rozumieniu art. 39 k.p., ponieważ brakowało mu wówczas mniej

niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego wynoszącego wedle wówczas

obowiązujących przepisów 65 lat. W związku z czym, Sąd Rejonowy zasądzając

odszkodowanie od pozwanego pracodawcy na rzecz powoda w oparciu o art. 56 §

1 i 2 k.p. w związku z art. 45 § 2 k.p. nieprawidłowo powołał art. 45 § 2 k.p.,

ponieważ art. 45 § 3 k.p. nie zezwala na stosowanie art. 45 § 2 k.p. w stosunku do

pracowników podlegających szczególnej ochronie, a do takich zaliczał się powód.

Zdaniem Sądu drugiej instancji nie oznacza to jednak, że zaskarżony wyrok nie

odpowiada prawu. W stosunku do pracownika, który osiągnął wiek przedemerytalny

w rozumieniu art. 39 k.p. można uznać, że jego roszczenie o przywrócenie do pracy

nie zasługuje na ochronę w świetle zasad współżycia społecznego i społeczno-

gospodarczego przeznaczenia prawa. Biorąc pod uwagę okoliczności, że: (-)

powód ma zarejestrowaną działalność gospodarczą i kontynuuje ją od 2008 roku, o

czym nie poinformował pracodawcy, (-) pozostaje w konflikcie z pozwanym, (-)

pozwany nie widzi dalszej możliwości współpracy z powodem w sytuacji, kiedy

powód zajmował u pozwanego stanowisko kierownika utrzymania ruchu i w

7

stosunku do takiej osoby stawiane są wyższe wymagania niż do pracownika, który

nie zajmuje stanowiska kierowniczego w zakładzie pracy, (-) powód ma źródło

utrzymania - Sąd Okręgowy uznał, że wybrane przez powoda roszczenie o

przywrócenie do pracy jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Zdaniem Sądu bez znaczenia

był fakt, że główny ciężar prowadzenia działalności spoczywa na synach powoda.

Ponadto pomimo, że Sąd zgodził się z powodem, że pozwany rozwiązał z nim

umowę o pracę z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w trybie

art. 52 § 1 pkt 1 k.p., to jednak stwierdził, że nie może to być przeszkodą do

uznania, że wybrane przez powoda roszczenie pozostaje w sprzeczności z

zasadami współżycia społecznego i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem

prawa.

Oceniając z kolei zasadność zarzutów zawartych w apelacji pozwanego Sąd

Okręgowy stwierdził, że Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej analizy materiału

dowodowego. Zdaniem Sądu drugiej instancji z zebranego w sprawie materiału

dowodowego wynika, że powód nie dopuścił się ciężkiego naruszenia

podstawowych obowiązków pracowniczych wymienionych w piśmie rozwiązującym

stosunek pracy w formie winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa. Ocenił, że Sąd

Rejonowy dokonał prawidłowej wykładni art. 52 § 1 pkt 1 k.p., ponieważ

zachowanie powoda w okolicznościach usunięcia awarii na przełomie 2012 i 2013

roku nie przemawiało za ciężkim naruszeniem przez niego obowiązków

pracowniczych. Podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że wskazane w piśmie

rozwiązującym umowę o pracę przyczyny były zbyt ogólnikowe i mało konkretne.

Nie zgodził się z zarzutem pozwanego, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 30 §

3 k.p. Potwierdził, że co do jednej przyczyny rozwiązania umowy o pracę został

zachowany termin określony w art. 52 § 2 k.p. i dotyczyło to przyczyny w postaci

wydawania niewłaściwych poleceń co do eksploatacji maszyn, podniesienia pary w

kotłowni bez uzgodnienia z właścicielem, które doprowadziło do pękania skórki

chleba oraz braku odpowiedniego zaparowania na piecu bułkowym co naraziło

piekarnię na duże straty finansowe, reklamację bułek zapiekanych i zwrot

wysłanego towaru. Pozostałe przyczyny miały miejsce około października i

listopada 2012 roku, a nie w grudniu 2012 roku czy też w styczniu 2013 roku i

8

dlatego ich badanie, zdaniem Sądu, było bezprzedmiotowe. Z kolei przyczyna w

postaci nieposiadania przez powoda odpowiednich uprawnień była tak ogólnie

wskazana, że każda ze stron w krańcowo różny sposób to rozumiała i dlatego Sąd

Rejonowy prawidłowo uznał, że była to przyczyna niekonkretna. Sąd Okręgowy za

nierzeczywiste uznał przyczyny rozwiązania stosunku pracy w zakresie

niesprawowania przez powoda właściwego nadzoru nad urządzeniami

piekarniczymi i braku kontroli nad eksploatacją wszystkich maszyn w zakładzie, ich

konserwacji, napraw, niedbałości o sprzęt zakupiony i niezainstalowany.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości powód. Zarzucił naruszenie

przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest

art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. oraz w związku z art. 378 § 1 k.p.c.

przez nierozpoznanie drugiego zarzutu apelacji, czego wyrazem jest pominięcie w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sądu drugiej instancji odniesienia się do tego

zarzutu apelacji - naruszenia prawa materialnego art. 8 k.p. poprzez jego

zastosowanie pomimo braku ku temu podstaw.

Ponadto, zarzucił naruszenie prawa materialnego, to jest: (-) art. 8 k.p.

poprzez jego zastosowanie i odmowę udzielenia powodowi ochrony wynikającej z

bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, to jest art. 56 § 2 k.p. i art. 45 § 3

k.p. pomimo, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z przypadkiem

wyjątkowym, który uzasadniałby osłabienie rygoryzmu przepisów ustanowionych w

celu zagwarantowania bezpieczeństwa i ochrony trwałości stosunku pracy osób w

wieku przedemerytalnym, nadto poprzez brak wskazania jakie zasady współżycia

społecznego powód naruszył, oraz w czym przejawia się sprzeczność żądania

powoda - pracownika w wieku przedemerytalnym - ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem roszczenia o przywrócenie do pracy po bezprawnym rozwiązaniu

przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia; (-) niewłaściwe

zastosowanie art. 56 § 1 i 2 k.p. w zw. z art. 45 § 3 k.p. wyrażające się w

niedopuszczalnym nieuwzględnieniu żądania przywrócenia do pracy pracownika

podlegającemu ochronie wynikającej z art. 39 k.p., nawet w wypadku stwierdzenia,

że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe; a w konsekwencji

(-) naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 57 § 1 k.p.

9

wyrażające się w zaniechaniu zasądzenia na rzecz powoda od pozwanego

wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy.

We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał,

że istnieje potrzeba wykładni art. 8 k.p. poprzez próbę ponownego określenia,

zredefiniowania granic stosowania tej normy adekwatnego do współczesnych

realiów społeczno-gospodarczych, realiów współczesnego rynku pracy. Według

skarżącego Sąd Najwyższy winien wskazać, czy w przypadku uznania przez sąd

możliwości oparcia orzeczenia o normę art. 8 k.p. koniecznym jest: 1) wskazanie

jaką konkretnie zasadę współżycia społecznego strona narusza, bądź na czym

polega nadużycie przez stronę prawa, 2) czy decyzja procesowa sądu winna być

szczegółowo uzasadniona, czy wystarczy poprzestanie na ogólnikowym

stwierdzeniu, jak miało to miejsce w sprawie niniejszej. Ponadto zdaniem

skarżącego, wobec braku wyjątkowych okoliczności występujących w tej sprawie,

które uzasadniałyby zastosowanie art. 8 k.p. w celu nieuwzględnienia żądania

przywrócenia do pracy pracownika podlegającego szczególnej ochronie

wynikającej z art. 39 k.p., z którym pracodawca niezgodnie z prawem rozwiązał

umowę o pracę bez wypowiedzenia, skarga kasacyjna jest oczywiście

uzasadniona.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o odmowę przyjęcia jej

do rozpoznania, a przypadku przyjęcia jej do rozpoznania o jej oddalenie, a także o

zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa

prawnego, według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna okazała się mieć uzasadnione podstawy.

Nie były zasadne zarzuty naruszenia przepisów wymienionych w pkt 1 skargi

kasacyjnej, ponieważ Sąd Rejonowy nie zastosował do swego rozstrzygnięcia

przepisu art. 8 k.p. Jako zasadne należało uznać natomiast podniesienie zarzutu

naruszenia art. 8 k.p. przez Sąd drugiej instancji.

10

Sąd Okręgowy ustalił, że powód był objęty ochroną szczególną trwałości

stosunku pracy z mocy art. 39 k.p. Stąd poprawnie przyjęto, że nie jest możliwe w

tym przypadku zastosowanie przepisu art. 45 § 2 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p.

Jednak Sąd Okręgowy przyjął, że roszczenie powoda o przywrócenie do pracy nie

zasługuje na ochronę w oparciu o art. 8 k.p.

Zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma ustalenie Sądu

Okręgowego w kwestii zgodności z prawem rozwiązania niezwłocznego umowy o

pracę powoda. Sąd drugiej instancji jednoznacznie ustalił, że pracodawca rozwiązał

z powodem umowę o pracę z naruszeniem przepisów art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Naruszenie to polegało na tym, że powód nie dopuścił się ciężkiego naruszenia

podstawowych obowiązków pracowniczych, a ponadto przyczyny wskazane w

piśmie rozwiązującym umowę były zdaniem Sądu Okręgowego zbyt ogólnikowe i

mało konkretne. Sąd ten stwierdza również, że nie można było przypisać powodowi

winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa.

Mając na uwadze problem dopuszczalności zastosowania art. 8 k.p. do

roszczeń pracownika z tytułu naruszenia przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę

w tym trybie (art. 56 k.p.) podstawowe znaczenie ma, między innymi, z

naruszeniem jakich przepisów mamy do czynienia. W niniejszej sprawie, co

jednoznacznie ustalił Sąd Okręgowy, doszło do naruszenia przez pracodawcę

przepisów prawa materialnego w postaci art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego oraz doktryny prawa

pracy zastosowanie do sprawy art. 8 k.p. może mieć miejsce jedynie w

przypadkach wyjątkowych (ekstremalnych), gdyż niewątpliwie zagraża to

bezpieczeństwu obrotu prawnego. Zasada ta ma z pewnością zastosowanie do

roszczeń pracownika z tytułu naruszenia przepisów o rozwiązywaniu umów o

pracę. Rację ma skarżący, że w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego

miały miejsce liczne przypadki nieuwzględnienia roszczenia o przywrócenie do

pracy i przyznanie jedynie odszkodowania w oparciu o art. 8 k.p. Jednak

uzasadniały to wyjątkowe okoliczności sprawy, np. dotyczące szczególnie rażącego

naruszenia obowiązków, okoliczności objęcia ochroną szczególną, czy braku

uzyskania zgody na rozwiązanie stosunku pracy (zob. na ten temat uzasadnienie

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 lipca 2009 r., I PK 45/09, LEX nr 607245).

11

Natomiast w sprawie niniejszej nie może budzić zastrzeżeń nabycie ochrony, a co

więcej pracownik (powód) nie naruszył wskazanych przez pracodawcę

obowiązków.

W związku z powyższym należało ocenić, czy w tej sytuacji Sąd Okręgowy

zasadnie mógł przyznać powodowi odszkodowanie w miejsce dochodzonego

przywrócenia do pracy w oparciu o art. 8 k.p.

Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego zastosowanie art. 8

k.p. mieści się w granicach swobodnego uznania sędziowskiego. Wynika więc z

tego, że konieczne jest w takim przypadku uwzględnienie całokształtu okoliczności

sprawy. Uwzględniona powinna zostać więc także „zasada czystych rąk”. Zasada ta

polega na tym, że ochrony przewidzianej w art. 8 k.p. (5 k.c.) może żądać jedynie

ten, kto sam postępuje nienagannie. Także i w tym aspekcie uznaje się, że

odmowa skorzystania z prawa podmiotowego wymaga ostrożności i może dotyczyć

jedynie okolicznościami wyjątkowo rażących i nieakceptowanych ze względów

aksjologicznych (zob. Z. Hajn: W kwestii pojmowania „zasady czystych rąk” w

orzecznictwie Sądu Najwyższego, w: Z aktualnych zagadnień prawa pracy i

zabezpieczenia społecznego. Księga Jubileuszowa Profesora Waleriana Sanetry,

red. B. Cudowski, J. Iwulski, Wydawnictwo Temida2, Białystok 2013, s. 145).

W orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd powyższy jest przyjmowany już od

dawna. Bowiem już w uchwale z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85 (OSNC

1985 nr 11, poz. 164) stwierdzono, że ten, kto sam narusza prawo i zasady

współżycia społecznego nie może powoływać się na okoliczności przemawiające

za jego ochroną w ramach art. 45, jak i 8 k.p., co potwierdzono w wielu

późniejszych orzeczeniach (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia

2011 r., I PK 239/10, LEX nr 896460, czy z dnia 20 stycznia 2011 r., I PK 135/10,

LEX nr 794776).

Sąd Najwyższy zajmował stanowisko w sprawie dopuszczalności

zastosowania art. 8 k.p. także w okolicznościach zbliżonych do okoliczności w

rozstrzyganej sprawie.

W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że zgodnie z wyrokiem Sądu

Najwyższego z dnia 1 czerwca 2012 r., II PK 250/11, (OSNP 2013 nr 11-12, poz.

127) w sprawie, której przedmiotem jest roszczenie wynikające z niezgodnego z

12

prawem lub nieuzasadnionego wypowiedzenia umowy o pracę ocenie sądu

powinna podlegać nie tylko zasadność wypowiedzenia ale i ewentualne nadużycie

prawa wskutek naruszenia zasad współżycia społecznego. Ponadto trafnie

przyjęto, że w stosunkach pracy obowiązują normy moralno-obyczajowe, które

wiążą obie strony, a nie są jedynie zobowiązaniem pracownika wobec pracodawcy.

Pracodawcę także wiąże zasada lojalności wobec pracownika. Pogląd powyższy

tym bardziej powinien mieć zastosowanie do przypadku rozwiązania

niezwłocznego, będącego nadzwyczajnym sposobem rozwiązania umowy o pracę.

W niniejszej sprawie pracodawca nie dosyć, że rozwiązał umowę z pracownikiem

szczególnie chronionym, to wskazane przez niego przyczyny nie wypełniały

przesłanki rozwiązania natychmiastowego z art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Problem tego rodzaju został jednoznacznie rozstrzygnięty w wyroku Sądu

Najwyższego z dnia 17 lipca 2009 r., I PK 45/09, (LEX nr 607245). Przyjęto w nim,

co aprobuje skład niniejszy, że jest oczywistym, że w wypadku ustalenia przez sąd,

że pracownik nie dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków

pracowniczych, powinien zostać przywrócony do pracy na podstawie art. 56 § 2 k.p.

w zw. z art. 45 § 3 k.p., a na stosowanie art. 4771

k.p.c. w związku z art. 8 k.p. w

ogóle nie ma miejsca. Pogląd powyższy został także zaakceptowany w wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2012 r., I PK 58/12, (OSNP 2013 nr 17-18, poz.

189).

Zdaniem Sądu Okręgowego roszczenie powoda o przywrócenie do pracy

stałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem prawa. Stanowisko to miałoby być uzasadnione

tym, że powód prowadził działalność gospodarczą nie informując o tym pracodawcy

oraz tym, że pracodawca nie widzi dalszej możliwości współpracy z powodem.

Jeżeli powyższe okoliczności miałyby zostać zakwalifikowane jako nadzwyczaj

rażące i wyjątkowe, to pracodawca powinien chyba z tego powodu rozwiązać

umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pk 1 k.p. Tymczasem pracodawca dokonuje tej

czynności z powołaniem się na inne przyczyny, które nie zostały ocenione jako

ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych pracownikowi, z

pracownikiem który podlega ochronie przed wypowiedzeniem z uwagi na wiek

przedemerytalny. Mając powyższe na uwadze należało ocenić, że korzystne dla

13

pracodawcy rozstrzygnięcie sporu na podstawie art. 8 k.p. nie było uzasadnione.

Można także stwierdzić, że nawet w innych okolicznościach ogólnikowe powołanie

się na prowadzenie działalności gospodarczej i stanowisko pracodawcy o braku

możliwości współpracy nie mogłoby zostać uznane za wyjątkową sytuację

uzasadniającą zastosowanie art. 8 k.p.

Reasumując należało przyjąć, że w razie niezwłocznego rozwiązania umowy

o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. z pracownikiem chronionym na

podstawie art. 39 k.p., który nie naruszył ciężko podstawowych obowiązków

pracowniczych nie jest możliwe oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy i

wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy i zasądzenie w to miejsce

odszkodowania na podstawie art. 8 k.p. zwłaszcza z powodu okoliczności znanych

pracodawcy przed dokonaniem tej czynności.

Z tych względów na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzeczono jak w sentencji

wyroku.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.