Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 maja 2016 r.

II PK 100/15

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 100/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 maja 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z powództwa A. I.

przeciwko C. Sp. z o.o. z siedzibą w W., C. S.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 maja 2016 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej C. S. od postanowienia Sądu Okręgowego w W.

z dnia 10 września 2014 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 10 września 2014 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w W. – w sprawie z powództwa A. I. przeciwko C.

Spółce z o.o. oraz C. S. o przywrócenie do pracy – oddalił zażalenie C. S. na

postanowienie Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w W. z

dnia 9 maja 2014 r.

2

Powołanym postanowieniem z 9 maja 2014 r. Sąd Rejonowy na podstawie

art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. odrzucił pozew w stosunku do pozwanego C. S. Sąd

Rejonowy wskazał, że aby jednostka nie będąca osobą prawną, a będąca częścią

większej struktury mogła być uznana za pracodawcę, musi spełniać dwa warunki:

uregulowane w przepisach wewnętrznych określających ich status w zakresie

wyodrębnienia finansowo-organizacyjnego oraz samodzielnego zatrudniania

pracowników. Nie zawsze podmiot faktycznie wypłacający pracownikom

wynagrodzenia jest pracodawcą; za zobowiązania wobec pracownika odpowiada

ten podmiot, który jest właścicielem mienia lub ma do niego inny tytuł prawny, bo i

tak egzekucja prowadzona jest z całego mienia osoby prawnej lub innego podmiotu

nim władającego. Sąd Rejonowy podkreślił, że jeżeli wewnętrzna jednostka

organizacyjna jest upoważniona do zawierania umów o pracę w imieniu

kierownictwa podmiotu, w skład którego wchodzi (lub nawiązywania w inny sposób

stosunków pracy), z osobami przyjmowanymi w niej do pracy, to sama nie jest

pracodawcą, lecz zatrudnia pracowników w imieniu pracodawcy, którym jest

wielozakładowy podmiot zatrudniający (pracodawca). Brak wyodrębnienia

organizacyjno - finansowego oraz braku numeru NIP i REGON C. S. wiąże się

także z brakiem możliwości wykonania wyroku. Sam fakt istnienia dokumentu

dotyczącego przejęcia C. I przez C. S. nie oznacza, że podmiot ten spełnia

niezbędne przesłanki, aby można było zakwalifikować go jako pracodawcę. C. S.

nie jest pracodawcą, ponieważ nie można mu przypisać zdolności sądowej na

podstawie art. 460 § 1 k.p.c.; nie jest pracodawcą w rozumieniu art. 3 k.p. Sąd

Rejonowy uznał w oparciu o art. 70 § 1 k.p.c., że brak zdolności sądowej C. S. jest

brakiem, którego nie da się uzupełnić.

Sąd drugiej instancji – rozpoznając zażalenie C. S. od powyższego

postanowienia Sądu Rejonowego – powołał się na przepisy art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c.

oraz art. 199 § 2 k.p.c. Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko zaskarżonego

postanowienia co do procesowego statusu pozwanego C. S. Podkreślił przy tym, że

nie jest pracodawcą jednostka organizacyjna, której kierownik przyjmuje i zwalnia

pracowników wyłącznie w oparciu o upoważnienie udzielone mu przez organ

zarządzający osoby prawnej, w skład której wchodzi ta jednostka. Jeśli jednak

jednostka organizacyjna będąca częścią składową osoby prawnej spełnia

3

przesłanki przyznania jej statusu wewnętrznego pracodawcy, to ona, a nie osoba

prawna, jest stroną w stosunkach pracy z załogą i jej art. 460 § 1 k.p.c. przyznaje

zdolność sądową i procesową w sprawach z zakresu prawa pracy. C. S. może

prowadzić własną samodzielną politykę dotyczącą zatrudniania pracowników, a

także indywidualnie wprowadzać stosowne regulaminy pracy i wynagradzania.

Teoretycznie C. S. spełnia przesłankę dotyczącą samodzielnego zatrudniania

pracowników. Jednakże C. S. nie dysponuje odrębnym majątkiem, nie posiada

odrębnego konta bankowego, nie posiada nr NIP ani Regon oraz nie występuje na

zewnątrz jako odrębny podmiot praw i obowiązków. C. S. nie posiada własnego

funduszu płac, zatem nie jest podmiotem wyodrębnionym organizacyjnie i

finansowo z C. Spółki z o.o. (nie posiada własnych środków finansowych, którymi

mógłby dysponować). Prawidłowe jest stanowisko zaskarżonego postanowienia, że

powyższe uniemożliwia wykonanie wyroku oraz brak możliwości przeprowadzenia

ewentualnej skutecznej egzekucji względem tego podmiotu. Sąd drugiej instancji

podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji co do braku spełnienia przez C. S.

przesłanek umożliwiających zakwalifikowanie go jako pracodawcę (między innymi

brak jego zdolności do nabywania praw oraz zaciągania zobowiązań).

W ocenie Sądu drugiej instancji brak zdolności sądowej C. S. stanowi brak

nie podlegający uzupełnieniu i w związku z tym nie zachodziła konieczność do

wzywania podmiotu w tym zakresie na podstawie art. 70 § 1 k.p.c.

Powyższe postanowienie Sądu Okręgowego C. S. zaskarżył skargą

kasacyjną – skargę oparto na obydwu podstawach kasacyjnych określonych w art.

3983

§ 1 pkt 1 i 2 k.p.c. W ramach podstawy materialnoprawnej (art. 3983

§ 1 pkt 1

k.p.c.) zarzucono naruszenie art. 3 k.p. przez: - jego błędną wykładnię polegającą

na przyjęciu, że warunkiem uznania jednostki organizacyjnej za pracodawcę w

rozumieniu tego przepisu jest posiadanie przez tę jednostkę własnego majątku,

rachunku bankowego, nadanie tej jednostce numerów: NIP i REGON,

występowanie przez tę jednostkę na zewnątrz jako odrębny podmiot praw i

obowiązków, jak również posiadanie własnego funduszu płac oraz własnych

środków finansowych. W ocenie skarżącego z powołanego przepisu wynika, że do

uznania jednostki organizacyjnej za pracodawcę konieczne jest jedynie posiadanie

przez tę jednostkę uprawnienia do (samodzielnego) zatrudniania pracowników; -

4

niewłaściwe jego zastosowanie polegające na uznaniu, że C. S. nie przysługuje

przymiot pracodawcy w rozumieniu art. 3 k.p., pomimo ustalenia, że C. S. może

prowadzić samodzielną politykę dotyczącą zatrudniania pracowników a także

indywidualnie wprowadzać stosowne regulaminy pracy i wynagradzania, a więc że

C. S. spełnia przesłankę dotyczącą samodzielnego zatrudniania pracowników.

W ramach podstawy procesowej (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) zarzucono

naruszenie art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c. w związku z art. 460 § 1 k.p.c. w związku z

art. 397 § 2 zdanie pierwsze k.p.c. w związku z art. 385 k.p.c. przez oddalenie

zażalenia C. S. na postanowienie odrzucające pozew w stosunku do C. S. w

następstwie uznania, że nie ma on zdolności sądowej.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia Sądu

Okręgowego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu z pozostawieniem temu Sądowi kwestii rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania kasacyjnego, w tym o kosztach zastępstwa procesowego w

postępowania kasacyjnym; jednocześnie skarżący złożył wniosek o zasądzenie od

powódki na rzecz skarżącego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kwestie podnoszone w zaskarżonym postanowieniu wywołują kontrowersje

w judykaturze i doktrynie. Nowelizując Kodeks pracy ustawą z dnia 2 lutego 1996 r.

o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr

24, poz. 110), ustawodawca przez nadanie nowego brzmienia art. 3 i skreślenie

art. 299 k.p. zmienił legalną definicję pracodawcy, używając tego określenia na

oznaczenie wszystkich podmiotów zatrudniających pracowników oraz werbalnie

odróżniając pracodawcę od zakładu pracy w znaczeniu przedmiotowym. Przy

wykładni art. 3 k.p. konieczne jest skorelowanie jej z analizą art. 22 § 1 k.p.

Wskazując podmioty, którym można przypisać status pracodawcy, ustawodawca

nie zrezygnował z dotychczasowego zarządczego modelu pracodawcy (według

którego pracodawcą jest jednostka organizacyjna, której kierownictwo ma mandat

do zarządzania nią i kierowania zatrudnionymi w niej pracownikami, bez względu

5

na to, czy jednostka ta posiada osobowość prawną) na rzecz modelu

właścicielskiego, postrzegającego pracodawcę zasadniczo jako osobę prawną lub

fizyczną, będącą właścicielem zakładu pracy lub mającą majątkowe uprawnienie do

dysponowania zakładem na podstawie innego tytułu prawnego, np. dzierżawy.

Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 3 k.p. pracodawcą – obok osoby fizycznej –

może zatem być każda jednostka organizacyjna zatrudniająca pracowników, nawet

nieposiadająca osobowości prawnej. Wyróżnia się trzy rodzaje jednostek

organizacyjnych mających zdolność prawną zatrudniania pracowników: 1/ osoby

prawne, 2/ samodzielne jednostki organizacyjne, niemające osobowości prawnej i

niestanowiące ogniwa osoby prawnej, które mogą nabywać we własnym imieniu

prawa i zaciągać zobowiązania oraz mogą pozywać i być pozywane i 3/ niektóre

jednostki organizacyjnej wchodzące w skład osób prawnych lub samodzielnych

jednostek organizacyjnych wymienionych w punkcie 2. Do tej ostatniej kategorii

pracodawców zalicza się wyodrębnione organizacyjnie i finansowo części składowe

osoby prawnej (samodzielnej jednostki niemającej osobowości prawnej), mające

zdolność samodzielnego (w imieniu własnym) zatrudniania pracowników. Owo

wyodrębnienie organizacyjno - finansowe wynika zazwyczaj z przepisów

wewnętrznych osoby prawnej, ale może ono wynikać także z aktów prawnych rangi

ustawy, jak ma to miejsce w przypadku samorządowych jednostek organizacyjnych

(por. art. 1 ustawy z dnia 22 marca 1990 r., o pracownikach samorządowych,

jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593 ze zm. a obecnie w art. 2 ustawy z

dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych, jednolity tekst: Dz.U. z

2014 r., poz. 1202). Jeśli zatem spółka prawa handlowego lub spółka osobowa ma

oddziały w różnych miejscowościach, to na ogół w świetle jej przepisów

wewnętrznych te właśnie oddziały, a nie spółka, uważane są za pracodawców

wobec zatrudnionych w nich pracowników (por. w odniesieniu do spółek prawa

handlowego - wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1991 r., I PRN 47/91,

OSP 1992 nr 7-8, poz. 151 oraz w odniesieniu do spółek cywilnych i jawnych –

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1995 r., I PRN 84/95, OSNAPiUS

1996 nr 12, poz. 170 i z dnia 4 listopada 2004 r., I PK 25/04, OSNP 2005 nr 14,

poz. 206). W literaturze zwraca się uwagę, że wspomniane wyodrębnienie

organizacyjne nie oznacza samodzielnego - odrębnego od osoby prawnej - bytu jej

6

części składowych. Również wyodrębnienie finansowe jest umowne, skoro część

składowa osoby prawnej nie jest właścicielem żadnego mienia, które nie byłoby

mieniem samej osoby prawnej. Stwarza to szereg komplikacji w zakresie

majątkowej odpowiedzialności pracodawców wewnętrznych za zobowiązania

wobec zatrudnianych pracowników (por. szeroko na ten temat: Z. Hajn, Pojęcie

pracodawcy po nowelizacji Kodeksu pracy, Praca i Zabezpieczenie Społeczne

1997 nr 5, s. 19-25 i nr 6, s. 30-34). Przyjmuje się zatem, że jeśli pracodawca jest

częścią osoby prawnej, za zobowiązania wobec pracowników ta osoba prawna

ponosi odpowiedzialność całym swoim majątkiem. Wyodrębnienie finansowe

pracodawcy wewnętrznego jest tylko zabiegiem wewnątrzorganizacyjnym tej osoby

prawnej, niemającym wpływu na jej majątkową odpowiedzialność wobec wierzycieli

– pracowników (por. K. Jaśkowski (w:) K. Jaśkowski, E. Maniewska, Kodeks pracy.

Komentarz, Warszawa 2012, tom I, s. 41).

W przeciwieństwie do indywidualnego prawa pracy, w zbiorowym prawie

pracy - zwłaszcza w kwestii zdolności partnerów społecznych do zawarcia

porozumienia zbiorowego - w judykaturze przyjmuje się koncepcję pracodawcy

majątkowego uznając, że pracodawcą mającym zdolność do zawarcia układu

zbiorowego pracy lub innego porozumienia zbiorowego jest osoba prawna, a nie jej

oddziały, mimo że są one wyodrębnione organizacyjnie oraz finansowo i są

uprawnione do nawiązywania stosunków pracy z pracownikami (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2006 r., III PK 42/06, OSNP 2007 nr 17-18, poz.

244). Podobnie w relacjach z zewnętrznymi podmiotami za zobowiązania

majątkowe związane z zatrudnianiem pracowników, w tym składkowe,

odpowiedzialność ponosi będąca pracodawcą właścicielskim osoba prawna a nie

jej wewnętrzne oddziały.

W wyroku z dnia 24 września 2015 r. w sprawie II UK 288/14

(niepublikowana) Sąd Najwyższy wskazał, że wymieniona w zaskarżonej decyzji

jako płatnik składek C. Sp. z o.o. z siedzibą w W. zorganizowana była jako

przedsiębiorstwo wielozakładowe, składające się ze zlokalizowanych w różnych

miejscowościach na terenie Kraju odrębnych jednostek organizacyjnych

prowadzących działalność handlową, a każdej z tych jednostek z mocy

wprowadzonych kolejnymi uchwałami Zarządu Spółki z dnia 7 lipca 2000 r. oraz z

7

dnia 27 listopada 2008 r. Regulaminów Organizacyjnych nadano przymiot

pracodawcy prowadzącego samodzielną politykę dotyczącą zatrudnienia i

podlegającego indywidualnemu zgłoszeniu do Państwowej Inspekcji Pracy, zaś

dyrektorom/kierownikom tych jednostek organizacyjnych przyznano kompetencję

do samodzielnego podejmowania czynności z zakresu prawa pracy w stosunku do

zatrudnionych pracowników (w szczególności do zatrudniania i zwalniania

pracowników). Majątkową odpowiedzialność za zobowiązania składkowe związane

z zatrudnianiem pracowników tych wewnętrznych pracodawców ponosił

pracodawca właścicielski, czyli osoba prawna. W przypadku płatników będących

dużymi jednostkami organizacyjnymi prowadzącymi działalność w wielu

miejscowościach na terenie całego Kraju, konieczność prawidłowego

zorganizowania działalności produkcyjnej, usługowej lub handlowej, a co się z tym

wiąże – właściwego zorganizowania procesu pracy, w tym także pod kątem

przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny, wymusza na płatniku składek na

ubezpieczenia społeczne, aby w swoich przepisach wewnętrznych wprowadził

strukturę wielozakładową prowadzonego przedsiębiorstwa (a nawet nadał

poszczególnym zakładom przymiot wewnętrznych pracodawców wobec

zatrudnionych pracowników) i nałożył na kierownictwo poszczególnych zakładów

odpowiedzialność za stan bezpieczeństwa załogi oraz poddał tak wyodrębnione

jednostki wewnętrze nadzorowi właściwych terytorialnie ogniw Państwowej

Inspekcji Pracy. Przy takim schemacie organizacyjnym stwierdzone przez

inspektora PIP w danym zakładzie nieprawidłowości w przestrzeganiu przepisów

bezpieczeństwa i higieny pracy mają ograniczony zakres przedmiotowy i

podmiotowy. Uchybienia te wynikają bowiem z nieprawidłowego zorganizowania,

pod względem bezpieczeństwa, procesu pracy w tym tylko zakładzie i są

rezultatem zaniedbań jego kierownictwa, a same naruszenia stwarzają

bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników wyłącznie tej

wewnętrznej jednostki organizacyjnej osoby prawnej. Naliczanie zwiększonej

składki na ubezpieczenie wypadkowe za pracowników pozostałych zakładów spółki

jest nieproporcjonalne do skali stwierdzonych uchybień w przestrzeganiu przepisów

bezpieczeństwa i higieny pracy przez płatnika i rozmiarów płynących stąd zagrożeń

dla zatrudnionych przezeń pracowników.

8

W ocenie obecnego składu Sądu Najwyższego uzasadnienie zaskarżonego

postanowienia nie zawiera wystarczających ustaleń, dotyczących wyodrębnienia

organizacyjnego C. S., aby w sposób definitywny pozbawić ten podmiot statusu

pracodawcy i stwierdzić brak legitymacji biernej tego pozwanego. Zrozumiała jest

sugestia Sądu, że wyrok zasądzający należność na rzecz pracownika powinien

dotyczyć pracodawcy mającego zdolność egzekucyjną. Kwestia zdolności

egzekucyjnej wielooddziałowego przedsiębiorstwa oraz kwestia sukcesji prawnej

pozwanego C. S. nie została jednak szczegółowo przeanalizowana w zaskarżonym

postanowieniu, co uniemożliwia pełne odniesienie się do zarzutów zażalenia. Mimo

więc, akceptowanych przez niektórych przedstawicieli doktryny, funkcji

właścicielskich pracodawcy, eksponowanych także w niektórych judykatach Sądu

Najwyższego (na przykład w koncepcji przebicia zasłony korporacyjnej

pracodawcy), należy uznać stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu za

przedwczesne. Zwrócić należy uwagę, że między powódką a pozwanym C. S. nie

ma sporu co do tego, że powinien on być stroną w postępowaniu.

Również z tego względu Sąd Najwyższy uznał, że kwestia właściwego

pozwanego powinna być wyjaśniona w toku dalszych czynności Sądu; najbardziej

racjonalne będzie rozstrzygnięcie tej kwestii w wyroku.

Mając powyższe okoliczności na względzie na podstawie art. 29815

§ 1 k.p.c.

orzeczono jak w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.